„Orlęta” rozpoczęły loty na Bielikach

17 kwietnia 2019, 08:58
Bielik M-346
Fot. 41 BLSz

"Otwiera się nowa epoka w szkoleniu polskich pilotów" - pisze Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. W 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie rozpoczęło się praktycznie szkolenie podchorążych LAW na nowych samolotach szkolno-treningowych M-346 Bielik.

W 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie rozpoczęło się praktycznie szkolenie podchorążych LAW na nowych samolotach szkolno-treningowych M-346 Bielik, które są elementem Zintegrowanego Systemu Szkolenia Zaawansowanego (ang. Advanced Jet Trainer), pod okiem instruktorów z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

Grupa podchorążych liczy 4 osoby. Są to studenci wojskowi piątego rocznika Lotniczej Akademii Wojskowej. Szkolenie naziemne rozpoczęli już w połowie marca, podczas którego musieli przyswoić całą specyfikę samolotu M-346, m.in. jego możliwości, procedury wykonywania lotów, uwarunkowania komunikacji radiowej czy charakterystykę meteorologiczną lotniska. Następnie rozpoczęli szkolenie symulatorowe, przygotowujące do lotów na Bieliku. W Ośrodku Szkolenia Symulatorowego musieli przećwiczyć wszystkie czynności związane z lotem, począwszy od uruchomienia silników, wszystkich systemów pokładowych, zachowania w sytuacjach awaryjnych, aż po podstawy wykonania danej misji.

image
Fot. 41 BLSz

Podczas szkolenia praktycznego będą oni zdobywać umiejętności pilotowania samolotu odrzutowego w lotach z widocznością oraz wykonywania lotów według wskazań przyrządów, ale przede wszystkim będą szkolić się w wykonywaniu lotów taktycznych Air-to-Air oraz Air-to-Ground, a także w prowadzeniu bliskiego wsparcia lotniczego. Praktyczne szkolenie zostanie zakończone w listopadzie bieżącego roku.

Fot. 41 BLSz
Fot. 41 BLSz

M-346 Bielik staje się głównym elementem narodowego systemu szkolenia na samolotach odrzutowych. Dzięki tym maszynom możemy stworzyć kompleksowe rozwiązania w tej dziedzinie z wykorzystaniem możliwości narodowych. Wdrożenie systemu szkolenia zaawansowanego pozwala na zmniejszenie liczby lotów na samolotach F-16, co w przyszłości skróci czas przygotowania pilotów do osiągnięcia statusu combat ready i gotowości do realizacji zadań bojowych. Jak zaznacza DGRSZ, dzięki temu szkolenie ma być efektywniejsze i tańsze.

Przypomnijmy, że w grudniu 2018 roku minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o podjęciu decyzji pozyskania kolejnych 4 samolotów szkolno-treningowych M-346 Bielik w ramach opcji zawartej w umowie z koncernem Leonardo podpisanej 27 marca 2018 roku. Dzięki temu Siły Powietrzne RP będą posiadać w 2022 roku 16 samolotów M-346 Bielik. Wszystkie maszyny trafią do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

Zgodnie z umową dostawa zamówionych w marcu 2018 czterech samolotów i siedmiu symulatorów ma zostać zrealizowana do października 2020 roku a maszyny zawarte w uruchomionej opcji trafią do Dęblina nie później niż w październiku 2022 roku. Wartość całkowita zakontraktowanej w 2018 roku dostawy 8 samolotów wraz z pakietem logistycznym oraz siedmiu stanowisk Simulation Based Training to 1 275 387 880,68 złotych brutto, z czego na zamówienie podstawowe przypada 599 999 998,71 złotych, a koszt elementów przewidzianych Prawem Opcji to 675 387 881,97 złotych.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 53
To by wyjaśniało sprawę..
czwartek, 18 kwietnia 2019, 23:16

Powiedział wam pilot ze słonecznej Italii? F16 to znacznie starszy samolot i nie może się mierzyć z EF2000, choćbyście nie wiem jak go modernizowali.

Mechicho
czwartek, 18 kwietnia 2019, 21:02

Czterech studentów? To kto będzie latach na tych F-35? WOT??

czyt
czwartek, 18 kwietnia 2019, 20:30

Jakby nie patrzeć jakiś drobny 'postęp'.Ale ta maszyna to niemalże kopia Jak-130 tyle ,że z większą ilością elektroniki,nową awioniką. Dziwne,że sami zniszczyliśmy swoje konstrukcje i programy rozwojowe tzn.IRYDA i SKORPION tylko dziwne,że mimo nakładów finansowych nadal brak winnych!Dziwne,że nie kupiliśmy od CZE ich maszyn LN od lat sprawdzonych i stale modernizowanych ,które sprzedają także w exporcie a my....???? No właśnie!

Kocham PL
czwartek, 18 kwietnia 2019, 17:55

Nareszcie, długo musieliśmy czekać. Najważniejsze że szkolenie pilotòw f16 w kraju, nie trzeba będzie płacić grubych milionów złotych USA za wyszkolenia naszych pilotòw. Dęblin nareszcie staje się nowoczesnym centrum szkolenia.

Spotter
czwartek, 18 kwietnia 2019, 11:07

No to obiektyw do góry i wypatrywać to cudo. Wreszcie coś innego niż poczciwa Iskra! Widziałem M 346 kilkukrotnie w pokazach solowych i wg mnie to świetny, dynamiczny samolot!

Mar
czwartek, 18 kwietnia 2019, 10:46

wyjątkowa rzadkość tak przemyślana realizacja programu w WP i to jeszcze kontynuowana przez 2 kolejne rządy z przeciwnych barykad

Wojciech
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:06

Moim skromnym zdanie BARDZO nieprzemyślana decyzja. Gdyby ułamek tych pieniędzy trafił do polskich konstruktorów mielibyśmy własne firmy produkujące samoloty. Niestety nasz system promuje zakupy u obcych bo to bezpieczne dla tyłka decydenta. Inwestycje we własne zdolności są obarczone ryzykiem a tego decydenci nie lubią. Przypomnę tylko, że na skonstruowanie Geparda nasz wielki MON przeznaczył 75 mln PLN!!! Niemcy na Pumę 1 mld €. Na budowę systemu wspomaganie / kierowania ogniem artylerii Amerykanie wydali kilkaset milionów USD i stracili na to kilkanaście lat. Polacy TOPAZ-a zrobili za kilka milionów PLN w kilka lat. Itd, itp.

say69mat
piątek, 19 kwietnia 2019, 04:57

??? Proszę mi wskazać podmiot gospodarczy, który na terytorium naszej Ojczyzny byłby w stanie zrealizować tak ambitny projekt. Jak produkcja samolotu szkolno - treningowego, z opcją na samolot wsparcia??? Skoro nasze zakłady remontowe sprzętu lotniczego nie są w stanie poradzić sobie z serwisem silników lotniczych do maszyn bojowych i konserwacją foteli pilotów. Dalej, na przykładzie przemysłu lotniczego w Polsce widzimy permanentne różnice pomiędzy potencjałem konsorcjów opartych na własności prywatnej i zakładów remontowych zarządzanych z woli i z mocy naszego państwa. Jedyny ambitny projekt lotniczy - VLJ Flaris - jest wynikiem prywatnej aktywności biznesowej. Osobną kwestią jest racjonalność zakupu M346, skoro posypały nam się niemal równocześnie Migi29 oraz Su22. Redukując tym samym potencjał naszego lotnictwa bojowego do 48 samolotów.

say69mat
czwartek, 18 kwietnia 2019, 09:51

Po pierwsze, jakim to cudem nasze Ministerstwo ON zamierza - w nawiązaniu do doniesień medialnych - przywrócić do latania uziemione Migi29??? Po drugie, jakim to cudem samoloty M346 Bielik nie trafiły do jednostek w Mińsku i Malborku aby przygotować personel latający do konwersji na F16??? Cud nad Wisłą, był efektem synergii potencjału dowodzenia, potencjału dowodzonych oraz potencjału uzbrojenia. I warto o tym fakcie pamiętać, ponieważ siły polityczne, które nie potrafią generując politykę obronną stanowić pokoju. Zasługują wyłącznie na ... klęskę, jakiej boleśnie doświadczyły elity polityczne i społeczeństwo IIRP.

biały
środa, 17 kwietnia 2019, 20:29

to ile w końcu Polska zamówiła tych samolotów , bo sie pogubiłem 8 już jest i jeszcze 8 zamówiliśmy ??

Gustlik
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:07

8 jest, 4 zamówione z opcją na następne 4. Ja bym brał następne w wersji szkolno-bojowej.

Dyktatorek
środa, 17 kwietnia 2019, 18:38

Kolejna pozytywna pozostałość po poprzednich Rządach ( Kraby , Raki , Leo , Rakiety NSM itd )...a obecni decydenci ????

łuki
czwartek, 18 kwietnia 2019, 23:35

Ta, jeżeli Kraby i Raki to pozostałość po poprzednich rządach to f35, Brosuk będzię niewątpliwie pozostałością po tym

Michnik
czwartek, 18 kwietnia 2019, 14:35

A po tych rządach też zostanie kilka pozytywnych pozostałości (HIMARS, Patriot, AW 101, samoloty rządowe, itd.) po co się więc licytować? Jak tak to bez parasola te rzeczy jakie wspomniałeś ( Kraby , Raki , Leo , Rakiety NSM itd ) jakoś zapewne słabo wypadną na polu walki. Tamte poprzednie rządy wydały kasę na drobiazgi bo na więcej nie starczyło (a i tak na te Kraby np. umowę podpisał ten rząd, a Leo przyszły za przysłowiową "złotówkę" i jakoś też nikt nie zaplanował modernizacji), teraz idzie kasa na grube rzeczy. I oby tak dalej.

PeeS
środa, 17 kwietnia 2019, 23:01

Wisła, Himars, 4 dywizjony Krabow, Helikoptery ZOP (umowa w tym miesiacu), zwiększenie obecności wojsk NATO w Polsce.... Mmam wyliczać dalej?

Davien
czwartek, 18 kwietnia 2019, 11:30

Wisła to kopia tego co uwalił macierewicz tylko drożej, Kraby to jescze PO-PSL, śmigłowce ZOP- no tu wpadka na całego:) Macierewicz uwalił kontakt na śmigłowce by kupic 4 maszyny za znacznie wyzszą cene i w konfiguracji której nikt nie uzywa., Bawimy sie dalej? Nawet Homr startował zanim PiS objał władzę:)

Peesa
czwartek, 18 kwietnia 2019, 11:10

Kraby to wlaśnie poprzednie rządy, Wisła - kupione z półki, 4 helikoptery z transferem kompetencji tapicerowania???? Caracale byly zle..Zreszta p. Berczyński sam przyznał, ze "uwalił" ten kontrakt i uciekł za granicę (szef komisji smoleńskiej). Cos wiadomo w tej sprawie? Wyliczaj proszę dalej...

Adam
czwartek, 18 kwietnia 2019, 19:16

Nie żebym się jakoś znał ale z ciekawości zajrzałem w Wikipedię (KRAB), tu cytat "...14 grudnia 2016 w siedzibie HSW podpisano kontrakt na dostawę kolejnych 96 armatohaubic (4 dywizjonowe moduły ogniowe)[7], które wraz z 24 już oddanymi do służby łącznie daje 120 dział. ..." Czyli to za rządu PIS było zasadnicze zamówienie. Ale jak pisałem na początku - tematy wojskowe to bardziej moja ciekawość niż specjalizacja :) Mogłem coś niedoczytać

Grzegorz.s
środa, 17 kwietnia 2019, 21:20

A ORP gawron zapomniałeś?

biały
środa, 17 kwietnia 2019, 20:21

BH dla wojska i policji oraz 4 morskie Merliny choć chyba lepiej by było chociaż z 25 Caracali

Tomasz
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:22

25 caracali lepiej kupić nowoczesne granatniki a śmigłowce są drogie.Putin wyśle czołgi i czym je powstrzymać! Każdy były minister i super czapki generałowie powinni tworzyć karne bataliony przeciw pancerne!

Davien
czwartek, 18 kwietnia 2019, 11:31

4 nieprzydatne dla SOF BH i 4 potwornie drogie AW-101 zamiast 34 specjalisycznych Caracali i 16 transportowych, no istotnie"interes stulecia":)

Anty 50 C-cali przed 500+
środa, 17 kwietnia 2019, 20:06

no to nieco rzepy, starej z jesieni 2011..."nieoficjalnie dowiedziała się „Rz", Sztab Generalny WP nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Generałowie chcieli wyboru samolotu w poprzednim konkursie.".. czyli LiTF-owania w razie biedy w razie "W"? a Su-szka 22 to radar? jak ten LiFT z Korei? a i POdobno makaroniarze testowali w Powietrzu na swoich M-bielikach...z iris-T

Zawisza_Zielony
środa, 17 kwietnia 2019, 15:42

Mnie to zawsze ciekawi jak to jest ze opcja jest droższa niż kontrakt podstawowy?

trust
środa, 17 kwietnia 2019, 15:09

Silnik myśliwca MiG-29, który rozbił się w marcu pod Węgrowem, był niesprawny wskutek zbyt długiej eksploatacji. Część po prostu się zużyła. Wojsko planuje wznowienie lotów, jednak silniki innych maszyn nie zostały sprawdzone. oszło do mechanicznego zużycia silnika. Jeszcze nie wiadomo dokładnie, która jego część zawiodła. Najbardziej prawdopodobne jest to, że pękł wirnik wentylatora i rozciął instalację w samolocie. Jeden z silników miał 1600 godzin pracy, drugi 1200 godzin pracy – awarii uległ ten, który miał 1600 godzin pracy .

fdh
czwartek, 18 kwietnia 2019, 00:57

A co z drugim silnikiem ??? Prędzej wpadka na poziomie paliwa. Pod Kałuszynem także dwa silniki jednocześnie nawaliły?

czytaj okiem a nie uchem
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:22

Czytasz vinteligentnie czy nie? Poleciała cała instalacja którą przeciął peknięty wirnik!

dfgdsgd
środa, 17 kwietnia 2019, 15:07

Ptanie, czy po przeszkoleniu, będa mieli na czym latać?

SzeregowyRyan
środa, 17 kwietnia 2019, 18:57

Oni będą mieli treningi raz na miesiąc, a więc nauczą się latać do czasu gdy dostaniemy pierwszy myśliwiec f35

sorbi
środa, 17 kwietnia 2019, 14:40

A co z odszkodowaniem za nieterminową realizację zamówienia? (tam chodziło chyba o brak możliwości symulacji niektórych typów uzbrojenia).

Taka prawda !
środa, 17 kwietnia 2019, 14:31

Kupując 16 sztuk tylko szkolnych M-346 MON celowo dopuścił się bezpowrotnej możliwości zyskania wartości bojowej jednej eskadry !!! Pytanie kto za tym stoi ? Dzisiaj w dobie sypiących się zabytkowych Su-22 i MiG-29 byłoby jak znalazł !

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 20:32

Panie taka prawda, jak radzą sobie maszyny tej klasy to zapraszam do Syrii gdzie w staciu z MANPADS( bo rebelianci nic więcej nie mają) spadło już ponad 10 Albatrosów w wersji bojowej.

Feliks D.
czwartek, 18 kwietnia 2019, 19:29

Panie Davien, porównywanie Albatrosa z Bielikiem, to jak porównanie śledzia do czekolady, bo obydwie rzeczy się je ale jednak są czymś zupełnie innym, Albatrosy, zwłaszcza te w Syrii, to latające zabytki, a Bielik to nowoczesna maszyna na której nie ma problemu aby zamontować nowoczesne systemy samoobrony, oczywiście pełnokrwistego samolotu bojowego raczej nie da się z niego zrobić, ale zamawianie kompletnie nieuzbrojonej wersji jest marnotrawstwem pieniędzy publicznych.

Rafal
czwartek, 18 kwietnia 2019, 17:32

Davien a co ty porownujesz antycznego Albatrosa, ktory nawet wyrzutnikow flar nie ma? juz nie wspominajac o 10 zestrzelonych Albatrosach

Wojciech
środa, 17 kwietnia 2019, 18:06

A kto zamówił pierwsze Mastery w wersji po taniości? Ci, którym na wszystko brakowało ale ukradzione przez różne mafie 260 mld vat-u nie było im na tyle potrzebne żeby cokolwiek z tym zrobić. Znałem gościa który miał 3 salony z automatami. Żonka co tydzień latała do Londynu na zakupy z platynowymi kartami a koleżanki dostawały prawie nowe ciuchy po kilkaset funtów sztuka bo "jej nie pasowały do kreacji". Co pół roku nowy samochód. I to wszystko szło bez grosza podatku. Jakoś wtedy nikomu to nie przeszkadzało. To, że połowa oleju napędowego pochodziła z przemytu z Niemiec też na nikim nie robiło wrażenia. Przez Szklarską Porębę w 2014 roku przejeżdżało 100-150 cystern z ON dziennie ale ani razu żaden celnik ani policjant nie sprawdził czy to legalny transport. Po zamknięciu tego szlaku przemytniczego Orlen nie nadąża z produkcją ON.

gh
czwartek, 18 kwietnia 2019, 00:59

I to z tego nienadążania mamy PB 95 po 5,20-5,30?

Wojciech
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:13

A co ma piernik do wiatraka? Zobacz sprzedaż ON przez Orlen z lat 2010-2018. Wzrost produkcji o ponad 50% przy wzroście gospodarki o niecałe 20%.

zaraz
czwartek, 18 kwietnia 2019, 00:57

A to że na Śląsku rosną hałdy węgla bo bardziej opłaca się ściągać z niekochanej Rosji niż kupować z kopalń z powodu zbyt wysokich podatków to ma sens? Poprzednia władza ma za uszami a ta obecna wcale nie lepsza - obiecała wiele, niewiele zrobiła a teraz kiedy na gardle nóż bo brakuje podstawowych rzeczy dla wszystkich (a rozdawnictwo i hipokryzja z przejęciem pozostałości OFE w imię "lepszej Polski dla Polaków) a wosjko sypie sie ze starości - takie haubice czy pociski laserowo naprowadzane czy baterie rakiet na jedna salwe nie naprawią tego co juz leży. I żadne mafie byłe czy rozdawnictwo kasy po Caracalach (dziwne że w Polsce są be ana Wegrzech ... jakoś je lubią https://www.defence24.pl/caracale-poleca-na-wegry-i-dolacza-do-h145m ) nie naprawi tego co wygląda jak zimny trup ...

CdM
środa, 17 kwietnia 2019, 23:47

Słusznie zamówili. Wersje szkolno-bojowe to wyrzucanie w błoto pieniędzy w dzisiejszych czasach. Przecież to zabaweczki.

bobo
środa, 17 kwietnia 2019, 22:44

Tylko, że nadal kasy nie ma.

hehehe
środa, 17 kwietnia 2019, 12:33

I taki pilot konczy szkolenie i idzie na... Su-22 :D

KOSA
środa, 17 kwietnia 2019, 12:01

Ciekawe czy trafia tez do baz gdzie stacjonują F16. To tam przeciez maja sie szkolić piloci dla zmniejszenia kosztòw szkolenia Pilotów F16. W kazdej z dwoch baz gdzie sa F 16 powinny byc po 4 maszyny i 4 instruktorów. Wtedy obnizenie kosztow bedzie mialo wymierne korzyści. Na razie dopuji jie ma pelneh 16 szt . To szkola sie tylko adepci ze szkoły w deblinie?

dawo
środa, 17 kwietnia 2019, 16:16

Nie. Dziś samoloty szkolne, mogą być szkolno- bojowymi. Nie praktykuje się już szkolno- treningowych, te druą funkcje przejęły symulatory.

22
środa, 17 kwietnia 2019, 11:40

A w czasie W to te pozbawione uzbrojenia i radarów samoloty na coś się przydadzą ? Mam nadzieję, że nasi dzielni wodzowie nie wpadną na pomysł wykorzystania ich do " wzrokowego" rozpoznania położenia rosyjskich kolumn pancernych. :) . Dlaczego nie zakupiono wersji szkolno - bojowej?

Pim
środa, 17 kwietnia 2019, 13:42

Koszty. Dlatego jest trend by samoloty szkolne wyposażać w "symulowanie" uzbrojenie zamiast podwieszania realnego. Wersja, do której podwiesisz realne uzbrojenie będzie miała masywniejszą konstrukcję (np. centropłat), silniki większej mocy itp...będzie po prostu droższa i droższa będzie jej eksploatacja (paliwo, więcej systemów do serwisowania). Inna sprawa, że wersje szkolno - bojowe mogą się sprawdzić gdzieś "w Afryce", gdzie przeciwnik ma WKM na pickupie. Przy nasączeniu terenu przenośnymi wyrzutniami (patrz działania w Donbasie) taki samolot będzie miał słabe możliwości przetrwania. Więc mamy pytanie czy wydajemy więcej pieniędzy na samolot, który jest droższy w zakupie, droższy w eksploatacji i "być może w przypadku wojny może się przydać, ale szybko go nam zestrzelą"... Czy kupić samolot tańszy w zakupie, tańszy w eksploatacji i niech lotnicy mają solidny nalot ? Można tak, i można tak.

bryxx
czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:47

Iryda z SEAGEM-em była lepsza niż stricte myśliwsko-bombowy su-22.

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 20:35

Pim, w Syrii SAA wysyłała Albatrosy w wersji czysto bojowej przeciwko rebeliantom z MANPADS. stracili juz ponad 10 sztuk. To pokazuje ja siętakie samoloty nadaja na front-wcale.

zdrugiejstrony
środa, 17 kwietnia 2019, 11:36

Dlaczego nie wykorzystujemy Orlików w Misji Baltic Air Policing? Przecież do tego chyba nie muszą być uzbrojone a lot tańszy.

kompetencja w zakresie tapicerki
środa, 17 kwietnia 2019, 14:22

Albo VIPowskich Boeingów 737 ..?

Zpierwszejstrony
środa, 17 kwietnia 2019, 13:50

Poważnie tak myślisz czy tylko udajesz? Wyslijmy cessny, też nie uzbrojone i koszt lotu groszowy.

środa, 17 kwietnia 2019, 12:31

Bo to jest samolot szkolny. Nie dogoni myśliwca, nie ma zapasu prędkość na przechwyt bombowcow. No i brak uzbrojenia.

okm
środa, 17 kwietnia 2019, 11:29

8 SAMOLOTÓW DLA 4 PODCHORĄŻYCH???? hmmm niezle, 4 plus 4 z uzbrojeniem byloby ok, najpierw suchy lot, pozniej symulacja walki i jakies treningi na uzbrojonych bielikach.... a tak .....

sasa
środa, 17 kwietnia 2019, 11:14

czy w razie W mogą one być wykorzystywane np. do wskazywania celów dla NDR i artylerii ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama