Londyn kupuje amunicję za miliardy. Umowa na 15 lat

30 listopada 2020, 16:21
800px-British_Army_Sniper_Commanders_Course_MOD_45163343
Fot. Stuart A Hill AMS/MoD

Koncern BAE Systems poinformował o uzyskaniu od Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii wieloletniej umowy na dostawy różnego rodzaju amunicji dla brytyjskich sił zbrojnych. Umowa zawarta została na okres aż 15 lat i dotyczy 39 rodzajów amunicji.

Zobacz także
Reklama

Łącznie kontrakt dla brytyjskiej armii o wartości 2,4 mld funtów obejmuje dostawy amunicji przez najbliższych 15 lat. Nowa umowa zastępuje dotychczas obowiązującą, ma zostać oficjalnie zawarta pod koniec 2022 roku, wraz z wygaśnięciem starej, co pozwoli nad podtrzymanie dostaw amunicji i wsparcia producenta w tym zakresie.

W komunikatach BAE Systems i resortu obrony nie są podawane szczegóły dotyczące pozyskiwanej amunicji (choć wiadomo, że umowa dotyczy 39 typów amunicji różnych kalibrów, włącznie z artyleryjską i czołgową oraz obejmuje około 50 proc. wartości wszystkich rodzajów amunicji pozyskiwanych przez Brytyjczyków). Podawane są natomiast dokładne dane dotyczące miejsc pracy, jakie pozwoli utrzymać realizacja 15-letniej umowy.

Kontrakt ten pozwala także na utrzymanie ok. 4000 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii. BAE Systems zatrudnia bezpośrednio 1260 osób, które zajmują się produkcją lub testowaniem i oceną amunicji w pięciu zakładach w Wielkiej Brytanii; Glascoed w Monmouthshire, Radway Green w Cheshire, Washington w Tyne & Wear, Bishopton w pobliżu Glasgow i Ridsdale w Northumberland. Przewiduje się, że umowa pomoże również utrzymać dalsze 1500 miejsc pracy w brytyjskim łańcuchu dostaw i wesprze kolejne 1300 miejsc pracy w lokalnych punktach handlowo-usługowych.

Umowa ma pozwolić BAE Systems na zainwestowanie 70 mln GBP w renowację i modernizację linii produkcyjnych, przy czym 75% tej wartości zostanie zainwestowane do 2026 roku. Firma wyda również do 350 mln GBP na zakup surowców i komponentów maszyn od brytyjskich firm.

Ten kluczowy kontrakt o wartości wielu miliardów funtów zapewni naszym żołnierzom siłę ognia na froncie przez wiele lat, jednocześnie zagwarantuje inwestycje w brytyjski przemysł, lokalne miejsca pracy i krajową infrastrukturę. Obronność stanowi podstawę dla setek tysięcy miejsc pracy we wszystkich czterech zakątkach kraju, a ciągłe inwestycje mają kluczowe znaczenie, ponieważ wspólnie pracujemy, aby stać się lepszymi i silniejszymi po pandemii Covid-19

- minister obrony Wielkiej Brytanii Jeremy Quin

Ten kontrakt zabezpiecza przyszłość wysoce technicznej i niezmiernie ważnej branży przemysłu, która odpowiada tysiące miejsc pracy w kilku regionach w Wielkiej Brytanii. Inwestując w nowe technologie i umiejętności, aby dalej rozwijać naszą wiedzę, możemy nadal dostarczać siłom zbrojnym niezbędne suwerenne zdolności w konkurencyjnych cenach

- prezes BAE Systems Charles Woodburn

Realizacja kontraktu o nazwie „Amunicja nowej generacji” (Next Generation Munitions Solution – NGMS), ma rozpocząć się w styczniu 2023 roku i zastąpi obecnie obowiązujący kontrakt o nazwie „Pozyskanie amunicji, rozwiązanie dostaw” (Munitions Acquisition, the Supply Solution – MASS), który ruszył w 2008 roku. Oba kontrakty są elementem stałe partnerstwa BAE Systems a brytyjskimi siłami zbrojnymi, zwłaszcza wojskami lądowymi.

image
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
P
wtorek, 1 grudnia 2020, 18:48

A u nas wszedzie braki a niekt typow amunicji w ogóle nie ma i nie produkuja ich , jak np amunicji kasetowej , termobarycznej, podw kumulacyjnej, artyleryjskiej, czołgowej, z zapalnikami zblizeniowymi, czy rakietowej dalekiego zasiegu, itp. A w ogole po co łapacze łusek jesli robi sie luski mosieżne kiedy juz pieniadze sa stalowe, moze stal jest gorszą? Lakierowane badz nie znosza wieksze cisnienia i sa tansze

Leszek
wtorek, 1 grudnia 2020, 13:16

I tak sie robi biznes zamowienia na 5 lat do przodu i firma ma mozliwosc do rozwoju , moze zaplanowac dzialania na kolejne lata a u nas po 300 - 400 sztuk i koniec.EH

ito
wtorek, 1 grudnia 2020, 07:07

Tia, i na pewno u nas największym problemem jest państwowość zakładów, a nie finansowanie umów z perspektywą góra roczną- żeby przypadkiem nie mieli możliwości podjąć jakichkolwiek długofalowych, strategicznych decyzji.

RealMax
wtorek, 1 grudnia 2020, 14:28

Nie przesadzaj. Nasze amerykańskie pieski podpisały kontrakty na zakup LNG z USA na 25 lat, i ten kontrakt był zabezpieczeniem dla jednej z firm wydobywczych, na budowę terminalu którym ten gaz do Polski będą wysyłać. Jak widać czasem nasi decydenci potrafią myśleć przyszłościowo szkoda, że nie o przyszłości Polski myślą.

Monkey
poniedziałek, 30 listopada 2020, 21:16

Żeby u nas było takie partnerstwo. Ale lepiej było rozłożyć na łopatki fabrykę prochów żeby teraz inwestować setki milionów PLN w jej odbudowę. Brytyjczykom możemy tylko pozazdrościć.

rtv
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:09

Brytyjczycy żeby mieć wolną rękę pożegnali eurokomunę, w Polsce ci, którzy "wysadzili" Pionki straszą, ze weto wobec ustawy, która w świetle traktatów zdjednoczeniowych nie ma umocowania prawnego jest dążeniem do wyjścia z UE. Murzyńskość robiących minetę Makreli jest POrażająca dla obronności Polski.

bobo
wtorek, 1 grudnia 2020, 16:29

Brytyjczycy mogą sobie wyprodukować nawet myśliwiec V generacji. Mogą więc sobie wychodzić z międzynarodowych instytucji kiedy tylko im się to podoba. My nawet gdyby Pionki robiły 300% normy nie jesteśmy w stanie wyprodukować nawet amunicji na poziomie zachodnim nie mówiąc już o jakichkolwiek samolotach bojowych. Bez pieniędzy od Makreli cofniemy się o dwadzieścia lat. Rząd oczywiście się wyżywi a i nawet uda mu się stworzyć oligarchię, która będzie kontrolowała całą gospodarkę ale ta gospodarka będzie wielkości gospodarki Ukrainy jeżeli nie mniej.

Kasia
wtorek, 1 grudnia 2020, 14:53

Minute to możesz zrobić.wiesz komu

Marek
wtorek, 1 grudnia 2020, 07:17

Co chcesz. Miało być "gospodarczo" i "liberalnie", to pozbyto się fabryki.

KrzysiekS
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:47

Marek gospodarczo to by było gdyby pozbywano się firm przynoszących straty tylko u nas jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności sprzedawano w pierwszej kolejności firmy które przynosiły zyski.

Tani
wtorek, 1 grudnia 2020, 02:40

Czego zazdroscic? Utrzymuja miejsca pracy ,to samo jest u nas. Przelicz miliardy na lata i wyjda .....grosze. To jest tzw utrzymanie zdolnosci i nic wiecej. Takie Mesko.

Tweets Defence24