Reklama
Reklama

Marynarka Wojenna rozpoczęła przejmowanie Ślązaka

31 stycznia 2019, 09:38
Slazak1
Fot. A. Nitka/Defence24.pl

Rozpoczęły się próby zdawczo-odbiorcze patrolowca Ślązak, będące ostatnim etapem prac stoczniowych przed przekazaniem okrętu do służby. Testy realizowane są wodach Zatoki Gdańskiej na akwenie położonym na wschód i południowy-wschód od Helu. Prowadzone są one z dużą intensywnością, właściwie przez całą dobę, również w godzinach nocnych.

W czasie tych prób okręt wyszedł w morze już dwukrotnie, po raz pierwszy w poniedziałek 28 stycznia (pierwszego dnia prób), drugi już następnego dnia. To wyjście ma się zakończyć w piątek w godzinach popołudniowych.

image
Fot. A. Nitka/Defence24.pl

Próby morskie Ślązaka trwają już 2,5 miesiąca. W tym czasie pracownicy PGZ Stocznia Wojenna oraz współpracujących z nią firm sprawdzili prawidłowość działania wszystkich urządzeń i systemów okrętowych oraz przeprowadzili ich regulację. Usuniętych zostało kilka usterek m.in. w układzie przekładni, systemu wentylacji i zasilania elektrycznego. Wykonano próbne strzelanie do celów nawodnych z armaty kalibru 76 mm Super Rapid oraz zdalnie kierowanych stanowisk artyleryjskich kalibru 30 mm MARLIN-WS.

image
Fot. A. Nitka/Defence24.pl

Przeprowadzone zostały również testy urządzeń łączności i nawigacji oraz systemów walki. Wymagało to współpracy z innymi jednostkami Marynarki Wojennej oraz Sił Powietrznych, podczas której sprawdzano m.in. możliwości okrętu w zakresie wykrywania i śledzenia celów powietrznych, działania systemu identyfikacji „swój-obcy” (IFF) czy komunikacji niejawnej wg standardów NATO. Prezes spółki PGZ Stocznia Wojenna zwrócił uwagę, że jej zadaniem jest zintegrowanie wszystkich elementów w ramach okrętu.

Etap testowania okrętu w morzu to niezwykle trudne zadanie logistyczne, które wymagało od nas znacznego wysiłku polegającego na skoordynowaniu pracy wielu zagranicznych dostawców urządzeń i systemów. Na okręcie jednocześnie pracują firmy m.in. z Włoch, Holandii, Niemiec, Szwajcarii i Polski. Zadaniem Stoczni jest zintegrować efekty ich pracy w jeden sprawnie działający skomplikowany system, jakim jest okręt bojowy

Konrad Konefał, prezes zarządu PGZ Stocznia Wojenna 

Próby zdawczo-odbiorcze polegają na wykonaniu przez okręt zadań określonych programem prób zatwierdzonym przez Inspektorat Uzbrojenia. Są one realizowane pod nadzorem powołanej przez IU komisji odbiorczej składającej się z przedstawicieli wielu instytucji wojskowych. Zakończenie programu tych prób zaplanowano na koniec marca.

Dotrzymanie tego terminu zależy w znacznym stopniu od warunków pogodowych, dostępności sił i środków ze strony wojska, postępów w pracy komisji zdawczej i odbiorczej, a przede wszystkim od sprawności samego okrętu.

Jesteśmy zdeterminowani, aby zakończyć próby w terminie kontraktowym, tak jak do tej pory poprzednie etapy dokończenia budowy okrętu. Jestem dobrej myśli, bo zarówno po stronie wojskowej, stoczniowej, jak i zagranicznych i polskich dostawców widzę wysokie zaangażowanie. Pomimo wielu trudności jesteśmy na dobrej drodze

Konrad Konefał, prezes zarządu PGZ Stocznia Wojenna
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
Boczek
poniedziałek, 4 lutego 2019, 16:49

Marek1, poniedziałek, 4 lutego 2019, 01:23 - bo zostanie uzbrojona w to, w co uzbrojony zostanie Miecznik. Do czasu tej decyzji nikt nie będzie sobie dozbrajaniem zawracał głowy. Mam wrażenie, że tej odpowiedzi udzielę jeszcze 127 razy.

Marek1
poniedziałek, 4 lutego 2019, 01:23

I ani JEDNEGO nawet słowa w CO zostanie dozbrojona ta wielka motorówka spacerowa dla admiralicji polskiej. A może w ogóle nie będzie dozbrajana ? Wszak ma 3 pukawki i kilka wkm 12,7mm, więc oddać salwę honorową na przybycie admirałów będzie z czego ...

dekoder
niedziela, 3 lutego 2019, 13:45

to co wyszło z tego projetu-nie jest tym czym pierwotnie miało być>ja bym go nazwał "kieszonkowy niszczyciel kutrów" Jak na potrzeby zwalczania piractwa morskiego i kontroli sprzęt jest super.

mat
niedziela, 3 lutego 2019, 13:40

jakież to nędzne i żałosne,kilkanaście lat budowaliśmy ten mały okręcik dla MW...a Niemcy w latach 30 potrafili zbudować kilka pancerników- budowa 1 trwała 2 lata...

wręcz bohaterstwo
piątek, 1 lutego 2019, 20:51

"również w godzinach nocnych"

Adam
piątek, 1 lutego 2019, 11:10

Pomału,pomału do przodu tylko uzbrojenie tego Ślązaka woła o pomstę do nieba,ten okręt będzie dobry do walki z motorówkami piratów i z niczym więcej

w
piątek, 1 lutego 2019, 10:28

Dozbroić . Zbudowac jeszcze 6 szt. PILNIE. I wyposazyc wszystkie w 35mm KDA. Te 30 zdemntowac i sprzedac ze wzgledów logistycznych

olo
piątek, 1 lutego 2019, 08:57

Spokojnie. Na pewno go uzbroją. Konieczne jest jednak przekazanie go marynarce bo okręt może już funkcjonować i można szkolić załogę. Przekazanie pozwoli też na zapłacenie stoczni. Okręt jak będzie w służbie spokojnie można projektować dozbrojenie. na pewno zostanie wykryte masę chorób wieku dziecięcego więc podczas ich usuwania można dodać dodatkowe elementy. Najważniejsze by wykorzystać zdobyte doświadczenia i na tej bazie albo budować kolejne poprawione jednostki lub coś nowego /mniejszego/.

kaka
piątek, 1 lutego 2019, 03:18

Plywa, fajnie. To teraz trzeba wyslac te motorowke do UK, niech szybko zintegruja z tymi zabawkami ktore pokazali w Gdyni… sonar zop, torpedy, opl na CAMMach, RBSy. Chyba, ze sami damy rade przed koncem stulecia?

znawca
piątek, 1 lutego 2019, 02:45

jest plus że ten okręt jest z przed lat !! pewnie ma grubszą blachę bo te nowe to z papieru !!

El
piątek, 1 lutego 2019, 00:06

To jest praktycznie bezbronny okręt i chyba wszyscy o tym wiedzą. Dla nas euforia, bo po 20 latach budowy mamy w miarę przyzwoity okręt, niestety już wchodząc do służby wymaga modernizacji. Taka smutna prawda. Po co wypuszczać coś, co nie jest w stanie się obronić przed zwykłym śmigłowcem morskim? O korwecie już nie wspomnę.

Miszcz
czwartek, 31 stycznia 2019, 23:35

Jeszcze z 4-6 takich, tylko uzbrojonych w broń rakietowa, i mamy już jakieś możliwości walki na Bałtyku

46
czwartek, 31 stycznia 2019, 23:24

A gdzie camm, nsm, Tryton, poprad?

Szalom
czwartek, 31 stycznia 2019, 22:52

Ja cię oświecę wesa. Co zmieni dozbrojenie jednego okrętu w kilka rakiet? Nic. Kompletnie nic. Do pełnienia funkcji dozorowca ma wszystko co potrzeba, aż w nadmiarze a na żadną wojnę jednego okrętu się nie wyśle bo zostanie zatopiony w kilkanaście minut bez względu na to ile rakiet byś tam nie upchnął. Nawet gdybyśmy mieli 5 takich okręcików i wszystkie w pełni wyposażone to i tak w razie "W" wykonają klasyczny manewr o historycznej nazwie : PLAN PEKING. Albo w ciągu godziny znajdą się pod wodą. Budować owszem. Powoli i spokojnie żeby nie utracić zdolności produkcyjnych. Powoli doposażać w różne pozyskane systemy, szkolić się i być gotowym na natychmiastowe opuszczenie okrętu w razie ogłoszenia alarmu. O ile nie wyjedzie wcześniej do UK.

OptymistaPl
czwartek, 31 stycznia 2019, 21:18

A ja wam mówię, że będzie kontrakt na dwie lekkie fregaty, a wtedy dozbroją Ślązaka w takie same uzbrojenie i program Miecznik będzie zrealizowany... I to wg mnie całkiem dobra opcja

Napoleon
czwartek, 31 stycznia 2019, 20:33

Nawet jakby go dozbroić to i tak będzie poniżej topowego LCS ergo wersja cywilna.

kaszubska łajba
czwartek, 31 stycznia 2019, 19:00

Miejmy nadzieje ze jakies uzbrojenie dostanie w przyszlosci.

docent maciek lubicz
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:48

fajnie byloby zaczac kolejne, ale nasuwa sie pytanie czy polskie stocznie sa w stanie wybudowac kolejne? w koncu budowa trwala 20 lat. projekt na pewno nalezaloby nieco zmodernizowac, unowoczesnic o ile licencja na to pozwala. poza tym, czy linia produkcyjna jakas do tego istnieje? przez 20 lat budowy moglo sie wiele wydarzyc przeciez. rozumiem, ze budowa prototypu najdrozsza i kolejne powinny byc tansze. ktos policzyl ile kosztowalaby budowa kazdego kolejnego? jesli to ma sens to moze warto zbudowac kolejne i ten dozbroic?

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:21

ciekawe czy w Tym co wybrali Ci z najlepszej zmiany -( od 1989r)- w przetargu (przeciwnie jak OFERTA z Niemiec MEKO wybrana za czasu jednego etatowego doradcy Premierzy/prezydenci w tv.P)-jesta Taki drobiazg jak Link? znowu polecam klasyka. Andy Woodward. nowszy - przekazuje- przez Link-staremu i Ten "widzi" na konsoli uzbrojeniaczego Sam nie jest w stanie. inaczej: -BiedaMEKO patrolowiec gromadzi dane, myszkuje a OHP , jeden a jeszcze lepiej OBYDWA+kuterki z RBS15mk3 (z jeden? wszystkie...!?) w razie W salwa tym co mamy, bez uprzedzenia opromieniowaniem (czytaj radarami do obserwacji powierzni morza itp) , z daleka...takie sobie SF z sieci (iowego pola walki)

Polish blues
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:09

Fajna nazwa, teraz kolej na Poznaniaka ,Krakowiaka i Warszawiaka.

Hobbysta
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:08

W Polsce są trzy porty zdolne do przyjęcia takiego okrętu. Gdańsk i Gdynia (zupełnie bez sensu- Kaliningrad za blisko) oraz Świnoujście-Szczecin. Nie ma po co budować takich okrętów, które będą skazane tylko na jeden port.

wwwww
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:00

Piękna motorówka! A na serio - jeżeli nikt nie podejmie decyzji o dozbrojeniu Ślązaka do przynajmniej lekkiej korwety to uznam, że lepiej już chyba zatopić to, niż żeby pływało i robiło z siebie pośmiewisko. To tak jakby zrobić lotniskowiec, ale bez samolotów i cieszyć się, że mamy pływający pokład lotniczy.

werter
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:33

@SZACH-MAT.....pomysł może i fajny ale niestety diabeł jak zwykle tkwi w szegółach. Taki, nasz mini zespół, októw bojowych zatopiłby pojedynczy śmigłowiec strzelając do naszych okretów jak do kaczek....dlaczego? bo żaden ale to ŻADNEN nasz okręt nie ma obrony przeciwlotniczej z prawdziwego zdarzenia....ZERO RAKIET PLOT.....nie liczę Gromów na pokładach bo to żart.

eererr
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:09

o to święta ! to awizo vel ta kanonierka wejdzie w końcu do słuzby. dołożyć jej ze cztery zestawy z BM-21 i wtedy byłaby rakietowa

Sternik
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:08

@EUropa zastanów się! PO CO? Chcesz wypuścić jeden słabo uzbrojony okręt bez wsparcia przeciwko całej Flocie Bałtyckiej? Stuknij się w głowę. Dołożyć uzbrojenia zawsze można tylko to musi mieć jakiś cel i sens. Nieuzbrojonego przynajmniej nikt nie będzie atakował bo szkoda rakiet.

kd12
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:01

Dobre info. Ale niebawem żaden patrolowiec, tylko korweta Ślązak. Później budujemy następną tego typu, proponuję nazwę Krakowiak. To jest wykonalne.

Gulden
czwartek, 31 stycznia 2019, 15:14

To mamy rozumieć,że w końcu okręt zostanie przyjęty na stan MW,i zacznie robić to co do niego należy?A MW złozy zamówienia na kolejne tego typu jednostki,które stocznia będzie w końcu produkowała w tempie akceptowalnym w świecie,bo wiadomo,że najgorzej idzie za pierwszym razem,jak się coś robi prawda?Chłopaki opanowali już z czym to się je.Zapewnić wzmocnienie naszej MW,naszej obronności.W dalszej perspektywie sprzedaż takich okrętów chętnym.Pewnie fantazjuję,ale bardzo bym chciał,by tak było.

Nikki
czwartek, 31 stycznia 2019, 15:07

A uzbrojenie ? Narazie to "wycieczkowiec" :-(

SZACH-MAT
czwartek, 31 stycznia 2019, 14:58

no i mamy monitorowca.....cóż okręt nadal jest goły i będzie długo długo goły... ....więc aby mu dodać mu powagi oraz rangę i prestiż a przede wszystkim stworzyć skuteczną konfigurację bojową odpowiadającą wymaganiom NATO ....przyporządkować mu nasze trzy okręty klasy Orkan skonfigurować z czujnikami radarami i będziemy mieli bojowy zespół na miarę " polskiego misia " ... gdzie Ślązak będzie okrętem dowodzenia oczyma i uszami oraz okrętem bazą dla naszych okrętów rakietowych natomiast ZMOR-y Bałtyku będą nosicielami "narzędzi zbrodni"...i tak działaniami kosmetycznymi metodą papierologii...będziemy mieli morski system rakietowy odpowiadający sile uderzeniowej okrętu klasy fregata ..a nawet lepiej ..bo cztery okręty ( Ślązak plus trzy Orkany) trudniej zatopić niż jedną fregatę i toby było tyle na najbliższe 5-10 lat

fox
czwartek, 31 stycznia 2019, 14:48

nieprawdopodobne, za chwilę nadejdzie dzień że wejdzie do służby. aż łza się w oku kręci jak sobie przypomnę położenie pierwszej stępki, jakby to było wczoraj.

delgado
czwartek, 31 stycznia 2019, 14:03

dlaczego wciąż nie mamy NATOwskich numerów burtowych z literą oznaczającą klasę okrętu, tylko cały czas trzycyfrowe numery rodem z Układu Warszawskiego?

Arek
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:58

Nooo uzbrojenie kozackie ma. Na dobrą sprawę to nadaje się w tym momencie na patrolowanie obszarów zagrożonych piractwem u wybrzeży Afryki.

Arek
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:28

uzbrojenie tego okrętu poraża :) z piratami na motorówkach u wybrzeży Somalii to może walczyć ale nic poza tym.

wesa
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:13

Naprawdę się staram ale za grosz nie potrafię zrozumieć dlaczego, mając w magazynach kupione i leżace rakiety RBSMK3, RBSMK2, NSM.....nie można tych paru sztuk zamontować na Ślązaku skoro nawet przyłacza są tam gotowe.....DLACZEGO????????? ktoś mnie świeci??????

mka
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:13

Taki nasz Kuzniecow.

dim
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:06

A czy ta najdroższa patrolówka świata trafiła już do księgi Guinessa ? No to trzeba zgłaszać, zgłaszać ! Niech będzie choć jakakolwiek korzyść z wywalonych w błoto tylu milionów, jak zwykle bez osób winnych, za to na pewno z premiami i nagrodami. Ależ ja nie chcę być tylko narzekaczem. Ale ten UKŁAD trzeba roz... nieść ! Bo jak nie, to Polska straci przezeń niepodległość. Tę samą Niepodległość, przez której brak, niemal cała moja polska strona rodziny została wymordowana na Uralu. I tylko za samą narodowość !

Ta bedzie najlepiej
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:48

Kontynuowlabym program (Ile to miało być 5 czy 7 jednostek??) A MW niech je uzbroi wg życzenia -moze być kilka okretow p.lot, kilka do zwalczania innych jednostek - niech sami pomysla co bardziej potrzebne. Szkoda marnować potencjał stoczni czas na kolejne analizy i zapłacone już duże pieniażki. Jak się domyslam obrona p.lot zależy od Narwi - jak będzie decyzja ws Narwii to będzie już kilka okrętów pływały. Czyli 2 stocznie by budowały okręty - ta - kolejne gawrony, a druga kormorany supply i inne

As
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:38

Z systemów uzbrojenia sprawdzane są kałasze u marynarzy.

trw
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:36

To pewnie dlatego Su-22 ganiały wczoraj nad Zatoką Gdańską. Okręt-cel i powietrzni adwersarze rzeczywiście warci siebie.

Lord Godar
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:16

No ok , tylko teraz pytanie co dalej z "Ślązakiem" ? Poprzestajemy na tym co w tej chwili jest , czy doposażamy i dozbrajamy ...

Dyktorek
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:01

Wszystko fajnie ...lepiej później niż wcale...ale trzeba ten okręt uzbroić w broń XXI wieku ,a nie jakieś pukawki ,ale niestety to przerasta obecne władze MON

Pa
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:00

A co z uzbrojeniem ?? Będzie duża motorówka ?

Mono
czwartek, 31 stycznia 2019, 11:56

Wpakujcie chociaż na niego rbsy które macie w magazynach, żeby jakieś minimalne zdolności były.

EUropa
czwartek, 31 stycznia 2019, 11:50

Trzymamy kciuki :) Teraz jeszcze tylko ESSM lub SEA Ceptor plus do tego 2x4(lub tylko 2x2) NSM i mamy okret wojenny! Infrastruktura(z radarami wlacznie) jest na pokladzie, wiec pozostaje tylko kwestia checi i kosztow. Na sama mysl, ze ta piekna korweta mialaby robic za jakis patrlowiec i posmiewisko, robi sie zal. MON/politycy - dorzuccie te pare groszy i bedzie OK!

igo
czwartek, 31 stycznia 2019, 11:46

Pierwsze co się narzuca to przy okazji remontów okrętów Orkan, należy przełożyć z któregoś RBSy15 Mk3 na Ślązaka, a na Orkanie zamontować stare Mk2. Ślązak przestałby śmieszyć swoim uzbrojeniem i tym samą zyskał jakąś minimalną wartość bojową.

NAVY
czwartek, 31 stycznia 2019, 11:43

Normalnie nie wierzę własnym oczom ,co ja tu czytam - szok ! Czyżbyśmy byli świadkami kończenia się gehenny budowlanej ? Mam nadzieje,że jak zawitam latem do 3City,to będzie możliwość zobaczenia na własne oczy ORP PORAŻKĘ :) PS.i co dalej floto ?

Igor
czwartek, 31 stycznia 2019, 11:20

Najdroższa motorówka bojowa na świecie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama