MON: wojsko kupi amunicję do Leopardów i T-72, integracji Hitfista ze Spike nie będzie

18 września 2019, 08:35
oz575s_c4ee9eb2968618c0d71aa2119fcc0f6f
Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.

Ministerstwo Obrony Narodowej oficjalnie poinformowało o rezygnacji z integracji wież Hitfist-30P transporterów Rosomak z wyrzutniami przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR. Resort planuje natomiast zakupy amunicji przeciwpancernej z pociskami podkalibrowymi, zarówno dla czołgów T-72/PT-91, jak i wozów Leopard 2 w wersjach 2PL oraz 2A5. Szczegóły nie są jednak znane.

Polskie czołgi – zarówno wozy Leopard 2A4 modernizowane do wersji 2PL, jak i T-72 oraz PT-91 Twardy – mają zyskać nową amunicję przeciwpancerną (podkalibrową). Zamiar jej pozyskania potwierdził Defence24.pl Wydział Prasowy MON. Szczegóły nie są jednak znane, ani w odniesieniu do Leopardów, ani w odniesieniu do starszych czołgów.

Siły Zbrojne RP planują pozyskanie amunicji przeciwpancernej 120 mm z pociskiem podkalibrowym, przeznaczonej dla czołgów Leopard 2. Tryb jej pozyskania zostanie określony w późniejszym terminie. Informacje na temat ilości, kosztów i terminów dostaw są niejawne. – Wydział Prasowy MON

Na wyposażenie Wojska Polskiego wprowadzono co najmniej dwa typy pocisków podkalibrowych, przeznaczonych do czołgów Leopard 2. Pierwsze, niemieckiego typu DM-33A2, reprezentują standard drugiej połowy lat 80. XX wieku. Z kolei partię polskiej amunicji podkalibrowej, łącznie 13 tys. pocisków, zakupiono w listopadzie 2014 roku. Produkowane w Mesko pociski mogą być wykorzystywane zarówno przez czołgi w wersji Leopard 2A4 jak i 2A5.

Leopardy 2A4 otrzymają jednak, w ramach modernizacji do wersji 2PL, możliwość używania amunicji o zwiększonej przebijalności pancerza. Taką zdolnością dysponują już, przynajmniej w pewnym zakresie, wozy w wariancie Leopard 2A5. Dlatego – choć MON nie ujawnia szczegółów – prawdopodobnym jest pozyskanie takiej amunicji, aby pozwalała wykorzystać potencjał obu typów czołgów, a więc o większej przebijalności w stosunku do obecnie wykorzystywanej.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o czołgi T-72/PT-91. Obecnie dysponują one niewielkim zapasem amunicji wyprodukowanej w Polsce w ramach transferu technologii od partnera izraelskiego związanym z offsetem przy zakupie ppk Spike, ale podstawową amunicję stanowią nadal pociski sowieckie, np. typu BM-15, uznawane za niezdolne do skutecznego zwalczania nawet starszych typów czołgów sowieckich/rosyjskich. Pomimo tego, zakupów nowej amunicji podkalibrowej 125 mm nie prowadzono od kilkunastu lat, nie było ich też niemal na pewno w pierwotnej treści Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-22.

Jeszcze w połowie 2016 roku resort obrony zakładał, że nie będzie zakupów nowej amunicji do T-72/PT-91, a pojazdy te zostaną zastąpione przez Wozy Wsparcia Bezpośredniego Gepard. Po ogłoszeniu decyzji o planie modernizacji czołgów T-72 resort podał na przełomie maja i czerwca 2017 roku, że podjęte przy tej okazji decyzje pozwolą uzupełnić zapasy amunicji „w ciągu kilkunastu miesięcy”.

Ostatecznie, zgodnie z kontraktem zawartym w lipcu 2019 roku, czołgi T-72 zostaną poddane remontom wraz z modyfikacją. Nie obejmie ona zakupu/modyfikacji armat czy ich stabilizacji czołgów, „z wyjątkiem egzemplarzy nie spełniających wymogów dokumentacji technicznej”, nie planuje się też takich zadań wobec Twardych. Zakup nowych armat mógłby umożliwić znaczne podniesienie celności (zwłaszcza w ruchu – to jedna z większych wad T-72M1/PT-91), ale też trwałości głównego uzbrojenia polskich czołgów, zwłaszcza przy strzelaniu amunicją podkalibrową. Wydział Prasowy MON poinformował jednocześnie, że pozyskanie nowej amunicji podkalibrowej dla T-72 i PT-91 jest jednak planowane, choć – jak zaznacza resort, szczegóły są niejawne.

image
Fot. 34bkpanc.wp.mil.pl

Jest jednak dość prawdopodobne, że dostawcą nowej amunicji – zarówno dla czołgów Leopard 2, jak i T-72/PT-91 – będzie należąca do PGZ spółka Mesko. Otwartą kwestią jest natomiast czy – i w jakim zakresie – zostanie podjęta decyzja o transferze technologii od partnera (partnerów) zagranicznych.

MON poinformował też Defence24.pl, że „nie przewiduje się integracji pocisków Spike z wieżami Hitfist-30P. Zdolności obrony przeciwpancernej batalionów piechoty zmotoryzowanej będą zabezpieczać plutony przeciwpancerne wyposażone w pociski Spike.”.

Oznacza to, że ostatecznie zrezygnowano z planu wyposażenia istniejących wież Hitfist w wyrzutnie ppk Spike, co było od kilku lat planowane. Postępowanie w tym zakresie unieważniono jednak w końcu 2018 roku. Następnie w MON prowadzono analizy dotyczące możliwości wykonania integracji lub zakupu bezzałogowego systemu wieżowego.

Docelowo wieże Hitfist mogą zostać wymienione na system ZSSW-30, budowany we współpracy HSW i Grupy WB, o znacznie większych możliwościach. Trzeba jednak pamiętać, że wieże ZSSW potrzebne są nie tylko dla Rosomaków które już dysponują wieżami Hitfist, ale też (a może przede wszystkim), dla transporterów które mają zostać nowo wpowadzone na uzbrojenie i zastępować część BWP-1 w wybranych jednostkach, czy wreszcie dla nowych BWP Borsuk, które mają zastąpić zdecydowaną większość BWP-1, ale też wejść na wyposażenie nowo formowanych jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej.

image
System wieżowy ZSSW-30 jest przeznaczony nie tylko dla Borsuka, ale też dla KTO Rosomak. Fot. J. Reszczyński

Wszystko to oznacza, że Hitfisty zostaną przypuszczalnie w służbie jeszcze pewien czas (w trakcie przezbrajania z BWP-1). MON deklaruje, że zdolności ppanc. batalionów uzbrojonych dziś w KTO będą zapewniane przez plutony przeciwpancerne z wyrzutniami Spike-LR. Dziś jednak tych ostatnich jest relatywnie mało – według dostępnych informacji zaledwie kilka na batalion liczący m.in. ponad 50 transporterów w wersji bojowej. Wydaje się więc zasadne, aby rozważyć istotne zwiększenie nasycenia istniejących batalionów KTO bronią przeciwpancerną, bo w przeciwnym wypadku ich obrona ppanc. pozostanie zbyt słaba.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 272
Reklama
raKO
piątek, 20 września 2019, 12:48

Z taką penetracji to jest to raczej amunicja ćwiczebne lub na bwp i to. To już lepiej zainwestować w pociski odłamkowo-burzące. Też zniszczą lekkie pojazdy, a wrogim czołgom rozbiją optykę zamiast tylko się od nich odbić jej te zabytki. Do tego nadadzą się do zwalczania wrogiej piechoty.

Sg
piątek, 20 września 2019, 11:54

I zniwu badziewie Proch sie sypie wrekach 12 zmechu odrzuciła całą partię A tu znowu SUKCES

saper
czwartek, 19 września 2019, 21:10

W konfrontacji z Rosyjskim zagonami pancernymi osłanianymi przez śmigłowce, opl i naziemne niszczyciele czołgów ważniejsze jest duże nasycenie naszych jednostek właśnie kierowanymi pociskami ppanc klasy spike. Tym bardziej jest to ważne w obliczu kosztów pozyskania i szkolenia operatorów tych wyrzutni w stosunku do pozyskania czołgu, szkolenia załogi i kosztów utrzymania. Jeżeli amerykanie drenują nasz budżet sprzedając Wisłę i inne drogie zabawki to kupmy -natychmiast - odpowiednią liczbę pocisków k.p.panc. Pamiętacie może kiedy zaczęły się analizy odnośnie pozyskania kierowanych i niekierowanych p.pan. To będzie już dobre 3 lata. Zamiast modernizacji kilku batalionów t72 (z planowanych kilkunastu) kupmy trochę tych kppanc.

kamieniamiwewroga
czwartek, 19 września 2019, 14:05

To te Hitfisty tylko złomiarzom na złom sprezentować, bo na współczesnym polu walki bez ppk to za dużo znaczyć nie będą. Zawsze możemy powrócić do butelek z benzyną. ;P Cyrk na kółkach.

Do kamieniami we wroga
czwartek, 19 września 2019, 22:02

Kasa z podatków wsadzona w kilka set wierz A teraz wniosek to nie to :) jak już było zainwestowane to niech z najtańszym ppk zintegruja ppk pirat i jakieś tam zdolności rosomak otrzyma i kasa w hitfisa N błoto zainwestowana nie bedzie

Okręcik
czwartek, 19 września 2019, 11:48

zaczynamy i nie kończymy [spike do wieży] i tak w kółko jak kot prezesa za swoim ogonem. Może o to chodzi, aby pozornie coś robić, a nic nie zrobić, chcą rozbroić naszą armię? Miały być helikoptery nie ma, miały być samoloty, może będą w 2030, no Putin łaskawie jakby co poczeka. Jaki sens jest kupować najnowszego mercedesa jak sie zarabia najniższą krajową? Już II wojna pokazała, że wygrywa ilość, choćby słabszych [np. czołgów Tygrys, pantera via T-34, Sherman] niż szczyt techniki. Co innego gdybyśmy mieli np. 100 F16 i zdecydowali się je wspomóc F35.

Marek
piątek, 20 września 2019, 10:47

Poczytaj proszę o ostatniej wojnie. Żaden czołg nie pojedzie, ani żaden samolot nie poleci, jeśli nie będzie miał paliwa w baku. A lansowany tu i ówdzie pogląd, że Niemcy wygrałyby wojnę, gdyby produkowały masowo Panzer IV zamiast wprowadzać Tygrysy i Pantery jest delikatnie mówiąc niepoważny. Nie miały ani odpowiedniej głębi operacyjnej, ani odpowiednich zasobów ludzkich a ich gospodarka nie mogła równać się z amerykańską.

Okręcik
poniedziałek, 23 września 2019, 13:49

Kolega ma wiele racji w tym co pisze, ale pamiętajmy, ze Niemcy popełnili podczas wojny wiele błędów, które kosztowało ich przegraną. Co by było gdyby w 1941 roku zdecydowali się na utworzenie z jeńców antybolszewickiej armii? Co by było gdyby 17 września Polska wypowiedziała sowietom wojnę, czy byłby możliwy taki łatwy sojusz Moskwy z Londynem? Itd. itd. Co byłoby gdyby Beck podpisał sojusz z Ribbentropem i mln naszych żołnierzy poszło z Wehrmachtem na Moskwę? W tym ostatnim przypadku może Niemcy i tak nie wygrałby ale nie zginęłoby tylu naszych a i strat terytorialnych by nie było - patrz Zychowicz - Pakt Ribbentrop-Beck.

czwartek, 19 września 2019, 15:00

Zgadza się

Jan 40
czwartek, 19 września 2019, 11:16

Ale chaos. Zmiana planów co kilka miesięcy.

ooo
czwartek, 19 września 2019, 09:58

Da radę wsadzić te wieże hitfist na bwp-1 zachowując ich pływalność i tak dalej? Bo jeśli tak, to na co czekamy? Nowe wieże na rosomaki, a stare hitfisty na bwry i bwp-1 - ile ich tam jest.

Smuteczek
czwartek, 19 września 2019, 13:10

Nie da rady, za duży pierścień wieży i za ciężką by z nią plywal

ooo
czwartek, 19 września 2019, 16:09

Zapewne dałoby się poszerzyć otwór na wieżę w podwoziu bwp, tylko pytanie brzmi, czy zawieszenie by wytrzymało te dodatkowe półtora tony. Tudzież: ile by kosztowało jego wzmocnienie. Pływalność można by było poświęcić ewentualnie.

Marek
piątek, 20 września 2019, 10:55

Nie wytrzymałoby. Do czegoś takiego trzeba by było zrobić z zawieszeniem tak jak chce Poznań w swojej propozycji modernizacji BWP i tej drugiej na niszczyciel rakietowy.

Tyle w temacie
czwartek, 19 września 2019, 13:02

Nie, już dawno próbowano wzmocnić uzbrojenie bwp1 poprzez, montaż wież np. bezzalogowych. Ale wszystkie wieze 30mm z ppk są zbyt ciężkie. W tym rzecz jasna też Hitfist.

ooo
czwartek, 19 września 2019, 11:56

Ba - a nawet poświęcając możliwość pływania warto by było - jako rozwiązanie pomostowe. Oczywiście pisząc, że "da się" - rozumiem, że trzeba by było dostosować bewupy odpowiednio.

USS_Missouri
czwartek, 19 września 2019, 08:52

Między innymi takie parametry ma nasza krajowa amunicja podkalibrowa 120 mm z Mesko S.A. Oddział w Pionkach - Wstępna analiza numeryczna balistyki końcowej penetratora pocisku drugiej generacji pozwala stwierdzić, że głębokość przebicia pancerza RHA na odległości 2000m przekroczy 600 mm - zapis z prób poligonowych w Nowej Dębie z końca 2017 roku. Oczywiście, przynajmniej na papierze istnieje również projekt "Bizmut", gdzie prawdopodobnie "przebijalność" ma dojść do 750 mm ale to tylko projekt, realizowany od kilku lat nakładem wielu milionów złotych... Zresztą, produkowane w Mesko w Pionkach pociski 120 mm do zlepek rożnych komponentów zagranicznych w tym między innymi prochów, których w Polsce nie produkujemy mimo iż amunicja scalana - produkt finalny - realizowana jest w fabryce, która od lat dwudziestych ubiegłego wieku wytwarza prochy...., nie mamy (podstaw, bazy) a więc prochów, nie mamy własnej nitrocelulozy o niezbędnej do produkcji prochów nitrocelulozowych, sprowadzana często rożni się parametrami, stąd kłopoty z utrzymaniem właściwej balistyki pocisków - wymyśleć proch od nowa miało być, nic z tego nie wyszło, miało być oko 300 mln złotych na nową fabrykę prochów - rok temu o tym mówiono - i wydzielenie zakładu jako samodzielnego podmiotu ale również nic z tego nie wyszło, tylko plany, plany i mgliste koncepcje bez solidnej podstawy naukowo - technicznej.

Hawrań
sobota, 21 września 2019, 18:27

Odnośnie odtworzenia zdolności produkcji prochów, etc. (poza nitrocelulozą) to jeszcze odrobina cierpliwości - proszę zaczekać do połowy października. Proszę pamiętać, że przez kilkadziesiąt lat przemysł zbrojeniowy był dewastowany (np. linię do produkcji nitrocelulozy w Pionkach komornik pociął na złom). Teraz aby odbudować zdolności produkcji środków bojowych tak aby nie były składane (jak większość naszych produktów w przemyśle obronnym - mistrzowie tzw. integracji :) tylko produkowane od początku do końca potrzeba kilku lat realizacji przemyślanego planu i lekko licząc 700 mln inwestycji.....

Szwejk
czwartek, 19 września 2019, 08:14

Ppk Moskit i ppk Pirat podstawą obrony przeciwpancernej Polski polska broń dla polskiej armi

Wesolek
czwartek, 19 września 2019, 13:04

Moskit to kopia Spike LR sprawdź sobie. PIRAT fakt polski... na bazie ukraińskiego. Zatem "polska" broń??

Do Wesołka
czwartek, 19 września 2019, 16:38

Kopia ale Polska, pirat podobnie - ale w obu przypadkach my planujemy nad technologią nic nikogo się nie musimy pytać ani nikomu płacić za możliwość integracji

Chris
czwartek, 19 września 2019, 23:31

Jaka to kopia jeśli elektronika (i to znacznie lepsza) jest nasza.

Lord Godar
piątek, 20 września 2019, 09:39

Ale głowica słabsza . Co z tego że trafisz skoro nie przebijesz pancerza.

Grredo
czwartek, 19 września 2019, 07:39

Dobry krok. Nowoczesna amunicja to najtańsza ze skutecznych modernizacji. Jeszcze tylko zapasy nowoczesnych typów amunicji dla Raka, Kraba i Dany.

Muniek
czwartek, 19 września 2019, 01:28

Nie będzie wymiany Hitfist-30P na ZSSW-30 - kto odważny podpisze się pod decyzją demontażu wież, za które MON płacił co najmniej drugie tyle, co za pojazdy, na których je montowano? Można by przełożyć te 351 sztuk na jakiś inny pojazd, (dwuosiowy), który z definicji nie wchodzi w kontakt z wrogimi czołgami, np. obserwatorzy artylerii, TZKOP, żandarmeria - sam nie wiem co jeszcze. To się oczywiście n ie zdarzy, bo opracowanie takiego pojazdu potrwa 10 lat, wówczas wieże będą miały średnio 25 lat i cały pomysł będzie ekonomicznie wątpliwy. Jedynym akceptowalnym i sensownym wyjściem teraz jest mieszanie pojazdów z Hitfist i ZSSW w ramach plutonu, na co oczywiście MON się nie zgodzi, bo tak nie wolno i już. Biorąc to wszystko pod uwagę, obstawiam, że do czasu wprowadzenia karabinów laserowych nic w tej kwestii się już nie zmieni.

Do muńka
czwartek, 19 września 2019, 16:43

Właśnie skoro już tyle kasy poszło na hitfisa nie integrują go z tańszym efektorem ppk moskitm czy piratem mniejsze pieniądze to i bardziej realistyczne by to było i podniosło by to autonomicznosc rosomakow dając nowe możliwości zwiększającobronę ppanc polskiej armi

skal
środa, 18 września 2019, 23:35

Mądra decyzja. Pociski podkalibrowe jednak są bardziej odporne na działanie pancerza aktywnego. Mamy dużo T72 więc lepiej ich nie złomować tylko przywrócić do sprawności i zmodyfikować. Co do pirata na wierzy Rosomaka - nie można stosować rozwiązania, które wystawiałoby KTO na ogień przeciwnika w momencie podświetlania celu. ZSSW-30 musi mieć Spike, który daje możliwość Fire-and-forget albo pozwala prowadzić pocisk wystrzelony za zasłony przy wykorzystaniu kamer w głowicy i światłowodu. Pirat może być bardzo skuteczny jako tani pocisk dla piechoty, nawet przy podświetlaniu z dronów. Gdyby jeszcze wiadomo było, jak naprawdę wygląda T-14 Armata to nie byłoby problemu z identyfikacją.

Do skal
czwartek, 19 września 2019, 16:48

Z piratem było by to realistyczne dozbrojenie rosomakow ze względu na koszty A potrzeby finansowe naszej armi sa wielkie na wielu płaszczyznach spaikow nikt raczej nie będzie integrować z hitfisami bo cena zaporowe ewentualnie może z polskim odpowiednikiem izraelskiego spaika czyli ppk moskitem można by bylo pokombinować realistycznie do tego podchodząc na spaiki czy coś jeszcze drozszego bym nie liczył

Fanklub Daviena
środa, 18 września 2019, 21:47

Spike czy TOW na KTO nieszczególnie się współcześnie nadają: są dużo wolniejsze (pawie 2x!) od rosyjskich rakiet, co oznacza, że przy równoczesnym zauważeniu się i odpaleniu rakiet rosyjski pojazd zniszczy cel o połowę wcześniej, zrywając naprowadzanie (w trybie fire&forget i przeciwdziałaniu przeciwnika Spike poleci raczej w buraki) a grupa rosyjskich pojazdów może w tym samym czasie statystycznie zniszczyć 2x więcej celów lub tą samą w połowę krótszym czasie. USA też to zauważyły i teraz szukają do takich celów pocisku o prędkości naddźwiękowej.

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:20

Funku, tyle że Spike to nie rosyjski Kornet z archaicznym SACLOS i po trafieniu w BWP zwyczajnie przejdzie na własna głowicę. Do tego przy odległosciach walki przeciętnie w Polsce to taki Rosomak zrobi sito z BWP rosyjskiego po prostu z działka. Grupa rosyjskich pojazdów nic wiecej nie znisczy bo może naraz atakować maks 2 cele i to blisko siebie( urok SACLOS) do tego musza je widziec a operator Spike,a nie:) Aha TOW jest szybszy od Korneta:)

Do fanklub
czwartek, 19 września 2019, 10:21

To są sytuacje wyjątkowe rownoczesne odpalanie ppk równie dobrze w czołg może uderzyć piorun nie popadajmy w skrajności to ma byc tanie powszechne dające możliwości przeciwpancerne najlepiej suwerenne wpływające na rozwój gospodarki rodzimego kraju Moskit lub pirat dla polskich platform czyli też niezaleŻność

J.K
środa, 18 września 2019, 21:36

Być może po ataku na instalacje w Arabii z wykorzystaniem dronów bojowych, Rząd planuje wyposażyć w podobne systemy bojowe nasze bataliony zmotoryzowane, jeszcze przed wyborami......

PRS
środa, 18 września 2019, 21:10

,,Wydział Prasowy MON poinformował jednocześnie, że pozyskanie nowej amunicji podkalibrowej dla T-72 i PT-91 jest jednak planowane, choć – jak zaznacza resort, szczegóły są niejawne." Ależ to jest OCZYWISTE. Składów takich jak na Ukrainie nie było, trochę sprzedali chłopcy z WSI legalnie i ..półlegalnie" a resztę się wystrzelało przez te 30 lat powoli. Coś tam muszą kupić by se strzelić do tarczy na jakichś Dragonach czy innych Anakondach. Same symulatory nie wystarczą. Poligon jest poligon. Media, pułkowniki, generały, kapelan i ... ten smak ciepłej grochówki... Proszę zauważyć, że Rosomak przez te 15 lat nie zrobił prawie nic. Tzn. dostał licencję od Rządu (czyli od nas Podatników) i początkowo składał a później produkował transportery, no w sumie też składał z podzespołów. Przy nim nawet MESKO jest tygrysem innowacyjności... Tak obiektywnie przez te 30 lat od transformacji zakłady takie jak Bumar, OBRUM, WZM Poznań, ZM Tarnów czy oczywiście HSW przedstawiały jakieś propozycje, demonstratory, prototypy, modernizacje, etc. A Siemianowice ... nic. Nawet przedłużona wersja AMV dla ZEA była cięta i przedłużana przez Patrię. Irak jak Irak, ale Afgan udowodnił dobitnie, że jest to już słaby wóz i na wojenkę się nie nadaje. Jakoś nie słychać by jakieś fabrycznie nowe Rosomaki miały mocniejszy silnik (a jest taka opcja). O ile zwiększyło by to koszt jednostkowy? Jakoś nie słyszeliśmy by próbowali zainstalować ZSMU z Tarnowa (lub inny) na stropie wieży by wyeliminować ogromną wadę zestawu Hitfista PL z AMV by Siemianowice czyli małą świadomość sytuacyjną i nadmierne zużycie łożysk wieży. Nie wiem czy dalsze brnięcie w KTO Rosomak ma sens. A przezbrajanie już istniejących wozów w ZSSW-30 na pewno sensu żadnego nie ma.

Lord Godar
piątek, 20 września 2019, 09:52

Jak może być inaczej skoro mamy sami sobie zażyczyliśmy odchudzonego transportera , który musiał pływać i to było najważniejsze . Sam wybór AMV na KTO to dobry wybór , ale rzeczywistość pokazała że ten nasz zubożony Rosomak ma wady , wymagał ponownego kosztownego dopancerzenia aby zapewnić na względnie dobrym poziomie naszym żołnierzom w Afganistanie. Co z tego jednak ... Każdy kto szukał nowego KTO wiedział , że Rosomak jest dobry , ale polska ścieżka nie jest tą właściwą , którą należy podążać. Wyrobiliśmy dobrą markę ale właściwemu AMV , a nie naszemu Rosomakowi .

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:19

I dlatego te podwozia, które poszły na eksport zostały sprzedane pod fińską marką

pimcik
czwartek, 19 września 2019, 10:31

Zapewne rosomaków dotłuką tyle ile mniej wiecej było przewidziane, ale bez modernizacji. Potem bedzie dialog na KTO nowej generacji. W sumie może i dobrze.

Rozjemca
czwartek, 19 września 2019, 10:02

Pełna zgoda! Panowie z Siemianowic mogliby zostać bohaterami znanej książki "W poszukiwaniu straconego czasu". Na ich (słabą) obronę mogę tylko dodać, że dwaj partnerzy do systemu wieżowego czyli Leonardo i Rafael też się nie popisali i mają spory udział w tej kompromitacji. W końcu nawet wykazujący się w tym temacie cierpliwością słonia MON nie wytrzymał i stracił nadzieję na ppk Spike do Hitfista, ale w końcu lepiej późno niż później. W sumie Rosomak jako taki zły jednak nie jest, problemem jest rzeczywiście słabe wykorzystanie z tego produktu, którego pomimo pewnych szans nie udało się sprzedać zagranicą.

J.K
środa, 18 września 2019, 21:10

A co na to Szef Sztabu Generalnego jako wcześniejszy zagorzały zwolennik uzbrojenia Rosomaka w system PPK?

Do jk
czwartek, 19 września 2019, 10:22

Byle w jakieś rodzime Moskit pirat

Marek1
środa, 18 września 2019, 20:48

"Resort planuje" - czy tylko ja mam już odruch wymiotny jak czytam zdania zaczynające się od LAT w ten sam sposób ?? Szczególnie groteskowo brzmi ten zwrot w kwestii fatalnie słabych zdolności ppanc WP i WOT. Kolejne MON-y przez dekady akceptowały nieakceptowalne słabniecie zdolności p.panc w WL i NIKT za to nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Obecnie na skutek nasilającej się kampanii wyborczej ilość medialnych pierdoletów i obietnic generowanych przez MON rośnie lawinowo i ZNOWU słyszymy o "planach" zakupu nowej(?) amunicji podkalibrowej 125 mm dla beznadziejnych armat czołgów z rodziny T-72M i amunicji 120 mm dla Leopardów. Oczywiście będzie to jakaś hybrydowa składanka importowanych rdzeni, sabotów i prochów, albowiem żadne polskie przedsiębiorstwo NIE posiada ani zdolności do produkcji prochów 3-bazowych(2-bazowe produkowane w PL są za słabe), ani przyzwoitych rdzeni. Tak więc na 90% jeśli w ogóle MON zdecyduje się tym razem dotrzymać słowa(rzadkość), to Mesko w kwestii 125mm poskłada do kupy importowane z Izraela(prawdopodobnie) rdzenie i również importowane ładunki miotające(Francja? Włochy?) z czego wyjdzie jakaś hybryda o raczej kiepskich możliwościach. Przyzwoita zaś amunicja dla Leopardów znajduje się w całości w gestii RFN(DM63 i wersje rozwojowe), a do tego, aby nasze Leosie A4 mogły z niej strzelać KONIECZNE sa dość poważne modernizacje zamka i syst. oporopowrotnego starych armat 120mm L44. M.in. jest to również w zakresie ślimaczacej się moderki A4 do opcji A4PL. Co do kwestii NIE pozyskiwania kolejnych CLU Spike-LR dla zmechu nawet NIE chcę sie wypowiadać, bo nie sposób się powstrzymać od przekleństw. Jakim niekompetentnym dyletantem trzeba być, by publicznie twierdzić, cytuję za MON - "Zdolności obrony przeciwpancernej batalionów piechoty zmotoryzowanej będą zabezpieczać plutony przeciwpancerne wyposażone w pociski Spike.” - jakim CUDEM się pytam, jeśli w batalionie zmechu jest ich wszystkiego 5-6 sztuk ?!?!?! Na BRYGADĘ daje to ... 15-18 wyrzutni !!

JEREMA
środa, 18 września 2019, 20:17

Witam .Panow.Nie jestem generalem tylko zwyklym szfejkiem w rezerwie.Czytam to wszystko co jest w sieci na temat obronnosci i dochodze do paru tez . 1.brak ppk na rosomaki. 2.brak ppk na kruki itd. 3.brak ppk na Borsuki. I teraz pytanie .Czy te wszystkie przetargi ,analizy nie sa robione tylko po to by przeciagac czas ! By do tych wszystkich wozow i helikopterow wsadzic poskiego ppk ,przeciez jest na ukonczeniu,a jesli tak to bedzie piekna zagrywka ze strony MON .Co wy na to?

Dudley
czwartek, 19 września 2019, 10:12

"Polski" ppk to nie ta sama klasa co np. Spike. To pocisk do niszczenia lekko opancerzonych i umocnionych celów, nie poradzi sobie z pancerzem nowoczesnych MTB.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 12:25

Zgadzam się odnośnie tego, co napisałeś o klasie PPK. ale cudzysłów, który umieściłeś na samym początku świadczy albo o tym, że masz kompleksy albo o tym, że guzik wiesz o Piracie.

Do Jeremy
czwartek, 19 września 2019, 17:05

Pirat albo Moskit rodzimy efektor dla polskich platform

Marek
piątek, 20 września 2019, 11:31

Moskita na razie nie ma i długo trzeba by było czekać, żeby był. Pirat to lekki PPK, który choć fajny do niszczenia nowoczesnych MBT nadaje się średnio.

Nie znam sie
czwartek, 19 września 2019, 09:06

Co to jest ppk?

tak myślę
czwartek, 19 września 2019, 11:48

Przeciwpancerny pocisk kierowany

czwartek, 19 września 2019, 08:22

Hmm. Przecież przynajmniej na borsuki będzie ppk. Spike, brimstone a może i kolejna, rozwojowa wersja pioruna.

ursus
czwartek, 19 września 2019, 13:12

W tym tempie to na czas powojenny zdążymy się przygotować. Przecież dysproporcje są olbrzymie, więc nie możemy się zadowalać jakimiś tam zdolnościami.

Szwejk
czwartek, 19 września 2019, 07:40

Bylo by pieknie gdyby na kazda polska platforme trafil suwerenny ppk produkowany w Polsce dla Polaków przez Polaków produkcja w kraju to polska silna militarnie i gospodarczo to praca dla rodakow

Marek
czwartek, 19 września 2019, 13:11

Spike są produkowane w kraju.

Extern
piątek, 20 września 2019, 09:49

Góra w 20%. To co najważniejsze głowica i cała elektronika przyjeżdża z Izraela.

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:21

Fakt, ale na razie nie masz niczego lepszego pod ręką.

Paweł P.
czwartek, 19 września 2019, 07:21

Dobrze kombinujesz.

mobilny
czwartek, 19 września 2019, 06:24

Spoko jestem za tylko że to ponoć mądrzejsi decydują. A teraz pomyśl aproppo samej integracji obecnej wieży załogowej z ppk. Zapłacić trzeba za integrację hitfista ze Spike a potem wyposażyć wszystkie KTO w ten cud. Ok. 600 transporterow a każdy 2x Spike co daje nam 1200 pocisków na raz :/ <ło matko i córko :O Tak więc W ppk będą wyposażone te Rosomaki które będą miały ZSSW najpewniej Spike choć również wolałbym coś rodzimego.

Don
czwartek, 19 września 2019, 17:07

Ppk Moskit dla rodzimych platform lub pirat

Marek
czwartek, 19 września 2019, 13:14

ZSSW-30 mają zintegrowane Spike. Zapłaciliśmy za tą integrację i poświęciliśmy na to czas. Czemu niby mielibyśmy teraz wywalać kolejną kasę na integrację innego PPK i prócz tego opóźniać wdrożenie wież, które powinny być już na wczoraj?

Infernoav
czwartek, 19 września 2019, 00:50

Borsuk będzie wyposażony w nową wieże bezzałogową z ppk Spike. Kruk ma objąć ppk, obecnie już pracuje się nad integracja Spike z Mi24 i Sokołem. Rosomaki z nową wieża medal miały ppk

środa, 18 września 2019, 23:23

Wieloletni stan utrzymywania szerokiego wachlarza sprzętu o wątpliwej przydatności w zakresie zwalczania pojazdów pancernych/opancerzonych to nie "piękna zagrywka" lecz raczej ponadpartyjny brak wyobraźni. Obecny MON jest moim zdaniem najlepszym człowiekiem na tym stanowisku od 89, ale nawet on dopuszcza się "bieda-zakupów", czy "pomostowości".

Osa tv
środa, 18 września 2019, 23:07

Ty ślepy jesteś ? Gdzie na borsukach nie widzisz spike i na nowych wieżach ze hsw?

MateuszS
środa, 18 września 2019, 21:53

Nie. Pirat jest lżejszy od spika - tyle z zalet. Mniekszy zasięg, słabsze naprowadzanie, słabsza przebijalność pancerza. Innym mi słowy - spike ma szansę zniszczyć czołg, zanim czołg zniszczy nosiciala spika- pirat takiej możliwości nie da. PS Pozatym dialogi w sprawie pirata też by były.

King
środa, 18 września 2019, 21:28

Przecież na Borsuki będą ppk, więc masz nieaktualne informacje.

Gulden
środa, 18 września 2019, 20:05

Czy to prawda,wiem,nie na temat.Ale jak Niemcy,czyli Bundeswera(czy jak to tam zwać),chcieli zmobilizować batalion,no niech będzie brygadę zmechanizowaną,to musieli po CAŁYM kraju,po ZN-ach szukać dla nich wyposażenia,uzbrojenia,na wyjściowo?A nawet do wyjścia w pole?

Spinacz
środa, 18 września 2019, 21:41

Niemcy wydają na zbrojenia 1.5 procenta PKB a ich gospodarka jest 8 razy większa od naszej więc kupują sprzęt albo 6 razy droższy albo 6 razy więcej.

Chris
czwartek, 19 września 2019, 23:46

Jest ok 6 razy większa, dystans powoli się zmniejsza chociaż mógłby szybciej gdybyśmy więcej wydawali na B&R zamiast gadać

Kris 212
środa, 18 września 2019, 19:59

Na polu walki liczy się po pierwsze siła ognia i nowoczesna technologia wiedzieli o tym Niemcy wiedzą o tym Rosjanie dla tego wyposażają swoje nie najnowocześniejsze ale wysoce manewrowe bwp w ppk , po dwa po cztery , siła ognia mości panowie jak świat światem itd. Niestety nasi liczni generałowie są na innej planecie . I znowu trzeba będzie pomniki stawiać bohaterom bo hartu ducha woli walki i honoru u nas nie brakuje .

Tak myślę
środa, 18 września 2019, 19:36

Wieża ZSSW 30 jest znacznie bardziej zaawansowana niż Hitfist.

Vvv
środa, 18 września 2019, 19:03

Zarówno 2a4 i 2a5 mogą korzystać z mocniejszej amunicji ponieważ maja zmodyfikowane L44. Obecnie 125mm armaty nie pozwalają na stosowanie mocniejszej amunicji bo grozi to rozerwaniem tych cudownych luf :)

Adam
środa, 13 listopada 2019, 02:00

Nie mogą bez wymiany komputera balistycznego.

Rob
środa, 18 września 2019, 22:31

Bez zmian konstrukcyjnych można zamontować ukraińską armatę

tagore
środa, 18 września 2019, 17:13

Czyli Izraelczycy nie odpuścili i nadal blokowali integrację wysoką ceną.

Litości
czwartek, 19 września 2019, 13:24

Bredni ciąg dalszy!! Skąd wy to bierzecie?? Jakim cudem zatem nie blokują w tym samym czasie tego samego Spike na naszej wieży? Przestańcie wymyślać te "fake newsy"!!! Przyczyną jest słabość napędów Hitfista i koniec. Dołożenie ciężkiego Spike ca. 200kg razem ze wszystkim wyłącza napędy Hitfista. TO jest przyczyną, a nie rzekomy opór Izraela gloszony wyłącznie przez nawiedzonych antysemitow.

Marek
piątek, 20 września 2019, 17:31

Nie tylko to. Było więcej przyczyn. A ich usunięcie i zapłacenie Włochom tyle, ile chcieli spowodowało, że skórka wyprawki nie była warta.

Piotr54
środa, 18 września 2019, 22:50

Dokładnie tak. Izraelczycy z pociskiem i Włosi z wierzą. Do nowej wierzy będzie wybrany inny pocisk.

liczydło
czwartek, 19 września 2019, 13:21

Inny pocisk może być pod warunkiem, że Izraelici zwrócą kasę, którą zapłaciliśmy im za Spike, które obecnie są zintegrowana z ZSSW-30. A, że nie bardzo widzę możliwość, żeby zwrócili, więc chyba lubisz wywalać kasę dla kaprysu. A jeśli tak, to płać za zintegrowanie innych PPK z własnej kieszeni.

Marek
środa, 18 września 2019, 21:34

Nie. Chodzii o to, że ich cena połączona z ceną przeróbki włoskiej wieży dały taki wynik, że lepiej mieć nową ZSSW-30 ze spajkami.

Szwejk
środa, 18 września 2019, 17:10

Co jest tańsze ------ integracja z obecną wierzą hitfisa tańszych ppk piratów ----- czy wymiana dotychczasowych hitfisow na Nowe wierzę bezzalogowe ------ kosZt efekt

mobilny
czwartek, 19 września 2019, 06:30

Powoli. Po pierwsze Hitfist jest wieżą dużo gorszą niż nasza Polska ZSSW-30. Jej integracja kosztuje bo jest "nie nasza" a dodaj jeszcze koszt wyposażenia każdego KTO w ppk. Mamy ich ponad 600. M.in. dlatego kiedyś ktoś zdecydował że opracujemy własna wieżę. Po drugie -Nie każdy Rosomak musi mieć ppk! Kończąc już muszę powiedzieć że jestem za piratem ale jak będzie czas pokaże.

Marek
środa, 18 września 2019, 21:44

Pirat jest ok. Ale to niedrogi PPK dla piechoty. Poradzi sobie z ruskimi BWP, ale w przypadku MBT nie jest już tak wesoło. Po co ci on na Rosomakach?

Davien
czwartek, 19 września 2019, 23:14

Marek, dla Pirata nawet T-72A od przodu to cel nie do pokonania, ma mocniejszy pancerz od Głowicy Pirata i to bez ERA. Pirat do zwalczania MBT nie nadaje się, ale do BWP tak( o ile nie beda miały ERA)

Marek
piątek, 20 września 2019, 11:49

Stary ruski BWP w dowolnej wersji może mieć co najwyżej lekką ERA. A i to nie wszędzie. Nowy też nie wszędzie będzie ją miał. Popatrz jak wygląda Kurganiec-25. Pirat ma top attack więc przywali takiemu z góry i pozamiatane. Z MBT to już inna sprawa. Ale i w tym przypadku jeśli czołg oberwie z góry w wieżę to mimo, że przetrwa jest duża szansa na to, że odejście kaset wyłączy go z walki. Choć oczywiście zgadzam się z tobą, że Pirat to nie jest właściwy PPK na MBT.

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:28

Marek, jak testowali Kontakt-1 na T-80 to głowice Hellfire i Maverick-ów nie były w stanie przebić bocznego pancerza chronionego Kontakt-1. Przy obecnych ERA penetracja pojedyńczych głowic jest redukowana praktycznie do zera.. Pirat nie ma top-attack jak TOW-2B czy Spike ale zwykłe nurkowanie z dużej wysokości w plamke lasera na pancerzu , a z ziemi górnej płyty nie podswietlisz chocby nie wiem co. Podobnie jak chcesz plamke z lasera umieścic na szczycie wiezy?? Panie Marek zapomina pan że Pirat leci za laserem jak pies za kością i trafia jak widąc praktycznie punktowo wiec bedzie to albo boczny pancerz wiezy i kadłuba, albo przedni, w górny nie ma fizycznie mozliwości by trafił.

Extern
piątek, 20 września 2019, 09:59

Pojawiła się niedawno informacja że Pirat potrafi zrobić Top Attack, tak więc jakąś tam szansę ma. Ale fakt nie takie jest jego przeznaczenie.

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:24

Top Attack u Pirata to zwykłe nurkowanie z wys ok 100m w kierunku plamki lasera na pancerzu. A jak znajdzie pan sposób by podswietlic płyte nadsilnikową czy szczyt wierzy z poziomu ziemi... Ta metoda może natomiast dośc skutecznie oszukac starsze ASOP.

Szwejk
środa, 18 września 2019, 17:08

Ppk pirat + wierzą hitfis najbardziej racjonalne rozwiązanie piraty dużo tańszy efektor w porównaniu do spaika A w samą wierzę też kasa była podatników zainwestowana więc aby nie była ona wyrzucona w bloto powinno się z nią zintegrować krajowy efektor dając możliwości przeciwpancerne i autonomicznosc rosomakom

czwartek, 19 września 2019, 09:53

Pytanie czy da się zintegrować SKO

ursus
czwartek, 19 września 2019, 02:46

Lepszym rozwiązaniem byłoby zintegrowanie kliku wyrzutni Warmate TL celem dokonania wyprzedzającego uderzenia na pojazdy przeciwnika. Piraty lub inne ręcznie odpalane ppk powinny być dla piechoty (desant), ale na pojazdach potrzebne są min. dwa pociski kierowane z trybem F&F (strzel&zapomnij). Tak jest po prostu prościej i o wiele bezpieczniej.

Marek
środa, 18 września 2019, 22:15

Nie masz racji. Z ruskim BWP poradzi sobie 30mm, które mają włoskie wieże w Rosomakach. Za pełną integrację Piratów z tymi wieżami znów trzeba by było płacić Włochom i na dodarek głęboko ingerować w wieżę. Skórka za wyprawę opłaca się tu jeszcze mniej, bo Pirat to lekki PPK o słabszych od Spike możliwościach. Niemcy całkiem nieźle rozwiązali ten problem w Marderach. Umieścili sobie na wieżach mocowania do podstawy na Spike dla piechoty. Co więc stoi na przeszkodzie, żebyśmy my postąpili podobnie? Rzecz w uproszczeniu sprowadza się do szlifierki kątowej, spawarki i opracowania uniwersalnej podstawy do PPK, która dała by się na włoskiej wieży od Rośka zamontować.

Oo
czwartek, 19 września 2019, 22:11

No i niech tak ppk pirata zamontuja na rosomakach i siła ognia zwiększona Nowe mozliwosci

Marek
piątek, 20 września 2019, 11:53

Jakie niby możliwości, że się tak zapytam? Na Rośkach nie należy montować PPK do niszczenia bewupów tylko takie które z dużym prawdopodobieństwem skasują MBT.

Rudaemi
środa, 18 września 2019, 16:35

Obecnie integracja Hitfist z ppk Spike nie ma sensu. ObecniE bo ZSSW-30 jest właściwie ukończona, zintegrowana z ppk Spike i znacznie lepsza od Hitfista. Na nowe Rośki ZSSW-30 jest dedykowana a będzie ich sporo, po prostu nie wszystkie Rosomaki otrzymają nową wieżę co jest oczywiste i wiąże się m.in. z finansami

Szwejk
środa, 18 września 2019, 16:18

Spaiki za duży koszt izrealczycy za integrację kasę by pewnie chcieli od nas wyciągnąć jakas wielka - skoro już zainwestować w wierze hitfisa jakieś tam pieniądze to niech to teraz się zwraca więc mogli by z ppk piratem zintegrować tego hitfisa taniej by zapewne wyszło o wiele A dało by to jakaś autonomicznosc działania rosomakom Plus do tego parasol opl w postaci poprada wsparcie altyreryjskie w postaci raków i jest już coś

Robcio
czwartek, 19 września 2019, 08:54

"BYŚ" pewnie poczytal co inni piszą nt przyczyn nie integrowania ppk z tym KTO. Wieża ma za słabe napędy, więc jak dolozysz jej te kilkaset kg dodatków związanych z ppk, to siadają jej silniki, łożyska, przekładnie i Bóg wie co jeszcze! Osobiście doradzam poczytać o module rakietowymi AMUR, projektowanym coś 10 lat temu dla KTO, modułu z rakietami Spike i rakietami Grom. Dla mnie taki "podwójnie rakietowy" Rosomaczek bylby super. A dziś, te 10-12 lat projekcie AMUR, to Amerykanie robią właśnie identycznego funkcjonalnie Strykera!!!!

Marekł
środa, 18 września 2019, 22:37

Za uniwersalną podstawę do Spike dla piechociarzy, która nadaje do zamontoawnia na włoskiej wieży w Rosomaku nie wyciągneliby nic. Pozornym mankamentem takiego rozwiązania jest konieczność otwarcia włazu po to, żeby odpalić pocisk z pojazdu. Pozornym, bo zysk jest taki, że jak jest czas, to demontujesz Spike razem z podstawą i jesteś w stanie skasować MBT bez zbędnego narażania siebie i sporego bądź co bądź celu w postaci transportera.

Rudaemi
środa, 18 września 2019, 21:16

No sens kolego. Hitfist to historia przyszłość to ZSSW. Policz 600 szt KTO każdy 2x ppk. Ile to daje ppk na raz?

Olo75
środa, 18 września 2019, 15:38

Znaczy się, że będzie sporo miejsca na ppk Moskit. Olać Spike.

Olać Moskita?
czwartek, 19 września 2019, 08:57

A od kiedy to problemem jest miejsce?? A sam Moskit do złudzenia przypomina Spike LR2. Jeśli to "podróbka" Spike, to się nie nadaje, bo jest grubo za ciężki dla Hitfista. I znów napędy wieży będą się sypać z przeciążenia!!

Oo
czwartek, 19 września 2019, 22:12

To lekkiego pirata doczepic

piątek, 20 września 2019, 17:39

A po co? Żeby sobie był?

frontowiec
środa, 18 września 2019, 15:23

Nie ma sensu wymieniać wież Hitfist, lepiej dokupić kolejne Rosomaki z ZSSW-30 + ppk, od przybytku głowa nie boli.

Marek1
środa, 18 września 2019, 20:52

Człowieku za ILE lat w WP znajdzie się odpowiednia ilość ZSSW-30 ?? Za 10-12 ?? Kolejny spec NIE odróżniający ppk(amunicja) od CLU(syst. startowo-celowniczy) potocznie zwany wyrzutnią. Bez dostatecznej ilości CLU(a MON z uporem idioty ich NIE chce kupować) ILOŚĆ ppk(rakiet) w magazynach jest nieistotna.

Andrzej polskiego brzegu
czwartek, 19 września 2019, 13:55

tak z jak z uporem idioty MON od czasu certyfikowania spolonizowanego spike nie chce nowych fregat z Norwegii. od 2007 ?

Do frontowca
środa, 18 września 2019, 17:12

Lepiej ze starymi wierzami zintegrować tańsze efektoty ppk pirat i kolejno skupić się na borsukach na Nowe rosomaki i Borsuki kasy nie będzie pewnie

Danisz
czwartek, 19 września 2019, 08:40

przecież jest napisane, że nie będzie żadnej integracji ppk z Hitfistami

Fak sejk
środa, 18 września 2019, 21:25

Tyle, że prblemem tu jest Leonardo, nie Rafael. Integracja z Piratem będzie tylko trochę tańsza. A tak w ogóle to po co to ciśnienie na ppk na Hitfist?

rmarcin555
środa, 18 września 2019, 15:21

Nie podano jaką amunicje planują kupić. Co za niespodzianka...

SimonTemplar
środa, 18 września 2019, 17:58

A co mają podać, skoro Mesko nie jest w stanie wyprodukować efektywnej amunicji ppanc do kalibrów powyżej 100mm? Robią tylko ćwiczebną i odłamkowo-burzącą. Wiec co mają napisać.

rmarcin555
czwartek, 19 września 2019, 10:03

@SimonTemplar No właśnie o to chodzi. Poza tym nie wiem czy do naszych T72 coś można dostać na rynku, tutaj były informacje, że są problemy z rozmiarem pocisku.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 23:18

Rmarcin, problem z naszymi t-72 jest taki że mają działo 2A46/2A46M do którego najlepsza dostepna amunicja ma maks 500-550mm penetracji a i to sa to pociski dla 2A46M, do podstawowej wersji.... Zastosowanie lepszej amunicji wyklucza konstrukcja działa i autooladera. Rosanie zmienili działo na 2A46M-5 i dolpiero tu, po powiekszeniu komory nabojowej i całkowitej przeróbce autoloadera mozna stosowac dłuzsze pociski( taki problem z rozdszielnym ładowaniem)

Nick
środa, 18 września 2019, 15:14

Czyli po mostach Daglezja kolejna rezygnacja z potrzebnej rzeczy."Wisła" i F35 wykońcczy wojko ekonomicznie.

Chris
środa, 18 września 2019, 18:40

To znaczy z jakiej konkretnie?

Nick
czwartek, 19 września 2019, 10:27

Konkretnie z wyposażenia Rosomaków z wieżami Hitfist w rakiety przeciwpancerne.Pytasz tak jakbyś nie potrafił czytać.

Danisz
czwartek, 19 września 2019, 08:42

z ppk dla Rośkow - przynajmniej w najbliższych latach

Liczydło
piątek, 20 września 2019, 17:48

Których za rozsądne pieniądze nie dało się umieścić na kupionej w czapę od Włochów zupełnie do tego nie przystosowanej wieży.

Rob
środa, 18 września 2019, 18:24

Czyli jakiej i za jaką cenę?

Nick
czwartek, 19 września 2019, 10:36

Patrz wyżej.Ceny nie znam.Ale prawdopodobnie drogo.UKM 2000 kosztował 2 lata temu 120 tys. za sztukę ,modernizacja wysłużonej ciężarówki Star 450 tys.Armia to worek bez dna ,łyknie każdą kwotę .Ale po mojemu integracja rakiet z tymi wieżami jest potrzebna.

gość
środa, 18 września 2019, 15:01

Analiza nieopłacalności zintegrowania wieży Hitfist z pp Spik zajęły geniuszom z MON jedyne 15 lat. To pouczająca lekcja dla przyszłych monowskich decydentów.

ooo
czwartek, 19 września 2019, 09:36

No nie wiem. Teraz tę lekcję będą analizowały komisje przez następnych 15 lat. :)

Chris
środa, 18 września 2019, 18:41

Masz pojęcie że to już nie ten sam MON?

Dudley
czwartek, 19 września 2019, 10:16

A koło też chcesz wymyślać od nowa? Nie korzystając z wiedzy i doświadczenia poprzedników?

Marek
czwartek, 19 września 2019, 13:37

Koła nie trzeba wymyślać na nowo. Wystarczy od początku zdawać sobie sprawę, że na drewniane koło od wozu nie powinno zakładać się pneumatyków płacąc za to tyle samo, ile kosztuje gotowe koło w postaci opony z alusem.

Dudley
czwartek, 19 września 2019, 09:07

A to każdy minister ocenia projekt, osobiście? Nie ma danych z zespołów pracujących nad tematem wcześniej? To może koło też zacznijmy wymyślać od nowa, a do tej pory używamy wołu.

czwartek, 19 września 2019, 13:40

Minister od tego właśnie jest, żeby oceniać to, co dostarczy mu zespół ludzi, których sobie dobiera i za których powinien odpowiadać.

Danisz
czwartek, 19 września 2019, 08:43

mylisz się - decydenci się zmienili, MON nadal ten sam

gnago
środa, 18 września 2019, 14:58

NO ktoś rozsądny poszedł po rozum do głowy a keidy dojdzie że wydając te 25 milionów na teciaka odzyskamy mozliwości budowy czołgów przy okazji modernizacji od amunicji działa wieży i produkcji juz dawno opracowanej polskiej amunicji. Czyli eksportu i modernizacji tego powszechnego sprzętu

Olpo
środa, 18 września 2019, 19:31

Brednie. Własne zdolności do budowy cxolgu działa i czego jeszcze? Samolotu i silnika?. Niektórym to się wydaje że Polska to pępek świata a pieniądze rosną Na drzewach zamiast liści. Wielkie EGO kolego zaburza Ci poczucie rzeczywistości. A ten twój czołg zbudują najlepsi na świecie inżynierowie z naszych uczelni zajmujących w rankingach miejsca od 400? .litości.

Rex
środa, 18 września 2019, 23:01

To sobie sprawdź ile czołgów polanują do zakupu Niemcy i Francuzi. Patrząc na całą UE to my chcemy zakupić tyle czołgów co cała reszta państw europejskich razem wzięta.

Spinacz
środa, 18 września 2019, 21:48

Nie obrażaj naszych inżynierów, często mają lepsze pomysły i projekty niż ci ze wschodu i zachodu. Tylko ścianka na realizację brakuje

man42
środa, 18 września 2019, 13:58

Kłania się konieczność wprowadzenia niszczycieli mogą na czołgi i plotnicze

Wojak
środa, 18 września 2019, 13:42

Rozumiem ze w poniedziałek producent BWP Bradley zaproponuje wieżę z tego pojazdu „po kosztach” z pociskiem TOW co oczywiście MON kupi

Ubawiony
czwartek, 19 września 2019, 09:06

Oczywiste bzdury. Jaka wieża Bradley?? Ja rozumiem, że chyba niewiele rozumiesz z artykułu powyżej!?

ursus
środa, 18 września 2019, 13:38

Kolejny drobny krok, który za wiele nie wnosi nawet pod względem PR-u. Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji należy: a) mocno nasycić piechotę w ręcznie odpalane ppk, b) częściowo przezbroić Rosomaki w wieżę opracowaną dla BWP Borsuk, c) rozpocząć programy opracowania dwóch nowych wieżyczek ppanc, tj. wersji lekkiej, którą można by łatwo instalować na dowolnym typie pojazdu (w tym 4x4) oraz wersji ciężkiej która w razie konieczności pozwoli wymiatać wiele celów niemal jednocześnie (taki niszczyciel bliskiego kontaktu zdolny do operowania w miastach). W miarę możliwości powinno się dążyć do wyposażenia części Borsuków i Rosomaków w wersję ciężką.

kd12
środa, 18 września 2019, 13:37

Czyli zgodnie z planem, Polska wieża i amunicja. Tak trzymać, widać konsekwencję w działaniu MON.

zły
środa, 18 września 2019, 16:22

Tak, widać konsekwencję jak dużo obiecać a nic nie kupić.

środa, 18 września 2019, 22:42

A najlepiej zapłacić za integrację PPK z gorszą wieżą prawie tyle samo co kosztuje już zintegrowana z nimi nowsza?

dobry
czwartek, 19 września 2019, 10:26

Przecież nasza wieża jest lepsza i nowocześniejsza

czwartek, 19 września 2019, 13:44

No lepsza. I to dużo lepsza. Dlatego właśnie pytam po co integrować PPK z gorszą wieżą za cenę, niewiele mniejszą od tej naszej lepszej, która już jest z nimi zintegrowana.

CdM
środa, 18 września 2019, 13:28

No cóż, niewykluczone że za pewien czas Mesko dostarczy pewną ilość amunicji, o parametrach na miarę swoich możliwości.

Zet
środa, 18 września 2019, 13:25

Nie będzie żadnej wymiany Hitfist na nowe wieże.

środa, 18 września 2019, 22:43

A ty to najlepiej wiesz

Troll i to wredny
środa, 18 września 2019, 13:12

Gdy zrozumiecie, że nikt z elity politycznej nie wierzy w konflikt militarny z Rosją... Gdy zrozumiecie, że armia tego Kraju nie ma zajmować się obroną naszej Ojczyzny... Gdy prześledzicie priorytety zakupowe i ich efektywność bojową w stosunku do ceny... Ile jeszcze musimy wydać, abyśmy nadal nie byli w stanie skutecznie obronić Ojczyzny ??? ....To przestaniecie się dziwić.

Szwejk
środa, 18 września 2019, 12:59

T-72 po wyremontowaniu sprzedawać w dobrej cenie gdzieś poza granicę Polski wprowadzając w ich miejsce nowoczesnwgo Andersa uzbrojonego w 120 MM działo ten sam kaliber co Leopard ułatwienia logistyczne zaopatrywania. Anders Polska konstrukcja to polskie zaplecze logistycZne Polski serwis to polska silna gospodarczo i militarnie

Marek
środa, 18 września 2019, 22:54

Pech Andersa w dużej mierze polegał właśnie na tym, że w pierwszej wersji miał udawać MBT i dlatego na ten całkiem udany demonstrator technologii zrobiony z niewielkie pieniądze posadzono wieżę z działem 120 mm nie wiadomo po co.

Vvv
środa, 18 września 2019, 19:05

Anders? :D pancerz na poziomie bwp-2 i z załogowa wieża o niskich osiągach? Kiepski i przestarzały bwp ze 120mm wieża? :)

Marek
środa, 18 września 2019, 23:03

Hejtowałes Andersa od dawna i pewnie dlatego pewnie umknęło ci, że obecnie Anders to UPMG. Czyli materiał na znacznie lepiej opacerzony BWP z hydropneumatycznym zawieszeniem jak sobie takie zażyczysz.

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:32

Marek, co faktu nie zmienia ze jako zastepstwo dla T-72 Anders nadaje sie raczej fatalnie:) nawet jako UMPG ma zdaje sie STANAG-4 a 6 maksymalnie. Na WWO byłby niezły.

Covax
środa, 18 września 2019, 18:51

A potem BMP2 "30" zmieli Andersa i cała jego załogę

Kima
środa, 18 września 2019, 16:56

Po co nam Anders. Kadłub Andersa zapewnia znacznie gorszą ochronę balistyczną niż t-72

Jan
czwartek, 19 września 2019, 09:50

Ochrona aktywna u Andersa nowoczesne rozwiązania dla wysokiej mobilności i siły ognia - możliwości ekonomicZne Polski najlepszym rozwiązaniem dla nas Anders odpowiednikiem CV-90

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:33

Jan a jak zatrzymasz taki BM-42 Mango trafiający Andersa?

vvv
czwartek, 19 września 2019, 00:51

porownywalna z bwp-2 :)

Przemek
środa, 18 września 2019, 12:58

Wyliczyli że wieże i tak będą wymagały remontu. A koszty integracji są porównywalne z wymianą wież.

olek
środa, 18 września 2019, 12:50

MON ma rację. I dobrze kombinuje. Wiadomo że najbardziej awaryjną częscia Rosomaka jest wieża i jej mechanizmy. Dołożenie Spika tylko skomplikuje sprawę a nie podniesie zdolności bojowych transportera. MON zdejmie wieże ze wszystkich Rosomaków a zdolności ppanc zapewnią druzyny WOT. Brawo MON!. Dodatkowo zaoszczędzi się na amunicji 30mm. Genialne posunięcie. Myślę że kolejnym krokiem po zdjęciu opancerzenia i wieży jest wyjęcie silnika. Wystarczą koła. WOT może przecież pchać transporter na miejsce walki prawda?.

Chris
środa, 18 września 2019, 18:45

Jeśli hitfist i tak ostatecznie idzie do piachu a integracja że spike to gruuuby hajs dla Leonardo i producenta spika to jaki jest jej sens.

Krzysztofd62
środa, 18 września 2019, 12:39

To nie Borsuk tylko KTO ROSOMAK z Siemianowice Śl.

jurgen
środa, 18 września 2019, 12:32

problem wydumany - wystarczy zrobić mieszana strukturę plutonu - 2 Hitfist, 2 ZSSW-30 - i dodatkowo do Hitfistów po jednej wyrzutni przenośnej Spike (likwidacja Spikobusów i na nie też ZSSW ... i pozamatane.

Marek
środa, 18 września 2019, 23:20

Nie mówiąc już o tym, że wystarczy mocowanie na uniwersalne podstawy dla Spike do Hitfistów. Taka podstawa to nie problem. Mocowanie też. Skoro można było to zrobić na Marderach to niby czemu nie można na posiadanych już Rosomakach? W przypadku wymiany wieży na ZSSW-30 strata żadna, bo Spike ze zdemontowanych Hitfistów będzie mogła używac piechota.

Marek1
środa, 18 września 2019, 20:55

Masz rację - wystarczy na to jakieś 10-12 lat. Jak dobrze pójdzie ...

Lord Godar
środa, 18 września 2019, 11:58

Rozwiązaniem problemu ppk w batalionach z wieżami Hitfist może być , wprowadzenie mieszanych kompanii , gdzie będą występowały zarówno wieże Hitfist jak i ZSSW-30 z ppk . Może na początku utrudni to logistykę i współdziałanie , ale na dłuższy okres wniesie korzyści , zwłaszcza jeśli docelowo i tak nastąpiła by wymiana wieży na większej ilości Rosomaków. Dlatego też , decyzja o produkcji tych wież i jej rozpoczęcie powinny zapaść jak najszybciej . Nie możemy sobie pozwolić na opóźnianie następnych kluczowych programów , bo np trzeba finansować kolejny drogi i nie do końca przemyślany zakup w USA. Trzeba konsekwencji w działaniach , a nie żonglerki finansami i programami modernizacji wojska.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 13:50

Też inaczej sobie tego nie wyobrażam. Choć uważam, że zrobienie z Hitfistami tego samego, co Niemcy zrobili w Marderach byłoby nie od rzeczy. https://www.defence24.pl/stare-niemieckie-bwp-strzelaja-ze-spike

Marzyciel
czwartek, 19 września 2019, 09:22

I ta "mieszanka" może zadziałać. I można dla dodatkowego wsparcia wzmocnić bataliony kołowymi niszczycielami czołgów, niech sobie jadą gdzieś tam z tyłu choćby na Żubrach i wiozą gotowe do odpalenia Piraty plus Spike LR2. W razie czego łatwo nadgonią dystans i dadzą ognia ponad głowami Rośków . Wtedy Rośki z Hitfist maja wsparcie ppanc zawsze i wszędzie. A w ogóle to się powtórzę proponując : ppk na wszystko co jezdzi czyli quady, Wirusy z Conceptu, pick-upy (jest tania Navarra po 130 tys "w hurcie"), i moje "marzenie" polską wersję RIPSAW 2 (jacyś studenci na pewno by z radością taką zmajstrowali, może jakąś hybrydę wręcz??). A wtedy każdy obcy pojazd zastanowi się parę razy zanim przekroczy naszą granicę!!!

Paweł
środa, 18 września 2019, 11:57

Z tymi wieżami może to nie jest takie głupie. Po uruchomieniu Borsuka do produkcji seryjnej Wola będzie miała tyle roboty,że sensowne byłoby udostępnienie Rosomakowi produkcji i montażu ZSSW . Rosomak produkowały na potrzeby własne - nowe wozy i wymiana na starych przy okazji większych remontów, i dla Woli zwalniając jej moce produkcyjne. ( jednana automatyczna linia spawalnicza nawet na trzy zmiany nie przewali Kraba; wież Kraba,Raka; Borsuka, wież ZSSW; wozów dowódczych; Baobaba+może na gąskach; i in. na raz.)

Miks
środa, 18 września 2019, 15:32

Jak Rosomak nawet wież HF-30PL nie produkował, tylko robił to dla nich Bumar Łabędy.

haz
środa, 18 września 2019, 14:24

Rosomak nigdy nie produkował wież. Wszystkie które mamy wyprodukowano w Gliwicach w Bumar Łabędy

mick8791
środa, 18 września 2019, 13:29

Człowieku HSW poświęciła kupę czasu, energii i kasy na zaprojektowanie ZSSW-30, a teraz miałaby oddać za free produkcję (i zyski) Rosomakowi? I to jeszcze jak ten nie ma żadnego doświadczenia w produkcji wież? Przecież to nie jest tak, że wszystko jest spawane na linii automatycznej - praktycznie wszystkie Raki i sporo Krabów została dostarczona przed uruchomieniem tej linii więc easy. Jeżeli chodzi o Rosomaka to prędzej może współuczestniczyć w produkcji Borsuka (bo tutaj akurat jest członkiem konsorcjum).

lol
środa, 18 września 2019, 18:32

A kto mówi o oddawaniu za free? HSW ma obecnie tak duże zamówienia, że bez sensownej kooperacji(czyt. zleceniu niektórych prac innym zakładom, za odpowiednią cenę), wywiązanie się z zamówień potrwa wieki.

Stefan
czwartek, 19 września 2019, 09:35

Jakie HSW ma wielkie zamówienia, o czym ty piszesz? RAK-i właśnie kończą , Krab jest w 2/3 i za chwilę będzie finał. Gdzie te wielkie zamówienia? Dziś partia produkcyjna na po kilkadziesiąt sztuk, a nie po kilkaset. ZSSW-30 i Borsuk to jest praca na prototypach a nie produkcja.

Zawisza_Zielony
środa, 18 września 2019, 11:54

Wszystko niejawne ale pieniądze są publiczne...ja rozumiem ze szczegóły techniczne nowej amunicji mogą być niejawne.

Czarek
środa, 18 września 2019, 18:57

Niedorzeczna uwaga, robić jawnie, to może odrazu przekazywać plany dla Rosji?

Stefan
czwartek, 19 września 2019, 09:36

Niedorzeczna jest Twoja uwaga. Rosjanie i tak swoje wiedzą a obywatel ma prawo wiedzieć na co idzie jego kasa. Ta tzw. tajemnica obecnego MON-u jest tylko po to, żeby suwerenowi w głowie mieszać.

Obywatel
piątek, 20 września 2019, 17:55

Tia. Przeciętny obywatel będzie z tego, co wyczyta będzie guzik wiedział. Skończy się tak, że usłuzne media zrobią mu wodę z mózgu. Tak samo jak robiły z Gawronem i innymi rzeczami.

środa, 18 września 2019, 15:50

Zasoby amunicji także powinny być utajnione

Extern
piątek, 20 września 2019, 12:12

Wręcz przeciwnie, no chyba że są bardzo małe. W końcu zależy nam aby ten atak nie nastąpił, a więc nic tak nie wpływa demoralizująco na agresora jak informacja że ofiara jest przygotowana do obrony.

zeus89
środa, 18 września 2019, 15:32

Czułem, że znajdę taki komentarz. Pod artykułami gdzie podają dane techniczne są odwrotne. Jak można jawnie podawać takie informacje. Wywiad rosyjski się cieszy.

CdM
środa, 18 września 2019, 13:11

Jak już wielokrotnie pisałem - nie ma żadnych szczegółów, dat, ilości - to i wyborca nie ma z czego rozliczać.

Marek1
środa, 18 września 2019, 20:58

Ooo TO, TO właśnie - brak szczegółów, dat,ilosci brak później "głupich" pytań i pretensji jak z kiełbasy wyborczej jak zwykle NIC nie wyjdzie.

Dyktorek
środa, 18 września 2019, 11:51

Kolejne obiecanki -cacanki w okresie przed wyborczym , obecni włodarze mieli 4 lata i co ??? i nic !!!...czekamy na kolejne puste obietnice i deklaracje

Andrzej polskiego brzegu
środa, 18 września 2019, 14:13

czytasz? ...podkalibrowej 125 mm nie prowadzono od kilkunastu lat, nie było ich też niemal na pewno w pierwotnej treści Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-22...tylko pleciesz swoje to samo. PLAN modernizacji na lata 2013!!! czy przynajmniej przed tym 2013 byli w okresie. wybierali 26 nie 70 NIE tylko 50 heli. za 7, NIE!! 10 nie...13,5 milarda

bob
czwartek, 19 września 2019, 18:20

hmm, z tego co pamiętam i tak wybrali najtańsza opcję,czyli co włosi i amerykanie chcieli nas jeszcze bardziej przekręcić?

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:35

Posrodku, najdroższy był S-70i, najtansza AW-149, choc patzrąc co mielismy dostac z Caracalami to istotnie oferta była najlepsza i najtańsza.

gg
środa, 18 września 2019, 12:58

Dobrze jak skoncza programy rozpoczete, bo poprzednicy nic nie zrobili

Stefan
czwartek, 19 września 2019, 09:38

Nie siej propagandą, wszystko co nowe w WP, to projekty rozpoczęte i finansowane za poprzedników, obecny MON to głównie zakupy w LM i propagandowe przed wyborami. W Świdniku, Mielcu i Bumarze.

Andrzej polskiego brzegu
czwartek, 19 września 2019, 13:50

TAK? no to np. te rakiety Feniks. Dla Langust. kiedy to ostatnie po-przeddnie dostawy, kontrakTY? Dajesz. ..kupowali amunicji do Twardych?? kontrakt na Raka na Rosiu, to czyje wybory??? Siemoniaka czy Skrzypczaka. czasu "rozkwitu" HSW. w telewizji

sorbi
środa, 18 września 2019, 11:50

'MON deklaruje, że zdolności ppanc. batalionów uzbrojonych dziś w KTO będą zapewniane przez plutony przeciwpancerne z wyrzutniami Spike-LR.' - a co z niszczycielami czołgów na podwoziu kołowym? Mogłyby znacznie wzmocnić osłonę ppanc. batalionów Rosomaków.

KLP wms
środa, 18 września 2019, 14:04

Dokładnie. Po dwa niszczyciele na podwoziu KTO na kompanię załatwiają temat.

Boot
środa, 18 września 2019, 11:50

A nasi nie potrafią wyprodukować takiej amunicji? Toż to kpina

Marek1
środa, 18 września 2019, 21:02

NIE potrafią. Brak technologii prochów 3-bazowych, brak technologii produkcji dobrych jakościowo rdzeni. Jesteśmy na etapie sowieckich BM-15 z przełomu lat 60/70-tych, czyli jakieś ... 50 lat do tyłu.

kim1
czwartek, 19 września 2019, 11:45

To prochu na bazie nitrocelulozy lub heksogenu też nie produkujemy? Co się dzieje z fabryką w Pionkach?

Extern
piątek, 20 września 2019, 12:25

Fabrykę w latach 20stych wybudowano w 2 lata. Została zamknięta z 15 lat temu za dług w wysokości 5 milionów, a teraz chcą przywrócić tam produkcję co będzie kosztowało 400 milionów i zajmie 5 lat.

Marek
piątek, 20 września 2019, 18:01

A zamykano ją tak skutecznie, że geniusz, który się tym zajmował posłał do pieca sprawne maszyny.

aptekarz
środa, 18 września 2019, 11:50

Prawdopodobnie partnerzy z Izraela postanowili bardzo dobrze zarobić na tej integracji, a strona polska uznała, że nie pozwoli się okradać. Nie bagatelizowałbym też obecnej polityki władz Izraela wobec Polski, co spotyka się z reakcją jak wyżej. My naprawdę nie zależymy od Izraela, nawet jeśli niektórym tamtejszym politykom tak się wydaje. Zresztą byłbym ostrożny co do sojuszy z tym krajem, ponieważ oni mają swój własny, specyficzny kodeks honorowy.

R53
środa, 18 września 2019, 16:40

absolutnie zgadzam się z przedmówcą Izrael jest dobry jedynie dla siebie. Naszą siła powinna być nasza myśl techniczna i przemysł.

Davien
środa, 18 września 2019, 15:23

Aptekarz, a na integracji z ZSSW-30 nie?? Może daruj sobie załosne teorie spiskowe bo jakos problemów z integracją Spike'ów z ZSSW-30 nie ma żadnych:)

bailly
środa, 18 września 2019, 14:24

Izraelczycy w Czechach od 15 lat integruja wieze. , ...i dopiero teraz cos im wychodz.

Pim
środa, 18 września 2019, 21:50

W 2013 przekazali ostatnie wieże. Chyba, że wieże były niesprawne?

Marek
piątek, 20 września 2019, 18:04

Były sprawne. Ale sprawnoś kończyła się wtedy, kiedy robiło się zimno.

Nyx
środa, 18 września 2019, 13:26

Już wcześniej pojawiały się plotki że żydzi żądają za integracyje spike'a z wieżą bardzo dużo. Jak widać była to prawda, ciekawe co wskoczy na jego miejsce. Ja obstawiam hellfire.

Marek1
środa, 18 września 2019, 21:05

Głupoty wypisujesz - kupe kasy za pozwolenie na integr. Spike-LR z wieżą Hitfist-30P chcą ... Włosi(Leonardo). Hellfire jest ppk śmigłowcowym/BSL(drony), a NIE pojazdowym.

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:39

Marek, Hellfire'a odpalaja juz z pojazdów, okretów chyba jeszcze tylko z wyrzutni na stojaku nei:)

Marek
piątek, 20 września 2019, 18:07

Niestety nie. Izraelici policzyli sobie także słono. A my musieliśmy przy okazji ZSSW-30 zapłacić.

bn
środa, 18 września 2019, 18:36

Tu raczej problemem byli Włosi, którzy budowali te wieże. Ten przykład po raz kolejny udowadnia słuszność budowania od podstaw Polskich BWP, czołgów i czego się da. Nie ma się co rzucać na zagraniczne oferty wież, pojazdów i innej "współpracy", bo później same problemy z tego wynikają.

Ulo
środa, 18 września 2019, 23:16

Nie wogole tego nie udowadnia. To idź i buduj zamiast tracić czas na takie bzdurne wpisy. Masz chyba jakieś wykształcenie? Dasz radę. No chyba że Izrael Cię zablokuje. Wiesz oni są wszędzie. Musisz uważać. Może Cię obserwują. Masz takie postepowe poglądy.

Ciekawy
piątek, 20 września 2019, 18:11

Przecież przykład ZSSW-30 jest dowodem na to, że lepiej się wychodzi mając swoje, więc czemu się czepiasz?

pimcik
czwartek, 19 września 2019, 11:27

Bez ironii. My po prostu potrzebujemy kompetencji i konkurencji w kraju. Do tego przewidywalnego MON z budżetem. Bez tych 4 warunków to nawet rowerów nie zbudujemy.

CdM
środa, 18 września 2019, 17:25

No i widzisz ile warte są te plotki. Raz że nie Żydzi, bo Leonardo, dwa że owi Żydzi jakoś nie stają na przeszkodzie w integracji z nową wieżą.

Siedzik
środa, 18 września 2019, 17:11

nie, nie jest to prawda - po prostu nasz przemysł nie poradził sobie z tą integracją przez 15 lat - właśnie dlatego nie zastąpiono Spike'ów innym ppk tylko zupełnie zrezygnowano z integracji. o to ile warta jest PGZ

Olo
środa, 18 września 2019, 13:25

a co to takiego - izraelski kodeks honorowy? ktokolwiek to to zdefiniował?

Tak myślę
środa, 18 września 2019, 19:27

"izraelski kodeks honorowy?" Bezwzględność w relacjach z krajami świata. Inaczej... Sąd sądem, prawo prawem, a racja zawsze po naszej stronie.

CdM
środa, 18 września 2019, 13:16

A od kiedy to Leonardo jest z Izraela? Bo to właśnie Leonardo chciało zbyt wiele zarobić na intergacji Spike'a. Tak że wiesz, może sprawdź coś zanim napiszesz, tak dla odmiany.

Marek
piątek, 20 września 2019, 18:22

Jedni i drudzy chcieli, bo tak funkcjonuje świat. Połączenie tego chcenia z felerami Hitfista uczyniło jego integrację ze Spike nieopłacalną.

Żenada
środa, 18 września 2019, 12:44

Albo Izrael nie chce robić już z nami interesów dlatego ostatnio kupiliśmy javeliny a nie dokupilismy spików, To my na tym tracimy a nie Izrael

Że co?
czwartek, 19 września 2019, 09:27

Albo skoro Izrael nie widział problemu z integracja na polskiej ZSSW, to kompletnie nie myślisz? Więc co? W przypadku ZSSW nie robią nam żadnych kłopotów, a przypadku Hitfist już nas nie lubią?? Gdzie tu sens czy logika?? Ano nie ma! Ogarnij się!

Marek1
środa, 18 września 2019, 21:07

NIE kupiliśmy żadnych Javelinów. Przestań konfabulować

Marek
piątek, 20 września 2019, 18:26

Ależ kupiliśmy Javeliny. Jak najbardziej. Jak poszukasz to znajdziesz. Choćby na defence.

Covax
środa, 18 września 2019, 19:12

Bo Javelin został kupiony jako "tańsze"( 199 tyś dolarów) uzupełnienie straszliwie drogiego Spika (156 tyś dolarów) na niższym piętrze obrony ppanc. Odpowiednik "Pustelnika" w WO. Kto wie może będziemy świadkami spektakularnego "transferu technologii do Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu" Javelina PL. Czas pokaże

R53
środa, 18 września 2019, 16:43

Nie koniecznie tracimy różnorodność sprzętowa jest pozytywnym objawem byle sprzętu było tyle co zgranym z im personelem obsługowym i żołnieżami

Łukasz
środa, 18 września 2019, 12:34

Jeśli chodzi o uzależnienie to przecież i tak integrację ze Spike przeprowadziliśmy, tyle że nie na Hitfistach a na ZSSW-30, więc myli się Pan.

Jarek
środa, 18 września 2019, 11:44

Jak zawsze... to samo.

tak myślę
środa, 18 września 2019, 11:37

Trzeba koniecznie zastąpić wieże Hitfist wieżami ZSSW 30. Archaiczne plutony przeciwpancerne z wyrzutniami Spike-LR mają za małą manewrowość. Wieże Hitfist sprzedać czym prędzej.

Liroy
środa, 18 września 2019, 15:40

Jasne. Tylko produkcja 300 wież Hitfist trwała raptem 10 lat. A ZSSW to nie skończył nawet badań. To za ile lat będziemy mieli te 300 sztuk ZSSW do zastąpienia na Roskach?

CdM
środa, 18 września 2019, 13:21

Na razie poczekaj na wyniki testów i opinie wojska o ZSSW 30. Ćwierkają bowiem że nie jest z tym wcale tak wesoło.

Wróbelek
piątek, 20 września 2019, 18:30

Kiedyś ćwierkało, że podczas testów rozleciała się maszynownia na Ślązaku. Tymczasem maszynownia działa. Ślązak pływa a o ćwierkaniu dawno zapomniano.

Sidematic
środa, 18 września 2019, 11:36

Leopard 2PL? A co to za zwierzę? Ktoś to widział poza trzema egzemplarzami pokazowymi? O ile wiem to już pół roku temu mieliśmy mieć pierwszą kampanie takich czołgów ale ich produkcją nawet się nie zaczęła. I wiele wskazuje że może się nigdy nie zacząć, wystarczy że Amerykanie każą nam kupić coś niekoniecznie potrzebnego, jak choćby te efy trzydziestepiąte i będzie po sprawie.

Tak myślę
środa, 18 września 2019, 19:33

Trwają prace modernizacyjne w BUMARze. Wpisz w wyszukiwarkę >Z.M. Bumar-Łabędy S.A. - prezentacja spółki<

kukurydza
środa, 18 września 2019, 15:39

Weź poczytaj newsy, to się dowiesz? Testy prototypu z kilka tys km na poligonie, zmiany w standardzie (Do produkcji trafi znacząco zmieniony Leo2PLM1). Do tego problemy po rozebraniu niektórych wozów i "łojeżu, a tej części nikt nie robi od 15 lat i co teraz". A od zeszłego roku już robią Leo2PLM2, bo JUŻ wiadomo że anachronicznych analogowych radiostacji NIE DA się naprawić we wszystkich wozach, i przejście na - zapewne Radmorowskie - cyfrówki to nie "opcja", ale konieczność. Ta pierwsza kompania ma być, po wszystkich perypetiach, pewnie do końca roku.

zeus89
środa, 18 września 2019, 15:34

samolotu niekoniecznie potrzebne? No bym powiedział, że chyba najbardziej.

Rafał
środa, 18 września 2019, 14:45

Na EF y nie ma kasy,to tez przedwyborcza obietnica .Skonczy sie na 12 sztukach ,w najlepszym razie.

środa, 18 września 2019, 12:48

To wina inspektoratu uzbrojenia a nie Bumaru mimo że wszystko gotowe inspektorat nie chce klepnac tych gotowych leopardów jako seria więc nadal stoją jako prototypy

Bolek
środa, 18 września 2019, 12:37

Produkcja stoi nie dlatego że Amerykanie każą nam cos kupić, tylko dlatego że Niemcy chcą zarobić więcej niż było to ustalone przy kontrakcie.

środa, 18 września 2019, 12:35

To że się nie zaczęła modernizacja 2PL to także wina Niemców którzy się ociągali...

Tgv
środa, 18 września 2019, 23:22

Zawsze musi być czyjąś wina przecież wiadomo że Polska to kraj wybrany zamieszkały przez anioły z wielkim EGO.

Eryk
środa, 18 września 2019, 11:28

Pojazdy integrować z pociskami Brimstone jako przyszłościowymi a to co jest ze Spike to utrzymywać do wyczerpania resursu.

ppp
środa, 18 września 2019, 11:26

Tyle lat gadania, a wyszło jak zawsze. Hitfist może zostać wymieniony? Za co? Rozrzutność i brak jekiejkolwiek koncepcji cechuje obecny jak i poprzednie MONy. Może czas zrezygnować z cywilnej kontroli nad wojskiem i wrócić do dawniejszych form zarządzania? Mnożenie cywilnych instytucji, urzędów prowadzących dialogi itp. powoduje jedynie odpływ potrzebnych pieniędzy. Kto inny jak nie wojsko wie najlepiej czego potrzebuje? To tak, jak ktoś proponowałby mi malucha, gdy ja zgłosiłbym zapotrzebowanie na campera.

man42
środa, 18 września 2019, 13:50

Wiecie napewno jak robić biznes w wojsku Tylko wziatki pozdrowienia

Lucjan 3
środa, 18 września 2019, 11:26

Tragedia.

dim
środa, 18 września 2019, 11:14

"...według dostępnych informacji zaledwie kilka [spajków dostępnych jest] na batalion liczący m.in. ponad 50 transporterów w wersji bojowej.. " - ścisła analogia do Bitwy pod Wizną. Karabin p/panc powstrzymać miał tam korpus pancerny Guderiana, przy czym dostarczono doń bodaj 19 sztuk pocisków.

Feluś
środa, 18 września 2019, 14:16

Ooo! teraz to będzie inaczej. Zagony pancerne zatrzyma WOT. Oni tam będą mieli Javelina i z tego Javelina będą kropić jednego po drugim - całą armię i jak wykropią to sobie Rosomaki z Hitfistem przejadą. Taka to Panie taktyka!

dim
czwartek, 19 września 2019, 08:51

W najlepszym wypadku 1 Javelin przypadłby na 3 km granicy... WOT nie ma być wojsko nie do działania przeciw zmechowi, ani tym bardziej wojskom pancernym. A jeśli utworzyć grupy silnie specjalizowane (i wtedy na profesjonalnym poziomie) to też musiałoby ich być kilka dziesiątek tysięcy i oczywiście bardziej profesjonalnie wyposażonych, niż rosyjscy "desantowszczycy". W sprzęt NLOS plus perfekcyjne maskowanie, równie perfekcyjnie zamaskowany transport i łączność i wszystko to w odpowiedniej ilości. I to nie jest wcale nierealne. Byłbym za utworzeniem takich wysoko wyspecjalizowanych grup "technicznego commando". A nie ma mooowy o tym, by byli to zawodowi żołnierze, gdyż gospodarka narodowa potrzebuje właśnie najlepszych ludzi i dziwnym trafem takie formacje też potrzebują tych najlepszych właśnie i świetnie znających teren... cywilów. Mówię o udziale w wojnie manewrowej, nie o partyzantce, partyzantkę mam za wywołującą bezsensowną masową rzeź o nieznanych wcześniej skutkach (znikania całych miejscowości). Jak od ruskich w Syrii, a teraz jeszcze skuteczniej. Przy tym kiedyś zkładano, że powstrzymanie partyzantki wymaga 20 żołnierzy na 1 bojownika, dziś wystarczy jedna wyrzutnia, na sygnał, obraz z drona, likwidująca wielki kawał lasu czy całą miejscowość.

Dudley
środa, 18 września 2019, 11:13

No cóż na paradzie, gawiedź nie zwróci uwagi, czy rośiek ma jeszcze jedno metalowe pudełko czy nie. A F35 prezentuje się świetnie, szkoda tylko że nie chcą iść o krok dalej, i nie zamówią F35 w PGZ, które ma ogromne doświadczenie w budowaniu konstrukcji z kartonu i sklejki, moglibyśmy te samoloty wozić podczas defilad na lekkich platformach ciągnionych przez niezniszczalne Honkery, a i infrastruktura byłaby wystarczająca i pilotów nie trzeba szkolić, a na T72 nałożyć panele ze styropianu i bedzie wyglądał jak leo A7. Nikt nam się nie oprze, wszyscy padną ze śmiechu, nawet przeciwnik nie będzie miał do nas pretensji bo każdy chciałby umrzeć w dobrym humorze.

Feluś
środa, 18 września 2019, 14:20

A jaka oszczędność na tzw. godzinie lotu F-35 ! ! ! - mogli by my przyoszczędzić na 15 emeryturę!

Paweł P.
środa, 18 września 2019, 12:24

Naprawdę daj spokój, z tymi paradami, czy defiladami. Wszyscy chcą dobrze, wiedzą to czego my nie wiemy, możemy tak sobie bredzić zawsze i wszędzie.

Marek
środa, 18 września 2019, 12:17

Tylko dlaczego zamiast bez sensu jechać po PGZ nie zastanowisz się jaki to cud sprawił, że kupiono do Rośków wieże, które do instalacji na nich Spajków nadawały się mniej więcej tak jak wół nadaje się do karety? I tak dla twojej wiadomości. PGZ, bo jego częścią przecież jest HSW, swoją własną wieżę, lepszą od tej włoskiej, na dodatek jeszcze zintegrowaną ze Spajkami ma. I bynajmniej nie jest ona zrobiona z kartonu.

Dudley
środa, 18 września 2019, 19:32

Żaden cud tylko brak kasy. Problemem Hitfista nie jest to, że nie nadają się do integracji ze spikami, Ponieważ Włosi zintegrowali Spiki z wieżą w 2007-2008 przy pomocy Rafaela, ale cena za integrację nie zastała przez Polskę zaakceptowana. To że w PGZ jedna czy druga firma radzi sobie lepiej, to nie jest zasługa PGZ. I nie można utożsamiać wartości HSW z wartością PGZ, to że jeden organ nie jest objęty chorobą, to nie znaczy że osobnik nie jest śmiertelnie chory. A jadę po nich, bo na to zasługują, co ta firma robi oprócz wyciągania pieniędzy podatników, produkowania synekur, kartonowych modeli i roztaczania wizji. Co do Hitfista i ZSSW opracowanego przez HSW I WB, to nie ma co ich porównywać, bo są to dwie różne wieże, obie mają swoje wady i zalety, ta druga ma tą istotną zaletę że mamy pełne prawa intelektualne i możemy ją zintegrować z dowolnym ppk. Natomiast nadal pozostaje problem z rośkami bez uzbrojenia przeciwpancernego, a to jest spowodowane wyłącznie brakiem kasy. Którą zbierają na apteczne ilości, ale horrendalnie drogie zabawki typu HIMARS, PATRIOT i F35 którymi będzie można się pochwalić, ale potencjału naszych sił zbrojnych nie wzmocnią.

Marek
środa, 18 września 2019, 11:10

Szkoda tylko, że Włosi przejechali się na Hitfistach naszym kosztem.

dim
środa, 18 września 2019, 11:10

"...w ciągu kilkunastu miesięcy... " - pamiętam, jak to w listopadzie 2017 MON obiecał że Narew stanie się operacyjny "w ciągu 24 miesięcy".

Feluś
środa, 18 września 2019, 14:26

To zwykłe efekty relatywistyczne często występujące w MON. Dylatacja czasu, wydłużenie czasoprzestrzeni itp.

Paweł P.
środa, 18 września 2019, 12:25

Kilka plamek na mapie już jest i sądzę, żę ich przybywa relatywnie szybko.

SZARIK
środa, 18 września 2019, 11:08

Tzw. "integracja wieży Hitfist ze Spike LR" oznacza głęboką modernizację tej wieży , łącznie z wymianą jej napędów , optoelektroniki , zamontowaniem nowego kanału optycznego dla Spike i wizjera dowódcy wozu. Oprócz tego trzeba byłoby zapłacić opłaty licencyjne za wieżę i nowe wyrzutnie Spike LR . Wszystkie te zmiany sprawiają ,że właściwie uzyskujemy nową wieżę , ale w cenie zbliżonej do nowej ZSSW-30. MON uznał , że lepiej poczekać na ZSSW-30 , choć nie wiadomo ile to jeszcze potrwa. Chodzą słuchy , że ZSSW-30 ma duże problemy z systemem kierowania ogniem czyli najważniejszym elementem wieży. Nie wiadomo kiedy problemy z SKO zostaną rozwiązane.

środa, 18 września 2019, 12:29

Przecież wieża przeszła testy SKO i obecnie poddawana jest testom trwałościowym

Smuteczek
środa, 18 września 2019, 11:04

Planuje. Szczegułow brak. Kiełbasa wyborcza. Teraz zaczna sie dialogi, przyjda wybory, zmieni sie minister obrony, zmienia sie koncepcje i plany...

T24
środa, 18 września 2019, 10:55

Rośniemy w siłę.

jazz
środa, 18 września 2019, 10:53

czyli wszystkie pieniądze wydajemy na nikomu nie potzrebne F35 a to co naprawde jest istotne do obrony opędzamy po taniości i na sztukę .

tyle
środa, 18 września 2019, 14:33

To może kolega wymieni, jakim sprzętem służącym do rozpoznania i wskazywania celów, takich trochę bardziej oddalonych niż rzut beretem, dysponuje WP.

Dudley
środa, 18 września 2019, 19:40

Chciałbyś używać f35 do rozpoznania i wskazywania celów? W pełnoskalowym konflikcie z przeciwnikiem dysponującym skuteczną wielowarstwową obrona plot? Dysponującego wielokrotną przewaga w powietrzu? Nie pomyliłeś Polski z Japonią w czasie IIWŚ?

Davien
piątek, 20 września 2019, 19:42

Dudley, biorąc pod uwage że ta OPL nei bardzo może nawet wykryc F-35 o zestzreleniu nie mówiąc...

Łukasz
środa, 18 września 2019, 12:39

Nikomu niepotrzebne F35? Aż tyle mamy samolotów że nie potrzeba nam nowych?

Extern
piątek, 20 września 2019, 14:01

Potrzebujemy głównie samolotów do bronienia nieba nad naszymi głowami przed masowymi rajdami obcego lotnictwa. Takiego który będzie mógł operować ze zniszczonego zaplecza. F35 to bombowiec którego przeznaczeniem są ataki w głąb pozycji przeciwnika, dodatkowo wymagający bezpiecznych baz i bardzo profesjonalnego serwisu. To jest bardzo dobry samolot, który jednak w czasie naszego etapu nowej wojny, mało się nam przyda do obrony kraju. Kolejny drogi Łoś, podczas gdy na wrzesień potrzebowaliśmy bardzo dużo tańszych P-24.

Ciekawy
środa, 18 września 2019, 12:21

Czyli twoim zdaniem powinniśmy płacić za przeróbkę włoskiej wieży mniej więcej tyle samo ile kosztuje nowa rodzima i na dodatek już zintegowana ze Spike ZSSW-30?

Uji
środa, 18 września 2019, 23:07

A ZSSW już nadaje się do produkcji? Nie? Ojej. Jak mi przykro.

Dudley
środa, 18 września 2019, 19:45

A dobrą drogą kamizelkę kuloodporną to chciałby mieć dzisiaj, czy dopiero opracowywaną tańszą za 10 lat.

KrzysiekS
środa, 18 września 2019, 10:51

Zakup amunicji przeciwpancernej z pociskami podkalibrowymi to bardzo dobra wiadomość.

Juhas
środa, 18 września 2019, 15:15

Na razie to tylko chęci. Póki nie ma kontraktu, to nie ma tematu...

Victor
środa, 18 września 2019, 14:32

Jaki zakup?! "Siły Zbrojne RP planują pozyskanie..." przeczytaj dokładnie. Nikt nie mówi kiedy to nastąpi i kiedy nowe pociski dotrą do czołgistów, to ponoć niejawne. A w planowaniu pozyskania jesteśmy potęgą światową.

Paweł P.
środa, 18 września 2019, 12:27

I to powinno być odnotowane. Jest decyzja, jest zakup. A T72 – lufy w pewnym momencie dostanie.

dim
środa, 18 września 2019, 12:09

ta... po 30 latach niepodległości i w 5,5 roku po agresji rosyjskiej na Ukrainę...

Davien
środa, 18 września 2019, 15:25

dim, a jaka róznica czy kupilibysmy je 20 lat temu czy teraz, T-72 i tak niczym dobrym z 2A46 nie da rady stzrelać.

Marek1
środa, 18 września 2019, 21:14

Już dawno mogliśmy na ukraińskiej licencji produkować dobre KBA-3 i mieć je w nowej wieży we wszystkich T-72 zmodernizowanych do standardu PT-16/17. No ale PO CO ? Wszak mamy marzenia o własnym, polskim MBT 4/5 generacji. Tyle tylko, że za jakieś 20 lat ... może.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 23:23

Marek, ukraińska KBA-3 to zwykła miejscowa odmiana 2A46M czyli zapomnij o czyms lepszym od izraelskiej amunicji z IMI o penetracji do 550mm RHA:) Dalej takiemu T-72B3 możesz obtłuc farbe:)

dim
środa, 18 września 2019, 17:22

Hmm... możesz mieć rację. Żydzi policzyli to już chyba ponad 45 lat temu. A obecnie nawet ich T-72 przebudowane na ciężkie trasnportery też są już wycofywane.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 23:25

Dim, Izrael nei przebudowywał T-72 na ciezkie transportery, pomyliło ci sie z T-55 z których robiono Achzarity i T-62 przebudowywanymi na Tiran-6

Andrzej polskiego brzegu
środa, 18 września 2019, 14:22

po otrzymaniu "niemieckiego" solidnego standartu ---lat 80-tych , amunicji Leosi - KUPILI w listopadzie 2014 nasze, swoje. dla obrony...ale lini Odry. cholernie daleko od Ukrainy

Tommygun
środa, 18 września 2019, 14:03

Lepiej czekać byłoby dalej...?

Tweets Defence24