Siły międzynarodowe wycofują się z Iraku w obliczu koronawirusa

29 marca 2020, 10:37
200309-A-JY365-1199Y
Baza al-Qaim Irak, marzec 2020, fot. Army Spc. Andrew Garcia, DoD

Koalicja międzynarodowa w Iraku, walcząca z tzw. Państwem Islamskim, w dobie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 i wstrzymania procesu szkoleń, redukuje nie tylko liczbę użytkowanych przez nią baz, co było wcześniej planowane, ale przede wszystkim ogranicza stan liczebny żołnierzy wspomagających irackie wojsko i służby bezpieczeństwa. 

Państwa, w obliczu kryzysu wywołanego przez ogólnoświatową pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, dążą do redukcji swojej obecności wojskowej poza granicami. Jest to w pierwszej kolejności podyktowane kwestiami medycznymi, a więc dążeniem do zapewnienia ochrony epidemiologicznej własnym wojskowym i zwiększeniem możliwości operacyjnych sił zbrojnych w przypadku wsparcia własnych służb medycznych. Jednak nie da się również ukryć, że cała sytuacja wokół koronawirusa stanowi jednocześnie bardzo dobrą okazję, aby dokonać działań, które mogły nieść za sobą reperkusje polityczne, szczególnie w relacjach z sojusznikami.

W tym kontekście należy zauważyć, iż Francja ogłosiła, że jej żołnierze będą wycofani z Iraku, gdzie przebywali w ramach operacji, określanej przez Francuzów jako Chammal. Chodzi oczywiście o kontyngent lądowy, na co dzień prowadzący szkolenia dla Irakijczyków, a liczący ok. 100 żołnierzy. Przy czym, Paryż jednocześnie zastrzegł, że będzie kontynuował część powietrzną działań wymierzonych w tzw. Państwo Islamskie (Da`ish). Tego rodzaju decyzja o zawieszeniu działań szkoleniowych pojawiła się w cieniu informacji o dyslokacji francuskiego wojska do pomocy przy walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 i tym samym nie wywołała żadnych większych kontrowersji czy też dyskusji.

Analogiczne zawieszenie misji szkoleniowej w Iraku, w obliczu pandemii, wykorzystały również władze w Londynie do redukcji swojej obecności w Iraku. Część zgrupowania brytyjskiego ma wracać do Europy, najpewniej szczególnie ci należący do grupy bojowej wydelegowanej na podstawie żołnierzy służących w Irlandzkiej Gwardii. W sumie, poziom lądowej obecności w Iraku w przypadku żołnierzy brytyjskich, szacowany był na 400 wojskowych, służących w różnych częściach kraju (brytyjska operacja Shader). Również, podobnie jak Francuzi, władze Wielkiej Brytanii podkreśliły dyplomatycznie, że są w pełni gotowe dalej wspierać międzynarodową koalicję do walki z tzw. Państwem Islamskim oraz władze Iraku w zapewnieniu bezpieczeństwa.

W przysłowiowej kolejce, do tymczasowego wycofania własnych sił z Iraku, stanęli również Hiszpanie (obok wojska obecni są tam również funkcjonariusze Guardia Civil) z 150-200 personelem zaangażowanym w tym państwie Bliskiego Wschodu. Również sąsiad Hiszpanii czyli Portugalia postanowiła wycofać swój 31 osobowy personel w związku z szerzeniem się SATS-CoV-2. Niderlandzkie ministerstwo obrony miało poinformować, że także 35 z 40 ich żołnierzy zostanie wycofanych. Przy czym, władze w Hadze są zdania, że misja w Iraku będzie kontynuowana i wojskowi wrócą.

Sami Amerykanie nie zmieniają swoich długookresowych planów względem Iraku, szczególnie, że stają w obliczu otwartego konfliktu z formacją Kata'ib Hezbollah oraz innymi strukturami proirańskimi w tym państwie. Albowiem od przełomu 2019/2020 obserwowana jest spirala uderzeń i uderzeń odwetowych obu stron (ostrzały rakietowe, uderzenia z powietrza, itd.). Co więcej, cały czas pozostaje nierozwiązana kwestia relacji amerykańsko-irańskich, gdzie Irak jest polem rozgrywki dla oby wspomnianych stron.

Aczkolwiek podejmowane są decyzje o przesunięciu i konsolidacji międzynarodowych sił do większych baz. Tym samym, stronie irackiej przekazana została baza Qayara, dotychczas wykorzystywana na potrzeby operacji Inherent Resolve. Wojska koalicyjne mają operować z większych i lepiej zabezpieczonych przed atakami obiektów bazy przy lotnisku al-Asad oraz stołecznego Bagdadu. 

Na obecną chwilę trudno stwierdzić jednoznacznie, czy po zakończeniu pandemii, obecnej zarówno w Europie, jak i na Bliskim Wschodzie przywrócona zostanie w pełnej skali dotychczasowa współpraca szkoleniowa, a tym samym obecność żołnierzy międzynarodowych. Będzie to zależało zarówno od czynnika politycznego (wola państw tymczasowo wycofujących żołnierzy i personel), sytuacji w samym Iraku i relacji amerykańsko-irańskich, jak również możliwych działań samego tzw. Państwa Islamskiego (Da`ish) będącego powodem dyslokacji wojsk do Iraku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
ui
poniedziałek, 30 marca 2020, 21:14

Czy przypadkiem parlament Iraku nie poprosił już jakiś czas temu ową "koalicję" o opuszczenie terytorium tego państwa? Może mi się przywidziało?

def
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:57

Czesi i Francuzi ewakuują się. Pytanie czy jest zgoda rządu Iraku na pobyt polskich żołnierzy bo decyzją irackiego parlamentu niezatwierdzoną jeszcze przez iracki rząd Amerykanie mają się stamtąd wynosić. Część decyzji blokują Kurdowie ale Amerykanie zabójstwem Sulejmaniego dokonali czegoś niemożliwego. Zjednoczyli lokalnych szyitów i sunnitów a także umiarkowanych jak As Sadr który właśnie odbudowuje armię Mahdiego. Epidemia osłabiła Iran ale też mocno osłabia koalicję w Iraku.

Trzaskowianka
poniedziałek, 30 marca 2020, 12:03

Jakies plusy epidemii sa jednak, okupacja Iraku sie konczy

Kapustin
poniedziałek, 30 marca 2020, 14:27

Kolega ma rację TERAZ to niech sobie Iran je okupuje W Syrii CIENKO co? Ale ruski czuwa i wchodzi do IRAKU

Dan
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:04

O tym właśnie mówiłem dwa miesiące temu. Wykorzystajmy tak jak inni pretekst koronawirusa, aby wycofać się z tej przegranej sprawy. Amerykanie wygrali wojnę z Saddamem ale przegrali pokój. Zwykli Irakijczycy postrzegają ich jako okupantów i będzie tylko kwestią czasu i odpalonych katiuszy, kiedy i amerykanie będą się musieli się z Iraku wycofać. Nie bądźmy głupi i nie przegrywajmy razem z nimi.

vvv
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:41

a ktorzy to ci zwykli irakijczycy bo masz tam sunnitów, szyitów i kurdów ktorzy się nienawidzą :)

Fanklub Daviena
poniedziałek, 30 marca 2020, 12:45

Wg generała porucznika Ricardo S. Sancheza (poczytaj kto to) i jego książki "Wiser In Battle" prawie wszyscy Irakijczycy uważają USA za okupantów i prawie wszyscy amerykańscy żołnierze prywatnie (oficjalnie to byli "misjonarzami") uważali się za wojska okupacyjne. A to chyba większy autorytet w tej sprawie niż ty? Inna sprawa jak osądzać wiarygodność tego generała, który przynajmniej raz na 10 kartek zapewnia jaki to jest uczciwy i nigdy nie kłamie i jak pochodzi z uczciwej rodziny, która nigdy nie kłamie a potem się czyta, jak to stacjonował w RFN i jechał z żoną do Berlina Zachodniego przez NRD (w latach 80. ubiegłego wieku) i "widział" jak "z powodu braku prądu i ogrzewania" "ludność NRD paliła na ulicach ogniska by się ogrzać i oświecić". Zapewniam, że byłem w NRD więcej razy niż gen. Sanchez i nigdy takich bredni tam nie widziałem, więc albo miał urojenia albo kłamał... :D

Katon
poniedziałek, 30 marca 2020, 19:01

Pozwolę sobie zaprotestować. Wielu amerykańskich żołnierzy naprawdę myślało że nie są okupantami tylko misjonarzami niosącymi tam "cywilizację" i było bardzo zdziwionych że "dzikusy" do nich strzelają. To że na sieci jest pełno materiałów jak ta "cywilizacja" wyglądała w praktyce, to inna sprawa. Przecież oni byli "dobrzy", a grabież muzeów, biały fosfor w Faludży, czy słynna sprawa jatki urządzonej przez załogę apacza, bo "im się pomyliła kamera z granatnikiem"' to tylko wypadek przy pracy. Przecież nawet ich propaganda po tym wydarzeniu zamiast potępić strzelca który pruł do cywilów jak do kaczek, zrobiła bohatera z żołnierza który próbował ratować dzieci z mikrobusa który najpierw "przez pomyłkę" ostrzelali. Trudno się dziwić, że po takim praniu mózgu wielu z nich miało misjonarskie wizje.

Gal
poniedziałek, 30 marca 2020, 18:12

Nie tylko w NRF ale i w Polsce stały koksowniki na ulicach!

Komentator
poniedziałek, 30 marca 2020, 12:28

A wszyscy razem nie lubią (bardzo delikatne określenie) Amerykanów.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 30 marca 2020, 10:47

Słusznie! Lepiej się wynieść i ogłosić, że to z powodu koronawirusa niż dlatego, że się przegrało... :)

martin
poniedziałek, 30 marca 2020, 09:45

ale nie my. czekamy na rozkaz z ambasady usa i izraela

Rzyt
poniedziałek, 30 marca 2020, 08:30

Ooo może nastanie pokój po 17 latach szerzenia 'wartosci' zachodniej strony świata...po obaleniu zbrodniarza ,złego ,krwawego.2,5 mln ludzi...tyle Irak kosztowało przyjęcie usmanskich wartości...dramat

vvv
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:42

taki pokój że gdyby nie pomoc USA to irak byłby pod flagą isis

Fanklub Daviena
poniedziałek, 30 marca 2020, 15:32

Gdyby nie USA to ISIS i Al Kaida nigdy by nie powstały, kłamczuchu! :)

Oleg
poniedziałek, 30 marca 2020, 21:35

Dodalbym panstwo polozone w Palestynie maczalo i macza tam paluchy

Orthodox
poniedziałek, 30 marca 2020, 19:05

Gdyby nie Rosja, terrorystów z ISIS można by stłumić w zalążku.

ito
niedziela, 29 marca 2020, 19:31

Haga się oszukuje- kiedy już krajom NATO uda się wyplatać z Iraku odetchną z ulgą i żaden tam nie wróci, oczywiście z przyczyn obiektywnych. Wyjątek będą stanowić Stany, które będą prowadzić swoje akcje zupełnie nie licząc się z rządem Iraku i, prawdopodobnie, Polska, bo polskie władze zrobią co Amerykanie każą, a jako listek figowy dla Amerykanów Polacy będą w sam raz.

Orthodox
poniedziałek, 30 marca 2020, 18:58

Polacy będą trwać z Amerykanami w myśl tzw. ,,misji międzynarodowej''.

Mój nick
poniedziałek, 30 marca 2020, 01:48

No i ruscy wyślą listek pokoju...

ito
poniedziałek, 30 marca 2020, 15:26

Oni sprzedadzą czołgi kiedy trzeba będzie wymienić resztę Abramsów. Oraz wszystko, za co Irakijczycy będą skłonni zapłacić.

No skąd
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:09

Ruscy pojechali do Włoch pomagać. NATO ucieka z Iraku, Afganistanu itd. Pamiętaj że siły okupacyjne są odpowiedzialne za ludność cywilna

vvv
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:43

rosja pojechala z 5 ciezarowkami i ich pomoc do niczego sie nie nadaje. natomiast UE wpompowuje mld euro w gospodarkę Włoch oraz wysyła samolot za samolotem sprzetu do walki z wirusem.

ui
poniedziałek, 30 marca 2020, 22:13

Od kiedy unijne samoloty to IŁy-76? Od kiedy unijne wojska zamieniły mundury na rosyjskie i gadają po rosyjsku? Może coś przegapiłem w tzw. międzyczasie?

Xd
poniedziałek, 30 marca 2020, 13:27

"Jego szczere niezłomne narodowo socjalistyczne przekonania pozwoliły nam przetrwać" jakoś tak to było, całe szczęście że i teraz są tacy bohaterowie którzy swoimi szczerymi przekonaniami pomagają przetrwać......

RUDY
poniedziałek, 30 marca 2020, 13:22

Opowiedz o tym obywatelom Włoch w Lombardii. Przy okazji, powiedz mi, jak Polska pomaga ogarniętym epidemią Włochom? Na pewno podświetliłeś Ratusz swojego miasta w kolorach włoskiej flagi i umieściłeś kilka polubień w Internecie?

spoko
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:34

Rudy wiesz kto zaprosil Rosjan do Wloch? Mozna powiedziec ze Putin tam sie wprosil List do Rosjan z prosba o pomoc wyslala niemiecka alternatywa

michalspajder
niedziela, 29 marca 2020, 18:07

Mam nadzieje, ze my sie tez wycofamy. Ostatecznie, odnieslismy bardzo mierne korzysci z obecnosci w tym kraju. Za Saddama i PRL bylo lepiej, nasi przynajmniej zarobili pieniadze, za ktore mogli np.kupic towary w Peweksie. A teraz co najwyzej moga dostac czape i byc moze jakis order, posmiertnie.

gnago
niedziela, 29 marca 2020, 17:12

Ta znane z historii przegrupowanie na lepiej umocnione i łatwiejsze do obrony pozycje

magazynier
niedziela, 29 marca 2020, 16:17

A co ma do powiedzenia Irak panie redaktorze w tej sprawie? Wie pan jest taki kraj i taki naród pod okupacją.

Rhotax
poniedziałek, 30 marca 2020, 08:42

Więcej niż obywatele Rosji jakim wolno wybrać Putina i nikogo więcej...bo do lochu i batem ! Niewolnicy nie obywatele.

menel z Łodzi
poniedziałek, 30 marca 2020, 22:06

A jaka nacja wprowadziła łagry i niewolnictwo w Rosji panie Rhotax? Kim są oligarchowie Putina?

magazynier
poniedziałek, 30 marca 2020, 21:25

Idź wyzwalać.

Orthodox
poniedziałek, 30 marca 2020, 18:17

Teoretycznie Putin, czy Łukaszenka są wybrani demokratycznie. Głosowała na nich większość. Podstawowym pytaniem jest świadomość większości wyborców.

Orthodox
niedziela, 29 marca 2020, 16:14

Skoro Amerykanie zostają, to my zapewne także.

Olo
niedziela, 29 marca 2020, 14:58

przecież nie było żadnego planowania redukcji ilości użytkowanych baz !!!

rob ercik
niedziela, 29 marca 2020, 13:57

Afganistan, Syria, Irak same sukcesy USA i NATO

Orthodox
niedziela, 29 marca 2020, 19:30

I jeden z bardziej jaskrawych przykładów w postaci Libii.

Kaczor
niedziela, 29 marca 2020, 13:22

Iran walczy na 2 frontach Z grypa z wuhan i sunnitami wspueranymi przez,Arabie Saudyjska

spoko
niedziela, 29 marca 2020, 15:00

Kaczor A gdzie walczy z tymi sunnitami u siebie w Iranie?

sff
niedziela, 29 marca 2020, 14:59

a nawet na 3 froncie z amerykańskimi sankcjami

spoko
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:41

sff Problem ze nie walczy u siebie tylko w Iraku i Syrii Pelno tu zwolennikow Straznikow Rewolucji Islamskiej

Derwisz
niedziela, 29 marca 2020, 13:13

Szyicki rzad w Iraku zapewnia ze NATO jest zbędne nawet do prowadzenia szkoleń

Tweets Defence24