Reklama

Płk Drumowicz na czele Wojsk Specjalnych

28 września 2018, 14:28
Drumowicz Błaszczak
Fot. MON

Płk Sławomir Drumowicz z początkiem października obejmie stanowisko Dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych. W piątek MON poinformowało, że minister Mariusz Błaszczak wręczył mu nominację. Do tej pory DKWS dowodził gen. bryg. Wojciech Marchwica.

Płk Drumowicz to jeden z najbardziej znanych oficerów Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu. Był z nią związany od początku służby – w 1995 r. został tam dowódcą plutonu, następnie dowódcą kompanii specjalnej. W 2001 r. został dowódcą batalionu specjalnego w Lublińcu. Po przeformowaniu 1 Pułku Specjalnego Komandosów w JWK w 2011 r. Drumowicz objął stanowisko zastępcy dowódcy jednostki. W międzyczasie, podczas IX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku (2007/08) dowodził zgrupowaniem sił specjalnych.

W grudniu 2012 r. Drumowicz przeszedł do Dowództwa Wojsk Specjalnych w Krakowie. W styczniu 2014 r. został szefem pionu wsparcia bojowego i zastępcą szefa sztabu ds. wsparcia bojowego w Dowództwie Sił Specjalnych, a następnie w Centrum Operacji Specjalnych – Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych, tworzonych w ramach kolejnych reorganizacji systemu dowodzenia Wojskami Specjalnymi.

Od października 2014 r. płk Drumowicz dowodził Jednostką Wojskowa Agat.

Do tej pory Dowódcą Komponentu Wojsk Specjalnych był gen. bryg. Wojciech Marchwica. Defence24.pl dowiedziało się w MON, że generał został przydzielony do Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, gdzie będzie pomagał w przygotowaniach do największych tegorocznych ćwiczeń - Anakonda-18 (rozpoczną się w listopadzie).

Gen. bryg. Wojciech Marchwica. Fot. M. Rachwalska/Defence24.pl.
Gen. bryg. Wojciech Marchwica. Fot. M. Rachwalska/Defence24.pl.

Gen. Marchwica stanowisko szefa DKWS objął w marcu 2017 r. Przedtem, od września 2016 r. był inspektorem Wojsk Specjalnych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Wcześniej nie był związany z Wojskami Specjalnymi. Większość służby spędził na stanowiskach w 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich, potem krótko był dowódcą 6 Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie oraz szefem zarządu Wojsk Aeromobilnych i Zmotoryzowanych w DGRSZ. Jeden z generałów, który dobrze zna sprawy kadrowe w wojsku, podkreśla, że Marchwica to jeden z najzdolniejszych oficerów, ale nie "specjals". – I on się tam męczył, i z nim się męczyli – twierdzi rozmówca Defence24.pl.

Na początku 2018 r. MON zdecydowało o scaleniu Inspektoratu Wojsk Specjalnych i Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych w jednej strukturze. Tym samym polskie siły specjalne znalazły się w jednolitym systemie kierowania i podlegają Dowódcy Generalnemu RSZ.

Dowództwu Komponentu Wojsk Specjalnych (DKWS) podlegają wszystkie jednostki Wojsk Specjalnych: Jednostka Wojskowa GROM, Jednostka Wojskowa Komandosów, Jednostka Wojskowa FORMOZA, Jednostka Wojskowa NIL, Jednostka Wojskowa AGAT oraz operacyjnie – znajdująca się w strukturze Sił Powietrznych – Eskadra Działań Specjalnych przeznaczona do wsparcia działań Wojsk Specjalnych z powietrza.

Personel DKWS stanowi trzon Sojuszniczego Dowództwa Komponentu Operacji Specjalnych (ang. Special Operations Component Command, SOCC) Sił Odpowiedzi NATO (ang. NATO Response Force, NRF). DKWS podlega bezpośrednio Dowódcy Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
-CB-
sobota, 29 września 2018, 20:29

Skoro to taki dobry żołnierz i specjalista, to długiej kariery mu niestety nie wróżę. Gdzieś jedno słowo za dużo, jakaś sprzeczka i będzie jak całkiem niedawno z odwołaniem w MW.

Perun
sobota, 29 września 2018, 12:15

Zanosi się na powrót Macierewicza i karuzela stanowisk rozpocznie się od nowa.

Matkal 1970
sobota, 29 września 2018, 01:08

Super! Płk Drumowicz to właściwy człowiek na czele Komponentu Wojsk Specjalnych. Specjalsi z "krwi i kości", który wie czego chce. Trzeba życzyć mu oraz wszystkim jego podwładnym powodzenia i nowego sprzętu (śmigła).

Karuzel
sobota, 29 września 2018, 00:14

Znowu? Ja rozumiem, że rotacja od czasu do czasu jest potrzebna, ale teraz jest tak, że jeden bardzo dobry dowódca ledwo wprowadzi się i rozłoży na biurku papiery, a już jest zastępowany przez kolejnego bardzo dobrego dowódcę.

ZDENEK SMETANA
piątek, 28 września 2018, 22:49

STALOWY CZŁOWIEK , W SENSIE POZYTYWNYM

Marek1
piątek, 28 września 2018, 20:22

Wooowww ... no coś podobnego !?!? Ministrowi Błaszczakowi przytrafiła się naprawdę dobra decyzja kadrowa !! Pomylił się, czy może ktoś w MON zaczął w końcu trochę myśleć ... Ps. Powodzenia p. pułkowniku i szybko gwiazdki generalskiej życzę, bo na tym stanowisku powinien być brygadier.

Gregor
piątek, 28 września 2018, 17:09

Gratulacje! Cieszę się że "specials" z krwi i kości obejmuję tą funkcję

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama