Reklama

Od pistoletów do precyzyjnej amunicji artyleryjskiej. Works 11 na MSPO

7 października 2019, 13:22
Rex_W11
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Katowicka spółka Works 11 zaprezentowała ofertę podczas targów MSPO 2019. Na stoisku firmy można było zobaczyć zarówno broń strzelecką przeznaczoną dla pojedynczego żołnierza, zespołową, artyleryjską, tą do montażu na różnych statkach powietrznych czy okrętach, ale też amunicję wielu kalibrów, jak i różne akcesoria czy systemy wspierające proces szkolenia i treningu wojsk.

Żołnierz

Prezentowany w Kielcach pistolet REX Zero1 wyposażono w monoblokową lufę, kutą na zimno oraz ryglowanie przez przekoszenie. Jest to klasyczna konstrukcja z kurkiem zewnętrznym i bezpiecznikiem nastawnym oraz automatyczną blokadą iglicy. Zatrzask magazynka i bezpiecznik są umieszczone po obu stronach broni. Z kolei umieszczony po lewej stronie szkieletu zaczep zamka służy także jako zwalniacz kurka (pozwalając na jego bezpieczne opuszczenie). Ergonomiczny chwyt wykonano z lotniczych stopów aluminium a mieści się w nim magazynek do 20 nabojów. 

Pistolet jest oferowany w trzech wersjach – S (długość 190 mm i wysokość 140 mm), T (odpowiednio 205 i 150 mm) i CP (180 i 130 mm). Długość lufy poszczególnych modeli wynosi 108, 125 i 98 mm a masy z magazynkiem 923, 951 i 858 gramów. Pojemność magazynka w wersji S to 17, 18 lub 20 sztuk amunicji, w wersji T 20 sztuk, a w CP 15 lub 18 sztuk.

Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Rex Delta to nowa konstrukcja, lżejsza dzięki wprowadzeniu do niej materiałów kompozytowych. Zastosowano w nim bezpiecznik w spuście. Długość tej wersji to 180 mm, wysokość 128 mm, długość lufy 102 mm a masa z magazynkiem 628 gram.

Gogle noktowizyjne BNVD-1531 firmy L3 to jedno z najnowszych rozwiązań, łączące sprawdzone już konstrukcje lornetek AN/PVS-15 i AN/PVS-31. Mają niezależne ustawienie ostrości w każdym okularze, ręczną regulację wzmocnienia, indywidualne ustawienie okularów oraz integralny podświetlacz podczerwony do pracy w trybie aktywnym. Są wyposażone we wzmacniacze obrazu MX-11769 III generacji (w technologii zielonego (P43) lub białego (P45) fosforu) oraz funkcję auto-gatingu, sterującą zasilaniem. Ich wymiary to 117x114x91 mm a masa ok. 560 gram (z baterią i okularami). Zapewniane pole widzenia wynosi 400 ± 20, zakres ostrości 250 mm ± 30 mm (do nieskończoności) a zakres regulacji okularów od -2.0 do + 6.0.

Z kolei noktowizyjne gogle panoramiczne CPNVG zapewniają szeroki kąt widzenia (pole widzenia 970 (± 20) w poziomie x 400 (± 20) w pionie). Zastosowane  w nich wzmacniacze obrazu z zielonym fosforem poszerzają pole widzenia i wzgląd na sytuację, zwłaszcza w trudnych warunkach. W ich konstrukcji zastosowano cztery 18 mm wzmacniacze MX-10160. Poszczególne monokulary można zdemontować i używać oddzielnie. Ich wymiary to 231x117x104 mm, masa ok. 800 gram (bez akcesoriów) a regulacja obrazu wymiennymi filtrami wynosi od +0.5 do – 2.5.

Ponadto firma Works 11 oferuje celownik noktowizyjny AN/PVS-24/24A, wymieniane już wcześniej gogle noktowizyjne  AN/PVS-15 i AN/PVS-31, noktowizor AN/AVS-9, miniokular termowizyjny WTM-PI i MTM-P czy lekki celownik termowizyjny AN/PAS-13G(V)1/LWTS-LR. W ofercie są też system celowniczy AN/PEQ-15/16B, laser celowniczy LA-5/5A PEQ i NGAL, mały taktyczny dalmierz laserowy STORM-SLX czy celownik holograficzny EXPS3.

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Works 11 proponuje też ręczne granatniki przeciwpancerne Arsenal ATGL-L/L1/L2/L3/L4 oraz ATGL-L5, będące dalekim rozwinięciem rodziny RPG-7.  Szczególnie do modeli ATGL-L2 i L5 oferowany jest bardzo szeroki asortyment amunicji począwszy od PG-7V/VM/VR a na RHEAT-7MA/MA1 czy RHEF-7MA/LDMA kończąc.

Lotnictwo

Firma Arnold Defence, której przedstawicielem na polskim rynku jest Works 11, to znany na świecie producent lotniczych wyrzutni 70 mm rakiet, których ponad 1.2 mln egzemplarzy dostarczono już do SZ USA jak i innych krajów. W ofercie są tak już znane produkty jak wyrzutnia M260 dla 7 rakiet czy M261 dla 19 oraz 7 strzałowa LAU-68F/A w powłoce termicznej. Ponadto firma dostarcza cyfrowe wyrzutnie LAU-61G/A (eksploatowana przez USMC), LAU-131/A czy SUU-25F/A (obie wykorzystywane przez USAF).   

Jednak obecnie szczególnym zainteresowaniem cieszy się ultralekka LWL-XII-A, która bez rakiet waży tylko 28.6 kg. Przenosi ona 12 rakiet. Jej długość to 1679 mm, a średnica - 401 mm. Ponadto Arnold Defence deklaruje zaprojektowanie i dostosowanie masy, kształtu i wymiarów tej wyrzutni do każdego rodzaju statku powietrznego czy okrętu lub platformy lądowej.

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Z kolei 7,62 mm karabin maszynowy (systemu Gatlinga) Dillon Aero M134D  to sześciolufowa broń, napędzana elektrycznie o stałej szybkostrzelności teoretycznej 3000 (50 strz./s) lub 4000 strz./min. Jego wysoka celność wynika z braku odrzutu (przy stabilnym mocowaniu) oraz wysokiej szybkostrzelności (gęste pokrycie i duże skupienie pocisków w celu). 7,62 mmx51 amunicja do niego jest dostarczana w ogniwach rozsypnych M13 z zasobników mieszczących 4000 sztuk.

Sam karabin jest rozwiązaniem modułowym, łatwo adoptowalnym do montażu na różnych platformach. Osiąga średnio 30 000 strzałów między zacięciami. Żywotność luf wynosi do 100 000 a komory zamkowej do 1 500 000 strzałów. Występują wersje M134D o konstrukcji stalowej, M134D-H o konstrukcji mieszanej i M134D-T, który jest wykonany z tytanu.

Wraz z karabinem oferowane są stanowiska strzeleckie jak obrotowe Platt MR550 przeznaczone dla lżejszych pojazdów terenowych, czy inne dedykowane na śmigłowce EC725/H225M, AS332 i AS532. Te ostatnie montowane są do gniazd wzmocnionej podłogi przedziału desantowego, bez żadnych ingerencji mechanicznych w konstrukcję płatowca. 

Inna nowość to zasobnik podwieszany GUN POD z tym właśnie karabinem o masie własnej 73.5 kg. Z kolei on może być podwieszany pod lekkie samoloty i śmigłowce (w tym Mi-8/17 czy Mi-24).

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Spółka promuje też trzylufowy 12,7 mm karabin napędowy Dillon Aero 503D. Jest on nadal w fazie projektowania z głównym założeniem, że będzie to broń lżejsza, bardziej uniwersalna i modułowa wobec obecnie wykorzystywanych w lotnictwie pokładowym 12,7 mm wkm. Szybkostrzelność tej broni wynosi 1500 strz./min. (25 strz./s) z możliwością jej dostosowania do wymagań konstrukcyjnych i taktycznych platformy nośnej. Na obecnym etapie broń ta waży 38 kg.

Wozy bojowe (i nie tylko)

Works 11 prezentował też lekki system uzbrojenia P20 (masa całkowita 167 kg) przeznaczony jest dla pojazdów (np. ZSMU ARX 20) i małych okrętów specjalnych (ZSMU NARWHAL). Sama armata 20M621 jest zasilana amunicją 20mmx102 NATO (M50 lub PGU) o niskim odrzucie, posiada szybkostrzelność 750 strz./min. (małą do 300 strz./min.) i efektywny zasięg strzelania do 2000 metrów.

Wśród proponowanej amunicji są nabój przeciwpancerno-smugowy AP-T (prędkość początkowa 1005 m/s i przebijalność 22 mm  RHA pod kątem 300 z odległości 800 metrów), treningowe TP-T i TP oraz burząco-zapalający HEI (prędkość początkowa 975 m/s i zasięg skuteczny do 2000 metrów). 

image
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

20 mm armata M621 ma odrzut maksymalny 4500 N a w wypadku prowadzenia ognia pojedynczego około 3500 N, by przy ogniu ciągłym osiągnąć wartość ok. 2500 N (taką sama  jak w  12.7 mm M2 HB). Zestaw P20 przeznaczony dla pojazdów składa się – oprócz samej armaty - z podstawy czopowej, połączeń elektrycznych, dziennego celownika optycznego, kołyski, pulpitu sterującego a w opcji również z celownika snajperskiego, laserowego wskaźnika celów i osłon balistycznych. 

Armatę tą można również montować na stanowisku drzwiowym SH 20, które zapewnia nieskrępowany dostęp do kabiny przy załadunku/rozładunku śmigłowca oraz znacznie rozszerza zdolności obezwładniania różnych celów przez taką maszynę. Jest ono już montowane na śmigłowcach Cougar i EC 725 Caracal. Inna opcja to zdalnie sterowana wieżyczka THL 20 montowana obecnie na wykorzystywanych w Rumunii śmigłowcach IAR 330 Puma oraz indyjskich ALH i LCH. W zależności od wariantu/montażu można do niej użyć od 300 do 700 sztuk amunicji.

Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl
Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.pl

Ponadto istnieje też trzeci wariant w postaci zasobnika podwieszanego NC 621 na 180 nabojów, który został już zatwierdzony lub przechodzi próby na kilkunastu różnych śmigłowcach czy lekkich samolotach wsparcia jak UH-60 Black Hawk, PC-7/9, JetRanger itp. 

Artyleria 

Works 11 prezentował na MSPO 2019 również ofertę systemów artyleryjskich. To między innymi haubica LG1 nowej generacji (wersja Mk 3), opracowana przez Nextera. Haubica odznacza się niewielką masą ok. 1550 kg co pozwala na jego holowanie przez lekkie pojazdy terenowe w układzie 4x4 lub transport na zawiesiu zewnętrznym już przez średnie śmigłowce wielozadaniowe. 

Lekka haubica Nexter LG1 Mk 3 na plaży w Ustce. Fot. J.Sabak
Lekka haubica Nexter LG1 Mk 3 na plaży w Ustce. Fot. J.Sabak

Z kolei cięższe śmigłowce wraz z działem na zawiesiu zewnętrznym mogą również transportować amunicję czy inne niezbędne wyposażenie. Natomiast średni samolot transportowy C-130 Hercules zabiera na pokład cztery takie działa. Działo jest również przystosowane do zrzutu na palecie desantowej ze średniej (poniżej 300 m) niskiej (poniżej 125 m) i bardzo niskiej (poniżej 5 m) wysokości. 

105 LG1 w położeniu bojowym i przy maksymalnie podniesionej lufie ma wysokość 4370 mm i długość 6720 mm. Gdy lufa ustawiona jest do strzelania na wprost wysokość działa do osi lufy wynosi 900 mm (całkowita ok. 1000 mm). Konstrukcja łoża i jego ogonów została tak dopracowana, by zapewnić wysoką stabilność podczas prowadzenia ognia. 105 LG1 wyposażone jest w  półautomatyczny zamek.

Haubica obsługiwana jest przez 5 żołnierzy (w wyjątkowych wypadkach 3 osoby). To pozwala na wejście do działania i gotowość do zmiany stanowiska w czasie poniżej 30 sekund i wystrzelenie pierwszych 6 pocisków w takim samym czasie. Szybkostrzelność praktyczna wynosi do 12 strz./min. Zakres kątów naprowadzania w elewacji od -30 do +700 w azymucie 360 (po 180 na prawo i lewo), nachylenia do 100 w dowolnym kierunku.

Średnia precyzja prowadzenia ognia wynosi w kierunku 0,15% zasięgu strzelania i 0,35% zasięgu strzelania w przypadku donośności. Maksymalna donośność to ponad 17 km (dla amunicji ERG3 produkcji firmy Nexter) i ponad 11 km wobec rodziny amunicji M1. Efektywny zasięg ognia bezpośredniego to 2000 m. Zmiana kierunku prowadzenia ognia związana ze zmianą ustawienia całego działa w okręgu 3600 zajmuje tylko kilka sekund. 

Nexter prowadzi program rozwoju systemu korekcji amunicji artyleryjskiej SPACIDO na zlecenie francuskiej armii. Zakłada on przeanalizowanie rzeczywistego profilu prędkości lotu pocisku na pierwszych 5000 metrach, dostosowanie do jego teoretycznych charakterystyk i użycie tych danych do wyliczenia dokładnego punktu trafienia. Następnie przesyła się odpowiednie korekty do pocisku. Francuzi zbudowali już taki system dla amunicji 155 mm, a obecnie pracują nad rozwiązaniem dla armat 105 mm. 

Innym systemem oferowanym przez Nextera na potrzeby systemów artyleryjskich jest radar MV przekazujący dane do komputera balistycznego działa. Z kolei prowadzenie skutecznego ognia na szczeblu baterii ułatwia przenośny komputer balistyczny Bacara (masa 3 kg) o wzmocnionej obudowie. Producent podaje, że konstrukcja 105 LG1 zapewnia czas użytkowania na ponad 20 lat a bezawaryjną eksploatację dla ponad 1500 wystrzałów. Konstrukcyjna żywotność lufy wynosi do 7000 wystrzałów zgodnie z EFC (Equivalent Full Charge). 

Z kolei opracowany w Czechach, i również proponowany przez Works 11 60 mm moździerz LRM (Lehky Rucni Minomet) vz. 99 ANTOS jest bronią wsparcia dedykowaną głównie dla pododdziałów aeromobilnych czy specjalnych (ale nie tylko). Większą jego część wykonano ze stopów aluminium, stopów tytanu oraz tworzyw sztucznych. Aluminiowa, o gładkim przewodzie lufa o długości 650 mm pokryta jest zewnętrznie plastykową osłoną zabezpieczającą.

image
Fot. Works 11.

Z kolei płyta oporowa o wymiarach 180x180 mm wykonana jest z wysokoudarowego tworzywa sztucznego w technologii wtryskowej RIM.  Bezpiecznik mechanizmu odpalającego mieści się w tylnej części moździerza i jest zblokowany z przełącznikiem trybu pracy mechanizmu odpalającego (grawitacyjnie i z napinaczem iglicy).

Moździerz wyposażono w celownik cieczowy, w którym poziom cieczy na skali wskazuje zasięg strzału. Sama skala jest dwuzakresowa, co pozwala na szybkie użycie zarówno ładunku zasadniczego jak i pełnego. Moździerz ma długość 905 mm, masę w położeniu bojowym z celownikiem cieczowym 5.3 kg (celownikiem mechanicznym 4.9 kg - SANTOS) i zasięg prowadzenia ognia od 80 do 1200 metrów. 

Wersja ANTOS LR zaopatrzona została w dwójnóg i ma masę całkowitą 15.6 kg. Donośność to 120 do 2900 metrów (lufa o długości 1000 mm). Z niego można już strzelać pociskami zaopatrzonymi w ładunki dodatkowe 0,1,2 i 3. 

Wraz z moździerzem oferowana jest pokaźna liczba przeznaczonej do niego amunicji. W jej skład wchodzą pociski:

  • odłamkowe HEF, elaborowane TNT;
  • termobaryczne HEI, elaborowane HTX (ciśnienie w odległości 3 metrów wynosi 71 kPa);
  • dymne SMK (masa czynnika dymotwórczego na bazie czerwonego fosforu wynosi 120 g);
  • oświetlające światła widzialnego ILL i w podczerwieni ILL-IR;
  • szkolne PRS;
  • ćwiczebne PRACT;
  • obezwładniające z gazem łzawiącym RIOT CONT;
  • sygnałowe dymne SIG;
  • treningowe JUMP. 

Pociski HEF i HEI mają masę 1,42 kg i pozwalają na oddanie z moździerza strzału o  zasięgu od 80 do 1230 metrów. W przypadku ILL i ILL-IR masa wynosi 1,2 kg, a granat osiąga wysokość 600 metrów. Dla ILL czas świecenia wynosi 20 s a flara ma światłość 250 000 kandeli, zaś dla ILL-IR podaje się intensywność promieniowania na poziomie 52 W/sr w paśmie 800-900 nm. Specjalne zabezpieczenie zapalnika AF66 przeznaczonego do granatów odłamkowych umożliwia bezpieczne desantowanie tej amunicji. 

Dla ANTOSA LR zaprojektowano też nowy granat HEI-LD przeznaczony do niszczenia celów lekko opancerzonych czy siły żywej. W jego konstrukcji połączono rażenie odłamków z efektem zapalającym i podmuchem. Można do niego stosować ładunki od 0 do 4, a zasięg strzału wynosi wówczas od 125 do nawet 3578 metrów. Stosowalny jest w nim zapalnik AF66 o działaniu punktowym  lub zapalniki AR-MHD czy DM 11A5.

Amunicja precyzyjna i krążąca 

Works 11 prezentował również propozycję broni precyzyjnej: amunicji krążącej i kierowanych pocisków artyleryjskich. I tak, amunicja krążąca Hero 30 opracowana przez UVision Air Ltd. przeznaczona jest do prowadzenia rozpoznania/oceny sytuacji na rzecz pododdziałów lądowych lub grup specjalnych. Istnieje też możliwość dostosowania tego systemu do wykorzystania na okrętach lub odpalania ze statków powietrznych. Hero 30 charakteryzuje się układem aerodynamicznym kadłuba z umieszczonymi w środkowej sekcji rozkładanymi skrzydłami w konfiguracji krzyżowej.

Długość tego systemu to 780 mm a rozpiętość skrzydeł 800 mm. Całość o masie 3 kg umieszczono w niewielkim zasobniku-wyrzutni (łącznie 5 kg). System LOS pozwala na zachowanie wymiany danych w zasięgu 5-40 km, operowanie przez maksymalnie 30 minut z 0.5 kg głowicą bojową.

Wraz z Hero 30 oferowany jest symulator w którym zastosowano model 3D terenu z fakturami fotograficznymi. Za jego pomocą można symulować całą misję z szerokim wykorzystaniem różnych warunków taktycznego rozwiązania zadania bojowego. Przykładowo, można generować siły przeciwnika, warunki pogodowe czy nietypowe środowisko działań). W skład kompletnego zestawu wchodzi jedna stacja dla instruktorów i kilka konsol dla ćwiczących.

Najnowszy Hero-120 powstał z myślą o wykorzystaniu na różnego rodzaju platformach lądowych, morskich i powietrznych. Służyć temu mają m.in. zestawy specjalnych wyrzutni/szyn lub kontenerów startowych wielokrotnego użytku. Dron ten ma już modułową sekcję głowicy (o masie  od 1.5 do 4.5 kg, w zależności od specyfiki potrzeb), może zostać wyposażony w różne typy ładunków. Ponadto w nowym modelu zmieniono rozmieszenie/układ powierzchni nośnych i stabilizujących  poprawiając przez to aerodynamikę lotu pocisku.

Hero-120 to rodzaj broni, który jest w stanie atakować cele  z różnych kierunków i kątów uderzenia (może on przebywać w powietrzu do 60 minut). Amunicja ta napędzana jest silnikiem elektrycznym (zapewniającym szeroki zakres uzyskiwanych prędkości – marszu i ataku)  oraz ma zasięg do 60-80 km. Ważący 12.5 kg pocisk jest wyposażony w dwukierunkowe łącze wymiany danych (LOS), pozycjonowanie GPS/INS czy system naprowadzania typu  EO/IR. Ma możliwość przerwania ataku w dowolnym momencie, a kołowy błąd trafienia (CEP) wynosi poniżej 1 metra. UVision Air Ltd. ma w swojej ofercie również inne systemy takie jak Hero-70, operacyjny Hero-250 oraz strategiczne Hero-900 i Hero-1250. 

Works 11 prezentował w Kielcach również inteligentny 155 mm pocisk Bonus Mk II, który został opracowany przez BAE Systems, by podwyższyć możliwości w zakresie zwalczania broni pancernej na większych odległościach. Zapewnia on wysokie prawdopodobieństwo trafienia za pomocą dwóch ładunków bojowych na maksymalnym dystansie do 35 km (dla haubic o długości lufy L52). Masa pocisku to 44.6 kg (głowicy bojowej 6.5 kg), prędkość opadania 45 m/s, prędkość obrotowa 15 obr/s a obszar przeszukiwania to ok. 64 000 m2.

Z kolei 155 mm pocisk kierowany Nexter Katana wystrzelony z lufy L52 może razić cele na zasięgu  od 30 (wersja Mk I) do 60 km (Mk II A/B). Wówczas CEP wynosi mniej niż 10 metrów, dzięki hybrydowemu systemowi pozycjonowania (system GPS i INS). 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
Reklama
No results found.
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama