Niemieckie myśliwce nad Polską, polskie nad Niemcami

13 maja 2021, 09:04
1075px-Eurofighter_Typhoon_(Luftwaffe)_(8736840368)
Niemiecki Eurofighter Typhoon, fot. Von bomberpilot, licencja CC BY-SA 2.0, commons.wikimedia.org
Reklama

Polska i Niemcy zawarły porozumienie techniczne w zakresie współpracy podczas operacji transgranicznych (ang. CBO – Cross Border Operations) w ramach realizacji misji NATO Air Policing oraz QRA (ang. Quick Reaction Alert). Znacznie ułatwi to prowadzenie wspólnych operacji lotniczych i wzajemną ochronę przestrzeni powietrznej.  

Dokument podpisali w Warszawie 12 maja 2021 roku: Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych - gen. broni Tomasz Piotrowski oraz Dowódca Centrum Operacji Powietrznych Federalnej Republiki Niemiec - gen. broni Klauss Habersetzer, będący jednocześnie Dowódcą Sojuszniczego Połączonego Centrum Operacji Powietrznych (ang. CAOC - Combined Air Operation Centre) w Uedem. Centrum to jest odpowiedzialne m.in. za koordynację działań w ramach misji NATO Air Policing nad krajami bałtyckimi i Islandią, ale również koordynuje działania w ramach QRA czyli ochrony przestrzeni powietrznej w sytuacjach alarmowych.

Jak informuje MON: „Przedmiotowy dokument reguluje, niezwykle istotną dla zachowania ciągłości realizacji misji Air Policing, kwestię współdziałania sił i środków pełniących dyżury bojowe w ramach NATINAMDS (ang. NATO Integrated Air and Missile Defence System) podczas konieczności przekroczenia polsko-niemieckiej granicy państwowej w przestrzeni powietrznej. Uszczegółowienie warunków i zasad współpracy w tym zakresie przyczyni się do zwiększenia efektywności ochrony integralności suwerennej przestrzeni powietrznej państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.”

Dzięki zawartemu dokumentowi ułatwiona zostanie realizacja zadań, w których niezbędne jest przekroczenie przez samoloty wojskowe granicy państwowej, szczególnie gdy przenoszą one uzbrojenie. W normalnych warunkach, objętych ogólnymi dokumentami regulującymi tego typu loty, niezbędne jest ich zgłoszenie i uzyskanie zezwolenia, od państwa którego granicę się przekracza od kilkudziesięciu godzin do kilku dni wcześniej. Zgoda taka jest udzielana na poziomie ministerialnym. Realnie uniemożliwia to np. transgraniczne ściganie czy eskortowanie samolotu, który naruszył przestrzeń powietrzną. Znacznie ogranicza to możliwość reagowania na zagrożenia pojawiające się niespodziewanie. 

Dzięki zawarciu porozumienia, ujmując rzecz skrótowo, polskie F-16 Jastrząb będą mogły wykonywać misje QRA nad terytorium Niemiec. Jednocześnie niemieckie Eurofightery będą mogły wspierać ochronę polskiej przestrzeni powietrznej. Decyzja o udzieleniu zezwolenia na takie operacje transgraniczne będzie realizowana na poziomie koordynacji działań.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 175
Reklama
Snajper
wtorek, 3 sierpnia 2021, 02:04

Czekam w oknie wiatrówką na niemieckie krzyże.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 14 maja 2021, 22:42

Tak właśnie będzie wyglądała modernizacja polskich Sił Powietrznych, czyli Niemcy będą bronić polskiego nieba bo Polski nie stać na lotnictwo inne niż defiladowe.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 4 czerwca 2021, 11:44

Niebawem samolotów będzie więcej. Poza tym nie wykluczone, że pojawią się dodatkowe F-16. Taka regulacja już dawno powinna być niezależnie od tego ile mamy samolotów. Tak samo jak i niezależnie od tego ile Niemcy ich mają. Nie było jej chyba tylko z powodu chorych snów o "pokojowo nastawionej" Rosji.

Zyga
piątek, 14 maja 2021, 20:03

Brawo, trochę normalności w XXI wieku.

sobota, 15 maja 2021, 07:02

Ta.... ostatnim razem po tym, jak Niemcy odwiedzili Polskę, trzeba było 700 lat czekać na ich eksmisję

Germane
poniedziałek, 17 maja 2021, 09:29

Z nimi przyszlo troche kultury.

rozczochrany
wtorek, 25 maja 2021, 11:05

Na przykład ludobójstwo i obozy koncentracyjne.

Grzyb
piątek, 11 czerwca 2021, 10:53

I nienawiść do żydów.

10
piątek, 14 maja 2021, 13:50

Mi to porozumienie sie wcale nie podoba . Trzeba pamiętać o tym ,że Niemcy nigdy nam dobrze nie życzyły i nie życzą ...

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 4 czerwca 2021, 11:51

Nie chodzi o to, kto czego komu życzy. W chwili obecnej jesteśmy w jednym sojuszu. Nie ma więc żadnego powodu, żeby niemiecki albo polski pilot na miesiąc wcześniej występował o zgodę, żeby mógł zapuścić się w sojuszniczą przestrzeń powietrzną w pogoni za nic nie mającym tutaj do roboty Ruskiem.

codybancks
piątek, 14 maja 2021, 19:08

pamiętam przetarg na samoloty, Niemce i France powiedziały , że nigdy nam ich nie sprzedadzą !!! Dlatego mamy amerykańskie F-16 i tego się trzymajmy !!! Niech sobie one latają po swoim niebie !!!

Aha
sobota, 15 maja 2021, 22:28

Nie calkiem tak bylo, poniewaz w przetargu startowal francuski Mirage2000. Rafale czy Eurofighter nie mogly byc proponowane, gdyz sa to drogie maszyny dwusilnikowe, na ktore Polski zwyczajnie nie bylo stac i by ich nie kupila.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 4 czerwca 2021, 12:10

Nie do końca. Było tak, że Francuzi zaoferowali nam Mirage 2000 z transferem technologii i końcowym montażem części samolotów w Polsce. Do tego dochodziła opcja na Rafale w nieokreślonej przyszłości. Wtedy, kiedy my kupowaliśmy samoloty Francuzi nie byliby w stanie ich zaoferować ze względu na potrzeby własne i tempo produkcji. Eurofighter by nie przeszedł choćby tylko dlatego, że wówczas nie był maszyną wielozadaniową.

trzcinq
piątek, 14 maja 2021, 19:28

Serio? Kiedy? Mirage 2000 startował w przetargu

piątek, 4 czerwca 2021, 12:10

Startował

Boczek
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:06

W 2002 . https://www.defence24.pl/15-lat-temu-polska-wybrala-f-16-przyszlosc-jastrzebi-analiza

Kamienny
sobota, 15 maja 2021, 00:10

Cody co to w ogóle za propaganda? Wszyscy pamiętają "ofset" od Amerykanów o który od początku było wiadomo ze obietnice bez pokrycia. Z drugiej strony Francuzi proponowali ciekawą współpracę. Ale jak sie ma marionetki a nie rządzących to tak jest.

Amator
piątek, 14 maja 2021, 17:15

Myślę że jesteś niepotrzebnie uprzedzony. Niemcy po prostu dobrze życzą Niemcom. Jest to niegłupie podejście - powinniśmy je wprowadzić u nas.

ogarnięty.
piątek, 14 maja 2021, 16:14

Powiem ci kolego tak ,własny interes to własny ,jednak wolę z Niemcem stracić niż z ruskiem znależ.

Marko 78
poniedziałek, 17 maja 2021, 12:59

jestem za

Major Kopyto
sobota, 15 maja 2021, 22:52

Stracisz z obydwoma, już to przerabialiśmy, noże z dwóch stron. Dziwię się, że polska armia w ogóle nie bierze pod uwagę wariantu ataku niemieckiego na Polskę czy na spółkę z Rosją. Historia lubi kołem się toczyć.

Yh
piątek, 14 maja 2021, 23:49

100%

SLY
piątek, 14 maja 2021, 19:30

Święte słowa .

bc
piątek, 14 maja 2021, 13:01

Nie tylko lotnictwo ale i cała Niemiecka dywizja powinna stać pod Białymstokiem, inaczej Polska zawsze może zachować się jak Francja.

sid
sobota, 22 maja 2021, 17:41

czyli jak jak dowudztwo Polskie w 39 przez Rumunię dali nogę,czy jak zostawili sojusznika Ukradnę w 1920 pakt ryski na rzecz ZSRR a może cos o zaolaiu i pakcie z Adolfem

Monkey
piątek, 14 maja 2021, 20:20

@bc: Ten post to oczywiście żart:-) Chociaż czasem podziwiam oportunizm Francuzów, Czechów czy Włochów. Ale my nie z tej samej gliny, więc im tego oportunizmu pomimo swoistego podziwu jednak nie zazdroszczę.

Wppr
piątek, 14 maja 2021, 23:51

Poczytaj o stratach Francji w I WS to będziesz wiedzieć czemu zachowali się asekuracyjnie w IIWS.

kaczkodan
poniedziałek, 17 maja 2021, 00:09

To jakaś bzdura. Francuzi walczyli jak lwy, zadali Niemcom ciężkie straty, do tego większość jak najbardziej "chciała umierać za Gdańsk". Niestety nacjonalizacja przemysłu zbrojeniowego sprawiła, że stracili w znacznej mierze 4 lata przed wojną na przygotowania. A i tak przegrali dopiero po arcyryzykownym i niespodziewanym manewrze Mansteina. Natomiast jeśli chodzi o brak ofensywy we wrześniu 39, to wszyscy już znali treść protokołu dodatkowego paktu Ribbentrop-Mołotow, a skuteczna ofensywa to były miesiące przygotowań, tylko że Niemcy też nie próżnowali i mieli wsparcie materiałowe ZSRR. "Dziwna wojna" to była najlepsza strategia - przemysł aliantów rozkręcał się, lotnictwo miało przejść na 100 oktanową benzynę i dostać nowe typy samolotów na nowych silnikach, Amerykanie rozkręcali dostawy. Czas grał na niekorzyść Niemców - to była prosta strategia a nie asekuranctwo.

spoko
wtorek, 18 maja 2021, 22:42

No i trzeba przypomiec postawe Kominternu To oni na rozkaz z Kremla darli najbardziej morde \nie bedziemy umierac za Gdansk

Felix
piątek, 14 maja 2021, 11:13

Widzę poruszenie dumy i strach przed Niemcami.. Rozmawiałem kiedyś z jednym młodym Niemcem o II Wojnie. Ogólnie starał się nie wchodzić w temat i nie bronić się ale w końcu nie wytrzymał i powiedział mi coś co zmieniło moje podejście do nich. " Ja w tym nie partycypowałem" powiedział zdenerwowany. Pomyślałem w sumie, że ja też nie. A jakbyśmy się zachowali w innej sytuacji to każdy z nas zna siebie na tyle na ile został sprawdzony. I na koniec przypominam, że były propozycje aby wraz z Niemcami pójść na bolszewików ale wybraliśmy pakt z Aliantami. Może udałoby się uniknąć Holokaustu, może ZSRR by runął. Przypominam, że pod Moskwą brakło Niemcom 6 dywizji a my wystawiliśmy w kampanii wrześniowej 39 dywizji. Front wschodni południowy też wyglądałby zupełnie inaczej z naszymi mobilnymi konnymi dywizjami, . Inwazja na ZSRR ruszyłaby też o kilkaset km bliżej Moskwy. Dziś Węgrom i Rumunom nikt nie zarzuca, że wybrali jak wybrali. A na koniec zawsze można było zmienić stronę i wytargować lepsze granice, Lwów, Wilno.

sobota, 15 maja 2021, 10:39

Tak najłatwiej powiedzieć. Tylko w niemieckich książkach na każdym kroku pisane jest "e

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:05

Prawda jest taka, że gdyby Piłsudski dogadał się z Hitlerem i razem poszli na ruskich to tych by już nie było i wątpliwe jest, aby Zachód wtrącił się. Problem polegał na tym, że Hitler miał zakusy nie tylko na Wdchód, ale i Zachód.

Monkey
piątek, 14 maja 2021, 22:13

@Kiks: Ciekawe jak Naczelnik miał się dogadać z kimś kto swoje tezy bardzo jasno wyłożył w Mein Kampf. Uważasz, że Piłsudski tego nie wiedział? Ale trafnie przewidział, kto był groźniejszym wrogiem Polski. Gdyby Zachód się nie przestraszył i dał mu wolną rękę na Wschodzie, Hitler by ruszył właśnie tam, gdzie chciał mieć niemiecki Lebensraum.

Ech
sobota, 15 maja 2021, 00:50

Ciekwostka ze po zdobyciu Polski, 1 rzecz jaka zrobil Hitrel to pojechal na grob Pisudzkiego zlozyc kwiaty. Bal sie go i szanowal. On ogolnie uwazal go za rownego sobie

były podchor.
piątek, 14 maja 2021, 16:16

Całkowicie się z tobą zgadzam.!!!!!!!!!!!!!

analityk
piątek, 14 maja 2021, 14:53

Jest tez opcja, ze na koniec stracilibysmy kresy wschodnie a zachodnich ziem by nam nie przylaczyli bo kolaborantom sie nie nalezy.

Bekon
piątek, 14 maja 2021, 14:37

Po pierwsze nic nie wybraliśmy. Zostaliśmy zaatakowani i przegraliśmy tą wojnę bardziej niż Niemcy bo zdewastowali nam kraj a nasza okupacja skończyła się 44 lata po wojnie. Po drugie nikt twojemu koledze Niemcowi nie zarzuca winy za rozpętanie wojny światowej ale jego naród jest winny tej wojny. Hitlera wybrano w demokratycznych wyborach. Jego Drag nacht osten miał wielu, bardzo wielu zwolenników a bunty (I to bardzo słabe) zaczęły się gdy coraz trudniej było ukryć skale strat w ludzkich. Naród niemiecki w ogólności do końca popierał swojego wodza. Polski rząd odmawiając sojusz z hitlerem zrobił bardzo dobrze bo próbował chronić polski naród przed wojna której nie chciał. Twoje majaczenie o wygraniu Wilna jest bez sensu. Udział polski po stronie Niemiec niczego by nie zmienił w układzie sił. ZSSR i USA i tak by niemców rozwaliły. Być może jedynym błędem Polaków było angażowanie się w tą wojnę w ogóle. Trzeba było siedzieć cicho a nie wykrwawić naród w powstaniu i walkach AK.

mickey93
niedziela, 23 maja 2021, 17:03

Błędem było uporczywe trzymanie się kresów jak po wojnie były wytyczne granice. było by kadłubkowe Państwo ale niezależne od ZSRR

Santander
piątek, 14 maja 2021, 13:54

Prawda

aaa
piątek, 14 maja 2021, 10:50

Mało tych jastrzębi. co to jest 48 sztuk, gdzie pewnie połowa w remontach.

gazek
piątek, 14 maja 2021, 10:22

Takie porozumienie powinny podpisać wzajemnie wszystkie kraje europejskie!

Sailor
piątek, 14 maja 2021, 09:28

Bardzo dobrze. Jest to krok w dobrym kierunku. Generalnie większość sił NATO w Europie powinna być przerzucona do Polski i krajów bałtyckich gdyż tylko ze wschodu istnieje militarne zagrożenie dla Europy.

Suwernność
piątek, 14 maja 2021, 03:21

Już widzę jak Niemcy będę skanować o przepraszam ochraniać naszą przestrzeń. Zrozumiałbym to gdybyśmy byli taką Litwą lub Estonią. Mamy swoję F-16. Śmierdzi mi to kolejną formą oddawania kompetencji UE

laik, zupełny laik
piątek, 14 maja 2021, 11:52

Ale po co mają latać i skanować, jak granicy przecież nie ma i mogą sobie od dawna przyjechać samochodem i zrobić film z bliska? A większość informacji i tak dostaną jako sojusznicy.

piątek, 14 maja 2021, 23:47

Dokladnie, taka sama bzdura jak ta, ktora swojego czasu spowodowala zablokowanie budowy kolejnej nitki rurociagu jamalskiego, ze niby ruscy beda uzywac swiatlowodu uzywanego do kontroli elektroniki sterujacej do szpiegownia. Tak jakby nie mogli uzyc normalnie netu, co potrafia i udowodnili to nie raz (na zadanie jankesow nasi spolegliwi politykierzy dali "ciala" na calej linie wtedy). I teraz zamiast miec wieksza kase transferu gazu mamy Nord Stream i predzej czy pozniej Nord Stream 2. Cale szczescie ze mamy to porozumienie z Niemcami bo nasze szczatkowe SP w razie W poszly by na zyletki w pierwszej godzinie konfliktu

sorry Russia
czwartek, 13 maja 2021, 22:23

nie wiem czy zbyt poważnie traktowany ruski potencjał militarny. W porównaniu z Europą czyli NATO bez szans.

mobilny
piątek, 14 maja 2021, 12:33

....Kwestia to dyskusyjna. W przeciwieństwie do Rosji to raczej na pewno NATO nie jest przygotowane na wojnę pelnoskalową. Jej przebiegu nie jesteśmy w stanie przewidzieć i chodzi mi tu raczej o sytuację w krajach Europy Zachodniej. Pamiętajmy że są Chiny i Turcja którą to USA skutecznie wyeliminowały jako pewnego członka NATO.... @Suwerenność ma 100% rację myślę że te sytuację należy bacznie obserwować @Vis największym zagrożeniem obecnie dla Polski są sami Polacy a raczej politycy którzy działają na korzyść obcych interesów, UE i USA a nie jak nam się wmawia Rosja czy Chiny.

gazek
piątek, 14 maja 2021, 10:04

Rosja wykorzystać może zaskoczenie i zanim się Europa połapie i jakoś zorganizuje to główne ośrodki i zasoby szybkiego reagowania mogą być zniszczone

realizm
czwartek, 13 maja 2021, 22:07

Książka: "Czarne krzyże nad Polską", autor: Stanisław Skalski. Tak jakoś mi się skojarzyło ...

PiK
piątek, 14 maja 2021, 10:19

A oferta szwedzkich okrętów podwodnych nie skojarzyła Ci się czasem z "Potopem"? :-)

realizm
piątek, 14 maja 2021, 14:10

Nie. Może dlatego, że oferta, to oferta, a nie podpisana już umowa, zaś szwedzkimi okrętami, jeśli zostaną zakupione, będą pływać polscy marynarze, a nie niemieccy piloci.

PiK
poniedziałek, 17 maja 2021, 14:36

W takim razie proszę bardzo - postaw obok na półce "Szachownice nad Berlinem" :-)

Czysta prawda
sobota, 15 maja 2021, 21:47

Dokładnie,analogii w tym nie ma żadnej. 100 % racji.

BUBA
piątek, 14 maja 2021, 10:00

I znowu Messerschmitty są lepsze. Tradycja górą............................................................................................. ..................................................................................................................................................................................

Vis
czwartek, 13 maja 2021, 21:46

To w końcu Niemcy są naszym największym wrogiem, czy nie? Bo jeśli tak, to po co ta umowa i dlaczego jeszcze nie zapłacili reparacji?

chateaux
czwartek, 20 maja 2021, 07:54

Nie są.

oset
środa, 19 maja 2021, 06:39

Bo jakiś twój dziadek z PZPR podpisał z Niemcami umowę o tym ,ze reparacje zostały uznane za spłacone.

piątek, 14 maja 2021, 12:40

A kto mówi, że Niemcy są wrogiem? I to jeszcze największym????

Vis
piątek, 14 maja 2021, 15:27

O 19.30 na TVP tak mówią.

Dropik
piątek, 14 maja 2021, 09:49

no przecież zapłacili częścią terytorium i reparacjami płaconymi przez NRD, z których PRL zrezygnował po namowie przez ZSSR ;) Pamiętajcie PRL był państwem zależnym od ZSSR, ale to było coś więcej niż Królestwo Polskie.

gogo196011
sobota, 29 maja 2021, 16:24

Polska była 17-tą Republiką ZSSR Polska Narodnaja Republika

trzcinq
piątek, 14 maja 2021, 19:31

Nontonteraz jesteśmy panstwem zaleznym od UE z ta różnica ze w PRL mielismy wiecej do powiedzenia ws wewnetrznych

willy - willy
piątek, 14 maja 2021, 21:59

W Legnicy znowu jest dowództwo ale tym razem wojsk Unii.W każdym większym mieście jest juz garnizon unijny że nie wspomnę o Bornem-Sulinowie.

Davien
sobota, 15 maja 2021, 08:26

Oczywiscie, w końcu kazdy garnizon w Polsce jest unijny i NATO-wski zarazem. Z czego znaczna więkzoć także Polskie.

Sailor
piątek, 14 maja 2021, 09:22

Niemcy są naszym największym wrogiem tylko w waszej propagandzie propagandzie towarzyszu. Marzy wam się powtórka z września 1939 roku, a szczególnie z 17 września. Poza tym reparacje Niemcy zapłaciły via Moskwa. Tylko sowieci jak na złodziei przystało zapomnieli się nami rozliczyć. Poza tym Polska skorzystała terytorialnie kosztem Niemiec po II WŚ (Mazury, Dolny Śląsk, Pomorze Zachodnie i część Górnego Śląska). Natomiast Sowieci ukradli kresy wschodnie. Dlatego jeżeli mówimy o reparacjach to tylko od Rosji.

Germane
poniedziałek, 17 maja 2021, 09:36

Caly Gorny Slask.

han_
piątek, 14 maja 2021, 13:58

Zapomiałeś wspomniec o planie Marshalla z którego musieliśmy zrezygnowac w ramach wiecznej przyjaźni z Sowietami

jaja
piątek, 14 maja 2021, 00:32

największe zagrożenie to rosja

kb
piątek, 14 maja 2021, 00:05

Właściwie to zapłacili, tyle że zgodnie z umową pieniądze wzięło ZSRR, które miało rozdysponować pieniądze do podległych sobie krajów (jak z tym było w praktyce, chyba łatwo się domyślić). Zasadniczo możemy ubiegać się o reparacje od Niemców tylko, że nie mamy podstaw prawnych by to zrobić, bo Niemcy reparacje (oficjalnie) zapłaciły. Zawsze możemy domagać się pieniędzy od Rosji, ale raczej nie ma szans na to by zapłacili .

mewo
czwartek, 13 maja 2021, 21:36

bardzo pozytywna wiadomosc

trzcinq
piątek, 14 maja 2021, 08:42

No no w Kijowie również tak mówią jak kończy się kolejne zebranie a dalej jest jak jest

Dalej patrzący
czwartek, 13 maja 2021, 19:56

@chateaux - niebezpieczeństwem jest użycie zasobników rozpoznawczych niemieckich Eurofigterów - dających daleko lepsze rozpoznanie, niż zwiad satelitarny. Zwłaszcza chodzi o zmapowanie przestrzeni radiowo-radarowej. Na te sprawy trzeba bardzo patrzeć Niemcom na ręce - a raczej na pylony Eurofighterów.

piątek, 14 maja 2021, 23:52

No bo oczywscie nie moga przyjechac prywatnie jakas furka z pro sprzetem fotograficznym i porobic zdjecia. Ach te szczelnie zamkniete granice...

gazek
piątek, 14 maja 2021, 10:15

To wzajemne wlatywanie, to będzie na zasadzie wyjątku i sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Rozumiem, że dla nas to będzie bardziej korzystne, bo to jednak my w większym stopniu możemy stać się ofiarą napaści ze wschodu. Wtedy Niemcy mogą szybciej przylecieć do nas, a my możemy szybciej przebazować nasze samoloty do nich.

Sailor
piątek, 14 maja 2021, 09:24

Miałbyś racje gdyby to chodziło o Ruskich. Niemcy to nasi sojusznicy.

Michał
piątek, 14 maja 2021, 07:23

Ale po co Skoro my nic nie mamy do ukrycia. Każda strona wie o nas wszystko każdy wie gdzie mamy magazyny bazy i radary. Nic nowego nie wybudowaliśmy od 40 lat.

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 03:01

Podobnie jak Polska, Niemcy sa w NATO, w jednym z Polską sojuszu, i jako sojusznicy doskonale znają polskie pokrycie radarowe. Co więcej, znają je bo tego rodzaju informacje są wzajemnie rutynowo przekazywane sobie przez kraje sojusznicze. Co więcej, dużo nawet bardziej tajne, a wzajemne współdziałanie przy takim a nie innym pokryciu radarowym, jest rutynowo ćwiczone przez lotnictwo krajów sojuszniczych.

Fflyer
czwartek, 13 maja 2021, 21:51

Trzeba przyznać rację, że na to trzeba zwrócić uwagę.

laik, zupełny laik
czwartek, 13 maja 2021, 21:42

Ale przecież już od przeszło 10 lat latają niemieckie satelity TanDEM-X i TerraSAR-X, które z dokładnością do metra mapują powierzchnie ziemi radarem w paśmie X. Nie wiem, czy nie mają też lidaru, bo podobno odkryły wiele podziemnych miast, wsi i piramid w Egipcie oraz złóż surowców. Najważniejsze, że wykonały mapę 3D ziemi, więc w razie zestrzelenia satelitów systemu GPS, Beidou i Glonass niemieckie rakiety i samoloty odnajdą się w terenie na podstawie map topograficznych. Czy te zasobniki dają lepszy obraz?

Boczek
sobota, 15 maja 2021, 11:21

I właśnie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego TAURUS jest w stanie osiągnąć cel równie precyzyjnie bez GSM, jak z GSM.

Aha
sobota, 15 maja 2021, 22:30

Doladnie!

kd12
czwartek, 13 maja 2021, 19:23

Jesteśmy w NATO, dlatego taki podpisany dokument o współpracy wojskowej z sąsiadami, Niemcami, trzeba ocenić bardzo pozytywnie.

Marcyk
czwartek, 13 maja 2021, 21:22

Dokładnie !

Su-22
czwartek, 13 maja 2021, 18:23

Zapraszam na mój kanał na youtube o Polskim lotnictwie Nazwa kanału ------> Polskie lotnictwo ciekawe ćwiczenia może zrobię film z tego :)

Ekim
piątek, 14 maja 2021, 17:36

Obszukalem youtube zadnego kanalu pod ta nazwa niema.

Mixi
czwartek, 13 maja 2021, 21:53

No niezły kanał!

Kamil87
czwartek, 13 maja 2021, 18:23

Trzeba jak najszybciej powołać Siły Zbrojne Unii Europejskiej, to jedyne rozwiązanie żeby Europa była bezpieczna.

piątek, 14 maja 2021, 12:55

Wystarczy Korpus ekspedycyjny UE.

gazek
piątek, 14 maja 2021, 10:20

Dokładnie. Bo Chiny rosną w siłę i USA mogą nie wystarczyć. Armia europejska nie byłaby konkurentem NATO, ale jego filarem. Oprócz rozproszonych armii narodowych, byłby silny trzon armii o możliwościach operowania w skali globalnej.

rozczochrany
piątek, 14 maja 2021, 00:50

Pytanie przed kim ma być bezpieczna? Przed unijnymi biurokratami narzucającymi swoje chore komunistyczne pomysły? Przed islamistami, którzy mają coraz większe wpływy w krajach starej UE i jest ich coraz więcej w ich armiach i na pewno będą także w armii UE? Myślę że biurokraci unijni zadbają by było w niej sporo nowych przybyszy z bliskiego wschodu i by byli ich dobrze opłacanymi a przez to lojalnymi pretorianami. A może przed ambicjami Niemiec by rządzić Europą?

Boczek
sobota, 15 maja 2021, 11:25

No ale przecież ci unijni biurokraci to też my. To tylko twój problem, że nie chodzisz na wybory. Ponadto nie znam państwa/organu bardziej zbiurokratyzowanego i zideologizowanego niż Polska.

bnuyi
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:50

Ależ jest taki organ. W Brukseli.

mobilny
piątek, 14 maja 2021, 12:35

Brawo kolego. I tu jest największe zagrożenie dla suwerenności i niepodległości RP! Nie poddawajmy się propagandzie mówiącej ze największe zagrożenie płynie ze wschodu bo choć tam przyjaciela nie ma to jest on o wiele mniej groźny niż nam się wmawia

chateaux
czwartek, 20 maja 2021, 08:00

Gdzie Ci tak powiedzieli?

Driver25
czwartek, 13 maja 2021, 21:55

Tylko silne NATO a nie unijna nieudolna pseudo armia zarządzana przez zlewaczałych biurokratów pod dyktando Niemiec! To osłabienie paktu a nie wzmocnienie

kmdr
czwartek, 13 maja 2021, 19:06

Wermacht 2.0.Europa jest właśnie bezpieczna bo nie ma takiej armii.

Kaczor
piątek, 14 maja 2021, 01:13

Chyba nie tego wieku

SamJo !!
czwartek, 13 maja 2021, 19:04

Ta.. i obsadzić ruskimi generałami wszystko w ramach wzajemnej współpracy Rosja-Niemcy !!???

xXx
czwartek, 13 maja 2021, 17:18

Obrazek powyżej przedstawia jak działa niemiecki marketing. Nie da się ukryć najleps,y marketing na świecie. Mam nadzieje, że w końcu i my przyciągniemy Niemców tym obszarze, ale jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle kiedy to nastąpi.

kd12
czwartek, 13 maja 2021, 19:27

Nie histeryzuj, zagrożenie dla Polski idzie z innej strony

Driver25
czwartek, 13 maja 2021, 16:48

Wszystko dobrze z punktu obronności ale pozostaje pytanie czy to nie będzie droga do nacisków niemieckich na nasz kraj w obronie swoich interesów polityczno-gospodarczych?

Mirek
czwartek, 13 maja 2021, 18:16

Albo na odwrót. Zawsze będziemy mogli naciskać na Niemców aby więcej u nas inwestowali :)

Ech
czwartek, 13 maja 2021, 16:39

Polacy pewnie zdziwni ze Niemcy maja swoje samoloty a nie amerykanskie:) Szok pewnie

WolnaPolska
piątek, 14 maja 2021, 03:25

Żaden szok. Zyskali miliardy na wojnie, są głównym benficjentem eu który nigdy nie zapłacił żadnych odszkodowań za Warszawę i nie mówiąc o całej Polsce a teraz jeszce my mamy im podawać rękę?

kb
piątek, 14 maja 2021, 12:19

Zapłacili, tylko że zgodnie z umową pieniądze wzięło ZSRR, które miało rozdysponować pieniądze do podległych sobie krajów, tyle teorii, w praktyce wyszło jak wyszło.

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 03:03

Niemcy jak najbardziej mają amerykańskie, i nic nie wskazuje na to aby przestali amerykańskie kupować.

Aha
piątek, 14 maja 2021, 14:56

Mieli i rozwazaja zakup F-18 SH/Growler, ale aktualnie nie maja zadnych amerykanskich samolotow, oprocz wycofywanych P-3 Orion i zamowionych Super Herculesow, ktore dopiero sa montowane w USA.

Ekim
piątek, 14 maja 2021, 21:41

Wiem z tutejszej prasy niemieckiej, he rozwazaja zakup najnowszych F 15 XE.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 15:21

A o Posejdonach co zapewne zamówią zapomniałes? Samolotów może nei maja ale całkiem sporo smigłowców z USA

Maciek
czwartek, 13 maja 2021, 21:11

RFN używało wiele typów sprzętu z USA, często w dużych ilościach. Zainwestowali w badania i rozwój to i mają swoje zabawki. U nas się nie inwestuje, bo decydenci uważają, że można przez 30 lat nic nie robić i nagle wytrząsnąć doskonale uzbrojenie. A potem jest zdziwienie i rozczarowanie, że zbrojeniówka nie potrafi zbudować prostego podwozia gąsienicowego o tak wymyślnych konstrukcjach, jak samochód terenowy nie wspominając.

Vesper
czwartek, 13 maja 2021, 17:48

Tak samo są one włoskie i hiszpańskie a nie niemieckie

Aha
czwartek, 13 maja 2021, 18:31

No sa EUropejskie - pasuje? EUropejskie znaczy swoje a nie zza oceanu, prawda? I nie tak samo wloski hiszpenskie, bo jeszcze brytyjskie. Cztery kraje naleza do konsorcjum Eurofighter GmbH(Sp. z o.o.) i sa to samoloty kazdego z tych krajow, wiec Niemcy maja niemieckie samoloty.

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 03:08

Nie, nie ma europejskich. Niemcy do jeszcze niedawna używali amerykańskich Phantomów F-4, a teraz zastępując Tornado kupią albo F18, albo F35. Nawet Eurofighter tez jest "amerykański" - 30% konstrukcji EF2000 powstało nad Potomakiem, w amerykańskiej spółce BAE Systems - BAE Systems Inc, która jest największą spółką BAE, większą od samej spółki-matki - brytyjskiej BAE Systems Plc. Opracowującą 70% nowych technologii całego koncernu BAE Systems i 50% jego przychodów.

Aha
piątek, 14 maja 2021, 15:09

Przestancie te bajki o powstaniu Eurofightera w amerykanskim oddziale BAE Systems rozpowszechniac, poniewaz to nie jest prawda. Wystarczy rozlozyc Eurofighter na czynniki pierwsze i masz jak na dloni, ze nic nie powstalo poza Europa! Jest to tez glowna przyczyna tego, ze Niemcy w ogole zastanawiaja sie nad F-18 SH do nuclear sharing, poniewaz nie chca oddac Eurofightera w rece amerykanow, ktorzy wtedy wszystkie systemy przeswietla, poniewaz to jest wymogiem do integracji B61 z maszyna! Piszesz wyzej, ze Niemcy jak najbardziej maja amerykanskie samoloty a tutaj, ze do niedawna Phantomy i bajki o Potomaku! To jak w koncu - maja czy mieli? USA to kraj zmilitaryzowany do bolu i wiadomo, ze tam BAE najwiecej zarabia i tworzy tez sporo, ale pod USA i pod ich kontrole/zakaz eksportu niektorych systemow/broni i tylko dla nich w wiekszosci przypadkow. Samoloty w Luftwaffe sa od ladnych kilku lat wszystkie bez wyjatku europejskie - bojowe Tornado i Eurofighter a transportowe A400M i konczaca sluzbe Transall.

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 19:44

Nie wiesz o czym piszesz w przypadku Eurofightera i sprawy certyfikacji dla B61. To nie "Niemcy nie chcą oddać Eurofightera w ręce Amerykanów", lecz Airbus sprzeciwia się przekazaniu Amerykanom pewnych dokumentów, które są niezbędne dla certyfikacji.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 17 maja 2021, 07:45

To są jak zwykle twoje pobożne życzenia. Odsyłam do artykułu na Defence 24 zatytułowanego "Nuklearny kompromis w Luftwaffe" z dnia 22 kwietnia 2020 roku. Jest tam napisane tak: "Ministerstwo Obrony Republiki Federalnej Niemiec potwierdziło nieoficjalne doniesienia medialne o podzieleniu zamówienia na nowe myśliwce wielozadaniowe dla Luftwaffe pomiędzy amerykańską spółkę Boeing i europejskie konsorcjum Eurofighter. Minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer poinformowała o tym zamiarze Bundestag, który musi zatwierdzić plany zakupowe niemieckiego resortu obrony. Za ocean trafić ma zamówienie na 30 myśliwców wielozadaniowych F/A-18E/F Super Hornet i 15 samolotów walki elektronicznej EA-18G Growler". A B-61 z F-18E/F im zintegrują.

chateaux
czwartek, 20 maja 2021, 08:04

O niczym nie poinformowała Bundestagu,. Zapytała jedynie komisje obrony co o nich sadzi. Minister obrony Niemiec nie informuje Bundestagu o zakupie, lecz prosi o jego zgodę na zakup tej a nie innej maszyny.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 08:30

A możesz jakoś udowodnic swoją teze, że nie poinformowała? ja wkleiłem cytat, że jednak poinformowała, ato zawsze coś. Ty jak zwykle nie masz nic. Wiec o jakis cytatcik poproszę, może być nawet w języku niemieckim.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 16 maja 2021, 10:06

Nie kupia F-35. Decyzja juz zapadła i będzie to F-18 i integracja z B61. Po tym jak Niemcy dowiedzieli się jakim bublem jest F-35, nie chcą na tewn szajs nawet spojrzec.

chateaux
czwartek, 20 maja 2021, 08:04

Nie ma żadnej decyzji. Decyzje podejmuje Bundestag.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 08:31

Co nie zmienia faktu, że o F-35 już tam nikt nawet nie myśli.

czytelnik D24
piątek, 28 maja 2021, 09:55

W Niemczech nikt nie myśli o F-35 tylko dlatego że trzeba utrzymać miejsca pracy przy produkcji Eurofightera.

Aha
sobota, 15 maja 2021, 23:14

Jeszcze na deser, bo zapomnialem, dodam, ze nie tylko niemieccy, ale i brytyjscy, wloscy i hiszpanscy politycy byli /sa przeciwni takim rzecza!

Aha
sobota, 15 maja 2021, 23:10

Czlowieku! Co za roznica czy Airbus czy Niemcy??? Powiem tobie tak, z pierwszej reki, niemieccy politycy i Airbus stanowczo mowia NIE!

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 19:42

Te bajki sa tak bajkowe, że gdy Scotland Yard rozpoczął zakońcozne później wyrokami skazujacymi śledztwo w sprawie przekazania miliona Euro saudyjskiemu księciu jako łapówkę za zakup Eurofighterów, amerykański Departament Stanu zablokował sądownie możliwość ich sprzedaży do tego kraju, na podstawie ustawy o zakazie eksportu produktów zawierających amerykańską technologię jeśli sprzedaż stanowiła przedmiot przestepstwa bądx zostało popełnione przestępstwo przy sprzedazy tego produktu.

Kot
piątek, 14 maja 2021, 17:59

A jak rozlozysz iPhone to okaże się że jest chiński. Czyli że USA nie miało z jego powstaniem nic wspólnego?

Davien
piątek, 14 maja 2021, 15:40

Panei Aha, EF wykorzystuje juz elementy awioniki z USA choćby jego Typhon DVI bazuje na procesorach TI, ale istotnie nic nei znalazłem by Bae System Inc. brało udział w jego konstrukcji.

chateaux
piątek, 14 maja 2021, 19:48

Szukaj Davien dalej. 30% technologii całego EF2000 powstało nad Potomakiem. W BAE Systems Inc powstaje 70 % wszystkich technologii całego koncernu BAE Systems, to tez i BAE Systems Inc generuje 50% przychodów koncernu, co jest dość oczywiste zresztą, jeśli wziąć pod uwagę że amerykańska spółka BAE Systems należy do "wielkiej piątki" amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, działającej na największym rynku zbrojeniowym świata.

Aha
sobota, 15 maja 2021, 23:07

Davien ma racje i ja to samo odpisalem koledze wyzej! Nie ma nic od BAE Systems USA a o tym kolega pisal. Teraz juz, ze z USA i z USA ma, jak kazdy samolot, poniewaz tylko w USA, ze wzgledu na skale, mozna robic wszystko, szczegolnie ekonomicznie. Eurofighter jest robiony w Europie, wszystko co wazne jest z Europy i tylko podsystemy, ktorych produkcja bylaby ekonomicznym idiotyzmem lub najzwyczajniej te z USA sa jedyne i bardzo dobre i nie trzeba bawic sie latami, zeby miec "swoje" dla 600 samolotow. Na deser, wiekszosc z tych podzespolow robiona jest lub ma finalne skladanie w amerykanskich firmach w UK i Niemczech (np.Honeywell, Rockwell-Collins) tudziez podlega pod te filie GmbH/Ltd i nie jest objete amerykanskimi restrykcjami eksportowymi itp.

Davien
sobota, 15 maja 2021, 08:33

Możesz może podac żródło bo BAE Systems Inc wg nich samych zajmuje sie raczej nieco innymi rzeczami.

chateaux
czwartek, 20 maja 2021, 08:09

A konkretnie jakimi? BAE Systems zajmuje się w USA praktycznie wszystkim. To firma o największej wszechstronności z wszystkich spółek wielkiej piątki.

piątek, 14 maja 2021, 19:32

I conz tego?

emeryt
czwartek, 13 maja 2021, 15:21

Jedyne co mi się kojarzy to stwierdzenie dziadka " sztukasy na Polskim niebie" .Ciężko przełknąć taki stan rzeczy chociaż takie rozwiązanie może być pożyteczne dla obu stron .

Monkey
czwartek, 13 maja 2021, 14:33

Dobra decyzja, bo nasze lotnictwo jest dość słabe, a OPL niestety w większości przestarzała.

Polen2028
czwartek, 13 maja 2021, 14:26

Ciekawe czy teraz RAŚ poprosi o parasol powietrzny Luftwaffe? Abstrahując od tematu podpisanego porozumienia, czy się komuś to podoba czy nie coraz bardziej stajemy się Polen , chociaż miała być silna, suwerenna , nowoczesna Polska. Niemcy jako sojusznik? Chyba V kolumny.

Tomasz34
czwartek, 13 maja 2021, 16:56

Takie dwustronne umowy jak ta podpisana obecnie, mówią dokładnie co innego. A Luftwaffe jest wcale nie lepsze od polskiego lotnictwa. Niemcy też są w trakcje modernizacji, ostatnio podpisali jakieś umowy na nowe samoloty.

Czysta prawda
czwartek, 13 maja 2021, 20:37

Nasze lotnictwo , to max 48 F-16, kilka , może kilkanaście sprawnych MiG-29 i podobna liczba Su-22. Oba dwa ostatnie typy, to latające zabytki. Niemcy mają Typhoon'y w liczbie ponad 100,stare już,ale znacznie lepsze od naszych zabytków ,Tornado i zamawiają kolejne kilkadziesiąt Typhoon'ów i Super Hornety za Oceanem. Prawdą jest,że bardzo wiele Typhoon'ów nie lata i służy jako rezerwuar części zamiennych,ale to i tak dużo silniejsze od naszych siły powietrzne. Nawet nasze F-35,jeśli przylecą do nas za kilka lat, nie odwrócą tej przewagi.

Tomasz34
czwartek, 13 maja 2021, 22:57

Tornado będą wycofywać w całości. Typhon-ów lata niewiadomo ile tak naprawdę, sporo z nich jeszcze do niedawna było niezdolnych do wykonywania zadań powietrze-ziemia. Polskie F-35 będą szybciej niż ich Hornety. Z tym, że są w tej kwestii Niemcy są aż tak dużo lepsi bym nie przesadzał. Ale trochę tak. Różnica zwiększy się na ich korzyść w przyszłości, chociaż Polska też jeszcze planuje dwie dodatkowe eskadry do 2035 roku(oprócz już zamówionych F-35).

Tja
czwartek, 13 maja 2021, 18:33

nie lepsze od polskiego... Zarty czy tak na powaznie?

Tomasz34
czwartek, 13 maja 2021, 20:53

Były głosy z samych Niemiec na temat bardzo niskiej sprawności tamtejszych samolotów i nie tylko. Gdyby zestaw Eurofighter plus Panavia Tornado był wystarczający, to nie zamawialiby kolejnych samolotów innych typów.

Aha
czwartek, 13 maja 2021, 22:20

Byly glosy, zamowione w prasie przez sama Luftwaffe, zeby zakonczyc spirale oszczednosci i pokazac spoleczenstwu sytuacje. Nie ma mowy o jakiejs niskiej sprawnosci a raczej o niskiej gotowosci, ze wzgledu na oszczednosci, brak czesci i przeciaganie serwisu i przegladow. Od kiedy Ministrem ON jest pani AKK i budzet zostal powiekszony jest to o wiele mniejszy problem. Co do samolotow to Eurofighter jest wiecej niz wystarczajacy i Niemcy posiadaja ich 143(konkretniej 141 sztuk, gdyz dwa utracono w kolizji), z ktorych najstarsze 33 Tranche 1 (pierwszej serii), beda zastapione najnowszymi Tranche 4. Wlasnie zamowiono 38 sztuk, zeby te 33 najstarsze i 2 utracone zastapic. Tornado ma juz swoje lata, szczegolnie wersja IDS, poniewaz wersja walki elektronicznej czyli Tornado EC sa mlodsze, ale maja tez 30 lat na karku. Dlatego planowana jest zmiana i tylko polityczne przeciaganie liny spowodowalo, ze jeszcze nie zamowiono nastepcow. Czesc rzadu jest za zastapieniem Tornado po polowie Eurofighterami T4 i Super Hornetami/Growlerami a czesc chce tylko Eurofightery. Na dodatek, koalicjant nie pala miloscia do USA i w kampani wyborczej opowiada sie mocno przeciwko nuclear sharing. Obojetnie jak sie spor zakonczy to Tornado bedzie zastapione i czy Luftwaffe bedzie mialo po tej wymianie 180 Eurofighterow i 45 Super Hornetow/Growlerow czy 220-230 Eurofighterow jako monoflote, nie jest tak wazne. wazne jest, ze dalej bedzie to bardzo pokazna flota samolotow bojowych(jak na EUropejskie standardy) i "troche" wieksza od Sil Powietrznych RP.

Loczek
piątek, 14 maja 2021, 15:59

Wszystko co napisałeś to prawda, choć docelowo Luftwaffe będzie posiadała 183 Eurofightery po zamówieniach w ramach programu Kwadryga 38 jednostek, i jako następcę Panavia Tornado 45 jednostek. Natomiast 85 Tornado pozostaną w służbie Luftwaffe do 2030 r. włącznie, gdyż podlegają teraz kompleksowej modernizacji. Jeżeli nie nastąpi wybór 45 amerykańskich SH, co jest wielce prawdopodobne, to ostatecznie Luftwaffe będzie dysponowała flotą 230 EF-ów. Siły Powietrzne RP nawet po nabyciu F-35 nie będą mogły równać się z Luftwaffe. Niestety.

SandF
czwartek, 13 maja 2021, 15:32

Staliśmy się landem z tanią siłą roboczą, którego ewidentnie Niemcy zamierzają bronić. Z jednej strony to dobrze, z innej niekoniecznie. Nie mamy jednak w tej chwili realnych zdolności obronnych. Lepszy parasol Waszyngtonu i Berlina niż żaden. Mam nadzieję, że za jakieś 10, 20 lat, bo w takim tempie realizowana jest modernizacja, będziemy w stanie się bronić sami.

Dropik
piątek, 14 maja 2021, 10:16

no to gdzie te inwesycje i zrównoważony rozwój obiecywany od 5 lat ? Zamiast tego dostalismy kolejną dewaluacje złotówki + inflację + megasocjal czyli wszystko pozostaje bez zmian, czyli w sumie gorze bo kto stoi ten się cofa :P.

Boczek
czwartek, 13 maja 2021, 19:40

Chińczycy - przedtem Koreańczycy - też się stali. Im to nie przeszkadzało. Dlaczego nam?

oPOortunista
czwartek, 13 maja 2021, 20:48

Może dlatego,że historia lubi się powtarzać...A w takiej unii, jaka jest dziś,a jednocześnie (zdominowanej na każdym polu przez Berlin) dalekiej od tej Europy ojczyzn, do której wstępowaliśmy, warto jednak dbać o swoje siły zbrojne i nie cedować odpowiedzialności na kraj, który realnie niemal o wszystkim decyduje w tejże unii?

Aha
czwartek, 13 maja 2021, 22:26

Boczkowi chyba chodzilo o cos innego i zgadzam sie z nim. Krok po kroku, ale z marketowni i przejec firm na potege, poprzez montownie, fabryki, centra inzynieryjne i projektowanie/produkcja finalna podnosi sie rozwoj technologiczny kraju. przy tym bezrobocia praktycznie brak o czym kraje jak ESP, ITA, FRA, ze o Grecji nie wspomne tylko pomarzyc moga. Azjatyckie tyhrysy przeszly taka sama droge i popatrz gdzie jest teraz japonia(ta byla juz przed II Wojna potega, ale po totalnej porazce zaczynali pod parasolem USA. Gdzie jest Korea, gdzie tajwan, gdzie sa Chiny, ktore tez kroczek po kroku z posmiewiska "za miske ryzu" staly sie potega. Polska jest na dobrej drodze a najwazniejszym partnerem w tej drodze i rozwoju sa, czy sie to wielu podoba czy tez nie, Niemcy.

Dziadek
czwartek, 13 maja 2021, 15:26

To zależy od perspektywy patrzącego. W mojej opinii zaczynamy mieć kontrolę na Niemcami :).

Are
czwartek, 13 maja 2021, 15:18

No tak. Co jak co ale takich komentarzy odwołujących się do "niskich pobudek" i uprzedzeń, można się spodziewać. Kłopot w tym, że to raczej polskie samoloty będą wspierać luftwaffe, a nie na odwrót, gdyż ta niemiecka luftwaffe jest niedofinansowana i mało efektywna (niestety).

Aha
czwartek, 13 maja 2021, 18:34

Nawet ta "niedofinansowana" Luftwaffe to calkiem inna liga od polskich Sil Powietrznych!

Gnom
piątek, 14 maja 2021, 08:04

Wg oficjalnych danych liczba sprawnych samolotów o podobnym standardzie jest podobna - zatem na czym opierasz swa opinię?

Wet
czwartek, 13 maja 2021, 19:14

Daj przykład !!! Pustosłowie mieć nie znaczy.

Aha
czwartek, 13 maja 2021, 22:36

Jaki przyklad? Napisz i podam ci co chcesz, jezeli nie potrafisz sam sobie znalezc. Roznica jest mniej wiecej taka jak w PKB tych dwoch krajow i zadne zaklinanie, cytowanie artykulow z prasy niemieckiej itp. tego nie zmieni. Coz moge ci napisac... Ilosc i jakos samolotow bojowych? Ilosc i jakosc samolotow transportowych? Rodzaje i ilosc uzbrojenia? OPL najwyzszego i sredniego pietra, ktora jest w gestii wojsk lotniczych? Satelity i rozpoznanie? Nie wiem co chcesz, wiec napisz, jezeli powaznie pytasz a nie ironie uprawiasz.

Dalej patrzący
czwartek, 13 maja 2021, 14:24

Z punktu widzenia taktycznego to postęp. Z punktu widzenia strategicznego - mam bardzo sprzeczne odczucia. Choćby z tytułu możliwej penetracji informacyjnej polskiej obrony i infrastruktury krytycznej. Tym niemniej - z punktu widzenia Kremla zbliżenie Warszawy i Berlina - bo tak to ocenią - to zapewne minus. To może być też krok dla komunikacyjnej "strefy Schengen" dla NATO. A to oznacza szybszą reakcję w razie działań Armii Czerwonej - bo spóźniona reakcja na razie jest największą słabością NATO z punktu widzenia Flanki.

chateaux
czwartek, 13 maja 2021, 14:59

Penetracji czego? Infrastruktury krytycznej? Że co? Że zdjęcia urzędów pocztowych będą ze swoich Eurofighterów robić?

Errol
czwartek, 13 maja 2021, 14:58

Armia Czerwona mówisz... A co na to Wehrmacht?

AA
czwartek, 13 maja 2021, 13:25

Niby jak oni mają bronić czegokolwiek jak ich myśliwce nie latają a te które latają np nad Bałtami nie są uzbrojone:))

Zdziwiony
czwartek, 13 maja 2021, 13:18

Myślałem że taka umowa już obowiązuje. P. S. Typhoon to piękna maszyna

BUBA
czwartek, 13 maja 2021, 13:12

No i bardzo dobrze

rozczochrany
czwartek, 13 maja 2021, 12:29

Nie chcę by Niemcy "chronili naszą przestrzeń powietrzną". To niezgodne z polskim interesem. Od tego jest polska armia. Niemcy już latali nad Polską w czasie II wojny światowej i jeszcze nie zapłacili nam odszkodowania za 6 mln zamordowanych polskich obywateli. Puki nie zapłacą dla nas wojna z nimi się jeszcze nie skończyła, bo krzywdy nie zostały naprawione. Mam wrażenie że jest to powolne zmierzanie do armii UE, która defakto będzie podporządkowana Niemcom i ich interesowi.

Majster
piątek, 14 maja 2021, 07:59

To jeszcze weźmy od Szwedów odszkodowanie za Potop. Nie można żyć historią. Niemcy są dzisiaj potęgą ekonomiczną ale są słabi militarnie, relatywnie można powiedzieć - są najsłabsi w swojej historii. Militarnie nie są zagrożeniem na chwilę obecną, nawet jakby chcieli. Trzeba obserwować oczywiście czy nagle nie zaczną się zbroić na szeroką skalę, ale to trwa. Nowoczesne czołgi i samoloty produkuje się długo i w małych ilościach. Więc nawt jakby tam komuś coś odwaliło nagle to będziemy mieć kilka lat żeby się przygotować. Poza tym spodziewam się że częściej to nasze lotnictwo będzie straszyć ruskie delegacje lecące do Niemiec aniżeli Niemcy latali u nas.

Czysta prawda
czwartek, 13 maja 2021, 20:50

Też tak to widzę.

Mirek
czwartek, 13 maja 2021, 18:21

Lepiej żeby w tych sprawach mieli porozumienie z Polską niż Rosją. Wtedy dogadali się z Rosją (czyli organizmem przejściowo nazywanym Związkiem Sowieckim) i wiemy jak to się dla wszystkich skończyło.

Polska racja
czwartek, 13 maja 2021, 16:44

Mądrze napisane i jest w tym dużo racji! Niemieckie lotnictwo powinno latać nad naszym krajem jedynie w ramach wspólnych ćwiczeń NATO na podstawie ściśle określonych procedur tak jak dotychczas a nie mieć wolnej ręki w tym zakresie.

czytelnik D24
piątek, 14 maja 2021, 19:10

A dlaczego nie skoro nasze lotnictwo właśnie nabyło możliwość latania z uzbrojeniem nad Niemcami?

Nikt
czwartek, 13 maja 2021, 15:07

Tak

Herr Wolf
czwartek, 13 maja 2021, 12:26

To migi tam poleciały bo to są myśliwce..

Viktor
czwartek, 13 maja 2021, 12:05

Tajfuny bronią Śląsk branderburgie i meklemburgie wschodnią Nareszcie

msh
czwartek, 13 maja 2021, 12:04

Ładne 'logo' luftwaffe..

Pilot
czwartek, 13 maja 2021, 11:28

Luftwaffe legalnie nad Polską. Doczego to doszło.

Edd
czwartek, 13 maja 2021, 16:41

No właśnie

RT
czwartek, 13 maja 2021, 11:27

Takie ustalenie 22 lata po wstąpieniu Polski do NATO. No no, co za sprawność. Z innymi państwami jeszcze nie mamy takich porozumień?

Mariusz
czwartek, 13 maja 2021, 11:17

Pięknie. Oby tak dalej.

Gładki
czwartek, 13 maja 2021, 16:23

Oby tak dalej. Zacieśniamy współpracę

Gnom
piątek, 14 maja 2021, 08:03

Jak w roku 1939 czy w końcu XVII wieku?

spoko
wtorek, 18 maja 2021, 23:16

Masz na mysli 17 wrzesnia 1939 roku?

Tweets Defence24