Reklama
Reklama

Rząd proponuje wydłużyć okres planowania modernizacji armii do 15 lat

7 lipca 2018, 08:40
550_800_crop__ozrn1r_5b34ac332f50eea8f641b2326e07f4da
Fot. Rafał Lesiecki/Defence24.pl

Kierunki modernizacji technicznej sił zbrojnych będą wytyczane na 15 lat i aktualizowane co cztery lata – zakłada projekt ustawy opublikowany w piątek przez Rządowe Centrum Legislacji.

Rząd uzasadnia projektowaną zmianę dostosowaniem do systemu planowania w NATO i koniecznością długookresowych inwestycji związanych z programami zakupów dla wojska.

Dotychczas szczegółowe kierunki rozwoju sił zbrojnych są określane na 10 lat. Są one podstawą programu rozwoju sił zbrojnych i planu modernizacji technicznej.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych Rada Ministrów co cztery lata określa - po zasięgnięciu opinii właściwej komisji sejmowej - szczegółowe kierunki przebudowy i modernizacji technicznej sił zbrojnych na kolejny 15-letni okres planistyczny, stosownie do zasad planowania obronnego w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO).

Szczegółowe kierunki mają być przy tym wytyczane na podstawie określanych przez prezydenta głównych kierunków rozwoju sił zbrojnych oraz ich przygotowań do obrony państwa, a także na podstawie zobowiązań sojuszniczych.

Rząd uzasadnia zmianę koniecznością realizacji długookresowych inwestycji obronnych związanych z zakupami nowoczesnego sprzętu i uzbrojenia.

W uzasadnieniu wskazano też, że Polska jako członek NATO, realizuje wspólne przedsięwzięcia i cele rozwojowe, które wiążą się z modernizacją techniczną i koniecznością zharmonizowania planowania krajowego z zobowiązaniami sojuszniczymi.

"Od 2017 r. kluczowe dokumenty Sojuszu definiują zobowiązania Polski względem Paktu w perspektywie 15-letniej, wskazując przy tym konkretne przedsięwzięcia do zrealizowania w tym okresie" – napisano w uzasadnieniu projektu.

Według autorów rządowej propozycji konieczne jest zatem "wydłużenie horyzontu czasowego z 10 do 15 lat". "Należy również zaznaczyć, że podczas przeprowadzonego przez MON w latach 2016-2017 Strategicznego Przeglądu Obronnego wskazano, że 10-letni horyzont jest niewystarczający w odniesieniu do procesu nabywania technologii obronnej i zaawansowanych systemów uzbrojenia" – argumentują autorzy projektu.

Jak dodano w uzasadnieniu, ujęcie kierunków rozwoju armii w dłuższym okresie jest niezbędne, by modernizacja była efektywna. "W obecnie 10-letniej perspektywie jest to niemożliwe bądź mocno utrudnione ze względu na długofalowy charakter prac badawczo-rozwojowych oraz długotrwały proces pozyskiwania zaawansowanych technologii obronnych i systemów uzbrojenia oraz sprzętu wojskowego w ramach wieloletnich programów operacyjnych" – głosi uzasadnienie.

Na początku czerwca rząd przyjął uchwałę w sprawie szczegółowych kierunków przebudowy i modernizacji technicznej sił zbrojnych na lata 2017-2026. Dokument jest podstawą planu modernizacji technicznej na ten okres i jest niezbędny do zawierania wieloletnich kontraktów. Poprzedni plan modernizacji technicznej obowiązywał do roku 2022; stworzony na jego podstawie wieloletni program wskazujący priorytety modernizacji został uchylony w ubiegłym roku. Bez planu na okres po 2022 r. MON nie może podejmować zobowiązań finansowych, związanych np. z drugą fazą programu obrony powietrznej Wisła i zakupem kolejnych zestawów Patriot. Opóźnienia w pracach nad kierunkami rozwoju sił zbrojnych i szczegółowymi dokumentami wielokrotnie wytykała rządowi PiS opozycja z PO.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
SzwejJakoByły
niedziela, 22 lipca 2018, 20:21

Przed wrześniem \'39 też podobnie wykańczano polską armię - ekonomiczno-administracyjnie. Wystarczy podstawić paru politykierów/agentów MON - i już armia robi się przestarzała, czyli rozłożona na łopatki. PS za 15 lat powszechne już będą co najmniej lasery, wszelka broń elektromagnetyczna (od promieniowania po działa Gaussa itd..) - rozumiemy, że o tym już myśli \"nasz\" MON i wylobbowani politykierzy w tym kraju... no comments.

Trzcinerro
wtorek, 10 lipca 2018, 00:30

I prawidłowo. MON teraz jak zaplanuje na dłuższy okres czasu to będzie ....bardziej imponująco wyglądało a i premia się należy za tak ambitną i słusznie wykonaną pracę. Wszystko w rękach planistów-ekspertów światowej klasy

Troll i to wredny
poniedziałek, 9 lipca 2018, 13:42

Cztery lata na pewno my będziemy rządzić. Kolejne cztery lata być może będziemy rządzić. Dwanaście lat to już max... Później skrytykujemy opozycję za to że zaprzepaściła szansę i nie zmodernizowała armii.... Tak zupełnie poważnie - jeśli dzisiaj wybierzemy parametry techniczne dla jakiegoś uzbrojenia, a ono docelowo pojawi się po 15 latach... Nie chcę robić tu za Kasandrę, ale ten system musi paść na twarz..

dropik
poniedziałek, 9 lipca 2018, 10:15

no to mamy dodatkowe 5 lat spokoju i nic nierobienia.

Danisz
niedziela, 8 lipca 2018, 19:21

uwielbiam takich ekspertów od wszystkiego jak @box czy @Jan - najłatwiej jest rzucić hasło \"podnieść środki na modernizację do 35%\" albo \"to wina poprzedników bo w 2014 czegoś nie wywróżyli\". Mam jednak do Was drodzy specjaliści pytanie: żeby więcej kasy poszło na modernizację to ktoś musi dostać mniej - kto? wypłaty, paliwo, amunicja, emerytury? zabrać dogorywającej Marynarce Wojennej czy Specjalsom bez śmigłowców? druga sprawa to kto i na co te pieniądze miałby wydawać, bo jak łatwo sprawdzić wszystkie programy modernizacyjne oprócz Wisły zostały de facto zamrożone - czyli kasa poszła by na kolejne na samoloty dla VIPów, mundury dla Straży Granicznej, radiowozy dla Policji, a może na budowę dróg lub zakup zakażonego ASF mięsa na konserwy by ratować resort rolnictwa? Bredzisz waćpan. I jakież to \"generalskie gremia\" opiniowały wstrzymanie Mecznika, Czapli, Caracali, Dronów, Rosomaka BMS a poparły największą w Europie wojskową orkiestrę reprezentacyjną albo śpiewające ławeczki - czekam na konkrety, nie na kolejne slogany partyjne. @Flawio - w pomyśle nie było by nic złego, gdyby nie to, że proponują to ludzie zupełnie niewiarygodni! Jeśli uchwałę (nawet nie żaden wiążący dokument) w sprawie kierunków przebudowy i modernizacji technicznej SZ uzgadniają w gronie swojej własnej partii przez 3 lata, to czego można się spodziewać po wydłużeniu okresu planowania modernizacji z 10 do 15 lat? Dłuższego i bardziej perspektywicznego planowania, czy raczej przesunięcia większości planów modernizacyjnych na koniec tej piętnastolatki? W perspektywie dekady na ogół nie mogą wiarygodnie powiedzieć, że \"wszystko idzie zgodnie z planem\" bo wiadomo że budowa okrętu nie zakończy się za 3 lata jeśli dziś nie ma nawet rozpisanego przetargu. Perspektywa 15 lat sprawia, że można obiecywać wszystko wszystkim i absolutnie nic nie robić - a w tym MON obecnie przoduje

oberstleutnant
niedziela, 8 lipca 2018, 12:46

Każda ekipą rządząca tak planuje modernizację armii by konsekwencje finansowe spadły na następnych rządzących, najlepiej żeby to była ekipa konkurencyjna, czyż nie tak było z francuskimi śmigłowcami?

Maniek
niedziela, 8 lipca 2018, 12:30

Pytanie za 100 pkt brzmi \"Czy Władek będzie chciał tyle czekać\". Jeśli tak, to OK, ale nie sądzę...

Saracen
niedziela, 8 lipca 2018, 10:20

15 lat analiz i dialogów technicznych. Do tego czasu spadną wszystkie Migi, na dno pójdą wszystkie Kobbeny, na pasach startowych rozkraczą się wszystkie Mi24 i Mi17. Faktycznie, idziemy w dobrym kierunku.

Flawio
niedziela, 8 lipca 2018, 09:34

Dla wszystkich tych którzy krytykują ten pomysł. Czy wy naprawdę nie rozumiecie, że zakup bardzo drogiego sprzętu wymaga rozłożenia płatności na dłuższy okres czasu? Drugim aspektem jest czas realizacji niektórych zamówień. Dla przykładu - budowa większych okrętów trwa kilka lat, do tego należy doliczyć czas na przetargi, negocjacje i wychodzi już okres niemal w przybliżeniu równy dotychczasowej perspektywie planowania. Jeśli więc nie rozpocznie się prac przygotowawczych nad takim projektem na samym początku okresu planowania to później już się nie zdąży ukończyć go do jego końca i trzeba czekać na kolejny okres

Box
niedziela, 8 lipca 2018, 01:07

Należy zwiększyc próg środków wydatkowanych na modernizacje do 30% od 2019 roku oraz 35% od 2024, tak żeby dodatkowe pieniadze które trafią do wojska nie rozpłynęły się gdzieś po drodze i zeby nie można było tego zmieniać od tak sobie

ZZZ
niedziela, 8 lipca 2018, 00:08

Cóż, pieniądze będą wycofywane z budżetu MON i kierowane na kolejne obietnice wyborcze. Aż armia się rozleci a Polska zbankrutuje. Trzymajcie się za portfele, rodacy.

Trzeźwy
sobota, 7 lipca 2018, 20:45

Gadanie. Wystarczy lekkie zwolnienie gospodarki i rządzący staną przed dylematem: obciąć 500+ czy zrezygnować z modernizacji Mi-2. Zgadnijcie co wybiorą? A zresztą przecież żadna wojna nie wybuchnie. I w razie czego obronią nas Amerykanie.

Teodor
sobota, 7 lipca 2018, 20:38

Odnosze wrazenie, ze te 15 lat bierze sie z realnych kosztow konkretnych programow, nie zas z woli kogokolwiek w Polsce. Takie jak widac sa realia ekonomiczne. Ktos o 50% niedoszacowal kosztow lub inny zrobil deal na 50% wiecej niz bylo mozliwe. Czy nie jest tak, ze wciaz liczymy na jakies farty w kwestii braku inwestycji i nieustannych oszczednosci?

alex
sobota, 7 lipca 2018, 20:20

tak, można wydłużyć w nieskończoność. Czy MON myśli, że społeczeństwo to idioci?

Jan
sobota, 7 lipca 2018, 19:41

A może ustalić z Putinem że nie wykona żadnego kroku zmieniającego sytuację do założeń strategicznych naszego SG oczywiście do terminu upływu aktualnego planu modernizacji

Jan
sobota, 7 lipca 2018, 19:36

Jeszcze 4 lata temu pewien prezydent RP uważał że Polsce nikt nie zagraża a pewien mądry pan generał twierdził że zagrażają nam jedynie terroryści i hakerzy W 2014 można było już wsadzić istnieją e wieloletnie plany do butów

Jan
sobota, 7 lipca 2018, 19:32

To jest już jakaś paranoja. Przyjęło się uzależniać wszystkie działania od wieloletnich planów uchwalanych przez jakieś generalskie gremia. Tak nigdy nie będziemy gotowi do wojny

Draco
sobota, 7 lipca 2018, 18:50

15 lat? A czemu nie 100? Z drugiej jednak strony przy tym tempie to i 1 000 lat to za mało.

MI6
sobota, 7 lipca 2018, 18:39

No jak przez trzy lata rząd nie potrafi żadnej dużej umowy modernizacyjnej domknąć to nic dziwnego ze tyle czasu potrzebują. Będą analizować wysyłać zapytania tworzyć plany aneksy do planów przeglądy ...

MI6
sobota, 7 lipca 2018, 18:36

I pomyśleć ze w biednej rolniczo-przemysłowej zacofanej przedwojennej Polsce plany modernizacji armii ustalono na 6 lat 1936-1942. I zakładano ze do 1942 będziemy mieć armie na poziomie światowym zdolna odeprzeć atak. I prosze nie pisać ze dziś czasy inne ze sprzęt bardziej zaawansowany itp to właśnie wtedy powstała HSW czy zakłady w Mielcu i to za państwowe pieniądze, dotacji unijnych ani inwstorow zagranicznych nie było. Kupowano licencje i modernizowano na nasze potrzeby albo wymyślano od podstaw.

dede
sobota, 7 lipca 2018, 17:24

NARESZCIE. Czekalem na to od 3 lat. Brawo, to niezbędny krok w dobrym kierunku, bo dotychczasowe perspektywy 8 letnie są w naszych realiach są zbyt krótkie.

As
sobota, 7 lipca 2018, 16:48

Dotąd uważałem że bardziej wydłużać planu i zakupów się nie da, ale proszę. Genialne, genialne.

Ukulele
sobota, 7 lipca 2018, 16:10

Proponuję planować na 80 lat do przodu. Działa laserowe, miotacze plazmy, anihilatory jonowe

Mix
sobota, 7 lipca 2018, 16:01

Jeszcze ze dwa programy socjalne i wydłużą jak Hiszpanie do dwóch dekad

Zaszalejmy
sobota, 7 lipca 2018, 15:31

A możne do 25 lat, czemu nie?

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU...
sobota, 7 lipca 2018, 15:17

Prawda o Wojsku Polskim jest smutna ..bo miarkę jaką odmierza się dla wojska ona nie leczy ran ona przyzwyczaja do bólu im dłużej trwa się w fikcji tym bardziej będzie boleć powrót do rzeczywistości bo czasu by istnieć w przyszłości może zabraknąć…ale cóż czasami potrzebujemy fikcji aby przetrwać rzeczywistość.......nic nie jest prawdziwe wszystko jest dozwolone szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.. jaka jest różnica między prawdą a fikcją.......fikcja ma sens ..a prawda boli ..dlatego władza nie chce prawdy ona daje iluzje bezpieczeństwa bo bezpieczniej jest błądzić w labiryncie śmieszności niż trwać w bezsensownej sytuacji gdy elektorat zaczyna szemrać......cóż kto zapomina historię skazany jest na jej przeżycie ....ze smutnych historii powstają dobre książki ...ale co tam ..szczęśliwy jest naród, którego historia jest nudna.. nasza historia to \"gloria victis\" może czas ją zmienić bo celem wiedzy z przeszłości nie jest otwieranie drzwi nieskończonej mądrości przeszłości , lecz położenie kresu nieskończonym błędom przeszłości

Siedzik
sobota, 7 lipca 2018, 13:47

Wszystko w myśl zasady: nie radzimy sobie z planowaniem na 10 lat do przodu, więc zaplanujemy na 15! Oni chyba zapomnieli, że nie potrafili przyjąć przez dwa lata głupiej uchwały we własnym rządzie, w sprawie kierunków przebudowy i modernizacji technicznej sił zbrojnych na lata 2017-2026. Istny festiwal pustosłowia i niekompetencji...

xiom
sobota, 7 lipca 2018, 13:34

Trzeba było czekać 30 lat po formalnym zakończeniu komunizmu by wreszcie MON uznał, że najlepiej planować zgodnie z kalendarzem wyborczym, a inaczej nie ma sensu.

ccc
sobota, 7 lipca 2018, 13:24

No uśmiałem się jak rosomak ! Od chwili kiedy rządzi PiS wszystko w wojsku stoi w miejscu lub na głowie.

Lucjan 3
sobota, 7 lipca 2018, 13:13

Gadanie, gadanie i gadanie. Obiecywanie, pseudo planowanie, a przede wszystkim ignorancja. Wizje i pomysły całkowicie nie przystające do rzeczywistości. Wizja modernizacji WP jest prosta: lotnictwo powiązać ze sprzętem z USA, marynarkę ze Skandynawią, sprzęt pancerny z Niemcami. Co się da produkować u nas, jednak zbyt dużo tego nie ma. Skoncentrować się na serwisowaniu i licencjach, bo i tak innej drogi brak, a przynajmniej szybkiej drogi, a to co się zaczyna dziać, to szkoda słów.

Widzisz i nie grzmisz
sobota, 7 lipca 2018, 12:50

Wszyscy już przerzucają się na f35 a my dalej będziemy modernizować przestarzały złom nie dość że tym szrotem jest narażane życie pilotów to jeszcze takie rupiecie mogą wzbudzić śmiech i politowanie przy potencjalnym agresorze ktoś za to powinien beknąć i to słono tym powinna zająć się prokuratura

Dumi
sobota, 7 lipca 2018, 11:37

Pięknie. Ale my prosimy konkretnie ile zł więcej dacie na armie??? Czemu pieniądze na utrzymanie stałych baz USA w Polsce chcecie tak marnować zamiast zrealizować 1-2 duże programy modernizacji naszej armii szybciej??? Nic się nie stałoby a rotacyjna obecność USA w Polsce, szpica, Redzikowo wystarczą nam. Brakuje pieniędzy na wiele programów a Błaszczak chce stałych baz. Czy nagłe opóźnienie zakupu okrętów podwodnych lub innych programów jest spowodowane tym, że pieniądze zostaną przeznaczone na stałe bazy USA? Po tym jak rząd PiS z podkulonym ogonem zmienił ustawę o IPN zadawanie takich pytań JAK NAJBARDZIEJ JEST CELOWE??? Tylko proszę mi tu bez narracji, że jestem trolem albo agentem;) Bo moim marzeniem jest by nasz kraj był NIEZALEŻNY I SUWERENNY, by prowadził politykę zagraniczną RACJONALNIE A NIE SKRAJNIE ( tylko USA i głowa spuszczona w pozycji na baczność przed Izraelem). Płacimy amerykanom ogromne pieniądze za WISłE (jak na nasze warunki -nie porównuje się z innymi krajami), kupujemy ich black hawki, amunicje do do efów, ale nie możemy wszystkiego kupować od amerykanów. Jestem zdania, że pieniądze na narew powinniśmy wydać w postaci samodzielnego opracowania efektora. Niech to trwa 10 lat. Ale niech będzie nasze. Kupmy Narew, ale jednocześnie rozwijajmy swoją rakietę. Myślmy o przyszłości. NIE UZALEŻNIAJMY SIĘ OD IZRAELA I USA (jeżeli musimy to jak najmniej bo dziś stoimy NA BACZNOŚĆ PRZED IZRAELEM a moim zdaniem jesli rząd nie zmieni swej polityki zagranicznej na racjonalne myślenie to BĘDZIEMY KLĘCZEĆ).

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama