Ruszają przygotowania do budowy przeciwpancernego „Głuszca”

8 października 2018, 19:02
DSC_0650
Fot. M.Dura

Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że do dialogu technicznego dotyczącego „Modernizacji śmigłowców W-3 Wojsk Lądowych do wersji W-3WA WPW (Wsparcia Pola Walki)” zgłosiły się cztery polskie podmioty, w tym konsorcjum obejmujące producenta wiropłatów PZL Świdnik, PGZ, ITWL oraz WZL nr 1 SA. Przypuszcza się, że w wyniku całego programu polskie wojsko chce otrzymać śmigłowiec, który będzie odmianę przeciwpancerną wcześniej opracowanego „Głuszca”.

Zobacz także
Reklama

Zgodnie z informacją przekazaną przez Inspektorat Uzbrojenia do dialogu technicznego dotyczącego modernizacji śmigłowca W-3 do wersji WPW (Wsparcia Pola Walki) zgłosiły się oddzielnie następujące podmioty:

  • Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik” S.A. w konsorcjum z: Polską Grupą Zbrojeniową S.A., należącymi do PGZ Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 S.A. i Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych;
  • Spółka IBCOL Sp. z o. o. z Warszawy;
  • Należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka Cenrex Sp. z o. o. z Warszawy;
  • Należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A.

Ponieważ warunkiem udziału w dialogu technicznym i otrzymania ewentualnego zlecenia na przeprowadzenie modernizacji miało być m.in. posiadanie praw własności intelektualnej do dokumentacji technicznej śmigłowca W-3 „Sokół” największe szanse na zamówienie ma Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik” S.A. (należąca do włoskiej grupy zbrojeniowej Leonardo), która jest zresztą producentem „Sokołów”.

Szanse te są tym większe, że „Świdnik” przystępuje do dialogu w konsorcjum ze spółką Polska Grupa Zbrojeniowa, należącymi do niej zakładami WZL nr 1 SA zajmującymi się obsługą i modernizacją śmigłowców a także Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych, który opracował Zintegrowany System Awioniczny użyty w śmigłowcach W-3PL Głuszec. Również Zakłady Mechaniczne Tarnów opracowały użytą na Głuszcach zdalnie sterowaną wieżyczkę ZSW-127. 

Szczegółowe dane na temat zakresu modernizacji śmigłowców W-3 nie są znane, ale przypuszcza się, że bazą do dalszych prac będzie program „Głuszec”. Potwierdził to zresztą w czerwcu br. w Sejmie Sekretarz stanu w MON Wojciech Skurkiewicz. Modernizacja śmigłowca W-3 do wersji W-3PL „Głuszec” ma jednak prawdopodobnie objąć dodatkowo możliwość wykorzystywania kierowanego uzbrojenia „powietrze-ziemia”. Zakłada się przy tym montaż kierowanych pocisków przeciwpancernych Spike w wersji ER, NLOS lub ER 2. Przypomnijmy, że rakieta Spike ER2 była prezentowana na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w 2018 roku w Kielcach jako propozycja dla planowanych do modernizacji śmigłowców Mi-24 i W-3 „Sokół”.

Z programu „Głuszec” przypuszczalnie zostaną więc zaczerpnięte przede wszystkim: wieżyczka ZSW-127, system obserwacji oparty o głowicę optoelektroniczną, system samoobrony oraz cyfrowa awionika (glass cockpit) w postaci systemu ZSA. Głowica Rafael Toplite, znajdująca się na W-3PL, może być użyta do kierowania ogniem rakiet Spike-ER. 

Wojska Lądowe mają na swoim wyposażeniu około 30 śmigłowców W-3 „Sokół” (w trzech wersjach AE, RR i WA), które - poza siedmioma już wprowadzonymi „Głuszcami” - można by wciągnąć do programu modernizacyjnego. Rzeczywisty zakres prac jeżeli chodzi o liczbę objętych nimi maszyn będzie jednak znany dopiero po oszacowaniu kosztów. Warto jednak zwrócić uwagę na zgłoszenie się do programu konsorcjum z polską prywatną spółką, należącą do prywatnego koncernu w roli lidera, oraz trzema podmiotami państwowymi, dwoma spółkami PGZ oraz instytutem ITWL. Taki sposób podejścia do realizacji programu może stanowić przykład współpracy w ramach szeroko pojmowanego polskiego potencjału przemysłowego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 97
Reklama
alex
piątek, 16 listopada 2018, 19:08

a czy Inspektorat Uzbrojenia wie, że to co proponuje, to wyrzucanie pieniędzy w błoto? Archaiczny, prymitywny śmigłowiec W3 powinien przestać być zamawiany przez wojsko, bo to jest pudrowanie trupa a nie modernizacja. Trzeba wydać pieniądze i kupić nowe śmigłowce z prawdziwego zdarzenia a nie udawać, że coś się robi. Szkoda ludzi, pilotów, czy o nich ktoś myśli w MON?

Niewidzialna reka
piątek, 7 lutego 2020, 07:23

Smlglowce uderzeniowe z Programm kruk beda kupione na napewno, wyposarzenie dodatkowych smiglowcow w Broñ przeciwpancerna za relatywnie tanie pieniadze jest w naszej sytuacji strzalem w dziesiätke kopletnym nonsesem jest negowanie tej decyzji

sybik
czwartek, 11 października 2018, 16:29

do: św.Anonim Skoro tak uważasz, to karakale na żyletki trzeba przerobić

Okręcik
czwartek, 11 października 2018, 08:59

Dla mnie modernizacje to zawsze rozwiązanie tymczasowe i połowiczne, bo i z malucha można zrobić wóz pancerny tylko na wiele by się nie zdał. Jeśli ta modernizacja ma zastąpić zakup prawdziwych śmigłowców WPW .... Może kupmy licencję i technologię, cenowo zapewne nie będzie dużo drożej, ale jakości sprzętu bez porównania lepsza. Każdy chyba wie, że cenowo wszelkie przeróbki wychodzą najdrożej. Jest sens modernizować leopardy, bo one nie odstają od światowych, nazwijmy to standardów, ale T-72? Te ostatnie można przerobić na wozy zabezpieczenia technicznego, uzbroić w moździerz, wyrzutnie ppanc, bron oplot itd. jednym słowem stosować jako wsparcie piechoty, ale jako typowy czołg, sorry nie widzę możliwości, bo trzeba by zmienić praktycznie wszystko.

Okręcik
czwartek, 11 października 2018, 08:47

Anty 50C-cali. Kolego o czym ma niby świadczyć ilość wylatanych godzin? Mając 100 maszyn, przy potrzebie używania np.70 mają one przebieg powiedzmy te 100tys. Mając 10 maszyn, przy potrzebie 50, muszą one latać 5x intensywniej, iż gdyby miano całe 50 lub więcej. To tak jak w zakładzie pracy daną czynność może robić 3, 10 lub 20 pracowników. W pierwszym przykładzie pracownik robi za 3, w drugim za 1, a w trzecim za 0,5. I każdy wolałby robić w tym trzecim zakładzie ;-)))

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 10 października 2018, 14:23

no nie wytrzymam @khjkhkk kurcze!! konkurencja donosi o 100000 godzin wylatanych przez Caracale - 88 egzemplarzy. A Czesi wylatali na W-3 ..."10 maszyn, w tym 6 dostosowanych do przewozów medycznych, wylatało w sumie ponad 40 000 godzin."!!!! prawdziwie nieudany...

say69mat
środa, 10 października 2018, 11:37

@św.Anonim - AH1, B52, UH60, A10, M1A1, F15/16/18 istnieje i doskonale funkcjonuje w przestrzeni militariów cała masa produktów przemysłu zbrojeniowego zaprojektowana w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Z tą różnicą, że z reguły przechodzi systematyczną modernizację w zakładach producenta. Czyli w zakładach General Dynamics, Sikorsky, Boeing, Northrop Grumman, Lockheed Martin. Najczęściej związaną z gruntowną wymianą poszycia, awioniki, uzbrojenia, silników v/s zespołów napędowych, wzmocnieniem konstrukcji płatowca. O jakiej modernizacji uzbrojenia rodem z czasów UW możemy mówić. Skoro zakłady zbrojeniowe producenta pozostają poza obszarem partnerskich relacji w ramach realizowanej wspólnoty polityki obronnej.

PatriotaRP
środa, 10 października 2018, 10:30

Trzeba zaczekać na zmianę rządu w USA a później zamówić śmigłowce produkcji UE.Dosyć dojenia Polski przez Trumpa!

khjkhjk
środa, 10 października 2018, 10:23

Musza udawac że coś robia. hahahha Oczywiscie nic z tego nie wyjdzie . Caracale mieli gotowe ale kasę wydali na 500+. Teraz bedą udawac że cos chcą kupić.

Feluś
środa, 10 października 2018, 09:38

Dialog techniczny jest w tym wypadku KONIECZNY! Pozwoli określić czy są możliwości modernizacji naszych W-3 do określonych WZTT czyli czy po ludzku czy da się osiągnąć standard "SOKOŁA MILENIUM" !!!

say69mat
środa, 10 października 2018, 09:26

Po pierwsze, ta gaśnica to kluczowy element instalacji przeciwpożarowej śmigłowca W3W w wersji Wsparcia Pola Walki???. Po drugie, amerykanie - w czasach zimnej wojny jako kluczowy element uzbrojenia strzeleckiego samolotu i śmigłowca dedykowanego do realizacji misji CAS uznali armatę o kalibrze 30 mm. Stąd można odnieść wrażenie, że W3W w wersji WPW jako uzbrojony w wkm 12,7 jest dedykowany do realizacji misji w obszarze konfliktów asymetrycznych. Na ten przykład zwalczania partyzantki Daesh w rejonie subsacharyjskim, czyli Mali, Czadu, Burkina Faso, Nigru itp, itd???

KrzysiekS
środa, 10 października 2018, 08:08

Jeżeli to będzie płytka modernizacja i powstanie śmigłowiec wsparcia niezależnie od programu KRUK to ok. Jeżeli chcą głębokiej to koszty nie uzasadnią efektu.

Rg
środa, 10 października 2018, 08:06

Może dałoby się zmodernizować Mi-24 tą samą awioniką?

św.Anonim
środa, 10 października 2018, 02:10

.... wszyscy piszący tu komentarze rozumieją że chodzi o "modernizacje" maszyny pochodzącej z 1976 roku....? (Su-22 weszły do służby w 1970 - więc może też modenizacja? potem jeszcze Tarantule i mamy komplet techniki z lat 70/80)

kulawy_laik
środa, 10 października 2018, 01:57

już sie prawie nie wznosi, konstrukcja wysilona.... ale co tam - dodajmy jeszcze powietrze ziemia i zróbmy zombi-śmigłowiec pola walki na potrzeby PR (i ratujmy polski przemysł!!! bo poprzedni MON obiecał!!) - i te niechciane od czechów też odkupimy jak rozumiem ? .

Adam
środa, 10 października 2018, 01:57

I bardzo dobrze że zostaną zmodernizowane Sokoły, nic innego nam jak na razie MON nie jest wstanie zaoferować. Tyle mowy było o AW101 i tylko skończyło się na gadaniu, jak widać politycy zaczynają i nie umieją nic dokończyć...

Wutrzy
wtorek, 9 października 2018, 23:53

ITWL.... to użytkownik powinien zaproponować zakres proponowanych zmian! Fadec, nowe łopaty, nowa awionika i nowe uzbrojenie bez dopancerzena.

asdf
wtorek, 9 października 2018, 23:34

A Mi 2 ? Zmodernizować do przenoszenia pocisków ppk.

Kutrzeba
wtorek, 9 października 2018, 22:19

wosjko stołówki buduje żeby mieć gdzie sylwestra świętować zamiast broń kupować. wojsko nadal w żelaznych garnkach...

Morgul
wtorek, 9 października 2018, 21:05

Ha ha ha jeśli to będzie szło w takim tempie jak naprawy tych śmigłowców to nic z tego nie będzie poza furmanką pieniędzy wydanej na lewo i prawo :(

Bareja
wtorek, 9 października 2018, 20:15

To będzie miś ... yyy znaczy się kruk na miarę naszych możliwości... I my tym Krukiem czy Sokołem czy Głuszcem pokażemy niedowiarkom na co nas stać...

eda
wtorek, 9 października 2018, 20:03

@Marcin...skąd to przypuszczenie że jak zabrakie mocy to jda na wymiane łopat a nawet i silników? no proszę oświeć nas? skąd ta pewnośc? MON nie kieruje się rozsądkiem.....

ERES
wtorek, 9 października 2018, 19:58

@Daniel Kowalczyk....na pewno, z pewnoscia, zapewne...co to jest? brednie dla ubogich? oczekiwanie na cud? skąd taka pewność? stworzenie porządnej maszyny???????? bez wymiany silników to wywalanie pieniędzy w błoto, łopaty kompozytowe sa tak świetne że po ich zastosowaniu śmigłowiec wpadał w wibracje i musiano je zdemontować......same BREDNIE i oczekiwania jak zawsze w Polsce......NMALNIE POWSTANIE APACHE!

Gosć
wtorek, 9 października 2018, 19:50

Zmodernizowane Sokoły do standardu Głuszec byłyby sensowne tylko jako wysparcie dla podstawowego śmigłowica bojowego

KrzysiekS
wtorek, 9 października 2018, 19:44

Przeraża mnie fakt że nawet tacy dyletanci jak ja mogą znaleźć w internecie wszystko co potrzeba dla modernizacji poszczególnych rodzajów uzbrojenia a takie "wyspecjalizowane jednostki" (które biorą niemałe pieniądze jak IU) nie potrafią niczego zrealizować!

Maciek
wtorek, 9 października 2018, 19:39

Lepsze to niż nic. Mam nadzieję, że mi24 też zostaną zmodernizowane, bo na zakupy prawdziwych śmigłowców szturmowych raczej nie ma co liczyć. Tak to jest jak się wydaję kasę na transfery socjalne.

generau
wtorek, 9 października 2018, 19:35

Czytam o tych zaproszeniach do dialogów technicznych i krew mnie zalewa. No chyba żeby powołano konsorcjum i rozesłano zapytania, to wtedy tak.

Skoczek224
wtorek, 9 października 2018, 19:00

Szkoda że do tej pory nie udało się stworzyć lotniczej (śmigłowcowej) wersji przeciwlotniczego zestawu GROM .

gg
wtorek, 9 października 2018, 17:49

Snafcy, to nie ma być śmigłowiec szturmowy ale wsparcia

SOWA
wtorek, 9 października 2018, 17:11

Panie Marcinie łopaty miały być wymienione kilka lat temu i co? Nic. W dodatku mocowania łopat też powinny być zmienione, planowano to zrobić wiele lat temu i co? I nic

SOWA
wtorek, 9 października 2018, 17:05

Bardzo dobrze, że będziemy modernizować Sokoły. Problem w tym że Głuszec nie był udaną modernizacją. Jedynie niektóre elementy wyposażenia sprawdziły się na tej maszynie. Kto rozmawiał z pilotami ten wie o co chodzi. Oby Głuszec nie podzielił losów PZL Kania, modernizacji Mi-2 która miała podbić świat a skończyło się na wielkiej klapie. Kiedy w końcu stworzymy Agencję Uzbrojenia która będzie kontrolować efektywność zakupów i modernizacji w MON. Obecnie nikt za nic nie odpowiada. Najwyżej będzie nowy dialog techniczny i kasa.

Piotrek
wtorek, 9 października 2018, 16:20

Modernizacja "Sokołów" jest niezbędna i dobrze że MON ma zamiar to zrobić miejmy nadzieję przy udziale PZL i PGZ. Jednakże nie zwalnia to MON od zakupów nowych śmigłowców. Bo oprócz zgłoszonych do modernizacji "Sokołów" potrzeba jest ok 70 nowych maszyn.

Daniel Kowalczyk
wtorek, 9 października 2018, 16:18

Modernizacja wydaje się racjonalnym wyjściem z impasu tak potrzebnych śmigłowców. Połączenie trzech podmiotów PGZ do modernizacji daje olbrzymie szanse na stworzenie "Porządnej Maszyny" adekwatnej do potrzeb naszych wojaków.Zapewne inżynierowie uwzględnią brak mocy i oprócz nowych proponowanych już Kompozytowych Łopat zastosują mocniejsze silniki i wytrzymalsze przekładnie

Harry 2
wtorek, 9 października 2018, 16:18

GŁUSZEC 2: -nowe mocniejsze silniki + nowa przekładnia+nowe łopaty -Pociski p/panc o zasięgu do ok 15km + Pociski 70mm standardowe i naprowadzane laserowo+ wyrzutnia p/lot PIUN+ WKM 12,7. Czas odejść od archaicznych pocisków 58mm i 80mm. Gdyby armia nie zachowywała się po 1989roku jak niegrzeczne dziecko zakochane w sprzęcie zachodniej produkcji, to mielibyśmy już wersję bojową SOKOŁA (były takie na deskach kreślarskich w Świdniku). Mielibyśmy już wersję SOKOŁA z nieco ładniejszym, nowocześniejszym kadłubem, mielibyśmy SOKOŁA w wersji na fregaty. Ale wojsko samo nie wiedziało czego chce i nie wiadomo czym chęci pozyskania kolejnych GŁUSZCÓW skończą się.

Arni
wtorek, 9 października 2018, 16:10

Zastanawia mnie czy naprawde nie da się pomalowa głowicy obserwa yjnej i wyrzutni na kolor śmigłowca czy też muszą być koniecznie w innym kolorze.to samo oslony wplywaków w anakondach albo anteny i radary na okrętach białe...jak kormoran.do tego ,,maskująca ,,szachownica

On
wtorek, 9 października 2018, 15:54

Może zmodernizują tez P Błyskawica ?

Karol Nogaj
wtorek, 9 października 2018, 15:39

Ważne w tym wszystkim jest to że olbrzymie pieniądze nie wypłyną z kraju,myślę że "połączone siły trzech zakładów" sprostają wyzwaniu i stworzą porządną bojową ptaszynę wystarczającą dla naszych potrzeb. zapewne oprócz nowych wydajniejszych łopat które już są, pomyślą również o odpowiedniej mocy silnikach i wytrzymalszej przekładni,więc proponuje poczekać na efekt i jak to się u nas mówi: - "nie srać ogniem"

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 9 października 2018, 14:54

wysyp krytyki. MajorMajor czy przypadkiem Wojskowi nie zlecili moderki W-3 do -PL tak z .....11 poNad LAT temu?!??@KOSA na kamienie- ile ostatecznie kupili syst. samoobrony (MASE) dla M-24W + Milka17. w czasie jak wybierali Orlika. dodam to tak +- 8 LAT temu

Marcin
wtorek, 9 października 2018, 14:23

Tak czytam niektóre komentarze na temat tej modernizacji i na prawdę nie wierzę, że ludzie takie głupoty mogą pisać. Skoro śmigłowiec otrzyma dodatkowe uzbrojenie, czy dodatkowy ciężar, to raczej logiczne jest, że za tym pójdzie także i modernizacja osiągów. Gdzieś czytałem, że na pewno będą wymieniane łopaty, co wpłynie na poprawę. Jeżeli to będzie za mało, to pewnie pójdą o krok dalej. Ktoś, kto stworzył śmigłowiec, wie ile może on unieść, aby jego osiągi nie pogorszyły się. Ludzie, myślcie.

wtorek, 9 października 2018, 14:13

Nie rozumiem po co do dialogu technicznego dotyczącego modernizacji W-3 do wersji WPW zgłosiły się, aż 4 firmy, skoro wiadomo, że prawa do jego modernizacji posiadają tylko zakłady w Świdniku

-CB-
wtorek, 9 października 2018, 14:11

@Ernst Junger - kompozytowe łopaty opracowane dla Głuszców i które miały niby zapewnić ogromny wzrost osiągów, okazały się takim niewypałem, że Marynarka Wojenna odmówiła odbioru takich Anakond i musiano wrócić do starych. Teraz opracowano już co prawda inne, ale to ciągle pozostaje wielką niewiadomą, więc spokojnie z tymi ogromnymi wzrostami osiągów...

Nikoś
wtorek, 9 października 2018, 14:02

kj1981 wystarczy porównać osiągi po zainstalowaniu nowych łopat. Nie wiem skąd ty wyczarowałeś informacje, że mają "niedobór mocy". Nawet Czesi chwalą te śmigłowce.

Sybik
wtorek, 9 października 2018, 13:41

do: ERDA Ty chyba o czymś innym, bo jakoś nie mogę zrozumieć do czego ma być twój komentarz. Nie wiem czy wiesz, ale PZL-Świdnik jest dziś uznanym na świecie centrum doskonałości, specjalizującym się w wytwarzaniu kompozytowych struktur lotniczych, więc o żadnych zwolnieniach nie namowy.

Rafał
wtorek, 9 października 2018, 13:38

Do GUMIŚ: Masz na myśli Bieda Hołki, które chciano nam wcisnąć? Nie ma opcji, żeby Sikorsky sprzedał nam amerykańskie wersje BH, a te europejskie to o kant tyłka można rozbić.

Marcin
wtorek, 9 października 2018, 13:33

Odpowiedź do Serdżjo, ponieważ nie mogę zamieścić bezpośrednio: Co ma Mi-2 do Sokołów opisanych w artykule? Mi-2 to radziecka konstrukcja, natomiast Sokół, to w pełni Polski śmigłowiec. Ktoś tu powinien zaczerpnąć informacji, zanim zacznie się wypowiadać.

Marek1
wtorek, 9 października 2018, 13:31

Ileż to czasu zajęła "geniuszom" z Klonowej konstatacja prostego faktu - BRAK kasy na śmigła uderzeniowe z prawdziwego zdarzenia. Więc szuka się rozpaczliwie jakichś ersatzów prawdopodobnie nie pojmując, ze bez nowych, dużo mocniejszych silników i przekładni powstanie jakiś nieruchawa, do bólu powolna namiastka śmigłowca wsparcia, nosiciela starych LR-ów z zasięgiem do 4 km. Ps. Do wszystkich marzycieli i fantastów - NIKT w MON nawet NIE próbuje na SERIO rozmawiać z Rafaelem w sprawie LR 2, czy NLOS. Ale przecież chodzi o to, by w elektorat puścić info, ze będą polskie śmigła wsparcia z ppk. "Ciemny lud"(jak to p. Kurski nazywa) WSZYSTKO kupi ...

weda
wtorek, 9 października 2018, 13:29

@w.....tak, pstryknijcie palcami i dajcie: silniki przekładnie, rakiety, awionikę....wszystko na już.....skąd wy się znafcy z neta bierzecie?

-CB-
wtorek, 9 października 2018, 13:28

Modernizacja zamiast zakupu nowych śmigłowców jest totalnie bezsensowna. Pomijając już te wszystkie niedostatki W-3, to jaki jest sens zabierania maszyn przeznaczonych do innych celów i tworzenie tam luk, które i tak będzie trzeba czymś zastąpić? To nie lepiej kupić od razu śmigłowce wsparcia z prawdziwego zdarzenia, a Sokoły już pozostawić tam gdzie są?

wsa
wtorek, 9 października 2018, 13:27

@Harry2.....tak masz rację, też widziałem rysunki Gwiazdy Śmierci...podobno już nad tym pracują.....Ile tych śmigłowców w wersji morskiej wyprodukują? dwa? cztery? kto to kupi? MON? do czego? okretów nie ma a na holowniki się nie nadają.

-CB-
wtorek, 9 października 2018, 13:25

@Harry 2 - Kamanów na razie nie wycofano i dwa jeszcze jako tako latają, choć praktycznie bez wsparcia technicznego. Jaki ma sens zastępowanie tych 4 sztuk czymś innym, skoro OHP już też właściwie powinno się wycofać? I tak nie mamy innych okrętów z których takie śmigła by mogły operować. Nie mówiąc już o stosunkowo ogromnych kosztach, jakie by generowała tak mała ich ilość. No i ile razy można powtarzać, że Sokoły są po prostu za słabe na śmigłowce morskie...

ERDA
wtorek, 9 października 2018, 13:24

@Tylko nie tak jak hełmy.....wszystko ok, dobrze się czujesz? odkupić fabrykę, zakupić licencję na silniki - wywalić kasę tylko po to aby zmodernizować 20-30śmigłowców? GDZIE UCZĄ TAKIEGO BIZNESU? w szkółce niedzielnej?....a po modernizacji co? zaorać fabrykę i zwolnić ludzi? chyba tak bo jakoś kolejka po Sokoła nie stoi prawda? CO ZA BREDNIE

Patryk
wtorek, 9 października 2018, 13:13

Odgrzewanie kotleta ciąg dalszy, pzl Świdnik stworzyło sw4, to i podołali by stworzeniu i kolejnych konstrukcji ale nie lepiej black howki

jacek
wtorek, 9 października 2018, 12:39

czyli co, program "Kruk" padnie?

Serdżjo
wtorek, 9 października 2018, 12:34

Mi-2 powinien już dawno odejść do muzeum... nie ważne czy będzie zwany Sokołem, Głuszczem, Orłem, Dzikiem czy Kondorem... to złom. Nie ważne jak go odmalują, okleją plastikiem nowym... jego era odeszła 40 lat temu. Zmiany nazwy i wizualki + chore plany to strata czasu i pieniędzy.

kj1981
wtorek, 9 października 2018, 12:34

Do Pawła: "Zwinne" SW4? Przecież te helikoptery mają masakryczny niedobór mocy - doszło do tego, że aby mniej więcej sprawnie nim latać, to załogi zaczęły wymontowywać z nich tylne siedzenia, bo śmiglak był za ciężki. A Ty chcesz tam dodawać pociski ppanc i głowice optoelektroniczne???

Paweł P.
wtorek, 9 października 2018, 12:23

Wygląda dobrze, działko przód – niezły towar na skrzydłach, wiemy jak jest – jak akurat uważam, że to wszystko powinno być modułowe – opracowujemy, tu a możemy to wykorzystać tam. Sam śmigłowiec, to nośnik – jeżeli teraz nie mamy, lub nie ma decyzji – to wykorzystajmy maxa z tego co mamy, a potem się podmieni. Niech ćwiczą, niech testują – niech będzie feedback. A tak gotowca zmontować, może coś nie działać, o czymś mogą nie pomyśleć. Testy pokażą wszystko, a i siła może być dobra. W sumie im więcej, tym lepiej...

GUMIŚ
wtorek, 9 października 2018, 12:11

"Geniusza" , który wymyślił uzbrojenie Głuszca w Spike , należałoby "zgłuszyć" przy pomocy wypełnionej piaskiem skarpety. Być może wtedy zrozumiałby , że bez gruntownej i nieopłacalnej modernizacji tego śmigłowca , polegającej m.in. na wymianie silnika na mocniejszy , nie da się go przerobić na nosiciela Spike. Lepszym rozwiązaniem byłoby kupno BH zintegrowanych z Spike ER 2.

MajorMajor
wtorek, 9 października 2018, 12:04

Ok. Przestańcie udawać tam w Rządzie, że w ogóle wam zależy na modernizacji armii, bo nie lubię hipokryzji. Po prostu pod byle błachym pozorem dajecie sobie premie okolicznościowe i wymieniacie tylko kolesi na stanowiskach, aby mogli brać milionowe odprawy. Coś przeoczyłem, pominąłem?

Jedi
wtorek, 9 października 2018, 12:02

Szpiedzy z Papui Nowej Gwinei informują że nasz W-3 Sokół będzie zmodernizowany do wersji Sokół Milenium. Jedynym mankamentem będzie brak napędu grawitacyjnego.

Vbj
wtorek, 9 października 2018, 11:45

Uuu chyba to zmodernizowany Sokół będzie naszym nowym bojowym śmigłowicem z "prawdziwego zdarzenia".... Trzeba w końcu trząsnąć tymi ludzmi bo ona kompletnie nic robią!

Derff
wtorek, 9 października 2018, 11:38

Krok nr jeden to silniki i smigło. Nr dwa to system samoobrony. Uzbrojenie to dopiero trzeci etap.

Wojtek
wtorek, 9 października 2018, 11:28

Mam nadzieję że zamontują nowe silniki z Ukrainy bo inaczej ten śmigłowiec nie poleci a jak poleci to ledwo co słaba manewrowość i ledwo co się wzniesie, szybciej się rozbije niż polata z obciążeniem w spajki i lekkim opancerzeniem.

miras
wtorek, 9 października 2018, 11:16

Trzeba najpierw zrealizować program Kruk,potrzeba na teraz około 32 śmigłowców bojowych nowej generacji.Dopiero potem bawmy sie w modernizację sokołów .

wqq
wtorek, 9 października 2018, 11:12

Bez wymiany obecnego zespołu napędowego to modernizacja i dozbrojenie będzie polegała na dodaniu dodatkowej lampki w kokpicie i zapasowej skrzynki z amunicją do WKM chyba że to latadło ma być pogromcom dronów wokół lotniska .

Ktoś
wtorek, 9 października 2018, 11:09

Bez wymiany przekładni i silnika po modernizacji uda się osiągnąć pierwszy w świecie nie latający śmigłowiec... :)

dim
wtorek, 9 października 2018, 10:38

@KOSA - proszę się uważniej zastanowić: brak środków nawet na wynagrodzenia dla pilotów istniejących, polskich F-16, w takiej wysokości, by nie odchodzili z tej pracy. A Pan widziałby tu polskie Apacze ? Których każda modernizacja kosztować będzie potem dziesiątki mln USD/sztuka ? Np. aktualnie Boeing, za podniesienie wersji, żąda po 35 mln USD. Poza tym pieniądz, który pozostaje w kraju, wcześniej czy później do nas zawsze wraca. A pieniądz wydany za granicę przepada. A siły zbrojne nie zarabiają, jedynie wydają.

Ernst Junger
wtorek, 9 października 2018, 10:38

Ałt. Poczytaj o wzroście osiągów po zainstalowaniu kompozytowych łopat.

ccc
wtorek, 9 października 2018, 10:31

No to z narodowo-patriotyczną werwą nadal podrujemy technicznego trupa podobnie jak swego czasu FSO Poloneza przez Daewoo. Wspomnicie moje słowa, że na tym skończy się realizacja programu "Kruk".

Ałt
wtorek, 9 października 2018, 10:25

tajemnicą poliszynela jest słaby silnik i przekładnia Sokoła/Głuszca. Jeśli modernizacja ma cokolwiek objąć to właśnie te podzespoły. Bez tego uzyskamy nic nie wartego potworka który nie da rady unieść tych Spajków.

afgan
wtorek, 9 października 2018, 10:17

Ruszaja przygotowania? Chwała Bogu! To za jakieś 10 lat powinien już być kierowany do produkcji seryjnej ( 10-20 sztuk)...

KOSA
wtorek, 9 października 2018, 10:11

JA pindole …………. kasa pójdzie..... ma KRUK ? ZDECHNIE ….. nie no brak słów . TAKE CÓS MOZNA ROBIC JAK SIĘ MA Z 32 SZT APACHA W najnoweszej wersji a potem modernizujmy nasze sokoły. Tak jak z F 16 . Trzeba najpierw dokupić 32 szt . w wersji najnowszej F 16 BLOCK 70 A POTEM MODERNZOWAC NASZE 48 SZT DO F 16 V.

Clash
wtorek, 9 października 2018, 09:59

Rewelacja.!!! BOSO ale ważne że ostrogi wyklepane w Polszy

Prawnik
wtorek, 9 października 2018, 09:21

Ile czasu modernizowali Anakondy ?

Dyktatorek
wtorek, 9 października 2018, 09:07

Ciąg dalszy reanimowania starych gruchotów ....ludzie co jest z wami !!!...mamy XXI wiek ...a obecny rząd zamiast modernizować naszą Armię to wydaje kasę na jakieś gruchoty które nie mają żadnej wartości bojowej (złom z Australii , modernizacja T-72 , malowanie szpachlowanie starych metalowych hełmów itd itd) ...obecny rząd rządzi 3 lata nie przeprowadził żadnego programu ...nawet nie jest w stanie przeprowadzić przetargu na samochody (Mustang)...czy to jest partactwo ? ...czy już sabotaż ?...tak tylko się pytam

Ernst Junger
wtorek, 9 października 2018, 09:00

Jako wsparcie obok śmigłowca szturmowego wydaje się dobrą opcją. 7 Głuszczów + 33 Sokoły do standardu WPW, tj. 40 śmigłowców wyposażonych w spike er 2 (16 km) lub opcjonalnie spike nlos mk V (30km). I 3 eskadry po 12 sztuk Ah-64E z brimstone dual-mode.

POMZ
wtorek, 9 października 2018, 08:56

Będzie uzbrojony w RPG-7 i KOMARY...

Dalej patrzący
wtorek, 9 października 2018, 08:43

Bez remotoryzacji w silniki o mocy przynajmniej 50 procent większej - ani rusz. Inaczej powstanie ociężały mamut [Sokół nigdy nie imponował nadmiarem mocy, a już dopancerzony Głuszec z dodatkowym wkm to zupełna porażka drastycznego niedomiaru mocy], bo taki "przeciwpancerny Głuszec" pewnie [dociążony i wkm 12,7 mm i pancerzem] ledwo wystartuje powiedzmy z 4 kppanc. A śmigłowiec przeciwpancerny na polski, symetryczny i saturacyjny teatr walki - to musi być maszyna z dużym nadmiarem mocy, z dynamicznym manewrem, "przyklejona" w locie do ziemi w cieniu radarowym, odpalająca pociski kppanc z zaplecza, pośrednio - a nie bezpośrednio, te pociski muszą być przechwytywane przez środowisko sieciocentryczne do kierowania i pozycjonowania precyzyjnego [np. dronami] do celu. Śmigłowiec to ma być tylko nosiciel maksymalnej liczby pocisków przeciwpancernych - podkreślam - odpalanych pozahoryzontalnie z zaplecza. Ani pancerz ani wkm 12,7, nie będą w takim układzie potrzebne, natomiast priorytet to nadmiar mocy, wpięcie sieciocentryczne, nawigacja do lotów na każda pogodę na niskim pułapie i najważniejsze - maksymalny udźwig kppanc. Chodzi o to by uzyskać szybki "łamacz fali pancernej", który błyskawicznie może zareagować kontratakiem, który przeniesie nawet 16 kppanc [kosztem właśnie i pancerza i wkm] i który [licząc realistycznie 2 kppanc na zniszczenie 1 czołgu] za jednym podejściem zniszczy min. 8 czołgów - i dzięki bezpiecznemu trybowi operowania w cieniu ziemi i z zaplecza [pozahoryzontalnie] - wykona SPRAWNIE i BEZPIECZNIE kilka lotów bojowych w ciągu dnia - niszcząc sumarycznie kilkadziesiąt czołgów czy BWP czy KTO nieprzyjaciela. Zmaksymalizować liczbę kppanc na jednego nosiciela, wpiąć operowanie śmigłowca i odpalanych kppanc w środowisko sieciocentryczne dla odpalania pozahoryzontalnego w cieniu ziemi z zaplecza - wtedy atak będzie i niespodziewany i wykonany bezpiecznie - tak, że Pancyry i inne środki plot nawet nie będą nawet miały szansy upolować tak operującego śmigłowca. A wtedy te naprawdę przeciwpancerne śmigłowce nawet nie będą musiały mieć pancerza - ani okazji do użycia wkm. Apache i inne opancerzone szturmowce pola walki były opracowywane w latach 70-tych, gdy nie było ani kppanc odpalanych pozahoryzontalnie, ani środowiska sieciocentrycznego [pozahoryzontalnego], ani nie było dronów. W sumie - zmaksymalizować i skuteczność skrytego operowania i straty wroga - i zminimalizować straty własne. Pytanie, czy w MON i IU to rozumieją - i to rozumieją spójnie i do końca, co właściwie mają osiągnąć, czy też ślepo lepią coś, co "aby tylko mniej-więcej przypominało śmigłowiec przeciwpancerny"....?

Pawel
wtorek, 9 października 2018, 08:36

Co za bzdura!!!! Przeciez lepiej te male SW4 wyposazyc w ppk i npkr a nie Sokoly.Przeciez one maja o wiele mniejsze szanse na przezycie niz male zwinne SW4

Arczik
wtorek, 9 października 2018, 08:13

A on to uniesie? Jak widziałem to w akcji to jak słoń...

rmarcin555
wtorek, 9 października 2018, 07:57

Ciekawy jestem jaki model napędu antygrawitacyjnego zastosują. Inaczej to nie poleci.

kk
wtorek, 9 października 2018, 07:43

to jest ciekawe, mówi się, że Sokół jako konstrukcja już nie daje rady, chodzi głównie o silniki i konstrukcje przekładni, a tu chce się dodać do niego możliwość stosowanie na nim kierowanego uzbrojenia przeciwpancernego, nie znam się, ale wydaje mi się, że jeśli modernizacja ma być sensowna, to musi ona być o wiele bardziej gruntowna, ale to niestety, biorąc pod uwagę uwarunkowania handlowe, jest mało prawdopodobne

Patriota
wtorek, 9 października 2018, 07:12

Robią co mogą by za chwile ogłosić obywatelom uwalenie programu Kruk toż i jeden minister powiedział że śmigłowce to sprawa "dziesięciorzędna". Okazuje się że za obecnych rządów polskiej armii nic nie jest potrzebne,ani śmigłowce,ani okręty,dosłownie nic,ważne żeby było czym rzucić na tacę w Toruniu

wodz indian
wtorek, 9 października 2018, 06:54

Ze Świdnika nic nie kupować.

Tylko nie tak jak hełmy.
wtorek, 9 października 2018, 05:18

Najpierw to odkupic 50 udzialow w swidniku zamontowac silniki motor szich I kupic licencje na ich produkcje co do pozostalych mi to vk 2500 -03 i ujednolicic wszystkie .Tylko gleboka modernizacja ma sens w razie czego mozna od podstaw drugie 30 wyprodulkowac całkiem nowe sztuki przy zmniejszonym kosztach integracji systemów i awioniki. Może w tedy otworzy sie droga do produkcji heli na wielkosc mi 6 wlasnym przemysłem.

xyz
wtorek, 9 października 2018, 02:08

Następny nietrafiony pomysł tak jak modernizacja T-72. Znowu MON chce dać darmową kroplówkę z pieniędzmi. Jedna do Bumar-Łabędy, a druga do Świdnika kontrolowanego przez Włochów. To tak jakby do poloneza wstawić nowe opony i mówić, że jest to nowy samochód. W Monie chyba takie mają myślenie.

Zawisza_zielony
wtorek, 9 października 2018, 01:49

Jeden z tych super Głuszców spalił się we Włoszech i to bez oddziaływania przeciwnika.

Harry 2
wtorek, 9 października 2018, 00:19

Jaka szkoda, że fabryka PZL Świdnik nie jest w naszych rękach. Był jeszcze rysunek/wizja śmigłowca dla fregat. Teraz kiedy wycofano na fregatach od Jankesów śmigłowce Kaman SH-2, to PZL mógłby mieć swoje 5 minut, a załoga robotę. Wpisz w wyszukiwarkę: PZL Świdnik pracuje nad morskim Sokołem.

Wszyscy z sejmu won!
poniedziałek, 8 października 2018, 23:33

Przecież ci ludzie od czasu swojej kadencji nie zrobili kompletnie nic! Wszystkie programy pozyskania nowego sprzętu z jakiś dziwnych przyczyń są przedłużane albo wycofane a w końcowym efekcie potencjał naszej armii nie jest w stanie choć odrobinę nikomu zagrozić! Miały być śmigłowce, podpisana umowa na dostawy od Francji trzech nowoczesnych okrętów podwodnych a także fregat rakietowych. W 2017 roku miała być podpisana umowa na bezzałogową wieże i pociski kierowane jednak nie ma nowych wieści do dnia dzisiejszego MON milczy! Już nie wspomnę o programie Homar, Narew czy Wisła! Cała koalicja PoPis powinna podać się natychmiast do dymisji!

jurgen
poniedziałek, 8 października 2018, 22:24

róbta !!! - WLKM oraz Spike NLOS + ER/ER2 (krótsze ppk nie mają sensu) plus jakieś 70mm niekierowane (choćby z Mesko) lub lepiej podkierowywane laserowo

w
poniedziałek, 8 października 2018, 22:21

na Mi-2 montowane były zestawy z rakietami plot. Czemu tego nie adaptowac >> Dac mocniejsze silniki i przekładnie z Ukrainy, nowe wirniki, avionike. No ale to bedzie wszystko sie dzialo w Polsce czyli z wyjazdów nici

lo
poniedziałek, 8 października 2018, 22:03

równie dobrze można na rowerach przewozić te rakiety

deko
poniedziałek, 8 października 2018, 21:28

silniki!!!!

ekonomista
poniedziałek, 8 października 2018, 21:24

Bez sensu! Udział Świdnika to i tak uzależnienie od Włochów. Znacznie lepiej przystąpić do projektu AW249, jeśli uda się porozumieć co do ceny i udziału Polski w tym projekcie.

Krzychu
poniedziałek, 8 października 2018, 21:23

Chciałoby się powiedzieć wreszcie, bo bojowego Sokoła mieliśmy mieć już w latach 90-tych ubiegłego wieku...tyle,że teraz (wraz z planowaną modernizacją Mi-24, też dekady spóźnioną) wygląda mi to łatanie dziury i odsunięcie programu "Kruk" na daaaaalekie "może kiedyś". A to niestety, bardzo mała pociecha.

Stryj Miller
poniedziałek, 8 października 2018, 21:18

Zaraz, 3 podmioty PGZ będą konkurować same ze sobą?

Willgraf
poniedziałek, 8 października 2018, 21:15

w Świdniku będą go modernizować na kolanach ...nawet w czasach kolonialnych nie było takich absurdów jak w Świdniku za rządów prezesika

Ok bajdur
poniedziałek, 8 października 2018, 21:15

Po co zgłoszono cenrex? Czy to nie ustawianie przetargu??spółka zależna od spółki startujacej w tym przetargu z własną ofertą to ryzko powstania nadużyć. Np. Podmiot który wygra ceną a potem gdyby to było korzystne dla spółki matki, to się wycofa.

Tweets Defence24