Reklama

T-15 Armata z nowym uzbrojeniem kalibru 57 mm

4 lipca 2019, 13:39
9may2015Moscow-09_(cropped)
T-15 Armata. Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0

Jak podaje agencja TASS zdalnie sterowany moduł uzbrojenia DUBM-57 "Kindżał" opracowany przez Uralwagonzawod (UWZ) dla bojowego wozu piechoty T-15 Armata przejdzie wstępne testy jeszcze w tym roku.

Jak możemy przeczytać w corocznym raporcie UWZ "Produkcja prototypów zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia DUBM-57 jest zakończona, a armaty automatyczne kal. 57 mm przeszły niezależne testy ogniowe".

W dokumencie tym napisano, że prototypowy moduł zaprezentowano na forum Armija-2018, wzbudzając znaczące zainteresowanie wśród uczestników i gości, w tej chwili ma być przygotowywany do wstępnych testów, jakie odbędą się jeszcze w tym roku.

Głównym uzbrojeniem systemu "Kindżał" jest nowa armata automatyczna kalibru 57 mm o szybkostrzelności powyżej 80 pocisków na minutę. Może ona korzystać z różnego rodzaju amunicji i razić siłę żywą, wozy bojowe i statki powietrzne. Według rosyjskich deklaracji armata ta może przebić 120 mm pancerz z odległości 1,5 km.

Projekt integracji modułu DUBM-57 z ciężkim transporterem opancerzonym T-15 Armata jest wspólnym wynikiem prac przedsiębiorstw wchodzących w skład UWZ — Centralnego Instytutu Badawczego "Buriewiestnik" i Uralskiego Biura Projektowego Budowy Maszyn Transportowych.

Dotychczas prezentowane publicznie na defiladach i wystawach prototypy były wyposażone w wieżę bezzałogową uzbrojoną m.in. w nie najnowszą już armatę automatyczną 2A42 kal. 30 mm, analogiczną jak w nowym, lżejszym bojowym wozie piechoty Kurganiec. System ten jest zdecydowanie za lekki i dysponuje zbyt małą siłą ognia jak na tego typu klasy pojazd. Z tego powodu opracowanie nowego systemu wieżowego wyposażonego w potężniejsze uzbrojenie lufowe, stanowiło tylko kwestię czasu. Uzbrojenie T-15 Armata w nowy zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z armatą automatyczną kal. 57 mm pozwoli zdecydowanie podnieść siłę ognia tego pojazdu, a co za tym idzie jego wartość bojową.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 118
Reklama
ito
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:26

Pocisk ważący jakieś 3 kg, zasięg 8- 10 km vs góra 40 deko i 3 do 5 km zasięgu. Wzrost możliwości bardzo wyraźny. Ilość miejsca na programowalne zapalniki większa. Z drugiej strony wzrost wagi i ceny amunicji też bardzo wyraźny. Podobnie jak wyzwanie dla napędów ( jakieś 500 kg vs 160 kg bushmastera do tego różnica długości lufy), na ale to działo dla wozu innej klasy wagowej niż rosiek. Jeśli dołożą do armaty rozsądnej jakości PPK-i mogą otrzymać wóz zdolny w większości przypadków zastąpić czołgi podstawowe. Pytanie czy tańszy.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:25

Ito, mBT nie zastapia T-15 bo jest to po prostu nierealne. Samo działo to połowa przeciwlotniczej S-60 bez nowoczesnej amunicji ppanc( nigdy nei byłapotrzebna) i plot( ta dopiero powstaje) a co do ppk to obecnie MBT sa znacznie bardizej odporne na HEAT niz na APFSDS-T Maja na T-15 z ppk 9M120-1 Ataka czyli pociski praktycznie nieskuteczne przeciwko pancerzom dzisiejszych MBT( 800mm penetracji za ERA). Natomiast jak opracuja ta amunicje programowalna to zyskuja b.dobry lufowy system OPL

Dalej patrzący
poniedziałek, 8 lipca 2019, 10:57

Nawet Słowacy zrobili system bezwieżowy 57 mm Odin, Rosjanie Kindżałem zdeklasują systemy 30/40 mm. 57 mm [np. z Boforsem] i zdodatkową funkcją plot i odpowiednią amunicją programowalną lub APR naprowadzaną półaktywnie - tego potrzebujemy, żeby ZRÓWNOWAŻYĆ rosyjski postęp. Szczególnie, że Polski Teatr Wojny wymaga sprzętu z najwyższej półki - nie namiastek. Alternatywą jest Draco 76 mm OTO Melara z amunicja Vulcano-Dardo [na podwoziu Rosomaka ?] - ale wymagałby przeróbek na bardziej uniwersalny system, niż tylko system plot.

dim
sobota, 6 lipca 2019, 06:04

Zauważcie Państwo, że sprzętu z działkiem 30 mm Rosjanie mają już pełno, pełno, pełno, pełno. Chcą dla zmech'a także coś cięższego.

Marek
niedziela, 7 lipca 2019, 15:43

Tylko, że zrobili po radziecku. Czyli zamontowali kaliber 57mm w swoim wykonaniu, którego efektywność wypada dużo gorzej niż niż 40mm z Jaguar EBRC.

dim
poniedziałek, 8 lipca 2019, 00:11

I jak Pan myśli, Panie Marku ? Ile będziemy mieli tych Jaguarów EBRC i ile nowoczesnej amunicji do nich ? Gdyby np. przyszło Polski bronić przed owymi "gorszymi 57mm" made in Russia ? Może wreszcie zaczniemy mierzyć siły na zamiary ?

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:26

Na razie panei dim do tej 57mm to maja amunicje z lat 60-tych wiec jak widac...

Marek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 16:20

Pojazdu dla francuskich zwiadowców? Jak sądzę ani jednego. Natomiast zmiana kalibru w ZSSW-30 z 30mm na 40mm jest realna. Co prawda nie sądzę, żeby Bushmaster II w wersji 40mm dorównał 40mm CTC, ale już będzie lepiej niż jest. Poza tym w moim przekonaniu w przypadku nowych rosyjskich BWP podstawowym pojazdem będzie Kurganiec-25 uzbrojony w 30 mm 2A42, więc nie ma co dramatyzować. Tym bardziej, że ciężkiego T-15 i tak powinno się zwalczać takimi samymi środkami jakimi niszczy się MBT.

Fanklub Daviena
niedziela, 7 lipca 2019, 11:41

Zauważ mikry zasięg 30mm i bezsens programowanej amunicji. Zauważ kąt podniesienia i programowaną amunicję w tych 57mm. Zasadniczo to nie przeciw celom lądowym ta 57mm.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:10

Funku, na razie to mamy stara S-60 ze stara amunicją znacznie gorsza od tego co jest dla 30mm bo amunicja programowalna dopiero jest opracowywana.

poniedziałek, 8 lipca 2019, 09:25

Zauważ beznadziejne osiągi jakie ma ta rosyjska armata mimo dużego kalibru.

Rzyt
piątek, 5 lipca 2019, 14:02

KTO z dronem, drużyną piechoty i atacms za plecami jest więcej wart niż te antyczne szroty gąsienicowe. Lepiej mieć 4 ludzi w krzakach z lornetka i 3 bateriami Homara niż 100 takich bwp t 15 lub mityczne borsuki

mobilny
sobota, 6 lipca 2019, 13:17

Nie zgadzam się z tobą. Gąski w terenie wykazują swoją wyższość nad kołem a więc zarówno KTO jak i BWP są potrzebne tak samo. A ile ty tego Homara masz chłopie? Na dwie salwy? Co do T-15 to dobre są na misje, nie wróżę im wielkiej przyszłość. Rosjanie pójdą w Kurgańca który uważam za wiele lepszą konstrukcję

sobota, 6 lipca 2019, 05:53

@Rzyt. - i tych czterech ludzi z krzaków przeprowadzi kontratak, przeciw 100 bwp T-15, czy Borsukom ? A te 3 baterie Homara możesz przemieścić, rozśrodkować, w ramach wojny manewrowej, tak samo szybko jak 100 bwp ? Albo bateriami Homara likwidować będziesz takich samych czterech ludzi w krzakach, z lornetką, ale po stronie przeciwnika ?

logistyka
piątek, 5 lipca 2019, 21:57

"Lepiej mieć 4 ludzi w krzakach z lornetka i 3 bateriami Homara niż 100 takich bwp t 15 lub mityczne borsuki" - taa... Szczególnie "lepiej" gdy są atakowani napalmem, ładunkami paliwowo-powietrznymi, fosforem (specjalność USA) lub teren jest skażony. Nim takie T15 by nadjechały, to Rosjanie profilaktycznie wypaliliby wszystkie krzaki TOSami.

Rzyt
niedziela, 7 lipca 2019, 16:08

Kiedyś była taka walka o normandie...niemce dając dyla, zostawiali za sobą strzelców wyborowych, którzy mieli za zadanie oddać strzał i zwiac w miarę możliwości by opóźniac marsz aliantów. To jest dobra taktyka. Silniejszego wroga należy szarpać, tak jak chciał tego np Fabiusz ale Paulus chciał udowodnić, że liczniejsza armia da radę...no po kilku godzinach już był martwy. U nas podobnie. Ruscy są silni i sprawnie, odpowiednika husarii w naszej armii nie ma więc trza szarpać, kasac, podgryzac. Mamy komandosów, którzy by się świetnie nadawali na obserwatorów dla rakiet od 300 do 500km, które można mieć zamiast bwp i t 72.wkopiesz się w ziemię to ten napalm to możesz między bajki se wsadzić. A nawet ognisko se rozpal w nocy ustaw radiostacje i se pójdź jak najdalej...niech wysyłają samolot z napalmem na ognisko i harrisa...lub t 15 z drużyną piechoty...sun tzu nie znacie pewnie a to błąd...

Davien
sobota, 6 lipca 2019, 14:20

Panie logistyka w TOS-y to poleciałyby pociski chocby własnie z Homarów czy nawet zwykłej Langusty. Fosforu panei logistyka nie mozna uzywać przeciwko cywilomi , przeciwko wojsku jak najbardziej nie jest to zabronione. Natomiast siedzenia w krzaku z KTO to istotnie idiotyzm.

Marek
niedziela, 7 lipca 2019, 15:46

Fosforu nie wolno używać przeciwko cywilom? Chyba w NATO, bo Rosjanie nie przejmowali się, nie przejmują i długo nie będą przejmowali się takimi detalami. Nie pamiętasz co mieli podwieszone pod skrzydłami swoich samolotów w Syrii?

Trzeźwy
piątek, 5 lipca 2019, 19:41

Coś w tym jest. Możliwość rozpoznania dronami każdego najmniejszego zakamarka przed oddziałem, by potem ściągnąć w dowolnej chwili przez radio nawałę ognia precyzyjnej artylerii dalekiego zasięgu i faktycznie następuje koniec "meczu"! ŻADEN wóz nawet z najlepszym działem 57 mm nie wytrzyma bezpośredniego trafienia czy z 155mm, czy może nawet np. Acculara 122mm? Nie mówiąc nic nawet o większych kalibrach rakiet? Albo pocisków lotniczych naprowadzanych dronami. Zatem na 100% przede wszystkim rozpoznanie na wszystkich szczeblach operacyjnych, do tego łączność sieciocentryczna i odpowiednie środki odpowiedzi. I co najlepsze : drony produkują w Polsce co najmniej 3 liczące się firmy, a ich drony zostały już przetestowane więc tylko je kupować. Po drugie czy Teldata czy WB mają zdolności i już opracowane systemy sieciocentryczne wsparcia pola walki, zatem dostępne od zaraz. Po trzecie więcej Krabow, Raki, jak najszybciej nowe Kryle i HIMARSy oczywiście z odpowiednią amunicja. Niestety to ostatnie u nas leży, bo MON ma to w nosie!!

nawalony
sobota, 6 lipca 2019, 23:01

"precyzyjnej artylerii dalekiego zasięgu" - taka salwa zostanie wykryta i w środowisku sieciocentrycznym T15 zostaną uprzedzone i wyjdą spod ognia zanim pociski dolecą. I tą artylerią, która właśnie zdradziła pozycję zajmie się ognień kontr-bateryjny.

Marek
wtorek, 9 lipca 2019, 13:24

A pociski z ruskich haubic ten ptak z ich bajki o carze, popie, bojarze i oślepionym przez złego węża chłopie iwanie na odpowiedni dystans poniesie?

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:35

Panie nawalony jakie srodowisko sieciocentryczne?? To nei Armie Zachodu ale Rosja:)) A T-15 to się dowiedza że sa atakowane jak im na głowy zaczna SMART-y spadać. Aha co do ognia kontr-bateryjnego to rosyjska artyleria ma trochę za mały zasięg by to zrobic;)

Trzeźwy
niedziela, 7 lipca 2019, 17:01

Bzdura! Jakoś irackie baterie nie potrafiły oddać czasem nawet drugiej salwy nakryte ogniem kontrbateryjnym amerykanów. Jakiś nie zdążyły uciec. A Ty nadążasz? Poza tym gdyby strzelano na wąskie koordynaty! Ale ja strzelałbym pociskami Smart/BONUS/Strix. Jak napisałem ogniem precyzyjnym. Wiesz co to jest, prawda? Ucieczka NIC wtedy nie daje. Nadążasz? Po drugie strzelabym np. z Langust jak ciężka artyleria plot - nie celując w samolot tylko salwami w OBSZAR na którym na 100% cele są. Żadne manewry, żadne maskowanie, żadne makiety wtedy też nie pomagają, bo rażony jest cały dany obszar. Sieciocentrycznego pola walki Rosja jeszcze długo mieć nie będzie, sami bowiem twierdzą że taki dopiero CHCĄ mieć. Ja tam im w to akurat wierzę. Natomiast my takie systemy jak Topaz czy szereg wariantów systemu Jaśmin mamy już dawno opracowane i nawet częściowo wdrożone.

mobilny
piątek, 5 lipca 2019, 18:07

W trudnym terenie gasienica pokazuje swą wyższość nad kołem. Potrzeba posiadania zarówno KTO jak i BWP jest oczywista. Pojazdy ciężkie dobre są na konflikt asymetryczny a nie pelnoskalowy z takim przeciwnikiem jak FR. Co do T-15 to nie wróżę mu sukcesu, ot taka pogoń za modą, dobry na patrole w Syrii. Podstawowym BWP w armii rosyjskiej będzie Kurganiec i BMP-3

Ja
piątek, 5 lipca 2019, 10:41

Tyle optyki i szkła . Że też nikt jeszcze nie wymyślił pocisków z lakierem szybkoschnącym.....

Extern
piątek, 5 lipca 2019, 17:28

Skoro już wykryjesz i możesz trafić to po co ochlapywać, skoro na wojnie znacznie lepiej jest zniszczyć.

dropik
piątek, 5 lipca 2019, 10:36

taki bwp miałby sens pod warunkiem że byłby to BWP czyli przewoził drużynę "piechoty" . Tyle że jakoś nie bardzo się chce wierzyć , że ta wieża jest jak ZSSW-30 systemem bez koszowym. Raczej nie bo te 80 sztuk amunicji i automat nie zmieściły by się w systemie bezkoszowym. Czyli w przeciwieństwie do wieży z 30mm armatą, kosz tej wieży zajmuj znaczną część przedziału załogi (a znajduje sie ona na samym końcu kadłuba). Tak więc piechoty to tam nie ma lub jest jej mniej i ma utrudnione wysiadanie. Tak że robi się to bezsensowne rozwiązanie bo kosztuje i waży tyle co czołg, a nie jest czołgiem. Nie wróżę temu pojazdowi zbyt dużego zamówienia.

Olo Kwasek
piątek, 5 lipca 2019, 10:24

Cóż, najcięższe i doskonale uzbrojone Pantery i Tygrysy pokazały jak kończą "mastodonty" na polu walki. Na każdy pancerz znajdzie się tańszy środek do jego przebicia. Prędzej czy później. Nawet przy wyposażeniu w ASOP to odpowiednia saturacja ataku różnymi środkami tak czy owak pokona każdy wóz bojowy. Jest to tylko kwestia ilości amunicji dostarczonej w rejon starcia w funkcji czasu. Inna rzecz, że T15 w wersji z 57mm armatą jest już bardzo skutecznym środkiem walki.

Jańcio
piątek, 5 lipca 2019, 20:03

A to taki chichot historii bo co zabawniejsze to te mocne i dobrze uzbrojone Pantery i Tygrysy pokonali akurat... Rosjanie swoimi lekkimi i w sumie słabo opancerzonymi T-34!! A teraz co?

nawalony
sobota, 6 lipca 2019, 23:04

Dobrze opancerzone były tylko pierwsze Pantery i Tygrysy (za to mocno niedopracowane technicznie i często się psuły). Późniejsze z powodu braku strategicznych dodatków stopowych miały stal pancerną kiepskiej jakości.

Marek
wtorek, 9 lipca 2019, 13:28

Były wystarczająco dobrze opancerzone, żeby goście jeżdżący na tetach dostawali rozwolnienia na widok kocurów.

Davien
sobota, 6 lipca 2019, 14:22

Jańcio, ano pokonali ale za jaką cenę: 5 tyś panter, 1400 Tygrysów i 60 tys T-34. Z tych T-34 wrócił może co 10-ty

Jańcio
niedziela, 7 lipca 2019, 17:04

Wszystko się zgadza, ale teraz idą zupełnie innym torem i to jest w ich wydaniu właśnie ciekawe. Bo wygląda jakby zaczęli cenić życie żołnierzy.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:17

Nie bardzo maja wybór, przewaga zarówno ilosciowa jak i jakosciowa jest obecnie na Zachodzie.

Marek
wtorek, 9 lipca 2019, 13:32

Dodaj do tego jeszcze ich obecnych chińskich kolegów, którzy prędzej czy później mogą zrobić Rosji a kuku.

niedziela, 7 lipca 2019, 16:33

To była wojna swiatowa sorry ale pomimo strat to t34 triumfował

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:17

Ale za jaka cenę panie ichtamniet. Rosja straciła ponad 80% z wyprodukowanych T-34 wszystkich klas, a łacznie ponad 100 tys czołgów majac przeciwko sobie 11 tys Pz-4, 5 tys panter , 1400 tygrysów i 476 King Tigerów oraz 99 Ferdynandów.A wszystkie nie walczyły na froncie wschodnim. A obecnie to zarówno te Tygrysy i pantery jak i przewaga ilosciowa sa na Zachodzie.

Logik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 02:03

Triumfowały T-34 i Shermany. Przypominam, że radzieckie gwardyjskie dywizje pancerne wyposażone były w amerykańskie Shermany, o czym przyznawali sami Rosjanie w serii dokumentalnej nadawanej w stacji History HD.

poniedziałek, 8 lipca 2019, 14:03

Shermany nigdy nie szły w pierwszej linii ataku, szły w drugiej razem z lekkimi czołgami. Zarówno rosjanie jak i amerykanie stosowali taka sama taktykę ataku , szybki atak pancerny(zarówno shermany jak i t-34 były lżejsze szybsze i zwrotniejsze od niemieckich czołgów i musiały szybko skarać dystans aby sie do nich dobrać) shermany były wolniejsze i gorzej radziły sobien w terenie, dlatego szły z tyłu.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:29

Panie ichtamniet własnei ze Shermany były uzywane w pierwszych liniach bo dysponowały znacznie lepszymi celownikami niz T-34( zreszta własne z Shermana skopiowano peryskop do T-34-85) przy podobnej skutecznosci uzbrojenia. Od wersji M4A3 i diząła 76mm M1 przebijały w tym nawet T-34-85 wie.c naprawdę...

Extern
piątek, 5 lipca 2019, 18:28

W sumie racja, generalnie to Alianci bardzo się starali aby ich czołgi nie trafiały na Pantery i Tygrysy i do walki z nimi wysyłali piechotę, lotnictwo i działa przeciwpancerne co niezmiernie frustrowało Niemców.

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 5 lipca 2019, 08:38

Zastanawiam się czy wysyp nowych nie majacych analogów sprzętów,dzień po to przypadek? Czy może celowe odwracanie uwagi od kolejnej katastrofy rosyjskiej technologi?

sobota, 6 lipca 2019, 05:56

pisano już tutaj (w d24) o tym samym temacie, także na kilka tygodni przed ową podwodną katastrofą.

Cezar
piątek, 5 lipca 2019, 00:16

Projektant płakał jak rysował :D

Edward Teach
piątek, 5 lipca 2019, 00:15

Ciekawe czy będą mieli na to pieniądze.

sobota, 6 lipca 2019, 05:59

Będą mieć. Gdyż ropa i gaz podrożeją. O zaniżonych cenach od razu mówiono, że nie są możliwe do utrzymania przez dłużej, niż kilka lat. Zresztą teraz dużym eksporterem stają się i USA, przecież nie będą działać przeciw sobie samym ? Poza tym zmuszanie arabskich partnerów do zaniżania cen ropy poskutkowało oczywiście i zbliżeniem się przesunięciem nieco bliżej Moskwy. Jest to widoczne.

Marek
niedziela, 7 lipca 2019, 15:50

Będą fikać dopóki ktoś na serio nie zabierze się za hydraty metanu. A to prędzej czy później niechybnie nastąpi.

Extern
piątek, 5 lipca 2019, 18:32

To kluczowa sprawa, bo że fajny wóz to dosyć oczywiste. Jednak ostatnio Rosjanie skupiają się na tym co im daje prawdziwą przewagę, czyli na rakietach. Dlaczego my bieda państwo nie robimy podobnie jest dla mnie niezmiennie wielką zagadką.

mobilny
piątek, 5 lipca 2019, 18:08

Na parę sztuk wysłanych do Syrii na pewno tak. Wiekszej produkcji nie będzie.

bebe
czwartek, 4 lipca 2019, 22:39

Na szczęście nasze Raki rozprawią się z czymś takim a moździerzowa amunicja 120mm już się robi. Natomiast bez czegoś na poziomie Bushmastera 40mm nie ma co wchodzić w Borsuka

mobilny
sobota, 6 lipca 2019, 13:18

Nie zgadzam się. 1. BWP Borsuk z wieżą ZSSW-30 można przezbroić na 40 mm. 2. Na rosyjskie BWP 30mm wystarczy w zupełności.

Tak myślę
piątek, 5 lipca 2019, 22:05

"a moździerzowa amunicja 120mm już się robi" Wiesz coś? Podaj namiar.

Pavel
piątek, 5 lipca 2019, 20:19

Dlaczego skoro 30 mm przebije ich BWP? Zresztą ZSSW 30 mozna przezbroic na 40 mm :)

nawalony
sobota, 6 lipca 2019, 23:12

Nowych BWP-3 nie przebije od frontu. Oficjalnie ma od frontu odporność 35+ mm a 30mm nie przebijesz BWP-3 od frontu nawet z 200m. A jak to komuś mało, a nie jest potrzebne pływanie, to można dopancerzyć Kaktusem, który jest ceramiką+ERA i wzmacnia ochronę również z boku. Jeszcze jakieś pomysły po co coś większego niż 30mm?

mobilny
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:28

Tylko od frontu wiecej na niego nie położysz

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:42

Panie Nawalony, wytrzymałość BMP-3 to 14,5mm z każdej strony, jedynie w najnowszych wersjach dopancerzyli go do 30mm ale mierzonego wg norm rosyjskich. Pociski 30x173mm maja sporo większa penetracje niz rosyjskie 30mm. Bardziej go juz nie dopancerzysz i nei chodzi o pływanie ale o zwykłe przciażenie zawieszenia. zobacz że praktycznie dla całego sprzetu opartego o BWP-3/BMD-4 limit to 18 ton.

Davien
sobota, 6 lipca 2019, 14:25

Pavel, T-15 to przerobiony kadłub Armaty z jej opancerzeniem wiec zadne dizałko 30-40-50-nawet 100mm nic mu nie zrobi.

Pavel
niedziela, 7 lipca 2019, 15:46

No T-15 nie zrobi czego nie twierdziłem @nawalony ale posiada jeszcze ppk spike BWP swą 30 mm ma wspierać ogniem piechotę co jest jej głównym zadaniem.

Marek1
czwartek, 4 lipca 2019, 20:08

Mają ruscy rację idąc w kierunku zwiększania kalibru armaty w ciężkich BWP na platformie T-15. Pomimo zmniejszenia ilości amunicji znacząco zwiększy potencjał bojowy pojazdu.

logistyka
piątek, 5 lipca 2019, 22:02

Nie muszą mieć dużo amunicji przy takim SKO i programowalnej amunicji. Dla tych 57mm podają prawdopodobieństwo trafienia w cel latający o wysokiej prędkości poddźwiękowej przy pomocy 2 pocisków na 80%. Nie sądzę, żeby trafienie w Bradleya było trudniejsze i nie bez przyczyny Bradley jest na krótkiej liście 5 rodzajów sprzętu wojskowego, którego wymianę na nowszy USA rozważa w ramach najpilniejszych potrzeb. Jest też na niej AH-64 - pewnie z tych samych przyczyn.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:32

Panie logistyka może i SKO maja nowe ale same działa ś atak celne jak Gruba Berta:0. To to samo działo i amunicja co w ZSU-57-2 wiec trafienie w cel poddżwiekowy z szansa jaka podajesz....

John
czwartek, 4 lipca 2019, 19:35

Dla czołgów T-62 i T-62M opracowywane są nowe lufy i pociski. Prace OKR prowadzone są pod nazwą Osnowa-U. W ramach tych prac opracowywane są nowe pociski podkalibrowe i oraz odłamkowo-zapalające. Niewykluczone że na uzbrojeniu T-62M pojawi się nowy ppk. W/g jednego z rosyjskich redaktorów zajmujących się tą tematyką czołgi te pomimo wieku nadal mają potencjał by pełnić zadania w ramach obrony terytorialnej. Formacje te podnoszone są w stan gotowości bojowej dekretem prezydenckim i decyzją parlamentu. W ubiegłym roku czołgi z składów rezerwy na Kamczatce i Kraju Zabajkalskiego brały udział w ćwiczeniach Wostok-2018. ---- tak właśnie trzeba myśleć, to są idealne po modernizacji czołgi na III rzut.

Maciek
sobota, 6 lipca 2019, 18:48

Jak na razie to są idealne do walk w Donbasie, bo można wmawiać światu, że to maszyny zdobyte na Ukraińcach. W pobliżu granicy sowieci zgromadzili ok. 250szt. Gotowych do przerzutu.

Kasia
czwartek, 4 lipca 2019, 18:25

A co nasz przemysł zbrojeniowy wymyślił i buduje?

mobilny
sobota, 6 lipca 2019, 13:20

Ależ Kasiu wymyślił z tymże prawie wszystko jest skutecznie uwalane i nie wychodzi poza etap prototypu co najwyżej. Gdyby zdecydowali się i dofinansowali Andersa to te już by służyły w linii

Marek
niedziela, 7 lipca 2019, 15:59

Jak sobie pomyślę, że uwalono go pod tym pretekstem, że bazuje na sowieckiej technologii wtedy, kiedy bawiono się w podwozie hydro-pneumatyczne do niego, które w końcu osiągnęło nośność 49 ton, to do dziś mnie szlag trafia.

niebieski grafen
piątek, 5 lipca 2019, 10:49

Hmmm, poza Grotem i Rakiem (wieża) to chyba nic...

Extern
piątek, 5 lipca 2019, 17:49

Poprad, Pilica, Piorun, Soła, Bystra, Liwiec, ZSMU, Tryton, Kormorany, Baobab, Daglezja, Varmate, Dragonfly, FlyEye, Łoś, Manta, Bor, Tor, RPG-40 itd.

Fanklub Daviena
czwartek, 4 lipca 2019, 17:01

Jakie 120mm penetracji z 1,5km dla rosyjskiego 57mm? Przecież Davien twierdził, że penetracje mają gorszą niż amerykańskie Bushmastery 30mm!

niedziela, 7 lipca 2019, 16:00

Penetrację mają gorszą niż czterdziestka z pojazdu dla francuskich zwiadowców. Wystarczy?

Davien
czwartek, 4 lipca 2019, 23:32

Funku jak nie rozrózniasz 2A42 czy 2A70 kal 30mm od połówki antycznej S-60 to naprawdę dalsza dyskusja z toba nie ma sensu:)

Katon
sobota, 6 lipca 2019, 18:07

Davien, a jak wygląda "cała" S60, skoro tam Rosjanie zainstalowali "połówkę"? Mieli na tym kadłubie postawić ja na czterokołowym podwoziu abyś był kontent?

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:44

Panie Katon S-60 jest dwulufowym działem 57mm montowanym np w ZSU-57-2, naprawde tak trudno to sprawdzic??

Rafal
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:36

Davien dwulufowa to jest S-68, S-60 jest jednolufowa i powstala przed ZSU-57-2 tak trudno to sprawdzic zanim sie napisze glupoty?

Urko
poniedziałek, 8 lipca 2019, 05:47

Dwulufowa wersja wykorzystana w ZSU-57-2 nazywa się S-68 . S-60 od początku miała tylko jedną lufę i wersja sparowana została opracowana później. Na prawdę tak trudno to sprawdzić?

Komentator
piątek, 5 lipca 2019, 22:06

Davien, obok tej "antycznej" S60, w czasie drugiej wojny światowej ZSRR miał też inną armatę 57 mm, ZiS-2. Oznaczenie inne, przeznaczenie również, łoże, kołyska, system oporopowrotnik także, lecz lufą (a więc balistyka), praktycznie taka sama. I to ten antyk, w czasie drugiej wojny światowej, przebijał prawie 100 mm pancerza stalowego z 1000 m, oczywiście pociskiem podkalibrowym. A teraz pomyśl, wojna skończyła się prawie 70 lat temu. Jak myślisz, czy od tego czasu Rosjanie dokonali pewnego postępu w dziedzinie amunicji przeciwpancernej czy nadal są na etapie pocisków wykonanych ze stali? Davien, fizyki nie oszukasz, przebijalnosc, przy podobnej konstrukcji pocisku (a tutaj Rosjanie nie zostają w tyle), zależy od energii wylotowej, a w tym przypadku duży po prostu może więcej. To tak jakbyś stwierdził że 90 Pershinga może więcej niż rosyjska 125, bo przecież jest amerykańska. Bujaj dalej w oparach absurdu.

poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:37

Długość lufy to jeszcze nie wszystko a ZiS-2 to nieco inna armata od 57mm S60. Zastanów się może nad tym, czemu prędkość początkowa pocisku w S60 wynosi 1 000 m/s a w ZiS-2 odpowiednio

Maciek
sobota, 6 lipca 2019, 18:55

Energia wylotowa? - uważaj bo Nobla z fizyki dostaniesz. Chodziło ci zapewne o prędkość wylotową. I nie kolego, nie chodzi tylko o to i o konstrukcję pocisku. Chodzi też o materiał z jakiego jest wykonany. Zagadką jest dlaczego sowieci nie korzystają ze zubożonego uranu, który zapewnia największą energię kinetyczną, jest twardy, a po przebiciu pancerza zamienia się w snop ognistych odłamków.

Marek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:38

Ruscy jak najbardziej korzystają ze zubożonego uranu. Tytułem przykładu chwalili się ostatnio taką amunicją o kalibrze 125mm.

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:46

Maciek, teorie komentatora obala proste porównanie pocisku do ZiS-2: 57x480mm z pociskiem do S-60: 57x 348mm.

niedziela, 7 lipca 2019, 15:43

Do obliczeń energii kinetycznej opuszczającego lufę pocisku zwaną także energią wylotową, materiał z którego jest wykonany sam pocisk nie ma żadnego znaczenia, ważna jest masa i prędkość. Kg uranu rozpędzony do prędkości powiedzmy 1500 m na sekundę, ma dokładnie taką samą energię kinetyczną jak rozpędzony do tej samej prędkości kg stali, miedzi czy ołowiu. W tym właśnie kierunku, oprócz oczywiście konstrukcji samego pocisku idzie rozwój kinetycznej broni przeciwpancernejej, chodzi o nadanie pociskowi jak największej prędkości. Tyle że sama prędkość panie fizyk niewiele daje, ważne co do niej rozpędzono. Śrut też można rozpędzić do prędkości 1800 m na sekundę i co z tego? Jaka będzie jego przebijalność? Oczywiście U238 lepiej nadaje się na penetratory od stali, co do tego nie ma wątpliwości, lecz niewiele ustępuje mu np wolfram. Nawiasem mówiąc, Rosjanie używają jednego i drugiego, był ze dwa lata temu na ten temat artykuł w NTW.

Davien
sobota, 6 lipca 2019, 14:35

Panie Komentator, 57mm ZiS-2 to zupełnie inne działo niz S-60, które jakby pan nie wiedział było działem plot o zupełnie innej konstrukcji. Kaliber to nei wszystko, najlepszym dowodem sa zachodnie i rosyjskie 30mm, kaliber ten sam a Rosyjskie sa znacznie gorsze A teraz wracajac do Zis-2 vs S-60: to na początek, zupełnie inna znacznie potęzniejsza amunicja niz dostepna do S-60. Zis-2 stzrelał nabojem 57x480mm a S-60 57x348mm czyli znacznie słabszym. Wiec jak widac panie komentator to pan buja w oparach absurdu, jak zwykle zreszta.

Komentator
niedziela, 7 lipca 2019, 19:00

Davien, o energii wylotowej pocisku opuszczającego lufę decydują jej długość i moc ładunku miotającego. Lufy obydwu armat mają praktycznie taką samą długość, zaś co do mocy ładunku prochowego, jak słusznie zauważyłeś, nabój z ZiS-2 miał większą łuskę i zawierał więcej tego prochu niż nabój z S-60. A zauważyłeś może że od czasu konstrukcji tych armat i amunicji do nich minęło siedem dekad? Myślisz że dzisiaj Rosjanie elaborują nową amunicję prochami używanymi podczas 2 wojny światowej? Nie sądzisz że postęp w produkcji amunicji dotyczy nie tylko penetratorów lecz również prochów? A na koniec, davien, ten znacznie słabszy nabój 57 x 348 to jak myślisz, zawiera więcej prochu niż 40 x 180 40 mm Byschmastera czy mniej? Jeżeli 57 x 348 jest słabą amunicją, to przy niej 40 x 180 to zwykła pukawka.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:23

Panie komentator, znowu:) Nie wiem czy pan zauwazył ze do działa ZIS-2 nie było pocisków APFSDS-T podobnie jak do S-60 a zarówno do 30x 173mm sa jak i do 40x 180mm. Obecna amunicja do S-60 to lata 60-te, nie ma nowych pocisków ppanc bo nie robi sie ich do plot. I to by było na tyle panei komentator, porówna pan sobie skuteczność pocisku z działa T15 105mm z działem L-7 tego samego kalibru:)

Komentator
wtorek, 9 lipca 2019, 00:11

Davien, znudziło mi się kopanie z tobą, niech przemówią liczby. Buschmaster 30 mm, to ten który bije na głowę rosyjską armatę. Kaliber, 30 mm, nabój 30 x 173. Długość lufy 2300 mm. Przebijalność RHA na 1000 m, 60 mm (tutaj co prawda Amerykanie podają dla płyt pod kątem 30 stopni, ale to niewielka różnica, to pancerz prawie pionowy. A teraz ta "żałosna połówka". Kaliber, 57 mm. Nabój, 57 x 348. Długość lufy 4390 mm. przebijalność, 120 mm na 1500 m. Potrafisz zestawić te dane? Masz jeszcze coś do dodania.

Davien
wtorek, 9 lipca 2019, 19:44

Panie komentator to dobijamy: pocisk UBR-281U czyli jedyny ppanc do tego dziąła: penetracja 96mm na 1000m, 106mm na 500m wiec jak widac twoje dane leza i kwicza. jedyna opracowywana amunicja to odpowiednik 3P Aha panie komentator porównywałem 2A42 i 2A70 do Bushmastera a nei stare S-60, to akurat zrobił twój kolega funek:) A cod o amunicji 30mm to dane jakie podałes dotycza starego pocisku z GAU-8 Avenger-Mk44 tez ich uzywa ale jet to pocisk API czyli nie APFSDS-T Pocisk PB-14 którego dane podajesz ma 1080m/s prędkość wylotową. APFSDS-30mm ma 1430m/s, ot taka róznica pokazujaca ze jak zwykle masz zero wiadomosci:)

Komentator
środa, 10 lipca 2019, 21:02

Davien, a więc potwierdzasz, stara amunicja do S60, prawie 100 mm na 1000 m, amerykańska, aktualnie używana w 30 Buschmaster, 60 mm na 1000 m. W artykule napisano wyraźnie, że Rosjanie podają przebijalność nowej amunicji: 1200 mm na 1,5 km. Wiki jeszcze nie zaktualizowali? A to pech. Widzisz davienku, podałem ci przebijalność którą dla Buschmastera podaJą amerykańskie źródła i łeb pełen "wiadomości"? Takich jak ta że płat "delta" to to samo co trapezowy? Liczby davien, liczby, na "złote myśli" nie zamierzam się z tobą licytować. No chyba że przedstawisz przekonywujący dowód na to, że wiesz nad czym obecnie pracują Rosjanie i że będziesz potrafił to udowodnić.

Marek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:53

Pytanie tylko, co w tym temacie będzie miał do powiedzenia oporopowrotnik w przeznaczonym do prowadzenia ognia ciągłego działku o kalibrze 57mm? Co do ruskich prochów i penetratorów stosowanych w 57mm i samej armatki odpowiedź znajdziesz na defence w artykule dotyczącym Jaguara. Otóż amunicja typu APFSDS-T do 40mm CTC mimo znacznie mniejszego kalibru ma lepsze parametry od ruskiego wynalazku.

laki
czwartek, 4 lipca 2019, 16:51

T-15 ma dobrom 57mm armate ale słabe ppk Ataka w dodatku bez zabezpieczenia przed odłamkami i amunicją karabinową.

Fanklub Daviena
piątek, 5 lipca 2019, 12:51

A w czym ta "słabość" Ataki się przejawia? :)

Nikt
piątek, 5 lipca 2019, 16:34

Relatywnie słaba penetracja jak na SACLOSa

nawalony
sobota, 6 lipca 2019, 23:24

950mm za ERA to słabo? I to liczone wg norm rosyjskich? W Rosji penetracje podają dla 100% przebijalności przez 90% pocisków, a u mistrzów propagandy, w USA, dla 75% penetracji + powstaniu odłamków po wewnętrznej stronie pancerza przez przynajmniej połowę pocisków. Dlatego w ciemno biorę penetrację Ataki w porównaniu z najlepszymi obecnymi ppk USA.

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:53

Panie nawalony, i znowu zmyslamy?? Moduł DUBM-57 nie uzywa pocisków 9M120M ale 9M120-1 czyli zwykłych Ataka dostosowanych do odpalania z pojazdów naziemnych o penetracji 800mm. A co do podawania penetracji to juz zmyslasz na całego:) Rosja podaje jedynie jak liczy dla APFSDS-T a nie dla ppk więc jak nie wiesz nawet tego.... Aha, twoja ATAKA, jak zreszta żaden rosyski ppk nie przebije wiezy M1A1HA a co dopiero marzyć o czyms nowszym:)

Barbara
czwartek, 4 lipca 2019, 16:07

Piekna sylwetka na zdjęciu. Plyty balistyczne napoziomie naszego Roska

Slayer
czwartek, 4 lipca 2019, 15:55

A my mamy amunicję która pamięta jesz układ warszawski. Można napewno nią zestrzelić latawiec za to skutecznie. Sabotowanie naszej tzw. armii trwa w najlepsze brawo

Anty sknera
czwartek, 4 lipca 2019, 15:55

Z tego powodu nie warto budować ciężkich BWP bo tak czy siak zostaną spenetrowane , lepiej postawić na mobilności i uzbrojenie (najlepszą obroną jest atak) niż na kolejne warstwy pancerza bo tym tokiem myślenia będzie trzeba budować bwp i masie 50 t plus co jest kuriozalne.o

G
sobota, 6 lipca 2019, 01:31

Proszę poczytać o bwp w czasie wojny w Donbasie. To pan zrozumie dlaczego warto mieć ciężkie bwp

sobota, 6 lipca 2019, 19:01

Ale co Donbass z lekkimi zdezelowanymi i zle uzywanymi bwp ci udowodnił?

mobilny
sobota, 6 lipca 2019, 15:05

Donbas to zły przykład użycia BWP z lat 60 ub. Wieku

Nikt
piątek, 5 lipca 2019, 16:35

Niemcy i Francuzi też mysleli tak projektując swoje czołgi podstawowe, ale jakoś zrezygnowali z tego w Leo2 czy AMX-56

dropik
piątek, 5 lipca 2019, 11:46

serio ? tak się składa, że systemy kierowania ogniem są tak skuteczne , że nawet najszybszy bwp nie zdąży, a poza tym nie zawsze możesz jechac na Vmaxie bo władujesz się na coś innego.

mobilny
sobota, 6 lipca 2019, 13:23

No właśnie serio kolego. Przykład. 1000 lekkich bwupów w cenie 400 ciężej opancerzonych przewozi 60% więcej piechoty to raz. Dwa. Każdy BMP-2/3 z Kornetem jak trafi to wyeliminuje każdy zachodni BWP.

dropik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:02

Z kornetami dość łatwo sobie poradzić. Nie jest to super technologia. Oczywiscie jak trafi to raczej się przebije przez pancerz, co nie znaczy że lepiej osłabić strumień kumulacyjny niż własnym ciałem niż pancerzem. Raczej też lekki BWP nie kosztuje 2,5 raza mniej niż ciężki. Zważ, że cała elektronika w obu powinna być podobna. tylko kadłub jest inny i odrobinę mocniejszy silnik. Oczywiście moża kupować lekkie i słabo wyposażone BWP.

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 19:56

Panie mobilny jak panu juz pisałem np Namera to pan Kornetem zarysuje i to tyle. Dalej zapomina pan że przy typowych odległosciach to zanim ten kornet doleci to podziurawiony jak sito BWP-2/3 nic juz nie naprowadzi a Kornet to archaiczne SACLOS:) Nawet w pojedynku na ppk z Bradleyem przegra bo TOW-2 AERO i TOW-2B leca szybciej:)

mobilny
piątek, 5 lipca 2019, 18:12

Nie warto z grubsza. BWP to BWP. Mobilność zwiększa szanse przetrwania. Wszak i tak trafienia z korneta nie wytrzyma żaden zachodni BWP a 30mm przebije każdy rosyjski BWP.

Davien
sobota, 6 lipca 2019, 14:37

Panie mobilny, NAMER w wersji BWP wytzryma Korneta bez problemu. Podobnie jak zadna 30mm nei naruszy T-15

mobilny
niedziela, 7 lipca 2019, 15:50

No tak ale Namer w waeunkach EU vs np. FR to żółw pewny przyjecia strzała wiekszego od Korneta. Nie trzeba zniszczyć cel by wyeliminować go z walki. Namer jeat ok. W ealkach ulicznych na bliskim wschodzie przeciw pospolitemu ruszeniu broniącego swej ziemi i eksterminacji. 30mm nie przebije T-15 których resztą jeszcze nie Mają w linii. Podstawowym ich BWP będą bmp2/3 i Kurganiec

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:28

Panie mobilny, a czym jest ten T-15 jak nie rosyjskim odpowiednikiem Namera. Aha a czym skuteczniejszym od Korneta chce go pan porazić w wykonaniu Rosji? Ciezkie BWP powstawały i będą powstawac do specyficznych teatrów działań, obecnie na Zachodize najlepiej opancerzona jest PUMA a czy wytrzymałaby trafienie Korneta nie wiadomo, ma na HEAT bardzo wysoka odpowrnośc w pełni dopancerzona+ ASOP. Podstawowymi BWP w Rosji będą nei BWP-2/3 ale Kurganiec i Bumerang w wersji BWP jak sie w końcu wygrzebia ze stadium prototypów

Trzeźwy
piątek, 5 lipca 2019, 14:59

Serio? Systemy są aż tak skuteczne?? Czyje? Rosyjskie? Teza bez pokrycia. Chyba przy założeniu że cel ucieka po płaskim odkrytym terenie, broniący się T15 jest nieatakowany, ma osłonę lotniczą etc. Dodaj bowiem zasłony dymne, ogień osłonowy artylerii, ogień własnych środków ogniowych, konieczność zmian pozycji przez T15 w sytuacji po oddaniu pierwszego strzału bo się zdenaskował. Ilość zmiennych pola, walki jest tak duża, że bezkrytycznie stwierdzenie że wielkiej stodole czyli T15 wystarczy pancerz z armatą 57mm, jest tylko bożonarodzeniowym życzeniem. Rzeklbym trzeźwo wszystko zawsze zależy od konkretnej sytuacji!! Od kategorycznych stwierdzeń i generalizowania że "coś jest / coś wystarczy" trzymałbym się z daleka!! By nie pokazać płytkości swego umysłu.

Fanklub Daviena
piątek, 5 lipca 2019, 13:24

Serio? I te sko są tak skuteczne, że zwalczą na raz 4 rosyjskie bwp, które można kupić za 1 dobrze opancerzony (ale nie dość dobrze na rosyjskie uzbrojenie) zanim 3 pozostałe rozstrzelają ten dobrze opancerzony bwp? I lepiej by np. przez teren skażony 1/4 żołnierzy jechała w dobrze opancerzonym bwp a reszta zapitalała per pedes czy też by wszyscy jechali w słabiej opancerzonych bwp? :)

dropik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:09

SKO Pumy jest bardzo skuteczne. Co do 4 BWP na raz to jakis twój wymysł .

AntyFun
piątek, 5 lipca 2019, 19:27

Czemu nie, ruskie zawsze mieli słaby sprzęt optyczny i celowniczy. A zanim te 4 blaszanki podjądą na tyle blisko by się wysilić to zostaną rozstrzelane na wylot!! Wszyscy to wiedzą, nawet Ty. No może T15 czy Kurganiec podskoczy ciężkim zachodnim bwp, ale resztę to byle czym zniszczysz. Poza tym skąd takie optymistyczne założenie że to będzie zawsze jeden zachodni przeciw 4 ruskom, a nie na odwrót? Ruscy nie cenią swoich młodzików w mundurach, więc ich bwp to byle 25mm działko czy karabin przeciwsprzętowy załatwi. Dopiero po 20 latach wzorem Zachodu i Izraela zaczęli budować wozy lepiej opancerzone. Ten kto buduje blaszane bwpy to powinien tam najpierw swoich synów załadować.

nawalony
sobota, 6 lipca 2019, 23:34

"Czemu nie, ruskie zawsze mieli słaby sprzęt optyczny i celowniczy." - i dlatego z powodu tej słabej optyki i celowników AK-176M już na początku lat 70. trafiała Harpoona serią 23 pocisków (teraz wielokrotnie mniej) a MiG-29 czy Su-27 z ich 30mm potrzebują na zestrzelenie przeciwnika statystycznie 3 pocisków, z czego średnio 1,5 ląduje w celu? I z powodu tej złej optyki Mi-24 bez problemu z 1km z 12,7mm w Afganistanie trafiały w plecy mudżahedina a Ka-52 z 1,5km 90% pocisków z działka umieszcza w tarczy 1x1m? Skąd ty bierzesz te brednie o gorszej optyce? T-90 mają tą samą kamerę termowizyjną co Abrams, tylko USA kupuje we Francji a Rosja produkuje na licencji u siebie, przy czym SKO T-90 ma autotracker, którego Abrams nie ma i wszyscy uważają SKO T-90 za łatwiejsze, bardziej ergonomiczne i celniejsze: T-90 pobił rekord Leoparda-2 w ilości ostrzeliwanych celów na 1,5km w ruchu. Abrams nawet nie znalazł się na podium.

Davien
niedziela, 7 lipca 2019, 20:03

Panie Nawalony AK-176 nie mogła trafiac Harpoona bo tego pocisku nawet nei było wtedy wiec pierwsza wpadka. Obecnie nie trafia tez w ogóle:). MiG-29 czy Su-27 jak na razie nic z działek nie zestrzeliły za to na ćwiczeniach zwykły F-15C wymanewrował Su-30MKK i zestzrelił właśnie z działka. Ka-52 to na razie idealnie trafia we własne oddziały co juz zdąrzył pokazac. A teraz dalej: T-90 nie ma tej samej kamery, nie kłam, Rosjanie uzywaja kupowanych z Białorusi Thales Catherine, a M1 uzywa amerykańskich o min klasę lepszych. T-90 nei ma nawet trybu H-K, dopiero na najnowszych T-72B3M go wprowadzono. SKO T-90 to Irtysz z BWP-3 czyli antyk, albo niewiele lepsza Sosna więc jak widać z twoich mitów sladu nei zostało:)

Eh ty jo
sobota, 6 lipca 2019, 17:22

BWP to BWP. To od razu zrób 50-60 tonowy BWP człowieku. Co do optyki to następne bajki. Rosjanie niezle mają się handlujac z west EU. W donbasie pokazali Ukraińcom tę słabą optykę

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 13:29

No popatrz pan a Izrael zrobił:) Nazywa sie to Namer i ma wersje BWP:)

Davien
piątek, 5 lipca 2019, 18:27

Funku, a niby czym rozstrzelają? Działka za słabe, nawet ta nowa 57-ka z amunicja z lat 60-tych nic nie zmieniła. I uwierz jak dojdzie do promieniotwórczego skazenia terenu to ci się na nic te BWP nie przydadza:)

Nikt
piątek, 5 lipca 2019, 16:36

Jezeli wrogie BWP strzelają jak BWP-1 z wieża od BTR-82A to nie ma co się martwić :>

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama