Pierwsze tureckie S-400 będą stacjonować w pobliżu Ankary

7 lipca 2019, 11:38
ARMY2017-Static-part4-011-X2
Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0

Prezydent Turcji Recep Erdoğan w czasie niedawnej wizyty w Japonii stwierdził, że Ankara jest gotowa na otrzymanie w ciągu najbliższych dwóch tygodni pierwszej baterii systemu S-400. Rzecznik partii prezydenta w minionym tygodniu stwierdził też, że ustalono już miejsca, gdzie zostaną rozlokowane wyrzutnie.

Według nieoficjalnych informacji pierwsza otrzymana bateria zostanie rozlokowana w bazie sił powietrznych Akıncı w stołecznej prowincji Ankara. Druga z zamówionych baterii prawdopodobnie zostanie skierowana do wschodniej lub południowo-wschodniej części kraju.

Turecko-rosyjska umowa na sprzedaż systemu przeciwlotniczego S-400 jest od dłuższego czasu powodem napięcia między Ankarą i Waszyngtonem. Zawarto ją w 2017 r., po nieudanych próbach nabycia amerykańskiego systemu Patriot.

Administracja amerykańska wielokrotnie ostrzegała rząd sojusznika, że realizacja kontraktu zawartego z Rosją oznaczać będzie jednak wyłączenie Ankary z programu samolotu F-35 i inne sankcje. Amerykanie uważają bowiem, że wykorzystanie systemu rosyjskiego pozwoli opracować szczegółowe dane związane z widocznością radarową Lightninga II, co może pozbawić go jednego z najważniejszych atutów w przypadku wycieku lub przekazania tych informacji Rosji.

W ostatnich tygodniach, po spotkaniu Trumpa z prezydentem Turcji, atmosfera rozmów nieco się poprawiła. Amerykański przywódca miał bowiem stwierdzić, że nie wini za zaistniałą sytuację Turcję, lecz administrację prezydenta Baracka Obamy, która nie pozwoliła Ankarze na kupno systemu Patriot.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
Davien
wtorek, 9 lipca 2019, 03:13

A własnie info z ostatniej chwili: Trump podpisał rozporzadzenie wyrzucajace Turcję z dostaw F-35. I tyle zostało z bajek Kangala i reszty:)

Mandaryn
poniedziałek, 8 lipca 2019, 10:29

Myślę, że ruscy zostaną z ręką w nocniku ze swoim niedorobionym S400 . Turcy dogadają się z Trumpem dlatego , że Trump jest biznesmenem w pierwszej kolejności a w drugiej politykiem. Turcy to mądry naród i nie pójdzie ostatecznie w kierunku Rosji . Siła i technologia zawsze była i będzie po stronie USA a Rosja nigdy nie była i nie będzie no 1.

ajs17@wp.pl
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:51

Chciałbyś.Polskie myślenie życzeniowe

:)
poniedziałek, 8 lipca 2019, 17:59

A Chiny?Nie wspomniałeś o Chinach.

Derff
poniedziałek, 8 lipca 2019, 09:41

A czy nie myślicie, że Turcję w objęcia imperium Rosyjskiego wepchnięto puczem, o który Turcja oskarżyła ludzi powiązanych z USA. stąd decyzja o zakupie sprzętu niezależnego od woli wielkiego brata.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:15

Derff ten" pucz" to akurat dzieło Erdogana by sie z opozycja rozprawic i tyle:)

Kangal
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:55

No właśnie.....NIE. Erdogan miał tak mocną pozycję że pucz mu nie był potrzebny zwłaszcza kiedy pozbywa się tak wielu wojskowych. USA maczały w tym palce potem nie chcąc go wydać tylko to potwierdziło. Dochodzi sprawa kurdyjska i masz swój zwrot Turcji. Tego z nas nikt nie jest w stanie potwierdzić na sto procent więc..... Kwicz dalej

cynik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:09

Pucz zorganizował sam Erdogan, by się pozbyć przeciwników zwłaszcza w armii i wzmocnić władzę. Kogo oskarża to wynika tylko z tego, że się pozbył prozachodnich wojskowych. A jak każdy oskarżany o dyktaturę raczej ciągnie do innych despotów a nie do krajów ceniących demokrację.

mobilny
poniedziałek, 8 lipca 2019, 16:49

Wiesz bo ktoś ci powiedział czy też gdzieś przeczytałeś a może tak ci się wydaje? Przypominam. Turcja jest państwem demokratycznym.

cynik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:09

Tak mi się wydaje, że zamach stanu nie powinien zaskakiwać zamachowców a zaskoczone zamachem władzę nie powinny przed nim rozsyłać instrukcje do członków partii jak postępować gdy zostaną zaskoczeni zamachem. Czy Turcja jest demokratyczna to się przekonamy jak Erdogan przegra wybory. Już w Konstantynopolu jedne ostatnio unieważniał...

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:04

Mobilny, demokratyczna to Turcja BYŁA. Obecnie zmienia się w państwo wyznaniowe a co do tego ze pucz był sfingowany to wystarcza działania erdogana po nim.

kfdnsd
poniedziałek, 8 lipca 2019, 02:30

z tego co wiadomo Rosja posiada możliwość wyłączenia S-400 dlatego Turcja strzela sobie gola do własnej bramki bo oba kraje są dla siebie konkurentami, a nie sojusznikami. To pokazuje ostatnie kilkaset lat historii.

luksus
poniedziałek, 8 lipca 2019, 02:20

Stanowczość Erdogana zwyciężyła. S-400 już ma, wkrótce F-35 też będzie miał , bo już dogadał się z Trampem że winny był Obama...

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:16

Luksus, F-35 to erdogan będize miał wyłacznie na obrazku, Trump tu nei ma nic akurat do powiezenia , decyduje Kongres a ten juz podjał decyzje.

Wojmił
poniedziałek, 8 lipca 2019, 00:49

Niech sobie robią co chcą.... nie wyciągają nauki z innych przypadków: kto nie trzyma z zachodem a daje się wykorzystywać Rosji wkrótce skręca na różnorodne manowce i popada w kłopoty... ponieważ tego nie doświadczyli to muszą teraz doświadczyć...

Gracz
poniedziałek, 8 lipca 2019, 00:01

Czy to się Turcji opłaca czy nie to nie wiem, wiem tylko tyle że Rosjanom jak najbardziej.

Kangal
niedziela, 7 lipca 2019, 22:56

A to oznacza pełna wiarę i pełną kontrolę nad systemem /Widocznie uznali że dorównuje lub przewyższa Patriota a co najważniejsze będzie pod ich /nie Usa\ kontrolą\ a w związku z tym warto nawet kosztem utraty F-35 /i tak dostaną\ Brawo

vvv
poniedziałek, 8 lipca 2019, 14:48

przewyzsza pod jakim wzgledem?

Kiks
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:58

Jasne. Popytaj lepiej Turków jakie są nastroje w Turcji. Zresztą to analogia do naszej sytuacji. I cyrkiem jest to, że Erdogan kupuje sowiecki sprzęt przeciwko ruskim. No bo po przeciwko komu? Paranoja. Geniusz głupoty.

mietek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:32

No i kilka razy tańsze niż Patrioty przynajmniej te za które przepłacił MON. Indie 10 baterii za 5,4 mld usd (540 mln usd za baterię) a Polska 4,7 mld usd za 2 baterie (jedna po 2,35 mld usd). Do tego pełna kontrola nad systemem.

cynik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 10:47

Ale wiesz, że Turcja buduje własny rakietowy system płot i kupno najtańszych na rynku s400 (4baterie) to tylko działanie pomostowe? A czy warto kupić system na którym wszystko w Syrii przelatuje w miejsce F35 niszczących w tejże samej Syrii radary atystealth (S400 takiego nie posiada) to zobaczymy...

Davien
wtorek, 9 lipca 2019, 03:14

Cynik, nawet nei 4 ale jedynie 2 i jak je bliżej zobaczyli to był koniec robienia OPLK z Rosja i polecieli do EUROSAM-a.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 03:25

Kangal, dostaja zamknięty system bez żadnej kontroli nad nim wiec powodzenia w fantazjach. Żadnych kodów od Rosji nie będzie, Putin az tak głupi nie jest. A straca nie tylko F-35 ale kiedy wejdzie CAATSA ....

Płaszczak
niedziela, 7 lipca 2019, 14:48

USA dodatkowo zapowiedziało umowy gospodarcze na 75mld z Turcją:)

Fanklub Daviena
niedziela, 7 lipca 2019, 14:14

Instalacja S-400 pozbawia USA i Izrael najważniejszego atutu w postaci wyłącznika tureckiej opl, stąd wściekłość tych krajów. Ponadto upadłby mit o niewykrywalności F-35. Rosja twierdzi, że S-400 wykrywa, USA twierdzi, że nie wykrywa a Turcja dostarczyłaby faktów obiektywnych. Stawiam na Rosję, bo to USA chce uniknąć sparingu a Rosja na niego nalega. Biorąc pod uwagę, że Izrael boi się F-35 wlecieć nad Syrię, tylko rakiety odpala znad Libanu, to tym bardziej wierzę Rosji.

cynik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 10:57

Kolejny co powtarza bajki o niewlatywaniu nad Syrię... Izrael przeprowadzał ataki w głębi terytorium tego kraju na północnym wschodzie, czyli nie dość, że wlecieli to jeszcze zrobili to w bezpośrednim sąsiedztwie rosyjskich baz. A S400 tego nie widział podobnie jak amerykańskich rakiet, które przecież miał zestrzelić i namierzać nosicieli... Cymesik stanowi zniszczenie w Damaszku świeżo sprowadzonego radaru antystealth przez F35. Na razie dzięki Syrii upadają mity rosyjskich systemów plot.

Kangal
niedziela, 7 lipca 2019, 23:00

Wiesz co to nawet nie chodzi o to. USA nie zdało egzaminu lojalności stąd zwrot. Turcy czują się i słusznie zresztą zdradzeni. Na dalszym planie jest chęć stworzenia "swego" do czego od dawna dążą oraz to czy tamtem jest lepszy od tego. Widać jednak że S-400 nie ustępuje patriotowi. Opłaca im się to nawet kosztem F-35 bo ile warta jest suwerenność i niepodległość?

vvv
poniedziałek, 8 lipca 2019, 14:50

to turcy zmienili polityke na pro rosyjska i chca odbudowac wplywy imperialne. s-400 to system ktory nigdy nie zostal przetestowany ani sprawdzony czego nie mozna powiedziec o patriotach.

Kangal
poniedziałek, 8 lipca 2019, 16:52

Ty tak widzisz a Turcy w Turcji inaczej. Ile warta jest suwerenność i niepodległość? W

cynik
poniedziałek, 8 lipca 2019, 22:13

Patrząc po ostatnich wyborach w Konstantynopolu odwoływanych przez sułtana to potencjał polityczny zbity na szafowaniu tymi hasłami już się wyczerpuje a do świadomości Turków dochodzą takie pojęcia jak inflacja, spadek siły nabywczej...

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 03:29

Kangal, znowu? USA własnie zdało test, nie dopuszczając by system który kupuja od nich sojusznicy mógł dostac sie w łapki wrogiego państwa. To Turcja olała swoje umowy i ustalenia w ramach NATO bo postanowili odmrozic sobie uszy na złość USA. A co do porównania S-400 z PAC-3+ to sa porównywalne jeżeli chodiz o OPL ale S-400 w porównaniu do patriota leży i kwiczy jeżeli chodzi o ABM i OPRAK

Roket
niedziela, 7 lipca 2019, 21:26

To że ty stawiasz na Rosję to żadna nowość. Chodzi o to że zakrzywiasz realia. Usa niema możliwości wyłączania opl użytkownikom patriotów. To mit, bajeczka. Bajeczka wymyślona żeby podburzac społeczeństwa użytkowników sprzętu usa. Rosja przebazowala s-400do Syrii ale wcale nie dziala on skutecznie. Żeby Rosjanie nie wiedzieli skąd przylatuje wrogi nalot i kto to jest? Parodia. Izrael będzie nadal robił rajdy nawet pod groźba s_400 i s-300 bo są o wiele mocniejsi w prowadzeniu dzialan w spektrum elektromagnetycznym.

SOWA
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:11

Panie Roket Amerykanie podczas Pustynnej Burzy zdezorganizowali pracę irackiej OPL infekując radzieckie systemy oprogramowaniem znajdującym się w sterownikach drukarek dostarczonych irackiemu MON przez amerykańskie koncerny. Irakijczycy sprawdzili wszystko, zapomnieli o sterownikach. Czy więc nie mogą wyłączyć Patriotów? Mogą. Producent może wiele, politycy wszystko dopóki nie skończy się cierpliwość poddanych.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:19

Panie SOWA nie , nie mogą wyłaczyc niczego:) Takie cos to prosta dorga do wylecenia na stałe z rynku handlu bronia i zaproszenie dla wroga wiec naprawde skończ pan teorie spiskowe:)

mietek
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:11

S-400 nie działa skutecznie? Znasz jedno odpalenie z S-400 które by nie trafiło? Nie ma takiego a to z tego powodu że chronią one dwie rosyjskie bazy w Syrii i nic więcej a one nie są atakowane i dlatego nie były jak dotąd tam użyte.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:21

Mietek, rosyjskie systemy nie wykryły F-35 latajacych obok S-400, nie wykryły Storm shadowów lecacych 40km od wyrzutni. A co do ochrony baz w Syrii: Rosja oficjalnie zapowiedziała zestrzeliwanie manewrujących atakujących Asada i ich nosicieli a na razie wynik to jakies 140 do zera dla BGM-109E:)

sża
poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:49

To nie mit i bajeczka, bo Amerykanie kody do swojego sprzętu przekazują jedynie Izraelowi.

Olo
poniedziałek, 8 lipca 2019, 11:18

Nic nie wiesz na ten temat więc wciąż opcje są dwie. O ile opcja "nie mogą" jest bez znaczenia o tyle ta druga - każe się zabezpieczyć.

Dk
niedziela, 7 lipca 2019, 20:55

F35 to nie jest samolot niewidzialny tylko o obniżonej wykrywalnosci. To znaczy że przykładowo zwykły F16 zostanie wykryty w promieniu 400 km a F35 w 250km. Jeśli Rosjanie nie rozmieszcza geście swoich systemów co wiąże się z kosztami, powstaną luki, którymi będzie można penetrowac obszar przeciwnika.

vvv
poniedziałek, 8 lipca 2019, 14:51

z 400km to wykryja samolot pasazerski, f-16 z odleglosci 50% a f-35 z odleglosci 30% do tego nalezy doliczyc pulap i uwzglednic horyzont radiolokacyjny :) czyli lecac nisko f-35 zostanie zauwazony z >50km a lecac w terenie gorzystym z 30km :)

elementarz rosyjskiego przeciwlotnika
poniedziałek, 8 lipca 2019, 05:01

Nie wiesz gdzie S-400 będą, bo nie będą włączone. Tam gdzie będą, to będą kryte dwoma sąsiednimi S-400 (typowa dla Rosjan redundancja) i po oddaniu strzału pod ich osłoną się dyslokują. S-400 się nie włączą, dokąd radary wczesnego ostrzegania im nie przekażą, że F-35 jest w ich polu skutecznego rażenia, ale wtedy dla F-35 będzie za późno.

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:25

Panie elementarz, jakby dizałały ja piszesz to w nic nie trafią bo pociski 48N6 wymagają stałego podswietlenia celu albo mamy efektowne samozniszczenie rakiety:) Radary wczesnego ostrzegania nic im nie przekażą bo są za mało dokładne a dla F-35 S-400 stanowi zagrożenie z kilku kilometrow bo dalej jej radar naprowadzania zwyczajnie go nei widzi:) A potem wielkie zdziwienie w Rosji że trafiaja swojego Ił-a albo w Cypr:)

złośliwy
poniedziałek, 8 lipca 2019, 15:15

Radary jakie posiadają S400 mają wykryć F35? Te małe podnoszone na kiju czy ten większy, któremu trzeba usypywać górkę by zwiększyć horyzont (praktyka z Syrii). Syryjczycy sprowadzali z Chin nawet specjalnie radar antystealth ale i jego F35 odparował...

Davien
poniedziałek, 8 lipca 2019, 19:05

Co zabawniejsze ten chiński radar nawet nei wykrył tego F-35 co się go pozbył:)

wesołek?
niedziela, 7 lipca 2019, 14:01

niewiele Turkom zostanie tych S-400.Bateria do usa,bateria doJaponii,pewnie Izrael też chciałby jedną dla siebie

SOWA
poniedziałek, 8 lipca 2019, 12:12

Może i tak być :)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama