Reklama

"Ślązak" wrócił z prób morskich [Defence24 TV]

19 listopada 2018, 15:20
2[1]
Fot. Andrzej Nitka

W trakcie trzydniowych prób morskich sprawdzane było działanie układu napędowego, manewrowość okrętu oraz funkcjonowanie urządzeń nawigacyjnych.

W sobotę 17 listopada w godzinach przedpołudniowych do Gdyni ze swoich pierwszych, trzydniowych prób morskich wrócił patrolowiec Ślązak. W ich trakcie sprawdzane było działanie układu napędowego, manewrowość okrętu oraz funkcjonowanie urządzeń nawigacyjnych.

Patrolowiec rozpoczął próby morskie 14 listopada br. wypływając z portu w Gdyni w bezpośredniej asyście dwóch holowników. Poinformowała o tym w swoim komunikacie prasowym PGZ Stocznia Wojenna sp. z o. o. podając, że "zgodnie z harmonogramem kontraktowym oraz wcześniejszymi zapowiedziami, zakończył się pierwszy etap prób okrętu patrolowego Ślązak - próby stoczniowe. Rozpoczęły się planowane na jesień br. próby morskie okrętu.”

image
Fot. Andrzej Nitka

Próby morskie były realizowane na wodach Zatoki Gdańskiej. Zasadnicza ich część przebiegała w godzinach nocnych na akwenie położonym na wschód i południowy-wschód od Helu. W czasie dnia jednostka cumowała natomiast na redzie Gdyni. Podczas pierwszej nocy testowano podstawowe zdolności manewrowe okrętu, a tym samym działanie urządzeń sterowych oraz siłownię podczas rejsów z prędkością dochodzącą do 13 w.

Podczas drugiej nocy skupiono się przede wszystkim na pracy urządzeń napędowych podczas dłuższego marszu tym samym kursem. W związku z ograniczonym obszarem prób morskich wymagało to pokonanie przez jednostkę kilkakrotnie tej samej trasy. Maksymalna prędkością jaką okręt się poruszał wynosiła ok. 19 w., oznacza to, że podczas testów wykorzystywano jedynie silniki wysokoprężne. Testy turbiny gazowej wykorzystywanej do osiągnięci prędkości maksymalnej odbędą się zapewne podczas jednego z kolejnych etapów prób morskich.

image
Fot. Andrzej Nitka

Noc z piątku na sobotę ponownie została wykorzystana do sprawdzenia właściwości manewrowych patrolowca, w tym poruszania się wstecz dzięki pracy śrub nastawnych i użycia dziobowego pędnika azymutalnego firmy Schottel, dzięki czemu okręt może poruszać się m.in. w bok z małymi prędkościami. Próby tego pędnika musiały wypaść pomyślnie, ponieważ już po powrocie do portu w czasie manewrów wewnątrz basenu portowego Ślązak manewrował samodzielnie, bezpośrednio asystowany tylko przez jeden holownik. Drugi co prawda znajdował się w pobliżu, ale jedynie w celu asekuracji w przypadku zaistnienia problemów, które na szczęście nie wystąpiły.

KomentarzeLiczba komentarzy: 36
debian
wtorek, 20 listopada 2018, 23:53

okret ma elastyczna, modulowa konstrukcje i spokojnie mozna go dozbroic. na rufie mozna wymudowac maly hangar na smiglowiec czy holowany mozdziez laserowy ml-45. do tego na srudokreciu posadzic skosnie silosy przeciwokretowych mini torped barycznych. do OPL mozna na tej nazbudowce za armata zainstalowac modulowe dzialo magnetyczne z korei. I tak wlasnie mozna optymalnina kosztowo modernizacje wykonac. trzeba tylko pomyslec

MajorMajor
wtorek, 20 listopada 2018, 21:23

No, to teraz czas na lotniskowiec... Oby tylko żaden polityk nie wpadł na taki pomysł ;)

AMW
wtorek, 20 listopada 2018, 20:14

A co dalej z okrętami typu 621? Powstanie choć jedna korweta rakietowa? Czy na Ślązaku sie skończy .....?

-CB-
wtorek, 20 listopada 2018, 18:44

@2/E - przecież tam jest turbina pościgowa, a diesle jako marszowe, więc normalnie dwa wały i przekładnie.

Rex
wtorek, 20 listopada 2018, 18:16

Nie ma co płakać. Niech go w końcu skończą w jakiejkolwiek konfiguracji. Może następnie ktoś pomyśli i jednak uzbroi go robią korwetę z prawdziwego zdarzenia. Może teraz gdy technologie są już opanowane zamówimy z 2-3 kolejne egzemplarze korwety i zrobimy je w 3-4 lata a nie 15 :/

Extern
wtorek, 20 listopada 2018, 17:47

Z jeden uzbrojony okręt tej klasy przydał by się nam aby nas reprezentował na ćwiczeniach NATO, bo to sojusz morski i wypadało by się tam pokazywać z czymś więcej niż tylko okrętem szpitalnym. Ale na Bałtyk na czas wojny taki okręt (nawet uzbrojony) się nam nie przyda.

from Chickago
wtorek, 20 listopada 2018, 17:42

In other news: Polish Nay stopped burials at sea - there were too many casualties while digging graves at the bottom.

gru
wtorek, 20 listopada 2018, 17:39

Próby napędu holowników okazały się całkowitym sukcesem.

Davien
wtorek, 20 listopada 2018, 15:51

Marek1 Ślazak nie ma praktycznie mozliwości instalacji VLS Mk-41 ani Sylver, poza moze najkrótszą A-43 i nie chodzi tu o miejsce na pokładzie ale w kadłubie Na śródokreciu mozna ustawic wyrzutnie SSM. O Tomahawkach na Ślazaku zapomnij, nie ma dosyc miejsca

kołalsky
wtorek, 20 listopada 2018, 15:50

Ważne że wszyscy cali ...

sża
wtorek, 20 listopada 2018, 13:16

Albo go dozbroić [ma potencjał], albo przerobić na trawler rybacki. Bo w tej postaci nie nadaje się nawet do zwalczania somalijskich piratów.

Roman
wtorek, 20 listopada 2018, 13:06

Jako okręt wojenny będzie wspaniale prezentował się w pełnej gali banderowej i załogą na pokładzie w postawie na baczność w wyjściowych mundurach MW, gdy będzie pełnił swoją służbę patrolowo-wartowniczą na wysokości rezydencji Prezydenta RP w Juracie. Taki widok z pewnością byłby godny uwidocznienia na okolicznościowych pocztówkach.

Taka prawda !
wtorek, 20 listopada 2018, 12:50

"Ślązak" jest sztandarowym przykładem jak w MON przez 18 lat "przewalano" gruuuubą kasę !

Marek1
wtorek, 20 listopada 2018, 12:19

Patrząc na sylwetkę Ślązaka widzimy wyraźnie, ze jedynymi miejscami gdzie da się zainstalować kontener z pionowymi wyrzutniami rakiet rożnego przeznaczenia(VLS) jest nadbudówka za armatą dziobową OTO Melara 76mm. Pytanie tylko, czy jest ona faktycznie pusta w środku i nadaje się do wstawienia tam modułu VLS(M41 lub lepiej Sylver). Patrząc z góry na Ślązaka można przypuszczać, ze między armatą dziobową, a ścianą nadbudówki(mostek) mogą zmieścić się nawet 2 moduły(2 x 8 wyrzutni) francuskiego syst. VLS Sylver A70, który jest nowocześniejszy, mniejszy i lepszy od Mk41 z USA i nadaje sie praktycznie dla większości typów rakiet obr. powietrznej SHORAD, rakiet p.okretowych(NSM,RBS15,Harpoon,itp) i taktycznych klasy Tomahawk(poprzez system adapterów). Jednak w związku z tym, ze jest prawdopodobnie pomiędzy nadbudówką a kominem Ślązaka na śródokręciu dość miejsca, pociski p. okrętowe mogą tam być posadowione(np. w powszechnie stosowanym systemie 2 x 4 wyrzutnie ukośnie ustawionych na obie burty), wyrzutnia VJS będzie zawierała wyłącznie rakiety obr. powietrznej i/lub manewrujące woda-ziemia. Gdyby jeszcze udało się postawić na rufie Ślązaka 1 autonomiczny moduł RIM-116 SeaRAM, to mielibyśmy naprawdę super korwetę o potężnym potencjale defensywnym i/lub sporym ofensywnym(kilka rakiet manewrujących kl. Tomahawk). O ile oczywiście USA by nam takowy system sprzedało(osobiście mocno wątpię).

Ja66
wtorek, 20 listopada 2018, 12:16

Może jak wreszcie rząd się zmieni na taki, który będzie podejmował decyzje a nie składał puste obietnice to kolejne okręty będą zamawiane.

Ww3
wtorek, 20 listopada 2018, 12:09

On wygląda jak bity, a przynajmniej z przodu. Dodajcie jakieś uzbrojenie, albo schowajcie to bo wstyd

NsZ
wtorek, 20 listopada 2018, 10:38

Rozumiem że Ślązak z tym wręcz żałosnym uzbrojeniem będzie operował gdzieś u wybrzeży Somali bo tylko do walki z piratami na motorówkach się nadaje.

MaG
wtorek, 20 listopada 2018, 10:35

No i super,będziemy mieli piękny okręcik do pokazania na paradzie,szczegół że ze śmiesznym uzbrojeniem.

Obserwator
wtorek, 20 listopada 2018, 10:30

Nie "cumowała" tylko "kotwiczyła"na redzie...No chyba, że był tam gdzieś zakotwiczony ponton, do którego "zacumowała"...

cvb
wtorek, 20 listopada 2018, 02:55

Piraci z Karaibów

mosze
wtorek, 20 listopada 2018, 02:28

Naprawdę nie da się dozbroić go w systemy p-lot i jakieś rakiety przeciwokrętowe? Przy kosztach całości to były by drobniaki.

Boczek
wtorek, 20 listopada 2018, 12:18

A które mają zostać zainstalowane? Czy na M+C zostały już jakieś wybrane? Czy może chcesz na każdej jednostce co innego? Gdyby program M+C nie został zerwany, taka decyzja by już była i można by się przymierzać do przygotowania G/S pod ich instalację. Drobniaki? Jak na razie okręt kosztował ca 260 mln €. Przy pełnym planowanym uzbrojeniu wartość tej jednostki to 350-400 mln€.

Pj
wtorek, 20 listopada 2018, 00:53

Po jakiego grzyba malują tył okrętu na czarno ,wygląda jak by połowa była odcięta .

Boczek
wtorek, 20 listopada 2018, 12:07

Wydech?

pytajnik
wtorek, 20 listopada 2018, 00:47

i wystrzelił choć jedna rakietę ?

Wojcech
poniedziałek, 19 listopada 2018, 23:25

No i gicio. Najdłuższa epopeja współczesnej Europy dobiega końca. Przypomina mi się budowa estakad we Wrocku, na placu Społecznym. Komuna potrzebowała 20 lat żeby je wybudować a i tak są do bani.

szt
poniedziałek, 19 listopada 2018, 23:09

Nieźle się prezentuje. Szkoda, że bezzębny.

chateaux
poniedziałek, 19 listopada 2018, 22:19

Nowy okret, i juz widac podrdzewialy. Jedyne uzbrojenie to armata i karabiny maszynowe. Zbrodnia polityczno-finansowa na flocie i Silach Zbrojnych.

ryszard56
poniedziałek, 19 listopada 2018, 22:02

chcemy do cholery Gawrona z systemem AEGIS silnie uzbrojonego

Bodzio 69
poniedziałek, 19 listopada 2018, 21:50

Ciekawe które państwa śmieją się z nas najbardziej. Patrolowiec za 1,17mld zł. Szacun dla magików z PMW

Marek1
poniedziałek, 19 listopada 2018, 21:36

Brawo !! A jednak dało się marszowe diesle uruchomić i rozpędzić okręt do marszowych prędkości. Może jednak coś będzie pożytku z tej dość starej już krypy. Gdyby tak jeszcze to to przyzwoicie uzbroić ... echhh rozmarzyłem się ...

Ryszard
poniedziałek, 19 listopada 2018, 20:25

Chcemy Gawrona z systemem AEGIS silnie uzbrojonego w rakiety hipersononiczne

kj1981
poniedziałek, 19 listopada 2018, 20:10

To, że wrócił, to już jest pewien sukces, biorąc pod uwagę jego perypetie.

Gez
poniedziałek, 19 listopada 2018, 19:41

ORP Nigdy rozwija już 13 węzłów. I to jest miś na miarę naszych czasów

2/E
poniedziałek, 19 listopada 2018, 18:33

Jak realizowany jest napęd przez silniki diesel'a? Czy poprzez linie wałów i przekładnię, czy jest to system diesel - electric? Czy wie ktoś jaki tam w Siłowni jest PMS? Czy zastosowano Kongsberg z przed 20 lat, czy zaktualizowano go w ostatnim etapie budowy?

Patriota
poniedziałek, 19 listopada 2018, 17:00

Jedna porażka to że budują ten okręt od kilkunastu lat a druga porażka to ubogie uzbrojenie tego okręty dobre tylko do walki z piratami na motorówkach.No ale przynajmniej ładnie wygląda,będzie co pokazać na paradzie :)

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama