MSPO 2020: Zmodyfikowany T-72, czyli niewidoczne zmiany

11 września 2020, 12:15
T-72M1R JSabak MSPO2020 342
Fot. J.Sabak

Podczas kieleckiego salonu przemysłu obronnego zaprezentowano publicznie zmodyfikowany czołg T-72M1R z 20. Brygady Zmechanizowanej. Pojazd otrzymał nowe, pasywne systemy celowniczo-obserwacyjne oraz szyfrowaną łączność a także kilka innych, niewielkich unowocześnień. Dostawę tych maszyn rozpoczęto pod koniec 2019 roku. Do końca 2025 roku powinno być ich co najmniej 230. Jest to rozwiązania pomostowe, do czasu wprowadzenia do służby nowego czołgu o kryptonimie Wilk.

Zaprezentowany pojazd pochodzi z 20. Brygady Zmechanizowanej, ale w ten sam sposób unowocześnione pojazdy trafiły również do 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Pierwsze 8 czołgów trafiło do wojska z zakładów Bumar-Łabedy w grudniu ubiegłego roku. Łącznie proces podnoszenia do standardu T-72M/M1R ma przejść co najmniej 230 wozów zgodnie z kontraktem z lipca 2019 roku, ale zawiera on również opcję na kolejnych 88 pojazdów.

Zmiany wprowadzone w czołgu T-72M1R obejmują przede wszystkim system kierowania ogniem oraz łączność. Celem było podniesienie możliwości w sposób niskokosztowy, ale też generujący minimalne zmiany w sposobie obsługi, ponieważ wiele z tych czołgów obsadzać będą rezerwiści. 

image
Wieża T-72M1 i dobrze widoczny brak reflektora obok lufy, natomiast zmiany w przyrządach obserwacyjnych są niemal niezauważalne gdyż skryte wewnątrz. Fot. J.Sabak

Najbardziej widoczny efekt modyfikacji, który łatwo pozwala odróżnić pojazdy T-72M1R, to zniknięcie reflektora podczerwieni umieszczonego na prawo od armaty. Jest to możliwe, ponieważ wymagające jego użycia aktywne systemu noktowizyjne o niewielkim zasięgu zastąpiono nowszymi, krajowymi rozwiązaniami. Dowódca i kierowca otrzymali nowoczesne, polskie noktowizyjne przyrządy obserwacyjne, natomiast stanowisko działonowego wyposażane jest w kamerę termowizyjną III generacji KLW-1 Asteria. Ten sam typ zastosowano m. in. w zmodernizowanych czołgach Leopard 2PL. Wszystkie elementy optoelektroniczne dostarczyła spółka PCO. 

Kolejna kluczowa zmiana, to zastąpienie posowieckich radiostacji cyfrowymi środkami łączności wewnętrznej i zewnętrznej dostosowany do współpracy z systemem zarządzania polem walki BMS. Chodzi o system FONET produkcji Grupy WB wraz z radiostacjami produkcji zakładów RADMOR. W ramach prac odnawiane są też silniki wysokoprężne W-46-6, otrzymujące także dodatkowo cyfrowy system rozruchu. Instalowane są nowe systemy zasilania z akumulatorami buforowymi. W tylnej części pojazdu znalazł się kosz na wyposażenie załogi. Zmiany nie objęły systemów uzbrojenia, ochrony ani opancerzenia pojazdu, co utrzymuje jego przydatność na współczesnym polu walki na poziomie co najmniej dyskusyjnym. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 247
Reklama
Grzes
poniedziałek, 21 września 2020, 15:20

Ale tak czytam o pociskach systemach lufach artylerii. I jak się ma to do walki realnej? A tak że mam kolegę co był serwisantem czołgów ukraińskich na froncie. I był świadkiem kilku bitew czołowych gdzie w sumie kawałek się 20czolgiw na raz. Mówił że było po równo. I żadnej artylerii dronow rakiet tam nie było. Tylko czołgi. A na noc obie strony ściągaly trafione do baz. Z ciekawostek to Ukraińcy mocowali/spawali słupki ogrodzeniowe i siatkę wkoło wiez żeby pocisk na niej eksplodowal.

Tani
piątek, 18 września 2020, 17:19

O ruscy pozazdroscili amerykanom. Tam Abrams Abramsa, Ruscy T-90 T-90. Trafienie bylo z boku w bok wiezy jest slad na niej poszlo wszystko co na blotnikach czyli zbiorniki paliwa tank zapalil sie ale w sumie wyglada znosnie. Dowodce troche poparzylo przy gaszeniu. Pancerz nie zostal przebity. O rodzaju amunicji nie ma mowy zdjecia zrobione telefonem komorkowym przez jednego zolnierza.

a
wtorek, 15 września 2020, 15:02

Tak, w relacji koszt - efekt ta koncepcja czołgu "do wsparcia obrony" jest o.k. Ale; kilkadziesiąt kostek ERAWA lub podobnego można było od frontu też dodać. Zawsze to większe szanse przeżycia załogi /rezerwistów/...

Tani
poniedziałek, 14 września 2020, 22:16

Modzie pusc to jak chcesz. Wszystka amunicja jest technicznie zabezpieczona przed upadkiem z wys 2m. Jesli spotkacie niewybuchy nie wpadajcie w panike powiadomcie odp sluzby ale nie ruszajcie. Bo rdza mogla spowodowac wade mechanizmu zabezpieczenia. Spece nimi sie zajma i je unieszkodliwia . Nie bac sie ale nie ruszac. Bo ryzykujecie zyciem

Tani
poniedziałek, 14 września 2020, 19:26

Tez o teciakach ale ruskich, z okazji dnia tankista na sieci znalazlem takie dane/zrodlo jest jawne/ W jednostkach liniowych AR jest 2685 tankow z tego 1200 zbudowanych po 2000r lub zmodernizowanych. Od 2009 do 2019 AR nie dostala ani jednego nowej produkcji tanka. Dopiero w 2019 dostaje T-90M Teraz remonty i modernizacje W latach 1998-2010 zmodernizowano 150 pojazdow typu T-72B do T-72BA i T-80UE-1 W latach 2011-2019 dostarczono po remoncie i modernizacji ponad 600 72B,ponad 300 72BM i ponad 60 T-80BWM Ostatnia ciekawostka w szkolnictwie nie ma t-90 wszystkie sa w jednostkach bojowych. Jeszcze raz wszystkie dane sa jawne czyli oficjalne.

Gosc
poniedziałek, 14 września 2020, 14:27

Hmm wszystko super ..tylko Polska pseudo armia i tak nie ma szans z zadnym innym wojskiem...czasy naszej swietnosci zniszczyli politycy...

Zbyszek
niedziela, 20 września 2020, 17:57

Czasy naszej świetności, tzn okresu zwycięstw husarii?

Kapitalizm jest fajny
niedziela, 27 września 2020, 23:50

Husaria to cos w stylu wojsk specjalnych, w sumie bez większego znaczenia. Czego dowodem były zabory. Nasza świetność to zdecydowanie czasy przed husaria!!!

Basia Blondyneczka
poniedziałek, 14 września 2020, 03:31

Mniej istotne jest, jakie zdolności posiada MBT, najważniejsze jest jaka jest taktyka jego użycia. Może być stary zmodernizowany T72 nawet w wersji M lub M1. Jeżeli będzie to, do czego polska armia tak naprawdę się nadaje: ruch, manewr, umiejetność szybkiego zerwania kontaktu bojowego, dobre wejście w bój spotkaniowy, to będzie dobrze. Zadam takie pytanie: mamy batalion pancerny w Adazi koło Rygi, 30 km od Kirholmu. Czy dowódca tego batalionu wie, jakie są rozkazy w razie gdyby 1Armia Pancerna Gwardii zbliżała się do granicy łotewskiej? Czy dopiero wtedy, gdy to się stanie, będzie rozpaczliwie wydzwaniał do Warszawy?

No name
poniedziałek, 14 września 2020, 14:19

Haha gościu te czołgi to już relikt ich pociski mogą jedynie być mierzone w rosyjskie ciężarówki a nie w ich t90 albo zmodernizowane t72 o czym ty piszesz , to nie średniowiecze że można było próbować walczyć widłami z rycerzami to 21 wiek

wert
poniedziałek, 14 września 2020, 12:30

nie batalion pancerny tylko BGB. W sam raz do obrony Saremee. Łotwę kontynentalną możesz bronić na sowieckiej granicy lub wcale. A Twarde do boju z 1APG to się nadają jak wykałaczka do jedzenia zupy

Zwiad ogolnowojskowy
niedziela, 13 września 2020, 21:45

Czy jak zamontujemy w 30 letnim polonezie nowoczesną kamerkę przy lusterku wstecznym, to też będzie modernizacja?

Kapitalizm jest fajny
niedziela, 27 września 2020, 23:52

Dobre!

Qwerty
niedziela, 13 września 2020, 13:37

Nie wiem skąd tyle krytyki, modernizujemy co mamy i w sposób na jaki nas stać. Łączność i możliwości obserwacyjne to coś bardzo ważnego, jeśli nie decydującego na polu walki. Popatrzcie na wwII do 42 roku Niemcy mieli gorsze czołgi niż Francja czy ZSRR ale i tak łoili im tyłki, czemu? Taktyka i łączność na polu bitwy to decyduje. I ja wiem że potrzeba nowego czołgu jest pilna, ale nie łudźcie się nawet najnowszy będzie tylko kupą złomu jeśli użyje się go w nieodpowiedni sposób.

niedziela, 13 września 2020, 23:51

Tylko że jednak te niemieckie czołgi były w stanie przebić pancerz większość czołgów radzieckich czy też francuskich. A tu mamy taki kwiatek że nasze zmodernizowane T-72M1 nie są w stanie przebić pancerza nawet innego T-72M1 A co dopiero czołgów

Qba
czwartek, 17 września 2020, 17:38

Hahaha no to mnie rozbawiłeś, PZ I z karabinami maszynowymi, czy PZ II z działkiem 20 mam przebijał pancerz czołgów Francuskich czy Radzieckich. Chodź trochę wiedzy z zakresu tematu na który się wypowiadasz by się przydało.....jednak.

wert
poniedziałek, 14 września 2020, 12:35

ten niemiecki szrot dał nam 20% lichych możliwości bojowych w zamian uwalając NASZE możliwości rozwojowe i gwarantując sobie przyszły zbyt. Gdyby ich było 800 na warunkach Szeremietiewa miało by to jakieś uzasadnienie. To "osiągnięcie" to czysty, żywy sabotaż

Qba
niedziela, 27 września 2020, 21:51

A to do której wypowiedzi się odniosłeś?

Xzibit
niedziela, 13 września 2020, 17:57

I co z łączności i obserwacji skoro brak nowoczesnej amunicji która pozwoliłaby zniszczyć czołg przeciwnika i brak pancerza który zapewniłby jako taką ochronę dla załogi... Stać nas na wiele więcej ale jak kasa idzie na rozdawnictwo przed wyborami aby kupić głosy wyborców to jest jak jest a tyle mówią o bezpieczeństwie....

Qba
niedziela, 27 września 2020, 21:52

Zapewniam cię że nie ma czołgu na świecie który wytrzyma bezpośrednie trafienie pociskiem innego czołgu, jeśli znajdzie się w zasięgu jego skutecznego rażenia.

Kocham PL
niedziela, 13 września 2020, 13:25

A mnie interesuje czy ten czołg do 1000 metrów jest w stanie pierwszym pociskiem trafić ruchomy cel wielkości czołgu, samemu będąc ukrytym w bezruchu? I czy trafienie amunicją odłamkowo-burzącą wyeliminuje nowoczesny czołg z pola walki? Proszę znawców tematu o rzeczową odpowiedz.

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 19:24

Jak najbardziej tylko zaraz potem sam zostanie trafiony. Nikt nigdzie na swiecie nie uzywa tanka jako okopanego na linii frontu. Tanki uzywa sie masa. Czyli pluton kompania. Jeden czolg to latwy cel i nie ma znaczenia jaki Abrams czy nasz T-72. Ja napisze tak ,nasz teciak kiedy zostanie wlasciwie uzyty czyli zgodnie z reg 44 jest wstanie pokonac kazdy czolg swiata z Abramsem wlacznie. Jego amunicja nie ma zadnego znaczenia znaczenie ma tylko wyszkolenie ludzi.

Mariusz
czwartek, 17 września 2020, 19:02

Oczywiście odłamkowo burzacy pocisk trafiony pod wierze w bok w działo wyłacza czołg z walki przykładów można szukać w 2 wojnie,irak,syria i wiele innych bitwach

ito
wtorek, 15 września 2020, 13:36

Stojący czołg to bardzo stabilna podstawa, z 1000m pierwszym pociskiem w poruszający się z prędkością do jakichś 40 km/h prostopadle do kierunku strzału cel wielkości czołgu był w stanie trafić przeciętny celowniczy z T55 (oczywiście w dzień). Trafienie 27 kg pociskiem odłamkowo- burzącym jest w stanie co najmniej na kilka- kilkanaście minut wytrącić każdy czołg z działania (załoga- co najmniej kontuzje i zamroczenie). Z dużym prawdopodobieństwem ogołoci go też z wszelkich umieszczonych na zewnątrz czujników. A jeśli nie zniszczy obiektywów (obiektyw termowizora ma wielkość sporego zeszytu, jest naprawdę wrażliwy) to jest w stanie je koszmarnie zaświnić- czyli obezwładnić przynajmniej w paśmie światła widzialnego.

Basia Blondyneczka
poniedziałek, 14 września 2020, 03:03

Nareszcie jakies ciekawe pytanie. Tak, stojacy T72 trafia w miare celnie. Kazde trafienie, bez wzgledu na rodzaj uzytej amunicji eliminuje czolg produkcji rosyjskiej z akcji, niekoniecznie robiac krzywde zalodze. Eliminuje na chwile, po odholowaniu mozna go w miare szybko przywrocic do pelnej sprawnosci. Czolgu produkcji zachodniej klasy nawet starego M1A1 lub Leo 2A4 juz nie eliminuje. Wiele zalezy od tego gdzie trafi pocisk i jaki pocisk, z jakiej odleglosci, pod jakim katem. To tak na szybko, ale jest takich zaleznosci wiecej.

Tani
środa, 16 września 2020, 09:54

To zachodnie poswiecone? Kazdy unieruchomi, jak mu odstrzeli kolo napedowe to stoi i Abrams.

wert
poniedziałek, 14 września 2020, 12:39

Nowa amunicja być musi. Nawet jak to będzie sprzęt szkolny, nawet jak stanie w magazynach AMW to wtedy będzie trochę odstraszał. Inaczej tylko rozśmiesza. To jest +- 600 czołgów

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 14 września 2020, 00:13

Czołg na pewno nie jest w stanie trafić, ale Działonowy jak jest dobrze wyszkolony to trafi, Co do trafienia pociskiem burzącym to może zerwać gąsienice albo uszkodzić armatę czy przyrządy celownice możliwości jest wiele.

Mariusz
czwartek, 17 września 2020, 19:07

W iraku radzieckie czołgi trafione Odłamkowym w wierze potrafiło ją wyrwać

Tani
wtorek, 15 września 2020, 11:12

Jest dzialonowy? Dzialonowy to automat. Jest kierowca dowodca i celowniczy

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 15 września 2020, 20:48

Celowniczy to jest w artylerii w czołgu jest Działonowy!! a ładuje jeśli nie ma automatu ładowniczy.

Tani
środa, 16 września 2020, 09:56

Ja nie wiem jak sie nazywa w czolgu. Ale moj kumpel co byl w teciakach mowil ze byl celowniczym. Klocil sie nie bede.

Qba
niedziela, 13 września 2020, 21:15

Oczywiście że tak. Jako czołg drugiej linii, czy z zasadzkiT-72 będą bardzo groźnym przeciwnikiem nawet dla najnowszych czołgów. Pamiętaj że aby wyeliminować czołg z natarcia wystarczy rozwalić gąsienicę lub rozbić elektronikę a tak jest najczęściej po trafieniu pociskiem OB. Oczywiście znafcy z wot zaraz napiszą że to przecież można naprawić, owszem można ale pod warunkiem odholowanie uszkodzonego pojazdu do punktu technicznego a na to trzeba już uzyskać przewagę i oczyścić pole walki.

say69mat
niedziela, 13 września 2020, 06:05

MON udaje, że płaci. Obrumian Bumaru udaje, że robi. Tak wygląd - mniej więcej - zawoalowany temat pomocy publicznej dla państwowego molocha. Problem pojawi się wówczas, gdy - w przypadku eskalacji kryzysu na kierunku wschodnim - naszym żołnierzom przyjdzie walczyć efektem zawoalowanej pomocy publicznej dla państwowego molocha. Stąd, albo coś robimy dobrze, albo nie. A w temacie obronność, prowizorka kończy się tragedią. Z reguł tragedią żołnierzy, którzy chcą walczyć ale ich uzbrojenie nie jest kompatybilne do potencjału uzbrojenia agresora.

niedziela, 13 września 2020, 13:45

Nie OBRUM . W OBRUMIE pracują normalni.

wert
niedziela, 13 września 2020, 00:28

Jak oszczędzano na WP. Budżet MON: Rok, budżet zatwierdzony/ wykonanie budżetu. 2005-17.6mld / 17.2mld; 2006-18,5 / 18.1; 2007- 21,1 / 20,3; 2008- 22,7 / 19,8; 2009- 24,9 / 23,0; 2010- 25,7 / 25,3; 2011- 27,5 / 26,7; 2012- 29,5 / 28,1; 2013- 31,4 / 28,1; 2014- 32,0 / 31,5; 2015- 33,0 / 32,0; 2016- 35,9 / 35,8; 2017- 37,4 / 37,3; 2018- 41,1 / 42,5; 2019- 44,9 / 44,3. Wnioski wyciągnijcie sami

Kapitalizm jest fajny
poniedziałek, 28 września 2020, 00:10

W wyliczeniu pominoł pan kwotowy wzrost deficytu budrzetowego. Niech go doda pan a wniosek bedzie jeden! Najwyższa pora aby Konfederacja zaczęła rządzić. Bo nigdy nie doczekamy się wojska zdolnego do obrony naszego kraju.

andrzej.wesoly
wtorek, 15 września 2020, 14:55

gdy nastała "dobra zmiana", to z uwagi na ich politykę natychmiast z PMT wydano: 0,5 mld na interwencyjne zakupy węgla, 0,5 mld na drogi lokalne i 0,5 mld na SG i PSP oraz oczywiście na samoloty VIP 2 mld.

GieTek
niedziela, 13 września 2020, 19:26

Odlicz wydatki na samoloty vipowskie, pensje dla coraz liczniejszej rzeszy generałów i socjal to ci niewiele zostanie.

dim
niedziela, 13 września 2020, 16:16

Czyli pieniądze płyną za ocean a nic nie zostało kupione. Czyli jedynym uzasadnieniem wydawania tych pieniędzy jest 447.

KUKUŁKA rzekł mądrze
sobota, 12 września 2020, 23:29

Panie/Panowie widzę to tak w związku z tym że rewitalizujemy power -pack T-72 a już nie koniecznie działo i pancerz w związku z tym że Borsuk będzie albo nie będzie a...należy na zrewitalizowanym podwoziu T-72 po zdjęciu wieży z armatą posadowić w wersji kontenerowej opancerzoną przestrzeń dla naszych grenadierów pancernych oczywiście adekwatną i proporcjonalną do wielkości czołgu i będziemy mieli ciężki wóz wsparcia ,gdzie w opancerzonym kontenerze oprócz desantu można byłoby zamocować systemy uzbrojenia i inne czujniki ..i co istotne kontener ten można byłoby zdejmować z podwozia czołgu i budować w oparciu o nie stałe umocnione niczym bunkier stanowiska strzeleckie a nawet bazy czy pasy umocnień, czy stanowiska obronne dla infrastruktury i w ten sposób zbuduje sie novum które nie będzie wymagać dużo nakładów ..podwozia od czołgów mamy w kontenerach opancerzonych Tarnów się specjalizuje ..w razie działań montuje się kontener na podwoziu czołgu i jest gotowym wsparciem dla prawdziwych czołgów...oj muszę iść do naszych decydentów i kreatorów uzbrojenia bo zagranica się pyta co mam nowego

Autor
sobota, 12 września 2020, 23:15

Złomy

Ra
sobota, 12 września 2020, 23:01

1. Decyzja o takiej a nie innej moderki przyszła z Ukrainy nikt inny na świecie nie wie więcej o rosyjskiej strategi niż oni. 2. Ta modernizacja to głównie WWO czyli obrona. 3. Nie potrzebny silnik, pancerz one będą bronić terenu za pomocą HE. 4. Wiele komentarzy jakie czytam to ze HE trudno coś zdziałać, nic nie zdziała... ale gąsienice zerwie? 5. Dlatego rozwijamy artylerię, takie stare t72 trafia dowolny czołg amunicja HE i mu coś rozwali ale napewno gąsienice czyli mamy bunkier ze stali. 6. Artyleria wali aż im się odechce i po T-14 i każdym innym czołgu. 7. Dla jasności wymienili tylko to co trzeba pasywacja w radiu i widoczności nic więcej nie potrzeba do ww planu. 8. Przecież nie rozwijamy artylerii ponad wszystkie rodzaje WP dla chęci? 8a. Pytanie dla troli czy któreś z państw prócz Rosji ma tak wielkie zapasy arty? 9. AltyrierIa bóg wojny i taka jest strategia 10. Zobaczycie dokupią jeszcze BSP o ile już tego nie zrobili. 11. Teciak ma unieruchomić zagrożenie HE w gąsienice resztę zrobi arta. Pozdrawiam Ra

Kapitalizm jest fajny
poniedziałek, 28 września 2020, 00:18

Zakładają ze arta lub ottokar-napiechote trafi, to jest to jakieś logiczne rozwiązanie.

Sławek
sobota, 12 września 2020, 22:10

A gdzie są żółte tablice rejestracyjne na t-72 ?

gromek
sobota, 12 września 2020, 20:58

czepili sie tych t72 zeby je trzymac za wszelka cene

Sidematic
niedziela, 13 września 2020, 13:06

Czepili się bo innych nie ma. Chcieli kupić 2A4 ale się nie udało. 500 2A4 rozwiązałoby sprawę. Złomy odremontować i do magazynu.

A może?
sobota, 12 września 2020, 20:13

Im przydałyby się do tego, ze 4 szt Spike, takie zainstalowane z tyłu za wieżą, by nie były narażone na bezpośredni ostrzał. I odpalane gdyby trafiły na wrogie czołgi. Albo po prostu te ukraińskie ppk wystrzeliwane z lufy.

KrzysiekS
sobota, 12 września 2020, 19:01

Jeżeli ma to być modernizacja na sprzedaż to ok .... ale potrzeba decyzji o WILKU z kim i jaki kierunek na już. Jeżeli nie to tylko polityka, Polska krew znowu ma małą cenę.

Czołgista,rezerwista
sobota, 12 września 2020, 14:41

W razie wojny walczyć za kraj,oczywiście ale niech ten kraj da skuteczną broń do walki.W życiu nie wsiądę do tego upudrowanego złomu bo to pewna śmierć.

JSM
niedziela, 13 września 2020, 13:07

Każda śmierć jest pewna. Nawet bogowie umierają chociaż podobno nieśmiertelni.

Czesiek Hydraulik
sobota, 12 września 2020, 20:21

Każda śmierć jest pewna. Idę o zakład, że takiemu jak ty choćby dać najnowszą wersję Abramsa, też byś nie wsiadł do niego, zgodnie z dewizą ,,chętnie oddam życie za ojczyznę, tylko mi zdrowie nie pozwala''.

Czołgista,rezerwista
niedziela, 13 września 2020, 14:13

Rozumiem że wygłosiłeś swoją dewizę i dewizę tego pomocnika aptekarza ale ze złotym medalem za obronność kraju :) Ludzie walczyć za kraj by chcieli ale ten kraj niech da im broń do walki a nie upudrowany złom.

Tani
środa, 23 września 2020, 19:10

Nie bedziesz walczyl za kraj tylko za swoja rodzine. Jesli nie bedziesz ,bedziesz zyl pod okupacja. Wybor nalezy do Was. Ten teciak w tym stanie jest dobry lepszy o niebo od m-60 czy Leo 1 ktory dalej sa w rezerwie materialowej NATO. Tylko tam nikt nie pisze o zlomie czy trumnach. Podobnie pisano o Shermanie trumna ,zapalniczka,pociski wchodza jak w maslo i mozna i mozna. A Sherman byl bardzo dobrym i lubianym przez zalogi tankiem. Ale eksperci wiedza lepiej.

Rezerwista
sobota, 12 września 2020, 12:21

Jednak widoczne brak reflektora podczerwieni....Przecież to miał być remont i wymiana SKO i jest ....

sobota, 12 września 2020, 19:22

Jaka niby wymiana SKO? Tylko pasywacja przyrządów obserwacyjnych i łączności. Remont silnika i... koniec!

BUBA
sobota, 12 września 2020, 11:36

Ja się zastanawiam, dlaczego Błaszczak i reszta "papierowego" wojska zakochana w wzorcach armii USA nie kopiuje takich rozwiązań jak Hellcat - niszczyciel czołgów z tektury....................................................................... ........................................................................................................................................................................................ Lekki niszczyciel czołgów MIGDY nie posiadał dobrego pancerza czego jak tu wielu zauważyło nie warto ruszać w naszych T-72. Ale za to zawsze montowano dobre działo i używano dobrej amunicji. Jaki wniosek? ......................................................................................................................................................................................... To co zrobiono to wymiana wyposażenia w czasie remontu czołgu a nie modernizacja i ŻADNE rozwiązanie pomostowe. Nie dodano nawet ERAWA. Po prostu normalny człowiek by się wstydził takimi zaniedbaniami a tu wystawili się na MSPO z tym dziadostwem najwyższej klasy poniżej standardów czołgów T-55 i T-72 Państwa Islamskiego w Syrii.........................................................................................................................................

Rah Warsz
niedziela, 13 września 2020, 13:48

Przesadzasz jak zwykle. Chciała by dusza do raju, ale rzeczywistość koreluje marzenia i plany. Kasy jest tyle ile jest, inne sprawy są teraz ważniejsze. Zawsze jak się potem uprą i będzie kasa ( może jesteś chętny na wyższe podatki ) to dodadzą ERAWE i OBRE. Niestety wymiana działa na nowsze 125 mm (słowackie, ukraińskie) nic nie da bez sensownego SKO a to z kolei bez sensu wprowadzać bez wymiany łożyska wieży na bezluzowe ( bo wymiana na 120 mm to totalny kosmos z wymianą całej wieży). A jak byś chciał dalej się bawić to możesz automat karuzelowy magazynu amunicji poprawić, żeby wykorzystać dłuższe rdzenie podkalibrowej amunicji. Dalej możesz pobawić się ze wzmocnieniem zawieszenia i wymianą silnika i przekładni na mocniejszą najlepiej zintegrowaną jednostkę napędową. A jak to już zrobisz i zostanie ci coś w "śwince" to możesz jeszcze pomyśleć o dołożeniu dodatkowego opancerzenia i / lub aktywnych systemów ochrony, BMS itp, itd. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa.

Zły jest tylko jeden
niedziela, 13 września 2020, 11:33

To NIE są żadne zaniedbania. Nie Błaszczak rządzi w MON tylko nieruszone przez reformy Macierewicza "stare złogi betonu", wrogie Polsce. Torpedujące każdy pomysł modernizacyjny. Każda decyzja zakupowa, przez ostatnie co najmniej 15 lat jest ZAWSZE obarczona jakąś wadą, jakimś felerem, jakąś techniczną niedoróbką. Rakowi ktoś w MON "skrócił" komorę nabojową przez co nie można zautomatyzować podawania dłuższej amunicji, (choćby ppanc Strixa), a jak wiemy chyba już wszyscy poza MON , każda nowoczesna amunicja "rośnie" z czasem. Rakowi to odebrano?! Celowe wstrzymanie prac nad amunicją czy do Raka, czy Kraba. A dodatkowo ktoś w MON zablokował bezpowrotnie, rozpoczęty już wtedy, zakup Krabom amunicji typu BONUS/Excalibur/SMART. Kupiono NSM, ale "zapewniono" brak naprowadzania poza horyzontem radarów brzegowych. Dodatkowo ktoś w MON wstrzymał nawet modernizację radarów na Bryzach! Kupiono JASSM, ale nie kupiono dedykowanych zasobników celowniczych dla F16, ani nie zapewniono żadnych innych naszych systemów naprowadzania na odległe cele. Dronow, satelitów, samolotów rozpoznawczych. Kupiono Kraby, ale od 15 lat "nie da się" zapewnić im ani radarów artyleryjskich, ani ucyfrowionych (np. pod Topaza) wozów dowodzenia. Zwodowano Ślązaka, ale "zapewniono" mu bezbronnosc plot i brak uzbrojenia ofensywnego. Kupiono wieże Hitfist dla Rośkow, ale "zapewniono" im brak ppk. Wycofano bez następców ppk na Mi24. Nawet "głupie" Komary MON wycofał, nie dając kompletnie nic w zamian. W przyszłym roku MON wycofuje KUB-y, oczywiście bez następców. No a remont T72 niczego kompletnie nie zmienia w ich zdolnościach bojowych. Nie ma żadnej decyzji MON, która byłaby kompleksowa, dopracowana. To nie zaniedbania. Skoro my, niefachowcy, obserwujemy takie szkodzące Polsce działania, już od 15 czy 20 lat, dlaczego niby "specjaliści", "zawodowcy", "profesjonaliści" z MON... tego nie widzą, dlaczego niby nie widzą tego decydenci w MON?? Bo czy na pewno NIE widzą? Ministrowie się zmieniają od lat! Ale CAŁY CZAS trwa to destrukcyjne działanie MON!! Niezależnie od ministrow, w MON kompletnie NIC się nie zmienia!!! A TO już nie może być tylko zaniedbaniem. Bo trwa wciąż i wciąż. Od lat!! Systemowo! Wiec może jednak to czyjaś "V kolumna"???

Tani
niedziela, 27 września 2020, 06:13

Wozem dowodzenia mozega byc kazde taczki. Oprocz 2s1. Tam musi byc mtbl tylko dlatego ze plywa 2s1 wiec woz dowodzenia tez musi plywac. I jest naszej produkcji. Facet nic nam nie trzeba z tego co napisales po co wieza dla kto? Jak dlugo rosomak nie bedzie bwp to wiezy nie potrzebuje. Mamy brdm. Dla Kraba wozem dowodzenia moze byc kazdy pojazd pod warunkiem ze jego zdolnosci trakcyjne sa rowne lub lepsze jak krab. Facet jesli ty uwazasz ze pasywacja nic nie zmienila przy t-72 to po prostu rece i nogi opadaja. Ja ci napisze tak jesli uzyjesz aktywnych urzadzen npl cie wykryje. Jesli pasywnych to jak? Wg mnie podniesiono wartosc bojowa tego tanka o 40%.

Bezbeq
sobota, 12 września 2020, 22:02

To T-55 i T-72 "państwa islamskiego w Syrii" dysponują termowizją?

ito
sobota, 12 września 2020, 11:16

Skoro obsadzać ma je rezerwa, to bardzo się cieszę, że ojczyzna uznała mnie za niegodnego bycia dalej czołgistą. Pasywizacja przyrządów- bardzo ważna. Łączność inna niż "widzę cię ale cię nie słyszę"- świetna sprawa. Pozostałe parametry na poziomie sprzed lat czterdziestu (a amunicja nawet więcej) nie budzą specjalnego zaufania.

Ciekawy
sobota, 12 września 2020, 08:38

Zgadzam się z @Polak że warto byłoby sprawdzić w jakim trybie i na jakich zasadach także cenowych wybierani byli podwykonawcy do wykonania tej modyfikacji i czy w efekcie tego transparentnie wybrano przez głównego wykonawcę - przecież zakład państwowy najlepsze i najtańsze rozwiązania

Rezerwista
sobota, 12 września 2020, 01:36

Ideą odnowienia tych wozów było to, że nie służą jako MBT, tylko WWO - wozy wsparcia ogniowego piechoty. Taktyka użycia obu typów wozów bojowych jest zupełnie inna - pierwsze służą do przełamania frontu i działań manewrowych, drugie stanowią głównie samobieżną artylerię ognia bezpośredniego, wspierającą działania piechoty. W planie były różne Andersy i PL-01, które nie miały dużo większej wartości bojowej od Teciaków, ale ich wprowadzenie kosztowałoby bardzo dużo. Z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłacało się wyremontować posiadane w dużej ilości T-72 i wyposażyć je w nowoczesne środki obserwacji, niż wydawać krocie na broń, która i tak nie wnosiłaby wielkiego podniesienia siły bojowej ponad poziom posiadanych wozów. Stąd nie wyposażono ich nawet w pancerze ERA - te wozy nie mają walczyć z innymi czołgami, ani prowadzić walki manewrowej poza osłoną piechoty - od tego są MBT, czyli w naszej armii Leopardy-2 i PT-91. Działa odnowionych wozów nie są zbyt celne biorąc pod uwagę dzisiejsze kryteria, ale ta celność jest bardziej niż wystarczająca dla zadań wsparcia - rażenia piechoty pociskami odłamkowymi, ewentualnie niszczenia umocnień i bunkrów pociskami HEAT/HESH. Jeżeli operująca tymi wozami jednostka wejdzie w kontakt bojowy z MBT przeciwnika, wówczas to zagrożenie będzie zwalczane za pomocą wyspecjalizowanych pojazdów - niszczycieli czołgów, albo przez drużyny piechoty z RPG/PPK. Ma to sens. Oczywiście wielu domorosłych strategów może rozmyślać nad strasznymi konsekwencjami walki tych wozów z rosyjskimi T-14, ale nie do tego te wozy mają służyć.

niedziela, 13 września 2020, 17:52

Rezerwista - masz racje pytanie tylko takie jaka jest świadomość naszych strategów

Tani
niedziela, 13 września 2020, 13:59

Facet artyleria to jest artyleria a bron pancerna to jest bron pancerna. Rozni ich taktyka uzycie. Teciak nie nadaje sie na woz wsparcia ogniowego piechoty bo moze strzelac tylko do tego co widzi. Wozem wsparcia ogniowego jest gozdzik on strzela na wprost jak teciak lub posrednio czyli bez widocznego celu bo do tego ma celownik tez. Haubica to krzyzowka armaty z moskiem czyli broni plaskotorowej ze stromotorowa. Armata to bron plaskotorowa najcelniejsza przy tzw strzale bezposrednim czyli takim gdzie tor lotu pocisku jest rowny lub nizszy od wysokosci celu. Dlatego armaty ppanc sa najcelniejsze. Ze spadkiem predkosci pocisku celnosc spada. Co do reszty to moge napisac ze jest to niewykonalne. Bo w natarciu nie ma mozliwosci uzycia rakiet ppanc. Rakiety ppanc to obrona. Wwo to bieda tanki na wojny partyzanckie. Czyli samochody pancerne z armatami 105mm takie Centaury wloskie czy francuskie. W wojnie z technicznym przeciwnikiem to pasza dla tanka. Facet te teciaki beda robily za tanki szkolne czyli mbt szkolny. Maja umozliwic szkolenie zalog i wyrabianie nawykow. Bo wojna nam nie grozi i nie ma potrzeby natychmiastowej produkcji nowego tanka. Do szkolenia ten tank jak najbardziej sie nadaje. Jako wwo nie ,bo z powodow jak wyzej nie jest w stanie. Nie nauczysz krowy latac.

Szakuras
sobota, 12 września 2020, 22:49

Bardzo dobry komentarz, to nie są już czasy kiedy, na koń wsiedziem i jakoś to będzie. Ale czytając komentarze pełne oburzenia można wnioskować, że ludzie po prostu nie rozumieją do czego one mają służyć.

Ra
sobota, 12 września 2020, 21:34

Zostawił bym pusty podswietlacz ir dla dezorientacji z czym ma przeciwnik odczynienia taka puszka może ważyć z 5kg

niedziela, 13 września 2020, 17:55

celne ale trzeba konserwować i troszczyć się o utajnianie informacji . A u nas bez telewizji nie spełniają się deccydenci

Ra
sobota, 12 września 2020, 21:31

Zgadzam się, do obrony są idealne

Rex
sobota, 12 września 2020, 19:02

To po jakie licho marnować kasę na szmelc.

BWiNG
sobota, 12 września 2020, 14:28

Większość komentujących to dyletanci, gracze komputerowi, teoretycy potrafiący wymienić jednym tchem wszystkie najnowsze bronie, którzy jednakowoż nigdy broni w ręku nie mieli, oraz płatne trole świadomie wprowadzający zamieszanie.

Kapitalizm jest fajny
poniedziałek, 28 września 2020, 01:18

Jakie to niby zamieszanie, ludzie płacą potężne podatki, haruja ciężej niż chłopy pańszczyźniane aby zarobic na spłatę kredytu na zmiennej stopie procentowej lub gonia za granice aby jakos związać koniec z końcem a jak coś sie wydarzy to latami dochodzą sprawiedliwości w sądach. Mimo to interesują się tym żeby ten bantustan zwany 3RP jakoś funkcionował bo lepszy taki bantustan niż żden. A Ty czepiasz się, że czegoś wymagają... Kasa wydana na naprawę t72 + 2mld na tvpis 105 nowiutkich K2 BP w jednym roku. Na szybko masz 320szt bardzo starych t72 vs 105 nowiusieńkich i nowoczesnych K2BP produkowanych w PL. Są różne opcje.

Nikt
sobota, 12 września 2020, 13:27

Twoja teoria ma kilka bardzo poważnych błędów. RGP od bardzo wielu lat przestały być bronią skuteczną w zwalczaniu czołgów(szczególnie my ze starymi RPG-7), a PPK mamy tyle co kot napłakał. Więc teoria, że T-72 będą od niszczenia celów miękkich a RGP i PPK od czołgów nie ma podstaw w świecie. Następnie, czołgi nie służą tylko przełamania fronu CzP są maszynami wielozadaniowymi, są w stanie robić wszystko, pozatym wszyscy piszą o tym, że T-72 są WWO. A wojsko o tym wie?

Logistyk
sobota, 12 września 2020, 01:01

Pilnie potrzebny multispektralny Berberys dla każdego egzemplarza.

Olo
niedziela, 13 września 2020, 00:06

Pilnie to ten czołg potrzebuje skutecznej amunicji i stabilizacji a nie kolejnej szmaty do położenia.

Davien
sobota, 12 września 2020, 00:41

Co z tego, że robią te modernizacje skoro T-72M1 (wersja eksportowa) ma wieżę odlewaną z ŻELIWA a zamiast ceramicznych wkładek w pancerzu jest stosowane wypełnienie ziemią okrzemkową. Tajemnicą poliszynszyla jest to, że nawet 80-letni karabin UR jest zagrożeniem dla załóg T-72M1. Miejsce tych czołgów jest w hutach w nie na polu bitwy.

laik, zupełny laik
piątek, 18 września 2020, 15:06

A czy pociski termobaryczne w naszych T-72 mają sens, ewentualnie z fosforem? Czy szkoda czasu na to?

Basia Blondyneczka
niedziela, 13 września 2020, 13:02

Davien, mylisz sie. To nie ta wersja, polskie T72M1 maja wieze stalowe odlewane. I wbrew pozorom calkiem niezla ochrone, cytuje NTW z 2018: Wieża czołgu wykonana jest jako odlew stalowy, łączony ze stropem w postaci odkuwki stalowej. Geometria wieży jest typowa dla wozów z dawnego ZSRR i nie posiada jako takich burt, powierzchnie przednie są pochylone ku tyłowi pojazdu i płynnie przechodzą w półkolisty odlew tyłu. W efekcie powstaje niewielka i niska konstrukcja o solidnym pancerzu czołowym. Grubość osłony okazuje się być większa, niż dotychczasowe przypuszczenia. Zgodnie z planami fabrycznymi sowieckich T-72A z 1979 roku, sprawdzonymi z planami chorwackich pojazdów, dla kąta 30 stopni od osi podłużnej pancerz wieży posiada grubość około 530-540 mm (właśnie dla tej wartości źródła sowieckie podają tzw. uśrednione wartości ochrony pancerza). Jednak ze względu na geometrię wieży grubość jej osłony nie jest jednorodna i dla 0 stopni w relacji do osi podłużnej waha się ona od 288-350 mm w rejonie osadzenia kołyski armaty i sprzężonego z nią karabinu maszynowego, przez około 485 mm w rejonie lekkiego wcięcia w pancerzu na celownik działonowego, aż po 650 mm na wprost siedziska działonowego i dowódcy pojazdu. Należy mieć świadomość owej zależności przy opisie odporności pancerza czołgu. Skorupa wieży T-72M1 nie jest monolitem, ale kryje dwa wkłady pancerza znanego pod nazwą „rdzeń piaskowy”. Realnie jest to prawdopodobnie spiek kwarcowy, obecnie materiał ten zagościł w domach w formie modnego wykończenia parapetów, schodów, blatów kuchennych oraz podłóg. W latach 70. stanowił on tanie i efektywne wypełnienie pancerza. Zarówno prawa, jak i lewa strona wieży posiada taki wkład o grubości 115 mm. Realnie zatem dla kąta 30 stopni od osi podłużnej wieży kompozycja pancerza wynosiła: 142 mm odlewu stalowego – 115 mm wkładu ze spieku kwarcowego – 284 mm odlewu stalowego. Łącznie około 530-540 mm grubości pancerza. Warto nadmienić, że wartość ta została potwierdzona w Szwecji poprzez rozcięcie pancerza T-72M1 z zasobów dawnej armii NRD. Zgodnie z wartościami podawanymi przez opracowania jeszcze z ZSRR, taka osłona przekładała się na około 400 mm RHA przeciw amunicji podkalibrowej oraz około 500 mm przeciw amunicji kumulacyjnej. W przypadku szacowania dla 0 stopni od osi podłużnej wieży, ze względu na jej geometrię i zmienną grubość pancerza, odporność (w rejonie zatopionych wkładów kwarcowych) stanowi pewien zakres, sięgający szczytowo aż 480 mm RHA przeciw APFSDS-T oraz 600 mm RHA przeciw amunicji kumulacyjnej dla grubości sprowadzonej wieży równej 650 mm.

Tani
niedziela, 13 września 2020, 20:48

Ja to potwierdze co wyzej bo dlaczego niemcy na gwalt wprowadzali wersje 5 po badaniach naszego teciaka z armii nrd? Bo okazal sie twardszy jak przypuszczano. I mial pancerz spiekowy lub proszkowy jako wklady. Ja go osobiscie widzialem na jednej uczelni w pol lat 70 tych. Kiedy wprowadzano jego produkcje a nikt o tym tanku nic nie wiedzial. Jakby pogmyral w zasobach Bumaru to tam dane sa bo wp rozstrzeliwalo w celach badawczych co jakis kadlub teciaka . Ale pewnie tajne.

Davien
niedziela, 13 września 2020, 20:35

Basia po pierwsze akurat rozmawiasz z podszywaczem z Olgino a nei ze mna. Po drugie doskonale wiem jak skonstruowane sa T-72 ale ciekawe przedstawienie faktów, dzięki, może niektórzy cos w końcu zrozumieja.

Basia Blondyneczka
poniedziałek, 14 września 2020, 02:46

Davien, to robi sie nie do zniesienia na tym portalu, nie wiadomo juz kto jest kto. Wracajac do T72 to trzeba pamietac ze mamy ich trzy wersje a kazda z nich jest w nierownym stopniu podatna na modernizacje. A wygladaja tak samo. Generalnie nie jest tak, ze nic sie nie da a teciak to zupelny zabytek. Zawsze i kazdy MBT bedzie ciagle MBT. Zalezy gdzie trafi pocisk i jaki pocisk, tak samo nie do konca mozna sie zgodzic ze nie posiada zdolnosci razenia. Najwazniejsza jest taktyka jego uzycia a nie same zdolnosci czolgu. I tak, jestem kobieta. Naprawde.

Hmmm
niedziela, 13 września 2020, 11:36

KB UR wz 35 miał przebicie ok. 40mm ówczesnej słabej stali z odległości 100m. Jak to ma zaszkodzić nawet T72? Oczekujesz przy tym wyraźnie , że załogi dopuszczą wrogą piechotę na 100m do czołgu?

Tani
środa, 23 września 2020, 19:16

Zaloga piechocie nic nie zrobi. Tank musi byc chroniony przez wlasna piechote. ,,polowanie na Leoparda,,to taktyka walki z lepiej opancerzonym przeciwnikiem. W tej walce teciak potrzebuje pomocy artylerii i ja ma. 2s1 zabezpieczaja podejscie na blizka odl do Leo. Dlatego musi byc i jest triada teciak bwp 2s1. Abramsy z piechota sa bez szans.

wert
sobota, 12 września 2020, 22:31

a ktoś je wysyła na pole bitwy? Mają służyć do szkolenia, sformowania i utrzymanie załóg. Chcesz ten 13 batalion szkolić jak niemcy kiedyś swoich "czołgistów? Kółka od rowerów i tektura? Mimo tego że powinien być, nowego MBT nie ma i prędko nie będzie

dim
niedziela, 13 września 2020, 16:18

Wojsko jest generalnie na wypadek wojny. Chyba że w Polsce służy tylko do defilowania.

Tani
środa, 23 września 2020, 22:00

Wojsko jest wizytowka panstwa bo czym tzw panstwo moze sie pochwalic. Jak dla Was auto.Po co kupujecie Audice?BMW? I inne fury. Kupcie Pande i tez dojedziecie. Dlatego wszyscy organizuja defilady parady i inne rocznice. Wojsko musi byc bo narodowi trzeba cos pokazac. Juz pisalem Hindusi poprosili o szybsza dostawe s-400 bo chca je pokazac w kwietniu na defiladzie z okazji swieta narodowego. No i dostana.

wert
niedziela, 13 września 2020, 23:21

WP ma odstraszać. Jak widzisz czyni to skutecznie. Sowieci mieli swoje okienko w 2016 zaraz po zamrożeniu Donbasu, teraz okazja uciekła

Tani
wtorek, 15 września 2020, 10:44

Rosjanie nie sa w stanie nas najechac bo sa za slabi . Zeby byly rozbiory trzeba bylo 3 panstw. Faceci dajcie se siana i nie planujcie wojny z Rosja. Chyba ze ja zaatakujecie to bedziecie miec powtorke z rozrywki. Przeciez wojne 20 roku mysmy zaczeli, Bo jak nazwac Pilsudskiego wyprawe na Kijow. Wrocil z Armia Budionnego na ogonie. Faceci z Rosja nie mamy zadnej szansy,tam jest ekstraklasa u nas taka 3 liga.

marian
poniedziałek, 14 września 2020, 01:38

Ich nie odstrasza nasze wojsko, tylko nasze długi. Przecież nawet jak nas zajmą, to razem z długami.

wert
niedziela, 13 września 2020, 20:28

niesamowicie odkrywcze. Czapki z głów

aligator
sobota, 12 września 2020, 00:11

Z reflektorem podczerwieni wyglądają lepiej! A wszystkim miłośnikom przesławnych Leo-2 przypominam co Kurdowie zrobili z tureckimi leopardami podczas tureckiej operacji gałązka oliwna. Okazało się ,że słynne leo-2 są bezsilne wobec zabytkowych PPK...

carl fath
sobota, 12 września 2020, 22:20

nie zabytkowych tylko PPK Konkurs i Vampir, nie ośmieszaj się.

KARO
poniedziałek, 14 września 2020, 00:07

A konkurs nie jest zabytkowy? Przecież jest starszy od L2A4.

carl fath
sobota, 12 września 2020, 22:20

nie zabytkowych tylko PPK Konkurs i Vampir, nie ośmieszaj się.

Davien
sobota, 12 września 2020, 14:19

Taak, i żaden L:eo2A4 nie miał przebitego pancerza przedniego kadłuba ani wiezy, zaś wszystkie zostały trafione w tył i bok:)Turcy stracili cąłe 10 Leo2. Aha, a co powiesz o ponad 300T-72 spalonych przez zwykłę Malutnie i Fagoty?:))

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 19:34

Davien chlopcze kto o zdrowych zmyslach strzela do tanka od przodu ? Szef sztabu Armii Osetynskiej jak spalil dwa teciaki gruzinom powiedzial,,celowalem w tyl wiezy ,bo z przodu nie ugryzie,, Wiedza o slabych punktach broni npla to podstawa. Jesli ja znam slabe miejsca Leo2 i Abramsa to znaja i Kurdowie Bo jesli chcesz z kims sie bic musisz go poznac.......

KARO
poniedziałek, 14 września 2020, 00:09

No tak stracić 10 czołgów w kilka godzin to lepiej niż rzekomo 300 przez kilka lat..... Ehhh Davien....

wert
sobota, 12 września 2020, 22:32

uważasz że ew w Polsce walki będą czoło w czoło?

niedziela, 13 września 2020, 15:04

A co uważali Turcy?

Nikt
sobota, 12 września 2020, 13:29

No jeden został trafiony w bok kadłuba(żodyn czołg tego nie przeżyje), rzeczywiście wielkie straty

KARO
poniedziałek, 14 września 2020, 00:12

Nie do końca. Wszystko zależy od czołgu i użytych środków przeciwpancernych. Na przykład w drugiej czeczeńskiej konkursy nie robiły większego wrażenie na T-72B (ERA je ratowało). Na abramsach (przynajmniej amerykańskich) również konkurs wrażenia nie robił.

zibi
piątek, 11 września 2020, 23:28

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Na cokolwiek nowego na chwilę nie ma co liczyć, i nie tylko o pieniądze tu chodzi, a o nasze polskie piekiełko decyzyjne. Dobrze więc w sumie , że chociaż do stanu jezdnego te stare teciaki wrócą, dobrze wyszkolona zaloga jeszcze może trochę nim narozrabiać. Obstawiam, że następca za najwcześniej dekadę się może pojawi.....

Kapitan LWP
piątek, 11 września 2020, 23:06

Podobno dostały też czajniki bezprzewodowe

Reks
sobota, 12 września 2020, 19:04

...i mikrofale do zakłócanie npla

codybancks
sobota, 12 września 2020, 15:38

Tych z LWP wykrywają natychmiast i eliminują z armaty jednym strzałem !!!

Arek75
piątek, 11 września 2020, 22:58

Najmłodsi rezerwiści przeszkoleni na tym sprzęcie są po 30-stce. Większości z nich gabaryty nie pozwolą na przeciśnięcie się przez włazy. T-72 dziś, to tak jak Renault FT w 1939 :(

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 19:57

To srednia klasa tanka oczywiscie nasze. Ja juz to pisalem ,technicznie ten czolg jest gorszy od Leo2,czy Abramsa czy ruskich teciakow ale lepszy od m-60 ,leo1. Z tymi lepszymi bedzie walczyl masa. Ja bym sie za niego nie wstydzil. Natomiast wyposazenie go w pasywny sprzet podniesie jego wartosc bojowa. Powtorze jeszcze raz to jest wartosciowy sprzet bojowy ktory wlasciwie uzyty ma pelna wartosc bojowa. Poniewaz posiadamy wszystkie elementy reg 44 tj 72,bwp,2s1 to jest to pelnowartosciowy sprzet bojowy. I ja nie rozumiem dlaczego miano by wyslac je na zlom. I na koniec to nie jest rosyjski sprzet ten sprzet jest po ukladzie warszawskim. Tanki nasze polskie z lufami czechoslowackimi bwp produkcji czechoslowackiej i 2s1 nasze krajowe produkowane tam gdzie krab dzisiaj. Ja twierdze ze one wszystkie technicznie sa lepsze od sprzetu sowieckiego i rosyjskiego. Na koniec Leo 2 nie da zastosowac sie w reg 44 bo byl konstruowany pod inna taktyke dzialania dlatego one dzialaja z niemieckimi bwp. Ta triada jest nierozlaczna jesli wycofacie 72. Musicie wycofac bwp i 2s1. I zostaniemy bezbronni bo nie bedziemy miec niskiego pietra artylerii bo Rak nie zastapi gozdzika i bewupa bo nie mamy nic w bwp bo rosomak jest transporterem nie bwp.

Davien
piątek, 11 września 2020, 22:58

To bardzo dobry ruch. Jak Rosja wprowadzi T-14 z ich papierowa wieza, to nasze T-72 beda mogly z Rosomakami dzialac w zespolach hunter-killer. Rosomak z dzialka 30mm zalatwil wieze T-14 a wtedy killer T-72M1R z bliskiej odleglosci z boku albo z tylu zniszczy bezbronny T-14!

Davien
niedziela, 13 września 2020, 08:23

Ale najlepiej to by bylo uzyc moje AIM-120 z 1973 roku.

Bruno
niedziela, 13 września 2020, 03:08

Nasze "gołe" T-72 będą się mierzyć z T-90 i świeżo zmodernizowanymi T-72B3 z ciężkim ERA Kontakt 5 i Relikt. Ale nie damy sobie wmówić, że to daje im jakąkolwiek przewagę nad naszymi świeżo odmalowanymi T-72M. W końcu oni mają tylko B, a my aż M!

sobota, 12 września 2020, 15:41

Po co Rosomak, najpierw 125 mm HE w tę papierową wieżę i po kłopocie. Jak będzie trzeba to wtedy dobić z boku/ tyłu.

Davien
sobota, 12 września 2020, 14:21

I znowu sie pojawiła kiepska kopia z Olgino:))

Zdrowomyśliciel
piątek, 11 września 2020, 22:49

Najlepiej nic nie robić...Wiadomo, że więcej kasy na modernizację nie będzie a "trup" z konieczności będzie musiał pełnić rolę wozu wsparcia. Zatem ta ograniczona modyfikacja musi też na chwilę obecną wystarczyć bo nowego wozu podstawowego w najbliższej dekadzie nie będzie - podobnie jak większych partii Borsuka. A zatem czas i na "blaszaka", chociaż o 20 lat za późno...

Tani
piątek, 11 września 2020, 22:04

Henry Ford powiedzial ze kolor samochodu wybiera kupujacy tylko musi byc czarny. Tak jest z teciakiem jest i bedzie bo nic innego na dzis i jutro nie bedzie. Pisali to inni trzeba zmodernizowac Leo i tu nie ma dyskusji. Przy okazji chcialem podziekowac za fotki teciakow z poligonu nw zolnierzom z Zorawicy k/Przemysla. Sa na tweeterze wpisac 21bsp i sledzic. Wreszcie sie poprawilo. Propaganda jest bronia strategiczna . Czekam teraz na fotki Leo2pl z poligonu moze na defence24 cos by wrzucono. Psy szczekaja ,karawana jedzie dalej.

Tomasz33
piątek, 11 września 2020, 21:51

Dlatego w tej minimlanej modernizacji wymieniono m.in przyrządy obserwacyjne i radiostację żeby załogi mogły trenować, a dowódca i reszta ekipy miały dobrą świadomość sytuacyjną podczas ćwiczeń. To nie jest czołg na pierwszą linię, tylko rozwiązanie pomostowe do czasu wprowadzenia np K2PL. A Leopardy z którymi można było coś zrobić, zostają modernizowane w dużo większym zakresie. A dokładanie większych pieniędzy w te stare T-72 to dopiero by była starta funduszy. I tylko tyle trzeba zrozumieć.

kombajn
sobota, 12 września 2020, 08:04

A.D2020 faktycznie nic nie warto już robić z T-72. Te czołgi powinny być 15 lat temu zmodernizowane do PT-91 i teraz można by je tylko niskokosztowo odświeżyć i faktycznie mogły by być wartościowym rozwiązaniem pomostowym. W takim stanie w jakim są raczej są rozpaczliwym rozwiązaniem pomostowym :(

K2PL Wilk
piątek, 11 września 2020, 21:51

Dobrze by było gdybyśmy weszli w K2PL ale zapewne mon tego nie zrobi brak kasy.

Szkoła czołgowa Kama
piątek, 11 września 2020, 21:26

na BMP, BMD i BTR i tak za dobry

Czyżby?
sobota, 12 września 2020, 19:34

Każdy w/w pojazd ma co najmniej 4 nowoczesne rosyjskie ppk o zasięgu dochodzacym do 5 lub więcej km. A z tej odległości żaden T72 nawet nie trafi, pytanie czy nawet je wykryje, a k a ż d y z w/w pojazdów "skasuje" z łatwością każdego naszego T72.

ole
piątek, 11 września 2020, 21:18

Ja na miejscu żołnierza , któremu zostanie wydany rozkaz wyruszenia tym muzeum do boju zapakował bym tego ,który wyda mu rozkaz aby sam jechał. Jeśli dowódca będzie ok. To pierwszy test tego "czołgu" powinien odbyć się na ul, Wiejskiej w Warszawie.

w
piątek, 11 września 2020, 20:55

a nowa farba ?? Jej nie liczycie ?? Import z Chin ??

KUKUŁKA
piątek, 11 września 2020, 20:48

OBYWATELE SPOKOJNIE....kuluary naszych decydentów szepczą że jest wola budowy novum w oparciu o stare systemy po pokazaniu wersji prototypowej a mianowicie moderki naszych nieczynnych T-72 do wersji czołgowego ciężkiego wozu piechoty opartego o idee zaczerpnięte z ukraińskiego BMT-72 i ukraińskiego ciężkiego wozu wsparcia Strażnika ..... systemy badawcze po skonfigurowaniu przez Ukraińców i współpracy Polskiej zostały opracowane w 2 egzemplarzach i poddawane są próbom technicznym ...docelowo ma być tych wozów około 220-260 sztuk z opcją rozwijania produkcji gdzie Polska przedstawiła wole zakontraktowania na początek 96 sztuk ( 72 sztuk w wersji wieży czołgowej i 24 sztuk w wersji Strażnika) ideą systemu już są zainteresowani Amerykanie oraz Izrael ..z tym że amerykański tego typu ich wóz ma być oparty na wydłużonym Abramsie z systemem podobnym do ukraińskiego Strażnika lub rosyjskiego Terminatora .. natomiast Izraelczycy na swym transporterze Namer chcą zrealizować podobną opcję .... Wracając do naszego czołgowego -bwp w wydaniu Polsko/Ukraińskim załoga będzie liczyć 3 operatorów i 6 żołnierzy desantu ... wracając do naszego rewitalizowanego ubogiego T-72 czołg ma być w nomenklaturze NATO tzw czołgiem lekkim na teatrze Europa i jego zadaniem będzie wsparcie wojsk i zadania osłonowe dla prawdziwych czołgów ..filozofia taktyki NATO zakłada że dwa t-72 mają wspierać jeden czołg klasy Leopard ,Abrams czy inne sojusznicze czołgi Europy Zachodniej gdyby znaleźli się na naszym terenie

Polak z drugiego sortu
sobota, 12 września 2020, 11:56

Kukułka raczy nas od pewnego czasu fantastycznymi opowieściami o wieży z 98 mm armatomoździerzem dla ciężkiego Borsuka , przerabianiem T-72 M na ciężkie BWP czy pomysłem zbudowania pancernego działa 155 mm na podwoziu K9. Te rewelacje czerpie zapewne z opowieści swojego znajomego , wysłuchanych przy tęgim piciu napojów wyskokowych. Być może w tych gawędach jest cień prawdy , bowiem te koncepcje powstają w biurach konstrukcyjnych firm zbrojeniowych , ale MON nie jest nimi zainteresowany argumentując , że "są ciekawe ale wicie , rozumicie nie ma piniędzy". Rewelacje Kukułki należy przyjmować z dużym przymrużeniem oka.

kmdr
piątek, 11 września 2020, 20:23

Dla laika modernizacja bezobjawowa. Dla mnie skąpoobjawowa. Przed pomalowaniem mogli dać szpachli trochę ,bo piaskowani to nie wspomnę, wżery na wierzy takie jak po ospie ale nie dziecięcej.Długo nie będzie nic innego .Rada dla rezerwistów przerabiajcie je na mobilne bunkry.Wkop żeby tylko wieża wystawała z ziemi i worki z piaskiem na wieże. Wycofywanie z pola tylko na wstecznym i może się uda.

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 06:51

Rozmawiałem z członkiem Sztabu (emerytowanym) jaki też miał plan je okopać - oświeciłem Go że Ukraińcy szybko zostali wyleczeni z tak kretyńskiego pomysłu jak Rosjanie oświetlali je laserem i walili z Krasnopoli 152 mm od góry . NIC ,NIC nie może być okopane ba! Nawet zatrzymać się na dłużej niż 2 min bo zaraz zostanie namierzone i nakryte ogniem . Porażenie celu zajmuje im od 4 do 10 minut od wykrycia . Są mistrzami dzięki bezpilotowcom w Donbasie 12 rodzajów uzywali . Na wstecznym Teciaki robią kilka km na godzinę - to nie zachodnie maszyny jakie z kilkadziesiąt na wsteku pojadą .

kmdr
niedziela, 13 września 2020, 05:38

Ale z przodu maja najmocniejszy pancerz.Okopać ,ostrzelać, zasłona dymna ,wycofać.I narzutowe pole minowe jak będą gonić niech się nadzieją. Z dronami jest problem ,ale jest i lekarstwo amunicja programowalna 23 mm do Białych i wszystkiego w ty kalibrze, to omiecie z dronów i z siły żywej..Niszczyciel czołgów na gąsienicowym pojeździe też potrzebny od zaraz na kołach zresztą też. Dwanaście nie dwanaście jeden dwa typy wystarczą. Kiedyś był pocisk moździerzowy kierowany przeciwpancerny. Zapomniałem jak się nazywał poszukam w archiwum tylko jest papierowe to trochę potrwa. I on był naprowadzany głowicą bez wskazywania celu laserem o ile dobrze pamiętam.

marian
niedziela, 13 września 2020, 00:14

Zawsze można zająć pozycję już tyłem. Można też użyć makiet. Można coś położyć na taki okop - przecież to my mamy się bronić, i mniej więcej wiemy gdzie to robić najlepiej. No i można likwidować obce drony. Na tym polega wojna, że to co na poprzedniej nie wychodziło może udać się na przyszłej.

Hodi
piątek, 11 września 2020, 20:13

Szkoda gadać. Cały czas slyszymy o modernizacji T-72.A za ten czas przez ktory go modernizują można by moeć już nowe czołgi.

Etam
sobota, 12 września 2020, 19:36

Bzdury. Ani czasu dość, ani kasy. Na te czołgi pójdzie po śmieszne 300 mln rocznie, i zrobionych będzie po 50 czołgów rocznie.

LMed
piątek, 11 września 2020, 19:46

No ale , że PCO dostało robotę to nic złego.

kmdr
niedziela, 13 września 2020, 05:46

A znasz sformułowanie "Syzyfowe prace"? MON to nie pośredniak i Ministerstwo Pracy.Lepiej by wszyscy na tym wyszli jakby PCO wykonywało robotę pod nowy czołg .Brak pomysłu ,koordynacji i pieniędzy. Jak jest 100000 armii i 2100000 urzędników maści wszelakiej to o czym my mówimy.

Wojciech
piątek, 11 września 2020, 19:28

Czołg ma widzieć i mieć możliwość celnego strzelania dobra amunicją. Musi też być bardzo dynamiczny czyli mieć silnik dużej mocy (plus zawieszenie do tego). Czyli kolejny krok to ARMATA z odpowiednią amunicją i fabryka silników czołgowych. Przyda się dla nowego czołgu żeby nam Niemcy nie mówili w którą stronę możemy strzelać.

SamJo !!!
piątek, 11 września 2020, 19:26

Bez ERAWA czołg raczej nie ma większych szans na przeżycie !!! Jakieś siatki na RPG może chociaż ?!?!

Czemu MON nam szkodzi?
sobota, 12 września 2020, 19:50

Lista powinna obejmować: kamuflaż z Lubawy (jest wszak dostępny), ASOP (też dostępne i to 3, bo mamy naszą, poprawioną wersję ukraińskiego Zasłona, oraz dwa inne zupełnie oryginalne rozwiązania), nowy system celowniczy (jest, sprawdzony, tylko montować), Obrę 3 (jest gotowa), jakąś ERĘ (też mamy już różne wersje), no i oczywiście te siatki, o których piszesz. Nową amunicję planują zamówić, więc... teoretycznie będzie. T a k przygotowanego "teciaka" na pewno łatwo by nie dostali. Ale przecież wg naszego "troskliwego" MON, żadna z w/w osłon n i e zostanie zastosowana. Bo t a k MON się "troszczy"...

dropik
sobota, 12 września 2020, 19:37

Erawa jest dobra na pociski kumulacyjne , a takich się dotuje coraz mniej. Oczywiście ppk i RPG to i a sprawa, las na podkalibrowe to erawa jest słaba , a nawet niektórzy sugeruje za wrecz szkodliwa. Ma już swoje lata wec nie ma czego żałować

sobota, 12 września 2020, 11:25

Jak założą siatki już dziś, to przeciwnik się przygotuje na te siatki. Jak założą tuż przed opuszczeniem koszar, to będą mieć jakiś szanse. Nie zawsze trzeba odkrywać wszystkie karty.

kmdr
niedziela, 13 września 2020, 05:49

Tylko że wychodzi na to, że My to w bierki gramy nie w karty. Siatki to na granatniki pp.

Andrettoni
piątek, 11 września 2020, 19:20

Lepiej jest mieć 10 ludzi na polu bitwy niż nie mieć 1000. Te czołgi przynajmniej wyjadą na pole bitwy, a to więcej niż rok czy 5 lat temu. Liczę na to, że zaczniemy produkować nowe czołgi - choćby te oparte na K2, ale nie liczę, że wyjadą z fabryk w ciągu 5 lat. Może uda się za 10 lat. Przez ten czas musimy polegać na tym co mamy. Nie popieram ISIS, ale jego bojownicy mają "większe jaja" niż 90% ludzi narzekających na tym forum. Dla nich te czołgi byłyby "łaską z nieba". Tu lidzie piszą, że lepiej popełnić samobójstwo niż do nich wsiąść... Doprawdy "bojowe" nastawienie. Walczy się tym co się ma, a nie sennymi marzeniami. Właśnie dlatego, że mamy taki sprzęt najlepiej będzie unikać wojny. Aby kupić lepszy sprzęt trzeba zarobić, a żeby to zrobić trzeba budować silną gospodarkę. Wspieranie polskich firm to właśnie budowanie polskiej gospodarki.

wert
sobota, 12 września 2020, 22:43

a na jakiej podstawie liczysz że zaczniemy robić K2PL? podasz jakiś konkret? choćby projekt harmonogramu?

Marek
sobota, 12 września 2020, 14:28

Wszystko dobrze. Tylko nie ma czegoś takiego jak "bojownicy". Są bojowniki i pływają w akwariach. Zbirów, o których piszesz należy nazywać terrorystami.

Dd
piątek, 11 września 2020, 18:19

Termowizji dowódca nie potrzebuje, no bo po co. Dobrze ze chociaż ten reflektor usunęli, chociaż wieża i tak bez ERA XD

Adam
piątek, 11 września 2020, 17:59

Lepsze to niż nic w drugiej linii. Zgadzam się ze T72 czasy świetności ma już za sobą. Lepiej doprowadzić to do stanu używalności mniejsyzm kosztem. Wydamy wiecej na działo, amunicję, ERAWA czy nawet Trophy a i tak jedyne co wygramy to festiwal latających wierz.... Przykre.

Pograbek
niedziela, 13 września 2020, 01:13

Przecież one nie będą w żadnej drugiej linii zobaczcie przydzialy...

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:16

Obecnie tez masz festiwal tyle ze dodatkowo nie są w stanie zaszkodzic przeciwnikowi.

Polak
piątek, 11 września 2020, 17:46

Warto byłoby sprawdzić w jakim trybie i na jakich zasadach także cenowych wybierani byli podwykonawcy do wykonania tego zadania i czy w efekcie tego wybrano najlepsze i najtańsze rozwiązania w tym wspomniane środki łączności wewnętrznej i zewnętrznej.

SZARIK
piątek, 11 września 2020, 17:45

Wydanie choćby 1 złotówki na malowanie tego czołgopodobnego złomu jest niewyobrażalnym marnotrawstwem publicznych pieniędzy a MON na razie planuje zainwestowanie na jego reanimację 1,75 mld zł! Pojawił się nowy problem z T-72M , bowiem okazało się , że nie ma do nich części zamiennych. Okazuje się , że remont i modyfikacja dużej ilości T-72M nie są możliwe.

6 mln na czołg?? Żałosne!
sobota, 12 września 2020, 19:54

Nie bij piany, to tylko 300 mln rocznie przez 6 lat. Żaden koszt dla MON. Powinni te kwotę podwoić i zrobić : nowy system celowniczy i stabilizację, plus pełne maskowanie z Lubawy, choć częściową ERAWĘ, osłony prętowe, a może i ASOP.

Niutek
piątek, 11 września 2020, 21:21

Stara aktorka, po wielu latach pracy scenicznej, nawet mocno przypudrowana, nadal będzie starą aktorką, tyle że obsypaną pudrem, panie ministrze Błaszczak! Nawet najdroższy puder świata nie zmieni pięćdziesięciolatki w nastolatkę.

marian
sobota, 12 września 2020, 11:28

Ale Maryla nadal występuje i porywa publiczność ;)

kmdr
niedziela, 13 września 2020, 06:06

Jak to mówią w moich stronach z tyłu liceum z przodu muzeum.Trzeba pokazać ,że coś się robi.Jak byłbyś u władzy i widział te braki i to że jeszcze dużo ścieków w Wiśle upłynie jak będzie widać cień szansy na poprawę.To co byś zrobił i dymisja nie wchodzi w grę.Zaniedbania się mszczą ,sprzedawanie zakładów zbrojeniowych się mści, siermiężna struktura pozostałości zbrojeniówki się mści.Uczelnie techniczne wlazły w elektryczne samochody ,ogniwa itd bo na to są granty. To co tu robić ,czym tu robić ,a i kim robić też za bardzo nie ma.

4cis
piątek, 11 września 2020, 17:16

Lepsze to wszystko niż gdyby stały popsute przy zerowej wartości użytkowej

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 06:55

Dokładnie ! Tylko czy tylu rezerwistów będzie ???

amx
piątek, 11 września 2020, 17:15

Gdzie jest nowszy sko, stabilizacja armaty i jej elektryczny napęd plus choćby częściowe dodatkowe opancerzenie, klimatyzacja czy tak potrzebna nowa amunicja o większej przebijalności?

marian
sobota, 12 września 2020, 11:29

Mają jeszcze podać adres magazynu z tą amunicją?

LMed
sobota, 12 września 2020, 04:52

Ta wentylacja z filtrami bio chyba?

Llllll
piątek, 11 września 2020, 22:32

A gdzie to wszystko wejdzie???

Ziomek
piątek, 11 września 2020, 16:52

Wojsko powinno kupic CH2 z UK wszystkie 237 to bylaby realna sila

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 06:56

Nikt ich nie sprzedaje. Najwyżej na magazyn w razie W w UK trafia .

ed
piątek, 11 września 2020, 16:47

Ci co zdecydowali o wyrzuceniu kasy na trumny na kołach, które już co prawda coś w nocy zobaczą i nawet pogadają ze sobą choć max 20 min. powinni mieć powołanie do 1 linii w nich właśnie. Oni i ich rodziny. Wystarczy jakikolwiek RPG i amen.

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 06:59

Nie jakikolwiek. W Czeczenii co najmniej 3 były potrzebne na spalenie T80 w Groznym . Kumulacyjne wcale nie są skuteczne nawet wzrost ciśnienia nie jest zabójczy w czołgu a generowane bąble stali odrywające się z pancerza wewnątrz mają niską energię to nie odłamki po trafieniu podkalibrowym.

Ginawa
piątek, 11 września 2020, 16:38

Jaki jest jednostkowy koszt modernizacji ?

Licznik
sobota, 12 września 2020, 19:57

Śmieszne 6 mln na czołg. Rocznie ma być modenizowane 50 szt, więc łącznie to jest żałosne 300mln rocznie przez 6 lat. Razem ok. 1,8 mld zatem. Żenujący wydatek.

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 07:00

Nie do ustalenia przed zakończeniem moderki . Zależny od stopnia zużycia Teciaka i koniecznych napraw/wymian .

pograbek
piątek, 11 września 2020, 23:58

zgadnij 3,5 do 4,5 miliarda

niedziela, 13 września 2020, 20:30

Zostało oszacowane na ok. 1,8 mld w ciągu 6 lat. Po ok. 6 mln na czołg. Maks 300 czołgów.

Buuuu
sobota, 12 września 2020, 20:00

Bzdura. Nie wiesz, nie odzywaj się. I nie zgaduj. Kwota jest zakontraktowana na niecałe 1,8 mld. A to szacunkowo nędzne ok 300mln rocznie.

asf
piątek, 11 września 2020, 16:30

Ze względu na fakt, że przez najbliższe lata nie będzie kasy na czołgi, gdyż są pilniejsze potrzeby (np. obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa, Borsuk, WRE i wiele innych), to modernizacja T-72 miałaby sens gdyby obejmowała jeszcze zmianę uzbrojenia na coś w kalibrze natowskim. Byłby wtedy z tego odpowiednik współczesnego wozu wsparcia bojowego. Wielu się teraz oburzy, że jak to, przecież to "pudrowanie gówna", "dojenie trupa". Przejrzyjcie jednak na oczy i przestańcie żyć złudzeniami. Więcej kasy nie będzie, a czas ucieka. Trzeba zmodernizować armię w jak największym stopniu w jak najkrótszym czasie, przy obecnym poziomie nakładów finansowych.

sobota, 12 września 2020, 14:32

Była proponowana taka moder

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:18

Zmiana działa to zmiana całej wieży a to pociaga za soba dalsze zmiany i modernizacje. Przerabiano to przy tzw leopardyzacji Twardych i wyszło ze zwyczajnie się nie opłaca

wert
sobota, 12 września 2020, 22:49

fakt, nie opłacało się kiedyś, nie opłaca się i dziś. Lepiej nawlec jakiś Leoszrotów na "ekstra super hiper" warunkach

Davien
niedziela, 13 września 2020, 20:46

Fakt, znacznie lepsze te "Leoszroty" jak je nazywasz od dowolnej wersji t-72 w Polsce

Marek
sobota, 12 września 2020, 14:34

Nie tylko. Była propozycja modernizacji polegająca na ukraińskiej wieży ze 120 mm i autoloaderem w niszy. Tak czy siak masz rację. Potrzebna by do tego była nowa wieża.

sdh
piątek, 11 września 2020, 20:47

Święte słowa

kris
piątek, 11 września 2020, 16:23

Wspanialy pomysl reaktywacja trupa niech Blaszczak sam nim jezdzi,wstyd poprostu wstyd i niegospodarnosc.

Xzibit
piątek, 11 września 2020, 16:13

Miało być pudrowanie trupa i tak zrobili,wartość bojowa była minimalna i taka pozostała

weret
piątek, 11 września 2020, 15:45

wydawanie pieniedzy na zlom

Burp.
piątek, 11 września 2020, 15:32

Hmm, z jednej strony te czołgi wołają o pomstę do nieba, z drugiej - lepiej mieć sprawne takie czołgi w drugiej lini, niż nie mieć nic, ale... I jeszcze ta słaba amunicja i niska celność działa. Ehh... dziady, dziady. Przykro czytać taki artykuł.

Bret
piątek, 11 września 2020, 19:29

30 lat nic to co się dziwisz.

Tomasz33
piątek, 11 września 2020, 18:15

Ale jak kupią 500? sztuk K2PL to ci nie będzie przykro. Piszą wyraźnie że to rozwiązanie pomostowe do czasu wprowadzenai nowego czołgu.

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 07:03

W ile lat te 500 będzie ? 20 lat -25 lat ? A Abramsy czekają na pustyni tylko brać . Bo w 2025 przy Zapad ćwiczeniach nas napadną bandyci .

Tomasz33
sobota, 12 września 2020, 15:00

NIe napadną dopóki nie nastąpią jakieś znaczące zmiany w geopolityce.

Railman
piątek, 11 września 2020, 15:20

Wytłumaczy ktos co oznacza termin cyfrowy system rozruchu?Na czy polega jego niezastąpioność.

Żartujesz?
sobota, 12 września 2020, 20:03

A wyczuwasz różnice pomiędzy np. w sterowaną mikroprocesorem ładowarce do akumulatora a starym transformatorem?

Gojan
sobota, 12 września 2020, 19:55

Dotychczasowy system rozruchu generował tak gwałtowny wzrost napięcia w sieci elektrycznej czołgu, że wyłączały się różne inne urządzenia zasilane elektrycznie. Obecny system ma cyfrowo modelować krzywą wzrostu napięcia łagodniej, w sposób wystarczający do potrzeb. Mam tylko nadzieję, że teraz napięcie rozruchu będzie tyle skutecznie, że silnik ruszy w każdych warunkach zewnętrznych (mróz, błoto, zapylenie).

Genowefa
piątek, 11 września 2020, 19:32

Przecież to takie proste. Przekręcasz kluczyk w stacyjce i liczysz 1, 2, 3... Jeśli silnik nie wystartował to coś jest nie tak.

SamJo !!!
piątek, 11 września 2020, 19:23

1- załącz 0-wyłącz ?!?!? ;-D

Epoxy1
piątek, 11 września 2020, 18:19

liczysz do trzech, czterech i odpalasz. Za drugim, trzecim razem silnik startuje. Proste i tanie rozwiązanie sekwencji startowej. Cyfrowe. :-)

LMed
piątek, 11 września 2020, 18:01

W trakcie rozruchu akumulatory są przepinane z połączenia szeregowo- równoległego na szeregowe (chwilowe podniesienie napięcia). Można to robić analogowo albo cyfrowo. Tyle.

Kormoran
piątek, 11 września 2020, 17:47

Komputer steruje rozruchem silnika, technologia sprzed kilku dekad obecna w każdym samochodzie.

realista
piątek, 11 września 2020, 15:16

szkoda pieniedzy na taka modyfikacje ten czolg to jezdzaca trumna bez jakichkolwiek zdolnosci bojowych na wspolczesnym polu walki

AntyPO
piątek, 11 września 2020, 15:12

Brawo MON! i to jest modernizacja a nie ta pseudo od Leo. Podobno w trakcie tej modyfikacji wymieniają również łozysko wieży na bezluzowe oraz armatę. Podpisano juz kontrakt z Bumarem na obłożenie nowoczesnym pancerzem i wymiane silnika na 1500km. To wszystko do końca 2021. Można? można!. Brawo PIS brawo dobra zmiana!!!

wert
niedziela, 13 września 2020, 23:02

tania prowokacja

kmdr
piątek, 11 września 2020, 20:06

Powyższy wpis sponsoruje słówko "podobno"tylko teraz to nie Ulica Sezamkowa tylko Nowogrodzka. Może jakiś konkret. Jaki kontrakt? Jakie 1500 koni mechanicznych? Jaki 2021?Jakie brawo? Coś minę ominęło ,czy to efekt Mandeli.

CdM
piątek, 11 września 2020, 19:30

Zbyt ponure te szyderstwa... a z drugiej strony, ci co na poważnie pisali jeszcze parę lat temu "brawo MON", "brawo panie ministrze" jakby ucichli...

piątek, 11 września 2020, 18:49

Proszę czytać ze zrozumieniem .Modernizacja zmienia nieco świadomość sytuacyjną załogi i nic więcej .To jest pudrowanie złomu .Czyli kolejne działania propagandowe tego rządu , pod publiczkę .

Lechu
piątek, 11 września 2020, 18:43

He he. Dobre, nawet się uśmiałem.

Bren
piątek, 11 września 2020, 18:15

"podobno" robi sporą różnicę... ;)

Ginawa
piątek, 11 września 2020, 18:03

Podobno... Nawet na pewno położono w Szczecinie stępkę pod prom do przewozu tych podobno zmodernizowanych czołgów przez podobno budowany kanał na mierzei wiślanej... Brawo naiwności !

W3-pl
sobota, 12 września 2020, 01:38

...w temacie wozu wsparcia ...kalibrem 105mm? W razie W podrzucane herculesami DLA odsieczy Braniewa

Davien
sobota, 12 września 2020, 14:29

Penetracja APFSDS-T ze 105mm to 580mm RHA, Penetracja APFSDS-T z naszych T-72M/M1 to maks 300mm RHA, ot taka "mała róznica":)

Marek Fornal
niedziela, 13 września 2020, 16:56

Po primo co to jest to APFSDS-T? 2 kontrakty po 5 lat na T72 przeszedłem to o takiej amunicji nie słyszałem... no chyba, że Pan Davien w USArmy praktykował. RHA wiesz kolego jak jest podawane? Na zachodzie wg. STANAG jeżeli ponad 50% amunicji osiągnie penetracje to tak się wpisuje w tabelkę. Sąsiedzi zza między podają tą samą wartość przy 80% penetracji. To taka mała różnica

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 21:17

To jest skrot angielski okreslajacy pocisk podkalibrowy i nic innego Poniewaz pocisk podkalibrowy to ppanc. Poniewaz wszystkie skroty sa okr rodzaju pocisku to dlatego jest taki dlugi litera T to tank. Czyli w staropolszczyznie czolg. Zasada jest taka ze jesli jest pierwsza A to jest ppanc a reszta to rodzaj wejdz na google i tam znajdziesz. Tym dyftongiem czyli skrotem okresla sie wszystkie pociski z rdzeniem penetrujacym ktory ma mniejszy kaliber jak pocisk. Czyli w naszej terminologii podkalibrowy. Tym mianem okresla sie w USA i UK takze nasze poniski podkalibrowe z teciaka. A reszta jego wpisu to bajania dziadka Andersena. Czyli APFSDS-T podkalibrowy

asf
piątek, 11 września 2020, 18:02

Tyle słów i żadne prawdziwe!

xtc
piątek, 11 września 2020, 17:50

A tak na trzeźwo?

kulawy_laik
piątek, 11 września 2020, 17:47

Zapomniałeś dopisać systemu obrony aktywnej i ppk odpalanego przez lufę.... :D ....no i jeszcze pnełmatycznych pływaków umożliwiających pokonywanie przeskód wodnych.

Davien
piątek, 11 września 2020, 15:04

Czyli bedziemy mieć najbardziej świadome ruchome cele na polu bitwy.

Andrettoni
piątek, 11 września 2020, 19:04

Będziemy mieć cokolwiek, bo do niedawna te czołgi były niesprawne, a lepiej jest mieć 10 ludzi niż nie mieć 1000.

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:45

Andrettoni , jak pisałem będziemy miec najbardziej swiadome ruchome cele na polu bitwy bo w obecnym stanie nawet pojedynek z BWP przegraja jak ten będzie jechał.

Tomasz33
piątek, 11 września 2020, 18:28

Jak wybuchnie bitwa, to do tego czasu już będą nowe wozy z programu WILK, oraz obecnie posiadane i solidnie zmodernizowane Leopardy. T-72 i PT-91 nie będą nie pierwszej linii, to chyba oczywiste.

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:48

Tomasz, nei wiadomo kiedy i czy dojdzie do tej bitwy, a wyrzucanie pieniedzy na modernizację która ma duze szanse przegrac nawet z BWP jak ten będzie jechał a nie stał to raczej marnowanie pieniedzy, nie uważasz? Jak modernizowac to tez działo i stabilizator bo obecnie nie dośc ze celność jest tragiczna to i amunicja z poprzedneij epoki, bo lepsza rozsadzi armatę, A do ćwiczenia i nauki jazdy moderka im niepotrzebna.

Rah Warsz
niedziela, 13 września 2020, 14:15

Nowa silniejsza amunicja (trzeba ją wyprodukować/ kupić) to wymiana działa na słowackie/ukraińskie rozwiązanie + dodatkowo nowe bezluzowe łożysko wieży + porządne SKO ( bo celność bez łożyska i SKO nie zmieni się) + ewentualnie zmiana w karuzeli automatu ładowania (dłuższe rdzenie podkalibrowej amunicji) . Wszystko to razem daje realną poprawę ale i poważne koszty. Potem możesz wzmocnić zawieszenie, zmodyfikować napęd i przekładnie lub wymienić na nową zintegrowaną jednostkę napędową. Jak już to zrobisz to dołoży się ERAWE, OBRE i/lub pogrubi pancerz zasadniczy i/lub dołoży aktywny system ochrony (dwa są już opracowane, nad kolejnym pracują), BMS itp itd... A dołożysz się do tego? Zgodzisz na wyższe podatki a mniejsze programy społeczne, zdrowotne ? Odpuścisz budowę i remonty dróg, linii kolejowych, rozbudowy portów, gazoportów i innej strategicznej infrastruktury i powstanie "mitycznego" jeszcze CPK? Wszystko można, sam bym chciał żeby to co zrobili z T 72 miało szansę z "ruskimi tankami" 1:1 ale to tak nie działa ...Kasa, kasa, kasa....

Davien
niedziela, 13 września 2020, 20:54

Panie Rah, pisałem ze wymagana jest wymiana działa i stabilizacji wiec o co ci chodzi?? Po drugie amunicja juz jest, pociski Ryś opracowane dla Malaja o penetracji pow 500mmRHA ale z 2A46 sobie nei postzrelasz. Bez tego ta "modernizacja" nie ma wiekszego sensu poza wywalaniem pieniedzy w błoto bo te T-72 nie bedą zdolne do walki z czołgami przeciwnika

Tani
niedziela, 20 września 2020, 21:11

Te czolgi jak najbardziej sa zdolne do walki z przeciwnikiem kazdym nawet Super Abramsem 4 pokolenia.

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 07:07

W 2025 zostaniemy zaatakowani według raportów USA,Szwecji,Ukrainy . Czyli WILK będzie już w makiecie jak PL01 koncept (ta medialna bzdura) .

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 06:05

Tak przez Ukraine

Tomasz33
sobota, 12 września 2020, 14:59

Umiesz przewidywać przyszłość? I co dalej z Rosją po takim ataku? I co mogłaby zyskać?Nawet na Białorusi boją się interweniować, a po sankcjach nałożonych na Rosję po ataku na Krym i w Donbasie, Putin ma poważny dylemat i zastanawia się czy zrobić korytarz do źródeł wody na Ukrainie, bo zaczyna jej brakować na półwyspie Krymskim. W Polsce jest coraz więcej żołnierzy NATO i USA, jest baza w Redzikowie na ukończeniu, będą magazyny ze sprzętem dla brygady z USA, i jest kilka tysięcy żołnierzy ze Stanów. Dodatkowo, gdyby ktoś wątpił w sojusze, to Polska kupuje od USA gaz, i prawdopodobnie kupimy też technologię i zbudujemy elektrownię atomową(umowy wstępne już były podpisywane). Microsoft i Google robią inwestycje za 3 mld dolarów łącznie. Są też inne firmy. Amerykanie mają interes żeby być w Polsce, i mają interes Polski bronić. Tak to wygląda. Są jeszcze Niemcy, któzy wojskowo może aż tak wiele nie znaczą, ale atak na Polskę oznacza też konsekwencje dla ich gospodarki powiązanej dosyć znacznie. Nie będą się bezczynnie przyglądać.

Monkey
piątek, 11 września 2020, 18:12

"Davien: Niestety... Szkoda tylko tych biednych żołnierzy,którzy w razie "W" będą tym złomem jeździć. W porównaniu z taką modyfikacją plany modernizacji BWP1 to luksus. Ochrona dalej taka sama, ale będą miały czym ukąsić. A tu co???

zeus89
piątek, 11 września 2020, 15:00

Wyobraźcie sobie. Rozpoczyna się wojna. Zostajecie powołani i przydzieleni do wojsk pancernych i każą wsiadać do takiego cudeńka i jechań na front. To lepiej od razu sobie w łeb palnąć.

xxx
piątek, 11 września 2020, 19:52

duuuużo to lepsze niż szarżować w ruskim tanku, tylko trochę grubiej przypudrowanym niż nasz, na obronę nasyconą spikami ... nie wspomnę o możliwości spotkania z leo bo do tego to trzeba przeżyć spotkanie z najlepszą rakietą ppanc na świecie

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 07:12

Nasyconą Spikami ... A policz ile ich jest i ile nas zmechu zaatakuje 10.000 szt ? Tak na luzie z 10.000 z czego z 900 Tanków i z 1200 BWP . (strzelam dane ale kiedyś sobie policzę bo sama 1APanc ma mieć po pzrydzieleniu jej samodzielnych jednostek ok. 800 tanków i 1000 BWP a do tego siły z Kaliningradu a tam już jest ze 110 Tanków ... czy więcej bo stale dosyłają a nie wycofują )

Tani
poniedziałek, 21 września 2020, 06:21

Ile? Facet przelicz etaty poco plywac. Ruski batalion tankow to 31 sztuk. 1000 BWP to tysiac druzyn facet plywasz po prochach co bierzesz. Armia to 3 Dywizje ,Pancerna to dwa pulki czolgow jeden bwpzmech to 2pulki bwp i jeden czolgow, Jesli w Kaliningradzie iest 110 tankow to nie cale 4 bataliony. Policz inaczej batalion 31 tankow pulk 2bataliony to 62 tanki Dywizja 2 pulki to 124 tanki. Armia to 2 Dywizje 248 tankow do 800 to daleko. Skad oni wezma 10.000 tankow skad wezma 30 000 wyszkolonych tankistow.

Cine
piątek, 11 września 2020, 19:45

Nie chciałbyś być w czołgu trafionym z tego działa. Uwierz mi że nie chciałbyś. Oczywiście pozostaje kwestia trafienia :-(

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:49

I co sie stanie poza obtłuczeniem nieco farby przez antyczny BM-15???

Rhotax
sobota, 12 września 2020, 07:13

Najlepiej z HE bo 125 mm podrzuca wieżę przy trafieniu pod wieżyczkę i zdmuchuje anteny,celowniki i inne gadżety . HE skuteczniejsza niż 3BM15 .

Sowa bez przyjaciół
piątek, 11 września 2020, 19:36

Po pierwsze rezerwistów trzeba mieć. Jeżeli W wybuchłaby jutro to może udałoby się znaleźć wsród poborowych przed 2008 ludzi którzy to badziewie używali. Gdyby W była za 10-15 lat no to niestety, T72 pewnie dalej będzie w linii, ale ludzi już nie. Reszta rezerwy do tego się nie nadaje, bo żeby używać nawet takie badziewie to trzeba mieć jakieś szkolenie, doświadczenie i warunki fizyczne. Bo jak kolega zeus89 zauważył, chęci u nikogo nie będzie.

Tani
wtorek, 22 września 2020, 10:48

Bedzie gwardia narodowa lub wojska obrony terytorialnej tam beda wszyscy Ci co byli zawodowymi zolnierzami na kontrakcie i sluzyli na tych tankach czyli pt-91 czy t-72. Przeciez logiczne jest ze jesli ktos im zaoferuje kase za weekend to wezma. Czyli zalogi sa. Kazda bron jest badziewiem jesli dostanie ja niewyszkolony osobnik. Ten czolg jak kazda bron ma zalety i wady. Zalet ma wiecej jak wad.

mobilny
piątek, 11 września 2020, 18:19

Rozumiem istotę problemu ale lepszy rydz niż nic abpodziękowania kierujmy do wszystkich rządów z ostatnich 30 lat to raz. Dwa. Jeszcze gdyby amu do tego odpowiednia była i poprawa pancerza choćby poprzez położenie kostek a tu nic.

Marek
sobota, 12 września 2020, 14:47

Żeby mieć amunicję z prawdziwego zdarzenia musiałbyś wymienić działo. Generalnie rację masz. Obecna sytuacja jest efektem nicnierobienia przy jednoczesnym zwracaniu środków finansowych do budżetu. Tytułem przykładu guru wykształciuchów. Ten od Caracali zwrócił do budżetu mniej więcej tyle, ile Finów kosztowały holenderskie Leo2A6.

Tomasz33
piątek, 11 września 2020, 18:17

Lepien mieć taki czołg niż nie mieć żadnego. Modernizacja Leopardów też ma miejsce i jest dużo bardzoej zaawansowana. A ta modyfikacja T-72 to tylko do czasu zakupu nowego czołgu z programu WILK.

asf
piątek, 11 września 2020, 18:03

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma!

ryś
piątek, 11 września 2020, 18:01

Przesadzasz. Gdyby Sadam Husajn miał czołgi w takiej konfiguracji to straty USA byłyby w czasie wojny irackiej o wiele większe. Czołgi Husajna nie mogły wcale walczyć w nocy bo nie miały żadnych celowników do pracy w nocy i dlatego wojska pancerne USA atakowały w nocy. Zatem te wyremontowane czołgi mogą spełnić ważną rolę jako wozy wsparcia szczególnie w obronie. Jednak uważam że przydałaby się prawdziwa modernizacja aby jak najszybciej mieć sprawne czołgi III generacji mogące bez problemu zniszczyć każdy rosyjski czołg. Na czołgi z programu wilk trzeba będzie czekać 10 lat.

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:51

I byłoby tak samo jak było, bo pociski z archaicznych 2A46 nei były w stani przebic nawet pancerza M1A1 i to z kilkudziesieciu metrów.

Pograbek
sobota, 12 września 2020, 00:02

a strzelać to kamieniami bedą każdy obecny pocisk który używa nasze wojsko odbije sie od Ruskich czołgów jak kamyk.

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:21

Ryś, pociski dział T-72 w Iraku nie były w stanie przebic pancerza M1 z odleglosi kilkudziesięciu metrów wiec daruj sobie bajki. W tej konfiguracji Irak miałby najbardziej swiadome ruchome cele czyli bez zmian poza tym ze widzieliby jak nadchodzi zagłada.

Tani
środa, 23 września 2020, 22:15

Davien nie badz smieszny pozycje GwardiiRepublikanskiej obrabialy B-52 przez 2 tygodnie. Jak te Lwy mogly walczyc przeciez to nie jest tajne. Sami amerykanie pisza ze nie walczyli z 72. Walczyli z chinczykami czyli t-59. Squadron signal wydal taka publikacje albumik tam sa zdjecia rozbitych tankow irackich. Zdjecia sprzedali zolnierze amerykanscy. Tam zobaczycie z czym wojowali. Zreszta do dzis ta firma szuka zdjec ale wojennych nie za darmo tylko za pieniadze. Tytul Desert Storm. Po nalotach dywanowych zazwyczaj nie trzeba nic poprawiac. Podobnie angole w normandii obrabiali tygrysy Lancasterami jest taka fotka tygrys do gory nogami 9 t bomba dala rade ale nikt nie zginal. Jedna fotka zastepuje 100 ,,ekspertow,,

OptymistaPl
piątek, 11 września 2020, 14:55

Do tego OBOWIĄZKOWO LEPSZA AMUNICJA!!!

Imperial Palace
piątek, 11 września 2020, 17:50

Z tym SKO to i tak ciężko w coś trafić więc po co marnować tą LEPSZA AMUNICJA!!!

Jami
piątek, 11 września 2020, 14:49

Bateria kal 125 mm z możliwością przemieszczania się

piątek, 11 września 2020, 14:39

Pytanko... jaką fabrykę do produkcji czołgów można było postawić za to pomostowe rozwiązanie? A ile % uzyskania czołgów wraz z serwisem i montażem można było uzyskać za wstępny wkład 3,5mld złoty z Leo 0polin i 1,5 mld z t72? Kpina i tyle i Leo i t72 ...mam Volvo V40... Koszt naprawy może wynieść nawet 10 k...MON to głupki i tyle...trzymać te złomy do maksymalnie trenowania i nic więcej odkładać na nową fabrykę nowych czołgów dla 4 dywizji

Wsio - w temacie kasy!
sobota, 12 września 2020, 20:09

Żadnej fabryki , ogarnij się. To będzie wydatek śmiesznych 300 mln rocznie. Zakłada się ok. 300 mln nie w 1 roku, tylko po ok. 300 przez 6 lat, bo ma być remontowanych tylko.. 50 sztuk rocznie.

kmdr
piątek, 11 września 2020, 20:45

Za te pieniądze fabryki były by dwie.Tylko trzeba decyzji czy swój czy licencja .Ale do tego trzeba by w MON-ie sobie ja.. wyhodowali ,na razie to ogolić pi... i do przedszkola.Patrząc na to wszystko. Za brązowych butów przynajmniej to wyglądało,że mieli jakiś plan a teraz.. ehh

Kerry
piątek, 11 września 2020, 18:26

Postawisz nowe budynki i co to da? Prawdziwe koszty to zbudowanie linii produkcyjnej a tego za 1,75 mld PLN nie zrobisz. Zresztą cześć tych pieniędzy idzie na unowocześnienie zakładów Bumar-Łabędy i odtworzenie utraconych zdolności co da korzyści w przypadku produkcji nowego czołgu. Po drugie jest to zawsze pewne finansowe wsparcie dla zakładów w dobie epidemii covid. Po trzecie Leopardy 2A4 i T-72 potrzebowały pilnych remontów. Gdyby przez kilkanaście ostatnich lat nie były użytkowane beznakładowo to można by faktycznie darować sobie remont T-72 (podniesienie potencjału Leopardów 2A4 jest już bezdyskusyjnie słuszny). Mając za sąsiada Rosję nie możemy utrzymywać fikcji w postaci mniej niż 100 sprawnych czołgów (jakakolwiek nie byłaby ich wartość bojowa) a do tego by doprowadziło dalsze zwlekanie z remontami - szczególnie Leopardów.

Pawel
piątek, 11 września 2020, 14:21

Do tego system obrony aktywnej oraz ppk naprowadzane laserowo(obydwa systemy mozna sciagnac z Ukrainy) i wartosc na polu bitwy wzrasta wielokrotnie.Kolejny przyklad pokazujacy gdzie MON ma rezerwistow ...

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:24

I po pierwsze T-72M/M1 nie moga w ogóle uzywać ppk odpalanych z działa, po drugie ASOP e wschodu nie uratuje ci tyłka przed APFSDS-T czyli własnei wydałes kupe kasy na cos co się zupełnie nie przyda( ppk) lub przyda srednio.( ASOP)

mobilny
piątek, 11 września 2020, 18:22

....i polski przemysł któremu ochlapy rzuca a ten sie cieszy bo kasa jakby nie było się zgadza. Woli obce wojska utrzymywać niż swoich wyposażyć....

Burp.
piątek, 11 września 2020, 18:15

E tam wielokrotnie. Przesadzasz. To chyba bardziej w dziesiątkach procent a i tak wszystko zależy od sposobu wykorzystania. Poza tym przecież te "golasy" nie pójdą same w pierwszej linii. Od tego są Leopardy i Abramsy ze wsparciem artylerii i lotnictwa, oraz - być może kiedyś- polskich niszczycieli czołgów.

Gi
piątek, 11 września 2020, 18:02

U nas chłopa mnogo.

Tweets Defence24