Nowy moduł ogniowy Raków został dostarczony

29 lipca 2021, 08:18
Raki 23
Fot. 12 BZmech
Reklama

12. Brygada Zmechanizowana odebrała od Huty Stalowa Wola trzeci kompanijny moduł ogniowy, a dziewiąty w całej historii, złożony z ośmiu moździerzy samobieżnych Rak oraz czterech artyleryjskich wozów dowodzenia. Jest to jedna z dwóch dostaw przewidzianych na bieżący rok.

Szczecińska 12. BZmech podkreśla, że jest to ich już trzeci kompanijny moduł ogniowy, znajdujący się na uzbrojeniu brygady. Pierwszy z nich trafił do jednostki pod koniec października 2017, a drugi w październiku 2019 roku.

Przypomnijmy, że pierwszy kontrakt na Raki z kwietnia 2016 obejmował dostawę ośmiu modułów ogniowych po osiem moździerzy M120K i cztery wozy dowodzenia AWD każdy. Zostały one dostarczone, a obecna dostawa KMO Rak jest efektem kolejnej umowy z 11 października 2019 r., kiedy to Inspektorat Uzbrojenia MON zamówił dodatkowe 16 moździerzy M120K i ośmiu wozów dowodzenia (AWD) w ramach dwóch modułów. Dla porządku dodajmy, że w dalszej kolejności doszło do zawarcia jeszcze trzeciej umowy, w maju 2020 roku, o wartości 700 mln zł, na podstawowe wyposażenie dalszych pięciu KMO.

To już dziewiąty z kolei kompanijny moduł ogniowy RAK wyprodukowany w Hucie Stalowa Wola i dostarczony zgodnie z harmonogramem umowy – przypomina Bartłomiej Zając, Prezes HSW S.A. - Jeszcze w tym roku dostarczymy dziesiąty KMO. Warto przypomnieć, że w zeszłym roku Huta Stalowa Wola zawarła kolejną umowę na dostawę w latach 2022-2024 następnych pięciu kompanijnych modułów ogniowych. W sumie Wojsko Polskie dysponować będzie 15 kompanijnymi modułami ogniowymi z HSW.

Bartłomiej Zając, prezes zarządu HSW S.A

Nawiązując do słów prezesa Zająca, przypomnijmy, jakie jednostki otrzymały KMO Rak. Jako pierwszy swój moduł otrzymał 1. batalion piechoty zmotoryzowanej im. Ziemi Rzeszowskiej w 17. Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej i nastąpiło to 30 czerwca 2017 roku. W dalszej kolejności były 12. BZmech, 15. GBZmech (dwukrotnie),  17. BZmech (po raz drugi), 21. BSP (dwukrotnie).

Dziesiąty KMO RAK z kolei otrzyma po raz trzeci rzeszowska 21. BSP. Dodatkowo Raki znajdują się w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu.

image
Fot. 12 BZ

Podstawą każdego KMO jest osiem samobieżnych moździerzy 120 mm M120K Rak, umiejscowionych na podwoziach KTO Rosomak oraz cztery AWD, również opartych na Rosomaku.

Docelowo do 2024 roku ma być 15 KMO Rak. Oznacza to, że łącznie będzie 120 moździerzy M120K i 60 pojazdów AWD. Ponadto niebawem będą dostarczane Artyleryjskie Wozy Amunicyjne (AWA) w liczbie trzech sztuk na KMO, Artyleryjskie Wozy Remontu Uzbrojenia (AWRU), jeden na KMO i Artyleryjskie Wozy Rozpoznania (AWR)- dwa na KM. Są one dostarczane na podstawie odrębnej umowy HSW z Inspektoratem Uzbrojenia z dnia 22 maja ub.r. Najprędzej AWR i AWRU otrzymają w ciągu dwóch następnych lat jednostki, które już posiadają swoje KMO.

Biorąc pod uwagę produkcję AWA, AWR i AWRU, to w całości KMO Rak pochłonie 210 Rosomaków oraz 60 ciężarówek Jelcz dla wozów amunicyjnych i remontu uzbrojenia. Jeżeli program zostanie w pełni ukończony, to będzie oznaczało realizację jednego z głównych filarów Planu Modernizacji Technicznej, a zarazem gruntownego wzmocnienia możliwości artyleryjskich Sił Zbrojnych RP.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 101
Reklama
Posterunkowy
środa, 4 sierpnia 2021, 02:11

Lepiej w te ,Raki, wyposażyć wschodnia granice jak w te drogie Abramsy

xiomm
wtorek, 3 sierpnia 2021, 11:41

Wniosek: PiS umie w budżet i w wojsko.

Lord Godar
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 21:33

Tych których uwiera Rak w naszej armii i piszą że wielki jak stodoła , że zasięg nie taki , że niecelny ... informuję , że Raki będą w linii i będzie ich co raz więcej . Bardzo mi przykro ...

mat
wtorek, 3 sierpnia 2021, 10:44

Zgadzam się z tobą, że Rak nie musi być piękny i że duży, mi to nie przeszkadza, ale nie pasuje mi zasieg skutecznego strzału. Dla mnie Raków może być nawet 1000 i ok. Wytłumacz wszystkim dlaczego przy projektowaniu nie zdecydowano, aby zasieg miał od 2 km do 20 km i co według ciebie jest w Raku najlepsze skoro ma ich być więcej w obecnym kształcie.

Lord Godar
wtorek, 3 sierpnia 2021, 17:40

Rak to broń wsparcia na szczeblu batalionu i ma ma go skutecznie wspierać swoim ogniem i korzyściami wynikającymi z racji tego , że to moździerz . Dlaczego nie zasięg 20 km ? Bo batalion nie potrzebuje takiego zasięgu broni wsparcia swoich środków ogniowych , a jak potrzebuje to są od tego środki łączności i zadysponowane do batalionu środki ogniowe o odpowiednim zasięgu ze szczebla brygady np . Po to się robi np batalionowe grupy bojowe , które mogą mieć wsparcie dział kal 155 mm czy np Langust i to one dają odpowiednie wsparcie i obezwładniają cele , bo mają do tego potencjał . Moździerz to etatowy środek ogniowy wsparcia batalionu i ma obezwładniać i niszczyć cele na kilku kilometrach , a czasem kilkuset metrach czy mniej od własnych oddziałów . Ma strzelać do celów widocznych i ukrytych za przeszkodami np za ta przysłowiowa stodołą kilka podwórek dalej czy na końcu wsi . Ma być pod ręką , na już i zasięg 10-12 km zupełności wystarczy plus zdolności szybkiego otwarcia ognia i opuszczenia stanowiska . Pieszy zastęp z moździerzem na "przyczepce" jest mniej widoczny , teoretycznie trudniejszy do wykrycia w odpowiednim maskowaniu , ale na tym kończą się w obecnych czasach jego plusy ... Rak ma jeszcze sporo potencjału rozwojowego i daje wojsku dużo nowych możliwości .

Kane
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 21:02

Czy może mi ktoś wyjaśnić w czym jest lepszy taki Rak od Goździka?

Extern
czwartek, 5 sierpnia 2021, 12:43

Rak to moździerz, walczy blisko własnych żołnierzy, ma dobre rozeznanie w aktualnej sytuacji, linia decyzyjna od dowódcy drużyny do jego lufy nie idzie przez sztab, co pozwala szybciej i na czas, wpierać ogniem walczących żołnierzy. W dodatku jako moździerz potrafi prowadzić bardzo gęsty ostrzał, znacznie gwałtowniejszy niż pojedyncza haubica. Tańsza i generalnie prostsza amunicja.

wert
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 21:57

weź poszukaj, pomyśl, wyciągnij wnioski. Pierwsze z brzegu: APR

mazur
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 08:12

To dziwne. A dlaczego nie do brygad zmechanizowanych na Mazurach? Kiedy Raki pojadą do Braniewa, Bartoszyc i Morąga ?

stary Polak
niedziela, 1 sierpnia 2021, 19:58

czy już nie czas by podporządkować Łabędy pod HSW?

---
środa, 4 sierpnia 2021, 22:12

Dlaczego chcesz rozwalić HSW?

Tadziu
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:15

Super dla Chełma 6km od granicy Zasięg jest

Maciek
niedziela, 1 sierpnia 2021, 06:14

Nie do końca rozumiem. Czego te raki mają bronić pod Szczecinem? Spodziewamy się ataku z zachodu?

Dred
niedziela, 1 sierpnia 2021, 22:56

W szachach też wystawiasz wszystkie figury na pierwszą linię?

Maciek
wtorek, 3 sierpnia 2021, 14:50

Nie widzę analogii. Na pierwszej linii nie mamy nic, a Szczecin to raczej czwarta linia, nawet nie druga.

JAck
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 17:44

A gdzie jest "pierwsza linia"?

KTR
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 19:53

Pierwsza linia jest przed drugą linią.

Tani
sobota, 31 lipca 2021, 20:59

Trzeba przedłużyć lufę czyli do pierwszej dospawać drugą. W ten sposób zasięg tego badziewia zwiększyłby się dwukrotnie!

rydwan
wtorek, 3 sierpnia 2021, 07:43

to stara ruska ale uż nie stosowana na zachodzie technika ,proponowali też widły kosy i grabie aleto już dla jednostek wyspecjalizowanych.

Extern
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 15:44

To tak z postępem geometrycznym nie zadziała, opory, wypełnienie lufy ciśnieniem itd. Ale fakt że trochę dłuższą lufę Rak by mógł mieć. Ciekawe skąd się wziął ten właśnie rozmiar?

zezik
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 02:53

do drugiej dospawać! ))))))) trzecią, przy 10 lufie w zasięgu będą Waszyngton, Moskwa i Pekin- w ten sposób wreszcie ziszczą się sny o mocarstwowej potędze :)))))))

Tani
niedziela, 1 sierpnia 2021, 03:50

Facet wymysl sobie inny nick. Ten jest zajety.

lol
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 15:53

@Tani - to nie takie proste. Po pierwsze czy nabój ma wystarczająco ładunku miotającego by dłuższa lufa nie hamowała pocisku? Po drugie - co z naprężeniami w skutek nierównomiernego nagrzewania się? Po trzecie - co z wibracjami - im dłuższa lufa tym silniejsze i mniejsza celność.

Tkrkrrk
sobota, 31 lipca 2021, 16:21

Znowu ta modułowa nowomowa

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 21:27

następny ruski trol !!! gupi jak but nie wiedzący o co w tej modułowości chodzi !!!

Babice
niedziela, 1 sierpnia 2021, 10:13

trzeba wýśmiać wszystko co niebezpieczne dla mateczki:F35,Raki,Kraby itp

GRZECHOTKA
piątek, 30 lipca 2021, 12:27

Zakończyć etap Raków uzgodniony umowami rozpocząć etap zakup -budowy amunicji typu smart i wprowadzić etap programu Rak 2 wykorzystujące mocniejszą amunicję ze wzmocnionym moździerzem (mocniejszy zamek, dłuższa lufa ) by miał zasięg rażenia co najmniej jak Goździki ,a Goździki zrewitalizować dodać wszystkim Topaza dodać większa ilość amunicji ppanc

Grzyb
sobota, 31 lipca 2021, 09:06

Rak i Goździk mimo różnicy długości luf mają podobny zasięg. Tu raczej jest kwestia amunicji, która zresztą jest już opracowywana.

szeliga
piątek, 30 lipca 2021, 13:02

Człowieku, przecież my mamy już teraz więcej sprzętu niż wojska do jego obsadzenia (włącznie z rezerwą). I szybko lepiej nie będzie. Wiara, że rezerwista 40+ z brzuszkiem i w okularach będzie sprawnie ładował pociski w Goździku, albo wciśnie się na siedzenie kierowcy jest naiwna. Nawet jeżeli robił to 20 lat temu w trakcie ZSW. Rewitalizowanie zabytków to w takiej sytuacji głupota.

Tani
wtorek, 3 sierpnia 2021, 08:27

Eee gozdzik ma automat do ladowania. Ja bym na waszym miejscu nic nie manipulowal przy mosku. Bo jedna rzecz poprawicie a inna zepsujecie. Tak jak elektryk ma rozne narzedzia. Artyleria potrzebuje roznych dzial. Na polu walki trzeba armat haubic i mozdzierzy. Bo cele sa rozne a kazde z tych dzial ma zalety i wady.

K.
sobota, 31 lipca 2021, 19:30

Chłopcze nie mów o sobie - docelowo ma być 210 RAK-ów razy po 4 osoby załogi to jest 840 żołnierzy i jak na kraj taki jak Polska to taka ilość zawsze będzie dostępna w grupie młodych, bardzo sprawnych fizycznie i potrafiących myśleć logicznie i wtedy z takimi załogami porozmawiajcie o ich moździeżach.

pomz
piątek, 30 lipca 2021, 20:07

Dla WOT dac np Gozdziki i w przyszlosci BWP-1. Lekka piechota niech jezdzi na BWP niz na Jelczach!

Mirosław
sobota, 31 lipca 2021, 14:31

Żadnych Goździków i BWP do WOT. Prędzej żołnierzy WOT wcielić (za ich zgodą) do wojsk operacyjnych jeżeli brak ludzi do obsługi sprzętu. WOT to z założenia wojska lekkie i TERYTORIALNE !!!! przypisane do określonego regionu. Żołnierze WOT mają bronić swojego MIEJSCA ZAMIESZKANIA. A do wszelkich manewrów, dyslokacji, przemarszów i obrony CAŁEGO terytorium państwa służą regularne wojska operacyjne.

hexio
niedziela, 1 sierpnia 2021, 00:54

Widać dobrze rozumiesz do czego służy WOT, czytasz defence i wyciągasz wnioski. Oby jak najwięcej świadomych czytelników.

Extern
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 15:52

Fakt, ale jakieś lekko opancerzone samochody terenowe z 12stką i granatnikiem na dachu by szybko podjechać i uzyskać przewagę ogniową nad wysadzonym właśnie desantem to jednak by się im przydały.

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 21:52

chyba nie do końca ogarniasz ,utrzymywanie np 100 000 armi wysokowyspecjalizowanej to są ogromne koszta i nikt tak nie robi prócz potrzebnego minimum .Złe rozłożenie finansów jest tak samo szkodliwe jak ostrzał własnych pozycji amunicja precyzyjną tyle że bez udziału przeciwnika !!!

rgrg
niedziela, 1 sierpnia 2021, 09:36

jak swoich nie będziesz utrzymywał to w przyszłości będziesz karmił, utrzymywał ruskich lub niemców, w zaleznosci od okoliczności. Wybór masz prosty,a historia uczy, no chyba ze chodziło sie na wagary .

ryba
wtorek, 3 sierpnia 2021, 07:46

jak bedziesz utrzymywał nadmiar to i tak za chwilke bedziesz utrzymywał obce !!! Pieniądze z nieba nie lecą !!!Ma być wszystko zrównoważone z poziomem zagrożenia .

Levi
piątek, 30 lipca 2021, 17:22

Gozdzików bym nie wyrzucał na złom. Da się z nich zrobic np. autonomiczne niszczyciele czołgów albo inne rzeczy... Inna kwestia to ocena w jakim one są stanie...

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 21:54

nie idzie o ich przyatność ale o wygląd ,swo moga strzelać do naszych jak zobaczą gozdziki za plecami !!!

piątek, 30 lipca 2021, 14:35

mądre i doświadczone wojną narody nadmiar trzymają w rezerwie pozbywając się zapasów gdy nowe systemy wojenne zapewniają im zdolność istnienia

Fsaa
piątek, 30 lipca 2021, 07:29

Liczebność KMO powinna być zwiększona do 10-12. Powoli to na łatwe wydzielenie baterii wsparcia w oparciu o dostępne wozy dowodzenia lub na przydzielenie do jednostek rozwijanych w ramach mobilizacji.

dropik
piątek, 30 lipca 2021, 13:51

jak 10 ? nie podzielisz tego. teraz jest 4x2 sztuki a trzebaby zrobic 4x3 sztuki - takie były pierwotne ,odlegle w czasie założenia

Stefan
piątek, 30 lipca 2021, 00:12

Czy jden wóz dowodzenia na każde dwa raki ma sens? Czemu nie jeden na jeden?

Lechu.
piątek, 30 lipca 2021, 09:57

Dwa WD na 2 plutony 1WD dla D-cy kompani 1WD dla zastępcy.

Modomaki
czwartek, 29 lipca 2021, 18:48

Teraz potrzeba 15 modulow wersji na gaskach ... jest prototyp .... objezdzony strzela piknie dziala .... HSW bedzie miec pelne rece roboty ns najblizsze 10 lat.

Grzyb
sobota, 31 lipca 2021, 09:11

Lekkie Podwozie Gąsienicowe na zawieszeniu hydropneumatycznym to piękna sprawa. Nie rozumiem tylko czemu (skoro jest to podwozie opracowane na bazie Goździka) pozbawiono je zdolności pływania. Goździk przy swojej masie pływał.

były porucznik zmechu
czwartek, 29 lipca 2021, 14:30

I dobrze. To dobra broń - robić dalej i już myśleć o modernizacji, a także o rozpoznaniu pw /wyposażeniu AWR w dobre drony/.

dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 13:30

jedyną wadą (poza ceną) raka jest ... amunicja, którą opracowano do automatu ładujcego pociski o długości 800mm , co bylo duża wadą. O ile przebudowa automatu nie była dużą tundością, bo juz teraz te nowsze są poprawione, to niestety amunicja juz powstała i nie zanosi sie na jej poprawienie - nie ma idealne aerodymiki i nie lata tak daleko jak miala czyli ok 12-13 km. Wiedziano o tym i nic z tym nie zrobiono

Kerry
piątek, 30 lipca 2021, 12:29

No jasne, próby poligonowe pokazały, że lata znacznie dalej niż zakładano.

rED
czwartek, 29 lipca 2021, 21:07

Lata, lata.

Rain Harper
czwartek, 29 lipca 2021, 19:27

Malutkie kłamstewka i krótkie nóżki

Xyz
czwartek, 29 lipca 2021, 13:30

15 KMO ogarnie wszystkie bataliony na Rosomakach ?

nick
czwartek, 29 lipca 2021, 12:44

Teraz kolej na wersję gąsienicową.Program będzie trwał nadal.

Dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 13:26

nie jest potrzebna. chyba , że nastapi konsolidacja raków z 8 do 12 sztuk jak miało być na samym pocżatku

woj
czwartek, 29 lipca 2021, 12:15

Brawo!!!

mat
czwartek, 29 lipca 2021, 12:07

Tylko produkcja własna 400 polskich niszczycieli czołgów z rakietami Brimstone III da możliwość skutecznego prowadzenia ognia. Żadne czołgi itp. strzelające od 2 do 10 km nie mają racji bytu , nawet w działaniach na terenach miast. Nie wiem dlaczego nie ma poparcia wśród forumowiczów. Pamiętajmy, że zarówno do czołgów, Krysi, Raków należy zatrudnić żołnierzy, pracowników obsługi i dać im wszystkim emerytury w przyszłości za to że nieskuteczna walka tego typu pojazdów będzie się odbywać na odległość strzału czołgu. To jakaś paranoja. Wojna w przyszłości nawet tej obecnej odbywać się będzie na duże odległości.

biały
czwartek, 29 lipca 2021, 13:22

do niszczenia niszczycieli , czołgów , bwp , itp mają służyć w pierwszej kolejności lotnictwo a więc samoloty , śmigłowce i drony takie jak kupiliśmy od Turcji czy z wb , później będziemy używać artylerii bo tańsza i niszczycieli ale aby obce czołgi zbyt szybko nie szły naprzód potrzebne będą czołgi które będą ich dodatkowo blokować , po resztą jak odzyskać jakieś miasto gdy w środku pełno zołnierzy z rpg , wjedziesz tam niszczycielem który nie ma pancerza i zarówno żołnierz z karabinka 12,7 cie zetnie jak i żołnierz z granatnikiem

rydwan
sobota, 31 lipca 2021, 21:59

mamy już własną amunicje krązącą wystarczy dopasować odpowiednią głowice ,atak z koąta 90 stopni jest nie do zatrzymania !!!

Dropik
piątek, 30 lipca 2021, 13:52

doświadczenie 2WS i wojny w zatoce pokazują , że lotnictwo doskonale niszczy czołgi ale tylko na papierze :P

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 22:00

oczywiście brałes pod uwagę Blitzkrieg w PL oraz ez czytałeś o zatoce perskiej !!!

KPPL
piątek, 30 lipca 2021, 07:42

Brimstone lll po dwie sztuki do KMO z Rakami pozwoli na szybkie rozbicie kolumny marszowej. Lub oddziałów atakujących zmech. Co lżejsze, to bez problemu powstrzymają Raki. Czołgi to nie wszystko. Są potrzebne lecz ważniejsze by skutecznie razić z dystansu A do tego potrzebne jest zintegrowane naprowadzanie z AWR , jego dronami i CLU ppk wysuniętych jednostek piechoty. Brimstone lub SPIKE NLOS to dobre rozwiązanie. Za to Raki na gąsienich już powinny trafić do pierwszej kompanii i być intensywnie testowane . HSW nie może zaliczyć powtórki z podwoziem Bumaru.

szeliga
piątek, 30 lipca 2021, 12:57

HSW to nie Bumar. Już udowodnili, że co obiecują dostarczają. Tylko trzeba czytać ich wypowiedzi, a nie wypowiedzi polityków.

Davien
czwartek, 29 lipca 2021, 12:17

I co, jak będziesz miał w mieście partyzantkę nieprzyjaciela pochowaną po osiedlach i będą strzelać z okien bloków z karabinów typu Ur albo Barett .50 to będziesz do każdego okna strzelał z Brimstone? W takich sytuacjach idealnie sprawdza się 23 mm zamontowane na Rangerze albo Honkerze; można też stosować działko 30mm typu GAU-8 - może być posadzone na podwoziu PT-72 albo PT-91 ale wtedy rosną koszty amunicji i niespecjalnie się to opłaca.

mat
czwartek, 29 lipca 2021, 19:54

Myślisz, że wystarczy nam samolotów? Te będą zestrzelone jako pierwsze , a Putin bedzi niszczył miasta wszelkiej maści rakietami. Rakiet napewno mu nie zabraknie . Zapomnij o partyzantce w miastach, to ni powstanie warszawskie. Spójrz na wojny które trwają obecnie i czym się walcz o na jakie odległości. A ile my będziemy mieli bsli, 50 na całą Polskę.

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 22:47

następny desperat , jakoś niemcy latali i latali a już dawno powinn byc zestrzeleni ,lepiej czołgi już dawno powinny zostac zniszczone ( i to te zmagazynowane też) a niemcy sobie jezdzili po europie !!!

mat
niedziela, 1 sierpnia 2021, 12:39

Obecny rok to nie 1939, czy 45 więc zastanów się co piszesz.

MISM czy MUSM ?
czwartek, 29 lipca 2021, 13:12

Najlepszy byłby Gaz69, z zipem pełnym upakowanych łańcuchów, tak l by co chwila robiły zwarcie na kostce albo lepiej UAZ z haczykiem od wewnątrz by na wykrotach nie wypaść przez dzwi.I nie posadzone ,bo jak mawiał Szef posadzić to można (...)pod drzewem(koniec cytatu) a posadowione.

Meska
czwartek, 29 lipca 2021, 14:40

Akurat brak pasów w Gaz 69 i starszych 469 to jest zaleta bo w razie dachowania lub wpadnięcia do wody (np. do rzeki) kierowca może wydostać się z auta o własnych siłach. W nowoczesnym pickupie będzie uwięziony i może zginąć przez utonięcie.

Ciekawy
czwartek, 29 lipca 2021, 19:57

Ktoś każe je zapinać?

Rain Harper
czwartek, 29 lipca 2021, 19:28

Zrobiliście mi dzień

Viktor
czwartek, 29 lipca 2021, 11:04

Zapora ogniową na 6km gotowa

RAB
czwartek, 29 lipca 2021, 16:08

nowsza amonicja do 12km

Sze
czwartek, 29 lipca 2021, 10:47

Jak taki Rak ma przeżyć na współczesnym polu walki, przy tak marnym zasięgu? Ostrzeliwany przy podchodzeniu pod linię wroga i w czasie wycofywania się z pozycji przez wrogą artylerię.

Lechu
piątek, 30 lipca 2021, 10:00

Zasięg mają ok. 600km więc o co Ci chodzi? Chyba że miałeś na myśli donośność?:-)

RAF
czwartek, 29 lipca 2021, 17:26

Moździerz to nie armata czy armatohaubica, zawsze będzie mieć od nich mniejszy zasięg bo też do czego innego służy. Idąc twoim tokiem myślenia armatohaubice też mają za krótki zasięg bo dywizjony raketowe mają większy. Każdy sprzęt ma swoje przeznaczenie. Samobieżne moździerze na kołach mają przede wszystkim wspierać oddziały zmotoryzowane w wojnie manewrowej.

RAB
czwartek, 29 lipca 2021, 16:09

12km najnowsza amonicja to przezyje a ogien zaporowy niszczy czolgi

Meska
czwartek, 29 lipca 2021, 13:03

Marnym zasięgu? A jaki ty chcesz mieć zasięg w mozdzierzu?

ROTFL
piątek, 30 lipca 2021, 17:29

12 tyś km :) Oczywiscie rosjanie maja taką Car Puszke - tylko że im sie bidactwo rozpękło

sobota, 31 lipca 2021, 10:06

Chyba ci się z Car-Dzwonem (Kołokołem) pomyliło.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 29 lipca 2021, 20:05

Można mieć większy. Amerykanie z tym kombinują. Przypominam sobie też żydowski wynalazek. Coś w stylu bomby szybującej odpalanej z moździerza. Pozostaje jeszcze pytanie o cenę, bo to precyzyjna amunicja.

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 22:51

nie myl pocisków precyzyjnych ze zwykła np zapora robiąca misz masz z okopanej piechoty !!!

Sze
czwartek, 29 lipca 2021, 15:30

Moździesz jest stosowany do wsparcia piechoty. Musisz go ustawić za linią obrony poza zasięgiem artylerii wroga lub dobrze zamaskować. A to nie jest moździerz ręczny, który łatwo zamaskować zatem zasięg jest krytyczny.

ryba
sobota, 31 lipca 2021, 22:53

ale ma koła i po odpowiedniej rocedurze jego zasieg jest sporo za duży !!!

Tani
czwartek, 29 lipca 2021, 18:06

To jest stary Vasilek ktoremu dano drugie zycie. Komuna to instalowala na mtbl. Mtbl w porownaniu z ta krowa to byla prawdziwa gwiazda smierci. Rak to bratnia mogila dla zalogi. Ale w sumie co mozna z tym chybionym zakupem zrobic. Komuna tez miala Skota i tez bardzo szybko go sie pozbyla. Moim zdaniem dal bym go do WOT. Dla jednostek uderzeniowych on jest bez sensu. Bo jest za duzzzzzzzzy. I jego swoboda operacyjna w sezonie od jesieni po wiosne jest marna. I nie plywa co juz go dyskwalifikuje na poczatek. Bo jesli kto plywa to po co nieplywajace wsparcie? Dla WOT jest dobry bo oni jezdza ciezarowkami czyli problemu nie ma. Ta bron dla mnie nie ma sensu. Konczac ,to polityka sensu militarnego nie ma ma spoleczny. Bo ludzie pracuja a ze bedzie tak jak w 1939r to nikogo nie interesuje. Musi byc standaryzacja z panstwem ktore da lub sprzeda nam bron. Nie bedzie standaryzacji to nie uzyjemy zadnej broni ktora dostaniemy lub kupimy. Tu klania sie ten batalion R-35 co dalismy rumunom. Nie mielismy ludzi wiec ich nie uzylismy. Kupilismy samoloty a nie bylo pilotow i mechanikow co umieli by je obslugiwac. I tak glupote sanacji w polityce zbrojeniowej mozna by wymieniac i wymieniac Mielismy bron ktora byla slaba i mielismy jej malo. Bo nikt licencji na nowoczesny sprzet nie sprzeda.

Marine
piątek, 30 lipca 2021, 11:25

Moździerz 83mm, 5 gemajnow, skrzynia z amunicją... Biegiem Na nogach. Wsparcie piechoty

Tani
niedziela, 1 sierpnia 2021, 04:13

Tak to wsparcie tylko ten kaliber to nie artyleria. To bron piechoty. Za moich starych czasow kaliber moska 82mm wywalono z wojska. Zostal tylko 120mm. Wyjatkiem byla 6 PBPow-Des. Tam te moski byly ale chodzilo o ich wage a nie sile razenia.

ROTFL
piątek, 30 lipca 2021, 17:31

you made my day :)

wert
piątek, 30 lipca 2021, 10:20

Rak to sekundy do rozwinięcia i sekundy do zmiany stanowiska. Ile czasu potrzebuje pocisk/rakieta na pokonanie 8-12 km? Ogień kontrbateryjny to dla niego kupa śmiechu. Jest wysoce mobilny i to daje mu przewagę a APR to już wyższa półka. Wsparcie bezpośrednie na zawołanie d-cy batalionu bez sensu. Bardzo ciekawa teoria. Bardzo. O II RP czy jej polityce zbrojeniowej nie masz ZIELONEGO pojęcia więc może daruj sobie popisy ignorancji

ROTFL
piątek, 30 lipca 2021, 17:33

A czego oczekujesz? Ze rosjanie przyznają że to może być dla nich problem?

ABC
piątek, 30 lipca 2021, 00:17

Tani - powiem szczerze niczego z tego co piszesz nie rozumiem. D-ca batalionu dostał do ręki artylerię z prawdziwego zdarzenia o zasięgu 10 km, ile km zajmuje ugrupowanie batalionu w obronie w szerz i w głąb 3x3 km. Zasięg 10 km wystarczy aby ostrzelać npla. jeszcze przed pasem styczności wojsk pogonić piechotę, BWP i czołgi... jak wejdą pociski na odbity promień lasera to przy ataku z górnej półsfery Armata T-14 czy każdy inny czołg to rozdeptane nic. Tym bardziej, że można strzelać tak aby trzy pociski uderzały w jedno miejsce na raz - nie pomoże obrona aktywna. Twój Vasilek też to potrafił. Standaryzacja dla odtylcowo ładowanego moździerza? Tą standaryzację my Polacy tworzymy, wymyślamy, konstruujemy broń nowoczesną przynajmniej Raki. Nawet Niemcy kupili kilka sztuk aby się przyjrzeć. Tak jak i Gromy Amerykanie 3x po 40 szt. A kupować trzeba z głową, od tych co technologię nam sprzedadzą albo ukraść. Zacharskiego znałeś?

Tani
piątek, 30 lipca 2021, 08:04

ABC zobacz jak to robia inni. Nikt nie robi takiej krowy. Ja napisze jeszcze raz jesli kto Rosomak plywa to jego artyleryjskie wsparcie tez powinno plywac. Rak plywa? Nie. To po co ta szopa? Ja wam bez przerwy pisze za komuny byla triada byl 2s1 czyli gozdzik co plywal byl bwp1 co plywal i T-72 co forsowal rzeke po dnie. I to mialo sens. Teraz co mamy Raka co nie plywa i Rosomaka co plywa gdzie widzisz sens? Vasilok jest nie moj tylko sowiecki i komuna instalowala go na mtbl. I to byl sens bo mtbl plywa i to jak motorowka. Mosiek tankowi nic nie zrobi bo ma mala predkosc granatu Mosiek to bron niecelna z definicji. Faceci jak wy wierzycie ze moskiem traficie w tank to ja wam zazdroszcze wiary. Musicie miec farta. Facet nie gniewaj sie powinnismy dogadac sie do jednego czy nasz kraj jest w stanie obronic sie samodzielnie przed atakiem Ukrainy? Jesli stwierdzicie ze tak to jest ok. Mozemy produkowac bron dla nas. Jesli stwierdzicie ze nie to bezsensem jest produkcja wlasnej broni tylko trzeba ludzi przeszkolic na bron kraju w ktorym ja trzeba kupic. Ja was zachecam do innego spojrzenia na armie. Musicie zorganizowac system obronny nie macie ludzi bo poboru u nas nie ma. Rosja czy Ukraina pobor maja. Wiec jak chcecie walczyc? Sami? Czy liczycie na pomoc? Pamietajcie ze nikt nie da wam ludzi. Dadza lub sprzedadza wam tylko sprzet. Wybijcie sobie duzym mlotkiem ze USA czy Niemcy beda produkowac dla was K2pl czy Borsuka. Oni wam sprzedadza Abramsa Bradleya lub Leo 2, Faceci po prostu napiszcie prawde ze chcecie tak jak za Sanacji. Bron musiala byc naszej produkcji. I skonczycie jak sanacja dacie sprzet sasiadowi bo go nie ogarniecie. Facet nie gniewaj sie na mnie dla mnie musi byc sprzet standaryzowany z najwiekszym sojusznikiem czyli USA. Bo gdy jest problem oni nam daja kody dostepu do swojego sprzetu i to mamy. My musimy miec przeszkolonych ludzi. Wiec te Abramsy czy Bradleye trzeba kupic.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 30 lipca 2021, 17:57

Kompromitujesz się raz za razem. Począwszy od tego, że moździerz dysponujący precyzyjną amunicją nie trafi w czołg, aż do samego końca swojej wypowiedzi.

anakonda
sobota, 31 lipca 2021, 23:11

rusek na dodatek inspirowany ich świetą technologią z bambusa !!!

ROTFL
piątek, 30 lipca 2021, 17:39

Ale wiesz chociaż że głupoty gadasz? Jakie zakupy 'wszystkiego'? Za co po pierwsze. Na podobne dictum Napoleon powiedział żeby już reszty nie tłumaczyć...

Krzys
czwartek, 29 lipca 2021, 21:28

Co by nie powiwdział, to Rak jest wielki jak stodoła i nie wyobrażam sobie jak ich załogi mają prztrwać.

piątek, 30 lipca 2021, 08:02

Krzys - Raki nie mają oglądać npla, mają być za górami za lasami ukryte. Czołg nie będzie strzelał do stodoły odległej o 10 km, bo jej nie będzie widział a stodoła i owszem, będzie strzelać przez góry, lasy i rzeki bo takie dostanie namiary. Co ma do tego 1 m więcej czy mniej.

Dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 14:03

Moglby dawać na 15-18 km , wystarczy dać dłuższy i lżejszy pocisk.

rydwan
sobota, 31 lipca 2021, 23:13

wystarczy rozwinąć precyzyjność i przebijalność !!!

Tani
niedziela, 1 sierpnia 2021, 19:37

Masz haubice? Mosiek to dzialo. Haubica to skrzyzowanie moska z dzialem. Mosiek to typowa bron do niszczenia celi powierzchniowych. Jego granatow niecelnosc to niska predkosc. Jaka zaleta ? Niska waga moska w porownaniu z haubica. Sadowiac go na Rosku zrobili z niego haubice i to kiepska. Chlopaki myslcie myslenie nie boli. Mosiek ma byc lekki ,dawniej przed wojna byla to tzw zydowska artyleria. Nie jest to okr pejoratywne tylko praktyczne. Prosty tani i skuteczny

czwartek, 29 lipca 2021, 20:06

Izraelici dołożtli

Tweets Defence24