Reklama

Sobotni przegląd prasy: nadzór nad służbami pod kontrolą NIK, PRISM budzi niezrozumiałą sensację, PHO powalczy o 140 mld, pogrzeb plutonowego

16 czerwca 2013, 10:32
Sobotni przegląd prasy: nadzór nad służbami pod kontrolą NIK, PRISM budzi niezrozumiałą sensację, PHO powalczy o 140 mld, pogrzeb plutonowego
(fot. polskiemedium.wordpress.com)

Sobotni przegląd polskiej prasy.


Nasz Dziennik - NIK bada nadzór nad służbami: Do kancelarii premiera, MON i MSW weszli kontrolerzy z NIK. Będą badać sprawę nadzoru nad służbami - dowiedział się portal wPolityce.pl. Jak informuje rzecznik NIK Paweł Biedziak, kontrolerzy będą się interesować tym, jak MSW nadzoruje służby sobie podległe, jak robi to MON, a także jak działa nadzór nad służbami, które są podległe bezpośrednio premierowi.

Czytaj: Barcikowski: Internet a służby specjalne

Polska - Głos Wielkopolski - To dziwne, że program PRISM wzbudził na świecie sensację - Jakub Szczepański rozmawia z Piotrem Niemczykiem, ekspertem ds. służb specjalnych:

Co Pan sądzi o doniesieniach mediów na temat programu PRISM?

- Dziwię się, że informacje o programie PRISM wzbudziły taką sensację. O rym, że linie telekomunikacyjne i satelity komunikacyjne czy serwery są kontrolowane przez służby specjalne, a w szczególności przez amerykańską NSA, mówi się od dawna. Jeszcze pod koniec lat 90. mówiło się o mitycznym programie Echelon, który miał być utrzymywany przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Niemcy, Nową Zelandię czy Australię.

Jak wtedy działano?

- Agencje wywiadowcze wywiadu elektronicznego monitorowały ruch w internecie, na łączach telekomunikacyjnych. Niezależni informatycy analizowali, czy w ogóle te miliony terabajtów, które już wtedy krążyły w internecie, da się monitorować. Mówiło się o specjalnych systemach identyfikowania zagrożeń poprzez typowanie serwerów i serwisów, gdzie gromadził się ruch związany na przykład z radykalnymi muzułmanami i środowiskami o poglądach radykalnych, które mogły być związane z działalnością terrorystyczną. Chociażby w Polsce mówi się, że polskie służby czy instytucje państwowe pobierają 1,8 mln danych telekomunikacyjnych. Z różnych powodów. A sprawą od kilku lat zajmują się media, organizacje specjalizujące się w ochronie praw człowieka, nawet Rzecznik Praw Obywatelskich. Zastanawiam się, na ile jeszcze można się tu doszukiwać sensacji.

Nowy Przemysł - PHO zamiast Bumaru i 140 mld zł do podziału: Po 10 latach funkcjonowania pod szyldem Grupy Bumar największy polski producent zbrojeniowy zmienił nazwę na Polski Holding Obronny. (...) Pierwsza duża umowa po zmianie nazwy dotyczy budowy nowego czołgu wspólnie ze światowym potentatem zbrojeniowym BAE Systems. Wiele wskazuje, że w branży nastąpi duże ożywienie. W ciągu najbliższych 10 lat modernizujące się Wojsko Polskie ma kupić broń i uzbrojenie za blisko 140 mld złotych.

Więcej: Polski Holding Obronny i BAE Systems opracują wspólnie czołg?

Fakt - Pogrzeb polskiego żołnierza: Bliscy pożegnali wczoraj chorążego Jana Kiepurę (+35 l.), który zginął w Afganistanie. Bohater spoczął na cmentarzu w Racławówce na Podkarpaciu. (...) Plutonowy Jan Kiepura zginął w poniedziałek w wyniku wybuchu miny pułapki. Służył w 1. Batalionie Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie.

Więcej: W Afganistanie zginął polski żołnierz

Polska - Głos Wielkopolski - Bakterie w koszarach - Jacek Tomczak:  W próbkach wody pobranych w 16. Batalionie Remontu Lotnisk w Jarocinie wykryto bakterie E coli. Skażenie ujawniono podczas badania próbki w laboratorium w Bydgoszczy. (...) Zdaniem pracowników PWiK wojsko pobrało próbki wody najprawdopodobniej z miejsca, gdzie przez dłuższy czas nie była ona odpuszczana z sieci i to tam mogło dojść do skażenia.

(MMT)
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
Reklama
No results found.
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama