Rosjanie zwodowali nową fregatę rakietową

23 maja 2020, 07:40
840_472_matched__q8drdm_Kasatonovfrigate
Fregata projektu 22350, fot. mil.ru

W Petersburgu zwodowana została w piątek nowoczesna fregata rakietowa projektu 22350, Admirał Gołowko - podały służby prasowe tamtejszej Stoczni Północnej. Fregata może zostać uzbrojona w pociski manewrujące Kalibr i Oniks oraz hipersoniczne Cyrkon.

Ceremonia wodowania odbyła się przy ograniczonej liczbie uczestników w związku z pandemią koronawirusa. Obecny był m.in. dowódca rosyjskiej marynarki wojennej Nikołaj Jewmienow.

Admirał Gołowko to jedna z trzech fregat rakietowych zbudowanych według projektu 22350. Obecnie marynarka wojenna Rosji ma jedną taką jednostkę - prototypową fregatę Admirał Gorszkow. Druga - Admirał Kasatonow - przechodzi teraz testy. W trakcie budowy znajduje się Admirał Isakow. Planowana jest jeszcze budowa kolejnych dwóch okrętów projektu 22350.

Głównym uzbrojeniem fregaty Admirał Gołowko jest uniwersalna wyrzutnia na 16 pocisków Kalibr, Oniks i Cyrkon. Jednostka wyposażona jest także w system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Polimient-Redut, zestaw rakietowo-artyleryjski Pałasz i antytorpedy Pakiet-NK. Wyporność fregat projektu 22350 to 4,5 tys. ton, długość - 135 metrów, a prędkość - do 29 węzłów.

Pocisk hipersoniczny Cyrkon, należący do najnowocześniejszych rosyjskich systemów uzbrojenia, przetestowany został w lutym br.; odpalono go z pokładu Admirała Gorszkowa.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 134
Reklama
Kapustin
poniedziałek, 25 maja 2020, 10:29

O proszę ruski LCS

assassin
niedziela, 24 maja 2020, 23:38

Niech przetestują ją na Chinach ;)

Rzyt
niedziela, 24 maja 2020, 13:40

Dobrze,że mamy t72...można je wystawić jako pochłaniacz rakiet ruskiej floty i Iskanderów...

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 10:46

Ruski MON podpisal kontrakt na dwa okrety desantowe po 24 tys ton wypornosci. To podali rosjanie.

Drogi
poniedziałek, 25 maja 2020, 10:39

Przy obecnej sytuacji u ruskich to za 100 lat :P

F
niedziela, 24 maja 2020, 10:31

Większość technologi rosyjskiej to kupione lub wykradzione z Francji urządzenia takie jak turbiny ,działka,celowniki,noktowizory.pocuski rakietowe.

?
niedziela, 24 maja 2020, 20:58

A nawet Kreml wykradli Francji

AJW
niedziela, 24 maja 2020, 14:37

F - a może F 35 - i co z tego wynika?. Przystosowują te twoje wykradzione lub zakupione technologie, do swoich potrzeb i z powodzeniem stosują je dla rozwoju swojego przemysłu i sił zbrojnych. Najlepszy przykład - rolnictwo. Byli największym importerem ziarna , przejęli zachodnie technologie - są największym jego eksporterem i trzęsą światowym zaopatrzeniem w zboża. Deja vu. Pytanie retoryczne do autora artykułu - dlaczego szpiegowanie i rozpoznanie wojskowe w czasie pokoju, prowadzone w stosunku do potencjalnego przeciwnika - ma być naganne jak prowadzi je Rosja. natomiast jest cacy - gdy my je prowadzimy.?

zyg
niedziela, 24 maja 2020, 23:36

nie podniecaj się za bardzo, nie chodzi o "ziarno" tylko specyficznie o pszenicę, i eksportowali jej za USD 6.4mld w porównaniu z USA 6.3 mld czy Kanada 5.8 mld, a w tym roku na pewno spadną gdyż już wprowadzili moratorium na eksport ze wzgl na wirusa. Jeśli chodzi o wszystkie zboża USA to 19.5 mld a Rosja dopiero na 5 miejscu za Indiami Argentyną i Ukrainą.

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 13:07

Technologii budowy okretow nie ukradli tylko dostali, bo przeciez budowali w Rosji sekcje tych okretow. To byla czesc kontraktu na Mistrale. Wyszlo ze za darmo bo Francja jakoby oddala Rosji wszystkie zaliczke.

Cóż
niedziela, 24 maja 2020, 09:15

Te układy napędowe niekoniecznie muszą być rosyjskie. Napędy te byly już przedtem jeszcze przed 2014 częściowo przygotowane a wybrane elementy dostarczone z Ukrainy. Niemniej, fakt zwodowania kolejnej sztuki, gdy jedna pływa a druga przechodzi testy, bezsprzecznie dowodzi, że mogą już jakieś napędy kompletować. Duży krok naprzód.

Paranoja w MON?
niedziela, 24 maja 2020, 09:09

Ja rozumiem, że spora fregata ma Cyrkony, Oniksy, Kalibry. A nasz Gawron? Nowoczesny, duży okręt, z odpowiednim SKO, radarami zdolnymi narowadzic RBSy i szereg typów rakiet plot wciąż ma tylko 3 działa oraz ręczne Gromy. Brak mi słów jakim wrogiem Polski trzeba być, by trzymać RBSy w magazynie i pominąć jakikolwiek system obrony plot na jedynym polskim okręcie o potencjalnych zdolnościach bojowych. Wygląda jakby największym wrogiem polskiej marynarki był nasz MON!

say69mat
niedziela, 24 maja 2020, 10:25

??? ... intelektualna tradycja, sięgająca czasów kiedy to formułowano założenia służące budowie okrętu minowego o wdzięcznej nazwie ORP 'Gryf' ;))) Coby na dnie z rumorem lec.

antyrusofob
niedziela, 24 maja 2020, 01:43

Wyjątkowy naukowy i technologiczny eksperyment rosyjskich wojskowych specjalistów na Pacyfiku. Rosyjski bezzałogowy dron Vityaz-D przeprowadził badanie rowu Mariańskiego na głębokości ponad 10 km. To pierwszy w pełni autonomiczny dron, który zszedł do rowu Mariańskiego i samodzielnie poruszał się w jego głębinach. Wcześniej do rowu były opuszczane batyskafy amerykańskie i japońskie, które były połączone kablami ze statkiem.

zyg
niedziela, 24 maja 2020, 11:32

Zanim za bardzo sie podniecisz może sprawdz bardziej wiarygodne zródła, w sieci znajdziesz zdjęcia zrobione 60 lat temu przez J. Piccard'a i kpt Walsha z batyskafu Trieste na głebokości 10 911m jak również film nakręcony przez słynnego reżysera J. Camerona w 2012r z DSV Deepsee Challenger również na głębokości 10 908m. Jesli chodzi o drony bezzałogowe to były tam już nie tylko japoński ROV Kaiko czy US HROV Nereus ale nawet Haidou 1 z ChRL.

Roman
sobota, 23 maja 2020, 23:28

Ciekawe są nazwiska patronów nowych okrętów wojennych Federacji Rosyjskiej. Jeśli w czasach Związku Sowieckiego niektóre okręty nosiły imiona wybitnych admirałów carskiej floty (Russkij Imperialnyj Fłot) to tych z okresu XVIII i XIX wieku. Znani carscy admirałowie z drugiej połowy XIX wieku i początku XX w dopiero w obecnej putinowskiej Rosji zaczynają być kolejnymi patronami najnowszych okrętów wojennych jak admirał Essen, admirał Grigorowicz, admirał Makarow, admirał Butakow czy admirał Istomin. Można też oczekiwać czy obecny władca Kremla zdecyduje się np na nadanie kolejnemu nowemu okrętowi wojennemu imienia Admirał Kołczak.

Aries64
poniedziałek, 25 maja 2020, 09:07

Powinni ją nazwać Kontradmirał Kazimierz Porębski.

zyg
niedziela, 24 maja 2020, 11:02

Jak do tej pory JEDYNYM admirałem w służbie państwa moskiewskiego który wygrał poważną bitwę morską był John Elphistone a był on oddelegowany z Royal Navy. Po powrocie do Anglii napisał wspomnienia w których określił rosyjskich oficerów floty jednym słowem "useless". Generalnie historia rosyjskiej/sowieckiej floty (zresztą podobnie jak lotnictwa) to jedno nieprzerwane pasmo klęsk z dwoma wojnami światowymi włącznie, tak że jest to jeden z powodów dla których należy gorąco kibicować wszystkim rosyjskim inwestycjom zarówno na morzu jak i w powietrzu a zwłaszcza w projekty "nie mające analogów" !!

Wisiu
poniedziałek, 25 maja 2020, 10:37

Pewnie tak,różnie to bywało. W carskiej armi to i niemieckiego,i polskiego oficera można było spotkać. Nawet chyba nie z poboru. Ale byli też dwaj,do tej pory nie pokonani generałowie studzacy zapedy turystów. General styczen,oraz luty.

Roman
niedziela, 24 maja 2020, 22:48

Co do postaci Johna Elphistona i jego służby w rosyjskiej marynarce wojennej w czasach carycy Katarzyny II to są jednak bardzo poważne kontrowersje. Z pewnością odznaczył się w bitwie pod Czesmą jako dowódca jednej z eskadr (flotą dowodził admirał Orłow), jednak jego późniejsze dowodzenie okrętem liniowym Światosław chluby mu nie przyniosło (utrata okrętu po wejściu na skały na Morzu Egejskim). W rezultacie krótkiego okresu służby we flocie rosyjskiej wrócił do Anglii bardzo niezadowolony czemu dał upust w swoich wspomnieniach. Przeciwieństwem admirała Elphinstona może być inny brytyjski oficer, który zrobił imponującą karierę w we flocie rosyjskiej a był nim admirał Samuel Greig. Zaś co do admirałów Russkogo Impieralnogo Fłota nie byli tam sami nieudacznicy. Niektórzy z nich cieszyli się zasłużoną sławą zarówno w czasie wojen na Bałtyku, morzu Śródziemnym czy Czarnym. Gremialne potępianie wszystkich stoi w sprzeczności ze znanymi historycznymi faktami.

zyg
poniedziałek, 25 maja 2020, 13:34

"flotą dowodził ADMIRAł Orłow" ??? Ciekawa hipoteza, Orłow służył w piechocie w pułku Preobrażeńskim i w wieku 30 lat dosłużył się stopnia sierżanta. W 1762r wraz z bratem wziął udział w morderstwie cara Piotra III za co uzyskał błyskawiczny awans do stopnia generała majora od carycy Katarzyny. Jak widać doprawdy przeogromne doświadczenie i wiedza dot operacji morskich. Podczas bitwy jedną eskadrą dowodził Elphistone a drugą wspomniany powyżej Szkot Samuel Greig, a Orłow wraz adm Spiridowem opuścili okręt flagowy Sw Ewstafia tuż przed rozpoczęciem bitwy (okręt zresztą zatonął)

Roman
poniedziałek, 25 maja 2020, 18:05

Sugeruję jednak przeczytać ogólnodostępne materiały nt bitwy pod Czesmą w 1770 r. Kto był naczelnym dowódcą floty rosyjskiej, kto dowodził poszczególnymi eskadrami, jak skończył się bezpośredni bój najpierw artyleryjski, a później abordażu załogi Ewstafija na turecki liniowiec, w wyniku którego nastąpiły pożary na obydwu jednostkach i eksplozje magazynów prochowych z wiadomym skutkiem dla obydwu okrętów. Naczelny dowódca floty rosyjskiej Aleksiej Orłow przebywał w trakcie bitwy na okręcie Tri Hierarcha którym dowodził adm Greig. Zaś na okręcie Ewstafij flagowym liniowcu Spiridowa służył młodszy brat głównodowodzącego flotą Fiodor Orłow i tenże opuścił Ewstafija wraz ze Spiridowem przed detonacją Ewstafija i detonacją okrętu tureckiego. Ale można się pomylić, gdyż akurat Orłowych było aż 5 braci z tego 3 służyło w rosyjskiej armii i flocie gdzie doszli do wysokich rang. Zaś co rezultatów samej bitwy pod Czesmą, gdzie dowodził akurat Aleksiej Orłow to flota rosyjska utraciła 1 okręt liniowy, zaś turecka 15 okrętów liniowych, 6 fregat. Historycy wojen morskich zgodnie twierdzą, że bitwa pod Czesmą była największą klęską floty tureckiej od czasów bitwy pod Lepanto w 1571 r.

Chris
niedziela, 24 maja 2020, 22:05

A o Admirale Nachimowie coś kolega słyszał ?? Że o Uszakowie nie wspomnę albo wymieniony wcześniej Makarow ;) Wielkim fanem WMF nie jestem ale kilku dobrych admirałów/oficerów mieli żeby wymienić jeszcze admirałów Szczęsnowicza i Porębskiego.

Ali
poniedziałek, 25 maja 2020, 10:45

A coś wygrali ??? Czytaj ze zrozumieniem ! Bo te nazwiska nic nikomu nie mówią !

Tani
sobota, 23 maja 2020, 19:13

Rozpoczecie budowy 2012,ma 8 lat. To taka nowa starafregata

eldeco
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:04

Akurat ten statek budowali dość długo przez rozwód z Ukrainą, trzeba było zastąpić pewne podzespoły, robione tam jeszcze z czasów ZSRR. A tak w ogóle to zbudowali w tym czasie od groma różnych statków w tym również okrętów podwodnych (ponad 60 jednostek), a w planach do 2025 mają kolejne 30 jednostek, a więc możesz się z nich pośmiać, ale raczej to będzie nieszczery śmiech... ;)

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 10:30

Zazdrościsz? Bo ja tak.

Trzeźwy
poniedziałek, 25 maja 2020, 07:43

Obiektywnie ujmując, to jak na państwo, które zbudowało zamieszkaną przez ludzi stację kosmiczną, to jednak budowa "blaszanej krypy" ze spalinowym silnikiem w ciągu 8 lat to nie jest żaden powód do dumy. Zazdrość z tym nie ma nic wspólnego. Rosja była kiedyś zdolna budować lotniskowce, dziś nie ma nawet jednego sprawnego doku pływajacego, buduje "karakurty" a zbudowanie okrętu 4,5 tys ton ma być powodem do fanfar? Gdyby to Polska, przy swoim mizernym potencjale i nieudacznym do granic rozsądku MON-em zbudowała "taką" fregatę nawet w 10 lat, to byłby powód do dumy, ale Rosja?? Zazdrość to co najwyżej może wzbudzić fakt posiadania takiego okrętu. Nigdy zbudowania - w tragiczne aż 8 lat, przez państwo ze zdolnościami kosmicznym.

Orthodox
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:02

Toż tak wywyższamy naszą gospodarkę ponad rosyjską. I co? Bujaliśmy się z patrolowcem ponad dwa razy dłużej.

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 17:44

Ja nie zazdroszcze bo za bardzo nie widze na co mojemu Rzadowi taki okret. Ja bym inwestowal w lotnictwo, opl, wojska ladowe. Marynarka wojenna nie.

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 15:45

A niby czego im zazdroscic? Że wielkie państwo nei potrafi przez 8 lat zwodować zwykłej fregaty?

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 21:21

Wywyższamy tu się okrutnie nad Rosjan, a z patrolowcem bujaliśmy się ponad dwa razy dłużej.

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:19

Orthodox, a zobacz czemu tak długo trwała budowa Ślazaka a potem cos pisz, bo nei były to problemy techniczne jak u nic ale finansowe.

plusik
niedziela, 24 maja 2020, 18:02

Yankesie ale my wypadamy na ich tle a wy to nas nie obchodzicie. Idź napinke w necie robić gdzie indziej

Danisz
niedziela, 24 maja 2020, 15:12

zazdrościć to można Niemcom, którzy swoje (znacznie większe) fregaty wodują po 2 latach prac. ale rzeczywiście byłoby super, gdyby nasze stocznie były w stanie coś takiego zbudować choćby i w osiem...

AJW
niedziela, 24 maja 2020, 18:41

Panie Danisz - dlatego nasze stocznie doprowadzono do bankructwa lub sprzedano by niemieckie mogły budować w ciągu 2 lat a ruskie jak mówił Davien - w ciągu 8 lat. I przypominam wszystkim, że Defence prezentowało piękny okręt - szpital wojenny wyprodukowany dla Związku Radzieckiego, który armii rosyjskiej służy z powodzeniem do dziś. Można? - można.

Danisz
czwartek, 28 maja 2020, 01:24

założę się, że żaden niemiecki stoczniowiec ani inżynier nie słyszał, że pracuje tak wydajnie przez to że polskie stocznie upadły. poza tym proszę się zastanowić, czy aby nie padły dlatego, że polityka i związki zawodowe biorą od lat górę nad logiką i ekonomią. A budowa statków takich jak wspomniany szpital tudzież innych prostych konstrukcji w rodzaju kontenerowców nie może być w dzisiejszych czasach opłacalna, bo Chińczycy robią je za połowę naszej minimalnej ceny co czyni produkcję nieopłacalną - równie dobrze można by się obrażać, że przemysł produkujący zapalniczki "doprowadzono do bankructwa". polski przemysł stoczniowy potrzebuje transferu technologii - długoterminowych kontraktów z offsetem i przekazaniem know-how - czegoś jak podwozia K9. niestety nasi politycy jedyne co są w stanie zaoferować to populistyczne slogany i zero konkretów - obecna ekipa nie różni się pod tym względem od poprzedniej

AJW
czwartek, 28 maja 2020, 16:19

Panie Danisz - częściowa zgoda - więc z czym do ruskich....?. Przecież nawet niektórym polskim komentatorom z szanownego Defence - amerykańska baza dla brygady w Powidzu - solą w oku. A szydzenie z możliwości sąsiada podnosi ich morale - niebywale. A walczyć jak zwykle za Ojczyznę - pójdą nie oni, ale my - jak mówił Broniewski - "... bo krwi nie odmówi nikt: wysączymy ją z piersi i pieśni ..."

BUBA
sobota, 23 maja 2020, 19:07

Oni maja nowa Fregate a my Gawrona ...

say69mat
niedziela, 24 maja 2020, 07:22

Mylisz się, my modyfikujemy T72M1, w efekcie przywracając tym leciwym skorupom ... zdolności trakcyjne.

Niuniu
sobota, 23 maja 2020, 16:07

Chyba żniejsza jest informacja której niestety nie podało def24. Zwodowanie tego okrętu świadczy, że rosjanie opanowali budowę turbin dla ich napędów. Jeszcze do niedawna były z tym olbrzymie problemy gdyż turbiny były produkowane na Ukrainie a po zajęciu Krymu ich eksport do Rosji został objęty embargiem. Rosjanie musieli wdrożyć ich produkcję u siebie praktycznie od zera.

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 09:41

Podobno turbiny maja, ale z reduktorami to problemy dalej sa.

javelin f
sobota, 23 maja 2020, 14:58

Czemu ruskie fregaty tak zawsze dymią? Jak Kuzniecow?

nfis
niedziela, 24 maja 2020, 06:55

mają wycięte filtry DPF bo się zapychały, a przy okazji zrobili chip-tuning żeby szybciej płynęła.

biały
niedziela, 24 maja 2020, 16:07

nonsens to jest zasłona dymna aby nie było go widać , ani dodatkowo nie dało sie go namierzyć , może być też używana jako pole siłowe , zagęszczenie dymu jest tak duże że pociski sie o niego rozbijają

x95
sobota, 23 maja 2020, 14:53

Jako pierwsza fregata ma już całkowicie rosyjskie turbiny i przekładnie. Przestali zależeć od Ukrainy.

T7g
niedziela, 24 maja 2020, 01:11

No to pewnie z 5 holownikow z nią pływa

Palmel
sobota, 23 maja 2020, 14:22

widziałem to w rosyjskiej TV i kolejne wodowanie podczas którego śruby okrętu są osłonięte

ttttt
sobota, 23 maja 2020, 13:07

NA wyłapanie jedengo hipersonika trzeba 3 rakiety pościgowe - manewrujące. też hipersoniki.

Palmel
sobota, 23 maja 2020, 14:21

i mieć prędkość 1,5 raza większą od gonionej

Davien
sobota, 23 maja 2020, 13:54

A niby jakim cudem jak np takie SM-6 radza sobei z celami znacznei szybszymi od tychhipersoników?

No skąd
niedziela, 24 maja 2020, 03:34

Jakie to cele?

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 15:46

Pociski balistyczne i głowice rakiet MRBM, wystarczy?

Orthodox
sobota, 23 maja 2020, 21:35

Jaka jest następna prędkość po hipersoniczny?

Danisz
niedziela, 24 maja 2020, 14:41

mówi się na to High Hypersonic a po polskiemu to chyba prędkość "wysokohipersoniczna" w każdym razie między 10 a 25 Ma

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 00:06

Orthodox, hipersoniczna to od Ma5 wzwyż, a pociski SM-6 radza sobie z balistycznymi lecacymi do 7km/s . czyli jakeiś 22-24Ma.

obalaczbredni
niedziela, 24 maja 2020, 11:57

Według viki oczywiście. Bo tam byłem miód i wino piłem. Pojęcia nie masz o czym piszesz. A jak to sprawdzili? na symulacjach? Tak jak z pociskami pow-pow - testowane są na prostych celach, w idealnych warunkach. Nikt nie zaryzykuje testu z rakietą naprowadzaną na okręt - bo jak test się nie uda skutki są katastrofalne - więc do chwili prawdziwego konfliktu te twoje vikipediowe mądrości to tylko bajania - jak zreszta wszystko o czym piszesz. Od RCS-ow, po zasięgi radarów ...itp

Danisz
niedziela, 24 maja 2020, 15:16

jasne - cały świat testuje swoją broń w idealnych warunkach by była nieskuteczna, a okręty testujące muszą być jednocześnie celem ataku bo jak znajdują się np. kilkaset metrów od wyimaginowanego celu to test jest nieważny. zmień xywkę na obalacz logiki bo tym właśnie się zajmujesz

obalaczbredni
niedziela, 24 maja 2020, 21:20

A widziałeś kiedyś takie testy czy tak paplasz jak zwykle. Co ustawiają obok okręt i walą do niego rakietą a drugi ją niszczy - oj masz fantazję. A później okazuje się że z kilku AIM-120 co to mają według bajek NEZ nie trafia w cel ? a miały sobie radzić, albo na każdy cel który jest prostą rakietą z lat 60 walą po 5-6 najnowszych rakiet bo jakoś tym testom nie wierzą - i takie to testy - jakby sobie radziły to wystarczyłaby 1. A ostatnio to jakoś słabo sobie radzą.

Davien
czwartek, 28 maja 2020, 22:48

No popatrz widziałęm, widziałem tez co sie stało jak Coyote nawalił i zamiast przeleciec nad krazownikiem zrobił mu ładną dziure w nadbudówce. Ale jak zwykle obalacz musiał rozbawić cały swiat:))

Wania
sobota, 23 maja 2020, 13:04

A tymczasem remont Kuzniecowa znowu się opóźnia. Firma łącząca dwa doki właśnie podała inwestora do rosyjskiej prokuratury bo ten nie chce wydać planów robót. Oczywiście jak to w Rosji ktoś czeka na łapówkę i dzięki temu nowy rok dla kuzi już jest opóźniony co najmniej rok.

Wisiu
sobota, 23 maja 2020, 23:24

Zobaczymy niebawem odmlodzonego Nachimowa,to nam oczy wyjdą.Tam to dopiero szykują fajerwerki. Tak bez tego wrogiego tonu, to jednak trzeba przyznać,ze budzi podziw. 250 metrow,u nas to chyba w Gdansku jedynie moglby zacumowac?

Hanys
sobota, 23 maja 2020, 14:19

Ale co to ma do tematu ? Jak widać rosyjska flota to nie tylko jeden Kuzniecow, oddali do użytku kolejną fregatę która ma siłę rażenia większą od całej marynarki RP, a wy się podniecacie że Kuzniecow w remoncie :) Ale tak wiem... Polska nie ma ambicji mocarstwowych (ani żadnych innych ambicji).

Maciek
niedziela, 24 maja 2020, 18:21

I co z tego? Na Bałtyku każdy okręt nawodny, może poza tymi z Aegis, to tylko pływający cel. 2-3 trafienia nsm i... nie ma Nachimowa. Inwestowanie we flotę nawodną to strata kasy. Za te same pieniądze można mieć lotnictwo morskie, tańsze w utrzymaniu i o niebo bardziej efektywne.

Wisiu
wtorek, 26 maja 2020, 12:02

E tam od razu zatopić. Co kolega taki nerwowy. Toż to duma przecież,dla stoczniowców,weteranów,dzieci. Nie musi to to wcale niszczyć. Ale jaką frajda. Jak my mielibyśmy podobnego, i można było by takowego odwiedzić,przy którymś z portów,to przypuszczam że kolejka była by za Sopot. No ale nie mamy. Mamy za to ambicję.

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 09:56

* I żeby jak najszybciej dogonić pod względem rozwoju kraje zachodnie. Przypomnę że Polska to mniej więcej 22 gospodarka świata, z realnymi szansami w niedługim czasie, na wejście do G20. Polska jest też oficjalnie wpisana do grona krajów rozwiniętych. Jednocześnie nic nie stoi na przeszkodzie żeby rozwijać i utrzymywać na dobrym poziomie szkolnictwo, służbę zdrowia, armię itd.

Tengu
niedziela, 24 maja 2020, 01:14

My w Polsce chcemy po prostu żyć w pokoju, wychowywać dzieci bogacic się - swoją ciężką pracą a nie wydzierać wszystkiego silą, kłamać i oszukiwać wszystkich dookoła i swoich obywateli.. widzisz różnicę?

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 00:12

Polska ma ambicje regionalne. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Polska ma też ambicje żeby ludzie zarabiali z roku na rok coraz więcej, a gospodarka się rozwijała. A to idzie dobrze. Szkoda że na wschodzie nie mają takich ambicji.

ekonom
niedziela, 24 maja 2020, 12:09

Nie nie mają w ogóle.... a to że zostali jednym z najwiekszych producentów żywności na świecie to tak dla kogo? Kto to zbiera, transportuje, sieje i uprawia? - drony? - kto wyprodukukuje dla nich kombajny, samochody ciężarowe, traktory, elewatory, statki do transportu? - ano ludzie , którzy za swoją pracę dostaną pieniądze, i fabryki które to wyprodukują też zarobią pieniądze , a dzięki temu podniosą płace ludziom? - to tak trudno zrozumieć i klepać w kółko głupoty. Ich Rostelmash kupił kanadyjskiego Versatile, stając się jednym z największych producentów sprzętu rolniczego na świecie. Sprzedają śmigłowce na cały świat, Kamaz stworzył nowy samochód z nowym silnikiem , który wprowadzi do sprzedaży, w tym roku poleci MC-21 z ich własnymi silnikami PD-14, produkują swoje Łady Vesty, Granty, X-ray które sprzedają w niskiej cenie dla własnych obywateli, Nowe Gazy- które wypierają inne marki - i co ci ludzie pracują tam za darmo? Tylko pieniądze z każdego sprzedanego samochodu, kombajnu czy traktoru zasilają ich własne firmy i własne biura projektowe, które dzięki temu mogą tworzyć coś nowego - a u Nas - każda złotówka płynie za granicę i innych biur projektowych - to tak trudno zrozumieć

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 21:07

Czyli niewiele się zmieniło od czasów sowieckich. Produkcja żywności to głównie zboża, czyli najbardziej prymitywna forma rolnictwa.

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 16:19

Czyli nic się nie zmieniło od czasów śp. ZSRR. A ta największa produkcja żywności to zboże, czyli najbardziej prymitywna forma rolnictwa.

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 15:55

Oj ekonom, ekonom: KamaZ to stworzył zwykły ciągnik siodłowy z kabiną kupiona u Mercedesa jakich tysiące od dawna jest na Zachodzie, MC-21 lata od 2017r a z PD-14 miał lecieć w 2018r i jak widac dopiero w styczniu 2020r dostali pierwszy silnik PD-14 do montazu, do tego słabszy od silników zachodnich jakei były brane pod uwage na MC-21. Łada jest własnoscia Renault-Nissan wiec znowu kosmiczna wpadka:)

ekonom
niedziela, 24 maja 2020, 21:42

No a w czym niezwykły jest Mercedes, MAN czy inny ciągnik siodłowy - co lata czy tańczy? Nieistotne mistrzu wiedzy wszelakiej - zrobili i mają swoje, mają nowy swój silnik. A Jeep jest własnością Fiata i co z tego? i jaka wpadka - nawet nie wiesz że płyta podłogowa do Vesty została zprojektowana przez inżynierów Avtovaza. W ramak projektu Kortez - inżynierowie z NAMI zaprojektowali modułową płytę podłogową oraz gamę silników od 2,3 l do 6 l. mało? o ilości innych projektów w większości dziedzin szkoda pisać - chociażby produkują własne rezonanse magnetyczne, całą aparaturę do endoskopii, stymulatory serca - jak na jeden kraj 30 lat po upadku i rozwaleniu wszystkiego to raczej chyba dużo. O kosmicznych wpadkach to raczej nie wypada mówić komuś kto pisał o tankowcach napędzanych oparami benzyny, czy o kilku tysiącach lotów z lotniskowca w ciągu tygodia itd. Wiecej pokory. Bo od czytania viki wiedzy nie przybywa.

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:26

Ekonom, w niczym, podobnie jak nie ejst nim KamaZ którego tak wychwalasz:)) A nie amją całkiem swojego bo kabiny musza kupowac od Mercedesa:). Vesta powstała na płycie Łada B/C bedacej wspólnym dziełem AvtoWaz i Renault. Ale jak widac dalej nei masz pojecia o niczym poza zwykła propagandą i bredniami obalacza i reszty:)

Orthodox
poniedziałek, 25 maja 2020, 16:43

Już tu jeden pisał o Rosji jako głównym eksporterze sprzętu AGD do Polski. O silnikach, czy ogólnie ,,zwykłych samochodach" na akceptowalnym poziomie nie wspominając.

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 17:51

MC-21 jest zrobiony z japonskich kompozytow i amerykanskich technologii. Rosja ma zapasy na 6 szt. Na 7my musza sobie zrobic kompozyty bo sankcje . To informacja producenta Co do silnikow tez problemy bosilnik ich tylko sprezarka francuska wiec jw. Ruskie ciezarowki maja wziecie w swiecie ostatnio policja filipin kupila Urale. Bo gniotsa nielamiotsa. Sa proste w utrzymaniu i tanie w zakupie.

Inat
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:17

Gdybyś poczytał trochę więcej to byś się dowiedział, że jestvwłaśnie montowana najnowsza wersja MC21 już prawie bez udziału zachodnich technologii. Zostały jakieś japońskie resztki a USA jest wyeliminowane.

Davien
poniedziałek, 25 maja 2020, 21:28

No popatrz a wg szefa projektu MC-21 dopiero w 2021r bedą moze dostepne rodzimej produkcji kompozyty. Obecnie wszystkie MC-21 lataja z silnikami z USA, pierwszy z PD-14 ma dopiero powstac. Cos jeszcze do dodania?

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 13:10

W Polsce jest ponad 700 firm z całkowicie polskim kapitałem, lub takim wynoszącym ponad 50%. Czyli są to firmy Polskie. Polecam wpisać frazę w przeglądarce- wszystko co polskie. Pojawi się ta lista. A co kto produkuje to już inna kwestia, i Polska wcale nie jest w gorszej pozycji, wręcz przeciwnie.

fifi
niedziela, 24 maja 2020, 10:22

Ktoś poważnie traktuje te regionalne ambicje Polski?Litwa?Białoruś?Ukraina?Moze Czechy,albo Słowacja?I powietrze zeszło z balonika :)....

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 13:14

A skąd ty możesz to wiedzieć, tzn. co myślą politycy i jak między sobą rozmawiają? Jest jeden projekt Trójmorza który mógłby obejmować wiele krajów, ale nie o tym myślałem. Mówiłem o pozycji samej Polski wynikającej z jej geografii, gospodarki, liczby lundości i powolnej ale coraz bardziej zwiększającej się sile militarnej. Rozumiesz pojęcie mocarstwo regionalne? Pora mówić o tym otwarcie i pozbyć się kompleksów, bo jest ku temu realny potencjał. Jedynymi którzy próbują to zdyskredytować są nasi "przyjaciele" ze wschodu.

fifi
niedziela, 24 maja 2020, 19:53

Regionalne mocarstwo w co najmniej70% uzaleznione gospodarczo od faktycznego regionalnego mocarstwa majacego decydujacy głos w Unii.I powietrze znowu zeszło z wydmuszki.Wiesz o kim piszę?

Tomasz33
poniedziałek, 25 maja 2020, 09:34

Niemcy są uzależnione w pewnym stopniu również od Polski a gospodarki są w dużym stopniu powiązane. Nie ma dzisiaj krajów samowystarczalnych, a jak są takie, np. Korea Północna( choć też nie do końca bo gdyby nie Chiny....), to ludzie jedzą tam tylko ryż i kapustę. Ostatnio minister Ławrow z Rosji mówił, cytuję" Nasi Polscy przyjaciele/koledzy". Było to w kontekście sprzedaży do Polski ropy z Rosji która jest wypierana przez tę z Arabii Saudyjskiej. I co znaczy Rosja jak nie sprzeda surowców? Zeszło powietrze z wydmuszki?

yaro
sobota, 23 maja 2020, 13:00

"Pocisk hipersoniczny Cyrkon, należący do najnowocześniejszych rosyjskich systemów uzbrojenia, przetestowany został w lutym br.; odpalono go z pokładu Admirała Gorszkowa." - przecież Davien twierdzi, że Rosją nie posiada technologii hipersonicznej.

GB
sobota, 23 maja 2020, 16:50

I w co trafiono?

Drt
sobota, 23 maja 2020, 14:32

On nawet twierdzi, że Sayyad-1 to klon SM-1 hahaha

Danisz
sobota, 23 maja 2020, 14:31

o ile pamiętam to dyskusja dotyczyła raczej parametrów 3M22, a nie sporu czy ów istnieje. nie rosyjscy analitycy są w zasadzie zgodni, że rzekome 1000 km zasięgu i prędkość mach 9 to bujda, a testowane były pociski o znacznie niższych parametrach: zasięgu około 400 km i prędkości rzędu mach 4

halny
niedziela, 24 maja 2020, 00:54

nieprawda, samo def24 pisało, że pocisk przeleciał 1000 km i trafił w cel ....

Danisz
niedziela, 24 maja 2020, 13:49

masz tu artykuł dot. testu ze stycznia tego roku, który jasno mówi że nie masz racji: https://www.defence24.pl/rosyjski-okret-po-raz-pierwszy-strzela-hiperdzwiekowymi-cirkonami-analiza

www
poniedziałek, 25 maja 2020, 08:03

Rozmówcy agencji powiedzieli, że pocisk wystrzelony został z fregaty Admirał Gorszkow z Morza Barentsa do celu naziemnego na poligonie na północnym Uralu. Zasięg lotu pocisku przekroczył 500 km. Pocisk trafił w cel.

Danisz
czwartek, 28 maja 2020, 01:13

czyli nie 1000 km jak twierdzi p. halny...

halny
poniedziałek, 25 maja 2020, 07:36

Na Zachodzie wysoko oceniono nowe osiągnięcie. W artykule niemieckiego dziennikarza Gernota Krampera, opublikowanym w „Stern”, zauważono, że „Cyrkon” okazał się znacznie szybszy niż sądzili zachodni eksperci. Według niego prędkość rakiety, a także jej zasięg, uniemożliwiają przechwycenie. ...... Hipersoniczna rakieta „Cyrkon” dowodzi, że rosyjska superbroń jest coraz silniejsza. Takie wnioski wyciągnął autor amerykańskiego czasopisma analitycznego „National Interest”. Ekspert jest zdania, że „Cyrkon” jest potężną bronią, ponieważ rakieta nie może zostać przechwycona, w tym ze względu na jej znaczną prędkość. --- nie sądzę bym nie miał racji. Poczytaj o testach z Gorszkowa ....

Danisz
czwartek, 28 maja 2020, 01:12

no i super że niemiecki dziennikarz ma taką oponię, a teraz daj jakiś link potwierdzający informację którą podałeś: " def24 pisało, że pocisk przeleciał 1000 km"

Hmmm
sobota, 23 maja 2020, 14:09

A ty twierdziłeś że do 2021 w linii będzie ponad 60 su 57

Tani
niedziela, 24 maja 2020, 17:36

Tego nikt nie powiedzial, to jest napisane w kontrakcie pomiedzy producentem a MO RF. No i powiedzial Putin. Trump tez powiedzial ze Polska kupi 32 szt F-35. No i kontrakt jest.

poniedziałek, 25 maja 2020, 11:32

No i jak myślisz, które samoloty pojawią się u odbiorcy w terminie?

Hmmm
sobota, 23 maja 2020, 12:50

Niech wodują, będą mieć czym długi umarzać jak kiedyś t90 dla Korei.

mm
sobota, 23 maja 2020, 18:29

Na pewno ?

Orthodox
sobota, 23 maja 2020, 17:39

Chyba spłacać.

Xxx
sobota, 23 maja 2020, 15:55

T80

ja
sobota, 23 maja 2020, 14:27

Dostaniemy?

Ech
sobota, 23 maja 2020, 12:40

Narazie na Niszczyciele ich nie stac to robia fregaty. Powiedzmy na co stac to kupuja. Choc ta akurat fregata dosc duza i nowoczesna.

Wisiu
niedziela, 24 maja 2020, 00:02

Co uznaja za zasadne,to bedzie,a co nie to nie. Tam jest inna mentalność,i nie chodzi o kasę. A w materiale jest błąd. Trzy zwodowane,trzy w budowie i dwie planowane niebawem,ale projektu 22350M ze zwiększoną ilością wyrzutni. Niedawno pisaliscie o zaprzestaniu programu budowy nowych projektów. Zdementowalo to MO FR i nie było sprostowania z waszej strony. Mowa o niszczycielach i nie tylko. Jak kogoś to interesuje, to polecam poszukac co niedawno zwodowano w Bolszoj Kamieniu na dalekim wschodzie,i jakie projekty ta stocznia jest w stanie realizować, jaki ma już portfel zamówień. Małymi krokami ,ale do przodu i to jest pozytywne ,oczywiście dla nich ,nie dla nas. Tylko jak te nasze oceny świadczą o nas samych ,i co one wnoszą do realizacji tego , na co i tak wpływu nie mamy i mieć nie będziemy. I jeszcze dodam na koniec ,ze dla FR istnienie floty to nie konieczność,tylko piękna trzystuletnia,wielopokoleniowa tradycja.

chateaux
sobota, 23 maja 2020, 14:22

Budują na Bałtyk i Morze Czarne, stąd budują fregaty.

mobilnyPL
sobota, 23 maja 2020, 12:10

A my będziemy mieć Ratownika a Gawrona i Ślązaka już mamy

SimonTemplar
sobota, 23 maja 2020, 17:41

I jeszcze 6 Holowników i 3 Kormorany. Polska flota to potęga. Najpotężniejsza broń na tych okręgach to 76mm armata okrętowa. Rosjanie w gazie robią że strachu, pewnie dlatego wodują tą fregate. A i jeszcze bym zapomniał: mamy jakie 2 zabytki od Szwedów kupić i wyremontować. Jako zamiennik Orki.

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 00:09

Ale 2 dywizjonów NDR z kllkudziesięcioma pociskami NSM już się boją. Wystarczy zeby zatopić całą tą Bałtycką flotę Rosji i jeszcze zostanie. A ta fregata to nie na Bałtyk raczej. I tyle razy było mówione, chociaż to nic odkrywczego, że dla Polski kluczowe są siły lądowe i lotnictwo. A te się mają coraz lepiej.

oPOrtunista
niedziela, 24 maja 2020, 11:47

Co do naszych sił lądowych, jako tako można się zgodzić, gdyż na tle ogólnoeuropejskiego upadku nasza lądówka wygląda dość dobrze...jednak Polskie Siły Powietrzne to już niestety obraz rozpaczy ,z może 30 latającymi F-16 i kilkunastoma starymi MiG-29. O Su-22 rodem z muzeum nie warto wspominać.

Tomasz33
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:34

Jaki obraz? A lotnictwo Chorwacji? Rumunii? Państw Bałtyckich i wielu innych krajów? Po co Polska kupuje F-35? Żeby ten wizerunek poprawić, jaki by nie był. Ale nie jest zły, problemem jest za mała ilość samolotów.

biały
niedziela, 24 maja 2020, 16:17

1nasz f-16 według daviena jest tak nowoczesny ze spokojnie zniszy 30 maszyn su-35 więc nie mamy czego sie obawiać

say69mat
niedziela, 24 maja 2020, 10:59

Zasięg efektorów uzbrojenia ofensywnego rosyjskich fregat pozwala razić cele położone w Polsce spoza zasięgu NDR-ów. Tego 'fenomenu' autorzy koncepcji uzbrojenia MW w lądowy komponent NDR nie byli w stanie przewidzieć. Przyjmując błędne założenie, że zasięg pocisku NSM jest wystarczający aby trzymać rosyjskie okręty z dala od naszego wybrzeża. Problem polega na tym, że rosyjskie okręty, czyli Bujany, Karakurty i budowane fregaty nie muszą zbliżać się do naszego wybrzeża aby razić cele położone w głębi naszego kraju.

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 21:02

W czasie konfliktu rosyjskie okręty nie wychylą dziobów z portu, choć i z tamtąd mogą razić będąc celami jednocześnie.

Extern
niedziela, 24 maja 2020, 16:52

Niestety Rosjanie mieli i mieć będą broń zdolną razić cele w głębi naszego kraju, Nie zmienimy tego, bo ktoś bardzo skutecznie nie pozwala się nam uzbroić w prawdziwą broń. Jedyne co obecnie możemy z tym zrobić to przetrwać ich atak w stanie zdolnym do odbicia uderzenia lądowego które niechybnie po ataku przygotowawczym nastąpi. Straty materialne będą znaczne, powinniśmy o tym już myśleć i zadbać wreszcie o obronę cywilną i osłonę ludności przed skutkami tych ataków. A niestety u nas obecnie centralizuje się wszystko, od elektrowni, serwerowni, po magazyny paliw, broni i żywności, chyba głównie po to aby jedną rakietą można było od razu rozłożyć pół kraju.

biały
niedziela, 24 maja 2020, 16:19

aby razić cele w głebi lądu nie muszą uzywać okrętów , mają dość rakiet o zasięgu pozwalającym atakować anglie nie tylko Polskę

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 16:11

Są jeszcze rakiety potencjalnych sojuszników. W przypadku kryzysu rosyjskie okręty nie wychylą dzioba z portów, choć z tamtąd też mogą razić.

Tomasz33
niedziela, 24 maja 2020, 13:20

Polska posiada też pociski JASSM, i JASSM ER, te już na to pozwalają, a mimo tego że są to pociski powietrze-ziemia(i teoretycznie nie służą do niszczenia okrętów) to powszechnie wiadomo gdzie znajdują się porty ewentualnego przeciwnika. Rosja na Bałtyku musiała by przecwidziałać siłom nie tylko Polski, ale Szwecji, Finlandii, Danii, krajów Bałtyckich i NIemiec. Ląd i powietrze - to są kierunki działań, nie morze.

say69mat
poniedziałek, 25 maja 2020, 07:56

...??? Jeżeli ktokolwiek w Rosji zdecyduje się na rozwiązanie militarne, to priorytetem stanie się koncepcja oddania pierwszej salwy. Czyli niszczycielskiego uderzenia w infrastrukturę militarną państw frontowych i zaplecza strategicznego. Stąd kluczową jest nie tyle zdolność do oddania odwetowej salwy. Ile zdolność do zniwelowania skutków pierwszego - niszczycielskiego - uderzenia. Ponieważ przemyślany system defensywny sprawia, że nikt o zdrowych zmysłach nie podejmie się ryzyka odpalenia tej pierwszej salwy. Stąd, priorytetem nie powinie być system NSM, tylko budowa komponentu opl/opr o istotnym potencjale C-RAM. Obejmując jednostki lądowe oraz platformy morskie.

Orthodox
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:58

Czyli takie Burki w naszych portach powinny być jak najbardziej pożądane. Na podobnie skuteczną opl w głębi lądu w przewidywalnej przyszłości nie ma co liczyć.

Tomasz33
poniedziałek, 25 maja 2020, 09:36

100%

Tomasz33
sobota, 23 maja 2020, 17:36

Mamy też Kormorana, i 2 następne w budowie. A częścią Marynarki Wojennej są też pociski manewrujące NSM, wprost idealne na taką fregatę.

Targowica
sobota, 23 maja 2020, 17:14

Ale po co ci Warszawa skoro wolicie Berlin... Lemingi. Karaczan, śmigłowiec wińskiego do ewakuacji PZPO w razie wojny.

Kapustin
sobota, 23 maja 2020, 12:03

Jaka to fregata rakietowa? Te kontenery pokładowe otwieranez łapy Dlaczego? Ano hydraulika zawodzi

Tak jest
sobota, 23 maja 2020, 11:48

Nowa i już dymi jak Kuzniecow.

AJW
sobota, 23 maja 2020, 11:36

Mam pocieszającą wiadomość dla Daviena i jego popleczników - na pewno się ucieszą po przygnębieniu wywołanym powyższym artykułem. Ale do rzeczy. Zjednoczone stocznie zerwały kontrakt z podwykonawcą remontującym Kużniecowa. Szukają nowego. Straty po pożarze - ok. 500 milionów rubli. Prezes początkowo mówił, że były niewielkie. Ale prezes jak prezes uprawia podobną propagandę, jak kierownictwo Martina, w sprawie dostawców części do produkcji F35.

HeHe
niedziela, 24 maja 2020, 00:01

Przecież Davien i jego koledzy napiszą, że powyższy tekst nie spowodował u nich przygnębienia a wręcz rozbawienie bo ten "okręcik będzie dla Amerykanów doskonałym celem". Ostatnio Davien np. stwierdził, że to bardzo dobrze, iż ruscy mają Krym bo nie ma on żadnego militarnego znaczenia a jest to po prostu pułapka nastawiona na nich :)) Jak więc widać propagandowa agitacja Daviena i jego kolegów ustawicznie osiąga coś co można wręcz nazwać "nową jakością". Co do remontu "Kuzniecowa" to nie napisałeś, że nowy wykonawca oskarża państwowego inwestora o praktyki niezgodne z prawem i powiadomił o tym i prokuraturę oraz Kreml. To jednakże Daviena zmartwi bo wie on, że na Ukrainie dawno wszyscy zainteresowani pokradli by tyle ile można a obrywy dostałyby także prokuratura i "dojścia" do Zełenskiego aby sprawa nie ujrzała światła dziennego.

Fak sejk
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:36

A towarzysza he he boli Ukrain, oj boli. Wodę na Krym skąd weźmiecie?

Wisiu
poniedziałek, 25 maja 2020, 09:41

Brawo. Od wymienionego przez Pana kolegi eksperta,to niebawem dowiemy się ileż to Ukraina wojen toczyła z Turcją w przeszłości o te hektary.

Orthodox
sobota, 23 maja 2020, 17:44

Ten akurat ostatni w życiu Kuźniecowa remont będzie trwał dopóki będzie się unosił na powierzchni.

x95
sobota, 23 maja 2020, 14:51

Chodziło o remont doku - nie samego okrętu. Podobno mają już nowego wykonawcę.

Fanklub FR
sobota, 23 maja 2020, 11:22

Oh budujcie, budujcie wciąż więcej i więcej, żeby bronić swego opływającego w dostatku kraju przed szponami zgniłego zachodu. Musicie przeznaczać jeszcze więcej pieniędzy na wojsko, ropa i gaz drogie to was stać, kibicuje wam kupujcie !.

Orthodox
sobota, 23 maja 2020, 17:35

Uwzględniając wszelkie proporcje, marynarka rosyjska jest w niewiele lepszej kondycji niż nasza. Tak że nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku...

x95
niedziela, 24 maja 2020, 12:30

Oni maja dziesiątki okrętow podwodnych, w tym atomowych okrętów strategicznych i wielozadaniowych. My żadnego - gdzie tu proporcje ? My w tej chwili poza kilkoma małymi okrętami rakietowymi, nie mamy ani jednego normalnego okrętu bojowego nawodnego. Gdzie tu proporcje ? Przy dzieleniu na zero wychodzi nieskończoność

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 20:54

Chodzi o wielkość i aspiracje Rosji w stosunku do stanu posiadania i ogólnej kondycji okrętów. A także podobną jak u nas degradację w przeciągu ostatnich trzydziestu lat.

Okm
sobota, 23 maja 2020, 10:38

A my dokonamy ataku z Bolko.

Tweets Defence24