Tajwan wzmacnia obronę przeciwpancerną zagrożonych wysp

9 kwietnia 2021, 11:59
66旅
Fot. president.gov.tw
Reklama

Jak donoszą lokalne media, tajwańskie siły zbrojne dostarczyły na dwie dalekie wyspy kilkaset granatników przeciwpancernych. Broń ta ma zwiększyć potencjał obronny obu miejsc zagrożonych potencjalną chińską inwazją.

Według dokumentu przygotowanego przez rządową radę ds. oceanu Republiki Chińskiej na wyspy Dongsha i Taiping na Morzu Południowochińskim trafić miało łącznie 292 egzemplarzy jednorazowych granatników przeciwpancernych Kestrel, z czego 168 na pierwszą i 124 na drugą. Uzbrojenie to ma stanowić odwód przeciwpancerny wydzielonych komponentów sił obronnych stacjonujących na wyspach na wypadek desantu Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej z terytorium Chin kontynentalnych. Decyzja ta to reakcja na wzrost napięcia w regionie w związku z ekspansywną polityką Chińskiej Republiki Ludowej, a także groźbami skierowanymi przez nią wobec Tajwanu, którą Pekin uważa za zbuntowaną, integralną część swojego terytorium.

Od 2000 roku Administracja Straży Przybrzeżnej Republiki Chińskiej przejęła zadania zapewnienia bezpieczeństwa i obrony obu wysp od tajwańskich sił zbrojnych. Obecnie na obu tych wysuniętych placówkach stałą służbę pełni ponad 200 funkcjonariuszy tej formacji, którzy mieli przejść niezbędne szkolenie pod okiem tajwańskiego Korpusu Piechoty Morskiej. Oprócz wspomnianych granatników na wyspę Dongsha położoną w niewielkim oddaleniu od wybrzeża ChRL wysłani mieli zostać także, tajwańscy Marines w celu wzmocnienia jej obrony.

image
Reklama

Kestrel to tajwański jednorazowy granatnik przeciwpancerny opracowany przez National Chung-Shan Institute of Science and Technology (NCSIST) jako pierwszy rodzimy system tego typu. Zapotrzebowanie na tego typu broń zgłosił tajwański Korpus Piechoty Morskiej, który poszukiwał granatnika jednorazowego zbliżonego do AT-4 lub RPG-26, dostosowanego do lokalnych wymagań. Prace nad tą konstrukcją rozpoczęły się w 2008 roku, a do służby w tajwańskich siłach zbrojnych weszła w 2015 roku. System ten składa się z tuby wyrzutni z tworzywa sztucznego oraz celownika optycznego i demontowanego noktowizora, a masa całości wynosi ok. 5 kg. Operator granatnika może wykorzystywać dwa różne rodzaje pocisków: przeciwpancerny z głowicą kumulacyjną HEAT oraz przeciwstrukturalny z głowicą odłamkowo-burzącą HESH. Jego zasięg wynosi odpowiednio 400 i 150 metrów dla obu tych typów pocisków.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
fdmi
sobota, 10 kwietnia 2021, 00:17

powinni nasycić je NSMami

ito
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:47

Mało. Takich rzeczy używa się do wszystkiego, nie tylko do strzelania do pojazdów. Powinny być tanie i stosowane masowo. Nie mam tu na myśli tylko Tajwanu.

JÓZEK uzupełnił
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:32

....to nie ta droga Chiny kontynentalne zastosują ostrzał z dystansu amunicją termobaryczną i kasetową . a obrońcy Tajwańczycy zostaną tylko i wyłącznie martwymi bohaterami z niewystrzelonymi granatnikami ..tam trzeba żelaznej kopuły

Bbbb
sobota, 10 kwietnia 2021, 09:15

Zgadzam się. Tos-1 uwidocznił zmiany.

Davien
sobota, 10 kwietnia 2021, 17:38

TOS-1 zasieg maks 6km, wie nie chciałbym byc w skórze jego załogi .

sobota, 10 kwietnia 2021, 13:52

TOS ma zasięg kilku kilometrów ...., jest nagranie jak w Karabachu Ormianie trafiają TOSa.....Tajwan to inna liga niż Ormianie

Autor
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:59

Dokładnie, wojna pozycyjna w tych czasach nie ma sensu. Jedynie tak jak piszesz, porządna obrona przeciwrakietowa/lotnicza lub wojna manewrowa tzn kąsanie przeciwnika żądając mu duże straty i odskoczenie zanim skupi cięższy sprzęt jak artyleria i różnego rodzaju amunicja precyzyjnego rażenia

Adr
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:44

Jasne.... Nie Ty pierwszy wierzysz w takie bajki.... Teren trzeba zająć i oczyścić... Artyleria nawet z ammo termobaryczna i kasetowa nie oczyści terenu w 100% szczególnie jak npl za wczasy w kopał się pod skały, choć na pewno ta zwiększa skuteczność ostrzału i to skokowo....taka amunicja nie powstała wczoraj i stosowana była w wielu konfliktach ....Oczywiście te wyspy są niedoobrony bez kontrdesantu.... Ten wymagał by bitwy powietrzno morskiej u wybrzeży ChRL na,, zasadach gry komunistów ", broni stand off zrzucanej z dystansu zawsze będzie za mało do wsparcia obrońców .....Oczywiście ChRL może się zdecydować sama na uderzenie powietrzno/morsko/rakietowe na Tajwan celem,, izolacji pola walki" co z kolei jednak powoduje ryzyko że USA zaczną wspierać ROC chociażby dostawami .... Scenariuszy mniej lub bardziej 9hlgtaniczonego konfliktu może być wiele..... Ale nie chodzi we wzmacnianiu o to żeby obronic wysepeki chodzi o czas i koszt ich opanowania, także koszt polityczny i zachętę lub zniechęcenie do dalszej inwazji na Tajwan właściwy ..... Wysepki są niedobrony ale może to być Pyrrusowe zwycięstwo

easyrider
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:10

Granatniki fajne ale nie zmienią ogólnej sytuacji strategicznej. Politpoprawne media będą miały dylemat czemu poświęcić więcej czasu? Inwazji Chin na Tajwan, Rosji na Ukrainę czy sprawom bliżej niezdefiniowanej nietolerancji.

trzcinq
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:46

Widać zdają sobie sprawę że Chińczycy dadzą radę wylądować a jeżeli do tego dojdzie to już po Tajwanie

9ebn
sobota, 10 kwietnia 2021, 00:21

wysepki są mniej ważne niż Tajwan główny, także dla Chin. Natomiast atak na Tajwan na pewno skończy się zniszczeniem fabryk procesorów (i gigantycznym wzrostem cen), ucieczką naukowców i pracowników, także Chiny przejmą....ziemię. I to by było na tyle, za to uciekinierzy z Tajwanu będą mega zdeterminowani do odwetu, coś jak Einstein po ucieczce przed Adolfem H

trzcinq
sobota, 10 kwietnia 2021, 17:44

No i zgoda bo i ja nie do końca wierzę w siłowe przejęcie Tajwanu przez ChRL. Z drugiej wszak strony Pekin będzie się liczył z konsekwencjami i........:)

kkk
piątek, 9 kwietnia 2021, 16:24

wybor prosty: nietolerancja

Tweets Defence24