Pierwsza umowa na europejski myśliwiec 6. generacji

15 lutego 2020, 09:16
840_472_matched__q41lt6_2
Fot. Maciej Szopa/Defence24

Rządy Francji i Niemiec przyznały Dassault Aviation, Airbusowi, oraz ich partnerom: MTU Aero Engines, Safran, MBDA i Thales, wstępną umowę ramową (faza 1A), która rozpoczyna fazę demonstracyjną przyszłego europejskiego samolotu bojowego FCAS (Future Combat Air System).

Początkowo faza ta skoncentruje się na głównych wyzwaniach technologicznych dla poszczególnych dziedzin:
• Myśliwiec nowej generacji (NGF), z Dassault Aviation jako głównym wykonawcą, i Airbusem jako głównym partnerem, który będzie głównym elementem FCAS,
• Systemy bezzałogowe – nosiciele uzbrojenia (RC) z Airbusem jako głównym wykonawcą i MBDA jako głównym partnerem,
• Chmura bojowa (CC) z Airbusem jako głównym wykonawcą i Thalesem jako głównym partnerem,
• Silnik Safrana z MTU jako głównym partnerem.

Zaangażowane w program firmy wspólnie opracują środowisko symulacyjne, aby zapewnić spójność między poszczególnymi demonstratorami. Uruchomienie fazy demonstracyjnej to efekt politycznej decyzji i determinacji krajów partnerskich FCAS oraz powiązanych przedsiębiorstw przemysłowych do pójścia naprzód i współpracowania w sposób uczciwy i zrównoważony.

Zwiększenie tempa umożliwia przemysłowi wykorzystanie niezbędnych zasobów i najlepszych zdolności do opracowania tego decydującego europejskiego projektu obronnego. FCAS ma być projektem gwarantującym przyszłą europejską suwerenność operacyjną, przemysłową i technologiczną. Kolejnym ważnym krokiem w programie FCAS ma być dołączenie Hiszpanii i zaangażowanie dodatkowych dostawców, począwszy od fazy 1B, która nastąpi po pomyślnym zakończeniu fazy 1A.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
Codybancks20
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:54

To będzie taki myśliwiec na miarę ich czasów !!! Pewnie dobrze zdobił Rząd , że Polska nie czekała na ich łaskę i niełaskę i podpisała umowę na zakup swoich samolotów u Amerykanów !!! A i tak muszą zintegrować je z NATO !!!

chateaux
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:18

Silnik Safran vel. Snecma.... Jakoś niezbyt to widzę, przynajmniej jeśli Snecma nie podniesie poziomu swoich technologii. Kilka lat temu - no, z 10 - CEO Snecmy płakał na konferencji prasowej i groził Rolls Royce'owi zerwaniem wspólnego konsorcjum, jeśli ten ostatni nie wniesie do niego aportem technologii silników którą RR otrzymał za darmo od General Electric.

Jedrek
niedziela, 16 lutego 2020, 22:05

Dlaczego nie przeprowadza się przetargu na takie projekty tylko wskazuje firmę czy tych europejskich krajów nie obowiązują traktaty. To jest przedsięwzięcie międzynarodowe

chateaux
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:22

Nie ma żadnego obowiązku prawnego przeprowadzania przetargów w zamówieniach wojskowych. Ani w prawie krajowym krajów UE, ani w prawie unijnym. Przeciwnie, zamówienia wojskowe są wprost wyłączone z wielu unijnych przepisów o zamówieniach publicznych, zaś Parlament Europejski tylko apeluje do krajów członkowskich o dobrowolne działanie według tych przepisów, na co nikt nie ma ochoty. Bo broń to szczególny sektor gospodarki.

Adekwatny
niedziela, 16 lutego 2020, 16:42

Chyba za bardzo liczą na tych inżynierów z Afryki

Republikanin
niedziela, 16 lutego 2020, 14:13

A siódma generacja to bedzie samolot niewidzialny dla wszystkich.Nawet dla pilotow!!!

Technik
niedziela, 16 lutego 2020, 13:50

A może zacznijmy wreszcie od własnego podwórka. Wiele rozwojowych patentów leży u nas, które czekają na realizację, ...dajmy zarobić polskim autorom tych pomysłów, a nie wiecznie się oglądamy skąd by tu kupić nowinki techniczne.

zbych
niedziela, 16 lutego 2020, 09:07

To się zakończy tak samo, jak w latach 90-tych europejskie działo samobieżne. Podobny efekt będą miały plany budowy europejskiego czołgu. To jest propagandowe bełkot i tyle.

St
niedziela, 16 lutego 2020, 21:38

Niemcy mają kilka baterii tych dział, nie pamiętam nazewy, ale widziałem ich pokaz możliwości...

Op
niedziela, 16 lutego 2020, 14:09

Pewnie tak Urzędasy zrobią Kilka symulacji pościągają kilka zrzutów z gierek i miliardy euro po kolesiach się rozejda Powinniśmy być w klubie produkujących wtedy mogliby nam trochę śmietany podrzucić zamiast sypać piach w tryby Idzie spowolnienie gospodarcze czas rzucić się na produkcję wojskową

Szach mat w jednym ruchu.
niedziela, 16 lutego 2020, 08:18

Rosja putina od 20-lat ma problem z 5-generacją. A w paru miejscach na świecie już pracuje się nad 6-generacją! Jak dla mnie bardzo ciekawe i daje dużo do myślenia.

ja
niedziela, 16 lutego 2020, 00:01

no ale jak to! to cudo jest szybsze od broni hipersonicznej, bo jeśli nie jest stealth to tylko prędkością może nadrabiać... nie wyczytałem nic o technologii obniżonej wykrywalności. Po co to tworzyć jeśli nie przetrwa długo w warunkach wojny, tak myślę...

Op
niedziela, 16 lutego 2020, 14:14

Stelth jest nazwą pod krórą kryje sie wiele technologii i sposobów W Europie ogólnie nazywa się to obniżoną wykrywalnością

Logistyk
sobota, 15 lutego 2020, 20:52

Przyszłość to samoloty bezzałogowe.

FFF
sobota, 15 lutego 2020, 23:59

Pamiętaj że te twoje bezzałogowe będą potrzebowały prądu a w czasie konfliktu to różnie bywa

sobota, 15 lutego 2020, 21:34

Wszystko to ma sens do momentu jak ktoras ze stron nie wylaczy calego inernetowego przekazu a wtedy tylko tlokowe haha

Ja 7 generacja
sobota, 15 lutego 2020, 19:38

Moim zdaniem najlepiej pozostać przy f35 samolot ten nie robi oszałamiającego wrażenia ale umiejętnie użyty może być bardzo niebezpieczny. Poza tym lepiej przystąpmy do programu rozwoju jego bezpilotowego lojalnego skrzydłowego, który wydaje mi się przyszłością rozwoju lotnictwa wojskowego. USA zdecydowanie wyprzedza o dobrą dekadę kraje EU w tym temacie.

chateaux
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:24

Robi. Wystarczy uświadomić sobie że radarowy przekrój poprzeczny F-35 wynosi 3,8 milimetra, czyli mniej więcej przekrój muchy.

Op
niedziela, 16 lutego 2020, 14:23

Jak nie lubię Izraela to powinniśmy się z n dogadać i współpracować w wyprodukowaniu całej otoczki wokół F35 Stacje radarowe pociski drony W sumie to może być droższe od samej maszyny Mam tylko takie pytanie czy na wyposażeniu F35 będzie to samo co na Fach które dalej oblatujemy bo z tego co wiem i obym się mylił to wielkiej wartości bojowej to one nie mają

Masz55
sobota, 15 lutego 2020, 22:49

Tak usa tak są do przodu jak boening do erbasa

michalspajder
sobota, 15 lutego 2020, 17:00

I w ten program naprawde powinnismy sie wlaczyc.

rmarcin555
niedziela, 16 lutego 2020, 11:00

@michalspajder. Nie mamy czym walczyć. Nasz "przemysł lotniczy" nie ma nic do zaoferowania. Do tego ponieważ jesteśmy klientem Amerykanów to wiadomo, że tego myśliwca nie kupimy.

Tumbum
sobota, 15 lutego 2020, 22:04

Przebieg europejskich programów zbrojeniowych pokazuje nam jasno że nie mają one większych szans na powodzenie jeśli tworzy je kilka państw. W europie polityka ma zbyt duży wpływ na przemysł zbrojeniowy aby mogło się to przełożyć na zysk i korzyści ekonomiczne dla wszystkich uczestników.

w
sobota, 15 lutego 2020, 21:51

w tym programie, podobnie jak czołgu nas po prostu nie chca. Nie mamy im nic do zaoferowania. Nie po to włozyli tyle kasy w przekupywanie naszych zeby zniszczyli Polski przemysł, zeby teraz go troszeczke odbudować

Prawda
sobota, 15 lutego 2020, 16:24

I ok. Niech pracują, w 2050 może cos z tego będzie . Marketingowo jednak 6 generacja brzmi slabo.

Adam
sobota, 15 lutego 2020, 14:51

Jaki europejski. To francuski-niemiecki

bliska zagranica
sobota, 15 lutego 2020, 19:10

A nie Węgiersko-Polski :/

Krzysiu22333
sobota, 15 lutego 2020, 14:05

Póki nie pozwolą na wymyślęnie nowego silnika na inne paliwo to każdy nowy myśliwiec to tylko strata kasy.

Witold
sobota, 15 lutego 2020, 19:08

Racja!

Zohan aus Israel
sobota, 15 lutego 2020, 12:19

Dlatego Niemcy i Francuzi nie są zainteresowani F-35. Ciekawe natomiast jak się rozwinie Tempset.

Dudley
sobota, 15 lutego 2020, 14:51

Wszystko zależy jak mocno oberwie Brytyjska gospodarka po Brexicie. rozmowy z UE łatwe nie będą i potrwają ładnych parę lat, z USA albo podkulą ogon i przyjmą warunki administracji Trumpa, a jak nie to negocjacje też potrwają. A biznes nie cierpi niepewności. Spowolnienie nie odbije się pozytywnie, a zapaść może projekt zamrozić lub skasować. Doświadczenie pokazuje że Brytyjczycy potrafią robić dziwne ruchy np z Nimrodami MRA4 i R1 Sentinel. To drogi i ambitny projekt Obawiam się że nic z tego nie wyjdzie, chyba że ktoś nowy sypnie kasą. Włosi mają problemy budżetowe, muszą się martwić by im UE nie wjechała z zarządem komisarycznym jak w Grecji, Szwedzi nie są dużym państwem i zasoby też są stosunkowo niewielkie, GB-kasa pod wielkim znakiem ? Chyba jedynym realnym rozwiązaniem to połączenie programów brytyjskiego i japońskiego, tylko pytanie co zostanie wtedy z Tempesta?

ryba
sobota, 15 lutego 2020, 14:51

oni sobie mogą nie byc zainteresowanymi ,my zaś majac takiego sąsiada za plecami musimy byc zainteresowani czy chcemy czy nie ,problem jest jedynie co jeszcze na tym ugramy a nie czy miec F 35 czy niemiec

xawer
niedziela, 16 lutego 2020, 08:57

Czy to przez błąd ortograficzny czy pomyłkę freudowską ale wyszła Ci sama prawda z tym "niemiec":-) Wygląda to jak "F 35 czy Niemiec?"

sobota, 15 lutego 2020, 14:29

Wyjdzie im Eurofighterbis czyli mniej zaawansowany technologicznie o mniejszych osiagach ale droższy i bardziej ekologiczny od amerykańskiej szóstki która z czasem sie pojawi :)

LMed
niedziela, 16 lutego 2020, 11:59

No tak to wygląda.

xxx-lucyfer
sobota, 15 lutego 2020, 12:06

Jeszcze nie zrobili samolotu 5 generacji, a już myślą o następnym.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 15 lutego 2020, 17:07

Generacja to tylko slogan marketingowy. Jeden samolot wyznaczył standardy jakie powinna spełniać 5 generacja i żaden inny przez 20 lat nie może tych standardów osiągnąć i nie osiągnie długo.

Ja
sobota, 15 lutego 2020, 14:34

Dokladnie. Nawet z czwarta generacja nie bylo rewelacji a juz sie za szosta biora.

EUropa
sobota, 15 lutego 2020, 14:27

Pomijaja 5 generacje, zreszta, to tylko umowne okreslenia sa i nie wiazace. Nie ma jakiejs wielkiej roznicy pomiedzy 5 a 6 generacja, poniewaz obydwie maja wspolny mianownik stelth a roznica polega na tym, ze 6 generacja to nie konkretny samolot a system skladajacy sie z zalogowych i bezzalogowych samolotow, dronow, satelit i innych wspolnie dzialajacych narzedzi nad polem walki. Dlatego okreslenie 5 generacja to okreslenie stricte platowca jak F35 a 6 generacja to system oparty o taki, ale i inne, platowce/ wspolsystemy.

USA
sobota, 15 lutego 2020, 11:57

Za Jakieś 15- 20 lat będzie już służył w Luftwaffe

EUropa
sobota, 15 lutego 2020, 14:31

No i co w zwiazku z tym? Planujecie(USA) jakas wojne przeciwko Rosji? Jezeli nie to nikt nie potrzebuje nawet samolotow 5Gen, bo na cala reszte wystarczy ulamek maszyn 4+ czy jak kto woli 4,5Gen. Niemcy, Francja tez, nie przewiduja zadnego konfliktu przeciwko Rosji(Rosja nigdy nie zaatakuje tych krajow i NATO ogolnie, ale USA robi wszystko, majac nadzieje, ze moze jednak) i dlatego nie swiruja na ten temat i nie daja sie wkrecic w propagande Pentagonu. Robia swoje i maja raczej inne zmartwienia niz wyimaginowana "zla Rosja"!

sobota, 15 lutego 2020, 18:10

Masz rację Rosja nigdy nie zaatakuje tych krajów bo jej czołgi będą tam witane kwiatami więc żadnych walk się nie przewiduje

Fgu
sobota, 15 lutego 2020, 11:40

Rosjanie mają już 7 generację...

Marek Marek
sobota, 15 lutego 2020, 23:46

Chyba degeneracje.

generacja zmarnowanych szans ;)
sobota, 15 lutego 2020, 19:14

Oni mają raczej generację 7++

Sofokles
sobota, 15 lutego 2020, 21:40

W sedno 100%

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama