Reklama
Reklama
Reklama

Rosja: rusza produkcja BWP Kurganiec-25. Pierwsze dostawy w 2019 roku

12 lipca 2018, 13:38
kurganiec-25 (1)
Fot. Курганмашзавод

Rosyjskie ministerstwo obrony złożyło zamówienie na przedseryjną produkcję bojowych wozów piechoty B-11 na uniwersalnym podwoziu gąsienicowym Kurganiec-25. Pierwsze pojazdy mają trafić do służby już w przyszłym roku. Obecnie trwają testy poligonowe prototypów wozu Kurganiec-25 w różnych konfiguracjach.

Spółka KurganMaszZawod (Kurgańskie Zakłady Mechaniczne) w rocznym raporcie dotyczącym roku 2017 opublikowała informację o zawarciu z ministerstwem obrony narodowej Rosji kontraktu na dostawy w latach 2019-2021 pojazdów opancerzonych Kurganiec-25. Mają one pochodzić z produkcji przedseryjnej i trafić do jednostek wojskowych. Oznacza to, że już w przyszłym roku pierwsze pojazdy, w konfiguracji seryjnej a nie prototypowej, będą testowane w warunkach eksploatacji w rosyjskich jednostkach zmechanizowanych. Jest to praktyka często stosowana w Rosji, gdzie sprzęt trafia do eksploatacji przed oficjalnym wprowadzeniem na uzbrojenie. Obecnie Rosjanie testują na Naukowo-Badawczym Poligonie Broni Pancernej w Kubince egzemplarze prototypowe Kurganiec-25 w wersji Obiekt-693 i Obiekt -695.

Kontrakt zawarty przez KurganMaszZawod dotyczy dostaw pojazdów w produkcyjnej konfiguracji bojowego wozu piechoty oraz transportera opancerzonego. Wykorzystują one wspólne podwozie, ale różnią się liczbą zabieranych żołnierzy i uzbrojeniem. Wersja transportera opancerzonego posiada przestronniejszy przedział desantowy dla 8 żołnierzy i lekkie uzbrojenie, w postaci zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia z karabinem maszynowym Kord kalibru 12,7 mm.

Bojowy wóz piechoty, oznaczony B-11, posiada trzyosobową załogę i zabiera 7 żołnierzy desantu. Jego uzbrojenie to bezzałogowa wieża Bumerang-BM, stosowana również na kołowych pojazdach opancerzonych K-17 Bumerang. Wieża jest w pełni izolowana od przedziału załogi i wyposażona w nowoczesny, dzienno-nocny system obserwacyjno-celowniczy, który umożliwia prowadzenie ognia zarówno strzelcowi jak i dowódcy pojazdu. Mają oni do dyspozycji automatyczną armatę kalibru 30 mm 2A42, karabin maszynowy 7,62 mm PKTM i dwie podwójne wyrzutnie kierowanych laserem rakiet typu 9M133 Kornet-EM o zasięgu 5,5 km.

Pojazd Kurganiec-25 z wieżą Bumerang-BM podczas defilady w Moskwie. Fot.:mil.ru
Pojazd Kurganiec-25 z wieżą Bumerang-BM podczas defilady w Moskwie. Fot.:mil.ru

Ochronę pojazdu zapewnia nie tylko opancerzenie, ale również pasywne oraz nowego typu aktywne systemy ochrony, zdolne do zwalczania nadlatujących pocisków. Są to rozwiązania podobne do użytych w znacznie cięższych pojazdach rodziny Armata. Warto w tym miejscu odnotować, że Kurganiec-25 ma być lżejszym z gąsienicowych wozów bojowych piechoty wprowadzanych obecnie do rosyjskich sił zbrojnych. Jego masa ma wynosić około 25 ton, natomiast „ciężki bwp” T-15 na podwoziu czołgu T-14 Armata będzie przy identycznym uzbrojeniu i znacznie silniejszym opancerzeniu miał masę niemal dwukrotnie większą, bo sięgającą 48 ton.

Nowe pojazdy opancerzone, takie jak Kurganiec-25, będą wchodzić do służby bardzo powoli, ze względu na znaczne koszty i ograniczony budżet. Dlatego Rosjanie równolegle modernizują intensywnie znajdujące się licznie w linii bojowe wozy piechoty BMP-2 a nawet BMP-1. Pierwsze otrzymują nowy system wieżowy z 4 pociskami kierowanymi i stabilizacją, natomiast w wiekowych BMP-1 instalowane będą wieże transportera BTR-82A z działkiem 30 mm zamiast niskociśnieniowej armaty 73 mm.

KomentarzeLiczba komentarzy: 24
ZZZ
czwartek, 19 lipca 2018, 10:22

Moskwa i Petersburg oazy luksusu. Cała reszta bieda aż piszczy. Są rejony, które nie zmieniły się od czasów rewolucji 1917 roku. Ludzie, którzy często nie potrafią określić swojej przynależności państwowej oraz narodowej. A Putin pręży muskuły przed światem i buduje kolejne czołgi, samoloty, okręty. Paranoiczny mongolski satrapa.

ito
niedziela, 15 lipca 2018, 11:02

Skoro już co poniektórzy pochylili się nad rosyjską służbą zdrowia, a inni pośmiali z T14 to może by teraz sprawdzić nowości w programie Borsuka? I zamiast się głupio nabijać przemyśleć sprawę celowości modernizacji i remontu tego, co mamy? Bo dzięki \"szybkiej wymianie na nową generację\" wyposażenie WP nabrało walorów muzealnych. O polskiej służbie zdrowia nie wypada na tym portalu wspominać. Tak naprawdę w ogóle nie warto wspominać.

Mohylew 1581
piątek, 13 lipca 2018, 14:37

Jaka to rosija to potęga,żeby tak drogi budowali żeby jeszcze służba zdrowia. Mogłbym tak do jutra ale po co skoro to dalej biedny i zacofany kraj. Patrząc na ostatnie 30- lat.Wszystkie demoludy ,którym udało się pozbyć onuc zrobiły krok do przodu we wszystkich aspektach życia a tam czas stoi w miejscu a w zasadzie to się cofa.

Sak
piątek, 13 lipca 2018, 13:44

I co na to nasi obrońcy z WOT I Macierewiczem na czele .

Lewak
piątek, 13 lipca 2018, 13:03

Kurganiec był koncepcyjnym pierwowzorem naszego Borsuka ! Nasz MON zawsze był zapatrzony w rosyjskie wzorce taktyczne i techniczne wozów opancerzonych. Stąd nasz MON postawił Borsukowi wyjątkowo trudne do spełnienia wymagania zarówno pływalności jak i odpowiedniej odporności balistycznej. Dodatkowo wzorem Kurgańca wymyślono dwie wersje wozu czyli lekką pływającą i średnią z dodatkowym opancerzeniem. HSW poszło jednak dalej w budowie BWP nadając jego kadłubowi kształt amfibii . Kurganiec ma klasyczną dla BWP budowę kadłuba ale uzupełnioną dwoma pływakami na bokach. Jeżeli przypomnimy sobie \"smutną\" historię budowy LOTR w AMZ Kutno to perspektywy produkcji Borsuka wyglądają dość kiepsko. Skala trudności technicznych przy tworzeniu LOTR jest porównywalna z Borsukiem a po wielu latach prac nad nim i wydaniu ponad 20 milionów zł nie powstał nawet wstępny projekt. Nie wiemy jak w tej chwili wygląda stan prac nad Borsukiem i czy HSW zdąży z uruchomieniem jego produkcji do 2022 roku , ale nasze siły zbrojne potrzebują pilnie nowego BWP. Mam nadzieję ,że MON w dalszym ciągu będzie naśladował Rosjan i rozpocznie prace nad polskim odpowiednikiem T-15!

realista
piątek, 13 lipca 2018, 11:14

A co się dzieje z T14 Awaria?

dropik
piątek, 13 lipca 2018, 10:27

@olo . jakie 1200. 500-600 to będzie super. Za reszte będzą robić KTO

dropik
piątek, 13 lipca 2018, 10:26

@dim ile będą trwały badania z jednym prototypem i przy tej skali finansowania ? To są ułamki tego co przeznaczają Rosjanie. Wyniki mogą być dwa albo nie przetestowany produkt , albo słaby. O albo oba na raz ;)

Marek
piątek, 13 lipca 2018, 09:54

\"Najważniejsze pytanie brzmi czy pływa. Bo jeśli nie pływa, to możemy spać spokojnie - nasze bwp-1 i borsuki pływają! ;)\" @ooo Otóż muszę zmartwić cię. Kuraganiec jak najbardziej pływa.

Geostrateg
piątek, 13 lipca 2018, 00:48

@ooo: \"Najważniejsze pytanie brzmi czy pływa. Bo jeśli nie pływa, to możemy spać spokojnie - nasze bwp-1 i borsuki pływają! ;)\" - Rosja zagięła wszystkich i Kurganiec-25 ma ochronę na poziomie najlepszych zachodnich odpowiedników I PŁYWA! ;)

jan z tych dziedzin
piątek, 13 lipca 2018, 00:29

Tu nie chodzi o wprowadzenie migiem tych wozów tylko wyeliminowanie ich wad konstrukcyjnych w czasie eksploatacji w jednostce by do seryjnej produkcji trafił pojazd który będzie kilka dekad latał po poligonach i wszelkie naprawy będą wstanie zapewnić załogi ewentualnie drużyny remontowe z kompani logistycznych i to jest bardzo zdrowe logiczne podejście do wprowadzania technologii. Ale nie u nas wojsko ma wyglądać a nie działać. :(

Naiwny
piątek, 13 lipca 2018, 00:08

A my kilkanaście lat i skromne rezerwy finansowe zmarnowaliśmy na pozyskanie i rozwój/modernizację sławnych Rosomaków. Miały też być hitem eksportowym. A wszystko w imię przyjaźni i wielkiej nieodwzajemnionej miłości do pewnego Supermocarstwa.

Anders
piątek, 13 lipca 2018, 00:07

Anders juz powinien byc w polskiej armi a borsuk w testach i krótkiej seri próbnej. A o rosomaku 2 to szkoda pisać bo firma tylko montowac potrafi zero ambicji i rozwoju o ekspamsji na inne rynki niema mowy.

dim
piątek, 13 lipca 2018, 00:01

@ ooo - własnie pływa szybciej od poprzedników. Sprawdź w youtube.

JOHN
czwartek, 12 lipca 2018, 23:43

Do piewców rosyjskiej potęgi. Wpisać w YouTube Polska vs Rosja miasta albo wsie .

dim
czwartek, 12 lipca 2018, 22:48

@dropik. Re: czas od prototypu do przedseryjnej produkcji. - patrz okres niskich cen surowców energetycznych. Jest naturalnym, że Rosja nie miała wtedy dość forsy. A i teraz - zauważ - najpierw odbudowała swe rezerwy dewizowe, dopiero zamawia Kurgańce. A i to małą serię.

ooo
czwartek, 12 lipca 2018, 21:43

Najważniejsze pytanie brzmi czy pływa. Bo jeśli nie pływa, to możemy spać spokojnie - nasze bwp-1 i borsuki pływają! ;)

olo
czwartek, 12 lipca 2018, 20:45

Zapotrzebowanie naszych wojsk lądowych na nowe BWP szacuje się na jakieś 1000 do 1200 sztuk. Obecnie jesteśmy na etapie wczesnego przedprodukcyjnego prototypu, platforma oferowana przez rodzimy przemysł, technologiczne osadzona jest we wczesnych latach 90 XX wieku. Zakładając najbardziej optymistyczny wariant, że za pięć lat wejdzie on do masowej produkcji (w co chyba wszyscy szczerze wątpią) generacyjna wymiana i pełne nasycenie sprzętem nastąpi nie wcześniej niż w 2035r. W tym czasie zarówno Rosjanie jaki i cały zachód będzie wymieniał sprzęt, obecnie eksploatowany, bądź głęboko go modernizował. Wnioski nasuwają się dość oczywiste, nie mamy czasu na opracowywanie siłami własnego przemysłu konstrukcji, która i tak nigdy nie będzie spełniała wymogów współczesnego pola walki. O kompetencjach rodzimego przemysłu nie zamierzam się rozpisywać, ponieważ szkoda na to czasu. Pozostaje nam tylko i wyłącznie kupno, gotowej, sprawdzonej platformy oraz maksymalna polonizacja z przeniesieniem całego know-kow.

1234
czwartek, 12 lipca 2018, 20:06

to mi sie podoba u Ruskich. Sami opracowuja i migiem wprowadzają, bez jakis bezsensownych przetargow i innych bzdetów. Krótko, zwiezle i na temat, tak powinno byc u nas od dawna.

Lord Godar
czwartek, 12 lipca 2018, 17:24

Nawet Rosjanie przeanalizowali temat BWP i poszli po rozum do głowy budując pływający BWP na jednym podwoziu i klasycznyi BWP w oparciu o inne \"ciężkie\" podwozie ... A u nas jeśli \"Borsuk\" wyjdzie w końcu z \"nory\" to nadal będziemy mieć nie klasyczny BWP , tylko transporter piechoty z dodatkowym opancerzeniem . I jeszcze jedno pytanie ... Ile to już w takim razie jesteśmy do tyłu \"generacji\" BWP ? A wystarczyło swego czasu naprawdę zmodernizować odpowiednio wg. projektu \"Puma\" 300-400 szt BMP-1 i teraz pływające konserwy na gąsienicach mielibyśmy z głowy , a można by się było skoncentrować na rasowym klasycznym Bwp-ie ... Szkoda gadać ...

VII zmiana .
czwartek, 12 lipca 2018, 16:48

No proszę jak widać modernizacja konsekwentnie idzie do przodu .

ale jaja
czwartek, 12 lipca 2018, 16:38

W Rosji najpierw trafia do testów do jednostek a potem się je akceptuje i kupuje a w USA najpierw się kupuje, przyjmuje, a potem... projektuje, produkuje i testuje, vide F-35 a potem projekt jest \"za duży aby upaść\"... :)

rob ercik
czwartek, 12 lipca 2018, 16:07

w naszym \"biednym\" kraju, po przejeciu przymyslu obronnego przez zachodnich \"sojusznikow\" modernizacja sprzetu jest niemozliwa, pozostaja tylko wielo miliardowe wydatki na nowy, nieprodukowany u nas sprzet ...

dropik
czwartek, 12 lipca 2018, 16:03

4 lata od pokazania pierwszych egzemplarzy na defiladzie czyli pewnie min 5-6 lat od pierwszego prototypu. Dla naszego borsuka byłoby to ok 2023-24 o ile można to co pokazano uznać za pierwszy prototyp. A zważywszy na to że praktycznie dysponujemy tylko jednym prototypem. No chyba że testy będą mizerne i zaczniemy go produkować jak pioruna ;)

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama