Reklama
Reklama

Poznańskie modernizacje BWP i Leopardów [Defence24 TV]

16 września 2019, 16:56

Nasza oferta wychodzi naprzeciw potrzebie wypełnienia pełnej luki. (...) My pokazujemy modernizację w tych obszarach, w których wóz był słaby. To między innymi zespół napędowy, podwyższenie korpusu tak, aby żołnierze wewnątrz mieli więcej miejsca. Zaletą jest bardzo dobra cena, a więc stosunek koszt-efekt — powiedziała Defence24 TV o propozycji modernizacji BWP-1 prezes zarządu i dyrektor naczelny Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych S.A. z Poznania Elżbieta Wawrzynkiewicz.

W rozmowie z Defence24 TV prezes Wawrzynkiewicz zaprezentowała propozycję modernizacji bojowego wozu piechoty BWP-1 z podwyższonym podwoziem, nowym zespołem napędowym i nowoczesną optoelektroniką, a także ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia Protector RWS LW-30 od spółki Kongsberg. Na podwoziu BWP-1, wyposażonym m.in. w nowy power-pack i elementy systemu zarządzania polem walki Topaz, oparto także propozycję niszczyciela czołgów dla programu Ottokar-Brzoza.

Elżbieta Wawrzynkiewicz przedstawiła także propozycję modernizacji czołgu podstawowego Leopard 2A5, a konkretnie wymiany jego systemów łączności wewnętrznej i zewnętrznej, dwóch kamer w urządzeniach obserwacyjno-celowniczych celowniczego i dowódcy na produkty PCO, a także niemieckich karabinów maszynowych MG3/MG3A1 na polskie karabiny maszynowe UKM-2000C/P od ZM Tarnów. Założeniem modernizacji jest unifikacja wyposażenia pojazdu z tym, które już znajduje się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP.

Największą zaletą, jest to, że ta modernizacja została wykonana w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu przez inżynierów kilku naszych spółek należących do grupy. Pojazd nie musiał nigdzie wyjeżdżać. To jest nasza praca

Prezes zarządu i dyrektor naczelny WZM S.A. z Poznania Elżbieta Wawrzynkiewicz

Prezes Wawrzynkiewicz mówiła także o propozycji modernizacji używanych przez SZ RP 28 egzemplarzy wozów zabezpieczenia technicznego Bergerpanzer 2A2 z wykorzystaniem wielu spolonizowanych lub rodzimych elementów w przypadku wyboru tej propozycji przez Zamawiającego.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 74
podatnik
czwartek, 26 września 2019, 09:53

czyli nic innego jak niemieckie podzespoły i praca polskiego spawacza i lakiernika - ależ mamy potencjał technologiczny!

Obywatel Wschód RP - eks-wotowiec.
czwartek, 19 września 2019, 17:49

Witam, tylko modernizacja w zakresie czeskiego Szakala (Defence 24 - AS 2018: Czeski Szakal ze słowacką wieżą na Ukrainie) jest sensowna - niestety u nas będzie tak jak z T-72 remont i dalej to samo czyli nic.

Pjoter
czwartek, 19 września 2019, 16:04

Już dawno pisałem że bwp ppanc z Poznania to dobra opcja

lol
piątek, 20 września 2019, 17:04

A uzasadniłeś to jakoś? Samo to, że firma oferuje modernizację tego szrotu, nie sprawia że jest to dobry pomysł. Gdyby oferowali modernizację Honkera, pewnie też pojawiłyby się głosy "o tego nam trzeba, +1000sztuk dla nas na wczoraj, to dobra opcja...".

sum
czwartek, 19 września 2019, 13:39

A czemu w planach nie ma kompleksowej modernizacji T-34

zxc
piątek, 20 września 2019, 17:05

Bo się ich niepotrzebnie pozbyliśmy.

WRZECIONO
czwartek, 19 września 2019, 00:37

należy reaktywować i modernizować BWP-1 .... mimo że nie nadaje się do działań konfrontacyjnych ale dzięki niskiej sylwetce i dużej dzielności terenowej dzięki tym czynnikom jest to wóz ponadczasowy i świetnie nadaje się jako środek transportowy dla wojska i wszelkiego sprzętu ..po zamocowaniu odpowiedniego uzbrojenia i zasobników może służyć jako nośnik i system do wystrzeliwania za ukrycia pocisków typu Warmate czy być nosicielem pocisków ppanc i niszczycielem panc , czy systemem do niszczenia niskiej opl zarówno rakietami czy lufami ...zaznaczam BWP -1 mamy ponad 1000 sztuk już gotowe są namacalne a które w zależności od inwencji ,możliwości można stworzyć novum aż do pełnej polonizacji a świetnym odniesieniem są ukraińskie BMP-1 UMD, czy czesko-słowacki projekt BWP- Szakal i na koniec trzeba być niebotycznie bogatym krajem by zmieniać park maszynowy który można modernizować a którego w postaci pól produktu mamy gotowego albo pełnym pychy i zaślepienia gdzie moderka a nawet i polonizacja stworzyłaby o stary projekt novum

dropik
środa, 9 października 2019, 16:59

do Warmate czy innych pocisków wystarczy wyrośniety honker.

tagore
środa, 18 września 2019, 12:44

W Syrii skutecznie wykorzystują zalety tego transportera ,czyli mniską sylwetkę i szybkośc do przerzutu piechoty przez odkryty teren przy wykorzystaniu osłon terenowych. Ale też "dopancerzyli" go.

Realistycznie
wtorek, 17 września 2019, 22:29

Finowie jakoś jednak zmodernizowali ponad setkę swoich bewupów, przeznaczając je do działań z leo-2, nie jako pełnokrwiste współczesne bojowe wozy piechoty, lecz transportery opancerzone. Ma to sens o tyle, że: nie miałyby one wtedy za zadanie walki z lepiej opancerzonymi i uzbrojonymi wozami przeciwnika, tym powinny się zająć towarzyszące im czołgi. Nie muszą mieć pancerza odpornego na ppk - bo to nierealne. Powinny wystarczać do ochrony piechoty przed ogniem broni małokalibrowej i odłamkami. Mając trakcję gąsienicową powinny dojechać wszędzie tam, gdzie Leo czy Twarde. Jako uzbrojenie wystarczająca jest proponowana przez WZM armata sprężona z kaemem z Tarnowa. Nie ma moim zdaniem szans, aby wyposażyć prędko (a raczej w ogóle) wojsko w tysiąc borsuków. Przy zakupach F-35 i Narwi budżet MON będzie przez najbliższe lata jęczał i kwiczał. Taniokosztowa modernizacja części bwp ma więc sens, jest nawet wręcz konieczna. Na więcej nie będzie nas stać, podobnie jak dla MW nie kupimy fregat. Pora zejść na ziemię!

dropik
środa, 9 października 2019, 16:58

bwp nie jest odporna na bron małokalibrową np na 7.62 ppanc rodzi sobie z bokami.

Rudaemi
środa, 18 września 2019, 23:24

Lepsze to niż paka Stara/Jelcz a Borsuk to zew przyszłości więc........sens modernizacji BWP-1 jest oczywisty

LOL
piątek, 20 września 2019, 17:07

Jeśli ta "modernizacja" potrwa i będzie kosztować tyle co za nowy BWP, to chyba jednak lepiej poczekać. Czy ty myjesz śmieci w zmywarce przed wyrzuceniem do kosza? Jeśli nie to jaki sens jest modernizować wycofywany złom? Mamy za dużo pieniędzy?

asdf
poniedziałek, 14 października 2019, 23:54

zeby z tym czekaniem to nie wyszlo tak jak z czekaniem na zbudowanie CEPu przez Kwiatkowskiego.

vvv
środa, 18 września 2019, 21:32

bwp-2 i dodali im tylko pokrowiec redukujacy widmo termiczne

KrzysiekS
wtorek, 17 września 2019, 19:57

Mam pytanie ilu z was odnawia (modernizuje) swój 30-40 letni samochód?

Trzeźwy
czwartek, 19 września 2019, 20:21

A nie remontowalbys gdyby cię było stać tylko na cztery koła i może Dwa fotele, ale np. na silnik już nie?

MateuszS
środa, 18 września 2019, 12:11

A ilu z nas kupuje co 3 lata nowe auta? Nie ma salonu z nowymi BWPami :) więc trzeba ratować to co jest.

Fak sejk
czwartek, 19 września 2019, 13:52

Ja kupuję samochód co 3-4 lata. Nie płacę za remonty, kosztowne części, które trzeba wymienić bo są już dojechane. Grzebanie w starociach i próbowanie upchania tam czegoś, na co ten pojazd nie był projektowany to mordęga. Ile razy mieliście tak, że woleliście zburzyć i postawić od nowa, bo "tak łatwiej"?. Kolejna rzecz to to, że to de facto uwstecznia przemysł zbrojeniowy, który będzie oglądał się zawsze na zabytki chciwym okiem zamiast przeć do przodu.

rezerwista
wtorek, 17 września 2019, 19:48

największym minusem z punktu widzenia piechoty jest słabiutkie opancerzenie. Pamiętajcie że Ukraińcy w Donbasie woleli jeździć na pancerzu niż pod (chyba że deszcz padał). Jedynym przeznaczeniem dla tej skorupki powinno być załadowanie na niego rakiet p.pan lub p.lot i zrobienie z nich niszczycieli czołgów lub pierwszego piętra opl dla ciężkich brygad zmechanizowanych - chyba że ich wiek i sprawność uniemożliwiają nawet takie zastosowanie. Wsadzanie do nich żołnierzy to nieporozumienie a modernizacja to marnotrawstwo pieniędzy

Olo Kwasek
środa, 18 września 2019, 11:03

Dokładnie tak jak piszesz!! Żadnych docelowych pasażerów pod ogniem. Tylko jako nośnik ppk i plot!! Jak można go uszkodzić z karabinu dużego kalibru, to trzeba go trzymać w drugiej linii, a nie pod ogniem bezpośrednim.

vvv
środa, 18 września 2019, 21:32

nawet 7,62 z boku

LMed
wtorek, 17 września 2019, 19:38

WZM mają ambicje, to widać. Ale tak , ile tych wozów zaprojektowano do tej pory? Ile przeszło badania od modelu, prototypu, produkcji próbnej,..., ile wdrożono?

Ryszard53
wtorek, 17 września 2019, 18:28

Macie państwo racje najlepiej gdyby części zamienne które nie są aż tak skomplikowane powierzyć prywatnemu wytwórcy tylko pytanie te części do ilu egzemplarzy 200 czy 300 jakość zamienników nie powinna być problemem a produkcji podjął by się jakikolwiek zakład rusznikarski. Sama modernizacja BWP moim zdanie jest jak najbardziej uzasadniona nawet gdyby miało to trwać 6 lat to uzyskujemy unowocześniony środek nosiciel może spajaków może pirata do samoobrony nie musi być posiadać najnowszej wieży za miliony ekrany przeciw kumulacyjne lub dodatkowy modułowy pancerz a przy wymianie silnika może on mieć 100 koni więcej nowoczesna elektronika dodatkowy agregat prądotwórczy i może funkcjonować jako stanowisko ppanc lub plot. Przez najbliższe lata nie należy spodziewać się nagłej wymiany sprzętu na nowoczesny a to jest metoda aby wyszkolony żołnierz miał jakąkolwiek szansę na atakowanie z drugiej linii przeciwnika oraz mógł bezpośrednio osłaniać walczących w styczności z wrogiem

PRS
wtorek, 17 września 2019, 16:12

WZM od lat próbuje wcisnąć MONowi modernizację a to SCOTów a to BWP-1 (np. Puma). Dziwię się, że na MSPO nie zrobili wariantu z Pilicą... Ale może za rok??? Wszak 23 mm wiecznie żywe... Ale MON nie jest zainteresowane zmodernizowaniem choćby z 20 szt. BWP-1 w ,,serii informacyjnej". Bez przesady - na to nas stać. Jeżeli Borsuk wejdzie do produkcji seryjnej to zbudowanie 1000 egzemplarzy zajmie 20 lat. Druga kwestia jest taka, że nowoczesna, bezzałogowa wieża z efektorami ppanc. to koszt od 30-50% wartości takiego BeWuPa. Dlatego Borsuk powinien powstawać też w wersji transportera z jakimś kaemem. Dziwię się, że propozycje moderki BWPa z Poznania są pozbawione ,,pancerzy" prętowych i maskowania z Lubawy. W materiale nie podano też konkretnie jakie środki łączności mogły by być przewidziane.

pk
piątek, 20 września 2019, 17:18

Spokojnie, za rok WZM pokaże modernizację Honkera, oraz modernizację Stara 660 z nieśmiertelną Pilicą na pace i drugą w przyczepie.

Mariusz
wtorek, 17 września 2019, 15:48

I po co to? Jak Borsuk zaraz będzie wchodził do służby?

Robcio
środa, 18 września 2019, 11:09

I po co to pisać takie nonsensy? "Zaraz"??? Litości!!! Przy produkcji 50 szt rocznie oblicz kiedy zastapisz pierwsze np. 300 szt? 6 lat zmech będzie jeździł bwp?

agm
poniedziałek, 23 września 2019, 20:02

A ta twoja "modernizacja" BWP to ile potrwa? Myślisz, że one stoją i czekają gotowe na półkach a my toczymy wojnę i ich pilnie potrzebujemy? "Modernizowanie" kilku czy kilkunastu sztuk złomu rocznie, równolegle z wymianą ich przez inny zakład to nie modernizacja, tylko głupota, rozrzutność, sabotaż i niegospodarność. Za to są zarzuty prokuratorskie. Na modernizację BWP był czas kilkanaście lat temu. Teraz jest na to za późno i trzeba zacisnąć zęby i budować nowe, nie oglądając się na "pożytecznych (wiadomo kogo)" i ich "dobre pomysły" na zmarnowanie pieniędzy. Jeśli HSW zabraknie mocy produkcyjnych, a MON będzie wymagał szybszych dostaw to HSW może wejść w kooperację i zlecić innym zakładom część prostszych prac(których nie dadzą rady zepsuć). Innych opcji nie ma. A pomysły typu "wyremontujmy wycofywane BWP-1 przed Borsukiem, kupmy stare Adelajdy zamiast nowej fregaty, kupmy używane OP przed nową Orką, kupmy lub wydzierżawmy używane F-16 przed F-35 czy nawet remontem naszych niesprawnych F-16, kupmy czeskie Mi-24 i modernizujmy nasze zanim je zastąpimy nowymi, skupujmy wszelki stary złom, żeby tylko zabrakło kasy na nowy sprzęt", takie pomysły trzeba zwyczajnie olewać jako wrogą propagandę mającą opóźnić modernizację wojska.

Woj
wtorek, 17 września 2019, 15:22

Modernizacja tego bwp-1 ma sens jako niszczyciela czołgów.

ja
wtorek, 17 września 2019, 13:09

jeżeli modernizacja bwp 1 - to tylko i wyłączenie przez HSW i przy pomocy ZSSW-30 i nowego napędu.

Nope
wtorek, 17 września 2019, 16:41

Bez sensu, brak tych wież nawet Rośkow nie mówiąc o Borsuku! HSW niech robi Borsuka, Kraby, Raki i wreszcie Kryle. Bwp tylko pod niszczyciela czołgów! A niech nawet z tym nowym powerpackiem. Nowa optyka i zestaw dronow Warmate WT. Koniec

zc
poniedziałek, 23 września 2019, 20:04

To by miało sens pod warunkiem, że budowaliby ZSSW szybciej niż podwozia Borsuka i na koniec te wieże zostałyby z BWP-1 zdjęte na nowe podwozie. W innym przypadku niema sensu ruszać BWP-1 nawet patykiem.

dropik
środa, 9 października 2019, 16:56

zapewne bwp nie ma tyle prądu żeby to napędzić. Sens może i by był jakby wojna była za pasem , ale nie jest. ZSSW mogą trafić na rosomaki : te które nie mają wież lub te ze stara wieżą.

dropik
wtorek, 17 września 2019, 11:23

my tych bwp nie produkowaliśmy to dla przypomnienia wiec jesli nie ma jakieś części na stanie to trzeba importować. Ta "armata" pochodząca z Apacza to nie wiele się różni od granatnika. ma słabe osiągi i jedyną zaletą jest to , że jest lekka .

Toczek
wtorek, 17 września 2019, 10:31

Ta babka potrafi. Unifikacja Leo A5 to oczywista, oczywistość. WZT musi być dostosowany do 60 ton (2PL i A5), także tutaj nie ma opcji i trzeba tę modernizację wdrożyć. Odnośnie BWP-a... tak, Borsuk to nowa jakość, konieczność, sprzęt bardzo potrzebny. Problem jest jeden - czas. Nie da rady natłuc tego 800-1000 szt. (a takie są zamierzenia, wg.mnie średnio realne) w czasie c.a 5-6 lat. Do tego trzeba przy tempie 50 szt. 2 dekad, a jak się HSW spręży dekady (100 sztuk - taka powinna być moim zdaniem docelowa wartość rocznej produkcji tego wozu). Co to oznacza w praktyce? Ano wiadomo - oznacza to, że BWP-1 będzie jeszcze do końca przyszłej dekady służył. W wersji obecnej to zbrodnia, wysyłanie żołnierza na pewną śmierć (mam tu na myśli załogę, bo desant i tak powinien jak najszybciej się spieszyć, przed rozpoczęciem walki). Także ta propozycja nie jest pozbawiona sensu, ograniczona do niezajechanych, w jednostkach zmechu które będą musiały czekać na te Borsuki jeszcze długo... 200-300 wozów w takim wariancie, z 30-ką, Piratem. Warto zauważyć, że taki wóz może z powodzeniem wejść do rozwijanych jednostek rozpoznania, gdzie modernizowane, nieliczne rozpoznawcze BWPy są w zdecydowanie zbyt małej liczbie, a trakcja kołowa to jednak nie każdy teren, nie takie możliwości jezdne. Także wydaje się, że to całkiem sensowny pomysł. Jedyna rzecz, o którą można by się dodatkowo pokusić to, to co zrobili Ukraińcy w swojej mod. jedynki. Zamiast oryginalnych drzwi desantu dali rampę (tam też podnieśli nadwozie). Rampa zdecydowanie przyspieszy spieszenie, da szansę na wygodne, szybkie opuszczenie wozu.

Rozjemca
wtorek, 17 września 2019, 14:54

Zbrodnią jest także posyłać ludzi do walki także w zmodernizowanym BWP-1. Widziałeś obrazki ruskich sołdatów w Czeczenii i Gruzji na nowszych BWP-2, którzy woleli przemieszczać się na pole walki siedząc na zewnątrz tych pojazdów a nie w środku? Niech to sobie posłuży po tych wszystkich remontach na zasadzie podtrzymania nawyków a potem zmiana na Borsuki. Inwestowanie poza remontami w tego typu zabytki uważam za stratę kasy. Przecież nawet Rumuni, którzy mają zmodernizowane wersje (podobne do tych co proponuje Poznań), wycofują się z BWP-1. Był o tym niedawno artykuł na Defence24. Niech WZM skupi się lepiej w tym w czym jest najlepszy, czyli na inwestowaniu w moderkę Leo i T-72 zamiast roztrwaniać siły i środki na nieperspektywiczne projekty!

Ciekawe
środa, 18 września 2019, 11:12

Świetnie, zatem CZYM rozsądnym proponujesz Rozjemco wozić zmechy na te "naście" lat czekania na Borsuka??

Rozjemca
środa, 18 września 2019, 16:24

Nie pisałem, aby BWPy w ogóle wycofać bo są za stare i pociąć na żyletki. Niech dosłużą po tych wszystkich remontach do wprowadzenia Borsuka. A od podtrzymania ich transportowo-technicznych zdolności mamy przecież takie WZMy właśnie. Czy będziemy modernizować MIGi-29 i Su-22 do czasu ewentualnego wprowadzenia F-35? To analogiczna sytuacja. Tak więc niech zmechole jeżdzą sobie zdrowo!

KrzysiekS
wtorek, 17 września 2019, 09:54

Jeżeli BORSUK będzie gotowy do produkcji pod koniec 2020r. to WZM S.A. z Poznania powinien być włączony do jego produkcji co najwyżej wolne moce wykorzystać do remontu BWP1 które zostały zastąpione BORSUKIEM a następnie przekazywać je do agencji mienia wojskowego.

Xanadu
wtorek, 17 września 2019, 19:19

Bardzo mądrze. Nigdzie nie jest powiedziane, że nowy BWP musi być produkowany tylko w Stalowej Woli. Mogą to być też np. Siemianowice. Tylko to niestety wydatki na nowy park maszynowy dla tych zakładów. Ale to nic nowego, zawsze jest coś za coś

bn
poniedziałek, 23 września 2019, 20:07

Mogą budować to, co są w stanie. Inne zakłady PGZ również. To zależy od tego ile MON zażyczy sobie gotowych sztuk rocznie, a ile HSW da radę zrobić samemu.

dropik
wtorek, 17 września 2019, 16:44

Nie będzie. takie programy zawsze dostają opóźnienia , ale to nie jest istotne bo bardziej istotne jest to czy są na nie pieniądze. I tu odpowiedź jest: nie ma.

Leon
wtorek, 17 września 2019, 09:48

Bwp1 tylko na podwozie niszczyciela ze Spike co najmniej LR2/ER2. Niszczycieli potrzebujemy duuużo. Najlepiej tanio. W systemie "odpal i zwiewaj" nasze bwp sprawdzą się więc znakomicie. Nowy powerpack? Może tak. I do tego jakiś tani moduł ogniowy do samoobrony zamiast 73mm. Jakiś wkm, działko 20-23mm, granatnik 40mm? Choć akurat 30mm byloby dobre na BWP i KTO wroga. Ale ciężkie i drogie, a sam taki nasz "blaszany" niszczyciel nie powinien walczyć bezpośrednio bo właśnie nie ma pancerza, co najwyżej na BWP i KTO mógłby przenosić lżejsze Piraty! Mamy więc dużo podwozi, jak najtaniej przerabiać je na niszczyciele by przesycic nimi "pole walki", choć może byłoby bardziej właściwe dla tych "blaszanek" raczej określić to jako bezpośrednie ale "zaplecze pola walki"!

dropik
wtorek, 17 września 2019, 16:45

wystarczy jakiś wyrośniety "honker" z 4-6 rakietami o zasięgu 15-25 km. inne niszczyciele czołgów nie mają sensu

Ma być po prostu duuużo
środa, 18 września 2019, 11:39

Ale żaden "honker" nie pójdzie za czolgami czy.... Borsukami. Poza tym, nikt tu nie proponuje aby rakiety były wyłącznie na tych BWP. Moim zdaniem ppk powinny być TEŻ na tych twoich "Honkerach", ale także quadach, także zamówionych już w Concepcie "Wirusach", leciutkich pojazdach gąsienicowych klasy "Ripsaw" (a każdy student uczelni technicznej na 1000% oszalałby ze szczęscia na możliwość skonstruowania w ramach pracy dla NCBR takich pojazdów!!! ), oraz także na starych bwp1 i na wyspecjalizowanych Rosomakach z modułem AMUR, tym 2w1, czyli z pociskami Spike+Grom!!! Nam potrzeba tych niszczycieli mnóstwo na najróżniejszych, wszystkich dostępnych nam podwoziach. Choćby nsjprymutywniejszych jak pickup! Bo przy przewadze liczebnej wroga w sprzęcie pancernym i zmechanizowanym my musimy wręcz "przesycić" pole walki bronią ppanc. A dodatkowo, to przy okazji wiele z tych pojazdów mogłoby przewozić także Gromy/Pioruny, a tym sposobem automatycznie nasycamy pole walki także bronią plot i wypychamy całkowicie siły powietrzne wroga z pułapu poniżej 5000m.

dropik
środa, 9 października 2019, 16:52

nie ma jechac za borsukami. ma je wspomagac z bezpiecznej odległości. Twoja koncepcja to lata 70-te. takie coś nie ma dziś sensu

Rozjemca
wtorek, 17 września 2019, 14:58

Myślisz, że tych podwozi BWP-1 mamy aż tak dużo aby jeszcze pozwolić sobie na robienie z nich specjalistycznych wersji? To co jest będzie kanibalizowane aby zapewnić sprawność jeżdzących jeszcze BWP-1 przez następne lata, dlatego nie przesadzałbym z tym huraoptymizmem, do czego ten biedny BWP-1 mógłby jeszcze się przydać i jakie zabawki na nim postawić.

Leon
środa, 18 września 2019, 11:22

Jedyne co proponujesz jak widać po postach to "nic nie robienie"? Mało to ambitne, zupełnie nielogiczne i kompletnie wsteczne myślenie. I do tego takie bardzo prorosyjskie: "nic nie modernizować, nam niepotrzebne, bez sensu, lepiej kupić Borsuki"!!! A tu nikt nie pisze o hurraoptymizmie więc sobie daruj. I tylko tych podwozi mamy właśnie w nadmiarze. A że bezwzględnie potrzebujemy niszczycieli czołgów to właśnie bwp1 jest idealny. Bo jest go dużo, jest dostępny, technologicznie prosty, tani, mobilny, nie trzeba go wyprodukować jak wszystkie inne podwozia pod niszczyciele, więc ani inwestować kasy ani czasu. I d e a l n y!!!!

Rozjemca
środa, 18 września 2019, 16:17

A i owszem, "nic nie robienie" pochwalam dokładnie w tym konkretnym przypadku, gdyż prorosyjskie jest dla mnie właśnie roztrwanianie i tak małych środków MON na nieperspektywiczne projekty. A MT-LB brałeś pod uwagę z tą swoją koncepcją niszczyciela czołgów? Też tanie, proste podwozie, do dzisiaj w produkcji (przynajmniej 200 sztuk w wojsku) i w dodatku już zmodernizowane i znacznie sensowniejsze gabarytowo, wręcz IDEALNE!!! To tak w odpowiedzi na Twój zarzut o brak alternatywy...

Leon
czwartek, 19 września 2019, 20:47

Taak? Jest to jakaś koncepcja, ale owe MTLB co dziś robią? Bezrobotne? Bo jak wiem, to są wszystkie wysoce specjalizowane pojazdy techniczne, rozpoznania itd!! Czym je zastąpisz jak ich ubędzie?? Bo jak ubędzie bwp to nic się nie stanie, ale jak zabierzesz 50 szt MTLB czym je zastąpisz?? Wg mnie NIE ma dziś żadnych dostępnych MT-LB. Więc znów na dziś to tylko bwp1 pod niszczyciel.

Rozjemca
piątek, 20 września 2019, 11:43

Owszem, masz rację, wiele z nich jest w bieżącym użyciu. Chodzi mi jednak o wywodzące się z MTLB podwozie OPAL z bieżącej oferty HSW. Podwozie to JUŻ ma powerpacka MTU, hydropneumatyczne zawieszenie i jest cały czas produkowane dla DMO Regina do zabudowy WDSz. Jeśli się tak upierasz przy BWP-1, to OK, według mnie ten Opal jest akurat pod niszczyciela czołgów znacznie lepszym nośnikiem. W dodatku dostępny "z półki", a nie w formie projektu modernizacji, z którego wdrożeniem różnie bywa a i nazbyt często zwykle kończy się stratą kasy i czasu, bo wojsko nie wiedziało co chciało, bo firma chciała za dużo itd. Dotyczy to także proponowanej moderki BWP-1. Szacuję, że zanim WZM przejdzie negocjacje (przynajmniej rok) z armią, zrobi ten projekt "w metalu" i zbierze komplet wszystkich jego niezbędnych testów, to już Borsuk będzie powoli wjeżdżał i po prostu szkoda tej całej roboty. Bez względu na preferencje, patrzmy realnie, ponieważ mamy taką a nie inną w tym kraju rzeczywistość wojskowo-przemysłową!

Tak myślę
wtorek, 17 września 2019, 01:41

Idzie nowe czyli BORSUK. To jest skok technologiczny i nie można zmarnować tej szansy. Życie żołnierzy jest najcenniejsze bo na współczesnym polu walki choć zautomatyzowanym, a w przyszłości zrobotyzowanym człowiek jest/będzie najważniejszy. BWP1 nie gwarantuje właściwej osłony, ochrony życia dlatego należy je sprzedać, choćby na części.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 09:43

Tylko weź pod uwagę, że czy chcesz tego, czy nie do czasu wymiany BWP-1 na Borsuki minie ładnych parę latek.

wtorek, 17 września 2019, 09:22

Zgadzam się. Ale do czasu wprowadzenia Borsuka i przezbrojenia pozostałych jednostek na Rosomaki potrzebujemy modernizacji. Dlatego przebudowa bwp1 na nosiciele pocisków typu Brimstone / Spike NLOS, na pojazdy z modułami pocisków Warmate 2 lub na podwozia dla Poprada ma sens. Jako pojazdy wsparcia mogą służyć jeszcze dwadzieścia lat. Nawet najbogatsza armia świata ma na stanie m113. Przeróbka na BWP, bez dopancerzenia to nie jest dobry pomysł. Nawet zdjęcie wieży z armatą Grom nie zapewni zapasu masy, który pozwoli na dodatkowy pancerz i sy

Realistycznie
wtorek, 17 września 2019, 00:34

Modernizacja bewupa pomyślanego jako transporter dowożący piechotę do osłony czołgów jest bardzo sensowną propozycją. Nie musi być silnie uzbrojony, natomiast przydałoby się trochę lepsze opancerzenie i osłona przeciw rgppanc.. Dlatego, ponieważ nie spodziewam się aby przy obecnej mizerii budżetowej MON było w stanie zamówić więcej niż 400 borsuków.

Pawel
wtorek, 17 września 2019, 12:13

System obrony aktywnej nowy power pack 57mm oraz zkilka piratow. Wszystko produkowane w Polsce...

dropik
wtorek, 17 września 2019, 16:49

Chwała Bogu , że nie pracujesz w MON bo daleko byśmy nie zajechali. Pudrowanie trupa sensu nie ma. On moze robić za TO z ZSMU 12,7mm.

olo
wtorek, 17 września 2019, 10:00

MON ma najlepszy budżet od lat. Potrzeby oczywiście są większe ale nawet w USA nie wystarcza na wszystko. Słowo mizeria jest delikatnie mówiąc przekłamaniem.

Szwejk
wtorek, 17 września 2019, 00:26

Wykorzystać podwozie Andersa jako niszczyciel czołgów z przedziału desantu zrobić komorę dla ppk

Jak?
środa, 18 września 2019, 11:43

Bwp mamy "na już" ponad 1200, podwozi Andersa 1 sztukę. Może moglibyśmy produkować za 2-3 lata tak ze 30 sztuk rocznie w OBRUM ie? Albo Łabedach, jesli mocy prod wystarczy?

Szwejk
wtorek, 17 września 2019, 00:24

Starych BWP-1 nie warto modernizowac co najwyżej wykonać remonty do pełnej sprawności i sprzedać w dobrej cenie poza granicę wymieniając na nowe Borsuki

Oliwski
wtorek, 17 września 2019, 17:02

Zmarnujesz zupełnie dobre podwozia dla niszczycieli i będziesz czekał latami na nowe dużo droższe podwozia dla nowych niezbędnych nam niszczycieli?? Gdzie tu sens i logika, w tym co proponujesz??

MateuszS
wtorek, 17 września 2019, 14:22

Tak. I tak przez 20 lat wprowadzenia borsuka jako BWP to co robić?

7plmb
poniedziałek, 16 września 2019, 22:43

I co z tego że będzie żołnierzom wygodniej i zespół napędowy będzie niewątpliwie znacznie lepszy jak toto nie ma praktycznie pancerza..grób na kołach..co innego jako wóz pomocniczy coś z dala od pierwszej lini frontu.Jako BWP to jest antyk.

Ello
wtorek, 17 września 2019, 17:04

Dokladnie: zbyt słaby pancerz dla bwp nawet po tej moderce. Za to wystarczająco dobry dla niszczyciela walczącego z "tylnego szeregu" rakietami dużego zasięgu klasy ER2, NLOS czy Brimstone.

46
poniedziałek, 16 września 2019, 20:55

Jak ma się jakość mg3 i mg3a do UKM 2000?; dlaczego je demontują?

dropik
wtorek, 17 września 2019, 11:24

mg3 już nie produkowane i jest problem z częściami

Teufel
wtorek, 17 września 2019, 15:53

Jest dalej produkowane na licencji ( Pakistan , Turcją ) , jedyny problem to jakość „ nowych „ części zamiennych.

emka
wtorek, 17 września 2019, 11:12

@Tak myślę: Konstrukcja naprawdę jest dość "leciwa", to przecież minimalnie zmodernizowany MG42 (legendarna piła Hitlera) z lat 40 :) A co do jakości, to jest jeden z najlepszych karabinów maszynowych świata. Już sam fakt że bogate niemcy produkują coś przez 80 lat i jakoś nikt nawet nie próbuje zastąpić go nowszą konstrukcją o czymś świadczy. Co do części, to nie sądzę aby była to prawda, Niemcy z częściami problemów nie mają. Wystarczy złożyć zamówienie. Z dużą doza prawdopodobieństwa przez internet :) Wymienią go na UKM2000 czyli radziecki PK z lat 60-tych przerobiony na natowską amunicję i "zmodernizowany" przez specjalistów z Tarnowa. To klasyczny, książkowy można by rzec przykład: Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

QRF
wtorek, 17 września 2019, 16:51

UKM 2000 jest lepszą konstrukcją od MG3. Twoja wypowiedź świadczy o braku wiedzy w temacie broni palnej.

Davien
środa, 18 września 2019, 01:11

UKM 2000 to broń oparta na PK/PKS z lat 60-tych tyle ze przekalibrowana na nabój NATO 7,62x 51mm. To jednak chyba wolę MG3.

R
środa, 18 września 2019, 15:17

To co ty wolisz nikogo nie interesuje.

Tak myślę
wtorek, 17 września 2019, 01:43

Brak części zamiennych, dość leciwa konstrukcja (czołgi mają swoje lata). Do naszych części są produkowane, producent na miejscu.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama