Luftwaffe dostanie ponad 100 nowych myśliwców?

4 lutego 2019, 09:27
F:A-18F Super Hornet Australia
Boeing do tej pory wyeksportował Super Hornety tylko do Australii, która ma w służbie 24 F/A-18F i 11 EA-18G. 28 maszyn F/A-18E/F zakontraktował niedawno Kuwejt. Czy następne będą Niemcy?, fot. Royal Australian Air Force

Niemieckie ministerstwo obrony planuje nie tylko zastąpić nowymi myśliwcami samoloty Tornado ale też 33 najstarsze Eurofightery Tranche 1. W sumie więc zapotrzebowanie Luftwaffe na nowe maszyny może przekroczyć 100 egzemplarzy. Najbardziej prawdopodobną formą zaspokojenia tych potrzeb będzie podział zamówienia pomiędzy koncerny Airbus i Boeing.  

Jak podaje The Wall Street Journal rząd Niemiec miał już wysłać do USA zapytanie w sprawie zakupu 45 produkowanych przez Boeinga wielozadaniowych myśliwców F/A-18E/F Super Hornet. To właśnie ta maszyna pokonała w rywalizacji o niemiecki kontrakt inne propozycje z USA czyli F-15 i F-35. Zaskoczeniem było zwłaszcza odrzucenie przez Niemców oferty Lockheed Martina, producenta F-35A, która do tej pory miała być faworyzowana przez niemieckich wojskowych.

O przewadze oferty Boeinga miały jednak wg nieoficjalnych informacji zadecydować lepszy stosunek "koszt-efekt", z czym wiązały się niższe koszty operacyjne, wyższy stopień gotowość bojowej floty oraz większe możliwości atakowania celów naziemnych i prowadzenia walki radioelektronicznej. Rezygnacja z zakupu amerykańskich maszyn 5. generacji ma być także gestem w stronę Paryża, który obawiał się, że pozyskanie F-35 dla Luftwaffe obniży zainteresowanie rządu w Berlinie programem nowego europejskiego myśliwca FCAS.

Na razie nie wiadomo czy Luftwaffe chce pozyskać w ramach  wspomnianego zamówienia także wyspecjalizowane samoloty walki radioelektronicznej i przełamywania obrony przeciwlotniczej EA-18G Growler. Maszyny te są oferowane przez Boeinga rządowi Niemiec i wydają się logicznymi następcami dla 28 niemieckich Tornado ECR. Koszt 45 Super Hornetów, wraz z pełnym pakietem i nowym uzbrojeniem, które mają być pozyskiwane poprzez program Foreign Military Sales ma wynieść, co najmniej 10 mld euro. 

Niemcy mogą kupić nawet ok. 60 Eurofighterów w najnowszej konfiguracji, Fot. Dr. Andreas Zeitler, Eurofighter
Niemcy mogą kupić nawet ponad 60 Eurofighterów w najnowszej konfiguracji, Fot. Dr. Andreas Zeitler, Eurofighter

Drugim finalistą niemieckiego postępowania jest Eurofighter. Wg informacji agencji Reuters rząd Niemiec już teraz zdecydował się na zakup maszyn w najnowszej konfiguracji. Pozwolą one na wycofanie 33 najstarszych Eurofighterów Tranche 1 używanych przez Luftwaffe, które nie są wielozadaniowe i mogą służyć jedynie do zwalczania celów powietrznych oraz szkoleń. Kontrakt, który zostanie przyznany dla Airbusa ma być warty ponad 3 mld euro.

Biorąc jednak pod uwagę konieczność zastąpienia w dalszej perspektywie czasowej także myśliwców Tornado prawdopodobne jest podwojenie zamówienia i zakup w sumie ok. 60 Eurofighterów tzw. Tranche 4. Wynika to z tego, że docelowo Luftwaffe ma mieć na stanie 85 samolotów Tornado IDS/ECR w ASSTA (Avionic System Software Tornado Ada) 3.0./3.1. Maszyny tego typu miały być wg pierwotnych planów  zastąpione w stosunku 1:1 tak więc zakup tylko 45 Super Hornetów będzie do tego celu niewystarczający. Pozyskanie dodatkowych Eurofighterów będzie przy tym odpowiedzią na potrzeby niemieckiego przemysłu lotniczego i w związku z tym było do tej pory faworyzowane przez władze w Berlinie. 

Kupienie oprócz Eurofighterów również amerykańskich myśliwców umożliwia jednak pożądaną przez Luftwaffe dywersyfikację floty, a także jest gestem wobec amerykańskiej administracji i prezydenta Trumpa, który wielokrotnie krytykował Niemcy za niewystarczające inwestycje w dziedzinie bezpieczeństwa. 

image
Na myśliwce F-35A zdecydowały się pozostałe cztery kraje biorące udział w programie NATO Nuclear Sharing czyli Belgia, Holandia, Turcja i Włochy. Fot. Senior Airman R. Alex Durbin/US Air Force

Niebagatelne znaczenie dla niemieckich decyzji ma też program współdzielenia broni jądrowej w ramach NATO. W jego ramach niemieckie myśliwce Tornado IDS są przewidziane jako nosiciele dla ok. 20 amerykańskich bomb jądrowych B61 rozmieszczonych w bazie Büchel (Nadrenia-Palatynat), przy granicy z Luksemburgiem. Luftwaffe chce utrzymać te zdolności a zdaniem strony amerykańskiej dostosowanie Eurofightera do przenoszenia tej broni może zając nawet 10 lat podczas gdy Tornado będą wycofywane już od 2025 roku. W związku z tym szybszą opcją będzie prawdopodobnie integracja do tego celu amerykańskiej maszyny. Wprawdzie F/A-18E/F i EA-18G nie ma na razie na liście samolotów przystosowywanych do zrzutu kierowanej bomby jądrowej B61 Mod.12 (Są na niej F-15E, F-16, Tornado IDS, B-2 i B-21), która będzie już wkrótce jedynym typem uzbrojenia używanego w programie współdzielenia broni jądrowej Sojuszu ale należy zakładać, że dostosowanie Super Horneta do tej roli napotka na mniejsze problemy techniczne, przemysłowe i polityczne niż miałoby to miejsce w przypadku europejskiej konstrukcji. 

Reklama
Tweets Defence24