Reklama

Kolejny aneks na modernizację Leopardów. Kontrakt przekroczy 3 mld zł?

6 grudnia 2018, 18:04
Leopardy Borsuk
Fot. kpt. Katarzyna Sawicka, st.chor.szt. Rafał Mniedło

Ministerstwo Obrony Narodowej negocjuje kolejny aneks do umowy na modernizację polskich czołgów Leopard 2A4 do standardu 2PL. Jego przedmiotem mają być między innymi naprawy wynikowe czołgów. Nieoficjalnie wiadomo, że wartość aneksu może wynieść około 400 mln zł, co może spowodować wzrost wartości całego kontraktu do ponad 3 mld zł.

Zgodnie z informacją przekazaną Defence24.pl przez Wydział Prasowy CO MON: „obecnie trwają negocjacje dotyczące podpisania aneksu do umowy na modernizację czołgów Leopard 2A4 do wersji 2PL obejmującego m.in. naprawy wynikowe czołgów oraz realizację dostaw częściowych urządzeń specjalnych w ramach dostaw okołoprojektowych. Termin podpisania oraz wartość aneksu są uzależnione od wyniku negocjacji i wprowadzonych zmian do umowy.”

W praktyce oznacza to, że czołgi Leopard 2A4 – oprócz modernizacji – będą też przechodzić naprawy wynikowe elementów, które nie zostały objęte modernizacją (zależnych od ich użycia). Mówił o tym w rozmowie z Defence24.pl szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. Dariusz Pluta, jeszcze w marcu 2017 roku: „Wartość powyższej umowy (pierwotnego kontraktu na modernizację Leopardów) nie obejmuje kosztów ewentualnego usprawnienia czołgów w obszarze nieobjętym modernizacją, gdyż na etapie zawierania umowy nie był znany ich niezbędny zakres.”.

Demonstrator Leoparda 2PL na MSPO 2017. Fot. Paweł K. Malicki.
Demonstrator Leoparda 2PL na MSPO 2017. Fot. Paweł K. Malicki.

To już kolejny aneks, związany z umową na modernizację czołgów Leopard 2A4 do standardu 2PL. Wcześniejszy, na kwotę około 300 mln zł, został podpisany na przełomie czerwca i lipca. Zakładał modernizację kolejnych 14 czołgów (wozów pochodzących z drugiej partii Leopardów, najprawdopodobniej przeznaczonych do wykorzystania w 1 Brygadzie Pancernej w Wesołej).

Pierwotna umowa została zawarta w grudniu 2015 roku. Na jej podstawie konsorcjum PGZ i ZM Bumar-Łabędy, we współpracy z innymi spółkami Grupy, miało zmodernizować 128 czołgów Leopard 2A4 do standardu 2PL, za kwotę 2,415 mld zł.  Partnerem zagranicznym programu modernizacji jest koncern Rheinmetall.

W wyniku wcześniejszego aneksu wartość umowy wzrosła do ponad 2,7 mld zł. Wartość obecnego aneksu prawdopodobnie będzie wynosić około 400 mln zł, kwota całego kontraktu może więc przekroczyć 3,1 mld zł. Realizacja kontraktu jest opóźniona w stosunku do pierwotnego harmonogramu, w którym zaplanowano, że koncern Rheinmetall odda dwa prototypy do końca 2017 roku. Obecnie trwają testy prototypu Leoparda 2PL w Wojskowym Instytucie Techniki Pancernej i Samochodowej.

Zakres modernizacji objął między innymi instalację dodatkowego pancerza wieży, nowych polskich przyrządów obserwacyjnych dla działonowego i dowódcy, kamery cofania, wymianę układu stabilizacji armaty i napędów wieży z hydraulicznych na elektryczne, umożliwienie wykorzystania nowych typów amunicji, instalację pomocniczej jednostki napędowej itd.

Program Leopard 2PL w obecnym kształcie ma objąć 142 czołgi. Będą to wozy służące w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej oraz w 1 Brygadzie Pancernej w Wesołej (1 kompania). Ta ostatnia jednostka ma również na wyposażeniu czołgi Leopard 2A5.

KomentarzeLiczba komentarzy: 93
Kiwi123
wtorek, 11 grudnia 2018, 15:42

Zastanawia mnie jedno- 2,415 mld co za to zyskamy ? Czołg, który można ukuc z daleka, liczba 128 czlogow- poraża. Może za te 2,415 mld należało by wzmocnić obronę ppanc, inwestować w bezalogowce, inwestowac w artyleria rakietowe. Jaką siła będzie 128 czołgów na wschodniej granicy, gdzie można zakładać że wróg będzie miał przewagę 1 do 10 w razie konfliktu, silne wsparcie lotnictwa itp. Po co nam 128 trumien za 2,415 mld ?. Czołg to broń ofensywna, przełamania. My nie będziemy atakowac- czas to zrozumieć. My mamy odstraszyć agresora- a te 128 czołgów tego nie zrobi. Nie mamy skutecznej opl by bronić sił lądowych. Po co marnować 2,415 mld zł ?. Ile przetrwa czołg na polu walki gdzie agresor ma zdecydowaną przewagę we każdym rodzaju uzbrojenia ? Ile można by kupić różnych zestawów ppac za 2 mld zł ? Ludzie we wrzesniu nawet 500 naszych czołgów by nic nie dało, ale użycie kp ur - czytaj wyszkolenie wojska , nie trzymanie ur w tajemnicy zrobiło by więcej szkód niż 500 czołgów. Teraz robimy kolejny błąd. Czemu ? Co da 128 ulepszonych leopardow ? Na papierze fajnie to wygląda. Może trzeba reaktywowac kawalerie ?.

Dalej patrzący
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 21:17

@Mazu - racja - pisze o tym dokładnie w komentarzach do tego [i nie tylko tego artykułu]. Ale to wymaga dwóch rzeczy: uświadomienia sobie, że zadania dla sił Polski i Rosji są dokładnie asymetryczne i strategicznie i przez to i do poziomu taktyczno-operacyjnego - czyli jak oni stawiają na czołgi do ataku, to my powinniśmy zamiast 1 nowego czołgu [czy modernizacji Leo 2] kupić 90 Brimstone z wyrzutniami, dopiąć w sieciocentryczne pole walki i zniszczyć nimi 70 czołgów nieprzyjaciela. I tak robić - ASYMETRYCZNIE - dla całości WP. Ale żeby taki wniosek się urodził - to najpierw trzeba ogłosić strategiczny cel dla Wojsk Polskich. Problem w tym, że do tej pory jakoś tego celu nie ogłoszono. Wg mnie celem powinna być obrona Polski przez całościowe odstraszanie asymetryczne - by atak był nieopłacalny i niewykonalny w kalkulacji koszt-efekt. Natomiast realnie realizowany jest cel USA z doczepionym UK - czyli aby Polska swoja armią ekspedycyjna załatwiła zamiast USA i UK zobowiązania tych państw na Ukrainie z tytułu Traktatu Budapesztańskiego 1994. Dlatego właśnie jest i zapodana w 2013 [po zmianie polityki USA wobec Rosji - z marchewki na kija] Modernizacja Techniczna WP - w której de facto nie chodzi o obronę Polski, tylko o zbudowanie poręcznej, satelickiej armii do wypełniania celów USA. Pan Antoni miał nieszczęście w swej prostocie ducha ogłosić plan budowy samowystarczalnej armii polskiej do 2033, która by samodzielnie obroniła Polskę BEZ USA - i spotkało go to, co go spotkało, a już pół roku później po tej dymisji Trump dla pewności podpisał 447 dla dociśnięcia Polski do ściany, by jej żadne usamodzielnienie się nawet do głowy nie przyszło. Krótko mówiąc - potrzebujemy suwerennej asymetrycznej obrony Polski, A2/AD, kilka głowic dla operacji asymetrycznych do dyspozycji na terenie wroga - a jak Waszyngton nie pozwoli i będzie dalej żyrował hucpę zbankrutowania i wrogiego przejęcia Polski, to Pekin bardzo chętnie odświeży strategiczny pakt z Polską z grudnia 2011[i "aneks" wojskowy z 2012] i przyśle w jeden dzień ze dwie brygady aeromobilne w naszym małym, zglobalizowanym świecie, które się wyładują na lotniskach jednocześnie z doręczeniem noty dyplomatycznej o bezalternatywnym pożegnaniu US Army w Polsce. Inna rzecz, ze warunkiem koniecznym jest zabezpieczenie w postaci sprzedaży Polsce i licencji na sprzęt, a także iluś głowic - powiedzmy per procura poprzez Pakistan. Dlaczego by Chiny miały to zrobić? Ponieważ Chiny żywotnie nie chcą, by Kreml z Berlinem ustanowił euroazjatyckie supermocarstwo od Lizbony do Władywostoku, silniejsze od Chin - a to Polska stoi na przeszkodzie temu projektowi. I właśnie dlatego Pekin bardzo chętnie wesprze i nagrodzi obrót na Chiny - i nie będzie na pewno żyrował żadnej hucpy na 300 mld dolarów i na wrogie przejęcie Polski przez Wielkich Braci. To kwestia odpowiedniego dostrzeżenia naszej pozycji geostrategicznej - i wykorzystania tego bonusu.

MAZU
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 16:27

Moderka trochę bez sensu, bo ani nowej armaty, ani nowego SKO, ani nowej amunicji... Biorąc pod uwagę fakt, że przy sile Rosji, sens mają jedynie działania asymetryczne, to lepiej kupić kilka tysięcy rakiet przeciwpancernych o zasięgu min. 10 km, a jeszcze lepiej licencje i klepać je na miejscu. To powinno zniechęcić niedźwiedzia do wycieczek do cudzej pasieki. M

Kozi
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 12:16

Teraz doskonale widać że modernizacja do stanardu leo2pl to bład kiedy sie zakonczy to wersja a7 bedzie miała blisko 10 lat.

Fenix
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 12:10

co za groteska ! wrzask że opóźnienia to nie Bumar tylko Rheinmetall... ale ja się pytam ?! kto im kazał mieć takiego partnera?! że już w ogóle nie wspomnę, że internetowi eksperci z komentarzy poniżej to mistrzowie wyliczanek pt. "lepiej K2" albo jak modernizacja to tylko pełen pakiet Rheinmetall... LUDZIE! OGRANIJCIE SIĘ! Najpierw nauczmy się naprawiać te wozy a nie udawajmy wielkich modernizatorów... dla Bumaru Twardy to był max, widać na przykładzie Kraba, że nawet podwozie MTLB ich pokonało, serio potrzebne są dowody, że z Leopardami będzie tak samo?

Extern
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 11:50

@MiP, nie da się do 2A7 bo to by musiało zrobić KMW z którym się nie mogliśmy dogadać. W związku z tym musimy oprzeć naszą modernizację na zestawie MBT Revolution od firmy Rheinmetall.

MiP
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 10:38

Modernizacja to tylko do wariantu Leo 2a7 i spokój na lata a nie bieda modernizacja Leoparda 2a4 do wersji 2a5 szumnie nazywana Leopard 2PL

rydwan
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 10:18

Draco na tamte czasy ruski sprzet był mocno zezelowany to te Leosie były silnym bozcem odstraszajacym lecz niestety po przespaniu nastepnych kilkunastu lat Leosie mocno straciły na swojej wartosci i nie po to Niemcy opracowali wersje A7 ( widac jasno ze A5Nie daja juz rady na współczesnym polu walki) żeby sie babrac w jakics biea modernizacjach wystawiajac nasze załogi na szwank w najbardziej głupi sposób.Na dzien dzisiejszy to w sprawie LEO kazda moderka ma sens ale do wariantu A7 własnie i tylko pod warunkiem ze bedziemy w stanie zwiekszyc potencjał pancerny do ok 500600 sztuk tego czołgu,w innym wypadku to modernizacja nie ma wiekszego sensu i lepiej zaimplementowac technologie zaciagnieta z zachodu na nasze T 72 lub pozyskanie nowego czołgu o którego ilosci m bedziemy w stanie decydowac jak i o jego modernizacjach .Jeśli nie K2 tonp dogaac sie z anglikami na chellengera 2 lub sprobowac z koreańcami tak ja turcy Leosie zas można sprzedac Słowakom albo litwinom

Sceptyk
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 08:39

Koszty doprowadzenia do stanu użyteczności elementów nie podlegających modernizacji będą kilkakrotnie wyższe inaczej nikt nie da gwarancji nawet na okres miesiąca. MON czeka jeszcze wiele negocjacji wielu aneksów a efekt pod znakiem zapytania.

Auror
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 07:20

ekspertem nie jestem ale czy równolegle z umową modernizacyjną wojsko nie prowadziło umowy na naprawy Leo2a4 i 2a5?

Dżon Rambo
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 07:13

ciekawe kiedy o tej umowie zrobi się na tyle głośno, że usłyszymy ją w głównym wydaniu "wiadomości", "faktów" i innych programów informacyjnych... nie wspominając o transmisjach z licznych posiedzeń komisji ds. badania AFERY LEOPARDOWEJ ;) no chyba że to normalka, że podpisuje się kolejne aneksy a czołgów ani widu ani słychu... obstawiam że następne miliony pójdą na to że wszystkie Leopardy mają być umyte przed wydaniem do jednostek w końcu w precyzyjnych założeniach pierwszej umowy mogło to komuś umknąć, a zawsze to furteczka dla kolejnych paru milionów ;D

PRS
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 03:04

@Dalej patrzący dobry post. Niestety realia są takie, że MON/IU nie potrafi od lat zakupić 6 sztuk wozów dowodzenia dla 3 dywizjonów WR-40, nie chce przezbroić kolejnych 3 dywizjonów z BM-21 na WR-40, nie zamierza zakupić choćby 50 szt. nowoczesnych granatników ppanc. i tak dalej. Za to chcą i próbują zachęcić młodych ludzi do służby we woju. Dostaniesz karabinek (bo nawet nie karabin) i żelazny hełm, będziesz jeździł UAZem albo Starem jak będziesz grzeczny a jak nie to różaniec i do BWPa na pierwszą linię. Odnośnie Leosi trzeba ciągle powtarzać, że to nie jest żadna MODERNIZACJA a REMONT, czy będzie to remont główny to się okaże jak podpiszą kolejne aneksy na miliard złotych. Bumar miał zrobić przeglądy F4 i F5 i oszacować dla każdego wozu (książka pojazdu w uproszczeniu) zakres remontu. Ktoś kto spodziewał się, że nie trzeba będzie ruszać-wymieniać zbyt wielu rzeczy to nie był naiwny - był niekompetentny. To są bardzo stare wozy. Modernizacja to by była gdyby wymienili działo na L55, dodali ADS (ASOP) od Rheinmetalla, poprawili opancerzenie, dołożyli ZSMU z Tarnowa, radiostacje z WB, etc. Ale już przy tych dwóch pierwszych rzeczach koszt przekroczyłby 3 miliardy. Pytanie otwarte dlaczego Rh nie wyrobił się z dwoma demonstratorami? To nie Bumar i jego pracownicy. Nikt o to Pana Ministra w TVP nie zapyta...

laik, zupełny laik
niedziela, 9 grudnia 2018, 22:37

Zakup licencji na K2 daje i nabycie nowych kompetencji ( których Niemcy nam przecież nie sprzedadzą ) i nowe czołgi - wygodniejsze, nowocześniejsze i przestronniejsze z tą samą armatą. Zatem logistycznie wycofanie T72 umożliwi ujednolicenie armat ( przy założeniu wymiany armat w PT-91 lub zastąpieniu również ich K2 ). Jest też chyba większa szansa na wypracowanie z Koreańczykami K3, w odmianie bardziej dostosowanej do naszych warunków klimatycznych, drogowych i z zaimplementowanymi podzespołami i oprogramowaniem z naszych przedsiębiorstw. Dlatego uważam, że rozważenie zakupu i produkcji K2 może mieć więcej zalet, skoro na rynku brak następnych Leopardów do kupienia. Ale trzeba po pierwsze przetestować K2 na naszych poligonach i rozpytać Koreańczyków na ile płyny i smary do silników różnią, się od tych w Leopardach ( może są te same ). Należy też wziąć pod uwagę, że Niemcy jeszcze wszystkich swoich Leopardów nie zmodernizowali, więc trzeba by było ustawić się w kolejce. Więc K2 można by mieć szybciej. No i byłyby nowe - to uwaga do tych, którzy wypominają wiek naszych T-72 i PT-91, zapominając o datach produkcji Leopardów 2A4 i 2A5 - więc pewnie K2 dałoby się dużo dłużej i taniej eksploatować. A przy okazji możnaby porozmawiać z Koreą o rakietach Hyunmoo-3.

jkk
niedziela, 9 grudnia 2018, 20:50

Czy Bumar cos inwestuje/modernizuje u siebie w ramach tego kontraktu ? Czy to jest na zasadzie montowni gotowych komponentów od producenta ? Jeśli to drugie to wygląda to bardzo słabo.

adam
niedziela, 9 grudnia 2018, 20:10

Brak ASOP i ta wyrwa w osłonie kadłuba po lewej stronie to sabotaż mam nadzieję że osoba/y odpowiedzialne za tak głupią decyzję odpowiedzą po zmianie władzy przed sądem i te baki zostaną poprawione.Brak ASOP i ta wyrwa w osłonie kadłuba po lewej stronie to sabotaż mam nadzieję że osoba/y odpowiedzialne za tak głupią decyzję odpowiedzą po zmianie władzy przed sądem i te baki zostaną poprawione.

Dalej patrzący
niedziela, 9 grudnia 2018, 17:12

@marian - właśnie po to jest potrzebna przewaga C4ISR, by dokładnie odsiać różne sztuczki. Inna rzecz, że każdy kij ma dwa końce - szczerze mówiąc takie rzeczy dużo, dużo łatwiej i efektywniej robić w obronie, niż ataku. Czołgi atakujące w kontenerach.... - czy są wypakowane z tych kontenerów, jak jest już po walce?

SOWA
niedziela, 9 grudnia 2018, 15:20

Panowie piszecie, że należy doprowadzić Leopardy do pełnej sprawności. Zgoda. Nie dziwi was czemu przed rozpoczęciem modernizacji nikt nie przeprowadził audytu odnośnie sprawności posiadanych czołgów? Tutaj właśnie leży podstawowy problem wszystkich programów zbrojeniowych naszej armii. Zresztą nasza modernizacja Leo pokazuje, że nie bardzo potrafimy efektywnie wydawać pieniądze. Zmodernizowane czołgi po wyjeździe z zakładów remontowych będą wkrótce wymagały kolejnej modernizacji. Oczywiście jeśli chcemy dalej uważać Leopardy za trzon sił pancernych.

Marek
niedziela, 9 grudnia 2018, 12:53

@vvv Przecież K2 ma 120 mm / 55 kalibrów, wzorowaną na niemieckiej Rh-120 L/55, więc nie rozumiem o co tobie chodzi?

Marek1
sobota, 8 grudnia 2018, 23:23

Rosną koszty modernizacji pozyskanych w 2004 r. Leo 2 A4. RFN (i nie tylko) poszedł wprost w moderkę A4 do standardu A7 , zamiast bawić się w niemal równie kosztowna i parametrowo kiepską zmianę Leo2 A4 w Leo2 PL. Pozostawienie koszmarnej "pułapki balistycznej" po prawej stronie armaty, bo komuś w MON, to nie przeszkadzało, brak wymiany armaty na dł. 55 kalibr. oraz zakładany brak ASOP, świadczy o wyjątkowym dyletanctwie decydentów. Może chociaż w tym przypadku da się tych ludzi kiedyś postawić przed sądem ...

ed
sobota, 8 grudnia 2018, 22:54

@Andrzej....oj chłopie chłopie.....a masz tę brakująca kwotę? a masz dodatkową kasę na budowę logistyki od podstaw? może masz dodatkową kasę na licencję? nie? oj, jak mi przykro.....

Gniewko
sobota, 8 grudnia 2018, 17:59

Ok. Modernizują. Zatem mam pytanie? Ile jest już gotowych czołgów po modernizacji? Program trwa jak tu piszą od 2015 rok.

Lord Godar
sobota, 8 grudnia 2018, 11:41

Piszcie co chcecie , ale te modernizowane czołgi trzeba doprowadzić do jak najlepszego stanu , wszystko co konieczne zrobić przy okazji modernizacji , aby potem nie było niespodzianek i coś się w nich sypało , bo tego nie zrobili z oszczędności. Biednego nie stać robić czegoś dwa czy 3 razy i poprawiać , tylko musi zrobić raz a porządnie . Dlatego te Leo trzeba zrobić na tip-top , bo to jak by nie patrzeć będą przez najbliższych wiele lat najbardziej wartościowe czołgi ...

rydwan
sobota, 8 grudnia 2018, 10:07

edd jeśli juz piszesz że K2 to najdroższy czołg swiata to przynajmniej rozwin temat dla czego .K2 posiada cała mase licencjonowanego sprzetu co skutecznie zwieksza jego wartosc ale my posiadamy troszke swoich rozwiazan i mogli bysmy je zaimplementowac a nad nastepnymi popracowac .

marian
sobota, 8 grudnia 2018, 09:46

@Dalej patrzący - Wystarczy, że nieprzyjacielskie czołgi pociągną za sobą po dwie makiety i proponowana przez Pana broń za 3 miliardy wystarczy nie na 1500, a na 500 czołgów. A jak nieprzyjaciel ubierze swoje czołgi np. w blachy upodobniając je do kontenera, to prawdopodobieństwo trafienia w marszu spadnie pewnie do zera. Moim zdaniem broń oparta tylko na elektronice nie może być bronią podstawową do niszczenia danego rodzaju uzbrojenia.

dim.
sobota, 8 grudnia 2018, 08:32

@fox. Ale nigdzie nie znajdziesz do kupienia K2 za kwoty, które wymieniasz. Są to Koreańczyków koszty własne. Gdyż to oni organizowali projekt, badania, produkcję, na pewno z wielu różnych funduszy, następnie dolicz ich zysk producenta, potrzebną w Polsce infrastrukturę, szkolenia i na pewno razem wyjdzie to o ponad 50% więcej. Nie wiem o ile "ponad", ale niemożliwe, aby mniej. I po prostu trzeba to zrobić - wszystko na to wskazuje. Poza tym całkowicie zgadzam się z postem @dalej patrzący, że po pierwsze należy pilnie popracować nad zsieciowanymi tysiącami nowoczesnych opk - jako odstraszanem. Czołgi to będą potrzebne dopiero, gdy odstraszanie zawiedzie. Ale wtedy z Polski i tak niewiele pozostanie.

Draco
sobota, 8 grudnia 2018, 08:02

Ehhh ten cały Leopard 2 był nam potrzebny jak wrzód na pięcie. Już lepiej było inwestować w rozwój Twardego. Przynajmniej była by szansa na eksport i nie było by trzeba nikogo prosić o pozwolenie przykręcenia śrubki.

Tedi
piątek, 7 grudnia 2018, 23:17

Cena wysoka ale z tego co pamiętam Rosomak miał zyskać kompetencje w produkcji pancerza modułowego. A to chyba sie przyda. Mam nadzieje ze sie nie mylę bo jeśli tak to faktycznie lepiej było sprzedać leo2 i zrobić nowy czołg K2 z tej gotówki.

andrzej
piątek, 7 grudnia 2018, 22:01

128 + 14 142 czołgi, modernizacja 3,1 mld zł. To daje niecałe 22 mln zł za szt. za max 35 mln zł mamy nowiutki, nowoczesny czołg K2. Na co tutaj czekać ???

haz
piątek, 7 grudnia 2018, 21:12

Ludzie ten aneks dotyczy po prostu remontu po weryfikacji. I tak trzeba było je remontować bo mają 30 lat

kriss
piątek, 7 grudnia 2018, 20:16

Prawda jest taka ze Rosjanie gdyby nas zaatakowali to w tydzien znalezliby sie na odrze i nie uratuja nas ani czolgi ani nasze lotnictwo.

Kalis
piątek, 7 grudnia 2018, 19:54

Tak gigantyczne pieniadze.. kamera cofania, naked elektryczny wiezy? Poco.. za te pieniadze kupić mozna z rezerw niemiec czy wloch 150 Leo .. To jakaś kpina.. To ma jezdzic I strzelić! Koniec

Alex
piątek, 7 grudnia 2018, 19:29

Trochę drogo. Z tego, co tu czytałem, za 5 mld zl możemy mieć w pełni wyposażone trzy duńskie fregaty rakietowe Iver Huitfeldt. A tu 3 mld za zakąś bieda-modernizację 140 sztuk czołgów - mimo że przyzwoitych, to jednak sprzed kilku dekad...

Panpawel
piątek, 7 grudnia 2018, 18:52

Zmodernizować to co mamy do 2pl, a co lepiej zachowane twarde do pt17, max 100 sztuk, jak będzie kasa dokupić 50-100 leosiów a7, albo k2 i styka, współczesne pole walki to nie to samo co 2wojna, to co bedzie styknie. Lepiej inwestowac w samobiezne armatohaubice i je rozwijac, lżejszcze, szybsze, bardziej mobilne podwozia, które już mamy... siła rażenia i zasięg dużo większy.

Zirytowany
piątek, 7 grudnia 2018, 17:50

@edsa sam się opamiętaj,niby kto inny jest w stanie sprzedać licencję na nowoczesny czołg?Jak to MON nie ma pieniędzy?Każdego roku wydaje setki mln zł na pudrowanie(remonty/naprawy)trupów,które są tak stare,że psują się coraz częściej a ich obsługa jest jeszcze droższa,wyjęcie silnika z T-72 zajmuje niemal cały dzień a o ich walorach bojowych to nawet nie ma co pisać bo ich nie ma. Utrzymywanie teciaków to wyrzucanie pieniędzy w błoto...

ed
piątek, 7 grudnia 2018, 15:29

@fox....ale pojechałeś....tak tak, K2 kosztuje 7.5ml dol.....chyba na wyprzedaży w Korei.....według cen ze stron zachodnich to dwa razy tyle......

Wojtek
piątek, 7 grudnia 2018, 14:23

Mam takie pytanie: jeżeli taka modernizacja wynosi już 3.1 mld zł, a kontrakt na Kraby wyniósł 4 mld zł, to czy nie lepiej rozpocząć projekt czołgu K2 PL ? Do tego zakres tej moderki za 3,1 mld zł jest bardziej niż symboliczny.

MI6
piątek, 7 grudnia 2018, 13:28

Zdążą z tą modernizacją zanim pojawi się Leo3? To ma być przed 2030 więc mogą się nie wyrobić...

fdhfg
piątek, 7 grudnia 2018, 12:55

A co z pomysłem, żeby zrobić coś czołgo podbnego (lub nawet czołg) z użyciem podwozia kraba? Czy ten pomysł ma sens?

polytyk
piątek, 7 grudnia 2018, 12:44

Nieważne że przegrają wojnę - ważne że wygrają wybory

fox
piątek, 7 grudnia 2018, 12:29

nieźle, za modernizację 128 sztuk zapłacić 3mld, jeden czołg to ponad 24mln złotych. na jednej ze stron trafiłem na informację że nowy K2 to 7,5mln dolarów, czyli 28 mln złotych. ktoś wie może ile kosztuje na chwilę obecną leo2a7? ceny dla arabów to były ponad 22mln euro za sztukę.

Dalej patrzący
piątek, 7 grudnia 2018, 12:08

Za 3 mld zł to kupić można w hurcie 3000 najnowszych pozahoryzontalnych inteligentnych Brimstone z wyrzutniami i po wpięciu w nasze środowisko pozycjonowania pośredniego, pozahoryzontalnego, najlepiej sieciocentrycznego [choćby na naszych dronach] - zniszczyć nimi przynajmniej 1500 czołgów nieprzyjaciela - co jest wynikiem absolutnie niemożliwym dla Leo 2 PL. Zresztą - modernizacja naszych Leo 2 nie objęła jeszcze RDZENIA - czyli ani armaty [z docelowym SKO] ani ASOP, ani faktycznego BMS - na te wszystkie 247 [?] Leo 2 w WP. Czyli wyjdzie min. drugie 3 mld złotych. Nie licząc wydatków powiązanych - na ciężkie mosty, na nowe prawdziwe ewakuacyjne WZT, na wozy techniczno-naprawcze, na przyczepy niskopodwoziowe, serwis, na zapewnienie plot i takie tam "drobnostki" - tego nawet nie liczę.... Czyli za te pieniądze razem - tylko 6 mld zł - można by kupić z 6000 Brimstone - i mieć 3000 czołgów nieprzyjaciela z głowy . A faktycznie dużo więcej - bo przy takiej ilości Rosjanie by musieli dopychać jednostki czołgowe starszymi modelami, gorzej wyposażonymi aktywnie i reaktywnie. Co by oznaczało, że przy TAKIM proponowanym PRAWDZIWYM SKUTECZNYM ODSTRASZANIU Kreml by skalkulował atak lądowy na Polskę jako nieopłacalny w kalkulacji koszt-efekt - i zrezygnowałby z ataku lądowego na etapie planowania - na czym polega właśnie prawdziwe odstraszanie. No, ale nasi spece w MON i IU umieją liczyć kalkulację koszt-efekt i SWOT - odpowiednio do wytycznych... Nawet się nie denerwuję, po prostu dużo się modlę i pokładam ufność w Bożą Opatrzność...

Kozi
piątek, 7 grudnia 2018, 12:08

Oczywiscie że duzo bo to 30letnie czołgi inaczej kto by oddał je za 1euro? Koszty rosna i to nie ostatni aneks Bumar tonie a MON nie doprowadził żadnego przetargu do końca wiec trzeba przepłacać i dotowac niewydolne zaklady. Jestem przekonany że K2 budowany w Polsce przekroczył by 12ml nie ma siły na nasza zbrojeniowke

edsa
piątek, 7 grudnia 2018, 11:56

Doczepiliście się do tego K2 jakby to był siódmy cud świata. Macie po prostu awersję do wszystekiego co europejskie a już niemieckie to łomatko. Zapominacie jednak że K2 nie jest tanim czołgiem, jest składakiem a wszystkie części kluczowe, silnik, przekładnie są jakie? NIEMIECKIE. Szkoda ze nie postulujecie zakupu czołgu w Somalii.....zawsze musiscie wyjandywać inną drogę? jak się chce mieć silną armię z prawdziwego zdarzenia to trzeba mieć pieniądze na jej utrzymanie i modernizacje sprzętu. MON ma kasę na zakup licencji na k2 i produkcję? NIE MA, ma kasę na stworzenie nowego centrum logistycznego i serwisowego? NIE MA.....o czym tu w ogóle piszecie? same brednie

edd
piątek, 7 grudnia 2018, 11:52

@Jacek.....doprawdy? w jakich oficjalnych komunikatach? w artykułach na Defence z 2016 roku? człowieku, strony zagraniczne podają koszt tego czołgu K2 na nawet 15mln dol.....opanuj się trochę

dropik
piątek, 7 grudnia 2018, 11:49

@asdf gdzie ci tu w cenie nowego kraba wychodzi. 3100/142 22 mln, a po odjęciu 0,5 mld dofinansowania bumaru : 18mln za sztukę. 96 krabów 4,5mld czyli 46mln to 2,1-2,5 raza więcej. Oczywiście z krabami dostarczane są inne elementy dywizjonu.

ERDA
piątek, 7 grudnia 2018, 11:46

@okm....tak, tak,....masz rację...….nie stać nas na LEO2 za to stać nas na K2, JEDEN Z DROŻSZYCH CZOŁGÓW TEGO ŚWIATA....ba....dodatkowo stać nas na zakup licencji....hoho…..zmodernizujmy za x mld Leo a potem je sprzedajmy za 1EUR a w międzyczasie zakupmy za xmld K2......KOLEGO GDZIE UCZĄ TAKIEJ EKONOMII?????????

Cabat
piątek, 7 grudnia 2018, 11:45

Za 4.5mld mielibyśmy modernizację do standardu 2A7v tak jak Niemcy

ryszard56
piątek, 7 grudnia 2018, 11:44

ale głupoty no ale Polak mądry po szkodzie decyzja powinna być tylko jedna Panowie Generalowie i Panowie Politycy a mianowicie ;wszystkie Leopardy 4i 5 powinne być zmodernizowane do wersji 7 najnowszej plus obrona aktywna i precyzyjna amunicja ,ktora powinna być u Nas produkowana i tyle w temacie

edd
piątek, 7 grudnia 2018, 11:43

@GTS.....co to za bełkot? nie stać nas na LEO ale na K2 już tak? wiesz o czym w ogóle piszesz? K2 najdroższy czołg świata ale na niego kasa jest? BREDNIE i tyle.....

kim1
piątek, 7 grudnia 2018, 11:38

Przy takim wzroście kosztów modernizacji Leo 2, proponuję wycofanie się z tej modernizacji i przekazanie pieniędzy na zakup licencji K2. Będzie taniej i przyszłościowo.

Historyk
piątek, 7 grudnia 2018, 11:38

Pytanie do ekspertów. Leopard 2PL to, który tier??

erd
piątek, 7 grudnia 2018, 11:38

To jest jakaś farsa. Topimy gigantyczne pieniądze w uruchomienie 50letnich starych trupów. Modernizacja? jaka modernizacja. W wyniku tych usprawnień dostaniemy czołgi w standardzie z lat 90tych. Zastanawia mnie w jakim stanie do tej pory były te czołgi? 90% niesprawnych? co do tej pory robiły zakłady remontowe? spały?. Te czołgi dawno powinny zostać sprzedane bo generują goigantyczne koszty. NA NIE PO PROSTU NAS NIE STAĆ. Czas czołgów w naszej armii, tak jak okrętów i śmigłowców poeinien dawno się zakończyć. Mamy Rosomaki i wystarczy. Jak widać nie stać nas nawet na 50tys armię. TERAZ TO ZŁOM ZŁOMEM POGANIA. wstyd!

krajan
piątek, 7 grudnia 2018, 11:37

Te kolejne aneksy do ramowej umowy, ktore podbijają ogolna wartosc do ponad 20 milionow zl na czołg (ca 5 milionow euro), świadczą o braku profesjonalizmu, tak u użytkownika jak i decydentow zleceniodawcy tj w MON Proponuje by po modernizacji Leopardow, ktore stana sie bardziej mobilne i efektywne, uformowac ze 132 szt trzy bataliony, a pozostale jako szkoleniowe, z lkoalizacja dwa w Swietoszowie, trzeci w Czarne Po niezbednej modernizacji 232 szt T91 Twardy, nalezy uformowac 4 mobilnych po 44 szt i jedna 56 szt czolgow, zlokalizowane jedna w Zaganiu, dwie Bartoszyce i Orzyszu i durza w Braniewie, a czwarta w Bialymstoku

Oszczedny
piątek, 7 grudnia 2018, 11:05

Czyli za niewielką moderkę 30 letnich 140 Leo4PL można by kupić 100 nowych K2

Piter NZ
piątek, 7 grudnia 2018, 10:31

Ani M1 ani K2 nie wnoszą żadnej nowej jakości w stosunku do czołgu Leopard-2. I zastępowanie Leo-2 M1 ani K2 nie ma żadnego sensu. Koszt wprowadzenia K2 / M1 do Polski w miejsce T-72 byłby astronomiczny ponieważ ceny podawane w necie dotyczą samych czołgów. A my musielibyśmy wymienić cały serwis, kable, smary, urządzenia techniczne, warsztaty naprawcze etc. ponieważ T-72 miał serwis w std. UW. Dlatego spokojnie możemy ceny K2 / M1 mnożyć przez 175%. Koszt JW będzie jeszcze wyższy dlatego proponuję spojrzeć realnie. Stać nas na zmodernizowanie Leo-2A4 oraz ograniczoną modernizację PT-91 i T-72 ale to wszystko. PS. Pominąłem bardzo wysokie zużycie paliwa w M1 Abrams na, które nas również nie stać.

Ralf_S
piątek, 7 grudnia 2018, 10:27

Kasa idzie, a czy ktoś widział jakiegoś zmodernizowanego Leo? Dziwne to jest... Jeden demonstrator za 3 mld. PLN? Trzy lata i gdzie te zmodernizowane Leopardy? Może trzeba zgłosić je do programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?"

Zenon
piątek, 7 grudnia 2018, 10:22

Bardzo mnie śmieszą rady "fachowców", aby Polska kupiła sobie ileś tam koreańskich czołgów K2, albo 50 sztuk samolotów F-35:-). Ci wszyscy "fachowcy" zapomnieli chyba w jakim kraju żyją, więc dla przypomnienia PL to wraz z Rumunią, Bułgarią i Węgrami tworzą grupę najbiedniejszych i najbardziej cywilizacyjnie zacofanych krajów EU. Nieprzypadkowo PL posiada w służbie w największej ilości czołgi T-72 i ich modernizację PT-91 oraz samoloty SU-22 i MIG-29 bo po prostu w krajach o takim potencjale takie "nowoczesne" uzbrojenie jest normą. Kraje w Afryce i w Ameryce Południowej z biedy mają taki sam sprzęt.

Jimmy
piątek, 7 grudnia 2018, 10:20

Tak komentując komentarze. Wczoraj był protest i zablokowano przejazdy kolejowe PKP. Przyjechał Pan Prezes. Popatrzył, podzwonił, pomyślał. Przychodzi w końcu do protestujących i mówi w skrócie, że zarząd zaprasza na rozmowy, ale on więcej nie wie, nie może i że jego rola się kończy na tym. Skoro ktoś taki jest prezesem w spółce PKP, to ja się zastanawiam kto siedzi w spółkach zbrojeniowych - jeszcze bardziej państwowych ?? No ale trzeba być optymistą.

Sksksksek
piątek, 7 grudnia 2018, 10:16

Nowiuśkie ukochane przez czytelników czołgi-psują się tak samo, wymagają serwisów, wymian urządzeń. Jak nowiutkie ukochane kompaktowe autka-zepsuje się i stoi przy drodze. Wszystko kosztuje. Własnymi siłami i tanio to można sobie wozy drabiniaste naprawiać ( poziom społeczeństwa nomen omen)

obserwator
piątek, 7 grudnia 2018, 09:46

Czy już 'oblatany' mamy prototyp Leo 2PL? Kiedy pojawią się docelowe Leopardy 2PL w jednostkach?

Lolek
piątek, 7 grudnia 2018, 09:45

Skończcie już płakać i liczyć ile to nas jeden czołg kosztuje. Tajemnicą poliszynela jest, że 2/3 wartości kontraktu to inwestycja w zakłady które tą modernizację wykonują, a nie bezpośredni koszt prac przy wozach. Płacimy za zdobycie kompetencji do samodzielnej obsługi wozów i utworzenie własnego łańcucha logistycznego.

X-70
piątek, 7 grudnia 2018, 09:37

Wychodzi 22 mln zł za sztukę, czyli 5,8 mln USD za sztukę. Nieznacznie więcej kosztuje NOWY Leopard 2 A 6 i 2 A 7. A tak na marginesie to gdyby rządzący mieli rozum to przypuszczam że za te pieniądze kupiliby w Rosji taka samą ilość T-14 Armata, której zazdrościliby wszyscy koledzy z NATO. Niestety rządzi polityka i niezbędne "napinanie" muskułów których nie ma. A przypuszczam, że do tej i tak wygórowanej kwoty modernizacji polskich Leopardów 2A4 dojdą kolejne setki milionów złotych. To samo będzie jeżeli zaczną modernizować złomy T-72M1. Czesi chcieli też to zrobić ale jak dokładnie policzyli to wyszło im że za te pieniądze nowiutkie Leopardy i zapomnieli o modernizacji tego złomu.

GUMIŚ
piątek, 7 grudnia 2018, 09:28

Nowy K2 kosztuje ok. 12 milionów a Leopard 2 A7V nawet od 10-12 milionów euro. Polska kupiła "wiwatówki" PAC-3 do Patriota po 6-7 milionów za sztukę a Skyceptory od Raytheona mają być niewiele tańsze , ku zaskoczeniu polskich negocjatorów z MON. Za to MON skąpi na czołgi. Wydanie około 5 milionów na modernizację 1 Leoparda 2 A4 nie wydaje się uzasadnione , ale trzeba pamiętać ,że są to stare czołgi w których będą znajdowane w trakcie napraw różne zużyte i wymagające wymiany części. Bardziej opłacalny byłby jednak udział w europejskim programie pancernym , w którym bierze udział np. Rumunia , polegającym na przerobieniu starych Leopardów na Leopardy 2 A7 lub Leopardy z wieżą Leclerca a następnie leasingowaniu tych czołgów zainteresowanym krajom. Moglibyśmy oddać nasze stare Leopardy do programu i w rozliczeniu otrzymać nowiutkie Leo 2 A7 lub Leoclerci z nowymi armatami przystosowanymi do strzelania nową amunicją ppanc. jaką NATO będzie stosować w latach dwudziestych XXI wieku.

Gts
piątek, 7 grudnia 2018, 08:34

Smieszne sa teskty ze za 3 mld to opracujemy wlasna technologie, czolg, albo kupimy Leoparda za 8 mln... moze K2 tak, ale nie 2a7. Z jakiej choinki sie urwaliscie. Tu widac zdolnosci Bumaru, naprawde, wiec zapomnijcie o modernizowaniu T-72. Tu trzeba wlasnie synergii wspolpracy jak przy K9, z podmiotem, w ktorym nie siedza cieple kluchy, znajomi i kolesie. K2 jest opcja zeby calkowicie pozbyc sie T-72, nie wiem przerobic na nosnik OPL, ale nie modernizowac do jakies tam polskiej wersji PT18, 19 czy czort jeden wie jakiej. Bedzie drogo, tandetnie i na swiety nigdy. Najlepiej bylo nam trzymac sie jednego producenta, nie da sie dokupic wiecej Leopardow bo albo ich nie ma albo nas nie stac. To trzeba myslec o K2, albo wspolpracy przy czolgu nowej genreacji. Zakup K2 nawet z niemieckimi podzespolami jest jednak jakims awaryjnym wyjsciem zeby w miare szybko wzmocnic nasze sily znaczaco w porownaniu z posiadanymi T-72.

ktos
piątek, 7 grudnia 2018, 08:22

kierowca - 100 sztuk za 20mln pln? Czyli 200.000zł kosztuje czołg? Chyba sobie kupie jedan.

okm
piątek, 7 grudnia 2018, 08:15

wszyscy narzekamy ale to MY sami podejmujemy takie decyzje. nikt nam nie kaaze starych leo modernizowac.... moim zdaniem podobnie jak z krabem kieruek koreanski jest jedyna opcja. oczywiscie trzeba moderke dokonczyc i stopniowo zastepowac je k2. w europie chetni na mleo 2pl sie znajda za 10 lat a teraz zapraszac do stołu koreanczyków i pierwsze 100 sztuk szybko kupic a reszte do max 500 sztuk robic na licencji u siebie....

Infernoav
piątek, 7 grudnia 2018, 04:34

Tą myślą dernizacja za te pieniądze nie ma sensu. Lepszym wyjściem byłoby wymienić optoelektronika, wyremontować i tyle. Za zaoszczędzoną resztę kupić nowe K2 dodając do tego oszczędności na modernizację zamienianych nimi T-72. Czyli w zasadzie dołożyli byśmy może 2mln dolarów do każdego nowego K2 zastępującego 150 T-72. T-72 oddać Ukrainie by miała czym bić się z Rosjanami. Za np trochę ich ppk lub systemów artylerii rakietowej. A jak nie za gotowe produkty to za technologie. Mieli byśmy wtedy 148leo2a4, 140leo2a5 i 150K2. Do tego zmodernizować te PT-91 do PT-91M2. Czyli 438 nowoczesnych czołgów klasy 3 i 3+ oraz 250klasy 2+. W ten sposób mamy 700 czołgów, z których PT-91M2 powinny być stopniowo wymieniane na K2. Powiedzmy po 25 sztuk rocznie.

Jacek
piątek, 7 grudnia 2018, 01:05

Sprawdzcie jakie przewijają sie ceny w oficjalnych komunikatach a nie siejcie propagandy. Ceny oczywiście zależą od danej specyfikacji jednak w przybliżeniu podam : -K2 kosztuje około 10 do 11 mln dolarów czyli około 40 mln zł - nowy leo2a7 to koszt od 14 do 16 mln euro czyli nawet ponad 60 mln zł. Modernizacja leo2a4 do tego standardu to koszt 7 do 8 mln euro. Jednak już nigdzie nie kupi leo2a4. Leclerk, abrams i czołg od Izraela również nie jest tańszy od K2 wiec głupie pisanie że K2 jest drogi to fikcja. Tańszy jest ukraiński, turecki oraz nieznacznie angielski challenger. Japoński typ 10 będzie w podobnej cenie do K2. Jednak to koreańczycy nam oferują możliwość produkcji na licencji w Polsce. Dzięki czemu serwis zostaje u nas i część z wydanych pieniędzy zostaje w budżecie. Zostawmy leo i produkujmy swoje K2 a twarde i t72 do konserwacji lub sprzedać do afryki. Będziemy mieli dzięki temu tylko dwa typy czołgów leo i k2.

asdf
piątek, 7 grudnia 2018, 00:45

ale obora powierzchowna moderka w cenie nowego kraba brawo

Podbipięta
piątek, 7 grudnia 2018, 00:34

Żle dzieci liczą..Koszt nowego tanka ..czy to K2 ,czy Abrama czy nowego Leo to z całym systemem ( bez wyposażenia bat. czy bryg. Broń Boże) to sporo ponad 15 mln USD za szt.Pozdrowionka....

mc.
piątek, 7 grudnia 2018, 00:33

Ach ci nasi specjaliści od ekonomii... Armia koreańska płaci za czołg K2 8,5 mln USD, ale... najpierw trzeba pamiętać o tym, że ten czołg jest zbudowany na ich zlecenie, i to oni (Korea) płaciła za fazę B+R. Dodatkowo do kwoty (8,5 mln USD) trzeba by dodać... VAT !!! Dalej czy my płacimy "Łabędom" 20 mln PLN za modernizację Leopardów ? Czy też może "lwią część" kasy bierze Rheinmetall Defence ? A inne polskie Firmy (PCO, WZM Poznań, itd) - one maja pracować za darmo ? Kupiliśmy czołg za "500 Deutsche Marka" (kiedyś za tyle kupowało się "ładne samochody" przy niemieckiej granicy), a teraz mamy pretensje, że trzeba je modernizować. Wzięliśmy złom, a chcemy mieć czołgi - o co Wam chodzi ??? Od trzydziestu lat nie modernizowaliśmy czołgów (T-72) więc jeśli chcemy by miały jakiekolwiek walory bojowe, to to też będzie kosztować. Przez lata wojsko nie ćwiczyło, a tym samym nie zużywało amunicji. Zakłady w Pionkach padły, bo armia nie kupowała amunicji - odtworzenie zakładów będzie kosztowało minimum 400 mln PLN. Jeżeli przez lata (od 1989 roku) wojsko miało tylko być (Being There) - to mamy efekt. Chcemy mieć prawdziwą armię - to musi kosztować.

vvv
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:36

leopard 2a7 jest pod kazdym wzgledem lepszy niz k2. k2 nie ma pancerza, ma gorsza armatę niz L55a1, ma gorsza amunicję oraz 2a7 moze dostac hard kill. co wy z tym k2? k2 ma mala mase co jest kosztem braku bocznego pancerza

Ernst Junger
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:34

Panie Jurgen, Tajwan kupi 108 M1A2 za 990 mln dolarów, czyli 9,16 mln usd za sztukę (35 mln zł). Ostatnio min. Błaszczak oświadczył, że za 32 Kruki możemy maksymalnie zapłacić 10 mld złotych. Za tą kwotę mamy dodatkowe 5 batalionów wartościowych czołgów, a nie iluzje wojsk pancernych.

n@ti
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:23

@kierowca czy czytasz art. ze zrozumieniem? Rheinmetall jest m.in wykonawcą.

Tomasz
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:10

Gdzie jest haczyk, ano w sile związkowców, lobbistów i polityków poukrywanych w MON, jak i w poszczególnych zakładach. Powinien decydować rachunek ekonomiczny, a modernizacja nie powinna wynosić ceny nowego, nowoczesnego czołgu o parametrach znacznie przewyższających czołg zmodernizowany. Koncentrujemy się na zdobyciu kompetencji w modernizowaniu już odchodzących do historii konstrukcji, a nie tych najnowszych - choć właśnie rachunek ekonomiczny powinien o tym decydować.

dim
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:00

@Jurgen. Przecież owe marokańskie Abramsy, w modernizacji, kosztują po 8 mln dolarów. A wciąż nie jest to czołg topowy, ledwie zrobi się współczesny. Przy tym przyznajesz, że bardzo paliwożerny. Potem, w eksploatacji, jeszcze także każdą śrubkę przepłacać będzie trzeba, sprowadzając ją z USA. Już pisałem to wiele razy - Grecki MON liczył to wielokrotnie, parlament nie wierzył i kontrolował obliczenia. Turcy też liczyli... ale nikt nie wziął - wychodzi za drogo. Choć miały to być "czołgi darmowe plus tylko koszt remontu i ewentualnej modernizacji". Co innego Maroko - kraj bez przemysłu ciężkiego, oni i tak wszystko kupują zzewnątrz. (Grecja ma jednak własne, poważne zakłady zbrojeniowe, a Turcja ma ich wiele, jak i Polska). I jeszcze BARDZO WAŻNE - że znaczna część tych pieniędzy za modernizację nie wypłynie z krajowej gospodarki. Natomiast zastanawia mnie co innego - bo skoro tyle włożyć trzeba w upgrade Leoparda, to co najmniej nie mniej, raczej więcej, także w upgrade T-72 ? A potrzeba nam kilkuset sztuk. Więc może jednak w kooperacji, choćby z Koreą, należy od razu budować nowe czołgi, zamiast topić pieniądze "na chwilę", ale nie do odzyskania ? A potem i tak kupować gdzieś nowe czołgi ?

lewy marcowy
czwartek, 6 grudnia 2018, 22:49

miala byc budzetowa modernizacja a wychodzi prawie 65% nowego k2, gdzie watpie, by leopard mu dorownywal i do tego - to uzywka ktora posluzy kilkanascie lat max. czy to oplacalne? rozumiem, najlepsze czolgi to trzeba modernizowac, ale trzeba wyciagnac lekcje na przyszlosc i teraz kiedy mowi sie o modernizacji t72 powiedziec trzeba ten pomysl wybic sobie z glowy i just teraz dogadac sie z koreanczykami co to k2. zeby bylo szybciej to pierwsze kilkadziesiat kupic od nich a reszte montowac w kraju. w bajki o tym, zeby kupic licencje od nich, na jej bazie stworzyc wlasna wersje i wytwarzac samemu nie wierze. to sie skonczy jak slazak vel gawron.

kierowca
czwartek, 6 grudnia 2018, 22:42

Z powyższego wynika,że modernizacja 1 Leosia kosztować będzie ok. 20 mln pln !? Czy to jest normalne? Tak Łabędy przejadają pieniądze. Za tę kasę można kupić 100 szt. nowych Leosiów.Panie Błaszczak, niech pan nie rozrzuca naszych, podatników pieniędzy. Niech MON odda zbrojeniówkę MinPrzemysłu i niech trzyma się z daleka od produkcji.

mosze
czwartek, 6 grudnia 2018, 22:38

@aleheca Proszę napisać jaki to nowy czołg "z półki" kosztuje 3 mln? Przypominam też, że te czołgi od lat już służą i są obecnie jedynymi, które mogą nawiązać walkę z nowymi i modernizowanymi czołgami potencjalnego przeciwnika. Stanowią istotny element wartości naszych jednostek pancernych, czego nie można powiedzieć o archaicznych bieda-wersjach T72, ani nawet Twardym. @jurgen I będziemy mieć kolejny już typ czołgu, co bez wątpienia wpłynie pozytywnie na logistykę i szkolenie.

dim
czwartek, 6 grudnia 2018, 22:37

Ponad 5,7 mln USD za czołg. Do bieda-wersji i nie wliczając kosztów potrzebnej amunicji, ćwiczebnej eksploatacji, kosztów załogowych... - czy jednak nie byłoby taniej mieć dużą liczbę (i wtedy przynajmniej wystarczającą liczbę) pozahoryzontalnych ppk ? Wciąż to podkreślam, gdyż chodzi o bezpieczeństwo osoby odpalającej taki ppk. By nie została zlikwidowana automatycznie, w ciągu kilku sekund, po odpaleniu pocisku. Musimy brać pod uwagę systemy, które nieprzyjaciel będzie miał w niedalekiej przyszłości, nie tylko te, które ma już dziś. Czyli gdziekolwiek pojawi się błysk odpalenia pocisku, automatycznie polecą strzały z działek, np. rozpryskujące się w powietrzu - rażące strzelca osłoniętego w rzeźbą terenu czy okopem. Będzie to norma tak jak dziś są nią smartfony u prawie każdego w kieszeni, przy tym mogą byći prawie darmowo kupowane.

Ppp
czwartek, 6 grudnia 2018, 22:11

Za te pieniądze lepiej kupić licencję na K2. Poraża mnie niekompetencja kolejnych włodarzy MON.

real_marek
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:47

Za tyle kaski to można chyba ze 150 nowych czołgów kupić.

Filip
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:45

Ktoś się orientuje ile kosztuje nowy czołg Niemiecki a ile Koreański?

Taka prawda !
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:37

Niech policzę K2 Black Panther to 8,5 mln za sztukę 32 mln PLN, a więc za 3 mld PLN było by ich około 100 sztuk nowiutkich i na pewno częściowo produkowanych w kraju nowoczesnych na najbliższe kilkanaście lat Czarnych Panter. Niestety będziemy mieli niewiele warte stare skorupy Leopardów przyozdobione kilkoma niewiele znaczącymi bombkami wyposażeniowymi.....

Ekspres
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:32

Skoro jeździ się zlomem który ma już +30 trzeba się liczyć z tym że naprawy są konieczne. Nie chodzi nam przecież żeby mieć tylko czołgi na piepierze!

Stefan
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:28

Modernizacja za 5 mln EUR za sztukę. Za 7 mln byłby Leo 2A7 z nową armatą i w standardzie do którego można podnieść 2A5 i w którym będą działać czołgi niemieckie i holenderskie. O zdecydowanie wyższych walorach bojowych i oszczędnościach przy logistyce jednego typu czołgów zamiast dwóch nie wspomnę... Ale nasi jak zwykle "przyoszczędzili". Brawo będziemy mieli jedyny na świecie 2A4PL i to jest miś na miarę naszych aspiracji i możliwości...

22
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:01

Za taką kasę może przeniesiecie celownik na strop wieży ?

Stary Grzyb
czwartek, 6 grudnia 2018, 20:51

Prawie 6 mln USD za modernizację 1 czołgu, bez przebudowy wieży i usunięcia katastrofalnego osłabienia po prawej stronie maski armaty? I przy tej cenie modernizacji, nowy koreański K2 za 8,5 mln USD to jest drogo?

sos
czwartek, 6 grudnia 2018, 20:32

I komu Siemoniak zrobił dobrze. Wychodzi , że głównie Niemcom. Leopardów jest albo za dużo , żeby zlekceważyć ich modernizację i przeczekać do nowego czołgu, albo za mało , żeby tylko na nich oprzeć nasze siły pancerne.

klops
czwartek, 6 grudnia 2018, 20:09

niedługo wyjdzie na to, że lepiej kupować nowe po kilkanaście mln euro niż modernizować 30 letnie bo koszt podobny. Ech nasza ekonomia..

Cogitator
czwartek, 6 grudnia 2018, 19:43

Bumar-Łabędy i wszystko jasne. Na koniec trzeba będzie zabulić by KMW przysłało swoich ludzi i poskładali do kupy co Bumarowcy wykombinowali.

jurgen
czwartek, 6 grudnia 2018, 19:30

czemu nie chcemy wziąć Abramsów za friko od hegemona jak Maroko czy Egipt. Oczywiście wiem, paliwożerny silnik oraz trzeba by je zmodernizować nie za friko, ale czy to i tak by nie wyszło taniej niż rzeźbienie w Leopardach i T-72 ? Gdzie jest haczyk ?

aleheca
czwartek, 6 grudnia 2018, 19:17

no i tak się kończy kupowanie od niemca złomu za 1 euro, pewnie podobnie jak z samochodami! :) Za te 3 mld kupilibyśmy nowe z półki albo nawet opracowali własną platformę...

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama