Reklama

Modernizacja irańskich Su-22. Dostosowanie do przenoszenia pocisków manewrujących

29 lipca 2018, 15:50
_ (4)
Fot. Islamic Revolutionary Corps
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Irański Korpus Strażników Rewolucji otrzymał dziesięć zmodernizowanych samolotów Su-22, mogących korzystać z nowoczesnego uzbrojenia precyzyjnego, maszyny w "bliskiej przyszłości" zostaną też wyposażone w pociski manewrujące o zasięgu 1500 km.

O "bliskim" wyposażeniu samolotów w pociski manewrujące o zasięgu 1500 km poinformował dowódca lotnictwa Korpusu Strażników Rewolucji gen. Amir Ali Hadżizadeh w trakcie ceremonii przekazania dziesięciu Su-22 zmodernizowanych siłami przemysłu irańskiego.

Modernizacja samolotów, zdaniem irańskiego wojskowego, pozwoli tym maszynom na przenoszenie i skuteczne używanie także bomb konwencjonalnych i kasetowych oraz pocisków powietrze-powietrze i powietrze-ziemia, jak również na wymianę danych z systemami bezzałogowymi odległymi o kilka kilometrów.

Iran uzyskał te samoloty po operacji "Pustynna Burza" na początku lat 90. minionego wieku, gdy samoloty uciekły z Iraku przed zniszczeniem przez lotnictwo koalicji antyirackiej. Teheran nie zwrócił ich jednak po zakończeniu walk, traktując je jako częściowe reparacje za straty poniesione podczas wojny iracko-irańskiej. Ze względu na brak części zapasowych Su-22 nie nadawały się jednak do bezpiecznego latania, maszyny pozostawały więc uziemione.

image
Fot. Islamic Revolutionary Corps

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 54
Davien
wtorek, 7 sierpnia 2018, 15:10

BUBA, nie istnieje oficjalne oznaczenie Su-33M, w armi rosyjskiej nie ma ani jednego Su-33M są same Su-33 a modernizacja istotnie miała obejmować wzmocnienie konstrukcji i wyeliminowanie koszmarnej wady Su-27/30/33 czyli niemozliwosci manewrowania ze zbiornikami paliwa pełnymi w 75+%(wada konstrukcyjna). Przeprowadzono znacznie bardziej ograniczona modernizacje czyli montaz SWP-24 i wymiane silników na wersje AL-31M1i to wszystko. Na cokolwiek więcej zabrakło pieniędzy. Generalnie Su-33 jest za duzy dla lotniskowców z rampa i jeżeli jeszcze kiedykolwiek beda rosjanie budowac lotniskowce( a to wcale nie jest pewne) to pójda albo w wersje morskie MiG-35 albo zrobia coś na podstawie Su-27K( wersja z miejscami obok siebie) albo Su-34 ale w obu wypadkach wymagana byłaby katapulta. Do Su-33 nie planuje się juz niczego, te 26 maszyn co zostały to wszystko, nowe nie będą juz produkowane.

BUBA
wtorek, 7 sierpnia 2018, 02:17

Modernizacja Su-33 do postaci Su-33M(Modernizowany) istnieje jak najbardziej. W zakres modernizacji może wejść zarówno sama remotoryzacja jak i same zwiększenie możliwości uzbrojenia samolotu i w obydwu przypadkach mamy \"M\". modernizacja może być też kilkuetapowa. I tak według mojej wiedzy na rok 2014 modernizacji poddano samoloty z pominięciem pierwszej serii zakwalifikowane do remontu głównego połączonego z modernizacją systemu uzbrojenia i napędu. Modernizację według mojej wiedzy przeszły samoloty nr: 60, 61, 62, 64, 66, 80, 81, 86, 87. Kolejne prace modernizacyjne na samolotach wykonano od marca 2015 roku. np 88 otrzymał Gefest. W 2016 pojawiła się informacja o kolejnym etapie modernizacji czyli wymianie przestarzałego systemu uzbrojenia opartego na radiolokatorze N0001 Bars na nowszy radiolokator Irbis-E. Samoloty maja posłużyć do 2025 roku. Ale na razie nie mają zamiennika i nie mogą przenosić R-77. Zmodernizowane maszyny określa się w różnych opracowaniach jako Su-33 zmodernizowane lub Su-33M. W ramach modernizacji zmniejszono SPO samolotu i wzmocniono konstrukcję płatowca. 50% zmodernizowanych samolotów ma SWP-24 Gefest. W 2017 w lipcu zapowiedziano kolejne modernizacje obejmujące unifikację systemu uzbrojenia pozostałych niezmodernizowanych samolotów. Ogólnie samolot zbiera krytyczne opinie ze względu na małoseryjność i przestarzałąa stację radiolokacyjną, ale nie ma innego dobrego wyboru podobnie jak z naszymi MiGami-29. Tym bardziej że los samego Kuzniecowa jest niepewny w dłuższej perspektywie. Obecnie nowe projekty morskich odmian Su-30/35 i Su-57 są mało prawdopodobne. Operacje Su-33 prowadzono tam gdzie nie dolatywały MiGi-29KR/KUBR (promień działania 300 km) czyli np. Dair Ez Zor, atakowały tam cele naziemne. Su-33 po remontach i Su-33M(zmodernizowane) stanowią zewnętrzny pierścień obrony Kuzniecowa. W wypadkach stracono 7 Su-33 różnych serii (1988, 1991, 1996, 2000, 2001, 2005, 2016).

Davien
poniedziałek, 6 sierpnia 2018, 04:02

Urko, nie ma wersji Su-33M, dokonano ograniczonej modernizacji Su-33 instalując system SWP-24 i nowe silniki, bez zmiany nazwy. Natomiast wersja Su-33M miała miec wzmocniona konstrukcje i dostosowanie do uzywania nowych pocisków R-77 razem ze zmienionym radarem i tymi rzeczami wymienionymi wczesniej. Tyle ze ta modernizacja zostałą zarzucona na korzyść tej ograniczonej bez zmiany nazwy. Zmodernizowane maja byc wszyskie Su-33.

Urko
niedziela, 5 sierpnia 2018, 16:02

@Davien Oczywiście, że Su-33M istnieje. Przecież to tylko zwykła modernizacja! Suchoj przyznaje się do przerobienia 19 samolotów do tej wersji. Co do zakresu zmian to nie jest to nic wielkiego. Nowy silnik AL-31F-M1, System celowania dla bombardowań SWP-24, Nawigacja GPS-Glonass i co najważniejsze i moje ulubione - wymiana systemu ostrzegania SPO-15 \"Bierioza\" na L-150 \"Pastel\" - i właśnie tyle tylko potrzeba by ze zwykłego Su-33 zrobić wersję \"M\"

Davien
niedziela, 5 sierpnia 2018, 14:53

Ito, Su-22 juz wcześniej mógł przenosic uzbrojenie precyzyjne krótkiego zasiegu: 10-30km oraz pociski antyradarowe a co do ataków na duzej prędkości to maks prędkość Su-22 ma niskim pułapie to 1,13Ma wiec rakietom poza MANPADS nie ucieknie . U Nas panie ito te Su-22 nawet nie zobacza celu jak napotkaja pociski 9M317/9M317M lub 57E6 i tyle z nich zostanie Artykuł w którym generał KSR mówi o modernizacji az roi się od błedów a i na zdjeciu masz pokazane uzbrojenie p-z naprowadzane tylko laserowo ( zapewne w wiazce ulepszonego Klona)

ito
sobota, 4 sierpnia 2018, 23:05

A mnie zainteresowała koncepcja, najwyraźniej zrealizowana lub w trakcie realizacji, pary (?) dron rozpoznawczy- nosiciel uzbrojenia. Dron wcale nie musi być jeden, Su22 ma unikalne możliwości jeśli chodzi o zrzut bomb na dużej prędkości. Właśnie dostały uzbrojenie precyzyjne- może się okazać, że irańscy \"ślepi bokserzy\" są w stanie kasować cele bez wchodzenia w zasięg OPL obiektu i to wcale nie rakietami a znacznie tańszymi, i wydajniejszymi (waga głowicy do wagi pocisku), bombami. A u nas? Wymienić, złomować, ruskie, fe! A na zastępców dłuuugo się nie uskrobiemy.

Davien
sobota, 4 sierpnia 2018, 15:24

Panie BUBA w Hmiejmin nie było Su-33M bo ten samolot nie istnieje, z Su-33 były tam jedynie czasowo maszyny z Kuzniecowa, czyli zwykłe Su-33. Nie widze sensu kopiowania pańskich zmysleń, które pan powtarza enty raz. W Hmiejmin panie BUBA stacjonują Su-30/34/35 oraz Su-24M i 25. Całej reszty twoich bredni nie ma sensu nawet komentować ale jakby to pan BUBA miał uzbrajac samoloty to kża armia by zbankrutowała pzrez katastrofy:)) PS No własnie panie BUBA, przelicz pan sobie i nie opowiadaj bajek bo wg pana to taki AMRAAM wazyłby tle co Tomahawk( manewry F-16 z pociskmi na końcach skrzydeł może wykonywac do 9G) Powodzenia w dalszym zmyslaniu:)

BUBA
piątek, 3 sierpnia 2018, 13:26

Gdybyś się znał na samolotach to wiedział byś że w chwili gdy mam pod samolotem bombę na zamku 1500 kg i wchodzę z nią w zakręt rośnie przeciążenie np do 2g to ciężar działający na zamek wzrasta około dwukrotnie.................................................................................................................................................................... Po to są dopuszczalne przeciążenia w danej konfiguracji by taki Davien nie zniszczył samolotu. Dlatego bez tej wiedzy Daven nie rozumie jak się buduje samolot. I że prowadzając odpowiednie ograniczenia możemy korzystać z podwieszeń niekoniecznie tak jak sobie to zaproponował ktoś 30 lat temu. Pisałem o Su-33 i Su-33M na poprzednim forum. Trzeba było kopiować. Nawet nie pamiętasz zakresu modernizacji i po co Su-33M przerzucono do Hmeimmim. Są dostępne zdjęcia satelitarne. Na pewno nie były to ćwiczenia które można realizować na Krymie. ......................................................................................................................................................................................... Ponieważ MON obsadziły Davieny w różnej odmianie to jest jak jest. ........................................................................................................................................................................................ Uczyłem Ciebie korzystania z przeglądarki to teraz czas na podstawy fizyki: Fizykon-czytalnik-przyspieszenie. Przeliczysz sobie znając dopuszczalne przeciążenie danej konfiguracji jaka siła dział na zamek F-16 z AIM-120 C-5 w walce manewrowej. Możesz być zdziwiony.

Davien
piątek, 3 sierpnia 2018, 01:26

No to panie BUBA ta belka nie uniesie Moskita który waży 4500kg czyli o półtorej tony wiecej niż możę byc tam podwieszone. Wersja Su-33M nigdy nie powstałą, były jedynie prace projektowe a system Gefest SWP-24 został zamontowany na zwykłych Su-33 w ramach modernizacji trwajacej od lata 2016r. W 2017r rozpoczeto modernizacje silników. Dlatego nie ma zadnych zdjeć Su-33 w locie z Moskitem ani zadnych zdjec odpalania tego pocisku. Nawet w tej teoretycznej wersji panie BUBA pocisk był za ciężki o półtorej tony. Su-33 poza tymi modernizacjami nie będzie rozwijany gdyz jak słusznie piszesz to przestarzała maszyna z wieloma ograniczeniami. Obecnie jedynym samolotem pokładowym w Rosji będzie zapewne MiG-29KR lub wersja rozwojowa MiG-35 bo nic większego z Kuzniecowa z jego rampa nie da rady działać Moskit w ogóle w porównaniu z pociskami jak 3M54 czy Oniks jest juz dosyc przestarzały o zasięgu który wymusza odpalenie w strefie razenia OPL okretów nie mówiąc o promieniu działąnia samolotów z LGU. Obecnie Rosja usiłuje dostosować do przenoszenia przez Su-30/34 pociski Oniks/3M54 choc i tu nie jest łatwo zwłaszcza z Oniksem, który jest tez cięzki (3 tony) Ps Głowica bojowa Moskita jest o 100kg lżejsza niz 3M45-1 a zasieg Kh-41 to połowa zasięgu 3M54-1 przy masie ponad 2x większej od Kalibra, który własnie byłby idealnym uzbrojeniem dla Su-33M gdyby ten samolot w ogóle powstał

BUBA
czwartek, 2 sierpnia 2018, 14:40

Dla tych co chcą sobie poczytać: ........................................................................................................................................................................................... Su-33 w ramach modernizacji połączonej z remontem głównym i wzmocnieniem konstrukcji płatowca do postaci Su-33M otrzymał system Gefest jak i możliwość przenoszenia Moskita. Opracowano specjalną belkę pod pocisk mocowaną na dwóch podwieszeniach pomiędzy silnikami które są standardowo przystosowane w wersji niezmodernizowanej do podwieszania bomb KAB-1500. Razem 3 tony. Ile samolotów przystosowano nie jestem w stanie powiedzieć.................................................................... ......................................................................................................................................................................... Przenosząc Moskita, 4x R-27 i 4x R-60 samolot ma spore ograniczenia w manewrowaniu. Prawdopodobnie Moskit pozostanie jedynie opcją która umrze wraz z Su-33M gdyż jest to samolot nierozwojowy - zniszczono oprzyrządowanie do jego produkcji jak i jego konstrukcja odbiega od współcześnie produkowanych Su-30SM i Su-35S. Morskie Siły Powietrzne Rosji mają problem który na razie ratuje MiG-29KR/KUBR ale nie jest w stanie przenosić pocisków o dużych głowicach bojowych gdyż Brah Mos okazał się zbyt lekkim pociskiem do niszczenia poważnych celów nawodnych. Prawdopodobnie w samolotach Su-33M lub jego następcy na Kuzniecowie Moskita i Granita zastąpi Kindżał i Kalibr NK.................................... ...................................................................................................................................................................................... Obstawiam że w chwili zniesienia embarga Iran natychmiast zwrócił się do Ukrainy i KNAAPO o pomoc w modernizacji Su-22 i zakup części do posiadanych samolotów. NP. na Ukrainie ciągle lata jeden Su-22 służący jako laburatorium modernizacyjne..................................................................................................... Firma Suchoi KNAAPO opracowała modernizację polegająca na wzmocnieniu kompozytami płatowca Su-17/Su-22 proponowaną Polsce i Wietnamowi w 2001/3?. Podejrzewam że Iran może czerpać z tej modernizacji wiedzę o samolocie gdyż przywrócenie do lotu Su-22 nastąpiło bardzo szybko po zbliżeniu Iranu i Moskwy. Widać na zdjęciu ze samoloty przeszły remonty.

Rafal
czwartek, 2 sierpnia 2018, 12:22

@Davien jak zawsze sie migasz, koniec i kropka.

Davien
środa, 1 sierpnia 2018, 21:30

To takie podstawy dla pana BUBY : podwiesic makiete mozna zawsze ale centralny węzeł podkadłubowy Su-33 nie ma udżwigu 4,5 tony:) Jak mówiłem nie ma zdjęć Su-33 z Moskitami w locie ani odpalania tego pocisku wiec powodzenia:) I masz racje szkoda komentować twoje brednie:) Rafał sa zdjecia stojacego na lotnisku Su-33 bez żadnych oznaczeń z podwieszonym pod kadłubem pociskiem którym najprawdopodobniej jest makieta bo zamek podkadłubowy Su-33 nie ma udżwigu 4500kg. Nawet podwieszenie ważącego 3 tony Oniksa pod Su-30MKI/Su-34 wymagało wzmocnienia i przeróbki maszyny. Nie ma ani jednego zdjecia lecącego Su-33 z Ch-41, ani jednego zdjecia odpalenia a Rosjanie tym zawsze sie chwalili ]Tak samo masz z Oniksem, tez jest pokazany a Su-33 nie może go przenosić bo jest za cieżki, a Moskit jest o półtorej tony cięzszy od Oniksa. Na wystawie i modelach podwiesić możesz wszyskto, w realu... Czekam na zdjęcie Su-33 w locie z Moskitem lub Oniksem:)

Rafal
środa, 1 sierpnia 2018, 12:11

@Davien a sprawdz jeszcze raz, sa zdjecia Su z podwieszonym pomiedzy silnikami Moskitem.

BUBA
środa, 1 sierpnia 2018, 12:04

Podstawy \"Google Grafiaka\" dla specjalisty Davena część druga - jak rozpoznać Moskita? Wpisujemy w Google Grafika \"Su-33 and Moskit missile\" 12 obrazek 3 rząd od góry. Reszty szkoda komentować.

BUBA
środa, 1 sierpnia 2018, 01:30

Marku, mnie interesuje rozwój inżynierii systemów uzbrojenia a nie porównywanie sił lotniczych. Su-22 jest pierwszą tak skomplikowaną maszyną w LW z tak szeroką gama uzbrojenia. Su-22 wymaga grupy techników wyspecjalizowanych w poszczególnych systemach samolotu. Wprowadził nową jakość do lotnictwa wojskowego naszego kraju czy się to podoba czy nie. F-16 jest równie skomplikowany ale nie jest czymś zupełnie odmiennym niż Su-22 koncepcyjnie w obsłudze. Ma jeszcze więcej wyspecjalizowanej obsługi niż Su-22 ale koncepcja jest podobna. Są specjaliści a nie każdy technik od wszystkiego. Nasz MON jak i eksperci piszą że nie da się wykonać tego lub tego a potem pojawia się taki Iran i pokazuje klasę zarówno w obsłudze jak i utrzymaniu maszyn. Może ich latać nawet 20 ale okres prawie 40 lat eksploatacji bez wsparcia producenta to jest coś co pokazuje fałsz MON lub niekompencję. Zamiast napisać że samoloty wymieniają bo im się koncepcja zmieniła to piszą kompletne bzdury o ślepych bokserach których sam MON stworzył bo sam okaleczył te samoloty. Pozd.

Davien
środa, 1 sierpnia 2018, 01:26

To zeby jeszcze dobic pana BUBĘ,: Procesory texas Instruments miały zostac zainstalowane jako najlepsze w głowicach pocisków R-77P i R-27EA tyle ze jak zwykle pan BUBA pomieszał rakiety a wersja R-27EA nigdy nie została ukończona( te procesory były uzywane w pierwszej wersji głowicy AIM-120A czyli dla Rosji gigantyczny skok technologiczny:) Rozmowa dotyczyła R-27R1 wiec jak zwykle panie BUBA....

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU
środa, 1 sierpnia 2018, 01:18

w uproszczeniu...Izrael boi się tych Irańskich modyfikowanych samolotów i nie tylko ( bo np Jemeńskie zmodernizowane Scudy produkcji Irańskiej świetnie się sprawdzają w konflikcie z Arabią Saudyjską a są wystrzeliwane jednostkowo i to od czasu do czasu a zasięg ich oscyluje ponad 1500 tys km ...Izrael to nie duży kraj ..którego interesujące enklawy z punktu widzenia strategicznego czy ważne tzw krytyczne infrastruktury są już określone i są w miarę łatwym celem bo skomasowane na stosunkowo małym obszarze... w hipotetycznym konflikcie Izraela z Iranem ....zdeterminowani fanatyczni irańscy strażnicy będą atakować niczym japońscy kamikadze ... ( gdzie obraz tego mieliśmy w wojnie Iracko-Irańskiej i nie tylko ) i w tym przypadku jakość technologia systemów bojowych staje się sprawą drugorzędną a zaczyna liczyć się ilość i fanatyzm ..dlatego Izrael buduje swoją \" kopułę ochronną\" do absolutnej doskonałości ...tylko wystrzeliwane rury kanalizacyjne ze strony Palestyńczyków ....czy różnorodne systemy/efektory ze strony Syrii ...też robią nadal qq na terenach Izraela....dlatego Półwysep Arabski wrze by wypstrykać się z energii ..w innym przypadku skomasowana energia arabów znajdując się błogim pokoju bez wojen potyczek itp mogła by się skomasować na tzw \"historycznym wrogu\" Izraelu ....a wtedy mogłoby się to skończyć Armagedonem z uwikłaniem w to reszty świata

Davien
wtorek, 31 lipca 2018, 13:27

BUBA, naprawde dalej sie osmieszasz jak widzę:) Po pierwsze na tym zdjeciu jest Su-33 z leżącym obok Uranem a nie Moskitem, po drugie nie istnieje zdjecie Su-33 z podwieszonym Moskitem bo nie ma nawet gdzie podczepić 4,5 tonowej rakiety wiec jak nawet nie rozrózniasz pocisków.... Widze ze jednak muszę skopać leżącego:)) Pociski R-27R1 maja dokładnie ta sama prymitywna głowice półaktywna co pierwsze R-27 a co do procesorów to może nie wciskaj kitu bo w rosyjskiej konstrukcji głowicy z 1984r nie może byc procesorów z pocisku powstałego 10 lat póżniej, no ale jak widac dalej musisz zmyslać:) Co maja procesory 4/32 czy 64 bitowe do antycznych R-27 to chyba tylko taki ignorant jak BUBA wie:)

Marek
wtorek, 31 lipca 2018, 12:03

@BUBA F-14 to akurat kiedyś były perełki w irańskim lotnictwie. Z tym tylko, że teraz to taki trochę papierowy tygrys. F-14 to skomplikowane i drogie w obsłudze samoloty, które wymagają części zamiennych odpowiedniej jakości oraz wykwalifikowanego serwisantów. A z tym już nie jest najlepiej. Dlatego jeden tylko Allach wie ile z nich jest sprawnych. Łatwiej już jest pewnie z Migami-29 i Su-24, które także mają. Reszta ich samolotów to prawdziwe muzeum. Poza tym nie rozumiem dlaczego porównujesz nasze siły powietrzne z irańskim lotnictwem? Ich potencjalnymi przeciwnikami przecież są Saudowie i Izraelczycy. A przy nich Iran akurat wypada bardzo blado.

weferrgrg
wtorek, 31 lipca 2018, 10:23

ja proponuje wszystkim wypowiadajacym się tu: 1. zdobyć maturę 2. poczytać trochę książek a nie komputerek 3. odbyć służbę wojskową 4. kupić sobie piłeczkę do gniecenia celem redukcji stresu i frustracji

BUBA
wtorek, 31 lipca 2018, 02:06

To nie do Daviena. Su-22M4 używane w Powidzu i Mirosławcu posiadały zasobniki Wijuga które zezłomowano w celu \"zwiększenia\"możliwości bojowych samolotu Su-22 w Świdwinie..................................................................... Polskie Su-22 były przystosowane do przenoszenia Ch-58 Raduga o zasięgu do 160 km. Natomiast pocisków nie zakupiono. Rosja u żywa/używała do niedawna nadal tego typu pocisków na Su-24. Są również spore zapasy na Ukrainie.

Davien
wtorek, 31 lipca 2018, 01:40

BUBA, w przeciwieństwie do ciebie nie wybrałbym przestarzałego mysliwca z którego włąsnie jego twórcy zrezygnowali czyli starego MiG-23MF( wersja okrojona dla UW) ale nowego MiG-29 a do podtrzymania szkolenia pilotów wolałbym ponad 70 MiG-21Bis zamiast 32 MiG-23, bo i tak przy przesiadaniu sie na F-16 to czy latali na MiG-21 czy 23 nie miałoby większego znaczenia ale jak zwykle panie BUBA kiepsko u ciebie z wiedzą:) NA Su-22 żadnych misji SEAD nie wykonasz, bo nawet jakby były jeszcze sprawne Ch-58 to żeby ich uzywac na rosyjskie radary musisz wymienic głowicę w tym antyku, Natomiast na F-16 kupie HARM-a, podwieszę go i wykonam misje SEAD. Co do skuteczności misji nad Jugosłąwią to zniszczona wiekszość radarów i strata zaledwie dwóch samolotów wyraznie obala twoje basnie panie BUBA Czyli jak zwykle panie BUBA gigantyczna wtopa:)

BUBA
wtorek, 31 lipca 2018, 01:22

Davien, nie chce mi się kopać leżącego bo to żaden zaszczyt ale zrobię to dla zasady a nie przyjemności. ....................................................................................................................................................................................... Instrukcja: wybierasz przeglądarkę Google Grafika, wpisujesz w pasek wyszukiwania\"Su-33 and Moskit missile\", na pierwszym zdjęciu jest nosiciel z pociskiem....................................................................................... ...................................................................................................................................................................................... I proszę nie męcz nas swoją osobą tylko opanuj przeglądarkę internetową, a potem zabieraj się za samoloty. R-27 sobie odpuść dopóki nie będziesz rozróżniał procesorów 4 bitowych od 32 i 64 bitowych, podpowiem że zakupione przez Polskę R-27R1 posiadają w układach naprowadzania procesor produkcji amerykańskiej używany w AIM-120 AMMRAM a ilu bitowy to sobie znajdź w Google jak się nauczysz je obsługiwać.............................................................................................................................................................. ...........................Po dwóch latach na forum nie widzę u Ciebie postępu w obsłudze przeglądarki............ ................................................................................................................................................................................. I odpowiedz sobie jeszcze na pytanie z jaką głowica są testowane pociski międzykontynentalne Topol-M w locie nad Rosja bo kiedyś coś mi zarzuciłeś więc odpowiadam prostym pytaniem.

Davien
poniedziałek, 30 lipca 2018, 21:17

Rafał, 1200litrów paliwa to niecała tona, dolicz do tego masę zbiormika to maks jakei 1100kg więc cięższego o pół tony pocisku i tak tam nie podwiesisz bo węzeł mocowania nie wytrzyma. Do tego musisz podwiesić symetrycznie lub pod kadłub

Davien
poniedziałek, 30 lipca 2018, 21:12

Panie BUBA zadam proste pytanie: Gdzie na Su-33 chce pan podwiesic 10-ciometrowy, ważacy 4,5 tony Ch-41, a co do niewidzialności przez AN/MPQ-65 czy E-2C to litosci panie BUBA ale dawno tak się nie osmieszyłeś:) Podobnie z Kinżałem, ważącego ok 3-4 ton pocisku nie podwiesisz pod zaden z wymienionych samolotów, nawet Su-34 czy F-15E nie dadzą rady, JASSM-ER nie jest zintegrowany z F-16 wiec na EF-2000 czy Su-22 możesz go sobie podwieszać, bedzie ładna ozdoba zakłądając że suczka uniesie ważacy ponad tone pocisk na któryms z węzłów podwieszeń:) Jak dla ciebie przestarzałe R-27R1 sa nowocześniejsze od AIM-120C-5 to czemu panie BUBA rosja uzywa odpowiednika AIM-120C-5 czyli R-77-1 a te \"cudowne\" R-27 zostały jedynie dla maszyn które R-77 nie moga przenosic:)) Panie BUBA Iran z braku pocisków przerabiał dla F-14 hawki i na pewno nie integrowali z Tomcatami R-27, no chyba ze jako ozdobe, bo system AWG-9 takich antyków nie naprowadzi:)

Lord Godar
poniedziałek, 30 lipca 2018, 17:39

Była już kiedyś swego czasu rozważana próba modernizacji naszych Su-22 , która to eliminowała podstawowy problem tego samolotu czyli brak radaru i zaawansowanych systemów w oparciu o zasobniki . Proponowano uzyskanie konkretnych , ukierunkowanych możliwości , które to pozwoliły by przenosić i skutecznie wykorzystać pewne typy zachodniego uzbrojenia tak aby jeszcze przez pewien czas ten samolot , dosyć liczny wtedy mógł stanowić realne wsparcie dla naszych wojsk. Nie przeszło to , kogoś nie zadowolił osiągnięty tym koszt/efekt , ktoś liczył na nowe zachodnie maszyny , bo takie się marzyły generałom. Czas minął , a nowych maszyn nie ma , stare \"suki\" dalej latają jak latały , a piloci pójdą na zmarnowanie ... Czy to miało sens ? Kiedyś miało , a teraz ... Jedyne co mi przychodzi do głowy , to w przypadku wybrania na \"Homara\" oferty Izraelskiej , że można by (bo mają w tym doświadczenie) dać takie wyposażenie Su -22 , aby mogły przenosić pociski \"Extra\".

Rafal
poniedziałek, 30 lipca 2018, 15:12

@dropik to w koncu jak 1.5 tony czy 2 tony, bedzie mozliwe czy nie? Suka spokojnie latala ze zbionikami paliwa na 1200litrow.

BUBA
poniedziałek, 30 lipca 2018, 14:50

Davien, jak wiem że w twoim przypadku zamiast MiGa-23MF z kompleksem radiolokacyjnym przewyższającym możliwości MiGa-21MF i MiGa-21 Bis i systemem celownika pasywnego wybrał byś TS-11 Iskra z jednym działkiem jak polscy generałowie co świadczy o stanie twojej wiedzy. Dane dotyczące resursu MiGów-23MF i MiGów-23UB są dostępne na internecie. Wystarczyło by na użytkowanie pomostowe do wprowadzenia F-16.s A tak latała w Krzesinach i Łasku promowana przez Daviena Iskra. Dzieki takimjak Ty wreszcie przez 3 lata byliśmy potega na tych samolotach. Wykonaj proszę na dziś polskim F-16 Block-52 misję SEAD jak na polskim Su-22. Co masz do dyspozycji teraz? ..................................................................................................................................................................... Raport dotyczący skuteczności pocisków HARM i ALARM po ataku na Serbię został odtajniony i jest na internecie i warto byś się z nim zapoznał. Opisuje skuteczność misji amerykańskich F-16CJ i Tornad nad Serbią. Tyle o Twojej wiedzy i manipulacjach.

Marek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 14:42

@dropik Pod SU-22 można podwiesić coś tam ponad cztery tony uzbrojenia. Fakt, że będzie przy tym manewrował jak pijana świnia. Ale do tego, żeby podwieźć pocisk typu Cruise gdzie trzeba, zdolność do manewrowania z większym przeciążeniem nie będzie mu tak bardzo potrzebna.

Davien
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:55

Marabut, największe pociski jakie Su-22 kiedykolwiek przenosił wazyły maks 700km,wiec zabranie czegos ponad 2 x cięzszego bez kompletnej przebudowy samolotu będzie po prostu niemozliwe. Maksymalny udżwig Su-22 to 4 tony. On po prostu nie ma nawet gdzie podwiesic min. 6-cio metrowego pocisku Ch-58 to przestarzały pocisk, którego mozliwości Rosja doskonale zna i który tak się składa że był konstruowany pod zachodnie radary do tego te pociski co mamy to małpie wersje a zmianę czestotliwości na które sie naprowadza realizowano przez zmiane głowicy naprowadzania. Mamy głowice na rosyjskei radary?? Panie marabut, zintegrujesz Su-22 jedynie z pociskami jakie on uniesie i do których masz kody . O pociskach takich ja Delilah zapomnij, Su nie ma czym wykrywać celów dalej niz na jakies 20km i dotyczy to wyłacznie celów powietrznych(radar SRD-5M nie wykrywał celów naziemnych). Podobnie z Uranem, juz zasięg głowicy Ch-35 jest wiekszy od mozliwości wykrywania Fittera. Nie bez powodu praktycznie wszyscy sie ich pozbyli, Rosja 20 lat temu.

BieS
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:47

@marabut żaden użytkownik F-16 nie może sobie \"pomajstrować\" w oprogramowaniu samolotu - all rights reserved. Su-22 M4 to samolot wsparcia na bliskie odległości. Na \"głębokie zaplecze frontu\" nie doleci ze względu na krótki zasięg bojowy. Tylko przy dobrej osłonie myśliwskiej i zaprogramowaniu lub naprowadzaniu z ziemi lub z powietrza drogą radiową jest w stanie coś zbombardować (taktyka z czasów II wojny światowej). Rakiety Ch-58 nie były i nie są używane w PSP. Mieliśmy Ch-25 MP i MŁ i Ch-29 MŁ i T, ale od 2008 roku zostały uziemione ze względów bezpieczeństwa. Użytkowanie ich przez kolejne 10 lat ma na celu utrzymanie personelu i bazy w Świdwinie do czasu pozyskania ich następcy lub do czasu ich zezłomowania i zamknięcia bazy.

GRUDA
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:42

Opchnijmy im nasze Su.

BUBA
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:40

Dropiku, JASSM-ER nie będzie specjalnie duży. Wynoszenie takich pocisków jak np Kindżał, JASSM cz KEPD-350 Taurus nie wiąże się z manewrowaniem z 9g. Czy to będzie Eurofighter czy Gripen czy F-16 czy Su-22. Moskit podczepiony pod Su-33M tez ogranicza jego możliwości manewrowania. Poza tym manewrowanie jest niepotrzebne bo radar Patriota z Izraela nawet Ciebie nie zobaczy a nawet ich AWACS nie ma na to szans stąd genialność takich rozwiązań. F-16 i F-15 nie maja szans na przechwycenie takiego Su-22 przed odpaleniem tego pocisku. Genialne rozwiązanie................................................................................................. .................................................................................................................................................................................... Marku, byłem gorącym zwolennikiem przejęcia przez Polskę używanych F-14 Tomcat i modernizacji ich przez Grummana. Właśnie dlatego że była to jedyna szansa na posiadanie myśliwca przewagi powietrznej za relatywnie niskie pieniądze o jeszcze przyzwoitych możliwościach w BVR.................................................. .................................................................................................................................................................................... Marku, obecnie najnowocześniejszym pociskiem w PSP są R-27R1 dostarczone z Ukrainy. AIM-120 C-5 to niezmodernizowany pocisk wyprodukowany ponad 10 lat temu lub przejęty z zapasów US Air Force. Czyli starsze niż nasze F-16. Zważywszy na to że Iran posiada uzbrojenie lotnicze o wiele bardziej zaawansoowane niż Polksa w tym własnej produkcji Phonixy, dostarczone R-27, i prawdopodobnie R-27ER zintegrowane z F-14 to my jesteśmy tym prymitywnym ubogi braciszkiem. Nie ważne czy platforma jest statra np. Mig-31 ale jaki system uzbrojenia ma możliwości. Jak zepsutego kamaza na którym jest zamontowany Pancyr będą ciągnęły wielbłądy to i tak nadal będzie to groźny system którego Polska nie posiada. Ważne bu mieć własne technologie wtedy stary trup Patriota którego złomuja Niemcy za 10 lat nie będzie nas kosztował 4,5 miliarda dolarów. a jak nie masz alternatywy to kupujesz 10 lat puniej AIM-120C-7 niż inni sojusznicy. Dlaczego w wielu krajach kupuje się europejskie uzbrojenie obok amerykańskiego? Bo amerykanie to niepewny sojusznik.

Marek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:33

@About Porównanie do Polski do Czech jest wzięte z sufitu. Choćby tylko z powodu położenia geograficznego. Że nas obecnie nie stać na to, co przy naszym położeniu geograficznym powinniśmy mieć, jest skutkiem krótkiej kołderki spowodowanej podobną do twojej beztroski wieloletnią beztroską naszych polityków. Traktowali armię tak jak ty. Jako środek, który ma poprawić nam samopoczucie. Mastery w wersji uzbrojonej, czy L-39NG można wysyłać do Afganistanu albo do Afryki. Jak kończą tego typu maszyny na nowoczesnym TDW z tragicznym skutkiem dla siebie przekonali się Serbowie.

BieS
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:20

@Lukasyno Nie wygląda, bo od 2008 pociski \"pseudo\" kierowane są uziemione ze względów bezpieczeństwa.

Marek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 13:11

@Orsza 1508 Podobnej bzdury do tej, którą napisałeś już dawno nie czytałem.

dropik
poniedziałek, 30 lipca 2018, 11:58

to jakiś fake news. Żaden samolot tej wielkości nie przenosi takich pocisków bo są cieżkie i duże , iranskie nie będą mniejsze niz amerykańskie tomahawki, ktore waża ok 1,5 tony. O ile podczepienie 2 tonowej rakiety mozna sobie wyobrazić to niestety żadne manewry z większym przeciążeniem nie będą możliwe.

Zirytowany
poniedziałek, 30 lipca 2018, 10:53

@lukasyno wara od mundurów,czepiaj się cywilnego nadzoru nad armią,bo to tam decydują na jaki projekt sypnąć groszem...

Marek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 10:08

@BUBA Iran w zasadzie ze względu na wieloletnią izolację nie może postępować inaczej. Jeśli chce przetrwać, to musi rozwijać swoją zbrojeniówkę. Co prawda pomagali im tu trochę Rosjanie, Chińczycy i kto wie, czy nie Pakistan. Ale to kropla w morzu potrzeb. Dlatego wiedzą, że co trzeba muszą zrobić sami. Ze względu na ograniczone środki i być może ze względu na geografię, postawili na szeroko rozumianą broń rakietową, do czego dochodzi zabawa z atomem, której podstawy stworzyli im Amerykanie. O reszcie irańskiego uzbrojenia, trudno by było powiedzieć, że jest nowoczesne. To raczej latający i jeżdżący skansen, którego lwia część nie nadaje się już do żadnej sensownej modernizacji.

jek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 08:07

Same uciekły?? - to pierwsze drony z AI

marabut
poniedziałek, 30 lipca 2018, 04:39

Irańczycy integrują z Suczką Koumara czyli coś na bazie Kh55 pozyskanego od Ukrainy. W związku z tym że nie możemy nic zrobić z F16 (wciąż nie mamy kodów mimo zakupu fabrycznie nowych samolotów) i nie mamy nawet HAARMów, zaawansowanych zasobnikow WRE a nasze SU22 przenoszą przeciwradiolokacyjne Kh58 zostawmy je do działania na głębokim zapleczu frontu. Oczywiście że można je zintegrować z dowolną rakietą powietrze ziemia w tym np z odpowiednikiem samosterującego Urana, Kh55 bądź nawet Delilah, Pirania. Faktem jest że Kh55 ma zasięg ponad 2000km i jeśli Iran nie blefuje pozyska zdolność do odpalania pocisków samosterujących z terenu Syrii (po 1 na Suchoja).

ŚWIERGOT
poniedziałek, 30 lipca 2018, 03:57

WYJAŚNIAM w uproszczeniu....nasze SU-22 jako jedyne w siłach powietrznych RP powtarzam jedyne inne tego nie potrafią włącznie z F-16 ... więc te nasze \"latadła\" są przystosowane do przenoszenia ładunków termobarycznych tzw \"broni atomowej dla ubogich\"... idąc dalej nasz przemysł zbrojeniowy w pewnej miejscowości którego jeszcze nie zabił obcy kapitał produkują te bomby termobaryczne w dwóch wagach 100 kg i 180 kg ..nasz SU-22 zabiera na pylonach 6 lub 8 bomb ( kwestia wagi bomby)....klucz naszych SU-22 po zrzuceniu ładunku zamienia obszar 6,5 km na 6,5 km w spaloną ciszę....odpowiem czemu ładunek termobaryczny ..czyli w uproszczeniu tzw bomba paliwowo- powietrzna ciśnieniem/falą uderzeniową i temperaturą plus zawartymi związkami chemicznymi niszczy wszystko ..a jej moc w przeliczeniu na tzw przelicznik trotylu wynosi jak 1 do 10-12 ..więc kilogram ładunku tego typu bomby odpowiada 10-12 kg trotylu plus dodatki chemiczne a efektywność tych ładunków oscyluje od 75 %- 100% uwarunkowane jest to czynnikami zewnętrznymi ...Polska dostała ofertę na modyfikację SU-22 o awionikę i podwieszany radar w zasobniku ...pytanko czy jest zasadne niszczyć coś zwane SU-22 w wydaniu Polskim jak ma moc.....idąc za artykułem Iran prawdopodobnie nie tylko przystosował swoje SU-22 do przenoszenia uzbrojenia ale ubrał go w oczy i uszy i technologie bomb termobarycznych i ich przenoszenia ma w dużo lepszej ewolucji ..wszak mariaż z Rosją nabrał mocy i rozpędu co słychać z w/w artykułu i nie tylko ...

Davien
poniedziałek, 30 lipca 2018, 02:24

CB, zapewne albo rozebrali któres z 18 nielatajacych albo pozyskali od kogoś, bo nowych na pewno nie dostali. Rosja pozbyła sie tego złomu 20 lat temu, razem z tymi tak gloryfikowanymi przez BUBĘ MiG-23

Davien
poniedziałek, 30 lipca 2018, 02:21

Po pierwsze panie BUBA to czy Su-22 bedzie w ogóle w stanie unieść ważace min 1650kg pociski manewrujace o dł ponad 6m? Najwieksze pociski jakie Su był zdolny przenosic ważyły 2,5 x mniej wiec powodzenia w zabawie. Co do porównania mozliwości Su-22 i F-16 to dawno się tak nie usmiałem:)) Su nie ejst w stanie wykonac niczego lepiej od pierwszych F-16C a co dopiero mówic o nowszych wersjach. Basni BUBY o Scudach i MiG-23 nawet nie ma sensu komentować. Obecnie panie BUBA Su-22 uzywany jest w 6 państwach na swiecie : Iran, Wietnam Syria Angola i Libia, do tego dochodzi Polska, istotnie doborowe towarzystwo:)

Lejek
poniedziałek, 30 lipca 2018, 01:49

Powinniśmy pod nasze Su-22 podczepić JASSMy i użyć ich w godzinie W jako \"przedłużaczy\" zasięgu tych pocisków, do Moskwy by doleciały, he, he.

About
poniedziałek, 30 lipca 2018, 00:50

W sprawie polskich Su-22: może więc dać sobie z nimi spokój i po prostu zezłomować. Co w zamian? Nic. Czechy, kraj od nas bogatszy, z ludnością 4 razy mniejszą, ma 12 Gripenów. My posiadamy 48 efów. Rachunek się zgadza. Jeżeli koniecznie chcemy polepszyć sobie samopoczucie i mieć więcej \"sztuk\" statków powietrznych, to należy rozglądnąć się za czymś, co jest w miarę nowe, lata i jest tanie, na co będzie nas stać. Może mastery w wersji uzbrojonej, albo od Czechów L-39NG. Może dałoby się wynegocjować jakąś korzystną cenę lub zaproponować im wymianę na coś, co produkuje polski przemysł zbrojeniowy. Tylko co ten polski przemysł produkuje?

Orsza 1508
poniedziałek, 30 lipca 2018, 00:33

Polska krajem zacofanym,wystarczy pojechać na wschód ,żeby zobaczyć prawdziwą bidę. Gdzie ludzie nie mają prądu w domu,a wodę noszą w wiadrach.

sojer
poniedziałek, 30 lipca 2018, 00:04

Eh. Su-22 latają w krajach drugiego i trzeciego świata jak Syria, Wietnam, Iran, gdzieś w Afryce i... Polsce. Zacne grono. Chociaż Rumunia z MiG-21 też powinna się wstydzić.

-CB-
niedziela, 29 lipca 2018, 23:39

To skąd teraz nagle dostali części zapasowe? Widzę tylko jeden kierunek...

Tutejszy
niedziela, 29 lipca 2018, 23:14

Ojej, a oni mają jeszcze Su-22? Ha, ha. Zaraz, zaraz, przecież my też mamy takie Su.

dim
niedziela, 29 lipca 2018, 22:49

A przeciw komu i jak samoloty te mogą być potrzebne ? Iran to kraj duży, pustynny i mocno, mocno, mocno górzysty. Kto leciał nad nim samolotem, - ten wie, pamięta. Z nielicznymi drogami, które w górach łatwo zablokować. Walki o władzę, jeszcze w XX wieku, tradycyjnie odbywały się tam między plemionami czy klanami i ten stan może powracać. Podobnie wygląda część terytoriów sąsiednich do Iranu i też nie wiadomo jakie ruchy zbrojne będą jeszcze mieć tam swe siedziby, obozy, zaplecze ? A jeśli takie \"darmowe\" samoloty mogłyby jednocześnie służyć jako \"silnik startowy, wielokrotnego użytku\" dla rakiet średniego zasięgu ? - rozwiąznie dobre i tanie. Nie do wszystkiego trzeba przecież używać F-15 czy F-16.

BUBA
niedziela, 29 lipca 2018, 20:03

No i cóż widać teraz jak mocno zacofanym technologicznie krajem jest Polska w stosunku do Iranu jeżeli chodzi o remonty, wyposażenie bojowe samolotów czy pociski balistyczne. Samo myślenie strategiczne w Polsce jest po prostu z epoki rozbrojenia. Co ciekawe na starym forum Defence 24 kilku forumowiczów w tym i ja opisało wykorzystanie Su-22 do przenoszenia broni stand off i pocisków manewrujących ale cóż...takie realia są w Polsce że lepiej nie mieć nic niż coś niepoprawne politycznie i lepsze w niektórych zadaniach od F-16. Potem będzie się pisało że to zaniedbania poprzedników...i wszystko przyschnie jak z SCUDami i MiGami-23.

Lukasyno
niedziela, 29 lipca 2018, 19:14

A mieliśmy w latach 90tych propozycje RosyjskoFrancuskie i Izraelskie na konkretnom modernizacje ale jak zwykle nasi urzędnicy w mundurach to olali.Ciekawe jak wygląda na dzień dzisiejszy stan uzbrojenia kierowanego naszych Su-22

WW3
niedziela, 29 lipca 2018, 18:53

A myślałem że te zabytki latają już tylko w krajach 3-ciego świata w tym w Polsce a to są jeszcze w Iranie

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama