Łukaszenka: użycie armii na Białorusi niewykluczone

24 lipca 2020, 16:04
1024px-Btr-d_Belarus
Białoruski BTR-ZD Fot. Serge Serebro, Vitebsk Popular News (CC BY-SA 3.0)

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył w piątek, że nie chciałby wykorzystywać armii do zaprowadzenia porządku publicznego w kraju, ale „wszystko może się zdarzyć”. Jego słowa przytoczyła agencja BiełTA.

Łukaszenka oznajmił, że wszystkie wojny zaczynają się obecnie od protestów ulicznych i demonstracji, a „potem są majdany”. Ocenił przy tym, że na Białorusi zaistniało także ryzyko zdestabilizowania sytuacji przy udziale sił zewnętrznych.

„Na majdan – jeśli nie ma swoich, a u nas jest trochę mało +majdanowców+ - sprowadzą ludzi skądinąd. To są niezawodowi żołnierze, bandyci, którzy specjalnie się szykują na całym świecie, głównie w ramach prywatnych jednostek wojskowych, i zarabiają duże pieniądze na prowokacjach w tych, czy innych państwach” – powiedział.

„Kiedy miałem określić, jakich sił zbrojnych potrzebujemy, szczególnie po 2010 roku, uświadomiłem sobie, że trzeba mieć w zapasie przygotowanych żołnierzy i jednostki w siłach zbrojnych. Na wszelki wypadek” – oznajmił prezydent Białorusi.

Jak dodał, oczywiście nie należy sobie życzyć, żeby zaistniała konieczność posłużenia się siłami zbrojnymi. „Ale wszystko się może zdarzyć, czego przykładem są Stany Zjednoczone” – oznajmił.

Łukaszenka oświadczył, że prezydent USA Donald Trump musiał w niektórych stanach wyprowadzić wojsko na ulice i to, co dzieje się obecnie w Stanach Zjednoczonych, jest straszną katastrofą dla całego świata. „Jeśli prezydent USA wytrzyma tę presję, będzie to dla nas dobry znak, bo jeśli – nie daj Boże – to imperium upadnie, światu będzie nielekko” – oznajmił.

Sekretarz białoruskiej Rady Bezpieczeństwa, były minister obrony generał Andrej Raukou mówił w zeszłym tygodniu, że armia i struktury siłowe jako instrumenty państwa nie dopuszczą do tego, by ono upadło. „Jeśli to się zacznie, to będzie potajemne, ciche organizowanie masowych zamieszek, a więc to, jak jestem przekonany, widzicie teraz. Konflikt może się potem przekształcić w cokolwiek. Tym bardziej, że są w to zamieszane siły zewnętrzne, to widać gołym okiem” – powiedział.

Tegoroczna kampania na Białorusi przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się 9 sierpnia, wyróżnia się bardzo dużą aktywnością obywateli. Było to widoczne już na etapie zbierania podpisów, kiedy ludzie ustawiali się w wielokilometrowych kolejkach, by udzielić poparcia potencjalnym kandydatom opozycji. Według ekspertów świadczy to o dużej potrzebie zmian i znużeniu rządami Łukaszenki. W niedzielę wiec poparcia dla opozycyjnej kandydatki w sierpniowych wyborach Swiatłany Cichanouskiej zgromadził co najmniej siedem tysięcy osób.

Władze twierdzą, że poparcie dla prezydenta Łukaszenki, rządzącego krajem od 26 lat, wynosi 76 proc.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 92
Reklama
harry2
poniedziałek, 27 lipca 2020, 13:42

Łukaszenka ma krew na rękach likwidował opozycje nie odda władzy bez walki.

hej
środa, 29 lipca 2020, 00:17

Niestety, nie ma krwi na rękach, bo opozycja nie została zlikwidowana. A powinna

12345
niedziela, 26 lipca 2020, 21:17

Czyli marionetka z nadania Kremla już się szykuje aby objąć władzę po Łukaszence. Ja go nie lubię, ale przynajmniej był gwarantem jakiejś stabilizacji w Europie. A teraz jak Putin wstawi tam swoją marionetkę (bo ewidentnie widać, że te rozruchy w przeciwieństwie do tych na Ukrainie są inicjowane przez Rosję) to może być nieciekawie bo aneksji Białorusi przez Rosję.

Wania
niedziela, 26 lipca 2020, 18:45

Piewcy czerwonego mira już piszą o odpowiedzialności USA za to co się dzieje na Białorusi. A dzieje się tyle, że najbliższy przyjaciel Putina nie chce przyłączenia Białorusi do Rosji. Rosja już szykuje grunt pod kolejna agresję tym razem na Białoruś. Winnym jak zawsze musi być USA. Przypominam, że już powinniście pisać, że w Chabarowsku amerykańscy agenci wyszli na ulice i sieją niepokój.

sża
poniedziałek, 27 lipca 2020, 10:35

Jak na razie to USA i UE nałożyło sankcje na Białoruś, a Polska finansuje od lat antyrządową stację radiową i finansuje tamtejszą opozycję.

Jacek
niedziela, 26 lipca 2020, 11:21

Białoruś obawia się destabilizacji i upadku USA.. tego jeszcze nie było. Widać jak wielką presję wywiera na Łukaszenkę Rosja i jak czuje się osaczony. Do tej pory lawirował tak, żeby w jakimś stopniu każdej stronie był potrzebny. Jednak Rosja napiera i kwestią niedalekiej przyszłości jest całkowite podporządkowanie sobie Białorusi (w czym pomógł sam Łukaszenko prowadząc praktycznie rusyfikację za dostawy taniej ropy i utrzymanie się u władzy). Pierwszym znakiem będą systemy antydostępowe S-300, S-400 stacjonujące na Białorusi. Za tym pójdą dywizje pancerne. Oznaczać to będzie zupełnie inną sytuację strategiczną dla Polski, krajów bałtyckich a szczególnie Ukrainy. Podporządkowanie Ukrainy jest celem nadrzędnym tej układanki. Czas jest o tyle dogodny dla Rosji, że USA słabną i zajmują się swoją wojną wewnętrzną oraz Chinami. Putin potrzebuje sukcesu, na który za kilka lat może nie mieć siły. Bez Ukrainy Rosja będzie staczać się w kierunku smuty i zależności od Chin. Niebezpieczny czas..

cóż
niedziela, 26 lipca 2020, 16:23

Ależ oczywiście że USA i NATO wie duuużo lepiej niż jakiś tam Łukaszenka co jest naprawdę potrzebne Białorusi! Wasza pogarda dla samostanowienia narodów jest tak otwarta że aż razi. I dlatego dostaniecie wała wszędzie tam, gdzie ludzie maja jeszcze jakiekolwiek poczucie wartości

Wania
niedziela, 26 lipca 2020, 19:48

Napisz coś o Ukrainie. Jak chcieli na Zachód to Rosja wywołała wojne i zabrała im Krym.

ss500
wtorek, 4 sierpnia 2020, 22:00

To czemu nie poszli ?

cóż
środa, 29 lipca 2020, 00:14

Skoro tak chcieli na zachód, to po co amerykanie zorganizowali tam przewrót? Wystarczyło im pozwolić zagłosować bo i tak zbliżały się wybory, amerykański lizobucie

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 17:34

Amerykanei nei zorganizowali zadnego przewrotu nazisto, to twoja Rosja napadła na Ukrainę i wysyła terrorystów i bandziorów od Wagnera do Donbasu.

Ciekawy
czwartek, 30 lipca 2020, 09:57

To po kiego wała wy teraz pchacie się na Białoruś? Jak samostanowienie narodów to samostanowienie. I nic nie mają tam do szukania wasze opryszki od Wagnera.

Cesar
niedziela, 26 lipca 2020, 02:14

Cienki bolek z Lukaszenki, powinien przyjechac na kurs na Nowogradzka, jak klamac i falszowac to by mial, jak Duda, 120%:D

niepojęte
sobota, 25 lipca 2020, 22:15

takimi taczankami armia będzie strzelać po zwykłych ludziach...

ww
sobota, 25 lipca 2020, 21:39

To mocno postarzały ale nadal bardo niebezpieczny dyktator, on także nie lubi tracić władzy.

ROTFL
niedziela, 26 lipca 2020, 03:17

szczegolnie gdy liczyl ze przekaze synowi...

cóż
sobota, 25 lipca 2020, 19:02

Więcej kolorowych rewolucji już się nie uda - cały wolny świat jest przygotowany na amerykańską agresję i skończy się pogromem wywrotowej agentury

Davien
piątek, 31 lipca 2020, 17:36

Jak dla ciebei wolny swiat to zamordystyczne, ludobójcze dyktatury Rosji KRLD czy Syrii... No ale czego sie po naziscie jak mCóz spodziewac:)

JASTRZĘBIEC
sobota, 25 lipca 2020, 23:24

Łukaszenka chytrze dopuścił do przeszkolenia białoruskich służb specjalnych angielskimi operatorami.

xyz
sobota, 25 lipca 2020, 18:20

Który kretyn mówił że Łukaszenka to taki ciepły człowiek ??

fifi
sobota, 25 lipca 2020, 20:47

Musisz byc z tej lepszej czesci POPiS-u :)...

Wariat
sobota, 25 lipca 2020, 16:10

WRON JUZ GOTOWY

Pracujący dla idei
sobota, 25 lipca 2020, 14:53

Ale przecież pan Łukaszenka to taki ciepły człowiek :)

yaro
sobota, 25 lipca 2020, 14:12

Łukaszenka ma za swoje, wystarczyło żeby wpuścił mącicieli z USA na swoje terytorium i natychmiast zaczyna się tam rozróba ....

Wania
sobota, 25 lipca 2020, 19:36

Pomyliłeś się - nie z USA tylko z Moskwy. To Moskwa już chciała wykończyć Łukaszenkę. Na szczęście wcześniej aresztował generala, który okazał się rosyjskim agentem. To samo działał się na Ukrainie. Rosyjscy agenci z prezydentem na czele (ciekawe dlaczego uciekł do Moskwy i słuch po nim zaginął?) Zagarnęli część terytorium ale stracili kilkadziesiąt milionów życzliwych ludzi. Teraz na Białorusi może być to samo. Już powinniście pisać, że w Chabarowsku amerykańscy agenci wyszli na ulice i sieją niepokój.

fifi
niedziela, 26 lipca 2020, 12:09

Nasi,jakby co to gdzie będą uciekali :)?Wniosek?

poniedziałek, 27 lipca 2020, 01:30

Wasi fifi będa zwiewali do Rosji w podskokach

X
sobota, 25 lipca 2020, 14:00

Na zdjęciu tytułowym widzimy system idealnie wpasowujący się w wymagania programu NOTEĆ. To powinno zapłodnić intelektualnie ludzi w mundurach...

czekałem na...
sobota, 25 lipca 2020, 23:36

To ci dopiero znafca ,nagrałeś się Word of tank dzieciaku?

X
niedziela, 26 lipca 2020, 20:40

Reeechot !!! - dajesz się wrobić jak ...prezydent

sobota, 25 lipca 2020, 11:37

Moderna godna polin...

fifi
sobota, 25 lipca 2020, 20:48

Pickup w wersji srodkowo europejskiej.

Hybryda
sobota, 25 lipca 2020, 09:55

Komentarze jak zwykle - odwzorowują upodobania tutejszych bywalców do poszczególnych stacji TV. Mało kto z bywalców chyba coś poczytuje na takie geopolityczne zagadnienia. Tymczasem Łukaszenka czy nie, to nie nasze państwo ale w naszym interesie jest jego istnienie tak samo jak U-krainy, stojących w mniejszej czy większej opozycji do Rosji.

Antysrutnik
sobota, 25 lipca 2020, 09:20

Zielone ludziki rozgrzewają silniki w zakupionych w sklepie z militariami czołgach.Bedzie powtórka jak na Ukrainie na forach rosyjskich juz o tym mowa.Putin nie pozwoli Białorusi się oderwać.

Stefan 1
sobota, 25 lipca 2020, 15:06

Rosja jest jak hiena. Atakuje tylko słabych. A Białoruś, podobnie jak Ukraina. Jest zaludniona w części zachodniej, po Rzeczpospolitej. Wschodnie tereny są słabo zaludnione i zurbanizowane. Na ich oderwaniu Białoruś nie traci tak wiele. W Doniecku Rosja przejęła linie produkcyjne przemysłu ciężkiego i nie tylko. We wschodniej Białorusi się nie obłowi. Wschodnia Białoruś, to przedpole Moskwy i z tego powodu Rosja nie pozwoli na kontrolę naddnieprza przez NATO. Dlatego szykuje się do działań wyprzedzających, hybrydowych czwartego stopnia.

Wania
sobota, 25 lipca 2020, 09:08

Nawet Łukaszenka nie chce dobrowolnie wpaść w łapy Moskwy. Wie, że to oznacza jeszcze większą biedę na Białorusi. Rosyjskie wpływy oznaczają dla społeczeństwa biedę i cierpienie. Nikt nie wyszedł na tym dobrze. My po latach okradania gonimy teraz normalne gospodarki.

KARO
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 10:32

A czy ty dobrowolnie pozwolił byś na to by Polska stała się kolejnym stanem USA? Chyba o niczym innym nie marzysz.

ursus
sobota, 25 lipca 2020, 02:06

A gdzie nasi dyplomaci na Białorusi - ktoś słyszał o jakimś oficjalnym stanowisku, czy taktyka strusia? Przecież należy głośno artykułować tam nasz punkt widzenia na sprawy choćby tylko celem dobrego rozpoznania sytuacji...

Stary i madry
sobota, 25 lipca 2020, 01:35

Te słowa dają do myślenia, nawet on przejrzał na oczy.

SZEPTUN
sobota, 25 lipca 2020, 00:28

przyciągasz to czym wypełniasz umysł....

clash
sobota, 25 lipca 2020, 13:07

prawda

bf109
piątek, 24 lipca 2020, 23:39

Wzruszające są teksty, że jak nie Łukaszenka to Białoruś wpadnie w łapy Moskwy. Ciekawe z czego Rosjanie utrzymają zdychającą gospodarkę Białorusi? Razem z wyludniającą się prowincją? Jak na razie to nawet Krym i Donieck ciągnie ich na dno. Białoruś to będzie studnia bez dna, w końcu się zawali niezależnie od tego kto tam jest czyją marionetką.

Stefan 1
sobota, 25 lipca 2020, 14:53

Od wieków ludzie nad Niemnem pracowici i gospodarni. Pod radzieckim butem stracili gospodarkę, ale pracowici są nadal. A studnią bez dna jest każde państwo, bez wyjątku.

Wania
sobota, 25 lipca 2020, 09:13

Oni tak nie myślą. Myślą o kolejnym sukcesie i kolejnych terytoriach. Nie zamierzają ich utrzymywać tylko grabić i drenować że wszystkiego. Po wkroczeniu na Ukrainę przenieśli całe zakłady do siebie. Po zakończeniu wojny to samo robili z niemieckimi i polskimi zakładami. Do tej pory zagrabione maszyny pracują w Rosji. Z dziełami sztuki jest to samo. Ukradli nasze i nie zamierzają oddać.

KARO
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 10:35

A to ciekawie które to polskie zakłady zostały wywiezione przez ruskich po wojnie? Potrafisz podać nazwę choć jednego takiego zakładu?

hej
sobota, 25 lipca 2020, 18:43

Skoro jesteś wania, to przecież twój kraj

Zbigniew
piątek, 24 lipca 2020, 23:11

Bardzo mi się podoba dogadanie się Białorusi z USA. Rosja wstrzymała dostawy ropy by trzymać Białoruś za gardło, a tu z pomocą dostaw ropy z USA pułapka Putina upadła. Widać nikomu nie zależy aby Białoruś też wpadła w łapy Putina szykującego imperialną awanturę w Europie. Widać Białoruś też woli pokojowy rozwój!

Hanys
sobota, 25 lipca 2020, 04:27

Wy nic nie wiecie o Białorusi i jej gospodarce którą Rosja dotuje rocznie kwotą 6 miliardów euro, żyjecie w świecie alternatywnym, życzeniowym i propagandowym :) Rosja nie wstrzymała dostaw ropy na Białoruś, a z USA nie doszła do Białorusi ani 1 baryłka ropy i nie dojdzie, choćby dlatego że nie ma jak. A Jedyne w czym Białoruś się dogadała z USA to to, że jak USA spróbuje zrobić tam majdan, to zostało amerykancom wyjaśnione, że szybko i brutalnie zostanie spacyfikowany, zresztą z pomocą Rosji jak będzie trzeba, co było ćwiczone na ostatnich manewrach "Zapad". Naród białoruski ma gdzieś wasz zaropiały zachód, możecie zapomnieć o majdanach i bazach na Białorusi, tak samo jak na Krymie :)

Stefan 1
sobota, 25 lipca 2020, 14:45

A wy co wiecie o Białorusi? Przecież ty jesteś mentalnym Moskalem. Zachodni Białorusini są najbliżsi kulturowo i genetycznie Polakom. To potomkowie obywateli Rzeczypospolitej, podobnie jak My, Polacy.

złośliwy
sobota, 25 lipca 2020, 17:43

Dobre.Zwłaszcza to my.

Davien
poniedziałek, 27 lipca 2020, 01:31

A co ruski podszywaczu prawda zabolała:)

Terytorials
sobota, 25 lipca 2020, 02:18

To Putin obali Lukaszenke. Stworzy opozycję, bialoruski majdan itp itd...

rmarcin555
piątek, 24 lipca 2020, 22:47

Czyli na Białorusi jak u nas. Bijące serce partii.

B72
sobota, 25 lipca 2020, 07:42

Tak jak u was , dokladnie ,Putin trzyma za leb was wszystkich

sobota, 25 lipca 2020, 00:40

Co tam u was w RoSSji bije? Chyba już tylko szambo...

fifi
sobota, 25 lipca 2020, 16:07

Znowu o kibelkach?Macie z davienem jakiś uraz z lat pacholęcych?

Wania
sobota, 25 lipca 2020, 19:54

2.500 szkół w Rosji nie ma toalety w budynku. W zimie za toaletę robi wiadro w kącie sali. Taka tradycja. Teraz pierwszy transport Rosjan z Chin był w wojskowym samolocie. Wspomnienia pasażerów były dwa nieziemski upał i stłoczenie ludzi jak śledzi i drugie - dwa wiadra za kotarą robiące za kibel co związane było z nieziemskim smrodem. To szambo jest tam w każdej dziedzinie.

Cyrki
środa, 29 lipca 2020, 23:03

Ahahahaha!!! to dowaliłeś towarzyszu!!!!!

bilo
środa, 29 lipca 2020, 22:49

Ale spiryt tam mieli czy nie?????

fifi
niedziela, 26 lipca 2020, 12:11

Czytałem tą wklejke już z 10 razy,na roznych portalach.Robotny z ciebie troll,Mykolaj.

Wania
niedziela, 26 lipca 2020, 18:38

Na Twitterze jest sporo relacji Rosjan na ten temat. Dobrze, że i tam jesteście aktywni czerwoni towarzysze.

clash
niedziela, 26 lipca 2020, 14:53

A wiec to musi byc prawda :-)

rmarcin555
sobota, 25 lipca 2020, 11:34

@rmarcin555. U nas funkcjonariusze MO mają dostać pieniądze, aby nie przechodzili na emeryturę. Władza się boi.

Realista
piątek, 24 lipca 2020, 21:37

Łukaszenka musi utrzymać władzę. Z polskiego punktu widzenia jest to najrozsądniejsze rozwiązanie, ponieważ im mniejsza granica z Rosją - tym lepiej. Jeśli opozycja doszłaby do władzy, to całkowite przejęcie Białorusi stałoby się kwestią czasu.

SOWA
sobota, 25 lipca 2020, 02:11

Popieram. Jak na razie nie ma alternatywy dla Łukaszenki niezależnie czy się go lubi czy nie. Majdan w Kijowie teoretyczne "uwolnił" Ukrainę od Rosji ale też odrodził w tym kraju skrajny nacjonalizm, który słusznie krytykowany jest na Węgrzech, Rumuni i Czechach. Tylko nie przez warszawskie władze. Działania naszych sojuszników i naszych światłych demokratów mogą doprowadzić do podobnego przebiegu zdarzeń. Czy tego chcemy? Czy Rosja pozwoliłaby usunąć Łukaszenkę podczas Majdanu w Mińsku? Tak bo to otwarołoby szybką drogę do interwencji Kremla i zajęcia całego kraju.

Wania
sobota, 25 lipca 2020, 19:58

Rosja nie tylko pozwoli ale chce usunąć Łukaszenkę. Już były przygotowania do zamachu, ale zdążył aresztować generała, który okazał się rosyjskim agentem. Ukraina walczy z Rosją i trzeba ich wspierać, jak każdego, kto walczy z tym bandyckim, napadającym na słabszych sąsiadów krajem.

SOWA
poniedziałek, 27 lipca 2020, 00:53

Białoruś należy wspierać z Ukrainą byłbym ostrożny. W tym kraju nadal tolerowany jest skrajny nacjonalizm i wrogość wobec sąsiadów (próby rewizji granic z Polską, Słowacją i nawet Rumunią) oraz zastraszanie mniejszości narodowych. Ukraińcy nie traktują poważnie Polski i nie ma dla niej znaczącego miejsca w polityce zagranicznej tego kraju. Zupełnie inaczej jest na Białorusi i dlatego uważam ten kraj za najważniejszego partnera Polski na wschodzie. Partnera na którym moglibyśmy polegać w trudnych chwilach. Niestety w Polsce elity decyzyjne nie rozumieją tego.

Cywill
sobota, 25 lipca 2020, 00:19

Tak jest. Łukaszenka zabezpiecza Białorus przed kolejnym "Donbasem" .

san
piątek, 24 lipca 2020, 22:18

Stiopa , pisz cyrlicą , będziesz bardziej zrozumiały dla mocodawców !

Mirr
sobota, 25 lipca 2020, 20:50

Zauważyłem ze masz problemy z językiem polskim. Wolisz po rosyjsku Mykolaj?

Dudley
piątek, 24 lipca 2020, 22:48

Tobie jak by napisał pismem obrazkowym to byś nie zrozumiał, Przeczytaj jeszcze raz post Realisty a jak nie wystarczy, to jeszcze raz, i kolejny a jak nadal nie będziesz rozumiał to zwróć się do kogoś inteligentniejszego by tobie wytłumaczył. Taka drobna podpowiedź , to pomyliłeś kierunki. Łukaszenka stoi kością w gardle Putinowi.

czytelnik D24
sobota, 25 lipca 2020, 13:10

Oczywiście dzięki temu wybuchnie gwałtowny sprzeciw "niezadowolonej mniejszości rosyjskiej" która zaprosi rosyjską armię celem uwolnienia od tyrana Łukaszenki a wszystko to przy asyście rosyjskich farm botów które nam będą ujawniać sekrety o których tylko im wiadomo jak to Łukaszenka jest agentem CIA.

cerec
piątek, 24 lipca 2020, 21:36

jak to dyktator

mobilnyPL
piątek, 24 lipca 2020, 19:38

....widać wiedzą coś czego szary człowiek na zachodzie wiedzieć nie może bo w TV nie pokazano....przerabiano to na Ukrainie widać na Białorusi z tym walczą....

asd
piątek, 24 lipca 2020, 19:25

Nawet gdyby Białoruś była krajem mlekiem i miodem płynącym to świecenie się tego samego faceta przez 26 lat w telewizorze musi wreszcie doprowadzić ludzi do znudzenia i furii.

L
poniedziałek, 27 lipca 2020, 22:36

Dokładnie, ludzie to na tyle głupie zwierzęta, że nawet jak im dobrze - to im źle. Ja tam czekam na rozwój wydarzeń, może i u nas jest tak jakoś za dobrze i bezpiecznie, skoro takie rzeczy się odstawia bez konsekwencji.

koniu
piątek, 24 lipca 2020, 19:12

Mam nadzieje, że uda się Białorusinom obalić tą kremlowską marionetkę i powstanie Wolna Białoruś.

fifi
sobota, 25 lipca 2020, 16:10

Tak wolna jak Ukraina?Buhahahhh.

Dudley
piątek, 24 lipca 2020, 22:57

Ta "kremlowska marionetka" to jest nader oporna wobec żądań Putina, a miński majdan to tym razem organizują w Moskwie. Dobrze życzę Biełorusom , ale nam jeszcze lepiej, więc nie będę się cieszył z przejęcia władzy przez bardziej ugodowo nastawioną kremlowską marionetkę i ruskich czołgów na Bugu

ja
piątek, 24 lipca 2020, 22:23

ruskie trole nie śpią

Mateusz_Sz
sobota, 25 lipca 2020, 11:21

@ja - jeżeli to miało być skierowane do mnie, to cóż - muszę cię zmartwić, ale jestem obywatelem RP i co najwyżej "polskim trollem" który ma dość liberalnych fantazji "będzie demokracja, wszędzie będzie super" która od 10 lat nie działa. Bądźmy realistami, na Białorusi niech rządzi i sam szatan, byle na przejściu granicznym w Terespolu wjeżdżało się na Białoruś, a nie do Rosji.

koniu
sobota, 25 lipca 2020, 18:37

Baćka bez mrugnięcia wpuści rosyjskie kolumny pancerne jadące na Warszawę. Ukraina, która pozbyła się kremlowskiej marionetki już tego nie zrobi. Jeżeli nie widzisz różnicy, to prawdopodobnie jednak kolega "ja" miał rację. BTW - Nigdzie nie napisałem słowa "demokracja" - na Ukrainie też długo jeszcze nie będzie demokracji - ale przestała być sowiecką republiką.

Mateusz_Sz
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:06

Dlatego nasze MSZ powinno robić wszystko, tak aby Białoruś była drugim Uzbekistanem i nie działała zawsze tak jak chcą Moskale, a do tego jeżeli się da, to trzeba by związać ich z nami gospodarczo, aby upadek Warszawy uderzył Mińsk w portfele. Oczywiście nie mamy żadnej gwarancji, że to jest możliwe i to tylko moje gadanie, ale na pewno łatwiej będzie zrobić to, niż doczekać się wolnej Białorusi.

SOWA
poniedziałek, 27 lipca 2020, 01:07

Ukraina nie wpuści? Doprawdy? W kraju którym rządzą oligarchowie mający ogromne interesy z Rosją? Czy oni pozwolą na zniszczenie swoich fabryk? Bo chyba Polacy nie będą chcieli umierać za Ukrainę... Kilkadziesiąt lat powiązań w ramach ZSRR nie da się tak szybko przekreślić nawet budując nowy kraj na podwalinach skrajnego nacjonalizmu, który blokuje możliwość współpracy militarnej z Polską, Węgrami i Rumunią. Obecna polityka władz Ukrainy jest największym prezentem jaki może otrzymać Kreml.

Mateusz_Sz
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:39

@SOWA Prawda, ale jeżeli Ukraina i Białoruś przetrwają na mapie drugie "te kilkadziesiąt lat" to te powiązania z Rosją na pewno nie będą już tak znaczące, a może i nawet stracą one na wartości. Czas pokaże, Azja Środkowa już powoli próbuje stawiać na swoim.

Mateusz_Sz
piątek, 24 lipca 2020, 21:05

Zamiast "wolnej Białorusi" lepiej aby jak najdłużej zostało utrzymane tam status quo i Mińsk miał jak najwięcej alternatyw, tak aby nie był skazany politycznie na Moskwę. Jak Łukaszenko wypadnie z gry, niekoniecznie musi wszystko pójść po twojej myśli - czasy Jelcyna bezpowrotnie minęły, a jak pokazała Ukraina, niedźwiedź nie będzie bezczynny.

koniu
sobota, 25 lipca 2020, 02:14

To prawda, ruskie nie będą bezczynnie tolerować zamknięcia ostatniego korytarza na zachód. Ale pozbycie się prosowieckiego dyktatora, który bawi się w ZBIR jest w naszym interesie i powinniśmy jawnie czy niejawnie wspierać tam proeuropejską opozycję. Wujek Sam również powinien być tym zainteresowany. Dopuszczam również opcję "nawróconego dyktatora" w której baćka postawi się ruskim - w każdym scenariuszu niestety poleje się krew, chociaż w obwodach przygranicznych, tak jak na Ukrainie.

Cynik
piątek, 24 lipca 2020, 18:51

I jeszcze jedno - mój stosunek do Łukaszenki najlepiej oddają słowa Rossvelta, a potem Kissingera o kolejnych członkach klanu Somoza :-) Do wyguglania w ciagu 15 sekund.

sobota, 25 lipca 2020, 16:15

Wygugluj sobie nazwiska somozopodobnych osobników trzymanych na amerykańskim łańcuchu. Tw

Davien
poniedziałek, 27 lipca 2020, 01:35

No popatrz ja znalazłem tylko tych "przyjaciół" Rosji jak Asad, maduro, kadyrow itp:))

dim
sobota, 25 lipca 2020, 09:22

Wiesz, porównanie Łukaszenki do Somozy, krwawego, morderczego, przy tym i z torturmi, to jednak gigantyczna przesada.

kierowca bombowca
sobota, 25 lipca 2020, 13:19

Nie sądzę. Służby dbają o wizerunek Łukaszenki. Wszystko spowite jest mgłą tajemnicy za sprawą totalnej kontroli i inwigilacji. To dlatego tak mało wiemy o tym co się tam dzieje.

Tweets Defence24