Nowe typy myśliwców na granicy chińsko-indyjskiej

19 sierpnia 2020, 09:18
49519780578_d28f1a05f7_c
Fot. Dylan Agbagni (CC0) / Public Domain
Reklama

Indyjskie media informują o zaobserwowaniu chińskich samolotów bojowych 5. generacji J-20 w bazie Hotan, położonej zaledwie 320 kilometrów od spornej linii demarkacyjnej w Himalajach, w regionie Xinjiang. Maszyny na płaszczyznach postojowych sfotografował komercyjny satelita i jako pierwsi wyśledzili je chińscy internauci. Z kolei po drugiej stronie granicy rozlokowany został dywizjon lekkich myśliwców HAL Tejas, pojawiają się też kolejne Rafale.

Nie jest jasne czy w bazie Hotan znajdują się tylko zaobserwowane dwa czy więcej samolotów J-20 Wēilóng. Para takich maszyn nie zmieniałaby bowiem stosunku sił w regionie i umożliwiałaby wysyłanie patrolu co najwyżej raz na 2-3 dni. Do przeprowadzania dwóch misji na dobę potrzebna byłoby tymczasem dyslokacja nawet 12 maszyn, a zatem znacznego odsetka sprawnych chińskich maszyn tego typu, których liczebność szacuje się dzisiaj na 25-40 egzemplarzy. Ponieważ jest to nowy typ, część z nich musi być wykorzystywana do testów i szkolenia.

Nie wiadomo więc na ile poważnie Chińska Republika Ludowa postanowiła dyslokować swoje najlepsze samoloty na zachód, a na ile jest to zabieg czysto propagandowy, albo czy jest to test mający na celu sprawdzenie jak wygląda eksploatacja J-20 w trudnych warunkach górskich. Szczególnie, że do tej pory większość maszyn ChRL trzymana jest na wschodzie kraju, gdzie mogą zostać użyte w ewentualnych walkach o sporne akweny Morza Południowochińskiego, czy do inwazji na Tajwan. Indie i granica w Himalajach wydają się mimo wszystko obszarami drugorzędnymi z punktu widzenia Pekinu, szczególnie gdy operowanie z baz na płaskowyżach na północ od Himalajów nie pozwala zgromadzonym tam samolotom na pełne wykorzystanie ich możliwości.

Trzeba jednak zaznaczyć, że w ostatnim czasie w ten rejon przeniesiono m.in. 40 samolotów wielozadaniowych J-10 Měnglóng i sześć bombowców H-6 uzbrojonych w pociski manewrujące KD-63. Dołączyły one do sił operujących na co dzień w regionie.

Po stronie indyjskiej także w ostatnim czasie zostały ściągnięte jednostki lotnicze, uzbrojone w Su-30MKI i MiG-29 w tym należące do marynarki wojennej zdolnej do lądowania na lotniskowcach MiG-29K. W ostatnich dniach nieopodal granic z Pakistanem, ale także blisko spornych terenów w prowincji Ladak, pojawił się przeniesiony z bazy Sulur pierwszy z dwóch utworzonych dywizjonów wyposażonych w krajowej produkcji myśliwce Tejas. W rejon przerzucane mają być też kolejne przybywające z linii produkcyjnej we Francji myśliwce Dassault Rafale.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 20 sierpnia 2020, 13:19

Davien jak wrócisz z urlopu to się odezwij, bez ciebie tu jest jakoś nie swojo nudno, a w ogolę to mam nadzieje że ukujesz jakąś niezłą afro amerykankę tak dla chłopaków z forum.

Sailor
czwartek, 20 sierpnia 2020, 07:52

Chińczycy już ogłosili, że ich J-20 wciąga nosem Rafaela, F-35 i Raptora. Tylko skoro tak jest to po co o tym trąbić?

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:35

Ło la boga a co amerykanie napisali o swoim ikarze35! Tylko po co o tym trąbić wszem i wobec?

Inżynier z Dassault
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:09

Jakiego Rafaela?

inx
środa, 19 sierpnia 2020, 23:17

Zasadniczą cechą odróżniającą myśliwce 5 generacji od wcześniejszych jest stealth. Zarówno w przypadku J-20, jak i Su-57 o żadnym stealth nie ma mowy. Po pierwsze dlatego że mają one RCS ok 0.1 m2, niewiele lepszy od zachodnich myśliwców generacji 4.5 (Rafale, Superhornet) Po drugie są niemal całkowicie pozbawione stealth termicznego i elektromagnetycznego. W połączeniu z faktem że znacznie ustępują zachodnim myśliwcom pod względem elektroniki i uzbrojenia, powoduje to że J-20 w walce z Rafale stoi na straconej pozycji.

Buahaha i ha
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:33

No popatrz. Kupujesz jf17 za grosze wkladasz ta cala technike do niego i masz killera. Proste co? A jak tanio!!!!!!!!

R
czwartek, 20 sierpnia 2020, 12:34

RCS ok 0.1 m2, to I tak lepiej niz inny lokalny ekspert twierdzacy, ze RCS Su-57 ok 0.5 m2.

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:38

Ale wy nie macie pojęcia jakie RCS mają w.w. maszyny! Zgaduj zgadula co?

Hipopotam
środa, 19 sierpnia 2020, 14:54

KATASTROFA po stronie hindusow Teraz widać ze nic tam Nie,LATA Taki BUBEL bis Totalny chaos brak planowania i logistyki Te MIGI short start do niczego na,4300 npm Cyrk

vvv
czwartek, 20 sierpnia 2020, 10:39

nie lata? su-30mk2, rafale, tejasy, mirrage itp itd oraz szukają nowych samolotow zamiast nieudanych mig-29k

W
środa, 19 sierpnia 2020, 14:23

Coraz więcej poszlak wskazuje że J-20 to tylko namiastka piątej generacji myśliwców. Najprawdopodobniej Chińczykom nie tylko nie udało się osiągnąć stealth na poziomie starego F-22 (RCS J-20 ocenia się między 0.1 a 0.01 m2, tymczasem Raptor ma 0.0001 m2), ale nie udało się też im pogodzić wymogów stealth z parametrami lotnymi maszyny. Najbardziej ucierpiała zwrotność J-20 która nie tylko nie dorównuje F-22, ale jest gorsza nawet od stareńkiego F-16. Pozatym Chińczycy mają duże problemy z silnikiem do J-20, który również znacznie ustępuje nowoczesnym amerykańskim jednostkom napędowym. Stosunkowo najmniej problemów Chińczycy mają z elektroniką, gdyż tą po prostu ukradli Amerykanom. Tu największym problemem jest zapewnienie tej elektronice niewykrywalności, gdyż ani radar J-20 nie jest LPI, ani J-20 nie ma skrytych metod komunikacji (w rodzaju MADL).

Infwrnoav
środa, 19 sierpnia 2020, 21:51

F-22 ma lepsze parametry niż F-35. Więc nie wiem co to za brednia o starym typie samolotu. Nie wszystkie technologie z F-22 zostały wdrożone w F-35.

vvv
czwartek, 20 sierpnia 2020, 10:39

czlowieku f-22 ma juz prawie 3 dekady i f-35 góruje nad f-22 pod wzgledem radaru, systemów WRE i awioniki.

Buahaha i ha
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:34

I dlatego nie jest na sprzedaż. Eh idź że ty

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 16:36

I dlatego jest nie na sprzedaż wszak zabytki są drogocenne?

Sailor
czwartek, 20 sierpnia 2020, 07:58

Cały czas mnie ciekawi co ma takiego w sobie Raptor, a nie ma F-35? Szczególnie mając na uwadze, że F-35 jest sprzedawany na lewo i prawo, a F-22 nikomu. Amerykanie odmówili sprzedaży nawet Japonii.

L(Mao)
środa, 19 sierpnia 2020, 18:02

Całość postu to kompletne brednie. Ale najbardziej uśmiać można się z tego fragmentu analityka forumowicza defence. "(RCS J-20 ocenia się między 0.1 a 0.01 m2, tymczasem Raptor ma 0.0001 m2)" Nie ma czegoś takiego jak 0.001, 005 czy agent 007. Takie liczby nie mają żadnego znaczenie bo pod różnym kątem myśliwiec ma inny poziom RCS i wystarczy zmiana kierunku lotu o promil i myśliwiec w radarze będzie świecił całkiem inaczej. Poza tym nie znamy RCS żadnej maszyny. Ani J-20, ani F-35 ani Su.

Jacek
czwartek, 20 sierpnia 2020, 10:49

(facepalm) Rcs jest domyślnie podawane dla przodu maszyny.

ziew
piątek, 21 sierpnia 2020, 16:27

Żadna maszyna w sytuacji bojowej nie zostanie oświetlona radarem bezpośrednio i dokładnie z przodu. Jest to matematycznie nieprawdopodobne. Dlatego podawanie RCS dla idealnego przodu maszyny jest prymitywną manipulacją dla nieznających się ta tym kongresmenów finansujących prace i generalnej publiki.

Edek z Kredek
środa, 19 sierpnia 2020, 11:47

Jestem ciekawy czy Rafael wykryje J-20. Wydaje mi sie ze J-20 to taka stealth atrapa i hindusi wiedza co robia.

AlS
środa, 19 sierpnia 2020, 18:07

J-20 ma SPO w okolicach 0,5 m2 - całkiem niewiele jak na tak duży samolot z usterzeniem kaczka, ale z takim echem radar RBE-2 AESA wykryje go z odległości ponad 100 km. Do tego dołóż jeszcze zaawansowany system optyczny OSF na Rafale, kontra dwa silniki Al-31, które jak wynika ze zdjęć, zamontowano na samolocie bez szczególnej dbałości o ukrycie sygnatury termicznej.

vvv
czwartek, 20 sierpnia 2020, 10:40

tak szczegolnie jak J-20 nie ma izolowanych termicznie silnikow :)

mobilny
środa, 19 sierpnia 2020, 19:49

....nastepny agent ST....rozumiem że pod wpływem przekazu płynącego z różnych masmedii stałeś się hmmm....chinofobem nie wiedzieć czemu zresztą ale....koles ty nie wiesz jaki RCS ma J-20 więc nie pitol bzdur wraz z kolegą powyżej zresztą....drama

Sailor
czwartek, 20 sierpnia 2020, 08:00

Skoro tacy jak ty histeryzują w tym temacie to RCS ma na poziomie spadającego kowadła.

mobilny
sobota, 22 sierpnia 2020, 19:17

No młot....Histeryzujesz tylko ty.....Ja stwierdzam fakt..... Nie wiesz jakie RCS ma J-20!

Ci po powinni wiedzieć to wiedzą jak na nazwisko mi jest więc adminie nie interesuj się.
czwartek, 20 sierpnia 2020, 16:14

Wyjaśnił xd nie wierzę hahahah

Olać ciemną masę
środa, 19 sierpnia 2020, 16:30

I dlatego amerykanie ćwiczą walke z nimi i dlatego hindusi na gwałt kupują Rafale Rafale bo F-35 nie dostaną i dlatego na dalekim wschodzie kupują F-35 i chcą opracować swoje maszyny Vgen. A odpowiadając na pytanie to tak wykryje ale najprawdopodobniej będzie już za późno

Rejtan
środa, 19 sierpnia 2020, 21:02

Jeżeli wykryje go na dystansie >100 km to wygra Rafale z Meteorem, jeżeli poniżej 100 km to większe szanse powinien mieć J20 z Pl15C-Pl20. Dla tych ostatnich to kompletna premiera bojowa, Rafale z meteorem ma więcej doświadczenia. No i pozostaje kwestia wyszkolenia pilotów oaz wsparcia C2A2 ( nie wiadomo kto ma lepsze radary w tym rejonie).

Eh
czwartek, 20 sierpnia 2020, 11:52

Niestety kazda maszyna stealth ma przewagę nad 4 gen. Davien ci wyjaśni

R
środa, 19 sierpnia 2020, 11:40

"Para takich maszyn nie zmieniałaby bowiem stosunku sił w regionie i umożliwiałaby wysyłanie patrolu co najwyżej raz na 2-3 dni."?

Tweets Defence24