Przeciwpancerny Pirat precyzyjnie w celu

16 lipca 2020, 15:29
PIRAT-2
Fot. PGZ.

Polska Grupa Zbrojeniowa poinformowała o przeprowadzeniu z powodzeniem testów systemu przeciwpancernych pocisków kierowanych Pirat, rozwijanych przez Mesko (we współpracy m.in. z Telesystem-Mesko) i oferowanych przez tę spółkę w programie Pustelnik.

Testy, obejmujące strzelania próbne pociskami Pirat i naprowadzanie ich z wykorzystaniem podświetlacza LPC-1 przeprowadzono na poligonie w Nowej Dębie w środę 15 lipca. Badania zakładały sprawdzenie działania polskich silników marszowych i startowych oraz ocenę dokładności naprowadzania rakiety w czasie lotu na dystansie 500 m i 2400 m.

Przeprowadzone testy zakończyły się pełnym sukcesem. Wyniki potwierdziły zarówno pełną funkcjonalność działania krajowych silników jak i precyzyjną dokładność naprowadzania w warunkach poligonowych.

Pirat wpisuje się w oczekiwania wielokrotnie wyrażane przez Siły Zbrojne RP m.in. w kontekście programu Pustelnik, gdzie niezmiennie pozostaje głównym proponowanym przez nas rozwiązaniem. Finalizujemy obecnie ten projekt, przygotowując się do uruchomienia zdolności produkcyjnych w przyszłym roku

Gabriel Nowina-Konopka, Wiceprezes Zarządu Mesko S.A.

Pirat to lekki, przeciwpancerny pocisk kierowany opracowywany w polskim przemyśle obronnym (liderem prac jest Mesko S.A.). Wykorzystuje on system naprowadzania na odbity od celu promień lasera, opracowany we współdziałaniu z CRW Telesystem-Mesko. Ten cyfrowy system, pozostający pod pełną krajową kontrolą, daje możliwość rażenia celów zarówno w trybie direct-attack (atak z przedniej półsfery), jak i top-attack (atak z górnej półsfery), co zwiększa możliwości zwalczania nawet silnie opancerzonych czołgów. Pirata charakteryzuje też duża odporność na przeciwdziałanie przeciwnika.

Liczymy na to, że ze względu na osiągane parametry i  rozwój krajowego potencjału produkcyjnego, PIRAT będzie rozwiązaniem pierwszego wyboru dla Sił Zbrojnych RP. Wieloletnie doświadczenie MESKO w zakresie dostaw ppk dla Wojsk Lądowych jak i sukcesy w pracach badawczo-rozwojowych, takich jak PIRAT potwierdzają nasze kompetencje w tym obszarze 

Gabriel Nowina-Konopka, Wiceprezes Zarządu Mesko S.A.

Pirat jest elementem rodziny efektorów naprowadzanych na światło odbite od celu, w skład której wchodzi amunicja precyzyjnego rażenia (APR) w dwóch kalibrach: 155 mm dla armatohaubic samobieżnych Krab i Kryl oraz 120 mm moździerzowa dla samobieżnych moździerzy Rak. Systemy naprowadzania Pirata oraz dwóch wspomnianych typów amunicji są ze sobą w pełni kompatybilne, co umożliwia dobór środków zwalczania w zależności od konkretnego celu.

image
Fot. PGZ.

Konieczny dla sprawnego funkcjonowania tego systemu laserowy podświetlacz celu LPC-1 również jest efektem pracy badawczo-rozwojowej prowadzonej przez Mesko S.A. we współpracy m.in. z CRW Telesystem Mesko. Podświetlacz jest kodowany i całkowicie kompatybilny z systemem NATO. Daje możliwość współpracy z innymi systemami kierowania ogniem, stosowanymi przez formacje sojusznicze.

Projekt realizowany przez MESKO S.A. we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną, CRW Telesystem Mesko i partnerem zagranicznym, ukraińską firmą DKKB Łucz, znajduje się obecnie na końcowym etapie wykonania. Przeprowadzone na poligonie WITU w Nowej Dębie badania miały na celu potwierdzenie poprawności przyjętych założeń i sprawdzenie praktyczne zastosowanych rozwiązań, które wdrożono podczas pracy badawczo-rozwojowej. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 508
Reklama
Wojciech
piątek, 24 lipca 2020, 21:55

Na ukraińskich portalach jest dużo więcej informacji i zdjęcia Pirata. Ukraińcy uważają go za dobrą broń do zwalczania pojazdów opancerzonych i umocnień. Nie przeciwko dynamicznie oferującym czołgom gdyż tryb ataku z góry nie jest w trybie real a wynika z kalkulacji. Przy celu ruchomym można nie trafić.

Don Feng
wtorek, 21 lipca 2020, 23:37

Ten podświetlacz ma 2 porty RS232 pewnie do przesłania do urządzenia kodu do kodowania wiązki zgodnie ze STANAG. Sam protokół nie nadaje się do warunków pola walki no chyba że wprowadzono dodatkową korekcję i ponadstandardowo wydłużono zasięg komunkacji urządzeń. A może to tylko złącza portu szeregowego ? Sam podświetlacz nie przypomina nawet LPC1

dropik
środa, 22 lipca 2020, 17:05

to nie jest docelowe urzadzenie. to urządzenie do testów

SR
wtorek, 21 lipca 2020, 23:17

MESKO górą a lobbyści jak niepyszni będą musieli zmienić pracę lub zaakceptować znacznie niższe stawki za lobbing

PRACA DLA POLAKÓW
wtorek, 21 lipca 2020, 15:11

STOP EKSPORTOWI PRACY - PRACA DLA POLAKÓW ----- OBY TEN PIRAT BYŁ PODSTAWOWYM PPK W POLSCE

x
środa, 22 lipca 2020, 01:09

Tak źle życzysz Polsce i jej armii - doczytaj parametry (trollu?) Sektor wojskowy, to nie jest (nie powinien być) dostarczyciel pracy, tylko producent nowoczesnego sprzętu. Jeśli chcesz praaacy, to w Niemczech mają duży deficyt pracowników do zbierania karczochów.

Troll z Polszy
wtorek, 21 lipca 2020, 03:08

Davien poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:43 No to zaczynamy obalać mity Trolla: T-72B3 odpornośc na HEAT: wieża 1150mmRHA, kadłub 940mmRHA wiec tak trolliku Pirat nawet jak doleci i ma ta nieistniejąca głowicę tandemowa( ciekawe jak ja zainstalowali) to ejdynie osmala kadłub T-72B3. ++++++++++++++++++++++++++++++++ Brawo okazało się T72b ma już odporność na poziomie Leo 2A5, obawiam się że we wrześniu przewyższy Leo 2A7+ ;-) czekaj czekaj 1150 mm RHA toż to najwspanialszy Łoszczep też nie przebije wieży, że o Spiku nie wspomnę, wszyscy zginiemy !! A nie czekaj Sinus Cosinus tangens cotangens czarna magia i okazuje się że dla ZERA STOPNI T72B mod 89 ma 220 mm RHA ( front kadłuba ) plus jakieś odkształcanie się płyt pancernych pod wpływem wzrostu temperatury max 250 mm RHA uff będziemy żyć ;-) Ps. W sprawie "za era" dla mnie dowodem jest autoryzowany wywiad udzielony przez Mesko panu Tomkowi. I nie dochodzę czy ma prekursor, czy mocą Sithów rozbroi ERA. Ale skoro w AUTORYZOWANYM wywiadzie Mesko mówi że rozbroi ERA to chyba lepiej wie co mówi od Ciebie ;-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ Odpalenie pociski z 2,5km zarejestruje ci SKO czołgu i systemy ostrzegawcze a nie ASOP. +++++++++++++++++++++++++++++++++ "Poruczniku wykryłem zakłócenia mocy, też co czuję mój sierżancie pewnie poliaki odpalili Pirata" Czekaj czekaj jakie systemy ostrzegawcze ? W MUSS mamy czujniki UV ale to przecież ASOP, w Trophy mamy radar ale to też ASOP ojj SKO Ajbramsa nie łapie odpalenia PPK, SKO Merkavy też nie łapie odpalenia PPK ale SKO T72B3M już łapie toż to szok ;-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ Dane o głowicy 800mmRHA z twojej ulubionej NTW. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Bo widzisz to było ROK TEMU, obecnie nowsze jak WiT czy DZ ;-) a swoją drogą boli przeczytaj o detektorze linijkowym w najnowszym CLU Javelina ;-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ W 2006r kłamco Izrael stracił 5 Merkav: 2Mk2, 1Mk III i 2MkiV z czego jedynie jedna po trafieniu ppk. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Ojj malutki kłamczuszek się znalazł i żagluje sobie statystyka a wstyd wstyd... W Libanie IDF stracił 52 Merkavy, z czego 45 od PPK w 22 przypadkach doszło do porażenia załogi. A to że rok później udało się 48 wprowadzić do służby nie ma znaczenia kłamczuszku w tamtym czasie wypadły z obiegu 52 Merkavy aż pielgrzymki latały do Moskwy "Hospodin Putin pomiłujta, Syria/Iran dają wasze kornety na nasze Tanki, a Hospodin Putin się zasmucił i wysłał kolejna dostawę do Syrii" właśnie te wydarzenia dały impuls do powstanie Trophy +++++++++++++++++++++++++++++++++ Zasieg Kornet-E to 5km a nei smieszne 2,5 z wiatrem z tyłu. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Davienku, nie rozumiesz po Polsku ? Ja pytałem o średnice wiązki prowadzącej korneta na dystansie 2,5 km a nie o zasięg ;-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ Merkava MkII nie am pancerza warstwowego, Mk IIIuż miała ale słaby. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Ojj to tylko z PPK można grzać do Mocno opancerzonych Tanków ? Bo do slabiej to już nie sportowo ? 45 Merkav oberwało z PPK mimo posiadania LWS ( pewnie dlatego że ich SKO nie potrafiło zarejestrować odpalenia PPK ) i w tym czasie wypadły z "obiegu" +++++++++++++++++++++++++++++++++ Pirat panie Troll jak inne SACLOS wymaga stałęs widocznosci celu. +++++++++++++++++++++++++++++++++ No właśnie nie do końca, wiesz Natowskie Kodowanie i takie tam, Poland strzela Niemiec świeci. ++++++++++++++++++++++++++++++++ Wow, a skad ci sie wziął ten zasieg pirata 21,5km.... +++++++++++++++++++++++++++++++++ A skąd 21,5 km o to mnie pytasz ? Przecież ja tylko "przekleił" Twój post :-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ Aha jak nie wiesz czym rózni sie granatnik od ppk to skończ bredzić o jakimś amerykanskim Piracie bo im taki złom nie ejst potzrebny, jaką znacznie lepsze Javeliny. +++++++++++++++++++++++++++++++++ The guided Carl-Gustaf® munition is a laser-guided weapon co-developed by Raytheon and the Swedish aerospace and defense company Saab. Wszędzie kłamią te Raytheony wszędzie i wymyślają bzdury ( możesz sobie zobaczyć filmik na YT, silnik startowy, silnik marszowy, "zwyżka" po starcie, nawet strzelają do "makiety czołgu" ) US Army nie zleciło opracowanie taniego PPK na laser przecież mają znacznie lepsze Javeliny. A jadnak nawet z "podobnym" grantem też 15 mln tylko że Dolarów. +++++++++++++++++++++++++++++++++ aha, zobacz sobie jak działa naprowadzanie na odbite światło lasera bo nie musisz trafić w detektor. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Taka mała anegdotka, starszy typ dalmierza laserowego potrafił trwale oślepić człowieka , od kilku lat wojsko używa bezpiecznych dla oka dalmierzy. Myślisz że chodzi o ochronę wzroku wrogiego żołnierza czy o niską moc impulsu która trudniej wykryć +++++++++++++++++++++++++++++++++ A US Army uzywała podswietlaczy laserowych od pojawienia sie pierwszego Hellfire-a czy M 712 Copperhead, ot takich naszych APR 155mm tyle ze kilkadziesiat lat temu. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Davienku kochany, czym Ty uważasz ze posiadanie 10 zespołów JTAC i drugie tyle FIST na brygadę kilkadziesiąt lat temu a posiadanie JTAC +FIST dla kompani a JFO do każdego plutonu to to samo ?

x
środa, 22 lipca 2020, 01:10

chooopie, kto to czyta ?

Dropik
wtorek, 21 lipca 2020, 16:17

i po co się tak trudzisz .przeciez to nie jest rakieta przeciw czołgom, przynajmniej nie one są głównym celem. Ale i na nie jest sposób bo pitat moze atakować z góry, a z góry atak jest łatwiejszy bo pancerzyk jest tam cienki.

Marek
czwartek, 23 lipca 2020, 00:24

Trudzi się, bo prostuje to i owo. Jedni wypisują, że Pirat jest do d... dlatego tylko, że jest. Jeszcze inni znafcy wykształciuchy co się pono interesują tematem od 40 lat wypisują bzdury, że to kopia ukraińskiego pocisku, mimo że z oryginału została tylko aerodynamika. Davien ma w zwyczaju pisać, że nie ruszy BWP, na którym jest ERA, mimo, że w autoryzowanym wywiadzie pocisk ma 500 - 550 RHA za ERA. Tak samo zresztą jak twierdzi, że kierowany na plamkę pocisk do CG nie jest PPK, mimo, że na stronach Raytheona stoi jak byk do czego on jest, jaki ma zasięg i na ichnich filmach widać na jakiej zasadzie lata. Inni piszą, że podświetlacz waży 10 kilogramów, choć obecnie waży pięć. Jeszcze inni o długim gadaniu przez radio, choć prostą sprawą jest bezpośrednie przekazywanie danych między CLU a niezależnym od niego podświetlaczem i tak dalej...

PRACA DLA POLAKÓW -- STOP EKSPORTOWI PRACY
poniedziałek, 20 lipca 2020, 17:44

Oby PIRAT zastąpił wszystkie PPK Malutka i ppk Fagot im więcej tym lepiej

Nikt
wtorek, 21 lipca 2020, 13:32

Ani Fagotów, ani Malutkich nie zastąpi

erevan the radio
środa, 22 lipca 2020, 01:11

to jest chyba troll, nie reaguj.

dim
poniedziałek, 20 lipca 2020, 13:09

Pirat jest "dobry, bo tani". Niemniej mam pewność, że nawet dość klasyczne wozy bojowe (nie, nie tylko czołgi), wkrótce mieć będą czujniki już nie tylko wykrywające promień lasera, bo także naprowadzające pocisk własny, na jego źródło. Np. ten z działa czy działka pokładowego. I mniejsza o szczegóły techniczne - w jaki sposób systemy te będzie można zmylić. Ważne, że jeszcze długo te pojazdy nie będą mieć danej ochrony przeciw laserowi, jeśli oświetlającemu pionowo z góry, z drona. Czyli to tu winny koncentrować się teraz polskie projekty. Inaczej takie projekty ja Pirat, czy amunicja naprowadzana laserowo, wdrażane aktualnie mogą wcale nie dać dużego efektu obronnego. Rewelacją byłyby 25 lat temu, nie dziś. Proszę zauważyć - kiedy to już, w Sarejewie, Amerykanie po raz pierwszy wprowadzili automatyczną odpowiedź ogniową, na ostrzał snajperski ?

Dropik
wtorek, 21 lipca 2020, 16:24

to pocisk na światło odbite , a wiązka lasera ma małą średnicę "w celu" więc nie musi trafić czujniki, które wcale nie muszą sobie radzić z tą wiązką. Czas oświetlania laserem będzie krótki i może być tak , że zasłona dymna nie rozwinie sie wystarczająco dobrze. Do tego pirat ma sobie radzić nawet w przypadku życia granatów aerozolowych. nie jest to produkt z poprzedniej epoki

chaos
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:59

Przecież można oświetlać laserem pojazdy przeciwnika nie tylko podczas naprowadzania pocisków. Można to robic, by trzymać wroga cały czas w napięciu, ogłupiać. Chmara tanich dronów będzie świecić laserami, a przeciwnik nie będzie wiedział, czy to właściwy atak, czy tylko podpucha.

dim
wtorek, 21 lipca 2020, 10:30

wiesz, dron łatwo zestrzelić. Toteż podświetlenie winno następować w ostatnich sekundach ataku. Pytanie związane: A czy można podświetlić cel kilkoma laserami naraz ?

poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:44

Napisz coś lepiej o laptopach w latach 80tych...;(((

ŻABA
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:29

Pirat i inne dobre dla wot. Wejdą oni i oby mieli jak największe straty. Potrzeba ppanc na roski i nowe borsuki. Mam nadzieję że zrobią fabryki nie manufaktury na wieżę i borsuki bo 50 szt borsukow rocznie jest smieszne. Koszty?. Jeżeli ktoś myśli że będzie socjal pod ruskimi to jest głupi nie będzie niczego a przede wszystkim kraju. Musimy dążyć do większej szybszej modwrki wojsk. Jeżeli będą USA zajęte chinami A my nie gotowi do obrony to perspektywy są kiepskie.mozemy zostać bez wsch. Polski i bez Gdanska.

PRACA DLA POLAKÓW -- STOP EKSPORTOWI PRACY
poniedziałek, 20 lipca 2020, 00:58

własny system przeciwpancerny -- produkcja w kraju

m
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:33

Teraz tylko integracja z ZSSW, a następną wersja z głowica tandemowa a kolejna wersja z AI.

Dropik
wtorek, 21 lipca 2020, 16:26

do zssw tylko pociski f&f. taki jak pirat nie nadaje się.

m
środa, 22 lipca 2020, 00:57

Dzięki widać nie doczytałem. Czyli do ZSSW byłby Moskit?

dropik
środa, 22 lipca 2020, 17:09

tzn mozesz dac i z podsiwtleniem celu , ale to wiekszy problem z użuciem bo trzeba dłużej zajmować sie celem . Poza tym pirat nie ma odpowiednio mocnej głowicy, aby walczyc z czołgami wiec nie ma sensu. Moskit to odległa i niepewna przyszłość . byłby to 4 typ ppanc na stanie. To nie ma sensu

Grzyb
niedziela, 19 lipca 2020, 23:14

Uwaga wszyscy: @Pirat z Karaibów Oraz @Bumarowiec To ta sama osoba! Zwróćcie uwagę na wpisy poniżej! To ruski troll!

Baranek
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:21

Hahahaha Odkrycie stulecia Z czym jeszcze sie podzielisz na tym forum? Kible polowe z MON?

Rumune
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:19

Trollem to jestem ja Grzybowe zupy Hahahaha Co co PIS podpowiada?

Zmechu 12
niedziela, 19 lipca 2020, 19:53

Błaszczak daj JUŻ cokolwiek bo WSTYD wozić golego piechura na pace Nie chce wychodzić z fury

Pirat z Karaibów
niedziela, 19 lipca 2020, 19:50

Czekamy na,TEGO pirata A tu same bóle Ciekawe czy skrzynka pomalowana w kolory MAPA? Hahahaha

Bumarowiec
niedziela, 19 lipca 2020, 19:48

Jeszcze jeden test PGZ a podwozie kraba z obrum testowali 6 lat Tak bedzie i z piratem Hahahaha

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 12:05

Davien sobota, 18 lipca 2020, 23:37 Troll i czemu znowu ściemniasz?? Pirat nie ma i nie bedzie miał głowicy tandemowej, maks to głowica od Spike-a czyli do 800mm RHA penetracji ale POJEDYNCZA ( twoja ulubiona NTW) A teraz do twojego porównania: Ten nasz pluton wpada na tym polu na rosyjskei T-72B3 na dystansie do 21,5km( dalej Pirat nie poleci) I teraz odpalasz tego swojego Pirata, co rejestruje SKO T-72B3 po czym leci w strone tego stzrelca 9M119 w wersji HE( nieco szybszy od Pirata), a jednoczesnie przez rosyjska wersję IVIS-a idzie komunikat dla własnych sił wsparcia i do drugiego czołgu( w Koncu sie Rosjanie tego dorobili) Pirat leci, Refleks rozrywa się w powietrzu nad stanowiskiem naszego plutonu i mmy problem. To co piszesz mogłoby zadziałać wyłacznie jakby ten pluton siedział w zasadzce i zatakował z boku. Aha, Pirat nawet jak doleci to jedynie osmala pancerz przedni T-72B3. +++++++++++++++++++++++++++++++++ Davienku mój drogi, mamy Lipiec 2020 a nie październik 2019, wyszły nowe informacje o których pisze WiT czy DZ że nie czytasz prasy/portali branżowych to nie znaczy że nikt tego nie robi ;-) poza tym wygrzebać z Archiwum gdzie pisałeś że Pirat nie będzie miał więcej niż 500 mm i głowica Spika się nie zmieści do Pirata ?;-) Spike LR ma penetrację 750 mm RHA, LR2 1000 mm RHA jakoś te 800 tutaj nie pasuje ani w jedną ani w drugą stronę ;-) +++++++++++++++++++++++++++++++++ Mamy rok 2006r kilka Merkav płonie po trafieniu Kornetem ( Davien wiesz jaka jest średnica wiązki prowadzącej korneta na dystansie 2,5 km ? Wiesz jaka jest średnica "plamki" CLU Pirata ? ) jak to się stało skoro Kornet musiał być od początku do końca prowadzony w wiązce a KAZDA MERKAVA miała Laser Warning Systems (LWS) Czyżby Izrael nie potrafił wykonać dobrego LWS ? A Rosjanie już tak ? +++++++++++++++++++++++++++++++++ Żaden T72/T80/T90/BMP1-3/BTRXX nie ma ASOP na IR/UV więc czym ma złapać odpalenie Pirata ? Mocą Jedi/Sithów ? Przypominam Pirat wymaga podświetlenia w terminalnej fazie lotu ( to nie Korsarz/Stugna/Kornet/Hellfire że trzeba świecić cały czas ) ale stał się cud Rosjanie założyli sztore na każdego T72B3M/B3M/BMP1-3/BTRXX ( obecnie równe 0 tych pojazdów ma sztore) Sztora Łapie plamkę bo operator dał ciała o trafił plamką w detektor, zaczyna obracać wieże w kierunku źródła wiązki lasera AZ zaczyna wybierać odpowiedni pocisk mija jedna sekunda i bum wraża wieża wzlatuje w Powietrze a wypracowane gridy już poszły w świat, jak myślisz po co Raki i Kraby mają taki nacisk na szybkie zajmowanie stanowiska ogniowych i jeszcze szybsze ich opuszczanie ? Po co tyle WD będących jednocześnie "przekaźnikami Topaza" zamiast kilku dużych radiolinii ? Dalej na dystansie 2,8 km ( znajdź mi obszar w Polsce gdzie LOS wynosi 2,51 km ) ZSSW30 odpala Spike LR a CLU Pirata robiące że przyrząd artyleryjski obrabia sobie Gridy i dalej poszło w świat. Szok ale najwspanialsza armia na świecie też wprowadza obserwatorów z Podświetlaczami Laserowymi jak najniżej się da ( czytaj pluton ) Ba nawet sobie robi Pirata czyli CG na plamkę ojj nie może być :-)

Lord Godar
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:24

Cała korzyść z Pirata może być wyciśnięta wtedy , kiedy będzie miał większą ilość rodzajów głowic niż tylko kumulacyjną . Wtedy można go potraktować jako w miarę tania "artyleria precyzyjna" dla plutonu eliminująca ważniejsze cele na polu walki . Z czysto ekonomicznego punktu widzenia będzie się opłaciło za pomocą Pirata z odpowiednią głowicą unieszkodliwić lekko opancerzony pojazd czy wyrzutnię ppk przeciwnika lub wykryty punkt z operatorami naprowadzania czy rozpoznania .

Troll z Polszy
wtorek, 21 lipca 2020, 03:25

"Ma być" i odłamkowa i termobaryczna.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:43

No to zaczynamy obalać mity Trolla: T-72B3 odpornośc na HEAT: wieża 1150mmRHA, kadłub 940mmRHA wiec tak trolliku Pirat nawet jak doleci i ma ta nieistniejąca głowicę tandemowa( ciekawe jak ja zainstalowali) to ejdynie osmala kadłub T-72B3. Odpalenie pociski z 2,5km zarejestruje ci SKO czołgu i systemy ostrzegawcze a nie ASOP. Dane o głowicy 800mmRHA z twojej ulubionej NTW. W 2006r kłamco Izrael stracił 5 Merkav: 2Mk2, 1Mk III i 2MkiV z czego jedynie jedna po trafieniu ppk. Zasieg Kornet-E to 5km a nei smieszne 2,5 z wiatrem z tyłu. Merkava MkII nie am pancerza warstwowego, Mk III już miała ale słaby. Pirat panie Troll jak inne SACLOS wymaga stałęs widocznosci celu. Wow, a skad ci sie wziął ten zasieg pirata 21,5km.... Aha jak nie wiesz czym rózni sie granatnik od ppk to skończ bredzić o jakimś amerykanskim Piracie bo im taki złom nie ejst potzrebny, jaką znacznie lepsze Javeliny. aha, zobacz sobie jak działa naprowadzanie na odbite światło lasera bo nie musisz trafić w detektor. A US Army uzywała podswietlaczy laserowych od pojawienia sie pierwszego Hellfire-a czy M 712 Copperhead, ot takich naszych APR 155mm tyle ze kilkadziesiat lat temu.

QDark
środa, 22 lipca 2020, 00:08

P.S 2 Takie coś znalazłem, choć z 2018r. "Na razie spółka koncentruje się na 2,5-kilogramowej kumulacyjnej głowicy przeciwpancernej, której przebijalność definiowana jest – i to mają być dane poparte wynikami dotychczas wykonanych badań – na 500 mm RHA (dotychczas używano nieco wyższego parametru, 550 mm) osłoniętego pancerzem reaktywnym klasy ERA."

QDark
wtorek, 21 lipca 2020, 01:27

"Pirat panie Troll jak inne SACLOS wymaga stałęs widocznosci celu. " to nie jest prawda. Jedynie znać kierunek. Nawet w powyższym tekście o tym pisze autor.

Dropik
wtorek, 21 lipca 2020, 16:28

no nie, ktos musi jednak widzieć cel. niekoniecznie ten z wyrzutnią

Pion
niedziela, 19 lipca 2020, 23:38

Toczka w toczkę wraży Kornet, operator musi naświetlać cel. Poziom Rosji osiągnięty

Marek1
niedziela, 19 lipca 2020, 23:36

brawo

df
niedziela, 19 lipca 2020, 19:54

jak zwykle dobrze prawisz ale najnowsze rosyjskie czołgi mają już sensory UV i to nie tylko detekcji odpalenia PPK. My też takie będziemy mieć :) Najnowsze rosyjskie ASOPy z sensorami UV dadzą radę każdemu PPK ale paradoksalnie oznacza to że samonaprowadzające się pociski schodzą do lamusa zwłaszcza wobec co raz bardziej zaawansowanych wielospektralnych systemów softkill (jak Rosy ale podobne robią Rosjanie a zwłaszcza Chińczycy) zintegrowanych z hardkill. To dlatego JAGM będzie miał wielomodowe naprowadzanie w tym elementy samonaprowadzania, tak samo Spike NLOS. Koncepcja niszczenia MTB przez Javelina i zwłaszcza Spike SR (bez top attack) schodzi do lamusa gdyż nowoczesna broń ma działać systemowo w oparciu o spójny system kierowania ogniem a nie polegać na degradującym się samonaprowadzaniu. Dzisiejsze uwarunkowania pola walki wymagają wymiany danych o priorytetch i koordynatach celów, możliwości zmiany celu do porażenia w czasie lotu efektora. Pirat koncepcyjnie wyprzedził epokę i to Amerykanie w nowych modyfikacjach CLU Javelina próbują naśladować Pirata. Także nowe CLU Spike 2 są zsieciowane z wymianą danych. Koncepcja Pirata jest o tyle spójniejsza że obejmuje integrację PPK z artylerią i APR a operatorzy Pirata będą pełnili funkcję wysuniętych obserwatorów. To dlatego Javelin lub Spike SR co najwyżej do WOT a Pirat do WO. APR120 a także 155 to overkillerzy ciężkiego ruskiego zmechu.

Nikt
poniedziałek, 20 lipca 2020, 13:29

Który rosyjski ASOP/MAWS lądowy ma sensory UV?

trener
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:55

Wierzba ma 3 pasma to dowód że potrafią robić w UV

Nikt
poniedziałek, 20 lipca 2020, 20:18

Nie nie, pytam który ASOP/MAWS ma sensory UV, w doatku mógłbyś podać na czym jest montowany. Podobny system z IR też może być

trener
wtorek, 21 lipca 2020, 21:30

Chyba nie sugerujesz że nie można połączyć Sztory z np. Areną, można choć Sztora to nie Arena :) Projektowane rozwinięcie Sztory, Zasłona, Areny czyli nowy zintegrowany z systemem softkill ASOP będzie wg rosyjskich źródeł miał sensory IR+UV oprócz radarów. Pierwotnie będzie montowany na T14 z opcją schodzenia w dół na nowsze wersje T90. Teretycznie T72B3 nie będzie miał takowego ale to nie oznacza że Pirat pokona każdy rosyjski czołg. Co więcej trzeba zakładać że Rosjanie świadomi polskich zdolności ppanc pchną nowsze czołgi na front z Polską a kraje bałtyckie rozjadą starszymi Teciakami. manpads Wierzba pozwala wierzyć w rosyjskie możliwości co do sensorów UV. Barierą dla nowego ASOP na starszych wersjach czołgów jest koszt niż względy techniczne zwłaszcza że APU to teraz standard a czołgi modernizowane do wersji B przechodzą i tak wymianę instalacji.

df
poniedziałek, 20 lipca 2020, 10:19

nie ja pisalem ale generalnie sie zgadzam :)

Rain Harper
niedziela, 19 lipca 2020, 17:37

No nie wiem, dużo różnych stworzeń się teraz podpisuje "Davien".

Ernst Junger
niedziela, 19 lipca 2020, 14:39

Pisałeś gdzieś, że promień święcenia Korneta to 2 metry. W przypadku Pirata na takim dystansie to 70 cm, czyli trudniej złapać przez detektory. LWS mógł dawać radę, ale jak operator świecił w pobliskie krzaki, a w ostatniej chwili kierował plamkę na Rydwan to bum, finito.

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 18:03

Widzisz, Laser dla zespołów naprowadzania ognia jest Ok, Laser dla Hellfire jest Ok, laser w CLU Javelina ( dalmierz ) jest Ok, laser dla korneta jest skuteczny i też jest OK, laser dla Pirata to "ŚMIERĆ" obsługi. ( To była Ironia dla mniej rozgarniętych ) Pustelnik to 900-1200 CLU to 9 do 12 tyś Pocisków, to co dwa lata 900 do 1200 pocisków odpalonych dla podtrzymania nawyków. I tutaj już jesteśmy świadkami Brudnej Gry, a będzie coraz brudniejsza. A że "kompleks" PPK Pirat to od razu przyrząd artyleryjski to zasady gry się zmieniają na Polskim Teatrze Działań Wojennych. Bo na współczesnym TDW nie liczy się tak bardzo zasięg ognia co właśnie manewr, stąd właśnie MRSI i 15 sekund na zwinięcie stanowiska ogniowego dla M120 RAK. Bo już dwie minuty po odpaleniu pierwszego pocisku nad miejscem z którego strzelał RAK będzie się sypać subamunicja z wrażego hesyta. Właśnie dlatego WD dla Kraba mamy na gąskach a WD dla Raka na Rośkach a nie na HMMWV jak u najważniejszego sojusznik, właśnie dlatego mamy o 6 krabów więcej z module ogniowym niż większość armii NATO. WRiA od lat z mozołem buduje swój kawałek ukladanki właśnie pod te "warcaby Boga Wojny" jeżeli okaże się że przyszła wojna będzie miała linię frontu to już jesteśmy przegrani i można wywieszać biała flage. I jeszcze raz to powtórzę w uporem maniaka PPK Pirat nie jest "na laser" dlatego że przemysł "nic nie umi" tylko łączy się w jedną całość z APR120/155 mm i LGB ( w sumie to zrobiłem błąd na początku pisząc o APR 155 bo to tylko wartość dodana do APR 120 mm od Raków które będą brały bezpośredni udział w tych "diabelskich warcabach") żeby wzmocnić do maksimum najmniejsza formacja czyli Pluton. A reszta to technofaszyzm i bezsensowna dyskusja czy lepszy Javelin FF z czasem odpalenie pocisku 20 sekund + X sekund na dotarcie do celu czy Saclos w Piracie z czasem odpalenia pocisku 10 sekund + X sekund na dolot do celu z koniecznością podświetlanie przez 1/4X.

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 00:38

Davien z dedykacją dla Ciebie: "Pocisk Pirat w wersji przeciwpancernej dysponuje zasięgiem do 2,5 km, a jego 2,5 kg kumulacyjna głowica przeciwpancerna ma zapewnić przebijalność na poziomie min. 500-550 mm stali jednorodnej tzn. Rolled Homogenous Armor (RHA) osłoniętej pancerzem reaktywnym ERA (Explosive Reactive Armour)." "Autor pragnie podziękować Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A. i zakładom Mesko S.A. za udzielone informacje." Fragment artykułu Tomka Dmitruka sprzed paru dni :-) Słowo nołnejma z internetow Daviena vs. Redaktor Tomasz Dmitriuk.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:49

Troll, dla twojej wiedzy. te fragment to kopia toczka w toczkę fragmentu z 2015r Poza p[odziękowaniami Autora Do tego nei ma tam słowa o głowicy tandemowej, z dedykacja dla Torlla:))

Troll z Polszy
wtorek, 21 lipca 2020, 03:31

Nie wiem, może mocą Sithów Pirat rozmontuje ERA ale skoro Mesko w AUTORYZOWANYM wywiadzie piesze "osłoniętej pancerzem reaktywnym ERA" to chyba wiedzą co podają do prasy branżowej, a Redaktor Naczelny DZ chyba wie o co pytać

kibic
niedziela, 19 lipca 2020, 00:34

Obyśmy się doczekali zamówienia na konkretną ilość sztuk. Być może początkowo małą, bo wojsko też musi sobie własne testy robić i pieniędzy też zawsze jest mało, ale miejmy nadzieję, że sprawa się dobrze rozwinie. Pocisk przeciwpancerny potencjalnie wystrzeliwany z moździerza z odległości kilku km i naprowadzany wskaźnikiem przez wysuniętego żołnierza jest tematem godnym XXI wieku. Gorzej sprawa wygląda z naszym Borsukiem. Od września 2019 nic o nim nie napisano. Niech przynajmniej zrobią wywiad z jakimś dyrektorem, który powie coś ciekawego na ten temat. Prace rozwojowe też potrzebują odpowiedniego marketingu. Sądzę, że znalazłoby się wielu chętnych do posłuchania. Jak o czymś jest głośno, to i uciąć temat tez jest trudniej. Borsuk rozbudził nadzieje, że polski przemysł nie tylko potrafi, ale faktycznie produkuje i to z dobrej półki.

Gość
sobota, 18 lipca 2020, 19:45

To bardzo dobrze, będziemy mieć swoją nowoczesną broń.

asf
sobota, 18 lipca 2020, 15:40

No to teraz MON powinien zamówienie

Inspektor Łysiak
sobota, 18 lipca 2020, 14:11

Ide o ZAKŁAD za INSPEKTORAT UZBROJENIA zamowi ZERO pomomo wkładu NCBIR NA POZIOMIE 60 ,mln pln

Andy
sobota, 18 lipca 2020, 11:43

zamiast "wszystkie ręce nad pokład" w zakończenie fazy zdawczej i drożenie do seryjnej produkcji ... -wszystkie ręce na pokład wdrożone przez szeroko rozumianą "zagranicę" ... i pozbawienie nas zdolności do samodzielnej produkcji i rozwoju PPK - zgroza

ktos z polski
piątek, 17 lipca 2020, 23:05

A jak bym pieprzna w szopkę takim piratem to wiury się posypią czy tylko gwoździe? ;)

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 16:15

W ZSRR uderzyły niskie ceny Ropy i tak się posypał że tylko dykta i papa zostały

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 19:04

Pisz pod swoim nikiem

Ech
sobota, 18 lipca 2020, 01:57

Pomyliłeś forum. Wracaj do pomponika.

ktos z polski
sobota, 18 lipca 2020, 10:09

Co to takiego?

sobota, 18 lipca 2020, 10:38

portal dla nastolatków szukających słownika.

ktos z polski
sobota, 18 lipca 2020, 22:04

A... Czyli tylko gwoździe. :) Dobrze by było by glowica była uniwersalna do paru typów celu

Nikt
wtorek, 21 lipca 2020, 13:40

W planach jest zaroqno O burzaca-odłamkowa, jak i termobaryczna

Bever
piątek, 17 lipca 2020, 22:04

na laser na nic innego, to ile trzeba angazowac wojska? a co noca, zachmurzeniu, deszczu, mgla, tez na swiatlo? nie widze tego.

Sternik
sobota, 18 lipca 2020, 11:43

Nie widzisz bo masz bardzo ograniczoną wiedzę.

Krzysztof
piątek, 17 lipca 2020, 21:26

Hmm... Pirata nie mogą kupić bez przetargu by wspomoc polski przemysl ale F-35 i samoloty dla rządu można by wspomoc amerykański przemysł. Echh...

asdf
piątek, 17 lipca 2020, 23:36

mogli nie wspierac grantami na badania nie byloby problemu niestety wsparli i powstal ten Quasimodo

Krzysztof
sobota, 18 lipca 2020, 12:29

Wspieranie badań bez zakupu to marnotrawienie pieniędzy podatnika. Oczywiście, zostaje doświadczenie zakładu ale co dalej? Zakład powinien na tym zarobić tak aby mieć także swoje środki na rozwój. A to można osiągnąć tylko sprzedażą produktu. A żeby sprzedawać za granicę to musi zamówić to nasze wojsko. Wtedy niejako udowadniamy ze produkt się sprawdził i zwiększa szanse sprzedaży.

asdf
sobota, 18 lipca 2020, 23:31

zarabia sie na eksporcie za granice, zarabianie na zakupach dla WP finansowanych z polskiego budzetu to nie zarabianie to tak jakby wierzyc ze jak staniesz w wiadrze i pociagniesz za raczke to dasz rade podniesc sie do gory. caly sens posiadania przemyslu zbrojeniowego polega na tym zeby wlasna armie uzbrajac po kosztach a zarabiac na eksporcie u nas jako ze eksport nie istnieje to "zarabia sie" na zamowieniach krajowych w rezultacie z posiadania przemyslu mamy tylko tyle ze przeplacamy za szmelc i mamy np zamiast normalnego przetargu najdozsze na swiecie rozpadajace sie karabinki, syrenki w cenie mercedesow i tak jest od amunicji do haubic.

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 21:14

"Pocisk Pirat w wersji przeciwpancernej dysponuje zasięgiem do 2,5 km, a jego 2,5 kg kumulacyjna głowica przeciwpancerna ma zapewnić przebijalność na poziomie min. 500-550 mm stali jednorodnej tzn. Rolled Homogenous Armor (RHA) osłoniętej pancerzem reaktywnym ERA (Explosive Reactive Armour)." "Autor pragnie podziękować Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A. i zakładom Mesko S.A. za udzielone informacje." Ludzie czytajcie prasę i portale Branżowe bo to już nawet nie jest "poziom komentarzy z Onetu" tylko dużo niżej

Ok Pirat
piątek, 17 lipca 2020, 21:11

Bardzo dobrze że jest Pirat należy zamówić próbną partię i cały czas rozwijać go zwiększając zasięg i penetrację. Do 5 km może też być naprowadzany dodatkowo na podczerwień lub światłowód.

mietek
piątek, 17 lipca 2020, 20:49

Tylko na miłość boską nie zmarnujcie tego programu, są doniesienia, że ostatnio Rafael zaczyna coś wierzgać i złym okiem patrzy na Pirata !!!

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:28

A to dopiero początek, prawdziwe wierzgnięcie będzie od "Rudej"

Ernst Junger
sobota, 18 lipca 2020, 10:51

M.B. już zapowiedział kolejne javeliny, co było do przewidzenia po raptem 180 sztukach do 60 wyrzutni. Można się spodziewać 600 javelinów, tyle dobrego, że w wersji F. Myślisz, że jest miejsce dla spike sr obok Pirata?

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 18:09

Pirat to "zmecholski" PPK który poza zwalczaniem wrażych tanków ( to oczywiście wymaga potwierdzenia ale "internety" mówią o Piracie dla SZRP +/- 800 mm RHA ZA ERA) będzie także przyrządem artyleryjskim który pomoże wypracować wstępne dane do strzelań ( Raków z i bez APR ) a to już zmienia w pewien sposób zasady GRY. Przyszłe pole walki to ma być szachownica gdzie "czerwoni" to źli a "niebiescy" to dobrzy. Na niebieskim polu mamy nasz biedny pluton wsparty dwoma Rakami, spotkał "Rotę motostriełków wzmocniona plutonem Tankistów" operator PPK za jednym kliknięciem ikonki opracowuje wstępne "gridy" ( nawet tak primitywne jak odległość i ciśnienie atmosferyczne ) dla Raków i wali z Pirata w T72B3M i w tym samym czasie mówi przez radia "ja grab dla jesiona wsparcie na alfa brawo tango itd) WD z wsparcia tego plutonu łączy się z innymi WD RAK i dalej z innym WD Krab/langusta, Pirat leci, każdy środek ogniowy wpięty w Topaza w okolicy wali na te Gridy. Na sekundę przed uderzeniem CLU Pirata podświetla wraży tank. Bum trafienie operator CLU zabiera "Grabki", pociski z wszystkiego co było w okolicy lądują na wskazanych Gridach. Mija 20 sekund Raki, Kraby zaczynają zmieniać pozycję, operator CLU dobiega do swojego BWP/KTO a nad wraża Rotą unosi się zasłona dymna z białego fosforu który najlepiej się pali na ciałach poległych. A w praktyce często pada pytanie "po co tyle WD dla Raków i Krabów" ;-) a wyroki M.B są niezbadane więc trudno mi cokolwiek wyrokować, IMHO Spike SR byłby dobry dla Medialsów, ale dla Zmechu/zmotu moim zdaniem pozycja Pirata jest niezagrożona ( podkreślam moim zdaniem zdania pana "ja wybrałem" nie znam )

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:37

Troll i czemu znowu ściemniasz?? Pirat nie ma i nie bedzie miał głowicy tandemowej, maks to głowica od Spike-a czyli do 800mm RHA penetracji ale POJEDYNCZA ( twoja ulubiona NTW) A teraz do twojego porównania: Ten nasz pluton wpada na tym polu na rosyjskei T-72B3 na dystansie do 21,5km( dalej Pirat nie poleci) I teraz odpalasz tego swojego Pirata, co rejestruje SKO T-72B3 po czym leci w strone tego stzrelca 9M119 w wersji HE( nieco szybszy od Pirata), a jednoczesnie przez rosyjska wersję IVIS-a idzie komunikat dla własnych sił wsparcia i do drugiego czołgu( w Koncu sie Rosjanie tego dorobili) Pirat leci, Refleks rozrywa się w powietrzu nad stanowiskiem naszego plutonu i mmy problem. To co piszesz mogłoby zadziałać wyłacznie jakby ten pluton siedział w zasadzce i zatakował z boku. Aha, Pirat nawet jak doleci to jedynie osmala pancerz przedni T-72B3.

Razparuk
poniedziałek, 20 lipca 2020, 04:18

Co ty za duby smalone opowiadasz to ja nie mogę

Lord Godar
niedziela, 19 lipca 2020, 03:38

Top attack ... Panie Davien , Pirat ma opcję Top attack , a to zmienia postać rzeczy . Może się nie skończyć na osmaleniu ...

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:52

Panie Godar, Piat ma atak z górnej półsfery ale nie trafisz nim w plyte nadsilnikowa czy szczyt wiezy bo nie podswietlisz ich z poziomu ziemi

Extern
poniedziałek, 20 lipca 2020, 02:28

Pirat to bardzo zaawansowany pocisk, obserwuje kodowaną cyfrowo plamkę więc aż się prosi aby w ten sposób przekazywać do pocisku również komendy w stylu "grzmotnij o 0,5 MOA wyżej". To powoduje że ta plamka nawet nie musi wskazywać na cel. A pocisk wcale nie musi bezpośrednio na nią lecieć. Przykładowo świecimy po kołach trakcyjnych a pocisk sam wylicza poprawkę i trafia trochę wyżej itd. Tak więc system samoobrony czołgu się nie zorientuje że coś go zaraz ostrzela o ile oczywiście radar lub czujniki nie wykryją nadlatującego pocisku. Nie wykryje też skąd świeci laser, no bo jak skoro laser nie będzie świecił bezpośrednio na czujniki.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:54

Extern po pierwsze to jest nierealne bo Pirat nie widzi celu, nei wie,ze to czołg itp, on po prostu keiruje się na plamke lasera. Laser nie musi swiecic na czujnik, mówi ci cos nazwa: na odbite światło lasera??.

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:06

Chłopie znowu bajki opowiadasz i znowu wiesz najlepiej. :-))) Ppk Pirat ma głowicę INS w raz z głowicą IR, to co akurat decyduje który z tych czujników/kanałów sterowania steruje pociskiem zależy od systemu autopiota, czyli algorytmów pocisku zapewne z cyfrowym filtrowaniem sygnału (DSP). Są dwa GŁÓWNE typy filtrów cyfrowych: IIR i FIR pierwszego i drugiego rzędu. A to co powoduje że autopilot pocisku wie że zbliża się do celu to po prostu wzrost liniowy amplitudy sygnału na wszystkich częściach czujnika przeziernego. Kiedyś tłumaczyłem ci jego działanie, widać zapomniałeś. Jeśli wiesz o czym mowa??? I to wsio. Reszta to próby, próby i jeszcze raz próby, które doszlifowywują algorytm sterujący autopilotem. ______ps. Panie DAVIEN przecież nie byłeś częścią zespołu konstruktorów z Meska to skąd możesz wiedzieć jak działają algorytmy sterujące. Ja choć mam spore doświadczenie tego się nie podejmuje, a mogą sobie to wyobrazić na podstawie swoich doświadczeń zawodowych i mnóstwa literatury fachowej z tej dziedziny jaką w swoim życiu przyswoiłem.

QDark
wtorek, 21 lipca 2020, 01:38

Przecież to można rozwiązać na kilka sposobów, choćby najprostszym, w którym operator wybiera tryb ataku. Oczywiście (tak jak wszyscy o tym mówią i piszą) nie jest to tak zaawansowany TA jak w JV czy Spike. W mojej ocenie się mylisz.

QDark
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:28

Trochę prawdy, ale zależy z jakiej odległości będzie to podświetlenie. Przykładowo z 2,5 km będzie ciężko utrzymać plamkę na samym kole, choć możliwości, o których piszesz oczywiście są.

sobota, 18 lipca 2020, 22:27

Książki pisz.

Bever
piątek, 17 lipca 2020, 22:09

przeciez to nie ma porownania do innych broni, jakie wierzganie? leci prosto nie potrafi za pezszkode, nie z gornej polsfery, nie ma podczerwieni, brak kamery nawet swiatlowod nie isnieje. a oni chc to jak bron podstawowa. zeby zolnierzy natychmiast wybili, najpier naprowadzaczy swiatlem

Lord Godar
niedziela, 19 lipca 2020, 03:35

Tak to wygląda jak ktoś na szybko na sraczu pisze posty ...

Cóż.....
sobota, 18 lipca 2020, 20:05

Bełkot, bełkot, bełkot. Troll, troll, troll?

Cine
sobota, 18 lipca 2020, 11:47

Beverly, kompletnie nie wiesz o czym piszesz. Kompromitujesz się na całego. Dobry troll powinien mieć minimum wiedzy o czym pisze, ty nie masz.

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:27

Pisz w cyrylicy będzie łatwiej zrozumieć co chciałeś przekazać

Ernst Junger
sobota, 18 lipca 2020, 10:46

Hahahaha:)

Witek
piątek, 17 lipca 2020, 18:56

Na rosyjskie czołgi jak znalazł. Teraz tylko masowa produkcja.

ACAN
piątek, 17 lipca 2020, 13:01

No i super. Teraz zamówienie partii testowej niech chłopaki na poligonach postrzelają w dzień w nocy latem i zimą. Kilka poprawek pewnie będzie. Potem większe zamówienie żeby się ludziska szkolili. Następny krok to integracja z jakimiś pojazdami ( np. bwp1 po remoncie albo coś na kółkach). I najważniejsze cały czas pracować nad poprawą parametrów systemu i sposobów naprowadzania (pirat 2, pirat LR) itp. Potem może nawet na śmigła się nada. Jest świetna baza do budowy całej rodziny pocisków PPK. Tak właśnie buduje się potencjał technologiczny i przemysłowy. Brawo i do roboty.

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:06

Jaka integracja z pojazdami? Człowieku to jest projekt lekkiego ppk dla piechoty. I to jeszcze nie wiodącego, bo jego możliwości są (z założenia ograniczone). Jakie LR, jakie śmigłowce? Człowieku ogarnij się najpierw trochę w temacie, a dopiero potem się wypowiadaj.

pomurnik
piątek, 17 lipca 2020, 21:04

Nie postrzelają w dzień i w nocy, bo desygnator celu to 10 kg pudło, które nie ma nawet wlasnego dziennego celownika czy najprostszego nokto i tdzeba je dokręcać na obudowie, zwiększając mase i podłczać kablem zewnętrzne zasilanie. Całość tej radości do LEKKIEGO granatnika z 2 celownikami i statywem ważyć będzie z 17 - 18 kg. W sam raz dla WOT-u... :D

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:30

Zapewniam Cię że jest do tego śliczne dedykowane CLU, a to co widzisz to prototyp LPC 1 sprzed kilku lat

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:38

CLU dla Pirata to 5kg i dwa kanały naprowadzania dla ppk

Paranoid
piątek, 17 lipca 2020, 12:56

Tak z ciekawości czy ktoś wie, jak duży wkład techniczny miał DKKB Łucz? Tak się tylko zastanawiam, czy PGZ/Mesko nie było/jest w stanie czegoś takiego samodzielnie zrobić. Za chwilę będzie głośno w mediach o tym jaki to sukces polski przemysł/MON odniósł, ale jak to jest realnie?

Murf fanem Polski
piątek, 17 lipca 2020, 12:45

Doskonały. Kolejny przykład współpracy polsko-ukraińskiej. Polska powinna także przyjrzeć się wspólnej produkcji ukraińskich pocisków olchowych i tajfunowych, aby udoskonalić swoje radzieckie systemy rakietowe.

Gość
piątek, 17 lipca 2020, 12:42

Nareszcie będziemy mieli własną porządną broń ppanc.

Xorer
piątek, 17 lipca 2020, 11:57

Brawo! Tak trzymać i szybko zamawiać i dla operacyjnych i dla WOT.

Fanklub Daviena
piątek, 17 lipca 2020, 11:50

"Pirata charakteryzuje też duża odporność na przeciwdziałanie przeciwnika." - niby jak? Jest pierwszym na świecie pociskiem naprowadzanym na odbity promień lasera odpornym na zastosowanie przez przeciwnika granatu dymnego? :D

Bond
poniedziałek, 20 lipca 2020, 00:43

A jakiś czas temu przedstawiałeś rosyjskie Kornety jako istnych killerów...

Rah Warsz
piątek, 17 lipca 2020, 18:55

Hmmm Funky Davien znowu swoje. A kto i kiedy mój przyjacielu z Pietiogradu ten granat odpalić zdąży przed dużym kuku? Ty? Anielski orszak ....

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 17:52

Tak, według słów J. Wolskiego oprócz naprowadzania laserowego, ma także komputer balistyczny do określenia potencjalnej drogi celu

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:40

Tyle ze jeżeli pocisk nei da rady namierzyc tzw plamki lasera to w nic nie trafi, niestety. I mimo że funek generalnie zmysla to nei w tym przypadku, bo akurat rosyjskie systemy samoobrony są specjalizowane pod naprowadzanei SACLOS

Razparuk
poniedziałek, 20 lipca 2020, 04:19

Cel ruchomy-zgadza się. Cel statyczny plamka może nawet zniknać..w Piracie jest autopilot.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 15:58

Teoretycznie tak, natomiast praktycznie szansa na to jest znikoma, bo może zrozumcie w końcu ze Pirat kieruje sie na odbite swiatło lasera, i przyjmujac że leci na tych 150m, nagle traci namiar. Musiałby potrafić zapamiętac koordynaty celu a to juz wyzsza szkoła jazdy. ,

Nikt
poniedziałek, 20 lipca 2020, 20:20

Czytasz czy nie? On właśnie zapamiętuje korordynaty celu i określa drogę i gdzie trafić w przypadku urwania naprowadzania laserem

Nie znam się ale zapytam
piątek, 17 lipca 2020, 11:36

Czy za pomocą Pirata można skutecznie wyeliminować MBT z walki poprzez uszkodzenie systemów celowniczych, działa, napędu?

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 17:52

Po co skpro przy top-attack z ciężką głowicą przbije się przez strop

Yaro
sobota, 18 lipca 2020, 03:10

Ale Pirat nie ma ciężkiej głowicy...

Chyba wystarczy co jest
sobota, 18 lipca 2020, 20:09

Ma 2,5kg, o penetracji nie mniej niż 500 do 550mm za Era, to m a ł o? Od góry? Bo Pirat ma możliwość zaprogramowania ataku z przewyższeniem do nawet 150m.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:41

Penetracja za ERA równa sie zero, to głowica pojeduncza nei tandemowa. A pocisk nie ma top attak ale atak z górnej półsfery jednak dalej kieruje sie na plamkę lasera na pancerzu. A z ziemi górnej płyty kadłuba czy wiezy nie podswietlisz.

QDark
wtorek, 21 lipca 2020, 01:46

"A z ziemi górnej płyty kadłuba czy wiezy nie podswietlisz." Akurat o piracie musisz więcej doczytać.

QDark
wtorek, 21 lipca 2020, 15:43

P.S Należało by się zastanowić na jedną rzeczą, to samo podświetlanie ma być dedykowane dla APR150/120, to jak to w końcu jest, będzie widział pocisk plamkę, kiedy operator podświetli np. budynek, jego ścianę, czy będzie musiał wychodzić na drzewo by go podświetlić ? Tak trochę humorystycznie bo sytuacja trochę analogiczna (pomijając ruch etc.) ;)

mobilny
piątek, 17 lipca 2020, 11:11

....w końcu....

fefe
piątek, 17 lipca 2020, 22:49

.... to będzie można powiedzieć jak go kupią.....

GI
piątek, 17 lipca 2020, 10:41

Pirat przeszedł testy praktyczne, lecz teraz przed nim dużo ważniejsze wyzwanie. Musi zwycięsko przetrwać zawiłe meandry postępowań IU MON w zakresie programu Pustelnik. Nie słyszałem, by poza rozpoczęciem prac analitycznych w ramach FA-K stwierdzono występowanie podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa. Finalnie może się okazać, że MESKO nie zostanie zaproszone do wzięcia udziału w przetargu a zostanie dokupiona kolejna partia ppk Javelin.

Dididiri
piątek, 17 lipca 2020, 10:37

A pododdziały dalej pomykają na BWP-1 z RPG-7. Gra pozorów. Uwalili Irydę, Loarę, etc etc

lutd
piątek, 17 lipca 2020, 21:11

Uwalanie Borsuka podobno też już się zaczeło, bo nie mając wybranego jednorodnego BMS, żądają jego integracji z ZSSW-30...

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:15

A co ma BMS do zamówienia BWP? Już abstrahuję od tego, że BMS jest tworzony w pierwszej kolejności do Rosomaków. BMS, Borsuk i ZSSW-30 to trzy różne projekty...

paplać aby paplać
piątek, 17 lipca 2020, 20:24

pajacu Irydę uwalono po drugim wypadku w latach 90-tych

man42
sobota, 18 lipca 2020, 10:27

DO pajacu Pilotowal pilot wojskowy z nawykami Szkoda pilota i projektu

asdf
piątek, 17 lipca 2020, 23:47

nikt nie uwalil garbatej Irydy, poprostu byla tak udana ze nawet kilkunastu juz oplaconych egzemplarzy nikt nie chcial odebrac i staly w mieleckich hangarach, temu "cacku" powyzej wroze podobna przyszlosc.

Iryda
środa, 22 lipca 2020, 11:54

Uwalono ją bo znaleźli się goście, którzy chcieli wylatane Alpha Jety. Później dorobili sobie do uwalenia odpowiednią propagandę, bo czymś trzeba było skandal uzasadnić. Zrobili to na tyle skutecznie, że do dziś ich bajeczki powielane są przez takich jak ty.

Gość
piątek, 17 lipca 2020, 10:06

To dobra wiadomość , że będziemy mieli własną broń tego typu.

sża
piątek, 17 lipca 2020, 09:55

Nie jest to szczyt techniki, a do tego rodzi się w bólach, ale dla WOT zapewne będzie się nadawał. No i pieniądze zostaną w kraju.

easyrider
piątek, 17 lipca 2020, 08:22

I to jest jedyny kierunek, którym powinniśmy zmierzać żeby nasycić armię nowoczesnym, własnym sprzętem. A potem sprzedawać to innym i zarabiać na tym duże pieniądze.

milwaw
piątek, 17 lipca 2020, 06:04

Bardzo dobra informacja. Teraz czas wybrać nasz produkt a nie izraelski w programie Pustelnik i zapewnić kontrakt na duże ilości Pirata dla wojska, w międzyczasie rozbudowywać zakłady, lobbować za eksportem i dalej prowadzić prace rozwojowe własnych systemów rakietowych i amunicyjnych. Kształcić więcej specjalistów dla tej branży z zapewnieniem im atrakcyjnych płacowo etatów we własnym przemyśle zbrojeniowym i możliwości rozwoju przy wielu polskich projektach zaawansowanych systemów uzbrojenia. Do tego uproszczenie procedur biurokratycznych zarówno badawczo-rozwojowych jak i pozyskiwania uzbrojenia. Tak w skrócie powinno wyglądać rozsądne i patriotyczne podejście do tych programów modernizacyjnych, które jesteśmy w stanie sami lub z pomocą licencji wykonać a korzyści gospodarcze, naukowe jak i w sferze niezależności będą naprawdę duże przez lata.

coś nie tak
piątek, 17 lipca 2020, 02:10

Na stronie Telesystemu czytamy: - podświetlacz 9,7 kg - celownik 1,5 kg - okablowanie 0,5 kg - bateria 13,2 Ah 3,8 kg Cały klamot waży 15,5 kg - do tego 10 kg rakieta - to jest "lekka" rakieta o przebijalności 550 rha?

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:32

To stary przedprototyp, WiT 9/2019 zobaczysz nowsze rendery, a całość zobaczysz jak zakończą pracę B+R

el ninio
piątek, 17 lipca 2020, 22:16

Podswietlacz jest uniwersalny i służy do podświetlania celów ogólnie np dla chaubicy 155mm, dla moździerza 120mm, dla spike wystrzelonego z ziemi i z powietrza....

sobota, 18 lipca 2020, 03:17

Mistrzu Spike nie naprowadza się na odbity promień lasera...

PIRAT
piątek, 17 lipca 2020, 01:38

Brawo - POLSKI SUWERENNY SYSTEM PRZECIWPANCERNY - jako strategiczn system obrony kraju - PRZED NAWAŁĄ PANCERNĄ PRZECIWNIKA - kupując POLSKIE WSPIERAMY WŁASNA GOSPODARKĘ

asdf
piątek, 17 lipca 2020, 23:48

kup sobie polski samochod polonez caro

Misiek
piątek, 17 lipca 2020, 01:29

Mam nadzieję że szybko wejdzie na wyposażenie naszej armii.

df
czwartek, 16 lipca 2020, 23:57

Gdyby podsumować skalę dotacji państwa jakie otrzymał Pirat w porównaniu do kosztów B+R innych konstrukcji to wyjdzie na to że rozwój Pirata jest jednym z najtańszych na świecie. Kilka mln dolarów dotacji państwa vs potencjał eksportowy liczony w setkach milionów jeśli nie więcej do tego technologia, miejsca pracy, podatki zostają w Kraju. Czy ktoś nadal chce tu kupować "z półki" ?

Yaro
sobota, 18 lipca 2020, 03:20

"potencjał eksportowy liczony w setkach milionów jeśli nie więcej" :-D Ubawiłeś mnie do łez.

asdf
piątek, 17 lipca 2020, 18:44

i coz takiego osiegnieto w tych B+R? jak na takie osiagi to i tak sa to miliony wywalone w bloto, waga 15kg, zasieg 2,5km, przebijalnosc 550mm, podswietlanie laserowe to ma byc nowoczesny pocisk? chyba w porownaniu do ppk malutka to jest standard lat 80ych ubieglego wieku obecnie nadaje sie do muzeum.

Smutny jesteś
sobota, 18 lipca 2020, 20:15

Waga t y l k o 10kg. Bo "świetny granatnik" RGW, choć niekierowany waży a ż 10kg, i ma zasięg... 500m. Więc twoj cały komentarz nadaje się do wyrzucenia!!

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 19:29

Ojj popatrz a "Najlepsza na świcie armia" zarzyczyła sobie swojego Pirata czyli CG "na plamkę" jak to dobrze że jesteś może zdarzą się z tego wycofać po Twoim Komentarzu ;-)

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:44

Troll jak nie masz pojęcia czym różni sie CG od Pirata to czemu takie brednei wqypisujesz?

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 22:26

WP nic sobie jeszcze nie zażyczyło. Prace są prowadzone wyłącznie w oparciu o własne środki MESKO S.A. i dofinansowanie z min. Nauki kwotą 15 mln zł. Jak ppk Pirat będzie miał już ostateczną konfiguracje co ma nastąpić na jesieni tego roku to dopiero MESKO S.A. przystąpi do rozmów z IU/MON w celu wypracowania dialogu technicznego, który będzie podstawą do przeprowadzenia badań państwowych. Dopiero po pozytywnym przejściu badań poligonowych i laboratoryjnych np. w komorze niskich temperatur, systemu ppk Pirat, właściciel-MESKO S.A. oraz zamawiający-IU/MON przystąpią do negocjacji/rozmów handlowych związanych z zakupem tej broni dla WP.

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 12:54

To była Ironia do programu badawczego Rajtka i Saaba mająca z CG zrobić ppk "na plamkę"

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:00

Wow a od kiedy to CG jest ppk??? Torllu jak widze uparłes sie udowodnic ze antyczny system od którego juz wszyscy odchodza( nawet USA poza USMC) jest jakiś super.

Marek
środa, 22 lipca 2020, 12:09

W przypadku nowej amunicji zrobionej przez Raytheona z Saabem jest. I jest na plamkę. Wejdź sobie na stronę Raytheona i pooglądaj na jakiej zasadzie fruwa.

asdf
piątek, 17 lipca 2020, 23:27

moze po twoim wycofaja sie i zamiast CG zazyczą sobie Pirata? mnie denerwuje topornosc tej konstrukcji, przeciez makieta wyrzutni pirata wyglada jak z muzeum LWP, sam podswietlacz to szczyt techniki miniaturyzacji ze nie miesci sie na wyrzutni i potrzeba do jego obslugi dodatkowego operatora to jest chore. jak nie potrafia tego zrobic tak jak np spike sr to niech przestana w koncu udawac ze potrafia.

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:34

A co ja poradzę na to że MON ma paranoje i dał bana np. na informacje o CLU ? A zapewniam że będzie miało "dizajn" współczesny i wielkości nie będzie odbiegało od CLU Spika czy MMP

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:01

Chyba nwet bedzie mniejsze ma wazyć ok 5kg i to z dwoma kanałami naprowadzania

pomidor
sobota, 18 lipca 2020, 23:04

Argument "ja wiem a ty kiedyś zobaczysz" nie jest zbyt merytoryczny i nie daje się w żaden sposób zweryfikować. Nie mogę się dokopać w ramach jakiego programu powstaje desygnator celu - jeżeli razem z APR 120/155 to jeszcze długo poczekamy na jego zakończenie, bo APR 120 jest zdaje się w proszku.

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 13:01

Przeczytaj artykuł w WiT albo DZ o Piracie, a później zobacz od kiedy piszę że Pirat będzie miał tandemowa głowice. I nie musisz wierzyć w to co pisze, ale jak będzie śliczne zdjęcie CLU Pirata we "właściwym" czasie to liczę na "miałeś rację"

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:04

Troll nawet w n tym co cytujesz tu pod artykułem nie ma słowa o głowicy tandemowej " 2,5 kg kumulacyjna głowica przeciwpancerna ma zapewnić przebijalność na poziomie min. 500-550 mm stali jednorodnej" Jakos nic to o tandemie nei pisza wiec...

pomidor
niedziela, 19 lipca 2020, 16:14

Jak będzie zdjęcie, za 2-3 lata, to nie zajrzysz do tego wątku, żeby przeczytać "miałeś rację" :) Na marginesie - jeżeli chcemy nasycić piechotę desygnatorami celu i wprowadzić APR155/120 i Pirata, to należałoby powiedzieć jeszcze "beeeee" i zbudować głowicę podsterowującą do MK-82 - skoro już nauczyliśmy się samemu je robić (takie nasze własne GBU-12) - masa efektora (Mk-82) i ceny głowicy w stosunku do naprowadzanego pocisku czy granatu moździerzowego jest o wiele korzystniejsza.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:02

Zdjecie CLU dla Pirata było w NTW 10/2019

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 18:10

Zdjęcie będzie Q4.2020/Q1.2021r

Lekarz
piątek, 17 lipca 2020, 13:33

Skąd ty wyssaleś ten potencjał eksportowy???

Mesko Man
piątek, 17 lipca 2020, 12:11

Kolego PGZ DOSTAL NA,TO 74mln pln w,3-transzach A przecież to tylko skladak i to nie randemowy WERSJA WIOCHA

Nemo
piątek, 17 lipca 2020, 01:09

To prawda ale muszą jeszcze dodać funkcję fire and forget. Wtedy będzie już cacy.

el ninio
piątek, 17 lipca 2020, 22:19

Juuuu ale takie pociski kosztują :) a to miała być tania broń :)

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:29

TAK, jest konieczny zakup średnich i ciężkich(pojazdowych/śmigłowcowych) ppk o innym niż Pirat syst. naprowadzania, klasy F-F, z tandemową głowicą i zasięgiem(od 5 do25km) . Niestety PGZ NIE jest w stanie sobie samodzielnie z tym poradzić w sensownym przedziale czasowym. Dlatego należy poszukać, dokładnie przetestować i twardo wynegocjować z zagr. producentem takie warunki, by możliwa była w ciągu kilku lat pełna polonizacja produkcji.

Gnom
piątek, 17 lipca 2020, 10:22

Ty tak poważnie, spójrz na serwilizm władzy (i obecnej i poprzedniej). Widziałeś jakiegokolwiek człowieka związanego z branżą, posiadającego wiedzę o czymś stawianego przez władców na stanowisku od poziomu prezesury w górę. Sprzedawcy rybek, nauczyciele, kierowcy prezesiny, sekretarki - bez uwłaczania im jako ludziom, czy ich inteligencji - nie wejdą z dnia na dzień do branży gdzie kontakty osobiste budowane latami są często ważniejsze niż oficjalne zapisy. A tu 3 -6 miesięcy i zmiana korytka. Brak chęci słuchania profesjonalnych doradców, a jak ci napierają na przekazanie wiedzy to ich wyrzucają. To cud (lub zaniedbanie biurw), ze Pirat dotarł do tego etapu.

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:22

I niby o czym jest ten komentarz?

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:00

A przeczytałeś post @Marek1 do końca?

chcesz kmiocie
piątek, 17 lipca 2020, 20:32

dać do zrozumienia ze mają wybrać takiego głąba jak ty? Pozdrowienia środkowym palcem dla moderatora.

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:07

Podziwiam "kulturę osobistą" i "precyzję" wypowiedzi. Niestety od kilku dziesiątków lat mam bezpośrednie kontakty z takimi ludźmi i z przerażeniem obserwuję stały spadek nie tylko wiedzy, ale nawet zainteresowania tym za co podobno biorą pieniądze. W przeciwieństwie do twojej sugestii nie jestem zainteresowany zarządzaniem, a jako inżynier tworzeniem rzeczy użytecznych i w tym miejscu sprawdzam się od lat i zamierzam tu pozostać. Natomiast od zarządzających oczekuję profesjonalizmu w ich dziedzinie - a z tym jest coraz gorzej i to ostatnio w postępie geometrycznym. A jak na razie konstytucja (obecna) pozwala mi jeszcze na własne zdanie i z tego korzystam.

Amx
piątek, 17 lipca 2020, 06:12

Przykładowo Spike NLOS można by pozyskać razem z jego współprodukcją w Mesko a z czasem jego polonizacją przy dobrej umowie lub nawet rozebranie kilku pozyskanych pocisków i ich skopiowanie przy użyciu inżynierii odwróconej. Tak, to nie żart bo powinniśmy niejawnie pozyskać takie możliwości by szybciej nadrobić zapóźnienia technologiczne w kilku dziedzinach a ludzi mamy zdolnych.

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:26

Człowieku my jesteśmy cywilizowanym państwem, w którym przestrzega się praw autorskich i patentowych! Chcesz nas sprowadzić do poziomu Chińczyków z tą różnicą, że my okradlibyśmy naszych sojuszników? Od nadrabiania zapóźnień są inne i bardziej cywilizowane rozwiązania.

Marek
środa, 22 lipca 2020, 12:35

Izraelski Lavi - chiński Chengdu J-10. Tak się robi sojusznika. I to takiego sojusznika, od którego się dostaje broń za bezzwrotny "kredyt".

Bret
piątek, 17 lipca 2020, 04:58

Polonizacja produkcji to nie zakup z półki. Pisz na temat.

df
piątek, 17 lipca 2020, 01:35

Pirat powstał wbrew IU a Moskit powstaje jakby wbrew MON ale może oba PPK przebiją się przez pancerz interesów lobbystów i niemocy decydentów :)

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:51

Taak, i dlatego zakupiono licencje na Korsara na ukrainie, dlatego finansowano jego powstanie jak i Moskite( wsteczna inzynieria Spike-LT). Ech ty już w smiesznosci gonisz funkluba:)

Troll z Polszy
niedziela, 19 lipca 2020, 13:03

Davien, chcesz powiedzieć że WITU nie przestrzega prawa międzynarodowego i łamie prawa patentowe i własności intelektualnej ?

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:05

Opis ppk Moskit, twoja ulubiona NTW 10/2019:)) Masz coś jeszcze do dodania?:)

Kali
środa, 22 lipca 2020, 12:42

Ja rozumieć. Ty myśleć Izrael kogoś wykorzystać seksualnie być dobrze. Ktoś wykorzystać seksualnie Izrael być źle.

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:28

Tak tak. I oni wbrew sobie przyznali finansowanie na prace BiR. Brawo Ty za durne komentarze.

Olo75
piątek, 17 lipca 2020, 23:19

Amen

rozczochrany
piątek, 17 lipca 2020, 01:19

Jak będą robione zakupy w PGZ to będą pieniądze w Mesko i innych firmach polskich na budowę całej linii rozwojowej rakiet opartych o technologie wykorzystane w Piorunie i Piracie w tym rakiety przeciwlotnicze i przeciwpancerne większego zasięgu. Każdy kraj dba o swój przemysł zbrojeniowy a każdy koncern na świecie tak rozwija swoje produkty.

Grzyb
czwartek, 16 lipca 2020, 23:34

No proszę! Czyli Polski kandydat w programie Pustelnik wysuwa się na prowadzenie. I bardzo dobrze! Oby tylko to IU wybrał Pirata i będzie cacy. P.S. co się z tym forum porobiło? Poziom dyskusji poleciał na pysk. Połowa postów wstawiana przez trolle z St. Petersburga. Uszczypliwe uwagi rozumiem ale jawne wyzwiska i przekleństwa to już chyba przesada. Czy administracja w ogóle czyta te posty przed upublicznieniem? Wątpię.

pomidor
piątek, 17 lipca 2020, 14:28

Program Pustelnik zakłada pozyskanie uniwersalnego, lekkiego granatnika, czyli z kilkoma typami głowic - Pirat takich głowic nie posiada, a cały system na obecnym etapie będzie ważył ok. 26-27 kg, więc o żadej lekkości nie może być tu mowy. Trwa również program Karabela, zakładający pozyskanie ciężkiego granatnika, do instalacji/przewozu na/w APC. Znane mi pociski ppanc naprowadzane na odbity promień lasera to właśnie cięzkie pociski, o wadze kilkudziesiciu kilogramów (Hellfire, M712). Pomysł Meska jest fajny, tylko rakieta i głowica są z nie tej kategorii wagowej i nie z tej kategorii przebijalności. Granatnik w programie Pustelnik ma być mały, lekki i jednorazowy - Pirat jest zbyt ciężki i zupełnie chybiony jeżeli chodzi o kategorię - ten system stosuje się do ciężkich rozwiązań i to również nie jako broń podstawowa a rozwiązanie precyzyjne, którego użycie nie zawsze musi być potrzebne i opłacalne ekonomicznie.

Ernst Junger
piątek, 17 lipca 2020, 23:59

Programy Ci się pomyliły. Lekki granatnik to Grot. Pirat natomiast to ppk. Następnym krokiem będzie głowica termobaryczna oraz odłamkowo-burząca.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 22:27

Plus ewentualna mocniejsza głowica p-panc.

Ruski A2/AD
piątek, 17 lipca 2020, 12:49

Po tym jak polskie gru wkradło ruskim Stingera właśnie z Leningradu dziwię sie że Ukraińcy chcieli współpracy

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:32

"gru wkradło ruskim Stingera" powiadasz... Pomyliłeś państwa, służby i producentów broni.

piątek, 17 lipca 2020, 18:56

A co, z wami mieli współpracować?

Polak Mały
piątek, 17 lipca 2020, 11:59

Oby tylko MON zamówił rakiety z Meska a nie z Israela. Kupować i rozwijać!!!!!!!!!!

Gg
czwartek, 16 lipca 2020, 22:15

O rany. W większości to bełkot gimbusów. Gorzej niż na pomponiku

Gts
piątek, 17 lipca 2020, 00:03

Maja rozkaz zaśmiecać każde forum i portal pochwalnymi wpisami o "dobrej zmianie" i o polskich zdolnościach technologicznych których zazdroszczą nam Żydzi, Amerykanie a w szczególności Niemcy, Francuzi i Rosjanie.

Rain Harper
piątek, 17 lipca 2020, 11:00

To jakaś projekcja po przegranych wyborach?

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:31

Przepraszam, ale CZEGO konkretnie zazdroszczą nam w/w przez ciebie nacje ? Jakich to super technologii ??

heh
piątek, 17 lipca 2020, 11:06

Izrael i USA do dzis nie sa w stanie przeprowadzac dialogow technicznym w takiej skali jak my to robimy. Ciagle sie ucza ale jeszcze im daleko. No i Polska ma wiecej niszczycieli min niz USA co jest obiektem zazdrosci. Podobno USA nawet planuje zamienic swoj jeden lotniskowiec w niszczyciel min, zeby tylko byc lepszym od Polski.

Box123
piątek, 17 lipca 2020, 10:35

Widzę że poziom trolli narzekających na wszystko, na czele z rządem, który zwiększył Finansowanie armii bardziej niż którykolwiek inny po 89, jest tak wysoki, że nawet jak naraz szczują na ten rząd, to nie potrafią zrozumieć swojej własnej ironii i zaczynaja mieć pretensje do siebie nawzajem haha:) to w zasadzie sporo wyjaśnia jeśli chodzi o inne rzeczy :d

kolo
piątek, 17 lipca 2020, 09:45

Mając swoje nawet gorsze nieco nie musimy kupować ich produktów a to już jest dla nich śmiertelne zagrożenie.

Kopara
czwartek, 16 lipca 2020, 22:12

Niech sobie mon zap##### po poligonie ze skrzynią narzędziowa

ktos
piątek, 17 lipca 2020, 22:23

Skrzynia jest do magazynowania i przewozu.

Sztabowiec
czwartek, 16 lipca 2020, 21:54

Bez tandemu to ZŁOM i ściema MON Chyba ze wersja bis pic gotowa?

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 16:42

"Pocisk Pirat w wersji przeciwpancernej dysponuje zasięgiem do 2,5 km, a jego 2,5 kg kumulacyjna głowica przeciwpancerna ma zapewnić przebijalność na poziomie min. 500-550 mm stali jednorodnej tzn. Rolled Homogenous Armor (RHA) osłoniętej pancerzem reaktywnym ERA (Explosive Reactive Armour)." "Autor pragnie podziękować Polskiej Grupie Zbrojeniowej S.A. i zakładom Mesko S.A. za udzielone informacje." Ludzie czytajcie prasę i portale Branżowe

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:39

Też mógłbyś poczytać, bo Sztabowiec w dużej mierze ma rację. Bez głowicy tandemowej Pirat jest mocno ograniczony (oprócz tego, że jego głowica ma i tak małą przebijalność). Wystarczy, że "po drodze" zdarzy się pancerz reaktywny i... klops

Ernst Junger
sobota, 18 lipca 2020, 10:59

O Boże! Jeszcze raz: "osłoniętej pancerzem reaktywnym ERA". Robi ponad 500 za era. Czyli... no, no... Jest prekursor! Jest to głowica tandemowa.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:54

Ernst, Pirat nei ma głowicy tandemowej, miał ja natomiast jego pierwowzór czyli RK-3 Korsar, no chyba ze Mesko S.A nei wie co własciwie produkuje:) Głowice andemowa w ogóle wyklucza konstrukcja Pirata.

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:10

To jakim cudem ma ją Hellfire z naprowadzaniem na odbity promień lasera?

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:06

A widziałes konstrukcję wazacego kilkadziesiat kg Hellfire-a czy jak zwykle...

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:33

Ba nawet dotykałem kilku jego odmian w bebechach (jak kilku innych typów pocisków ppanc). I co z tego ma wynikać - myślisz, że to jak u ciebie - tylko przepisywanie z netu?

Marek
środa, 22 lipca 2020, 12:51

Mimo oficjalnych danych pochodzących z MESKO o 500 - 550 RHA za ERA na zasadzie "nie bo nie" nadal będzie pisał swoje.

vvv
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:04

bo to zupelnie inna konstrukcja i klasa rakiety. czy ty wiesz jakie gabaryty i ile wazy hellfire 2?

Ernst Junger
niedziela, 19 lipca 2020, 13:21

Przeczytaj artykuł na DZ.

pomidor
piątek, 17 lipca 2020, 12:18

Do tego kompletny podświetlacz, z akumulatorami, lunetą, kablami, pokrowcami i statywem waży obecnie około 16-17 kg i wygląda zdecydowanie niepancernie do zastosowania w terenie... Całość jest conajwyżej demonstratorem technologii do gruntownego przeprojektowania i odchudzenia, co zajmie kolejny 1-2 lata.

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 18:04

Kompletne CLU Pirata wraz z pociskiem, kablami, bateriami, trójnogiem waży 23-25 kg

pomidor
piątek, 17 lipca 2020, 21:20

Na stronie Telesystem znajdziesz dane wagowe tego cudu techniki. Bez statywu, nawet miekkiego pomrowca i bez celownika nokto. Czytanie ma przyszłość. 27-28 kg kloc to ma być "lekki" i "tani" granatnik? Z jednym typem głowicy? Lekki i tani granatnik jest jednorazowy i wazy w okolicy 10 kg z jakimś pluem.

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 01:38

Chłopie na stronie CWR T-M masz PP1 ( przed prototyp 1) a prototyp 1,2,3 mieści się w 10 kg od całości. To że Ty o tym nie wiesz to nie znaczy że tego nie ma

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:43

Dokładniej 14 do 16 kg w zależności od pojemności Akku.

Ernst Junger
sobota, 18 lipca 2020, 00:01

Granatnik... Co Ty chłopie pitolisz? To ppk do jasnej Anielki.

Bez zbędnych emocji
piątek, 17 lipca 2020, 11:00

Przykro czytac tak niekompetetne wypowiedzi. Zdolność do "top attack" przy penetracji do 550mm, to w zupełności wystarczy. Dla osób niedoinformowanych przypomnę , że to tani, lekki ppk, który NIE ma być podstawowym środkiem do walki z MBT. Zatem pisanie o braku głowicy tandemowej dowodzi albo braku podstawowej wiedzy o programie Pustelnik, albo chęci prymitywnego deprecjonowania Pirata. Na dzień dzisiejszy Pirat spełnia z zapasem, wymagania programu Pustelnik. Po wtóre MON nie współpracuje w żaden konkretny sposób, i nie nadzoruje prac nad Piratem. To nie jest opracowanie na zlecenie MON. MON tylko ogłosił wymagania dla Pustelnika, ale n i e finansuje budowy Pirata.

Cine
piątek, 17 lipca 2020, 05:00

Nie chciałbyś się znaleźć w żadnym pojeździe zaatakowanym tym "Piratem bez tandemu"..

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 03:51

Wg ostatniego WiT z 6/2020 ppk Pirat posiada głowicę bojową tandemową o masie około 3 kg czyli tyle co Ukraiński pierwowzór z KB Łucz, co prawda o niezbyt rewelacyjnej przebijalności bo 550mm RHA + ERA (GŁOWICA TANDEMOWA ) ale coś za coś ponieważ cała rakieta waży trochę ponad 10kg, 15kg w pojemniku transportowym. Głowica tandemowa o przebijalności 900mm RHA ważyła by jakieś 6kg-6,5kg (Spike LR, Javelin, Helfire II, itd) i zapewne musiała by mieć większą średnicę niż obecne 107mm, a cały pocisk ważył by około 18-20kg czyli mniej więcej tyle co Spike LR czy Javelin. Czyli coś kosztem czegoś.PS___________ Mają być dwie kolejne głowice termobaryczna i odłamkowo-burząca co nie wyklucza i kolejnej głowicy p-panc, nie tandemowej o przebijalności 700mm-900mm RHA co umożliwiło by atak na przód MBT T-72, T-80 oczywiście z dodatkowym trybem Master-Slave (dwa zsynchronizowane pociski wystrzelone jeden po drugim). Taką właściwość mają np. rosyjskie ppk Kornet. Jak wojsko złoży zamówienia na kolejne głowice może być ich tyle co w szwedzkim CG czyli 13szt. plus kolejne kierowane. A na razie to niech po prostu MON- czytaj Mariusz Błaszczak zamówi ppk Pirat, a reszta to już szczegół. Jak wojsko będzie chciało o większej przebijalności, cięższe, M-S, to Mesko S.A. zrobi jak nie samo to z KB Łucz. Oczywiście trole, które od lat banują ten projekt będą wmawiać że się nie da. No ale taka ich rola- za to biorą pieniądze.

Razparuk
piątek, 17 lipca 2020, 03:49

po co tandem? To lekki PPK i starczy na 90% celów

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 16:43

Zwłaszcza że Redaktor Tomek w swoim artykule o Piracie pisze wyraźnie o 500-550 za ERA

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:11

Przy pojedynczej głowicy?? Bo to twój własny cytat :" 2,5 kg kumulacyjna głowica przeciwpancerna ma zapewnić przebijalność na poziomie min. 500-550 mm stali jednorodnej". Jak widac nie tandemowa ale zwykła:) Zreszta jak chcesz wcisnac do Pirata prekursor jak jego meijsce zajęła GSN i autopilot???

rozczochrany
piątek, 17 lipca 2020, 01:22

A skąd wiesz ze nie ma tandemowej głowicy? Na razie nie są ujawnione tak szczegółowe dane finalnej wersji tego pocisku.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 22:40

SĄ takie dane/wytyczne WP co do przebijalności pancerza, a to powoduje konkretne rozwiązania konstrukcyjne. Jeżeli nawet Pirat zostanie stworzony to i tak by wejść na stan WP to musi przejść badania państwowe pod kontrolą IU, który sam opracował. I własnie z tego wynika, że będzie to musiała być głowica tandemowa mogące przebić około 500 mm jednolitego stalowego pancerza (RHA) zabezpieczonego ERA.

Box123
piątek, 17 lipca 2020, 00:37

Do tego będzie moskit, trollu. Wracaj na wiertniczą

Nikt
czwartek, 16 lipca 2020, 23:22

Pirat ma możliwośc zamontowania głowicy z Spike plus top-attack. Pozatym nadal to ppk głównie do zwalczania lekko i nieopancerzonych celów. Szczególnie z głowicą termobaryczną

Lekarz
piątek, 17 lipca 2020, 13:36

Taaa, tylko że na ten montaż musisz otrzymać zgodę bo to nie nasza konstrukcja. Skąd wy macie takie pomysły???

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 18:28

Głowica bojowa jest robiona u nas, a że stworzymy sami głowicę o tej samej masie, średnocy wkładki itd. to przypadek

mick8791
sobota, 18 lipca 2020, 03:55

To, że na produkujemy na licencji elementy Spike nie oznacza w żadnym wypadku, że możemy sobie z nich swobodnie korzystać bez zgody licencjonodawcy. Nie pisz bzdur. Poza tym Pirat wywodzi się od ukraińskiego Korsara. Co do głowicy to Pirat 107 mm, Spike 120 mm. Masz coś jeszcze do napisania o przypadkach?

kj1981
czwartek, 16 lipca 2020, 23:17

A po co tandem? Na ciężko opancerzone cele żołnierze mają pociski Spike (a niedługo też Javelin). Nie do wszystkiego opłaca się strzelać wartym kilkaset tysięcy złotych pociskiem. A taki Pirat wystarczy na każdy KTO, armatohaubicę czy zestaw przeciwlotniczy. To ma być lekki, prosty i tani pocisk, którym można efektywnie kosztowo nasycić wojska lądowe.

fflyer
piątek, 17 lipca 2020, 06:15

Dokładnie i dlatego warto postawić na własny przemysł i rozwój!

askdjahjh
czwartek, 16 lipca 2020, 22:14

To zrób lepszy, pajacu zyebany. Znafca sie znalazł , tfu..

Kopara
czwartek, 16 lipca 2020, 21:45

Z pol sfery to ten ukraiński zlom NIE LATA Didac w donbasie ZERO trafień,z 2km

Normalny
piątek, 17 lipca 2020, 11:05

Pirat nie był testowany w Donbasie. Pirat to nie jest żaden, w szczególności ukraiński złom. To opracowanie polskie, powstałe tylko przy współpracy z ukraińskim przemysłem. I Pirat lata jak złoto. Już w sierpniu 2019 przeprowadzono udane strzelania na odległości ponad 2000m, do celu o rozmiarach ok 70cm. Tylko ktoś kto nic nie wie na ten temat, będzie bredził o Donbasie i Ukrainie.

Razparuk
piątek, 17 lipca 2020, 03:55

Bo Corsar ma inny typ naprowadzania.

Bystry z Opola
czwartek, 16 lipca 2020, 21:44

No dobra juz,cos jest za 34mln pln Niby kopia,ale nasza Na pake do honhera bo go nikt nie,bedzie nosił Hahahaha

Etam
piątek, 17 lipca 2020, 11:07

Można go nosić. To tylko 10kg. Przypomnę, że tak mocno tu zachwalany przez niektórych jako "lekki" granat ok RGW też waży 10kg. To zamyka dyskusję.

mc.
czwartek, 16 lipca 2020, 21:06

Pocisk ma być tani (? ciekawe ile będzie kosztował ?), lekki (jest), prosty w obsłudze (tak) , czyli przeznaczony do masowego użycia. Ze względu na możliwość atakowania z górnej półsfery żaden ciężki pojazd nie jest bezpieczny. Ze względu na niewielką masę, może być przewożony przez Quad-y, czyli podstawowym użytkownikiem powinien być WOT

Nikt
czwartek, 16 lipca 2020, 23:22

Najpewniej 1/3 -1/2 ceny Spike czyli 50-75 tys

ktos
piątek, 17 lipca 2020, 22:27

75 tys kosztuje spiker ale zielonych

Jestem na TAK
piątek, 17 lipca 2020, 11:13

Plotka głosi, choć to tylko pierwsza znana mi plotka, że ponoć cena Spike SR ma wynosic właśnie 75 tys . Wątpię, ale gdyby, to byłby niestety bardzo konkurencyjny dla Pirata. Gdyby jednak nawet tak było, ja osobiście i tak wziąłbym "w ciemno" tak z 5 tys Piratów i wsadzał je na wszystkie dostępne w Polsce lekkie pojazdy tj. Wirusy, Aero, AMZ-ety, nawet te nowe pickupy i quady. Jeśli będzie, co nie daj Bóg, kiedyś czas "W", to celów dla Pirata zamontowane go na wszystkim co jeździ, nie zabraknie.

rysiek
sobota, 18 lipca 2020, 10:04

Spike SR kosztuje 75 tyś ale dolarów, Spike LR 100 tyś dolarów podobnie jak Javelin.

rysiek
piątek, 17 lipca 2020, 09:48

Spike kosztuje 100 tyś dolarów czyli jakieś 400 tyś zł za sztukę, Jawelin podobnie. Cena +- 10 % w zależności od skali zakupu.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:57

Spike LR dla Polski to 150 tys usd, javelin to 175-180 tys usd.

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:25

Panei Nikt Spike LR kosztuje Polske min 150 tys ale usd a nei złotych. cena Pirata to ok 50 tys usd.

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 18:29

Cene miałem na myśli właśnie w dolarach

R
piątek, 17 lipca 2020, 14:56

Ceny Priata nie znasz tazke nie wypowiadaj sie.

Davien
sobota, 18 lipca 2020, 23:57

Ricu ale zna ja Mesko choć jak widze takim szpiclom jak ty nei udzielają in formacji:)

szykbi neutron
piątek, 17 lipca 2020, 00:18

.... albo €

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 14:43

Dolarów miało być

dysonans poznawczy
czwartek, 16 lipca 2020, 20:37

Pirat - 10 kg kontener z wyrzutnią i 10 kg klocek z podświetlaczem, czyli 20 kg i 2 człowieków do obsługi - przebijalność 550 RHA - czyli strzał na wprost jedynie do starego APC, dla czołgu wyłącznie top attack. Brak głowicy tandemowej, czyli niska albo wątpliwa skuteczność przy nowych transporterach z ERA (T-15 Armata) albo wyłącznie możliwośc rażenia w trybie top attack. FGM-148 (czyli Javelin) - 22.3 kg, 2 człowieki do obsługi - głowica tandemowa, przebijalność 750 RHA - czyli skuteczność zarówno dla strzału na wprost jak i dla top attack. Nie namawiam do kupowania Javellinów - namawiam do Pirata z głowicą tandemową.

ktos
piątek, 17 lipca 2020, 11:10

Analogicznie mozna napisac, po co ktos kupuje pistolety jak mozna karabiny, a karabiny tez bez sansu jak mozna armaty. Nie zrzuca sie bomby atomowej na okop z dwoma zolnierzami. Tak samo na BWP-1 nie bedziesz zuzywal Spike'a ktory jest drozszy niz ten BWP. Takie pociski tez sa potrzebne. I lepiej mieci ich duzo na dodatek swojej produkcji niz nie miec wcale.

ktos z polski
sobota, 18 lipca 2020, 10:15

Oj tam w zamieszaniu pieprznik się tym co jest pod reka

Infernoav
piątek, 17 lipca 2020, 07:58

T-14 I T-15 to zaledwie prototypowe serie. Jest ich mało i są za drogie dla Rosjan. Każdy inny BWP, BMP i KTO z armii FR jest spokojnie zniszczalny przez Pirata. Poza tym nie musisz niszczyć czołgu by go wyeliminować z walki. Zniszcz gąsienice i kilka kół jezdnych, a potem dobija ogniem artylerii. Nieruchomy czołg to na dzisiejszym polu walki czołg zniszczony i to tanim pociskiem artyleryjskim. Używanie drogich ppk na KTO, BWP i BMP to idiotyzm

rozczochrany
piątek, 17 lipca 2020, 01:25

Piszesz nieprawdę. Podświetlacz waży półtora kilograma.

el ninio
piątek, 17 lipca 2020, 22:29

Chyba tylko bateria tyle waży :)

boszszszsz
piątek, 17 lipca 2020, 21:23

Patrzysz na swoją latarkę z którą wychodzisz do wychodka.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 23:56

nie do konca masz rację z piratem bo: z racji zastosowania glowicy naprowadzajacej na odbitą wiazke lasera a nie naprowadzanie w wiazce SACLOS jak to jest w corsarzu lub np kornecie masz znacznie lepszy system naprowadzania bardzo trudny w zakłoceniu. nie ma glowicy tamdemowej ale ma glowice o penetracji 550mm RHA co ma wystarczyc do zwalczania wszystkiego poza czolgami od frontu. natomiast z racji swojej glowicy i trybu naprowadzania prita od pewnego min dystansu moze leciec do góry i nastepnie opadac lotem koszacym o kacie przyblizonym do javelina. kolejna zaleta pirata jest to ze faktycznie potrzebuje laserowego podświetlacza celow ale oznacza to ze osoba namierzajaca cel moze byc w innym miejscu niz osoba z piratem, pirat nie musi widziec ani sledzic celu, inne zrodla moga wskazywac cel oraz ten sam podswietlacz moze byc wykorzystywany do naprowadzania kierowanej amunicji 120mm od rakow i 155mm od krabów. javelin w najnowszej wersji F ma ponad 1000-1100mm penetracji podobnie jak spike LR2 ale spike i MMP jest znacznie lepszym ppk niz javelin natomiast to poziom wyzej. pirat ma byc ponizej spike/javelina

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:25

Pirat to dalej SACLOS tak samo jak Korsar, Kornet czy TOW-2.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 22:51

Saclos to lot w wiązce lasera IR, a tu masz lot na impulsowo oświetlony punkt i to tylko w ostatniej fazie lotu (1-en z trybów). Wystarczy oświetlić cel tuż przed uderzeniem co powoduje iż czołg/BWP/KTO nie ma wystarczającego czasu na reakcje. Jedyna istotną wadą takiego systemu jest iż potrzebnych jest dwóch żołnierzy oraz istnieje duża trudność w oświetlaniu górnych części wozów-stropów wierzy, kadłuba. Tutaj bez sprzecznie lepsze są bardziej skomplikowane systemy wyposażane w głowice bolometryczne (Spike, Javelin).

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:02

Arek, znowu:)) SACLOS to Semi Automatic Control Line of Sigth i jest to zarówno naprowadzanie w wiazce, na odbite światło lasera, jak i pasywne jak w TOW czy HOT gdzie uzywasz optroniki a pocisk jest kierowany przewodowo lub falami radiowymi. Odmiany to MCLOS z manualnym sterowaneim pociskiem i ACLOS czyli z automatycznym naprowadzaniem ppk jak jeden z kanałów dla Kornet-M. TO co opisujesz wymaga ciagle by dwóch tym razem operatorów widziało cel az do chwili uderzenia pocisku. na zachodzie juz z tym skończono, pozostał jedynie pasywny TOW-2

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 01:50

No dobra Saclos OK. Ale w drugij sprawie nie masz racji. Są GPS-y, łączność radiowa, strzelanie w punkt, jak robi to artyleria lufowa czy rakietowa. Strzelec nie musi widzieć celu. Tak jak nie widzi to artyleria. Pocisk Pirata poleci sam po zaprogramowanej trajektorii do tego jest przeznaczona właśnie wyrzutnia z CLU z trybem ataku z góry. Pocisk ma wbudowanego autopilota, którego można tak wstępnie zaprogramować. A to powoduje iż strzelec nie musi widzieć celu. Musi za to wiedzieć gdzie cel się znajduje. A to mu może przez radio podać operator Pirata posiadający przenośny , dodatkowy oświetlacz LPC, albo obserwator lub dowódca oddziału, którzy także mogą przekazać koordynaty celu. Dlatego potrzeba dwóch żołnierzy lub np. drona, który wskaże cel. No cóż jak pisałem wcześniej coś za coś. Albo drogi, nieliczny IIR, albo tańszy i w większej ilości Pirat.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:16

Arek, musi widziec cel bo Pirat leci na odbite światło lasera. Niby mozna odpalac tak jak ty twierdzisz ale wtedy ten drugi operator musi cały czas widziec cel i dalej mamy to samo. tyle ze teraz narazony jest operator z LPC-1 a nie stzrelec. Praktycznie wszyscy już z tego rezygnują pozostała jedynie USMC ale u nich to świadomy wybór i Polska. A czy takie odpalenie jak piszesz jest rzeczywiscie możliwe... Tego nei wiem i nei będę sie tu wypowiadał bo np stzrelanei w punkt Piratem nei jest mozliwe

vvv
niedziela, 19 lipca 2020, 12:45

dodajmy do tego fakt ze ten sam podswietlacz moze wskazywac cele dla programowalnej amunicji rak z amunicją przeciwpancerną o penetracji APR 120 o penetracji 200mm lub kierowanej 155mm.

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:25

Ludzie to nie podświetlacz celu decyduje jak zachowa się pocisk. O tym decyduje system sterujący ppk czyli AUTOPILOT, którego sercem jest procesor o sporej mocy obliczeniowej czyli DSP (Digital Signall Processor) np firmy Texas Instruments. Polski przemysł wojskowy od kilkudziesięciu lat korzysta z tych systemów sterowania. Procesor oczywiście jest zaprogramowany zgodnie z WOLĄ KONSTRUKTORÓW, którzy sprawdzali kilkukrotnie działanie algorytmów sterujących (masz to wszystko w WiT 6/2020) I to własnie jest różnica z SACLOS Panie Davien bo to one cały czas lecą na plamkę czy lecą w wiązce, a tu jest system INS z inteligencją, która bada siłę sygnału, czas po jakim się dostaje (tak działają dalmierze laserowe) i dzięki temu rakieta wie jak jest daleko od celu, a to powoduje że może ZAPROJEKTOWAĆ w swojej pamięci inny tor lotu niż wprost na światło. Dzisiejsze systemy elektroniczne potrafią bardzo dużo niż te z przed 5-10 lat. A że tak jest wystarczy, że przypomnisz sobie jakiego miałeś smartfona, a jaki masz dzisiaj (z jakiego tyle bzdur wypisujesz) czy zapoznasz się z Prawem Moore'a, które istnieje od ponad 50 lat i które to właśnie dotyczy tej materii- ELEKTRONIK czyli także systemów sterowania pocisków, także polskich, chińskich czy rosyjskich.

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 18:31

Niby tak, ale nie do końca

vvv
sobota, 18 lipca 2020, 14:20

zupelnie inaczej. co opisalem powyzej

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 22:59

Armata dostaje z armatki o kalibrze 30mm po wieży i jedzie do remontu. Więc nie przesadzaj proszę z tą Armatą.

pomidor
sobota, 18 lipca 2020, 14:02

W czasie gdy strzelasz z tego rośka do armaty, ona stoi na środku pola i czeka aż skończysz nie otwierając ognia... a teraz się obudź i wracaj do world of tanks.

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:26

I najprawdopodobniej obtłukłes jej panei marek troche farby z wiezy. Bo 30mm pancerza wieży T-14 nie przebije.

Marek
piątek, 17 lipca 2020, 17:03

Sami ruscy piszą, że wieża w tym czołgu jest byle jak opancerzona.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:18

Tak samo mówili o poprzedniku Armaty a okazało sie ze miał 300-350mm RHA na wiezy. Istotnie na dzisiejszym polu bitwyte 300mmRHA to byle jaki pancerz dla czołgu.

czwartek, 16 lipca 2020, 21:50

A ile jest tych Armat w linii? 10?

dysonans poznawczy
piątek, 17 lipca 2020, 00:33

Dzisiaj może 10, te rakiety wejdą do użycia za 3-5 lat i będą leżeć w magazynach kolejne min. 10, więc argument "a po co panie takie wielkie, tera jeżdzo na trktorach" jest raczej z bani. Głowica tandemowa to nie jest high-tech z 22 wieku, a prosta konstrukcja do zerżnięcia z wielu gotowców.

Gts
piątek, 17 lipca 2020, 00:04

A ile będzie w ciągu 5, a potem 10 lat?

Normalny Polak
piątek, 17 lipca 2020, 11:22

A ile Piratów natrzaskamy w te 5-10 lat nawet w Mesko? Ile będzie ciężkich Moskitów, które mają być gotowe w przyszłym roku. Ile będzie w WP pocisków klasy NLOS z programu Ottokar? Ile jeszcze "robiąc łaskę" Amerykanom Błaszczak dokupi Javelinow? Szybciej robi się ppk czy Armaty? Taniej się kupuje ppk czy czołgi? Ile jeszcze Apachy przyleci do Polski w ramach przenoszenia jednostek USArmy do Polski z Niemiec? Ile wreszcie będzie, bo w ciągu 10 lat na pewno jakieś śmigłowce z ppk nawet polskie lotnictwo będzie mieć, polskich śmigłowców z ppk? Myślisz coś, czy tylko tak po prostu głupio wielbisz ponad wszystko... Rosję?

ktos
piątek, 17 lipca 2020, 11:08

Dalej 10 bo nie sa produkowane.

wert
piątek, 17 lipca 2020, 01:30

za 5 to będzie 1 000, za 10 lat wprowadza gwiazdę śmierci a władymir władymirowicz zostanie Jedi

Fak sejk
piątek, 17 lipca 2020, 19:04

Rozmiar już ma;)))

Grzyb
piątek, 17 lipca 2020, 00:50

Cały czas 10szt bo ruskie utrącili ten projekt ze wzg na brak kasy

keks
piątek, 17 lipca 2020, 11:52

Jak wzrosną ceny ropy i gazu albo 40-to letni złom z czasów Breżniewa zardzewieje do reszty pod kolejnymi warstwami farby, to kasa będzie.

ven
czwartek, 16 lipca 2020, 21:48

Ale jest i jest nasz. Możemy produkować i pracować nad kolejnymi wersjami.

a kuku
piątek, 17 lipca 2020, 00:34

Możemy wyrzucać pieniądze w błoto. Nasze pieniądze w nasze własne błoto.

H2O
sobota, 18 lipca 2020, 20:35

Wy, towarzysze już t o robicie. I chwała w a m za to.

Mesko Man
czwartek, 16 lipca 2020, 21:41

Pirat z Karaibów to tyle mesko MOŻE sama zrobić Jak kolega zauważył daleko jeszcze do javelina Mesko chwali sie pół sferą ale ze specyfikacji technicznej wygląda INACZEJ

Daruj sobie
piątek, 17 lipca 2020, 11:25

Brednie! Jak widać, ty NIE zauważasz, że Pirat to NIE jest i nigdy nie miała być żadna konkurencja dla Javelina. A skoro tak prostej rzeczy nie wiesz, to c o w ogóle wiesz? Niiiiiic!

Bret
czwartek, 16 lipca 2020, 21:29

Kasa Misiu, kasa. Pirat to 100 tys PLN w całości -docelowo- w kraju a Javellin 500 tysięcy PLN w całości w USA.

Razparuk
piątek, 17 lipca 2020, 03:58

wersja F...ponad MILION PLN... Pirat..tak ćwierkają wróbelki około 200 000 PLN

dysonans poznawczy
piątek, 17 lipca 2020, 00:39

Nie do końca rozumiem twój tok rozumowania - lepiej wywalić w błoto 100 tysięcy PLN i nie zniszczyć czołgu pierwszym strzałem, ujawnić stanowisko i stracić to stanowisko i podświetlacz z obsługą niż wydać 150 tysięcy czy 200 tysięcy i załatwić sprawę od strzału?

el ninio
piątek, 17 lipca 2020, 22:45

Głupi oj głupi... Spike czy jevelin to wyrzutnie wielokrotnego użycia dedykowane do celów strikte pancernych zaś pirat to jednorazowy pocisk uniwersalny do celów opancerzonych i nie tylko. W pierwszym przypadku obsługa musi być wyszkolona i wyćwiczona w drugim zaś każdy szeregowy będzie mógł pieprznac w cel nie tylko pancerny po zwykłym przeczytaniu instrukcji. To takie proste ;)

gnago
piątek, 17 lipca 2020, 19:20

przeceniasz ten jankeski wyrób

Tadziu
czwartek, 16 lipca 2020, 21:55

Bez tandemu to ZŁOM I po co?

Po co się odzywasz?
piątek, 17 lipca 2020, 11:27

A po co ty piszesz kompletnie bez sensu? Pierwszy raz o Piracie najwyraźniej usłyszałeś, coś ci się o głowicach tandemowych obiło o uszy i już jesteś "ekspertem"? Co za tutpet!!

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 06:41

Użyta głowica bojowa o masie 2,5kg/3kg (źródła: portal Polska Zbrojna/WiT 6/2020) jest tandemową głowicą (czytaj z ERA) 500-550 RHA. Zresztą to szczegół. Wszystko zależy od zamawiającego, który finansuje ten program (15 mln zł) czyli MON-u, a on zażyczył sobie takiej głowicy p-panc, na początek. Mesko S.A. nie wyklucza mocniejszych głowic bojowych w przyszłości oraz termobarycznej i odłamkowo-burzącej nad którymi obecnie pracują (informacji o postępach brak). Dokładne parametry ppk Pirat z głowicą tandemową p-panc będą znane w grudniu tego roku na kiedy są zaplanowane ostatnie testy tego pocisku i po których zostaną dokładnie określone parametry (oczywiście na ile jest to możliwe dla broni).

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:22

Arek, a to ciekawe bo wgMesko pirat nie ma prekursora, co zreszta wyklucvza jego konstrukcja z GSN z przodu, gdzie zajęła miejsce prekursora. zreódło NTW-10/2019)

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 02:15

Pisze co jest tam napisane. Ja tu się nie upieram, samemu mnie to zaskoczyło. Ale z tego co pamiętam jeszcze z 2017 roku głowica bojowa miała ważyć około 2kg (coś koło 1,8kg) plus prekursor wychodziło by właśnie około 2,5-3kg. Tutaj moim zdaniem najważniejsze są wytyczne IU czyli przyszłego zamawiającego bo te muszą być spełnione jeśli ppk ma być przez nich zakupiony (musi przejść odpowiednie badania poligonowe pod nadzorem IU). Zresztą to i tak jest mało ważne w tym momencie. Ważne by zakończył sie program i rozpoczął dialog techniczny z IU/MON. Mesko S.A., także wyraźnie pisze, iż jak będzie potrzebna silniejsza głowica p-panc to ją opracują sami lub we współpracy. Poza tym ppk Pirat to jak na razie nieukończony prototyp, chociaż już po 10 seriach i 20 wystrzelonych pociskach. Jak będzie dialog z MON, który zakończy się pozytywnymi badaniami (przyszły rok), to wtedy będzie wiadomo na pewno. Może w grudniu tego roku powinny być znane końcowe parametry systemu, kiedy to mają zakończyć się prace nad tym ppk.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:22

Z Piratem jest taki problem ze miejsce prekursora zajeła GSN i autopilot wiec nie bardzo jest gdzie ten prekursor dodac. Korsar miał GSN z tyłu wiec miejsce było. Tez jestem ciekaw jakby to rozwiazali, żeby miał tandemową choc boje sie ze wyszedłby jakis frankensztajn. Ale poczekamy, zobaczymy.

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:29

Chłopie nie kompromituj się, naprawdę. To gdzie znajdzie się prekursor, to tylko problem techniczny, nic więcej, naprawdę... Wróć do zapamiętywania hasełek wojskowych, bo w tym jesteś dobry, fizykę i problemy techniczne zostaw fachowcom-inżynierom. Oni sobie poradzą z tym problemem.

Sternik
piątek, 17 lipca 2020, 05:04

Tadziu z Pitersburga?

Ciekawy
czwartek, 16 lipca 2020, 23:01

Wiesz o tym Tadziu, że ciekawe rzeczy prawisz?

kalder
czwartek, 16 lipca 2020, 20:35

Przecież to program zaczęty 6-7lat temu jeszcze przez PO, na bazie ukrainskiego gotowca. Prosta technologia I teraz pierwsze strzelanie?

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 23:09

W 2015 roku trwały badania laboratoryjne-STATYCZNE nad głowicą optoelektroniczną przyszłego Piat-a. Dopiero w 2016 roku rozpoczęły się badania poligonowe- DYNAMICZNE. Wystrzelono 2-a pociski, które tak naprawdę były hybrydami PZR GROM i głowicy naprowadzania Pirata, użyto wyrzutni GROM-a. Dopiero pod koniec 2016 roku zaczęto strzelać rakietami przypminającymi ppk Pirat, po tym jak ukraiński KKB Łucz dostarczył pociski RK-3 oraz wyrzutnie. Przeprowadzono do dzisiaj 9 serii prób w którym wystrzelono 18 pocisków. Do naprowadzania użyto LPC-1, który ma także służyć do naprowadzania precyzyjnych pocisków artyleryjskich 155 i granatów 120mm. CLU- podstawowy system naprowadzania wyrzutni Pirat-a jest nadal dopracowywany przez całe polskie konsorcjum.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 21:42

Gdybyś się był łaskaw zainteresować, to wiedział byś, że tych strzelań sporo było wcześniej. Były już wtedy, kiedy na tym portalu podobni do ciebie pisali, że Pirat to jest tylko model z drewna. Poza tym gotowiec polega na systemie aerodynamicznym i paliwie. Elektronika z Korsarza została wywalona i na jej miejsce wstawiono zupełnie inną znacznie lepszą elektronikę rodzimej produkcji.

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:37

Hmm, oficjalnie strzelań poligonowych z ppk Pirat było 2(łącznie z opisanym w materiale). Wcześniej były próby zamknięte dot. głównie działania gł. kumulacyjnej (wkładka /formowanie /penetracja) i syst. naprowadzania bez głowicy, a jedynie z substytutem masowym. Po co konfabulować ? Ku pokrzepieniu serc ?

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:37

Z Korsara została chyba tylko głowica kumulacyjna bez prekursora i silnik, nawt kadłub pocisku został nieco przekonstruowany. Ciekawe że w tym tescie uzyli LPC-1 czyli podswietlacza dla artylerii.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 23:22

Mesko S.A. z polskimi kooperantami opracowali: tandemową głowicę bojową, 2-silniki, oraz paliwa do obu silników, zapłonnika silnika marszowego, zapalnik, pojemnik transportowo-startowy, wyrzutnie z CLU (prace jeszcze trwają), zewnętrznego podświetlacza celu (LPC) Jedyne co jest ukraińskie to sterujący system INS (autopilot), system zasilania elektrycznego, sterów wraz z napędem elektrycznym, głowica termobaryczna. Nic nie wiadomo o destruktorze- mech. automatycznego zniszczenia pocisku.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:09

Przecież ci pisałem kiedyś, że to spójny system i tak może być. Możesz podświetlić bezpośrednio z CLU, możesz też z czegoś innego.

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:29

Marek, pirat ma standardowe w NATO podswietlanie na odbite swiatło lasera wiec cel podswietli mu nawet Apache uzywając swojego podswietlacza. Tak samo jak naszym LPC-1 podswietliłbyś pewnei dla Hellfire'a

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 23:44

No nie do końca to tak DZIAŁA. Podświetlenie jest kodowane impulsowo (PM) za pomocą alogorytmów kodujących/dekodujących najczęściej SHA , które jest czytelne tylko dla właściwego systemu naprowadzania. Ważna jest też długość fal SWIR na, którym działają systemy podświetlające/głowice naprowadzające, a te dane są ściśle tajne. Robi się to po to by nie móc skutecznie zakłucać pocisku, który byłby po prostu nieskuteczny czyli BEZUŻYTECZNY. Gdyby tego nie było to wystarczyło by zainstalować na wozach systemy obronne, które oświetlały by całą okolice co spowodowało by nie możność skutecznego oświetlenia przez CLU/LPC a co za tym idzie zniszczenia tak zabezpieczonych wozów. Do kodowania używa się np alorytmów SHA 64, 128, 192, 256, 384 lub 512 w którym prawdopodobieństwo złamania tak zakodowanej informacji jest równe zeru. Ilość kombinacji szyfru kodu wynosi dla tego typu kodowania 2 do potęgi z liczby stojącej przy kodzie. Taki sposób kodowania informacji wykorzystywany jest np. przez rutery WiFi, bankowość internetową, TV satelitarną oraz wszędzie tam gdzie chce się w sposób prosty, szybki i skuteczny zakodować ważne informacje także wojskowe np dane na łączach LINK-16.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:24

Tak, ale w NATO masz tez pewne standardy, a przy LPC-1 pisali ze pracuje w standardach NATO wiec skoro moze naprowadzać Pirata... A kodowanie wprowadzono już w TOW-2 kilkadizesiat lat temu co załatwiło Sztorę na całego:)

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:47

Chłopie prócz TOW-2 kodowanego także masz pilota do telewizora, którego może zakłócić twój sąsiad jak będzie miał podobny lub działający w tym samym systemie. Kodowanie-kodowaniu nie równe. Kodowane są także bzdury , które wypisujesz ze swojego Smartfona i jakoś ich nikt nie zakłóca skoro pojawiają się na tym forum. I o takim systemie kodowania piszę. Właśnie SHA-x, który jest jednym z najpopularniejszych systemów kodowania DANYCH/INFORMACJI NA PODSTAWIE JEDNORAZOWEGO KLUCZA KODOWANIA, którego używa NATO, Bankowość także intenetowa, terminale płatnicze, bankomaty, kodowane walki-talki i wiele wiele innych systemów cywilnych, wojskowych właśnie z tego powodu iż jest prosty, szybki i nie do złamania. W DZIAŁANIU-NIE WYMAGA DUŻEJ MOCY OBLICZENIOWEJ PROCESORA wystarczy np. mikrokontroler ARM Cortex M-3 (mikrokontrolery te są dostępne także dla dzieciaków bawiących się zestawami Arduino/ Genuino, produkowane przez dziesiątki firm na świecie- STM, Texas Instr, HP/Agilent, Atmel/Microchip, Philips/NXP, Honywell. Lockheed Martin, Ratheon, i wielu innych). Chodzi oczywiście o dane jakie są wysyłane w wiązce laserowej. Zrozumiałeś bo prościej ci tego nie wytłumaczę, rysunku umieścić na tym forum się nie da :-))))))))).

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:02

Przecież ci pisałem kiedyś, że to system i dlatego tak może być.

Troll z Polszy
czwartek, 16 lipca 2020, 22:54

Badania zakładały sprawdzenie działania polskich silników marszowych i startowych

Inspektor Łysiak
czwartek, 16 lipca 2020, 21:42

Ukraińskim gotowcem medki chce zachwycić INSPEKTORAT UZBROJENIA do zamówienia 1200sztuk

czwartek, 16 lipca 2020, 21:31

Gnom
czwartek, 16 lipca 2020, 21:28

Ciekawe stwierdzenia: "na bazie ukrainskiego gotowca", "Prosta technologia" - to powiedz ileż o krajów potrafi od podstaw zaprojektować i zrealizować taką "prostotę". Palców u jednej ręki ci pewnie wystarczy.

kalder
czwartek, 16 lipca 2020, 23:43

Nie wiem ile. My nie potrafimy skoro skorzystaliśmy z gotowca. Prawdopodobnie słusznie, podobało mi się gdy program wystartował w 2014 (?) . Naprowadzanie półaktywne laserowe to faktycznie prosta technologia z lat 60 tych XX. Niedługo po wynalezieniu lasera! Jest prosta i tania, lecz już dawno (np w PRL) opracowano środki zaradcze. Detektory z wyrzutnikami granatów dymnych. Po wykryciu opromieniowania przez laser, czołg stawia zasłonę dymną. Znacznie bardziej zaawansowaną technologię rakiet ppanc mają USA, Francja, Izrael, Rosja, Niemcy, Japonia więc z całą pewnością palców obu rąk nie wystarczy - dodajmy Korea Płd, Białoruś, Ukraina, Indie, Iran

Fak sejk
piątek, 17 lipca 2020, 14:50

Dziecko drogie, zrozum, że potencjalne cele Pirata raczej nie będą miały takich systemów samoobrony, po co więc to ciągłe bicie piany? Wyluzujcie trochę...

Yaro
sobota, 18 lipca 2020, 04:10

BWP nie będzie miał, KTO nie będzie miał? Bluźnisz...

Fak sejk
sobota, 18 lipca 2020, 16:34

A będą miały? Na pewno? A na ile będą skuteczne wobec Pirata? Punkty umocnione, ciężarówki, pojazdy zaopatrzenia, cysterny i wiele innych... Na to co ma zwalczać w zupełności wystarczy;))) nie róbcie z Pirata wunderwaffe, by za chwilę go dyskredytować...

Gnom
piątek, 17 lipca 2020, 10:26

Słowo klucz opracować a nie produkować z licencji czy skopiować- tu ci palców u rąk na pewno wystarczy. A Tucza i jej polski odpowiednik są skuteczne, ale nie zawsze masz na to czas lub jeszcze masz ładunki. Zresztą owe zaawansowane (jak piszesz) rakiety sa równie głupie wobec granatów z mgłą metali i manewrującymi z animi czołgami jak prosty Hellfire, a zatem i Pirat.

kalder
sobota, 18 lipca 2020, 02:10

Podane kraje są w stanie same skonstruować i wyprodukować - po co się głupio upierać? Często robią to w kooperacji, bo są dobrze zarządzane. Nie takie bezhołowie jak u nas. Rakiety zaawansowane (jak piszę) mają systemy pasywne, więc nie ostrzegają o ataku. Więc jest poważna róznica

Infernoav
piątek, 17 lipca 2020, 08:04

Co za głupoty. Ile będziesz stał w zasłonie dymnej? Uważasz, że czołgi mają nieskończona ilość granatów dymnych? Wystrzelą je raz lub dwa razy i już są pozbawione takowej ochrony. Poza tym Pirat ma służyć do niszczenia BWP, KTO, BMP, lekko opancerzonych pojazdów i umocnień. Na czołgi masz Spike, które produkujemy na licencji. Rozumiem, że każdy BWP i KTO będziesz niszczył za pomocą Spike? Poza tym światłowodów naprowadzane pociski to technologia z lat 80tych. Jeśli uważasz ja za coś niesamowitego to rozśmieszyć możesz co najwyżej innych.

kalder
sobota, 18 lipca 2020, 02:15

Każdy ma ograniczoną ilość, zapewne czołg może mieć więcej granatów, niż zapas rakiet ppanc w oddziale piechoty. Spike ma naprowadzanie światłowodowe jako ekstra opcję - podstawowe to odpal i zapomni oparte na kamerze CCD i IR . Rety kto tu pisze?!

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:17

Jak byś nie zauważył, dopóki nie utniesz światłowodu masz stale dostępne (a nie ekstra opcję) odpal i koryguj. Nie musisz, ale możesz ingerować, np. gdy trzeba zmienić cel lub zrezygnować z ataku.

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 07:53

Chłopie przeczytaj jeszcze raz artykuł lub wejdź na str. portalu Polska zbrojna o ppk Pirat bo wszystko pokiełbasiłeś :-)). Jak ci się czytać nie chce to obejrzyj filmiki ze strzelań i porównaj z tym co napisałeś, bo opisałeś ukraińskiego Korsarza czy rosyjskiego Korneta, a tu jest troszkę inaczej. To troszkę na tyle robi różnicę że jak MBT czy BWP się spostrzeże to będzie miał na reakcje 1 max 2 sek. zadymianie nic mu nie da i za bardzo się też nie przesunie bo za mało czasu. Pirat ma autopilota z naprowadzaniem INS, który leci na ostatni odebrany namiar przy dokładności 30cm na 1km to prawie jak strzał snajpera. Ten sam Autopilot powoduje, że pocisk może być wystrzelony przez strzelca bez widzenia celu np zza przeszkody byle mniej-więcej leciał w kierunku celu. Tak mają Javeliny czy Spike, Korsarz i Kornet już nie. Cel może być doświetlony przez operatora z CLU znajdującego się zupełnie gdzie indziej niż strzelec lub oświetlony przez inny obiekt np Drona, samolot, śmigłowiec, który ma np. LPC-1 służące dla artylerii.

Rezerwista
piątek, 17 lipca 2020, 02:05

Guzik wiesz. Dawniej laser naprowadzał pocisk przez cały czas lotu, co dawało czołgom czas na reakcję. Ten pocisk leci w stronę celu wykorzystując autopilota, laser włącza się na sekundę przed uderzeniem. Czołg może sobie stawiać zasłonę dymną, ale w momencie kiedy wystrzeli granaty, pocisk właśnie będzie w celu. Poza tym wiązka lasera ma sporo niższą energię niż w dawnych systemach, więc jest znacznie trudniejsza do wykrycia przez systemy alarmujące przed opromienianiem. Nie jest ciągła, tylko składa się z szybkich rozbłysków, o zakodowanym czasie trwania- tak jak dioda podczerwieni w pilocie do telewizora, który działa tylko z dedykowanym urządzeniem. To bardzo dobra i zaawansowana technologia.

kalder
piątek, 17 lipca 2020, 15:20

Pewnie tak jest, lecz i system samoobrony oparty na detekcji i zasłonie dymnej, może być bardziej efektywny niż 30 kilka lat temu. Czuły i z krótszym czasem reakcji. To włączanie na sekundę przed uderzeniem wydaje sie patykiem na wodzie pisane. Już użycie pocisków Hellfire i pocisków copperhead oraz bomb laserowych w 1991 dało tzw. mieszane odczucia - generalnie pozytywne, lecz zaczęto od tej technologii odchodzić.

Rezerwista
piątek, 17 lipca 2020, 19:40

Dlaczego - patykiem na wodzie? Z dystansu 200 m właśnie tyle leci do celu rakieta, poruszająca się z szybkością Ma 0.6 czyli ok 200 m/s. To daje rakiecie wystarczający czas na poprawki kursu, a załodze czołgu nie pozostawia wiele czasu na reakcję. Tak jak pisał Arek102 - nawet jeśli czołg gwałtownie w tym czasie przyśpieszy lub zahamuje, nie zmieni wiele swojej pozycji. Autopilot zapewniający wystarczającą dokładność kątową na dystansie 2 km nie potrzebuje żyroskopów laserowych, obywa się z pomocą chipów z żyroskopami piezoelektrycznymi. Technologia tych ostatnich poszła znacznie do przodu, za sprawą.. telefonii komórkowej i zastosowań w smartfonach. I Wojna w Zatoce to zamierzchłe czasy technologii, nie ma co porównywać.

kalder
sobota, 18 lipca 2020, 02:30

Czyli atakując cel na dystansie 2500 pocisk leci do celu kilkanaście sekund. W tym czasie czołg przejedzie spory kawałek. i z pewnością jedna sekunda podświetlenia przed uderzeniem nie wystarczy. T90 ma prędkość max. 65km/h czyli jakieś 18m/s - > w ciągu kilkunastu sekund oddali się pierwotnej pozycji nawet na 200m

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 00:48

Nie rozumiesz. Cel oświetlany jest w samej końcowej fazie lotu (jeden z trybów, w drugim trybie cel musi zostać oświetlony nawet jeszcze przed wystrzeleniem pocisku -to ma miejsce gdy strzelec i operator to ten sam żołnierz). Czyli jak strzelec posiada pocisk i go wystrzeli np z zza pagórka - czyli nie widz celu, a cel nie widz strzelca (strzelania na punkt w przestrzeni 3-D) to śledzący jego operator, który cel doskonale widzi (znajduje się w innym miejscu niż strzelec) posiadający oświetlacz kompatybilny z głowicą naprowadzająca Pirat-a czyli CLU (zainstalowany na wyrzutni pirata) lub oświetlacz dodatkowy np. LPC-1, który używany będzie także do oświetlania pocisków artyleryjskich 120mm i 155mm, załączy ten system dopiero na 200m-500 m przed celem by głowica pocisku zdjęła dokładnie miejsce w które ma uderzyć. Ta 1-2 sek dla kilkudziesięcio-tonowej maszyny nic nie dada. Może wystrzeli granaty dymne, ale sam przesunie się góra o 1m-2m, a CLU/LPC będzie doświetlać cel do końca ponieważ nie powstanie na tyle skuteczna osłona by ta mogła zakłócić/rozproszyć wiązkę światła lasera czy schować sam wóz przed okiem obserwatora oświetlającego laserem ponieważ ten korzysta z dwóch kamer światła dziennego i podczerwieni dla której dymy nie stanowią żadnej bariery. Oczywiście zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że pocisk nie trafi w cel i go nie zniszczy, bo w ostatnim momencie zadrży ręka operatorowi, jakiś duży obiekt przesłoni wiązkę lasera, np.przebiegnie jakieś spłoszone zwierze ale takie prawdopodobieństwo istnieje także dla bardziej wyrafinowanych systemów jakimi są Spike i Jawelin. Z tego co pamiętam to skuteczność zniszczenia celu za pierwszym strzałem dla tych systemów określana jest na 80-90% czyli prawdopodobieństwo niezniszczenia wynosi nawet do 20%-10%. Oczywiście Pirat to nie Spike/Javelin to nie ta sama klasa ppk, tylko niższa. Ma być co najmniej 2-u krotnie tańszy od Spike LR czyli rakieta ma kosztować mniej więcej 50- 75 tys USD. Dla pocieszenia niezbyt przekonanych to powiem iż istnieją bardzo zaawansowane prace nad bronią tzw. inteligentną (wykorzystująca sztuczną inteligencję) i w max 10 lat takie sytemy zastąpią wszystkie Spike SR/LR/MR i Javelin ponieważ będą w podobnej cenie. Przy cenie i dalszej modyfikacji systemu Pirat taka broń ma szanse się utrzymać na rynku i być alternatywą dla niekierowanych granatników. A skąd wiem, że istnieją prace bronia inteligentną. Są co najmniej dwa źródła. Jednym są coraz mocniejsze i szybsze systemy procesorowe tzw wbudowane (EMBEDED) o mocy obliczeniowej 600 MIPS-ów w 1 kostce za około 100zł, czy 200 GFLIP-sów w kostce za około 300-500 USD/szt. z poborem mocy rzędu 3W-10W z coraz szybszymi pamięciami RAM/FLASH oraz b. szybkimi interface I/O z kodowaniem / dekodowan-iem danych wyjściowych / wej. w czasie rzeczywistym -HARDWARE. Powstają nowe biblioteki INTELIGENTNYCH ALGORYTMÓW / ALGORYTMÓW SAMOUCZĄCYCH SIĘ np. języka wysokiego poziomu jak Python, Java C#- SOFTWARE i to całkowicie za darmo (na licencji GNU). Największym problemem w tej technologii są... szybkie i niezawodne czujniki, których musi być cała masa- a to właśnie one odpowiadają za zmysły sztucznej inteligencji. Kolejnym nie rozwiązanym jeszcze problemem to nauka systemu oraz jego podporządkowanie woli człowieka tak by mu nie groziły. Prace prowadzą wszystkie największe koncerny i producenci broni na świecie w tym FR, Chiny, USA, Europa zach, Izrael, kraje Azji wsch. Niestety nie słyszałem by NCBIR, WiTU na koszt IU/MON-u prowadziły takie prace. Czy prowadziły by to polskie prywatne firmy typu WB, Teldat, itd. Moim skromnym zdaniem temat jest bardzo pilny. Za 5 lat będzie po przysłowiowej herbacie.

kalder
niedziela, 19 lipca 2020, 16:04

Dużo tekstu a treści wcale. Co to za argument "nie rozumiesz" Interesuje się tym od prawie 40lat i dobrze rozumiem. Jednak widzę, że drgnęła ci ręka przy owej "jednej sekundzie" To bzdura

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 15:59

No skoro się interesujesz to wiesz, że systemy sterowania się ciągle rozwijają, a ja poprostu widziałem kilka filmów z testów tej broni w zwolnionym tempie stąd te 1-2 nawet 3 sek nic nie zmienią. Czołg to nie wóz formuły pierwszej, który może wyrwać z kopyta, a i zasłona nie stanie od razu tylko jest ta 1-2 sek zwłoka. O to michodziło. A, że wielu tego systemu się tego boi świadczy o liczbie ponad 500 wpisów i to ze strony sąsiadów ze wschodu jak i zza wielkiej wody, którzy będą mieli trudniej sprzedać swoje Javeliny jak będą mieli kilkukrotnie tańszego Pirata. A świadczą o tym wpisy Daviena, który wychwala jak może właśnie wszystkie produkty "Wuja sama", a jak może to i wali w Polską produkcję. Wystarczy mi tylko ten "wskaźnik", że to będzie bardzo skuteczny system ppk, także do zwalczania czołgów.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:17

Idiotów ani nie nie sieją, ani nie orzą. Sami wyrastają. Swego czasu niejaki Dorn raczył nazywać podobnych "wykształciuchy". Teraz dzięki internetowi są jeszcze głupsi. Jeden z drugim pajac poleci po łebkach i dzięki temu wydaje mu się, że coś wie.

kalder
piątek, 17 lipca 2020, 12:36

Widzę, że jesteś z tych, na których spłynęła łaska oświecenia prezespana, szkoda, że nie popierasz tego realną wiedzą

Marek
środa, 22 lipca 2020, 13:12

A ty czym popierasz? Tym, że się interesujesz tym tematem od 40 lat? Tytułem przykładu ciekaw jestem czy widziałeś dokładną specyfikację Pirata i dedykowanego do niego podświetlacza? Myślę, że nie widziałeś. Nie widziałeś nawet samego podświetlacza, bo to co jest na zdjęciach to pierwsza toporna wersja.

kanonier.
czwartek, 16 lipca 2020, 19:59

Mam pytanie do znawców ,czy aby w wersji seryjnej nie wzmocnić przebijalności do 700mm,mamy podobną średnicę ładunku kumulacyjnego ze Spike.

Nikt
czwartek, 16 lipca 2020, 20:13

Pirat jest oferowany m.in. z głowica od Spike, zależy jaką wezmą

szykbi neutron
piątek, 17 lipca 2020, 00:27

Możesz podać źródło? Nie natrafiłem jak dotąd na taką informację.

Nikt
piątek, 17 lipca 2020, 14:46

Jarosław Wolski podawał że Pirat może otrzymać głowicę "o rozmiarach i masie tej z Spike"

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 01:06

Imię Nazwisko i PESEL ? Niech Ci wystarczy że źródło jest to samo co w czerwcu ubiegłego roku mówiło że Pirat będzie mógł atakować cel z przewyższenia czyli na dwa miesiące zanim podał to do publicznej wiadomości prezes Noga, czy w grudniu mówiło że docelową amunicja będzie do Wielkanocy certyfikowana ( tutaj była nieścisłość że kwity były w czerwcu )

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:38

Ma miec dwie głowice, tańsza z Korsara i drozsza ze Spike LR o penetracji do 800mm RHA ale dalej to pojedyncza głowica kumulacyjna nie tandem.

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 01:07

Czy to prawda że na placu czerwonym rozdają rowery, tak w zasadzie tak ale...

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:31

No popatrz Torllu, to już twoje ulubione żródło czyli NTW 10/2019 ci nei pasuje po tym jak obaliłęm twoje bajki kiedys???

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:42

SKĄD masz info o wymienności głowic ?? Producent, ani gestor o tym nigdzie nie pisze.To jakiś absurd - LR ma głowicę tandemową, z inną średnicą i wagą. Komuś się tu wydaje, że można sobie zwyczajnie przekładać z ppk do innego ppk jakby były zbudowane z kostek Lego ;))) ...

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:30

Marek NTW 10/2019, ulubione żródełko Trolla:) I nei pisałem nic o wymiennosci głowic, skad ci takie brednei przyszły do głowy:) Głowice nie sa wymienne i nie ma mowy o jakimkolwiek prekursorze czy głowicy tandemowej, widziałeś w ogóle konstrukcje ppk??

Razparuk
czwartek, 16 lipca 2020, 23:28

Ani to ani to. Po co gadać bzdety?

X
piątek, 17 lipca 2020, 10:21

Znalazłem kiedyś krotki tekst, że glówica "docelowa" (cytat) ma mieć przeb. na poziomie 750-800 mm. Nasi chwalili się opracowaniem takiej głowicy, ale czy pod Pirata, tego nie wiem.

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:30

Wow no to udowodnij zę to bzdety bo tak twierdzą np w Mesko:))

biały
czwartek, 16 lipca 2020, 19:59

na finale tak , już rok temu słyszałem że badania są na ukończeniu , to ile jeszcze lat będą ukańczać , dosłownie brak sił ,,,, kierowniku za sekundę zrobimy za tydzień kierowniku jeszcze kilka chwil . o co chodzi z tym przeciąganiem prac , z czym mają problemy że dopiero w przyszłym roku planują produkcję ???

czwartek, 16 lipca 2020, 21:52

Przecież w dokumentach z 2016 roku było jak byk napisane że produkcja seryjna planowana jest na 2020/21 więc o dziwo wszystko idzie zgodnie z terminarzem

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 21:47

Pocisk mieli. Nie mieli CLU. Wróbelki ćwierkały, że nie wiedzieli jakiej wersji CLU sobie MON zażyczy.

DefBot
czwartek, 16 lipca 2020, 21:36

Proszę, podaj namiary na te wypowiedzi, bo wiemy, że kłamiesz.

Gnom
czwartek, 16 lipca 2020, 21:31

Zazwyczaj polski przemysł ma dwa zasadnicze problemy: niekompetencja MON (brak decyzji czego chcą stąd ciągła zmiana wymagań) i finansowanie w kratkę (dajemy kasę, odbieramy kasę). Jak to zmienisz wszystko będzie szybciej. Do tego dochodzi ukrywany w MON problem w IC MON - zwany w cywilu "strajkiem włoskim" - tak dokładnie robić aby w efekcie nic nie robić.

Gts
piątek, 17 lipca 2020, 00:11

Czasem jest jeszcze taki problem, że to zakłady robią aby nie zrobić tylko ciągnąc dotacje tak, żeby jeszcze potomstwo z tego jednego programu żyło, co zresztą MON też dotyczy. Na szczęście zdarza się tak, że gdzieś coś swoim torem prawidłowo idzie, tylko czy skończy się zamówieniami? Pamiętamy np awersję Antoniego do rodzimych produktów, już opracowanych, czekających na akceptację MON i pozyskanie, bez skutku.

Co to za brednie?
piątek, 17 lipca 2020, 11:46

Zanim się coś chlapnie, to "czasem" to warto wiedzieć, że Pirata NIE finansuje MON. Czasem też warto wiedzieć, że to Antoni rozpoczął poważne zakupy w polskim przemyśle tj 1000 dronow Warmate, oraz wykupił np. udziały w prywatnej WB Group. To Antoni zamówił systemy Pilica oraz Poprad, chciał kupić setki Krabów i do tego Kryli. To on chciał mieć 160 Homarów z PGZ, chciał czołgu produkowanego w Polsce oraz do nawet 5 Orek z polskich stoczni, i śmigłowców z zakladow zlokalizowanych w Polsce. Czyżbyś t e g o nie wiedział? Nie pamiętasz, że dopiero po zwolnieniu Antoniego wstrzymano zakup Warmate, zamiast polskich radarow do Pilicy zamówione izraelskie, zamiast polskich Homarów pojawiły się amerykańskie Himarsy, zamiast polskich Orek będą szwedzkie? Czy ty cokolwiek "wiesz", czy ty cokolwiek "pamiętasz"?? Nie! Piszesz bezpodstawne, niepoparte faktami opinie, powierzchowne i całkowicie fałszywe.

rmarcin555
piątek, 17 lipca 2020, 21:21

@Co to za brednie? Bardzo adekwatny nick przyjąłeś. Ja bym dodał, że chciał mieć też gwiazdę śmierci wyprodukowaną przez Bumar. Jego namacalne decyzje to uwalenie śmigłowców, wysłanie leopardów pod ogień rosyjskiej artylerii, wstrzymywanie umowy na zakup raków i zakup niedorobionego karabinka.

Gnom
piątek, 17 lipca 2020, 10:30

Ktos wyżej napisał prawdę o nakładach na rozwój polskich środków bojowych - przy tych kwotach potomstwo nie wyżyłoby.Za kwotę wydaną na Javeliny zapewne udałoby się doprowadzić rozwój Pirata to podobnego poziomu i wyprodukować nie mniej pocisków, choć o 2-3 lata później. I tych kwot zawsze brakuje, ale w zamian kolejne partie i modyfikacje byłyby w podobnym czasie.

Troll z Polszy
czwartek, 16 lipca 2020, 21:09

Produkcja specjalna ( wojskowa ) rządzi się swoimi prawami, jako ciekawostkę podam że "głupi" 120 mm HE RAK ( artykuł D24 5.06.20) był prawie półtora roku ganiany po poligonach zanim dostał "Bumagę". Zgadnij od kiedy Pirat jest "ganiany" po poligonach ? a dodatkowo CLU Pirata ma naprowadzać APRy i LGB a podświetlacz dla APRów i LGB na naprowadzać Pirata. To wymaga serii wzajemnych testów w różnych warunkach atmosferycznych itd. A samo uruchomienie produkcji seryjnej wymaga naprawdę dużo pracy w przygotowanie linii technologicznych o odpowiednim rygorze. Przygotowanie dokumentacji produkcyjnej wraz z opracowaniem procedur testowych zajmuje kupę czasu. A na dodatek "wisienka" na torcie czyli po nauczce z Raka/ZSMU/Pioruna ( ban na eksport ) przemysł równolegle robi nazwijmy to umownie Pirata K ( Krajowy ) i Pirata E ( eksportowy )

Rain Harper
piątek, 17 lipca 2020, 11:04

Ban na eksport? Raka? Możesz powiedzieć więcej?

desad
czwartek, 16 lipca 2020, 19:38

"Pirat to lekki, przeciwpancerny pocisk kierowany opracowywany w polskim przemyśle obronnym" srogo skislem. a potem ten kawalek "ukraińską firmą DKKB Łucz" pirat to jest nic innego jak licencja od ukraincow. plus dodane naprowadzanie laserem. koniec koncow to dobrze ze tak robimy i roznorodnosc ppk powinna byc u nas duza. a przedewszystkim ilosc ppk powinna byc ogromna, bo bedziemy mieli do zwalczanie tysiace czolgow i tysioce wozow opancerzonych potencjalnego agresora.

Dość bredni
piątek, 17 lipca 2020, 11:48

Bzdury, bzdury bzdury. Pirat nie jest żadną licencją. A skoro zaczynasz od bredni, to reszty nawet nie czytam.

czwartek, 16 lipca 2020, 21:58

Tysiące...puknij się w głowę,taniej rakietą z np. syberii nas rozwalić bez użycia atomowej glowicy

czwartek, 16 lipca 2020, 21:54

To ukraiński korsar też ma możliwości ataku "z góry" też jest na odbitą wiązkę lasera?

czwartek, 16 lipca 2020, 23:20

Baran wypisuje to, co wypisuje bo ma w głowie pusto.

Mesko Man
czwartek, 16 lipca 2020, 21:43

Lekkie 20 kg TO sobie go noś KOLEGO Z BUTA proszę

piątek, 17 lipca 2020, 11:50

Pirat to 10kg. CLU przenosi ktoś inny. Ogromny plus oddzielnego CLU, bo

;)))
piątek, 17 lipca 2020, 10:23

Prawdziwy WOTowiec da raaaadee !!!

Wojciech
czwartek, 16 lipca 2020, 19:32

Bardzo dobra wiadomość zamówić z 1000 sztuk. Zapewne będą prace rozwojowe aby za jakiś czas powstał Pirat 2 z lepszymi parametrami tak jak to było z Piorunem, co swoje to swoje do tego można zakupić Spike SR.

Bolko z Gliwic
czwartek, 16 lipca 2020, 21:47

Na BWP w sam raz Dawaj go

Szarik
czwartek, 16 lipca 2020, 19:15

PIRAT nadaje się tylko do zwalczania BMP i BTR ! Nawet w trybie top attack nie jest w stanie zniszczyć T-90 czy T-72B niezależnie od tego co będą wypisywać entuzjaści produktów z PGZ. SPIKE SR w starszej wersji ma tylko tryb direct attack , ale Spike SR2 ma większy od niego zasięg i nie jestem pewny czy nie może atakować górnej półsfery, nigdzie nie mogłem doszukać się informacji na ten temat. Ciekawe którą wersję Rafael proponuje Polsce w programie Pustelnik? Obawiam się ,że tą starszą. Spike SR zniszczy każdy współczesny czołg a Pirat może go najwyżej trochę uszkodzić.

Ech ty
piątek, 17 lipca 2020, 11:56

Kolejny, który nie czytając danych sprzętu, go ocenia? Skąd tu taki nagły wysyp "kanapowych" ekspertów? Ilość bredni powala. Nawet nie warto tego komentować! Czas to "trochę" się douczyc, doczytać, oprzeć się o dane i opinie fachowców, a nie "płodzic" swoje, sprzeczne czy z faktami czy danymi, nieprzemyślane wypociny. Wróć do lektury "Czterech pancernych"!

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:42

Szarik, popierwsze Pirat z przodu istotnie nei zniszczy MBT ale z tyłu czy z boku juz tak, no chyba ze trafi na ERA to klops.Po drugie Spike SR ma zasieg 2000m a Pirat 2500m wiec powodzenia w liczeniu:) Spike SR od przodu nie zniszczy nawet T-72B3 czy T-90MS bo ich pancerz ma wieksza odpornośc na HEAT niz jego penetracji. To nie sa pociski do zwalczania MBT.

Gts
piątek, 17 lipca 2020, 00:14

Ja się zastanawiam skąd w komentarzach pojawia się pomysł niszczenia MBT lekkimi PPK?

gnago
piątek, 17 lipca 2020, 19:24

no ładując po kolei w ten sam punkt tuzin istnieje pewne prawdopodobieństwa zniszczenia

Marek
piątek, 17 lipca 2020, 17:11

Z tego samego miejsca, skąd pojawiają się pomysły niszczenia MBT poza przy pomocy lekkich granatników.

pomidor
piątek, 17 lipca 2020, 12:56

Lekki ppk jest jednorazowy i tani. Ten zestaw waży obecnie około 26 - 27 kg. Za stroną Telesystem - podświetlacz, luneta, kable i akumulator - 15,5 kg - do tego dojdzie statyw i pokrowce, kontener z rakietą to kolejne 10 kg. Co jest "lekkiego" w 27 kg zestawie?

To proste
piątek, 17 lipca 2020, 12:02

Z próżności "kanapowych" ekspertów, po lekturze fachowej literatury typu "czterej pancerni"! Z braku technicznego wykształcenia oraz wykształcenia umiejętności wnioskowania w oparciu o dane techniczne, z braku umiejętności czytania ze zrozumieniem prostych tekstów w języku polskim, oraz braku chęci zapoznania się z wymaganiami MON dla programu Pustelnik, mylonego z w/w powodów z programem Karabela, czy programem Ottokar-Brzoza. Chyba główne przyczyny wymieniłem?

X
piątek, 17 lipca 2020, 10:26

Może dlatego, że dla poważych pocisków jest tylko z 26o wyrzutni...

FR technologiczne imperium
czwartek, 16 lipca 2020, 21:55

Bo do niszczenia BWP i lżejszych pojazdów jest stworzony, twój komentarz ma tyle sensu co wypominanie bolidowi formuły 1 braku bagażnika.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 21:53

Zwróć łaskawie uwagę na cenę tych żydowskich zabawek.

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:44

W ataku z przodu i tak oba ppk są bezsilne przeciwko nowym MBT wiec cena tu gra rolę.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:21

Bez wątpienia.

czwartek, 16 lipca 2020, 21:51

Bardzo łatwo sprawdzić. Chcieliby tu opchnąć Spike-sr.

Optymistą trzeba być
piątek, 17 lipca 2020, 12:15

Mnie by nie przeszkadzało, aby WP weszło w posiadanie istotnych ilości obu tych pocisków. W proporcji np. 3:1 czy 4:1 na korzyść Pirata. Ze względu na tryb "fire-forget" oraz istotnie mocniejszą tandemową głowicę Spike ma pewną przewagę nad Piratem. Ale ze względu choćby na konieczność masowego posiadania zdecydowanie na zakup masowy wybrałbym Pirata, a przy cenie Spike wyższej o co najmniej 25-30% , nie wchodziłbym w niego masowo, a tylko podobnie jak w przypadku JAVELINA, kupiłbym go "z półki" jako uzupełniający ze względu właśnie na odmienne parametry wobec Pirata. Na koszty nie wpłynie to istotnie a zabezpieczy nasze zdolności w szerszym zakresie niż pojedynczy system. Żadna armia nigdy nie bazuje na pojedynczym systemie czy ppanc, czy plot, czy na samolocie. Zapewnienie środków do zwalczania broni pancernej wroga jest zbyt poważnym problemem, by ograniczać się do jednego typu, to nie jest wybór albo - albo.

Marcin
czwartek, 16 lipca 2020, 21:22

Od niszczenia czołgów są inne systemy. To ma być lekki ppk do niszczenia pojazdów panc. I lekkich umocnień oraz pojazdów typu ciężarówka, wyrzutnia rakiet itd. Ma być za to względnie tani.

ryba
czwartek, 16 lipca 2020, 21:01

to i dobrze tych pojazdów jak i umocnien wszelakiego rodzaju jest najwiecej czołgów zaś ok 1000. u przeciwnika

Genau
czwartek, 16 lipca 2020, 20:45

Na podstawie jakich badań, opinii, dokumentacji tak twierdzisz?

Nikt
czwartek, 16 lipca 2020, 20:16

Pirat ma możliwośc zamontowania głowicy z Spike

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:45

I co z tego jak dalej jest to głowica pojedycza a ERA neguje jej skutecznośc prawie do zera.

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 01:14

A jesteś tego tak pawiem jak tego że ZSSW30 nie jest zintegrowane z Spike LR2 ?;-)

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:34

Twoje ulubione żródełko jest tego pewne Trollu:))

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:47

Davien przestań bredzić - Spike-LR od zawsze ma głowicę tandemową !!

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:33

Wow a gdzie chcesz wcisnac do Pirata nieuku prekursor ze Spike-a,. Pisałem o samej głowicy a nei o głowicy + prekursor, znowu halucynacje?

Pawlak
czwartek, 16 lipca 2020, 18:41

Brawo!!! Ciekawe jak wygladaly testy?

Wypada świetnie
piątek, 17 lipca 2020, 12:17

Wszystkie dotychczasowe strzelania w 100% są udane. Już w sierpniu zeszłego roku, na dystansie ok 2000m trafil bez problemu i punktowo w cel o rozmiarze 70cm. Zatem, lata i trafia.

12345
czwartek, 16 lipca 2020, 18:39

Super sprawa - każdy czołg zniszczy, ponieważ ma opcję top attack. Najważniejsza pozytywna informacja roku. Oby jak najwięcej go zamówili.

Jacek90144
czwartek, 16 lipca 2020, 21:27

A jak oświetlisz w polu strop wieży czołgu? Pirat jest dobry na wszystko oprócz MBT.

Smutne są niektore komentarze
piątek, 17 lipca 2020, 12:22

Czy tobie się wydaje, że promień po odbiciu nie ulega rozproszeniu? Gdybyś więc zapytał o kąt "widzenia" głowicy naprowadzajacej Pirata, podczas realizacji trybu "top-attack" to byś się wykazał, ale sugerując konieczność oświetlania od góry, wychodzisz na totalnego ignoranta.

kj1981
czwartek, 16 lipca 2020, 23:49

A jaki to problem zaprogramować, aby pocisk się zdetonował np. 100 cm ponad miejscem odbicia wiązki i np. 50 cm za tym punktem (+odpowiednia korekta lotu na końcowym etapie)?

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:34

Biorac pod uwage ze to głowica HEAT .... To własnei Pirat stał sie całkowicie bezuzyteczny:)

Troll z Polszy
czwartek, 16 lipca 2020, 22:24

Trygonometria w szkole była ? Sinus, Cosinus itd ? Przypominam pancerz dla wrażych tanków liczymy dla kąta 68 stopni. W ramach odświeżenia wiadomości że szkoły polecam przeliczyć ile to będzie 230 mm przy kącie 68 stopni ;-)

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:34

Troll a ja polecam zapoznac sie z budowa pancerzy warstwowych i ich odpornoscia na HEAT bo jest znacznei wieksza niż dla APFSDS_T. A juz ERA całkowicie praktycznie kasuje Pirata.

czwartek, 16 lipca 2020, 22:20

A co to za dziwne pytanie?

Rah Warsz
czwartek, 16 lipca 2020, 22:01

zanim coś napiszesz to poczytaj na czym polega opcja "top attack" zamiast pisać takie "pierdułki" jak powyżej...

Sssssssss
czwartek, 16 lipca 2020, 20:06

Top attack dobra sprawa lecz nie należy go przeceniać. Drzewa dość często uniemożliwiają wykorzystanie tej opcji w ppk.

Uśmiałem się
czwartek, 16 lipca 2020, 22:00

"Top attack dobra sprawa lecz nie należy go przeceniać. Drzewa dość często uniemożliwiają wykorzystanie tej opcji w ppk." Faktycznie można wtedy strzelić na wprost... A swoją drogą, znasz jakieś inne przeszkody uniemożliwiające użycie opcji top-attack?;)))))

Rain Harper
piątek, 17 lipca 2020, 11:06

Strop garażu :)

Piotr#
czwartek, 16 lipca 2020, 18:38

Bardzo dobra wiadomość. Największym zagrozeniem jest tu MON, które może wybrać ofertę naszych przyjaciół za oceanu lub naszych jeszcze wiekszych przyjaciół z Izraela. Swoja drogą wedlug mnie Pan Minister Błaszczak, za zakup pocisków Javelin,bez przetargu i bez offsetu powiniem trafic pod Trybunal Stanu. Podobnie ma sie sytuacja z zakupem systemu HIMARS, bez jakiego kolwiek udzialu polskiego przemyslu.

luki
czwartek, 16 lipca 2020, 20:32

Nie wiem czy zauważyłeś ale kilka mc temu rząd dofinansował Mesko 400 mln złotych po to by mogli w spokoju pracować nad prochami bazowymi i rozwijac technologie rakietowe, wiec nie bój żaby zdąża rozpoczać produkcję zanim PO wróci do władzy

Kastor
czwartek, 16 lipca 2020, 21:51

Luki - na razie z niczym nie zdążyli. Na czym budujesz ten optymizm ?

Skąd ten pesymizm
piątek, 17 lipca 2020, 12:25

Jak rozumiesz "nie zdążyli" skoro cały artykuł jest o Piracie, który juz od sierpnia 2019, czyli rok czasu, radośnie sobie lata, z łatwością trafia i skutecznie niszczy wszystko, na co go skierować?

Gnom
czwartek, 16 lipca 2020, 21:35

Ale to nie rząd, a biurwy z IC MON idzie, które zawsze szukają "dziury w całym", tak aby sami nie musieli się pod niczym technicznym czy taktycznym nigdy podpisać (taka wielka wiedza i umiejętności - bo to głównie ZIPy).

Clan of Xymox
czwartek, 16 lipca 2020, 20:20

Piotr # W sprawie zakupu Jawelinów i Himarsów to pan, khe khe, minister, khe, khe, Błaszczak to miał do powiedzenia tyle co.................

Rex
czwartek, 16 lipca 2020, 19:40

Gdyby PGZ dała normalną cenę za HOMARa a nie kilkukrotnie wyższą niż zakładał budżet to teraz polski przemysł by go produkował. Jednak komuś odwaliło z ceną.

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 10:33

A ile mieli dać. 1/3 jak amerykanie. MON na początku chciał od PGZ/WB 3 dywizjonów z cyfrowym systemem dowodzenia to i cena była 3-y razy wyższa, zwłaszcza iż dostawca rakiet nadal jest ten sam-amerykański LM. To MON taką wymyślił konfigurację, a później zmienił wytyczne w czasie bardzo zaawansowanych negocjacji- zmienił program do 1 dywizjonu. Zresztą to niepierwszy taki przypadek w tej instytucji. Na koniec mówił że oferta PGZ/WB jest 3-y razy za droga i dlatego wybierają ofertę LM.

piątek, 17 lipca 2020, 22:38

Mon nie zmienił programu na 1 dywizjon, nie fantazjuj. Fantastyką było oczekiwanie transferu technologii od US.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 10:51

Poczytaj sobie trochę na ten temat bo sam fantazjujesz. Skoro chodziło tylko o transfer technologii to dlaczego kupił 1-en dywizjon , a nie pierwotne 3 (tak było w 1-ym przetargu IU). 1.Czemu nie wybrali oferty Izraelskiej IMI i EME gdzie był transfer technologii, miała powstać fabryka, cena była lepsza czy możliwości obu rakiet były lepsze, a tej podstawowej to nawet 2-u krotnie (zasięg 150 km przy CEP 4m do 70km amer. LM)??? 2. Czemu nie wybrali oferty Tureckiego Roketsana? 3.Czemu zostali przy starym Himars, który już wtedy było wiadomo iż LM pracuje nad nowym systemem o większych możliwościach? (defence24 Izraelskie rakiety z polskiej fabryki?, 11 kwietnia 2018, drugi artyk.:"MON: "Oferta PGZ ws. zestawów rakietowych „Homar” była za droga" wg. min.Skurkiewicza.) Owszem min. A.Macierewicz mówił iż rozmowy z LM idą trudno to prawda i zamierza w takim układzie powrócić do rozmów z IMI i AIA oraz Roketsanem. Ta sama historia tyczyła się Wisły gdzie także toczyły się rozmowy z Ratheonem/LM w sprawie zestawu Patriot i była sprawa negocjacji z konsorcjum MEADS w którym także występuje LM. Niedługo później pozbyto sie A.Macierewicza pod pretekstem niezgodności z prezydentem A.Dudą w sprawie nowego, poprawionego systemu dowodzenia WP, którego do dzisiaj nie poprawiono. Nie stworzono nowego projektu nawet do konsultacji między partyjnych. Prawda jest taka iż LM chce wejść na polski rynek zastępując polskiego Topaza z WB Elektroniks, który jest na wyposażeniu WP od ponad 20 lat i jest ciągle ulepszany. LM ma zacząć pracę w 2021r nad tym systemem. I to jest jedna z przyczyn. Druga to niechce się dzielić z innymi (MADES). WB miał już dogadane sprawy z rakietą podstawową z LM, chodziło tylko o system o zasięgu 300km, na stworzenie, którego potrzebował 2 lat. Wszystko masz w NtW, defence24, oraz WiT od 2016 roku do 2019 roku. A to, że LM to trudny przeciwnik, który może nawet wpływać finansowo na negocjatorów to masz w jego co rocznym sprawozdaniu finansowym dla inwestorów. Są dostępne na jego oficjalnych stronach, można sobie ściągnąć. W 2017 roku na tej pozycji wydał coś plus/minus 12mln USD!!! Innym przykładem są nasze F-16 i obecny brak supportu do nich. To znaczy, że nie mamy do nich części tak jak do MIG29 i musimy ich szukać na wolnym rynku. jak LM lub jego dostawcy nie produkują jakiejś części/podzespołu to taki samolot nie lata i służy za zasób części dla innych maszyn. Dlatego mówi się o ich modernizacji chociaż najstarsze mają 17 lat. A taki Taiwan dopiero teraz modernizuje swoje F-16 A/B, które pozyskał przed rokiem 2000!!!

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:44

To balamy mity Arka:) Pierwotnie plany nei zakładały zadnego kupowania od IMI czy Rocketsana ale produkcję HOMAR-a w Polsce z licencyjna produkcją pocisków M30/31 do kórych części miały być sprowadzane z USA. Pociski Systemy EXTRA mają CEP rzedu 10m a nie 4 jak sobie wymysliłes. macierewicz to wygadywał co muslina na język przyniosła i to on zaraz poobj.eciu władzy skasował pierwszy program zakupu Wisły. MEADS nie sitneije do tej pory poza prototypem, Niemcy rozwijaja teraz kolejny, zupełnie nowy system TLVS, do tego MEADS jest zwyczajnie gorsze od Patriota i znacznei droższe w eksploatacji. :LM nie opracowuje zadnych nowych pocisków do systemu Patriot bo zwyczajnie wyleciał z PAAC-4 które jest dziełem Raytheona, natomiast do MLRS powstaja pociski o zasiegu 150km. A teraz dalej TOPAZ-a nikt nie kasuje, ba ma byc integrowany z IBCS z którym LM nei ma nic wspólnego. bajek o F-16 moze juz nei powtarzaj bo...

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 03:59

Jak zwykle nie rozumiesz kontekstu bo nie przeczytałeś całości mojej wypowiedzi. Nie chodziło po pierwsze o negocjacje MON-u z PGZ- 1 negocjacje tylko drugie do których nie doszło z Izraelskim IMI tylko od razu "wybrano" 1 dywizjon Himars LM na b. płytkiej polonizacji- samochody ma dostarczyć Jelcz. Ten wybór świadczył o politycznych i finansowych aspektach tego kontraktu i to była główna przyczyna zakupu starego systemu LM w liczbie 1 dywizjonu. A MLRS jest gąsienicowym odpowiednikiem kołowego Himarsa, wykorzystującym dokładnie te same pociski. I znów bajki opowiadasz Panie Davien.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:39

"maximum range of 150km with a 120kg unitary warhead and accuracy of 10m CEP" To tak na temat twoich bajek o EXTRA. A oferta moze i była trochę lepsza ale w razie W rzucałbyc kamieniami zamiast uzywac pocsków standardowego w NATO systemu MLRS. A wybrano dywizjon HIMARS głównei w celach szkoleniowych po czym swiadczy ilośc pojazdów i zakupionych rakeit.

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 18:17

Jak zwykle słaba pamięć... To po co zamówiono kolejne dwa systemy dowodzenia produkcji LM- AFATDS dla Himars. Także jako systemy szkolenia tym razem na sucho??? Przecież to się "kupy nie trzyma". Nawet vice szef MON- Skurkiewicz mówił, że będą dodatkowe zakupy dywizjonów Himars oraz będą negocjować cenę i technologię. Co oczywiście jet bzdurą bo i tak musimy to kupić. Nikt inny HIMARS nie produkuje więc LM nie ma powodów by nam musiał cokolwiek ustąpić nawet cenowo, a tym bardziej z licencjami czy produkcją nawet częściową. No chyba , że te dwa dodatkowe systemy dowodzenia poleżą na pułkach w magazynie, a MON uśmiechnie się do Izraela IMI czy do Koreańczyków. Wtedy to, LM nie będzie miał wyjścia i będzie musiał przebić kontr oferentów. Tylko czy władze PiS stać na taki szacher macher. Bardzo w to wątpię, zwłaszcza przy tak słabym premierze jakim jest Pan M. Morawiecki. Jeden telefon od Pani Mosbaher i "pozamiatane". Będzie po negocjacjach oraz będzie standardowa oferta z półki.

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 03:28

Niemiecki TLVS to właśnie MEADS. Patriot NG także nie istnieje (IBCS). Poczytaj o EXTRA IMI bo sam bzdury wypisujesz ma CEP 4m, a nawet poniżej CEP 1m osiagały EXTRA. Macierewicz nic nie kasował żadnej Wisły coś pokiełbasiłeś jak zwykle. Program zaczął się jeszcze za czasów Siemoniaka z PO w którym wygrał nie istniejący system Patriot NG. Macierewicz rękoma jednego z vice, min. MON ten program negocjował, tak że zaraz po zmianie w MON podpisał go M.Błszczak. A rozmowy z MEADS miał wymusić na Ratheon do szybszych i lepszych negocjacji. Niestety przeliczył się i Macierewicza pozbyto się z rządu, używając całej machiny medialnej także amerykańskiego TVN. OK o nowej umowie supportu do F-16 nie słyszałem- dobra wiadomość. No niestety TOPAZ dzieło WB, w kontekście zakupu Homara bez cyfrowego systemu właśnie tak to wygląda. Nad takim systemem obecnie LM pracuje. Ma być około 2022/23 roku. Co powoduje iż to ten system LM będzie zarządzał Homarem i oto mi chodziło. A stąd już blisko do przejęcia polskiego rynku od WB z TOPAZEM przez LM. Jest także kontekst F-35 i interoperacyjności tej maszyny także z polską artylerią co własnie powoduje użycie systemu dowodzenia LM. Interoperacyjność o której mówi ciągle min. MON Mariusz Błaszczak pozwala wysnuć takie wnioski. Bajek nie powtarzam, w przeciwieństwie do ciebie. :-))))

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:36

Generalnie panei Arek TLVS poswstaje na bazie MEADS i ma byc połaczeniem baterii PAC-3/3MSE czyli dawnego MEADS z bateriami IRIS-T SL/SLS. patriot NG istotnie ejszce nei istnieje ale ma byc szybciej od TLVS któy ma osiagnac gotowość koło 2030r. Macierewicz najpierw skasował proram patriota by kilka miesiecy pózneij zamówić go na nowo w prawie neizmienionej formie. Raytheon z MEADS nei am nic wspólnego i nie zapominaj że w FMS decyduje rząd USA a nei jakaś firma, a taki był schemat zakupów Patriota. AFATDS jest systemem cyfrowym panei Arek, podobnie jak inne tego typu systemy i ma akurat znacznei większe mozliwosci od naszego TOPAZ-a zwłaszcza w segmencie pozyskiwania danych dla artylerii. A teraz dale. TOPAZ jest w najnowszej wersji kompatybilny z AFATDS za rzadzającym HIMARS. Do tego dochodzi IBCS i jeszcze jedno, z IBCS LM nie ma nic wspólnego to system Northrop Grumman. Panei Arek apropo opowiadania bajek.... Aha takie małe info o EXTRA:"maximum range of 150km with a 120kg unitary warhead and accuracy of 10m CEP" Masz cos jeszcze do dodania?

Arek102
sobota, 1 sierpnia 2020, 18:28

Jak zwykle wszystko pokiełbasiłeś. Gdzi masz w moim poście napisane że Ratheon ma coś wspólnego MEADS. Dalej nawet ni chce mi sie odpowiadać bo poprostu nie rozumiesz kontekstu. O Macierewiczu nie będe także pisał bo to była taka taktyka jeżeli wiesz co to znaczy. Po to by osiągnąć lepsze warunki końcowe. Stąd MEADS w rozmowach i stąd zawieszone rozmowy z Ratheonem, by ci przemyśleli sprawę i byli bardziej skłonni do ustępstw. Zwykłe twarde negocjacje busines'owe. Ale do zbyt skomplikowane dla ciebie. A z tym systemem kierowania LM dla HIMARS to szkoda gadać jest taki dobry więc trzeba go jeszcze poprawić. U hahahaha. Co za brednie. To tak jak z polskim GROMEM, który jest taki słaby więc kolejną 3 serię amerykanie zakupują. Chłopie z jakiej bajki się urwałeś??????????

niedziela, 19 lipca 2020, 00:03

Aha, dodając do poniższego komentarza, albo nie wiesz (choć jak sam piszesz, czytasz i się orientujesz) albo co gorsze, bezczelnie kłamiesz. Nasze Jastrzębie mają zapewnioną usługę wsparcia eksploatacji zapewnioną umową międzyrządową, podpisaną w październiku 2018 na okres 5 lat. Można nie wiedzieć lub nie chcieć wiedzieć, ale powielać bajki o braku serwisu lub kanibalizacji (tu już nawet nie będę wymieniał kolejnych przetargów i umów na części zamienne) naszych F-16 to już zwykły, chamski trolling.

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 04:07

Fakt o umowie przedłużającej serwisowanie F-16 z 2018 roku na 5 lat nie słyszałem (" zwykły, chamski trolling" poco te prostackie słowa). To dobra wiadomość. Ale to oznacza albo kolejną taką umowę z LM na Block 52+ na kolejne 5 lat (po 2022 roku) albo negocjacje na modernizacje naszych jastrzębi do Block 70/72 o której mówił M.Błaszczak, a to by oznaczało iż musieli by podpisać taką umowę do końca tego roku, by móc dostarczyć zmodernizowane samoloty przed 2023 rokiem.

niedziela, 19 lipca 2020, 13:22

Poniosło mnie, sorki . Arek, jest serwis, są umowy na zakupy części zamiennych, np. w styczniu spory przetarg, kolejny jeszcze w tym roku. Naprawdę nie mamy tu żadnego interesu w dowalaniu sobie nawzajem, ech. MLU to początek tej dekady, jeżeli Jastrzębie zaczęły być "operacyjne" w 2008 roku to wypada 2023 m/w i temat jest podjęty w MON, powinno być ok. Na przykład zakup JASSM to dobry strzał, gdyż trzeba było pod niego zmodernizować nasze efy, do wersji M6.5, co zostało od razu załatwione tą samą umową FMS. Itd., itd. Jastrzębie żyją i oddychają pełną piersią;))) i skroluję w dół, do Himarsa...

sobota, 18 lipca 2020, 19:45

Dalej nie podałeś mi wyraźnie, w jaki sposób program Homar zmniejszył rozmiar z trzech dywizjonów do jednego. W takim razie przeoczyłem świętowanie ukończenia programu zakupem 1 dywizjonu Himars. Za to czytałem odpowiedzi Skurkiewicza na interpelację poselską podtrzymującą dotychczasowe plany kolejnych zakupów. To o co chodzi? Wydaje mi się, że na siłę coś próbujesz udowodnić tylko mylisz pojęcia po drodze. Nie chce mi się, wybacz odnosić kolejno do twoich zarzutów, bo żeś wyrzygał tu spraw z różnych parafii że ręce opadają. No dobra, pierwsza rzecz z brzegu, odnośnie starego według ciebie Himarsa, nad jakim to nowym systemem pracuje LM? Fajnie, że dużo czytasz, tyle, że sprawiasz wrażenie, że nie do końca rozumiesz...

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 05:06

W defence24.pl w 2019 roku po podpisaniu umowy z LM napisali, CYTAT: "Biorąc pod uwagę, że 18 wyrzutni ma trafić do jednostki operacyjnej, a 2 będą służyć do szkolenia, na każdą „bojową” wyrzutnię M142 HIMARS przypada 15 rakiet GMLRS i nieco ponad półtorej ATACMS, co składa się na łączną liczbę 270 pocisków GMLRS i 30 ATACMS". W zerwanym kontrakcie z PGZ z WB miało być, ______________ CYTAT: "Warto przypomnieć, że zgodnie z pierwotnym planem do każdego dywizjonu Polska miała pozyskać około 600 pocisków GMLRS, jak również uzyskać możliwość co najmniej częściowej produkcji i montażu amunicji na miejscu." Tu kolejne "WYMYŚLONE PRZEZE MNIE", żeczy które świadczą iż TOPAZA nie będzie dla Himars,_______ CYTAT: "System Topaz w różnych wariantach stosowany jest w systemach artylerii lufowej Goździk, Dana oraz najnowszych Rak i Krab, ale też w wyrzutniach rakietowym WR-40 Langusta. Miał również trafić do Homara, ale ze względu na decyzję o pozyskaniu systemu HIMARS z półki, będą one dysponować standardowym amerykańskim systemem którym obecnie jest AFATDS. Advanced Field Artillery Tactical Data System (AFATDS) jest zaawansowany już wyłącznie z nazwy i obecnie trwają prace nad jego poważni zmodyfikowanym, unowocześnionym wariantem, który ma wejść do służby w roku 2020. Co ciekawe, w polskiej notyfikacji na dywizjon HIMARS są aż 24 zestawy systemu kierowania ogniem AFATDS, czyli tyle, ile Rumunia zamówiła dla 3 baterii (dywizjonów). Najprawdopodobniej więc Polska zamówiła sobie system kierowania ogniem na zapas, dla kolejnych planowanych modułów, gdyż zestawów kierowania ogniem będziemy mieć więcej niż wyrzutni." KONIEC, ___________________ Kolejny cytat apropos systemu dowodzenia "To zaś prowadzi nas do kolejnego problemu polskiego Homara – w obecnej chwili jest on ślepy."._________________ Kolejny CYTAT: "Na obecną chwilę jednak selektywne zakupy, takie jak jak jeden dywizjon HIMARS czy zapowiadanie przez prezydenta „dalszych zakupów samolotów myśliwskich i transportowych”, wyglądają na polityczną i dyplomatyczną grę. Grę, która nie posłuży dobrze bezpieczeństwu kraju, a jej cena może być wyższa i mniej atrakcyjna niż mówią dziś politycy." __________________ Całość do przeczytania na defence24.pl pt. "HIMARS: Wzmocnienie możliwości bojowych czy „czarna środa przemysłu obronnego”?". ps. Może sam byś się wysilił i znalazł iz pierwotnie MON/IU miał zakupić 56 wyrzutni Himars (3 dywizjony po 18 wyrzutni każdy + 2 szkolne). Może sam byś coś poczytał bo to naprawdę nie boli, a ja nie jestem twoja sekretarką.

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 01:23

Przeczytaj teksty z linków jeszcze raz zwłaszcza ten w który wypowiada sia vice szef MON Skurkiewicz, który w tekście mówi wprost iż oferta PGZ z WB była za droga. I masz jeszcze tekst z zeszłego roku na defence24 ze spotkania związkowców z PGZ z ludźmi z IU, którzy powtarzają te same brednie. Min. MON-u M.Błaszczak mówił w TVP1 o zmianie wytycznych do tego programu Himars z przerwaniem negocjacji iż generałowie prosili by szybciej pozyskać ten sprzęt ponieważ mamy zobowiązania wobec sojuszników z NATO. Jak widać przekaz jest niespójny i nielogiczny. Poza tym w twojej wypowiedzi nie ma także logiki. Bo skoro LM nie chciał przekazać technologii jakiej IU/MON-owi zależało to właśnie dlaczego MON nie skożystał z oferty Izraelskich 2-ch firm (podałem Ci link). I na końcu wybrali i tak okrojoną, starą techn. system produkcji LM, który w zden sposób nie jest w stanie zagrozić zmodernizowanem sowieckiemu SMIERSZ-owi, a i ten będzie w ciągu kilku lat zasątpiony nowszym o zasięgu 200km. Oczywście obu min MON i urzędnikom z IU chodziło o pieniądze, które zaoszczędzili, na tym programie. Poza tym pozbyli sią A.Macierewicza z MON-u, który chciał wynegocjować lepsze warunki z LM. A ten po prostu uruchomił swoich 'POLITYCZNYCH NEGOCJATORÓW'' i będzie sam dostarczał pociski bez polskich pośredników, a wkrótce stanie się dostarczycielem CYFROWEGO systemu dowodzenia, który zastąpi polskiego TOPAZA z WB. To także było pisane wielokrotnie na tym forum. Więc ja nic ni "wyżygałem". Ty człowieku nie rozumiesz mech. jakie sa związane z międzynarodowym handlem bronią- zażartej rywalizacji i bezpardonowej walki politycznej mającej na celu doprowadzenia do finalizacji ponad milardowego kontraktu oraz stworzenia nowego rynku zbytu dla swojego /swoich produktów. W tym celu tacy amerykańscy giganci jak LM posługują się łapówkami, które po prostu oficjalnie wliczają w swoje coroczne zeznania finansowe, które można ściągnąć z ich stron internetowych. Kwoty te wynoszą kilkanaście mil. USD /rok. ps__ "żeś wyrzygał tu spraw z różnych parafii " Co za gburowaty i chamski język. Gdybyś sam tak dobrze jak piszesz rozumiał sprawy, handlowe i niuanse polityczne, to nie zadawał byś takich dziecięcych pytań. Na dodatek szukać ci się nie chce bo o programie Homar, tylko na tym na forum (defence24) było pisane dość sporo, a to oznacza zwykłe lenistwo i/lub brak zrozumienia materii.

niedziela, 19 lipca 2020, 15:08

Widzę, że wzruszyła cię moja historia;)))) to dyskutujemy kulturalnie!: Co do ilości wyrzutni w programie Homar to mówiono od początku o 56 - 3 dywizjony, tyle, że to podejrzewam przed decyzją o powstaniu czwartej dywizji. Więc spodziewam się czterech dywizjonów docelowo;) po zakupie z półki nigdzie nie widziałem wypowiedzi MON, " uff, zrobione", wręcz przeciwnie, "to początek". Według mnie, raczej logiczne jest oczekiwanie kolejnych zakupów. Z MON zresztą wypływają sygnały na to wskazujące, np. czerwiec, tego roku, "min. Skurkiewicz w odpowiedzi na interpelacje poselskie wskazał kilka ciekawych wątków tego zagadnienia. Po pierwsze MON potwierdził już zakupy kolejnych partii amunicji przeznaczonych do systemu HIMARS, stosownie do rozwoju zdolności poszczególnych dywizjonowych modułów ogniowych. W powyższym procesie ma zostać uwzględniony rozwój techniczny wymienionego systemu oraz obecnie rozwijanej amunicji. Co ważne, zgodnie z Planem Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2021-2035, MON zabezpieczył środki finansowe na zakup kolejnych dywizjonowych modułów ogniowych wyposażonych w wyrzutnie Homar." Wnioski do wyniesienia: będzie więcej amunicji, w tym tej nowej, LRSM, czy GMLRS-ER, gdy ta oczywiście wejdzie do produkcji. Nie ma mowy więc o jakichś zaniedbaniach na tym kierunku, raczej widzę konsekwencję i umiar. Będą też kolejne dywizjony, kiedy? Ciężko powiedzieć, moim skromnym zdaniem wszystkie cztery do końca dekady. Co do ilości sprzętu, dla mnie sprawa jest klarowna, kwestia terminów to kwestia możliwości czy odpowiedniego zgrania z innymi programami. Co do samego Himarsa, Arku, umówmy się, że Himars to SYSTEM artylerii rakietowej. Jeżeli mówisz o przestarzałym systemie i wskazujesz na SKO, bądź efektory to zdajesz sobie sprawę z zaawansowania prac nad ich modernizacją przecież. Kupiliśmy AFATDSów na trzy dywizjony (aha, to samo wskazuje na dalsze zakupy wyrzutni) i teraz zastanówmy się, czy tak jak w przypadku F-16 i JASSM, pisałem ci wyżej, do nowych efektorów będziemy potrzebować zmodernizowanego sko i upgrade do wersji 7 jest oczywistą oczywistością. Temat jest szeroki jak, o matko, a ja piszę z telefonu, więc wybacz, skracam. Żal, że nie będziemy produkować efektorów u siebie ale znowu z drugiej strony produkcja licencyjna też ma swoje ograniczenia (to vide opcji izraelskiej vs. produkcja spika). No i szybko, nośnik i wyrzutnia, Skurek mówi o takiej częściowej polonizacji w kolejnych dywizjonach i wypada mieć nadzieję, że po doświadczeniach z HSW w Wiśle, zaufają nam i przy Homarze. I pozostaje sprawa rozpoznania, połączona zresztą z sko, to przebijają się do prasy sygnały o budowie zsieciowanego C4ISTAR i tu pewnie leżą psy pogrzebane odnośnie dronów czy NSM, ech. Na koniec, trzeba być krytycznym, nie można być ciągle negatywnym, ja pamiętam czasy, w których o takich zakupach można było tylko marzyć;))) temat jest szeroki i aspektów tych zakupów jest wiele do omówienia. Ciężko mi się odnieść do wszystkiego, o czym piszesz, bo piszę z telefonu i nie trafiam paluchami w literki, jest mi ciężko, uff. Pozdro.

ryba
piątek, 17 lipca 2020, 00:47

pozyskac broń też trzeba umieć a nie jak rosomaka i teraz go nikomu sprzedac niemożna ,może dość tych licencji.

LMed
czwartek, 16 lipca 2020, 20:13

Do diabła , przecież to całe PGZ jest wodzone na sznurku przez rząd.

Jabadabadu
piątek, 17 lipca 2020, 20:56

To jest relacja dwustronna. Najczęściej obie strony próbują tego samego: jak wodząc się nawzajem za nos wydoić budżet na max. I przy okazji zdążyć dobrze usadowić się przy tym korycie + niezła odprawa. Stoliczku kręć się - do końca świata i jeden dzień dłużej. Byle by znaleźć się przy tym stoliku, reszta jest nieistotna.

Clash
czwartek, 16 lipca 2020, 20:45

przez związki a nie rząd

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 21:54

Chyba w twojej wyobraźni tylko.

Troll z Polszy
czwartek, 16 lipca 2020, 21:33

A który związek zawodowy zmienia prezesów PGZ ?

kostek
piątek, 17 lipca 2020, 12:37

Mylisz pojęcia podstawowe - to rząd zabiega o względy związkowców i to rząd wykorzystuje zamówienia w "polskim przemyśle" do populistycznych, medialnych szopek. Piszę celowo "polski przemysł" bo np. PZL MIelec to amerykańska firma, a nasi wielmorze, wbrew opini wojska, kupili tam kilka cywilnych salonek dla specjalsów i z uporem maniaka nazywają je "blekhołkami" - pomimo że z UH-60 mają tyle wspólnego co Tarpan/Honker z "pojazdem wysokiej mobilności".

Troll z Polszy
sobota, 18 lipca 2020, 03:56

I to były prezes Słowik wypiera...wskazał drogę za bramę osoba odpowiedzialnym że przeszłymi z Piorunem i tak dokręcił śrubę że teraz Mesko robi za podwykonawcę dla MBDA czy Rafaela i płaczu związkowców nie słuchał

Trochę z innego punktu widzenia
piątek, 17 lipca 2020, 12:31

Z rozrzewnieniem wspominam mimo wszystko Macierewicza, który niemal wszystko chciał mieć z państwowych polskich, lub chociaż ze zlokalizowanych w Polsce fabryk. Ale "komuś" się t o bardzo nie spodobało. Bo nie uwierzę, że poleciał za "aptekarza z Łomianek"! Ale, że związki nie stanęły za Antonim w tej sytuacji, to dziw! No ale może chodziło np. o rozpoczętą a nie dokonczoną "czystkę" kadrową, która naruszyła interesy czyjejś "opcji"??

Polak Mały
czwartek, 16 lipca 2020, 18:04

Mam nadzieję, że tego projektu MON nie uwali i kupią te rakiety od Męska a nie od Israel. Idźmy drogą Turcji.

Klara
czwartek, 16 lipca 2020, 18:55

Może jednak nie idźmy drogą Turcji, a jeśli już, to tylko jeśli chodzi o sprzyjanie własnemu przemysłowi.

FR technologiczne imperium
czwartek, 16 lipca 2020, 17:59

Teraz mamy zagwostke czy wybrać kooperację z Izraelem w produkcji spike sr, który jest znacznie lepszy od pirata ale i znaczenie droższy i bez 100% części produkowanych w Polsce czy całkowicie Polskiego pirata, tańszego ale i z mniejszą skutecznością. Ja wybrał bym jednak opcje produkcji pirata, ci swoje to swoje.

Idźmy na całość.
czwartek, 16 lipca 2020, 18:31

Jaką znowu zagwozdkę? To dwa solidnie różniące się systemy, które mogłyby ze sobą spokojnie koegzystować. Nie wiem dlaczego tylu tu "maniaków", z uporem forsujących każdorazowo pogląd, że albo - albo? Pirat zdaje się ma na razie tylko pojedynczą głowicę, zatem nada się niespecjalnie na cięzsze czołgi, choć "top-attack" to duża szansa na porażenie każdego wozu. Spike SR ma głowice tandemową oraz tryb fire-forget, więc jest skuteczniejszy i prostszy w bezpośrednim użyciu. Ale na pewno będzie dużo droższy. Wniosek: dużo Piratów, i może dodatkowo "trochę" SR-ów? Nigdy, w żadnym przypadku nie pozwoliłbym na "monokulturę" w uzbrojeniu ppanc. gdyż teoretycznie jeden typ może zawieść gdy przeciwnik znajdzie metodę przeciwdziałania, ale raczej wątpliwe jest by znalazł na dwa różne tryby naprowadzania.

A
czwartek, 16 lipca 2020, 18:25

Swoje.... Z lepszych mamy górne piętro Spike LR.... Dodać LR2 i w zależności od oferty NLOS lub Brimstone

czwartek, 16 lipca 2020, 18:23

Pirat i Spike to dwie różne wyrzutnie ppk. Pirat to lekki

czwartek, 16 lipca 2020, 19:28

Napisał spike SR czyli lekką wersję, czytaj dokładnie.

kot
czwartek, 16 lipca 2020, 18:20

Pirat w przyszłości może być ulepszany, w Spiku nawet śrubki nie zamienisz bez zgody z Izraela.

ursus
czwartek, 16 lipca 2020, 19:53

I właśnie dlatego niedługo pojawi się PPK Moskit, w kontekście którego opracowania wersji NLOS nie można wykluczyć.

Orthodox
piątek, 17 lipca 2020, 11:40

Po wprowadzeniu, obok Spajka, ppk Jawelin, los Moskita wydaje się być przesądzony. W kolejce czeka jeszcze Spike ER. Trzeci typ ppk, tej samej kategorii jest nierealny.

Marek1
piątek, 17 lipca 2020, 00:50

:)))) ... kluczowe słowo dla tutejszych hurraoptymistów - "niedługo" ;))). Polski NLOS !?!? ;))) dobre sobie ... ;)))

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:47

Ursus, Moskit to wsteczna inzynieria Spike LR, ot taki Spike LR spzred 23 lat. NLOS z niego nie zrobisz.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 22:08

"Inżynieria wsteczna" czy "wsteczna inżynieria" to proces mający na celu poznania budowy, działania jakiegoś urządzenia, oprogramowania, technologii nie posiadając pełnych, a nawet żadnych informacji technicznych producenta. Używa się go po to by móc zrealizować jego naprawę, odbudowę, skopiowanie całe lub częściowe, obejście wbudowanych mechanizmów. Z tego narzędzia korzystają hobbyści- rekonstruktorzy historycznych urządzeń np. z dziedziny wojskowości, majsterkowicze, profesjonaliści -technicy serwisanci, inżynierowie konstruktorzy, przestępcy- hakerzy, włamywacze, złodzieje własności intelektualnej, itd.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:44

Arek, z pretensjami do NTW 10/2019 gdzie masz opisane ppk MOskit i Pirat i jak powstawały, jakie maja dane i możliwości itp. masz tez tam porównanie ze Spike i javelin. a sam Moskit to praktycznie gorsza kopia Spike-LR zprzed 23 lat z o wiele słabsza GSN , reszta cech i możliwosci to praktycznie zrzynka ze Spike LR. I wcale bym sie nei zdziwił jakby sie Rafael na to zgodził

Gnom
piątek, 17 lipca 2020, 10:39

Na jakiej podstawie tak twierdzisz?. Wyglądu zewnętrznego - wystawiasz wtedy sobie "wybitną" ocenę. Znasz silnik pocisku? Znasz konstrukcję kadłuba? Znasz głowice: bojową lub samonaprowadzania? Znasz sposoby inicjalizacji głowicy? Znasz wszystkie tryby ataku? itd, itp. Nic nie wiesz poza dywagacjami prasowymi, a jednak oceniasz, Zatem jak zwykle mówisz do swoich myśli i obrażasz twórców, Zrób raz coś w życiu pozą pianą w necie (no i czynnościami fizjologicznymi) to nabierzesz pokory do techniki i szacunku do twórców. A tak poza tym coś wiesz o NLOS poza relacjami prasowymi i skad ta pewność czy z Pirata nie da się zrobić pocisku o zasięgu ponad 25 lecącego po programie? Możliwe jest prawie wszystko, choć nie zawsze sensowne - jak twoje opinie o polskich zdolnościach przy braku zadania sobie trudu poznania ich - dałęś w wielu dyskusjach tego dowody.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:46

Na podstawie tego co twierdzi producent?? Bo jak widac dalej nie masz pojęcia co ci kaza przepisywac:) A dla twojej zerowej wiedzy:) NTW 10/2019 gdzie masz opisane wszystko to co sie chcesz dowiedzieć a nei masz pojecia gdzie poszukac:) Ale trolla Gnoma juz mi się karmić nie chce:)

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:26

Powtórzę to co napisałem powyżej: "Nic nie wiesz poza dywagacjami prasowymi, a jednak oceniasz". Niestety albo nie rozumiesz co zostało przez mnie napisane, albo nie czytasz tego na co odpowiadasz.

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:41

Gnom jak widac jak ci udowodnili ze zmyslasz to od razu wrzask ze to nei ty:)) Ech typowo sowieckie metody:)

Gnom
poniedziałek, 20 lipca 2020, 21:29

"Kultura wysokich lotów" - tyle można powiedzieć o twoich stałych obelgach i pogardzie dla innych. Nic nie udowodniłeś, bo widać nie rozumiesz, że artykuł w prasie nie jest wyrocznią. Natomiast twoje zawsze oczekujesz, że twoje słowa to prawda objawiona - smutne, współczuję.

Troll z Polszy
piątek, 17 lipca 2020, 01:17

A Rafael wiedząc że Moskit to rewers nie cofną licencji na Spika i nie poleciał do arbitrażu ?;-) a wręcz rozszerza licencję ;-)

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:48

Troll Moskit to taki Spike-LR spzred 23 lat ze znacznei gorsza GSN, wiec co ich to obchodzi, jak ten ppk nei jest dla Rafaela żadnym zagrożeniem?? Bpo w bajki ze ktos go poza Polska kupi to chyba nei wierzysz?? a moze...

Ślązak
czwartek, 16 lipca 2020, 18:11

Masz rację Pirat, ten jego top attack to ciekawa opcja w tym reżimie chyba każdy czołg bedzie miał kłopot

dim
czwartek, 16 lipca 2020, 18:35

Na pewno nie każdy czołg będzie miał kłopot. A tylko ten nie wyposażony w nowoczesny system ochrony aktywnej. Co przy relatywnie powolnych ppk załatwia sprawę samoobrony. Zauważ, że nasz przeciwnik i wypróbowany, niezawodny ponad 60-krotny agresor na RP, nie wyposaża prawie swych modernizowanych czy nowych czołgów w takie systemy. Jak sądzisz - czemu ? Ja myślę, że rozumie to, te dzisiejsze nie byłyby jeszcze wystarczające przeciw spajkom i podobnym ppk. Intensywnie pracuje nad szybszymi i chroniącymi całą półsferę przy tym przed wielokrotnym porażeniem. A dopiero gdy będzie mieć takie systemy gotowe, względnie najlepsze jakie będzie potrafić zbudować, szybko, w ustronnej, tajnej lokalizacji, wyprodukuje wielkoseryjnie. Bez nich nie odważyłby się swych tanków na Zachód przysyłać. A Polska i Bałtowie to się jednak robi technologiczny Zachód. xxxxxxxxxxxxxxx Oczywiście nie podaważam sensu budowy Pirata, wskazuję tylko, że to nie wystarczy.

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:51

Dim po pierwsze żadne wschodnie ASOP nie chronia przed atakiem z górnej półsfery ani top attack, po drugie Pirat ma taki problem ze naprowadza sie na odbite swiatło lasera, nie ma IIR wiec i tak uderzy w pancerz czołowy lub boczny a nei górny czołgu. Wszystkie pociski majace top attack albo maja IIR i skomplikowane go autopilota co podnosi cenę ale umozliwia atak własnie w górny pancerz albo przelatuja nad celem odpalając ładunki EFP

Tak tylko zapytam
piątek, 17 lipca 2020, 12:37

To jak skomentujesz tak zachwalany w Piracie tryb ataku z przewyższeniem do nawet 150m?Pirat w tym trybie ma zaprogramowany w systemie naprowadzania bardzo wysoki lot. I wtedy w "co" trafi Pirat przy tak wysokiej trajektorii lotu? Też w pancerz czołowy?

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:49

Zwyczajnie pocisk leci na wysokości 150m, po czym po wykryciu przez jego GSN plamki lasera naprowadza sie na nia. Proste i jasne dla kazdego??

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 11:11

Jeśli MBT będzie podświetlany przez wyniesiony moduł LPC-1 np. przez drona, umieszczony na wzniesieniu, z budynku to jak najbardziej jest możliwy TOP Atak. Na płaskim terenie bez drona za pomocą jednego żołnierza i/lub samego CLU się nie da.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:50

Rozwazamy tu atak z poziomu ziemi, jak dasz radę podswietlic górne płyty czołgu to jak zgoda Ale to taki sam tryb top attack jak dla RPG-7 wystrzelonego z 4-ego piętra.

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 12:25

Ja sie nie upieram o Top Attack bo to nie jest KLASYCZNy TOP Attack, tylko "Atak z góry" po stromej trajektorii lotu , ataką posiada dzięki wbudowanemu autopilotowi z żyroskopem. Ale fakt trudno trafić w górną płytę czołgu co nie jest niemożliwe biorąc pod uwagę choćby to, że czołg na stropie ma zainstalowane różne urządzenia jak np. noktowizory, ale jest to oczywiście trudne. No ale jak wcześniej pisałem Pirat to nie IIR, więc nie wymagajmy zbyt wiele. Poza tym to nadal nieskończony system nad którym prace trwają- CLU, ale w płaskim terenie jeden żołnierz nic nie wskóra tutaj pełna zgoda.

tagore
piątek, 17 lipca 2020, 10:04

Na defence24 pokazano film z strzelania przy ataku na cel z góry.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:51

I pocisk jakbys nei zauwazył poleciał prosto na plamkę lasera jak pies za koscia:) A traz proste zadanie: podswietl z poziomu ziemi płyte nadsilnikowa MBT:)

Fak sejk
czwartek, 16 lipca 2020, 22:42

To by było dziwne postępowanie Rosjan, nie sądzisz?

dim
czwartek, 16 lipca 2020, 23:21

Nie sądzę. Przecież to oni wybiorą moment uderzenia na nas, nie my na nich. Poza tym pewnie nie dowiemy się kiedy zaczną wielkoseryjną produkcję systemów ochrony aktywnej i gdzie. Mają wielki kraj...

Fak sejk
piątek, 17 lipca 2020, 15:44

Kolego Dim, często nie ogarniasz rzeczywistości. Napisałem, że byłoby dziwne, gdyby tak zrobili, bo... nigdy tak nie robią! Nie mają teraz kasy!!! Bujasz w obłokach, Dima, i próbujesz nam tu wciskać, ze Rosjanie zaatakują jakimiś topowymi systemami, których nie mają w linii i długo mieć nie będą! Okno na uderzenie coraz bardziej im się zawęża, czy ty naprawdę sądzisz, że w ciągu kilku następnych lat będą śmigać setki (optymistycznie) pojazdów z asop? Przestań....

dim
niedziela, 19 lipca 2020, 10:33

Dokładnie tak sądzę. Że jeśli postanowią inwazję, uprzednio to zrobią. Że na razie po to właśnie ćwiczą te systemy w małej liczbie i doskonalą. Bez takich systemów, świetnie wiedzą już, że każdy atak byłaby to rzeź ich sprzętu pancernego. Podobnie jak i dla nas każda próba obrony, czy w ogóle wojny menewrowej.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 22:01

Skoro tak, to Pirat lata szybciej od SR.

Davien
piątek, 17 lipca 2020, 02:35

Akurat szybkośc Pirata i Spike'a sa całowicie porównywalne.

Arek102
sobota, 18 lipca 2020, 11:07

Spike to 150m/s Pirat około 200m/s. Niektóre źródła podają że nawet 300 m/s. Ale to nadal prototypy, a były dwie wersje. Będzie wiadomo na pewno jakie są parametry ostateczne Pirata najwcześniej w połowie przyszłego roku jak się dogadają z IU/MON. Do końca tego roku mają zamknąć konfiguracje Pirata z pociskiem p-panc.

Davien
niedziela, 19 lipca 2020, 00:55

Panei Arek, szybkośc lotu dla Pirata czy Spike LR sa takei same do 1000m i wynosza 6/7 sek, na 2,5km Pirat leci 12 sek a Spike 15 na 4km Pirat nei poleci a Spike leci 26 sek. Javelin ama praktycvznie takei osiagi jak Pirat( NTW 10/2019 gdzie ma pan porównanie i dokładny opis wszystkich tych ppk) Prędkości Spike SR nigdize nie znalazłem.

Arek102
niedziela, 19 lipca 2020, 12:36

Czyli tak jak napisałem 208m/s, a Spike 2,5km -167m/s, 4km- 150-155m/s. Tylko coś mi się tu nie zgadza bo wychodzi iż Pirat na 1km jest wolniejszy niż na 2,5km 167m/s do 208m/s. odwrotnie niż Spike. Ale może spowodowane jest to, że się wolniej rozpędza???

Davien
poniedziałek, 20 lipca 2020, 16:48

Pirat jest wolniejszy bo zapewne musi nabrac wysokości i się ustabilizowac na niej.

środa, 22 lipca 2020, 13:32

W przypadku SR producent nie podaje prędkości. Na podstawie dywagacji z

Ślązak
czwartek, 16 lipca 2020, 20:09

No właśnie to co piszesz na końcu być może dziś Pirat jest taki sobie ale modyfikacje modernizacje i bedzie coraz lepszy, ja bym dodatkowo chciał by na Rosomakach i Borsukach połowa ppk na ich wieżach to dużo tańszei nasze Piraty niż licencyjne Spike

dim
czwartek, 16 lipca 2020, 23:33

Wiesz, spajk nie potrzebuje jednak podświetlania - łatwiej ich zaskoczyć. Spajk przekazuje też obra, do dalszej analizy. Co przy izraelskim zintegrowanym systemie akwizycji danych od razu przekładać się może na aktualizację elektronicznych map - w ciągu sekund. W ciągu sekund pokonuje wiele kilometrów - dostarcza najbardziej aktualnego obrazu i nie zostanie strącony, nim doleci, jak jakiś dron. Czyli wartość spajka na tak zorganizowanym polu bitwy jest znacznie wyższa. Tylko, że kto ma się po naszej stronie bić z tak wykrytym przeciwnikiem ? Bo gdyby to miały być tylko T-72 i towarzyszące im BMP-1 ? Czyli po prostu naraz trzeba tu wyłożyć więcej kasy. I spajk będzie wtedy faktycznie świetny, a polskie ppk na dokładkę. No dobrze, pofilozofowałem sobie :)

Davien
czwartek, 16 lipca 2020, 22:54

Slazak Pirak na ppk dla BWP/KTOnie nadaje sie absolutnie, po pierwsze nasz mały zasieg, po drugie naprowadzanie SACLOS czyli antyk po trzecie przeciwko MBT z przedniej półsfery to równei skuteczne sa fajerwerki a raczej przeciwnik nie bedzie czekał by ten Borsuk czy Rosomak zmienił pozycje by zaatakowac takiego T-73B z boku bo na dystansie 2,5km to APFSDS-T z Teciaka rozniesie BWP na długo zanim ppk doleci.

jarema
czwartek, 16 lipca 2020, 18:11

Lepiej mieć gorsze a swoje niż lepsze a czyjeś i się prosić.

dim
piątek, 17 lipca 2020, 06:31

Nie wiem czy lepiej. Ukraińcy mieli właśnie gorsze czołgi od rosyjskich i straty ukraińskich do rosyjskich wynosiły szacunkowo 4,4:1. Co przekładało się na eliminację ponad połowy uczestniczących w walce egzemplarzy ukraińskich, w ciągu miesiąca. Choć wojna nie była to pełnoskalowa.

Leon
czwartek, 16 lipca 2020, 21:30

Powiec to naszym zolnierzom na lini frontu

Leoncio
piątek, 17 lipca 2020, 12:43

Lepiej mieć dwa Piraty, czy jednego Spike SR? Pirat może mieć różne głowice w tym termobaryczną. A Spike? Do tego posiadając Pirata masz CLU, które naprowadzi na twoje życzenie także interwencyjnie APR 155mm z Kraba, czy 120mm z Raka. Mając Spike, masz...tylko Spike. Zapytaj Rosjan na 5 BTRach, czego będą się bali, pojedynczego Spike, czy raczej dwóch Piratów i opcji szybkiej "wizyty" paru APR-ów??

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:32

No właśnie powiedz. Zwłaszcza wtedy, kiedy z powodu zawirowań politycznych nic nie dostaną.

Rah Warsz
czwartek, 16 lipca 2020, 22:12

"Powie(c) to naszym (z)o(l)nierzom na lini(i) frontu ... a może byś tak ze słownika skorzystał przed wpisem... Opuszczacie się w Olgino... Waszym "tankistom" nie ma co mówić, bo te testy ich z pewnością nie ucieszą :). A kiedy trafi na "Pirata" opracowywana tandemowa głowica 700 mm + to przy trybie "top attack" będzie "kiłka i mogiłka"...

dim
niedziela, 19 lipca 2020, 10:36

tam wyżej jest to już przedyskutowane: Jeśli naprowadzanie jest tylko naziemnym laserem, na jakiej podstawie uznajesz, że będzie to faktyczny top attack ?

forema
czwartek, 16 lipca 2020, 19:58

Najlepiej mieć procę z gumą od majtów i nakrętki z podkładów - 100% praw autorskich na modyfikację i wspiera karkowy przemysł!

aby
czwartek, 16 lipca 2020, 18:24

jak rozumiem jeździ Pan PL samochodem, bo inaczej to hipokryzja z taką argumentacją.

Arek102
piątek, 17 lipca 2020, 11:30

Za dużo oglądasz żółto-niebieskich mediów. Poleciałeś tak bezczelną socjotechniką... To, że coś jest dobre i przy tym wyprodukowane zostało w kraju nie oznacza iż ktoś powinien wszystkie rzeczy posiadać polskie. Albo inaczej to, że ktoś się raz skłamał nie oznacza iż będzie to robił w kółko, itd. NO chyba, że akurat ma taką naturę. Tak jak patrz na początek.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:35

Samochodem możesz jeździć, albo nie jeździć. Jak ci się popsuje i nie będziesz miał do niego części, to nic poza twoim dyskomfortem się nie stanie. Będziesz jeździł autobusem, zasuwał z buta, albo wsiądziesz na rower.

alkaprim
czwartek, 16 lipca 2020, 20:05

aby-no i właśnie taki tok rozumowania(jaki pan reprezentujesz) doprowadził polski przemysł zbrojeniowy do zapaści...bravo.Nie mówię,żeby produkować wszystko ...no ale pociski przeciwpancerne to możemy sami. To nie jest technologia kosmiczna.

aby
piątek, 17 lipca 2020, 12:53

moje pytanie było skierowane do osoby która tak ochoczo przyznaje iż produkt jest gorszy i mimo tego powinien być wprowadzany bo PL, skoro tak stawia/wycenia życie osób które chce tym obdarować to pewnie na co dzien też pała "takim" patriotyzmem, czy tylko inni maja się poświęcać? Rozwijając temat produkcji PL jest potrzebny, ale na pewno nie kosztem ludzi.

Clash
czwartek, 16 lipca 2020, 21:13

To co nam dobrze wychodzi powinniśmy produkować. Nie sztuką jest tłuc niepotrzebną wojsku tandetę za trzykrotność ceny topwego rozwiązania z pułki. Dotowanie dziadostwa doprowadzi do zapoaści gospodarczej a w efekcie do rozbrojenia WP.

Marek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:36

A jak nie dostaniesz śrubek do MTU to co będzie?

Clash
piątek, 17 lipca 2020, 11:35

I co aby mieć pełną samowystarczalność to chcesz produkować syntetyczne paliwo do tego twojego MTU? Stać nas?

Marek
środa, 22 lipca 2020, 14:05

Biorąc pod uwagę obecną politykę w UE dotyczącą węgla powinieneś zapytać czy za lat kilka stać nas będzie żeby nie produkować.

clash
piątek, 17 lipca 2020, 07:09

To "se "je zrobie

środa, 22 lipca 2020, 14:06

Z naruszenie praw? Wątpię.

Teściowa
czwartek, 16 lipca 2020, 19:52

Ruski troll.

PEPE
czwartek, 16 lipca 2020, 19:51

Argument z hipokryzja? Panie aby, o co Panu chodzi? pewno troll jesteś, gościu jarema dobrze pisze.

Sarmata
czwartek, 16 lipca 2020, 17:57

No i takich informacji proszę więcej.Brać i kupować nawet jesli będą trochę gorsze od zagranicznych, następna wersja będzie tylko lepsza.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 lipca 2020, 19:25

Zakupy Piratów będzie dokonywało dowództwo WOT. Trafią także do jednostek wojsk operacyjnych jak 25 BKP. WOT ma zaawansowaną współpracę testowo-rozwojową z PGZ i może do WO będą trafiać już następne wersje Pirata? Choć nic o testach, próbach czy następnych wersjach Pioruna, które już trafiły do WOT, nie słychać. Pirat to spolonizowana wersja ukraińskiego Korsarza.

Paweł P.
czwartek, 16 lipca 2020, 17:52

Krok bliżej. +1

OptymistaPl
czwartek, 16 lipca 2020, 17:52

Super!!! Czekam z niecierpliwością na przyszły rok i pierwsze zamówienie minimum na 1000 sztuk

Logistyk
czwartek, 16 lipca 2020, 18:28

Na początek 50 sztuk do testowania przez wojsko. Później poprawki i produkcja masowa. Co swoje to swoje. Korzyści są oczywiste.

prof minister
piątek, 17 lipca 2020, 12:41

Wznówmy produkcje RPG-76 Komar - też swój, własny i nieefektywny.

Tweets Defence24