ORP Pułaski po raz pierwszy odpalił rakiety SM-1

31 sierpnia 2018, 16:11
oz55on_a00dd9b0e374cf3ae7b9254b7d5fe05f
ORP Gen. K. Pułaski i ORP Gen. T. Kościuszko. Fot. M. Dura

Fregata ORP Gen. K. Pułaski po raz pierwszy od 2000 r., kiedy weszła do służby w Marynarce Wojennej, przeprowadziła strzelania rakietowe z użyciem dwóch przeciwlotniczych pocisków Standard SM-1. Ćwiczenia odbyły się na poligonie morskim koło Szkocji i – jak podało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych – zakończyły się sukcesem.

Manewry odbyły się w środę, 29 sierpnia na poligonie morskim na Hebrydach, archipelagu położonym u wybrzeży Szkocji. Były to pierwsze od wejścia ORP Pułaski do służby w polskiej Marynarce Wojennej strzelania z użyciem rakiet Standard SM-1 do imitatorów celów powietrznych. – Dla fregat typu Oliver Hazard Perry, to pierwsze, od czasu wprowadzenia ich do służby w polskiej Marynarce Wojennej, tego typu zadanie bojowe z faktycznym użyciem uzbrojenia rakietowego – poinformowało DGRSZ.

Był to też sprawdzian dla załogi po zakończeniu naprawy dokowej okrętu, wymianie systemów okrętowych oraz przeprowadzonych modyfikacjach.

Dowództwo 3 Flotylli Okrętów podkreśla, że udane wykonanie zadania ogniowego "potwierdza zasadność przeprowadzonej modyfikacji okrętu oraz wysoki poziom wyszkolenia załogi fregaty". Dla okrętu i jego załogi to jeden z elementów przygotowań do służby w Siłach Odpowiedzi NATO. ORP Pułaski ma w nich pełnić dyżur w 2019 roku.

Po zakończeniu strzelań ORP Gen. K. Pułaski obrał kurs na bazę Royal Navy w Plymouth, gdzie załoga odbędzie cykl szkoleń w ośrodku FOST (Flag Officer Sea Training), spędzając tam sześć tygodni.

Strzelania na Hebrydach obserwowali m.in.: inspektor Marynarki Wojennej kadm. Jarosław Ziemiański, dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego wadm. Krzysztof Jaworski, dowódca 3 Flotylli Okrętów kmdr Mirosław Jurkowlaniec, attache obrony USA akredytowany w Polsce kmdr por. Tom Wypyski oraz przedstawiciele NAVSEA (Naval Sea Systems Command), największego z pięciu dowództw technicznych United States Navy.

W 2016 r. marynarze z Morskiej Jednostki Rakietowej z Siemirowic, która podlega 3 Flotylli Okrętów, przeprowadzili w okolicach wyspy Andoya na północy Norwegii pierwsze w historii polskiej Marynarki Wojennej strzelanie pociskami manewrującymi Naval Strike Missle. Również ono zakończyło się sukcesem.

ORP Gen. K. Pułaski to jedna z dwóch fregat rakietowych klasy Oliver Hazard Perry, które służą w polskiej Marynarce Wojennej (druga to ORP Gen. T. Kościuszko). Weszła do polskiej służby w 2000 roku. Wcześniej należała do US Navy i nosiła nazwę USS Clark.

Rakieta Standard SM-1 Fot. st. chor. mar. Piotr Leoniak
Rakieta Standard SM-1 Fot. st. chor. mar. Piotr Leoniak

Portem macierzystym ORP Pułaski jest Gdynia. Okręt wchodzi w skład dywizjonu Okrętów Bojowych 3 Flotylli Okrętów. Przeznaczeniem fregaty jest poszukiwanie i zwalczanie okrętów podwodnych, okrętów nawodnych i statków oraz działania przeciwlotnicze. Na wyposażeniu i uzbrojeniu okrętu są m.in. systemy wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych, rakiety przeciwlotnicze SM-1 oraz armata OTO MELARA Mk 75 kalibru 76 mm. Okręty tego typu dysponują także systemem "wyciszania" ("Prarier-Masker"), który utrudnia ich wykrycie przez okręty podwodne oraz systemami obrony przed atakiem rakietowym oraz radary do wykrywania celów powietrznych oraz nawodnych, a także systemy do współpracy z samolotami wczesnego wykrywania typu AWACS. Obydwa okręty posiadają też na wyposażeniu śmigłowce pokładowe Kaman SH-2G "Seasprite".

W ciągu blisko 20 lat służby w 3 Flotylli Okrętów ORP Gen. K. Pułaski uczestniczył w licznych krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach, dwukrotnie wchodził w skład NATO-wskiego stałego zespołu okrętów SNMG-1. Wziął także udział w antyterrorystycznej operacji "Active Endeavour" na Morzu Śródziemnym.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Już emeryt
czwartek, 13 grudnia 2018, 22:45

Wszystko rozumiem ale dla czego zawsze wszelkie aluzje są pod względem załogi przecież nie oni decydują o strzelaniu i wykonaniu ćwiczeń z użyciem uzbrojenia . Załoga tylko obsługuje i melduje a nie planuje. Więc proszę pomyśleć nim zaczniecie narzekać na obsadę.

Davien
środa, 5 września 2018, 19:14

Panie szach-mat nie mozna stworzyc 1000tonowej korwety o sile uderzeniowej nawet starego OHP a co dopiero nowoczesnych fregat. Korwety o których pisze Napoleon maja zupełnie inne uzbrojenie niz mu sie wydaje wiec niezła wtopa. Panie szach-mat bajek o tym jak to będziemy w stanie budować Mistrale nawet nie ma sensu komentować, nie jesteśmy obecnie w stanie zbudować nawet jednostki klasy Orkana, całe nasze mozliwości to niszczyciele min typu Kormoran. Okrety modułowe sa jednymi z najtrudniejszych do konstrukcji wiec powodzenia w fantazjach. moze jak pozostali będa budowac okrety z laserami i railgunami to my opracujemy cos w stylu SF-300:)

SZACH-MAT
niedziela, 2 września 2018, 15:34

@Davien ..i co można można..zrobić 1000 tonową wielozadaniową korwetę o mocy uderzeniowej i zadaniowej fregaty co ci wielokrotnie wspominałem pokazując różne projekty a @ Napoleon dorzucił ci kamyk ...tak pomyliłem jednostki czasowe sorry ...acha i nie mów że dzielność morska tych jednostek nie pretenduje je do pływania na otwartych morzach ....bo o kadłubach też ci wspominałem ... ..nadal jesteś za utrzymywaniem tych naszych hulków-falochronowców których nadane nazwy kalają naszych bohaterów narodowych ..to już lepiej aby im nadano nazwy z bajki np Bolek i Lolek ..zawsze byłoby weselej ..to tak apropo na poprawę samopoczucia....dalej jestem za budową co ja mówię odnową MW w pierwszym etapie odnowy ..... od małych jednostek nawet pokroju ZMOR. a gdy będziemy \"bezszczelnie bogaci\" do budowy wielozadaniowych okrętów pokroju Mistral......pod warunkiem że MW będzie się rozwijała w kierunku okrętów wielozadaniowych konfigurowanych o moduły operacyjne ..ale to ci też już wspominałem więc nie będę się powtarzał .....pierwszy krok jaki należy zrobić by zacząć budować MW to dekapitacja 50% floty ...bo inaczej będziemy trwać w tym marazmie w nieskończoność...mówię tak bo elektorat znawców problematyki MW i siedzących w tych sprawach jest w skali kraju niewielki więc mało znaczący dla polityków -decydentów którzy liczą się tylko z masami z którymi mogą ugrać polityczne punkty ...odnowę zacząć od cięć chirurgicznych a nie lepienie dziur plastrami ...bo jak popadniemy w prowizorkę to będziemy trwać w niej ..co widać ..

Olgierd
niedziela, 2 września 2018, 12:50

\"...Strzelania na Hebrydach obserwowali m.in.: inspektor Marynarki Wojennej kadm. Jarosław Ziemiański, dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego wadm. Krzysztof Jaworski, dowódca 3 Flotylli Okrętów kmdr Mirosław Jurkowlaniec, attache obrony USA akredytowany w Polsce kmdr por. Tom Wypyski oraz przedstawiciele NAVSEA (Naval Sea Systems Command), największego z pięciu dowództw technicznych United States Navy...\" No to pewnie byli zachwyceni.

Tygrysek
niedziela, 2 września 2018, 05:33

Po 17 latach w linii. Normalnie sukces!!!

Entru
niedziela, 2 września 2018, 04:10

Po 18 latach pierwsza rakieta, taka 18nastka, załoga na emerytury i salwa. Pogratulować szybkości.

Davien
niedziela, 2 września 2018, 01:09

Panie Napoleon, jak na razie pociski ESSM block 2 nie moga byc nigdzie instalowane bo nawet nie weszły do słuzby w US Navy wiec kosmiczna wpadka. Podobnie z zasiegiem, obecnie potwierdzony w próbach jest taki jak ESSM czyli 45-50km natomiast korwety typu Baynunah jako jedyne uzbrojenie plot posiadają wyrzutnię RiM-116 a ESSM nie moga miec nawet w wersji obecnej. Panie napoleon ładnie to tak kit wciskać?

rakieta +
sobota, 1 września 2018, 22:10

Tyle się tu naczytałem o zatapianiu MW przez MON po 2015r., a tu się okazuje że pierwsze strzelania rakietowe w historii ! Wreszcie coś zaczyna się dziać i to dużo szybciej niż w poprzednich 8 lat. Tak trzymać.

lol
sobota, 1 września 2018, 14:53

Nie strzelają to źle, jak strzelają to też źle. Czego wy chcecie?

Napoleon
sobota, 1 września 2018, 12:59

Davien Szach-Mat ma rację pomylił jednostki czasu ale interwały teoretyczne, a rzeczywiste się różnią. Pociski ESSM block II mają zasięg 70km i mogą być instalowane na mniejszych korwetach typu Visby (tu dopiero plany) lub Baynunah i tu już rzeczywistość - niemniej okręty o podobnych rozmiarach. Koszt takiego Baynunah jest 4 krotnie niższy niż nowoczesnej fregaty (chyba, że piszemy o budżetowych z CODAD i całą resztą ułomności). Więc proszę mi głupot nie pisać, że się nie da. Za cenę 3 fregat można mieć zespół 12 korwet, trzeba sobie tylko odpowiedzieć co wolimy.

sojer
sobota, 1 września 2018, 11:23

Oh... wow. Skończył się termin bezpiecznego magazynowania i mają do wyboru odpalić, albo złomować. Taniej odpalić... Oby nie doszło do wypadku.

ddawas
sobota, 1 września 2018, 10:23

... niestety nic nie zastąpi własnej technologii i zdolności wytwarzania.

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 1 września 2018, 09:59

Smuteczek mnie ogarnia. na poziom hejtu wylewany na ex-Clark gdy to STARK został trafiony!! to chyba każdy specjalista kanapowy wie. podobno nawet dwoma rakietami, czyli raczej nie przypadkowo (jak odpalony przez maczo z Hiszpanii nad Estonią). Zapytam inaczej---------skoro Da się? wyrzutnie uruchomić to dlaczego nie zrobili tego przez 8 lat najlepszej zmiany+ niejaki Sikorski (chwilowo przykład PO-Pis). choć w jednym kraju \"3-go świata\" dawno odkupili fregaty z wyrzutniami plot pionowego startu-ten sam kraik od s70i do CSAR- to nasi nie wiedzieli jakie problemy ma klasyczna wyrzutnia gdy \"goni\" cel zygzakujący przed atakiem???

bmx
sobota, 1 września 2018, 05:41

Nie jest tak jak piszecie ! Polskie OHP wyczerpaly resursy systemow takich jak Mk13, sonar, amunicja a Phalanx byl calkowicie niesprawny, slowem fregaty od kilku lat byly praktycznie bezbronne. MON wydal pieniadze na odswiezenie efektorow i remont fregat i nagle okazalo sie ze zlomujemy Pulaskiego i bierzemy ... nastepna OHP. Ciekawy deal nieprawdaz ? Oczywiscie nasze OHP nie przenosza SM2 ani ESSM a SM1 to efektor LOBL ktory wymaga podswietlania celu przez radiolokator przez caly czas naprowadzania z drugiej strony Adelaidy nie mialy holowanego sonaru. Mimo prymitywizmu SM1 taka sama ilosc kanalow celowania i naprowadzania sprawia ze Pulaski jest niewiele gorzej uzbrojony. Jesli zadzialal Mk92 a STIR podswietlil cel to mamy sprawna fregate, nie stac nas teraz na lepszy sprzet i tyle. Niech plywa po morzach i oceanach w ramach zobowiazan sojuszniczych a my pomyslmy wreszcie o polskich korwetach na Baltyk

Davien
sobota, 1 września 2018, 02:35

Panie hehe na samym ORP Kosciuszko było 9 SM-1MR więc cos ci nie wyszło:) A co do dokupienia to jedyne pociski jakie są produkowane dla OHP to SM-2MR Block IIIA ( Adejaidy) SM-1 nie są nie tylko produkowane ale zostały wycofane z uzytku.

Davien
sobota, 1 września 2018, 02:27

Panie szach-mat, ładnie tak kłamać? Pociski z wyrzutni Mk-13 moga byc odpalane co ok 10 ale sekund a nie minut jak w twoich zmysleniach. Co do stzrelania do celów nawodnych to raczej nie będziesz naraz stzrelał w samoloty i okrety bo niby jakim cudem, zasieg Harpoonów jest 2x wiekszy niż SM-1 ale tego ci juz nie napisali w gotowcu:) Jakos tez na okrętach o wypornosci 400-500 ton nie ma wyrzutni zdolnej odpalac pociski plot o zasiegu 60km jak insynuujesz:)

jacek
sobota, 1 września 2018, 01:58

Rety co za malkontenci (trudne słowo). Ciągle tylko narzekacie Panowie. Strzelają, źle nie strzelają to jeszcze gorzej. Ciężko wam dogodzić. Te rakiet są drogie i do tej pory nie stać nas było na strzelanie. Teraz nas stać. Tylko się cieszyć bo ku lepszemu idzie.

22
sobota, 1 września 2018, 01:07

A mogły być fajne okręty z Australii.....

Adam Król
sobota, 1 września 2018, 00:41

Skończyły sie resusy rakiet ? :)

hev
sobota, 1 września 2018, 00:18

Sukces!!!! i jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jimbo
piątek, 31 sierpnia 2018, 23:21

Czy po tym strzelaniu dopłynął do portu?

Harry 2
piątek, 31 sierpnia 2018, 23:07

No i nic dziwnego że dopiero po 18 latach osiągnął okręt gotowość bojową. ŚLĄZAKa też to czeka.

terko
piątek, 31 sierpnia 2018, 22:53

wow odpalil rakiety przeciwlotnicze a zaraz idzie na zlom xd

adams
piątek, 31 sierpnia 2018, 22:45

18 lat służby tego dziadka w polskiej MW i dopiero pierwsze strzelania rakietowe - normalnie jestem w szoku :) Niech MON w końcu porządnie uzbroi naszą MW w nowoczesne okręty i uzbrojenie albo niech się nie ośmiesza i w ogóle zlikwiduje Marynarkę Wojenną.Bo to co się dzieje w MW to jest wstyd dla Polski i dla naszych marynarzy

Skoczek224
piątek, 31 sierpnia 2018, 22:22

Na przodującej stronce o tematyce lotniczej jest obszerny artykuł z 25 lutego 2009 wyszczególniający ilość nie sprawnych systemów i awaryjność tych jeszcze sprawnych na pozyskanych fregatach. Większość dostępnych w sieci materiałów opisuje możliwości bojowe okrętu w latach jego świetności a nie obecne.

ja
piątek, 31 sierpnia 2018, 22:07

Toż pewnie wystrzelali zapas amunicji na następne 18 lat.

fog
piątek, 31 sierpnia 2018, 21:52

Po 18-tu latach służby po raz pierwszy rakieta zeszła z wyrzutni... bosko

hehehe
piątek, 31 sierpnia 2018, 21:14

Odpalono 2szt. SM-1, czyli została nam 1 szt. SM-1... I kolejnych nie dokupimy, bo ich nie produkują od ćwierć wieku...

ciekawy
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:32

czy to oznacza, że rakiety trafiły w cele?

Czesio
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:31

To są dopiero jaja z polskiego podatnika. Po 18 latach od wprowadzenia do służby nasza MW po raz pierwszy wypróbowała uzbrojenie rakietowe jednej z posiadanych fregat. 18 lat marynarze studiowali instrukcję użytkowania czy akurat teraz dwóm z nielicznych rakiet SM-1kończyły resursy i trzeba było się ich jakoś pozbyć?

SZACH-MAT
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:29

dopowiedzmy sobie mimo modernizacji tych hulków falochronowców skuteczność bojowa charakteryzuje się następująco : pozwala kierowaniem strzelaniem artyleryjskim i rakietowym tylko w odniesieniu do dwóch celów nawodnych i dwóch celów powietrznych jednocześnie ..idąc dalej czas jaki upływa pomiędzy startem jednej rakiety, a załadunkiem i startem drugiej wynosi według różnych opcji przy hurra optymizmie 12 minut a zazwyczaj -16-18 minut, poza tym istnieje konieczność zwolnienia wyrzutni w przypadku, gdyby była potrzeba wykonania uderzenia na jakiś cel nawodny ... tak potężne okręty posiadają tylko jednoprowadnicową wyrzutnię Mk 13 czyli jak 7/10 x razy mniejsze od nich jednostki....i na koniec subtelność...zżera toto razem z bratem bliźniakiem....27 % środków scedowanych na MW ...dlatego \"łataną MW w wydaniu polskim będziemy mieli co najmniej jeszcze 10 lat...

vvv
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:27

stare sm-1 saok a najnowsze wersje sm-2b juz nie :) brawo MON

Janusz
piątek, 31 sierpnia 2018, 20:23

Nie chcę wyjść na kryptozłośliwca, ale sukcesu strzelań z OHP to się nie spodziewałem. Dziwi mnie nieco nawet to, że \"Pułaski\" został wysłany na jakieś ćwiczenia ogniowe, bądź co bądź to niemal czterdziestoletnia krypa...

Luke
piątek, 31 sierpnia 2018, 19:39

Fajnie a czas na nowe okrenty!

Smuteczek
piątek, 31 sierpnia 2018, 19:31

OSS Clark czy to nie ten okret był trafiony omyłkowy przez Irakijczykow rakieta przeciwokretowa podczas konfliktu Irak - Iran?

-CB-
piątek, 31 sierpnia 2018, 19:27

Brawo! Można powiedzieć, że po 18 latach w naszej MW osiągnął w końcu pełną gotowość bojową...

i´robot
piątek, 31 sierpnia 2018, 19:02

Odpalili wszystkie dwie?

Ginawa
piątek, 31 sierpnia 2018, 18:35

Co było udane ? a. odpalenie rakiety ? b. osiągnięcie celu ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama