Łajka. Jak będzie wyglądał rosyjski okręt podwodny przyszłości? [KOMENTARZ]

15 marca 2020, 09:19
Zrzut ekranu 2020-03-13 o 14.13.42
Okręt podwodny Łajka Rys. Malachit

Całościowe możliwości Federacji Rosyjskiej, jeśli chodzi o budowę nowoczesnych okrętów wojennych, są dzisiaj cieniem samego siebie, szczególnie w porównaniu z potencjałem jakim jeszcze w latach 80. XX wieku dysponował ZSRR. W dziedzinie okrętów nawodnych Moskwa nie jest, jak do tej pory, w stanie stworzyć większych jednostek niż fregata. Nieco lepiej ma się sytuacja w przypadku okrętów podwodnych, które są projektowane prawie z takim samym rozmachem jak za „starych dobrych” czasów.

Utrzymanie niezbędnego potencjału do projektowania i budowy jednostek podwodnych nie zaskakuje w przypadku działań strony rosyjskiej. Jest to bowiem broń idealna dla państw, które szykują się do potencjalnego konfliktu z przeciwnikiem silniejszym na morzu. Okręt podwodny jest trudny do wytropienia i może zadawać dotkliwe ciosy działając nawet przeciwko silnemu ugrupowaniu floty. Dokonując współcześnie uderzeń za pomocą torped, nie wspominając o możliwości ataku pociskami manewrującymi i balistycznymi, w tym z głowicami atomowymi.

To właśnie ta ostatnia zdolność sprawiła, że Rosjanie w pierwszym rzędzie, jeszcze w latach 90. XX w. postawili na skonstruowanie nowego typu boomera, czyli okrętu podwodnego zaopatrzonego w pociski balistyczne. W ten sposób narodził się typ Boriej (Projekt 955/955A), który łącznie ma powstać w liczbie 10 jednostek. Jak na razie trzy jednostki tego typu już są w służbie, czwarta przechodzi próby, a kolejne cztery znajdują się w różnych stadiach produkcji.

Nieco później ruszyła praca nad uderzeniowymi okrętami podwodnymi z napędem nuklearnym i ciężkimi pociskami manewrującymi, które mogą przenosić nuklearne głowice bojowe. Typ Projekt 885/ Projekt 885M, określany też jako Jasień, był projektowany jeszcze w latach 1977-85. Tym samym można go uznać za swoisty kolejny „spadek po ZSRR”. Mimo do dziś w służbie znajduje się jedynie jedna z 10 planowych jednostek - K-560 Siewierodwińsk i dopiero pod koniec bieżącego roku do służby mają wejść dwie kolejne jednostki, a cztery kolejne są w różnych stadiach budowy.

Jeszcze niższy priorytet miały typowe okręty „myśliwskie” z napędem nuklearnym, uzbrojone w torpedy i lżejsze pociski manewrujące (m.in. Kalibr). Do dzisiaj, w marynarce wojennej Federacji Rosyjskiej służby ich 14 (dwa Projekt 945A, czyli w kodzie NATO Sierra II, dwa Projektu 671RTMK, czyli Victor III i 10 Projektu 971, 971I 971U i 971M, określane na zachodzie jako Akuła a w Rosji jako Szczuka). Większość tych okrętów weszła do służby na początku lat 90., a najmłodszy K-335 Gepard (Projekt 971M) w 2000 r.

To właśnie ta ostatnia klasa okrętów wymaga obecnie najpilniejszego znalezienia następcy w przypadku działań rosyjskiej marynarki wojennej. W tym kontekście, od końca 2014 r. wymienia się okręty Projekt 545. Nad jego projektem pracuje doświadczone biuro konstrukcyjne Malachit, odpowiedzialne za podwodne okręty uderzeniowe Projektu 671 (NATO: Victor) i Projektu 971 Szczuka (NATO: Akula).  Kontrakt w tej sprawie został podpisany w sierpniu 2016 roku. W kwietniu roku 2018 r. szef biura Malachit poinformował o zakończeniu wstępnego projektu okrętu, a 12 miesięcy później uruchomiona została praca badawczo-rozwojowa.

Wtedy też projektowi nadano nazwę - Łajka. Pierwszy prototypowy okręt ma zostać zbudowany między 2027, a 2030 rokiem, chociaż oczywiście nie wiadomo na ile takie plany będą realne. Ma to być docelowo pierwszy z prawdopodobnie 10-14 jednostek, jako że okręty te mają według planów zastąpić okręty „myśliwskie, być może nawet w skali 1:1”.

Do tej pory pojawiły się wstępne założenia, co do nowej konstrukcji. Łajka ma osiągać prędkość 35 węzłów i wypierać 11 340 ton. Oznacza to, że będzie nieco większa od analogicznych okrętów amerykańskich. Wśród zakładanych i ujawnionych parametrów znalazła się też zdolność do schodzenia na głębokość do 600 metrów, co oznacza że będzie to prawdopodobnie nieco lepszy niż u jednostek amerykańskich (choć nie jest to do końca jasne, bo zdolności do zanurzenia się okrętów US Navy pozostają niejawne).

Zakłada się też, że Łajka będzie uzbrojona w prawdopodobnie osiem wyrzutni ciężkich torped i będzie dysponowała kilkunastoma pionowymi uniwersalnymi wyrzutniami, z których będzie można wystrzeliwać pociski manewrujące, hipersoniczne a także według części źródeł balistyczne. Amerykanie szacują, że nowa konstrukcja ma umożliwić Rosjanom wyrównanie do „standardów zachodnich”. Oczywiście, o ile pozwoli na to rosyjska gospodarka…

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 163
Reklama
Rhotax
wtorek, 17 marca 2020, 06:35

Koszt naprawy Kuzniecowa 1.5 mld. Dolarow jego wartość bez uzbrojenia lot. To 1.76 mld dolarów. Koszt budowy takiej łodzi to ok. 2 mld .Niech wydaja jak najwiecej na takie słomiane projekty jakie sami sobie potem zatopia jakąś niestabilna torpeda albo spala przy byle remoncie z uzyciem palnika . W propagandzie to Łoszarik nie zatonął tylko prowadzi badania dna morskiego i bije rekord taktycznego leżakowania pod morskiego bez wydawania dżwięków .

GRZEGRZÓŁKA
poniedziałek, 16 marca 2020, 21:45

Spokojnie przyszłość to hybrydy będące kompilacją okrętu podwodnego z nawodnym potrafiącym realizować zadania obu tj wypuścić zespół latających bojowo rozpoznawczych dronów czy miniaturowe drony podwodne czy nawet po wynurzeniu załogowe śmiglaki czy samoloty pionowego startu a po akcji zanurzyć się

Andrettoni
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:00

Rosjanie mają sporo odwagi nazywając okręt imieniem psa, który umarł na orbicie - według ostatnich faktów znacznie wcześniej niż mówiono w trakcie tamtego lotu. Mimo wszystko nikt nie planował powrotu tego zwierzęcia. To była wyprawa bez powrotu, a tego bym nikomu nie życzył. Myślę, ze fundusze czy możliwości projektowe i produkcyjne to ważna sprawa, ale morale załogi to też ważna sprawa, a ja bym tutaj miał złe samopoczucie.

fog
wtorek, 17 marca 2020, 09:44

Biedna Łajka zdechła z przegrzania... Niemiła perspektywa dla OP wyposażonego w reaktor atomowy.... Byle nie na Bałtyku.... :/

GB
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:15

Panie autorze wypisał pan liczby rosyjskich atomowych oo, tylko co z tego skoro od lat stoją w rezerwie i remoncie. A czynnych z np 10 op projektu 971 jest zaledwie 2...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:22

"Oczywiście, o ile pozwoli na to rosyjska gospodarka…" - autor niech się martwi o gospodarkę amerykańską. Rosjanie zbroją się za swoje - mają zrównoważony budżet i nadwyżki w handlu. Za to bankrut USA od 2035, jak nie wywoła III WŚ, to będzie musiał za same odsetki od zadłużenia wydawać więcej niż na zbrojenia! A na zbrojenia wydaje 0,7 bln USD (co drugiego USD z niesztywnych wydatków budżetowych!) przy 4 bln USD dochodów budżetowych i 5 bln USD budżecie, czyli musi pożyczać rocznie 1 bln USD (zbrojenia USA ma więc za pożyczoną kasę, czyli zbroją się, choć ich na to nie stać!) i ma już 23 bln USD zadłużenia! USA na zbrojeniach pada jak Sowieci, z czego się ogromnie cieszę! W piątek FED dodrukował rekordową w historii ilość USD, gdyż na rynku obligacji amerykańskich w czwartek pojawił się moment gdy NIE ZNALAZŁ SIĘ ANI JEDEN CHĘTNY NABYWCA NA "NAJBEZPIECZNIEJSZE" i "NAJBARDZIEJ PŁYNNE" PAPIERY WARTOŚCIOWE NA ŚWIECIE, CZYLI AMERYKAŃSKIE OBLIGACJE RZĄDOWE... :)

Rhotax
wtorek, 17 marca 2020, 06:14

Dlatego atak na Chiny ze strony USA po prowokacji a 'la Pearl Harbour 2.0 czyli Guam. I nic wrogowi nie trzeba będzie oddawac a jeszcze sie kontrybucje nałoży . Wtedy Chiny bez marynarki i lotnictwa zniszczonego tylko na Rosji będą sobie mogly odbij straty zabierajac Syberie Rosji "żółtymi ludzikami" i wysylajac tam armie pancerna w celu obrony swych coemiezonych obywateli . I tak to bedzie .

GB
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:15

No jak to nie? Sprzedano ich za 1,5biliona dolarów... Zapewne pomyliło ci się z obligacjami rosyjskimi nominowanymi w rublach. Te są nic nie warte.

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 14:56

Samo od siebie kupowało USA te obligacje: FED drukował dolary, za które kupował amerykańskie obligacje, na które nie było chętnych, "znafco"! Poczytaj o czym to świadczy! USA jest jak "Wielka" Brytania w 1914 - jest bankrutem, tylko tego nie przyznaje. :)

GB
wtorek, 17 marca 2020, 17:53

"Kłamco"... Nic takiego nie miało miejsca. Bankrutem to będzie uzależniona od sprzedaży ropy Rosja. I teraz to jej nikt nie pomoże, tak jak jej pomogli pod koniec lat 90 XX wieku.

wtorek, 17 marca 2020, 10:56

A czytales trollu ze dzisiaj na Wallstret najwieksze spadki od 1987?

Siwy
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:47

Mają nadwyżki ,mocarstwo ktore nie potrafi zakończyć nitki gazociagu na Baltyku.

poniedziałek, 16 marca 2020, 11:08

Tanieje ropa więc wódka u was też będzie tanieć bo jak widać pijanym narodem łatwiej manipulować by jakaś nowa rewolucja mu nie przyszła do głowy Mafia z Kremla wytłumaczy wam że macie zrównoważony budżet a paczki żywnościowe z Zachodu i ONZ to spłata długu za uratowanie Europy i pokoju :))))))

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 15:03

P.S. No i oczywiście od piątku zadłużenie USA nie wynosi 23 bln USD tylko 24,2 USD! :)

GB
wtorek, 17 marca 2020, 17:53

I co w związku z tym?

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 15:02

Tanieje ropa - DZIĘKI PUTINOWI, KTÓRY NIE ZGODZIŁ SIĘ NA POROZUMIENIE Z OPEC! A dlaczego? Bo przy ropie po 20 USD świat potrzebuje 4x mniej petrodolarów niż przy cenie 80 USD, a to oznacza załamanie się amerykańskiego systemu finansowego o czym świadczyło wycofanie w czwartek przez zagranicznych inwestorów 1,2 BILIONA z amerykańskiego rynku! A Putin się cieszy ze strzyżenia rosyjskiego sektora naftowego, bo go stać przez 10 lat na utrzymywanie takich cen, natomiast zdaniem Putina sektor naftowy swoją rentownością odciągał finansowanie i rozwój z innych działów gospodarki, które Putin chciał rozwinąć! Zachodnie sankcje doprowadziły do rozkwitu rosyjskiego rolnictwa a teraz wojna naftowa doprowadzi do rozwoju rosyjskiego przemysłu i do załamania amerykańskiego systemu finansowego! :)

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 21:21

Raczej zalamanie sie rosyjskiego systemu finansowego, podobnie jak w latach 2008-2010 , przez ktory aby dopiac swoj budzet Rosja zmuszona byla do zuzycia calego swojego "Funduszu Przyszlych Pokolen".

Wania
wtorek, 17 marca 2020, 21:10

Twoje teorie są typowo sowieckie. Zdaniem Putina sektor naftowy swoją rentownością odciągnął finansowanie innych działów gospodarki. Czyli bedzie mniej pieniędzy zarówno na rozwój sektora jak i na inne działy gospodarki, bo już nic nie będzie rentowne, to inne działy się rozwiną. No brawo rosyjska nowa ekonomia. A gdzie był putin jak były pieniądze na rozwój innych działów i dlaczego ich nie rozwijał? Ten rozwój rosyjskiego rolnictwa polega na produkcji marnej jakości zbóż dla bydła. Ponieważ nie spełniało norm spożycia dla ludzi Rosja obniżyła normy jakościowe i ludzie rosyjscy sa traktowani na równi z...

waniaukr
piątek, 20 marca 2020, 01:46

A masz jakies dowody, ze "Ten rozwój rosyjskiego rolnictwa polega na produkcji marnej jakości zbóż dla bydła", czy tak po prostu wykonujesz swoja prace i trollujesz?

Marek
wtorek, 17 marca 2020, 20:19

Ropa tanieje i jak tak dalej pójdzie będzie tanieć. Bez udziału Putina, Arabii Saudyjskiej czy też USA. Coraz więcej ludzi siedzi na d... zamiast jeździć. Samoloty nie latają więc niby jak ma być?

GB
wtorek, 17 marca 2020, 17:56

Gospodarka USA nie jest uzależniona od cen i sprzedaży ropy, w przeciwieństwie do Rosji. Putin cieszy się z niskich cen ropy??? To z czego będzie teraz okradał Rosję. Z żywności??? Oby wyeksportowal ja z Rosji całą!!!!!

środa, 18 marca 2020, 08:36

Zacytuje ci trolu co dzisiaj powiedzial burmistrz Nowego Jorku, De Blasio: " - Jeśli chodzi o zakłócenia gospodarcze, myślę, że uczciwie jest powiedzieć, że obecna pandemia szybko przewyższy wszystko, co widzieliśmy podczas Wielkiej Recesji, a jedynym miernikiem lub jedynym porównaniem będzie Wielki Kryzys - powiedział. Jak dodał, rząd federalny będzie musiał zapewnić "bezpośrednie wsparcie finansowe na szeroką skalę".

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:06

A co to ma wspólnego z sypiacym sie rosyjskim budzetem bo ceny ropy i gazu leca w dół jak szalone to nawet twój oficer prowadzący nie wie:) Ale teraz pomysl co się będzie działo w Rosji jak pandemia tak szaleje:)

piątek, 20 marca 2020, 11:40

Oj, zabolalo? Znowu beda skakac z okien z wiezowcow na Wall Street. Zobaczysz co pandemia zrobi z twoim USA. 20% bezrobocia, juz maja im dac po 1000 USD zeby mieli co jesc. Ruskie sobie dadza rade, przezyli niejeden glod, ale wy bez chamburgerow i koka koli to juz nie dacie rady.

gnago
sobota, 28 marca 2020, 22:20

według terii spiskowych depopulacja w toku w USA to 100 milionów u nas to dwa miliony

As.
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:07

Porzućcie te śmiechy z Rosyjskiej techniki, bo akurat komu jak komu, ale nam nigdy nie udało się nic. Zachowajcie proporcje.

nkhsdnkza
wtorek, 17 marca 2020, 20:30

Słyszałeś o czymś co nazywało się "Polsten"? Jak nie, to poczytaj. Bardzo pomogło wygrać wojnę. O Enigmie nie będę pisał, bo się zaraz odezwie jakiś "odbrązawiacz historii". Poszukaj informacji o Józefie Kosackim. Można zweryfikować w bibliotece. Katalog "Mieczysław Pruszyński". Dział "Wojna w Północnej Afryce". Nazywało się to „Polish Mine Detector”. Uratowało dużo rączek i nóżek.

Żenada
wtorek, 17 marca 2020, 13:07

Jakie proporcje ty zachowujesz odnosząc taaaaką Rosję, taaakie przecież mocarstwo z naszą Polską wciąż na dorobku?? Co t y wiesz o proporcjach??

Bambosz
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:54

Wszystkim fanom amerykańskiej myśli technicznej przypominam, że wielu astronautów z kosmosu nie wróciło a nawet tam nie poleciało, niektórzy służyli jako żywy czujnik sprawdzający (apollo1), czy można przebywać w kapsule wypełnionej tlenem i palącej się wewnątrz.

Trollom dziękujemy
wtorek, 17 marca 2020, 13:08

Wszystkim trollom rosyjskim co by nie przypomnieć, to oni jak rosyjski komputer odpowiedzą "a u was Murzynów biją"!!

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:28

Bambosz jak na razie to wynik katastrof kosmicznych jest zdecydowanie niekorzystny dla Rosji . oni stracili 52 ludzi minimum, USA 17-tu.

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 12:20

Jeśli chodzi o powroty na Ziemię to zapewne masz na myśli katastrofę Challengera i jego 7 osobowej załogi. Po stronie sowieckiej mamy dekompresję w Sojuzie 11 (cała trzyosobowa załoga zginęła) i awarie spadochronu Sojuzu 1 (załoga jednoosobowa).

redneb
wtorek, 17 marca 2020, 08:51

Doucz sie czlowieku. Challenger nie ulegl katastrofie podczas powrotuu na ziemie tylko podczas startu.

antybender
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:12

a ile wahadłowców spadło ?, co do Apollo to niestety cała załga się spaliła ...

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:30

Panie anty, sam jeden Wostok-M zabił 3x tyle osób co cały amerykański program kosmiczny. Nie licząc wysyłania ludzi bez skafandrów bo taki był kaprys Korolowa( Sojuz-11) czy lotu tylko po to by się popisać( Sojuz-1) wiec jak widać...

antyBender
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:59

Nie słyszałem, żeby Rosjanie mieli kapsułę przewożącą 30 osób.

Rhotax
wtorek, 17 marca 2020, 06:16

Cały program Wostok.Nie że w jednej kapsule .

wtorek, 17 marca 2020, 00:11

Ale davienek slyszal, bo on twierdzi, ze SU-57 przenosi AIM-120, wiec on slyszal rzezcy o ktorych nikt na swiecie nie slyszal ;)

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 23:40

Anty, eksplozja rakiety nosnej Wostok-M zabiła minimum 48 osób( do tylu sie ZSRS przyznał) Przyczyna wybuchu była wadliwa pompa paliwowa, cos jeszcze masz do dodania?

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 21:23

Davien, nie 48 lecz ponad 120 osob. Jesli masz na mysli ta eksplozje na wyrzutni

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:09

Nie panei Chateaux, pan mówi to tej w której zginał Niedielin a to nie wybuchła rakieta nosna ale balistyczna. Do katastrofy o którj mówie doszło w 1980r kiedy na stanowisku startowym z powodu wadliwej pompy paliwowej eksplodowała rakieta Wostok-M zabijajac minimum 48 osób.

Marek
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:20

Pamiętam taki wierszyk jeszcze z czasów minionego ustroju. Wynikało z niego, że tylko Nikołajew, który miał Walentynę. Pozostali jak najbardziej tak. Na końcu było, że Rosjanie głodzą cały blok socjalistyczny i dlatego żaden z nich na księżycu nogi nie postawi.

GB
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:08

Popatrz na sowiecki program kosmiczny. Tam ilość zabitych w tym na ziemi w wyniku eksplozji bije kilka razy ilość zabitych w USA.

7plmb
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:45

Tak toczno Wania,a co mówił Władimir Komarow jak spadał ?-"zabiliście mnie dranie !"zawiodło wszystko szajs i tyle (o N-1 i innych wynalazkach nie wspomnę).

bmlp7
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:14

a na N1 byli ludzie, a niby skąd wiesz co krzyczał Komarow kiedy w czasie wchodzenia w atmosferę nie ma łączności, Wania perzy Tobie Johnie to naukowiec ...

wtorek, 17 marca 2020, 20:39

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:32

Byli za to przy starcie Wostok-M kiedy wadliwa pompa paliwowa zabiła minimum 48 osób w 1980r( do tylu sie przyznali) A na N1 ciężk by ktokolwiek był jak ta rakieta robiona bez niemieckich naukowców zaliczyła zawodność 100%

bmlp7
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:01

To nie jest śmierć spowodowana statkiem kosmicznym czy jego wadą, nikt nie zalicza tej katastrofy do katastrof związanych z programem kosmicznym.

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 10:55

No popatrz eksplodowała rakieta nosna, ale to nie katastrofa programu kosmicznego?:) Ech ichtamnietku takie cuda to tylko w Rosji:0

Marek
wtorek, 17 marca 2020, 20:40

Nikołajew Był rozsądny. Wiedział jak faktycznie z ruską techniką jest. Zamiast latać na księżyc ruskimi wynalazkami wolał Tierieszkową. To zdecydowanie bezpieczniejsze rozwiązanie ;)

7plmb
poniedziałek, 16 marca 2020, 14:53

Wiedział dobrze co Go czeka w tym szajsie..spisał testament i kazał się pochować w otwartej trumnie (zdjęcia są dostępne-szokujące).Po wejsćiu w atmosferę spadał 2 minuty świadomy tego że zginie i z normalną łącznością.Nawet kłamać nie potraficie.

bmlp7
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:18

niestety wchodząc w atmosfer tracisz łączność a odzyskujesz ją dopiero jak uruchomią sie spadochrony, a jeśli są zdjęcia to poprosimy o źródło .... to zobaczymy ten szok

droma
poniedziałek, 16 marca 2020, 07:32

jest i pozytywna wiadomosc pierwsze egzemplarze za 30 pare lat ,jak dobrze pojdzie ,beda z tektury ,gipsu i blachy -charaszo ...

Łukasz
poniedziałek, 16 marca 2020, 04:21

Wszystkim fanom rosyjskiej myśli technicznej przypominam, że pies Łajka z kosmosu nie wrócił, w zasadzie to powrót nie był nawet przewidziany. Ot, taki żywy radziecki czujnik sprawdzający, czy można przebywać w kosmosie

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:33

Łukasz, powrót nie był planowany bo nie było mozliwości wtedy sprowadzenia Sputnika na ziemię. A Łajka najrawdopodobniej zgineła zaraz po starcie.

szeregowy poseł
niedziela, 15 marca 2020, 23:44

Towarzysze, ropa po 30 dolarów za baryłkę. Porzućcie marzenia o łajkach, armatach i 5 generacji.

Miodzio
wtorek, 17 marca 2020, 13:15

I to jest takie piękne. Cóż za doskonała, radosna wiadomość. Oby tak dalej.

Marek
wtorek, 17 marca 2020, 21:16

Ropa leci. Ameryka ma łupki i traci. W Illinois ograniczono zgromadzenia do absurdalnej dla europejskiego luziku liczby osób. Putin traci. Traci OPEC. Tracą Chiny tak samo jak UE, która teraz ma bajzel totalny. W USA testuje się szczepionki ad hoc. Zamiast na zwierzętach na ludziach. Nie cieszyłbym się aż tak bardzo, bo coś mi tu bardzo śmierdzi.

poseł wyższego szczebla
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:30

Hamburgerowiec jak zwykle nie w temacie ale co sie dziwić, jedzenie tego świństwa powoduje powolne obumieranie mózgu. Im nie straszne to bo przez 10 lat moze byc ropa po 30 i będą mieli na finansowanie i armii, tańszej ropy. Martw sie o swoje firmy łupkowe które po roku przy takiej cenie ropy zbankrutują.

Hurrraa
wtorek, 17 marca 2020, 13:14

Nie zbankrutuja bo produkują też na rynek amerykanski. Za to Rosja traci nie tylko na ropie, hurrrraaa! Bo pewnie nie wiesz, że nasza cena gazu jest indeksowana ceną ropy, zatem jak ropa tanieje to my ruskim również za gaz płacimy coraz mniej. Hurrraaa!!! I ruski DWA razy traci!!!

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 12:09

Za to narodowy sport w postaci picia wódy na umór jest zdrowy i nawet zalecany przez władców Kremla. Może i przeżyją przy obecnych cenach ropy, ale na fajerwerki jak olimpiada, Word Cup i Krym kaski będzie mniej. Na zbrojenia też.

Marek
wtorek, 17 marca 2020, 22:38

"biez wódki nie razbieriosz" czy jak się to tam w Rosji mówi. Nie podskakiwałbym po sufit z powodu obniżki cen ropy. OPEC podnosi wydobycie. Nie robi tego z dobrego serduszka w chwili gdy wiadomo, że zapotrzebowanie spadnie. Generalnie traci na takim interesie. Rosjanie też dostają po d..., bo tak, jak OPEC żyją z eksportu ropy. W USA testuje się szczepionkę bezpośrednio na ludziach, bo mają cieplutko w galotach. Chińczycy usiłują się pozbierać, ale nie wychodzi, bo mieli przestój i tam gdzie sprzedawali teraz z klientami kłopot. UE jest w obecnie w gorszym kanale jak były niedawno Chiny. W cwanego wirusa od zwierząt nie za bardzo wierzę. Jeśli to nie awaria w laboratorium, to ciekaw jestem kto się nieładnie bawił i po co to zrobił.

redneb
wtorek, 17 marca 2020, 00:13

A czy to nie ty bredziles, ze nigdy nie wybuduja mostu na krym? Dziekuje.

Trzeźwy
wtorek, 17 marca 2020, 13:19

Bredził to Putin, kłamiąc jak ostatnia swołocz, że rosyjskich wojsk nie było na Krymie. Prezydent Rosji to nie tylko złodziej - bo ukradł Krym, do tego pospolity kłamca, i do tego współ morderca- po wysłaniu zabójców do Anglii, Niemiec i Bułgarii. Z resztą - jak kazał otruć współobywateli w Teatrze na Dubrowce, jak pozwolił wysadzić dzieci w szkole w Biesłanie?? Kim trzeba być, żeby w dzisiejszych czasach tak się zachowywać?? W XXI wieku???

środa, 18 marca 2020, 10:24

Wszytsko co napisales to prawda. Ale nie zmienia to faktu, ze bender bredzil ze ruscy nigdy nie zbuduja mostu na krym.

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 21:25

Nie mowiac o szkole w Bieslanie i o moskiewskim teatrze.

Truskawa
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:38

To fakt mózg obumiera ... to tak trudno poczytać o kosztach wydobycia ropy w USA i Rosji ?? … podpowiem - jest internet i tam wszystko jest … a jak nie potrafisz odszukać - cóż, jest tak jak pisałeś mózg widocznie obumiera.

Jagódka
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:20

To masz truskawko za moneypl ..... "Koszt wydobycia: 17,2 dol. Rosja znajduje się w gronie największych producentów ropy naftowej. Kraj ten usiłuje walczyć z niekorzystnymi trendami na rynku i pompuje coraz więcej surowca. W ten sposób rosyjskie koncerny bronią poziomu swoich przychodów w obliczu spadających cen. W walce z przeceną "czarnego złota" Rosja jest w lepszej pozycji niż np. Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, ponieważ koszty wydobycia w tym kraju są znacznie niższe. W nakładach na pozyskiwanie czarnego złota w Rosji te kapitałowe wynoszą obecnie 8,9 dol., a operacyjne - 8,4 dol. " --- jakiś komentarzyk ?

H2O
wtorek, 17 marca 2020, 13:21

USA nie musi eksportować ani grama ropy, jakiś podobny komentarzyk o Rosji? Ha ha ha

GB
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:10

Do kosztu wydobycia dodaj koszt infrastruktury przesyłowej. Wtedy to ci dopiero wyjdzie...

BG
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:22

to dolicz sobie to w USA bo w Rosji to jest na poziomie 3 to Ci wyjdzie opłacalność ropy łupkowej na poziomie 46 a jeszcze nie doliczyłeś zniszczeń jakie to powoduje w środowisku naturalnym i kosztów rekultywacji tych terenów które obecnie w USA są nie wykonywane ze względu na te właśnie koszty bo wtedy baryłeczka by im wyszła ok 70

GB
wtorek, 17 marca 2020, 17:59

A to dziwne, bo w runecie doliczaja za przesył i infrastrukturę (oczywiście od miejsca położenia pola naftowego) od 10 do 30 USD za baryłkę... Inaczej wychodzi, prawda?

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 21:17

Panei BG a od kiedy to ropa łupkowa jest jakąć znaczacą pozycja w budzecie USA?? A w Rosji tania ropa rzwala budzet który ył obliczany na ok 40-42 usd za baryłke. Tania ropa, leca ceny gazu więc Rosja ma poważny problem, USA nie.

trew
wtorek, 17 marca 2020, 00:16

Znowu nie zrozumiales komentarza, ale co sie dziwic, skoro nie zostal napisany w twoim jezyku (polskim). Spadek ceny zrekompensuja wiekszym wydobyciem. Przeczytaj powoli kilka razy co napisal @Jagodka; "Kraj ten usiłuje walczyć z niekorzystnymi trendami na rynku i pompuje coraz więcej surowca. W ten sposób rosyjskie koncerny bronią poziomu swoich przychodów w obliczu spadających cen. W walce z przeceną "czarnego złota" Rosja jest w lepszej pozycji niż np. Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, ponieważ koszty wydobycia w tym kraju są znacznie niższe".

chateaux
środa, 18 marca 2020, 01:08

Ja CI napisał Davien, Amerykańska gospodarka i amerykański budzet - w przeciwieństwie do Rosji - nie opierają sie na ropie. Jesli już to taniejaca ropa, jako taniejacy surowiec energetyczny, moze tylko pomóc amerykańskiej gospodarce/. Ale zabic oparte na ropie monokultury, jak Rosja czy Wenezuela. Putin przebimbał 20 lat hossy na rynku naftowym, przejadając dochody z nie i inwestując je w broń, zamiast za pieniadze z weglowodorów, rozwijać gałezie gospodarki nie sprowadzające sie do wydobycia i sprzedaży nieprzetworzonych produktów naturalnych.

trew
środa, 18 marca 2020, 10:28

Nie wnikajac w to co napisales, dawien nie rozumie komentarzy. Ameryce zaglada w oczy kryzys wiekszy jak ten w latach dwudziestych. Poczytaj sobie wiadomosci.

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:12

Panei trew jak widac nie zrozumiałes że dlaUSa wydobycie ropy nie jest wazną pozycja w budzecie,a dla Rosji kluczowa. A jak USa zaglada w oczy kryzys to pomysl co będzie sie działo w Rosji stojacej w znacznei gorszej sytuacji.

piątek, 20 marca 2020, 11:41

Nie zmienia to faktu ze nie rozumiesz co czytasz i co komentujesz.

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 10:57

Panie trew to ze pompuja wiecej nic im nie zmieni bo dalej sprzedaja go za grosze a dochody z ropy w przeciwieństwie do USA czy UK to jedna z głównych pozycji w rosyjskim budzecie. I dalej wydobywaja mniej od Stanów ale jak widać dalej nic nie rozumiesz:)

trew
środa, 18 marca 2020, 08:34

Zlituj sie czlowieku. Policz to sobie, przeciez to takie proste, a nie wypisujesz bzdury.

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:14

A co tu liczyc, Rosjanie swój budzet klasyfikowali dla cen roy ok 42 usd za baryłke, teraz poleciała cena i ropy i gazu, Chiny zminejszyły zakup rosyjskiej ropy o 30% a dla USa ropa łupkowa nie była znaczaca pozycja w budzecie. Cos jeszce?

trew
sobota, 21 marca 2020, 00:41

Postaram sie jak naprosciej. Cyfry abstrakcyjne, maja posluzyc jako przyklad. Jezeli sprzedasz 10 milionow barylek po 20 USD to otrzymasz 200 milionow, a jezeli sprzedaz 20 milionow barylek po 10 USD to ile otrzymasz? Rozumiesz czy dalej bedziesz bredzil?

Pomidor
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:03

zgadza się i 30 za baryłkę nijak nie kompensuje kosztów wydobycia ropy łupkowej, natomiast kompensuje koszty wydobycie ropy w Rosji ...

Olo Kwasek
wtorek, 17 marca 2020, 13:23

Tania ropa oznacza, że wszyscy mogą, kupować taniej. Nie koniecznie od Rosji, czyż nie?? USA na to stać, a Rosję, nie!!

Marek
wtorek, 17 marca 2020, 22:51

Mimo łupków Amerykanie też wolą kupować taniej. Sami nie wiedzą co dalej będzie i chcąc utrzymać swój styl życia starają się zatankować podziemne baki. Na tym bajzlu, który teraz jest chyba żadne państwo za bardzo nie wygrywa.

ZeRo
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:52

No i co z tego ?? Czy budżet USA jest skonstruowany w oparciu o wydobycie ropy ?? Zbankrutują to kupi ktoś inny i będzie znów pompował gdy się będzie opłacać.A Wy myście jak tu przerobić ropę na masło..życzę smacznego !

Ot chwila ulotna
niedziela, 15 marca 2020, 20:03

Jak dobrze pójdzie to nowym typem we flocie podwodnej będzie Kuzniecow A Lajka takim Su 57 otchlani

Opanuj sie!
poniedziałek, 16 marca 2020, 02:45

Pierwszy prototyp pojawi sie (o ile sie pojawi) w 2027 - 2030 a ty juz nadajesz w obawie, ze moze byc lepszy od amerykanskiego? Opanuj sie!

Ot chwila ulotna
poniedziałek, 16 marca 2020, 10:07

Lepszy? W takim samym sensie jak pogromca nieba a przede wszystkim ziemi czyli Su 57? Ufff kamien z serca Dla otrzezwienia przypomne, ze Jasien, czyli wchodzacy do sluzby "nowy" typ to tak naprawde projekt pamietajacy Gorbaczowa. Zycze dalszych sukcesow

Mirek.
niedziela, 15 marca 2020, 19:49

Rok,może dwa i Rosja oraz Chiny będą ignorować USA przy każdej okazji i pod każdym względem. Amerykanie za dużo mówią, straszą a w sumie to są wrestlingiem mocarstwem.....

Wania
wtorek, 17 marca 2020, 21:17

No Chiny w ramach ignorowania USA zaprzestały kopowania ropy od rosyjskiej firmy na ktorej firmę córke USA nałożyły sankcje.

Skąd są ci ludzie
wtorek, 17 marca 2020, 13:26

O Boże jakie to mamy tu szczęście, że mamy na polskim portalu kogoś, kto nas Polaków upewni, że nie mamy co martwić się o Rosję!! Z jakiej choinki się urwałeś, że próbujesz tak naiwnie wychwalać na polskim portalu.... Rosję???

poniedziałek, 16 marca 2020, 10:39

Tak, tak Rosja to potęga … dzięki

w
niedziela, 15 marca 2020, 19:29

oni tak na poważnie ?? Bez fazy analityczno -koncepcyjnej trwajacej 10 lat min (wzorem naszego MON-u)// I nie sprzedali swego przemysłu zeby było szybciej i lepiej ???

Biedaku
wtorek, 17 marca 2020, 13:30

Po pierwsze juz w artykule jest wskazane, że nawet sztandarowe okręty budują ponad 20 lat, nie umiesz czytać?? Po drugie - mnóstwo przemysłu sprzedali, nie masz nawet najbledszego pojęcia ile!!! Sprzedali o wiele więcej niż Polska, przeciw temu był przecież tzw. Pucz Jenajewa! Przeciw masowej wyprzedaży rosyjskiego majątku!! Co ty wiesz? Kompletnie n i c!!! Kompletnie!!!

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:46

Czy to lepiej? W zeszłym roku niezrestrukturyzowana zbrojeniówka to 11 mld USD strat. A czołgi T-14 i samoloty Su-57 są tak dobre, że nie trzeba ich produkować :-D

redneb
wtorek, 17 marca 2020, 00:21

SU-30/35 na F-22/35 sa az nad to. Wiec po co SU-57? Dotarlo?

GB
wtorek, 17 marca 2020, 18:02

Te rosyjskie badziewia Su-30/35 zostały wyprodukowane w mniejszej liczbie, nie mają radarów AESA, nie mają prędkości supercruise, i badziewne uzbrojenie w porównaniu z F-22, F-35. Taka prawda, a że boli? Ma boleć!

redneb
środa, 18 marca 2020, 08:33

Mowisz o tym F-22 ktorego zdjecia z dziurawym platowcem z ktorego odpadla powlaoka RAM sa ogolnir dostepne w internecie i otym F-22 ktory dalej jest niedopracowany i dusi pilotow?

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:17

No popatrz a jakos w Syrii te "cudowne" Su-35 nie były nawet w stanie wykryc Raptorów tylko musiał je radiowokierowac Su-25 obok którego sobie leciał Raptor:)

sobota, 21 marca 2020, 00:42

Tia, a skad wiesz? Zapomnialem, siedziales na kolankach pilota SU-35 i widziales co on tam widzi na radarze...

środa, 18 marca 2020, 10:29

mialo byc "otym F-35 ktory dalej jest niedopracowany i dusi pilotow?".

Giena
wtorek, 17 marca 2020, 13:32

Takie brednie? Aż takie?? Właśnie przecież zaprzeczyłeś i Szojgu, i Putinowi, i całej Dumie!! I ty tak szkalujesz najwyższe władze Rosji?? Jak śmiesz??!!!

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 11:00

Taak, biorac pod uwage ze Su-35 z najlepszym rosyjskim radarem nie jest w stanie nawet wykryc F-22 i musi Suchoja wizualnie kierowac inny Su koło którego leci sobie Raptor to tylko sie skompromitowałeś:) A Su-57 chcą desperacko wyprodukować az 76 egzemplarzy ale na razie nawet FBW nie potrafia porzadnie zrobic.

środa, 18 marca 2020, 08:32

Tak dawienku, a ty to wiesz, bo siedziales na kolanach pilota SU-35 i widziales co on tam ma radarze. A prasa donosila, ze SU-35 przegonily F-22 nad Syria.

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:18

Taak, jak zwykle typowe brednie sputnika to dla ciebie wyrocznia:0 A siedzieć w Su-35 nie musiałęm, wystarczy raport dla Dumy po tym wydarzeniu, poszukaj to moze znajdziesz jak wam na Syberii jeszcze netu nie odcieli:)

sobota, 21 marca 2020, 00:44

Ale o tym, ze SU-35 przegonily Raptory to byl nawet artykol na Defence 24. A potrafisz zacytowac ten raport Dumy czy jak zwykle nie. Zacytuj. Choc raz.

Adam
niedziela, 15 marca 2020, 18:23

Czyli coś jak Barracuda?

chateaux
niedziela, 15 marca 2020, 17:19

"wypierać 11 340 ton. Oznacza to, że będzie nieco większa od analogicznych okrętów amerykańskich"? A konkretnie których, bo amerykańskie odpowiedniki - jednostki typu SSN774 - wypierają o połowę mniej. Z taką wypornością, nowym rosyjskim okrętom myśliwskim, bliżej będzie do amerykańskich boomerów o wyporności 16-18.000 ton typu Ohio, niż amerykańskich okrętów myśliwskich typu Virginia.

Fanklub Daviena
niedziela, 15 marca 2020, 21:33

Nie ma co porównywać wyporności rosyjskich i amerykańskich okrętów podwodnych "znafco", bo Rosjanie odrzucają (z różnych przyczyn, np. niemożność odpalenia pocisków balistycznych salwą w jednokadłubowcach z małą rezerwą wyporności) konstrukcje jednokadłubowe, w których lubuje się USA, a ponadto z uwagi m.in. na operowanie na wodach arktycznych chcą mieć 30-40% rezerwy wyporności a nie 9-10% jak jednokadłubowe okręty zachodnie. Najbardziej do konstrukcji zachodnich zbliżył się projekt 885 "Jasień", ale też nie jest to konstrukcja jednokadłubowa, tylko "mieszana". Rząd i konstruktorzy chcieliby okrętów jednokadłubowych, bo są mniejsze i tańsze, ale nie chce takich marynarka, których "Jasień" też nie przekonał i wolą dwukadłubowe.

chateaux
poniedziałek, 16 marca 2020, 00:16

Po pierwsze, pisze się "znawco", a nie "znafco" - na przyszłość postaraj się unikać błędów ortograficznych. Po drugie odnosiłem się do tezy autora artykułu, a nie do rosyjskich okrętów podwodnych - postaraj się podciągnąć w critical reading, czyli w czytaniu ze zrozumieniem. Po trzecie żaden operacyjny rosyjski okręt podwodny nie ma 30-40% zapasu wyporności. Taką rezerwą dysponowały jedynie jednostki projektu 941, ale tych już nie ma, a jedyny który pływa nie ma statusu operacyjnego. A i w tym przypadku 40% rezerwy wyporności wynikało nie z dwukadłubowej konstrukcji, lecz z konstrukcji katamaranu, z olbrzymią pustą przestrzenią miedzy dwoma kadłubami sztywnymi. Last but not least - nie jest prawdziwa teza, ze nie można odpalić pocisków balistycznych salwą, z zanurzonego jednokadłubowego okrętu podwodnego.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 09:02

Na "znawcę" nie zasłużyłeś, dlatego dla mnie jesteś "znafcom". Np. - "Po trzecie żaden operacyjny rosyjski okręt podwodny nie ma 30-40% zapasu wyporności." - KAŻDY rosyjski okręt podwodny ma taki zapas wyporności, nawet nasz ORP "Orzeł", klasy Kilo. To nie niemieckie U209, U212 i inne zachodnie, z 9% zapasem wyporności, gdzie nie ma nawet... grodzi wodoszczelnych, bo po co - jak tylko nabierze trochę wody, to się nie wynurzy, dlatego cała załoga ginie tam solidarnie... Ale tacy "znafcy" jak ty NIC nie wiedzą o konstrukcjach okrętów podwodnych. To że 941 był "trimaranem" jak piszesz nie ma znaczenia - to konstruktorzy określają odległość kadłuba lekkiego od sztywnego i wyznaczają zapas wyporności (ale w konstrukcji dwukadłubowej i tak się nie da zejść do 9% "zachodniego" poziomu, nawet gdyby Rosjanie chcieli, a nie chcą). I jeszcze jedno "znafco": te zachodnie konstrukcje, z tym 9% zapasem wyporności są takie, że wystarczy fala uderzeniowa czy zderzenie powodujące silny przechył, nie mówiąc o obróceniu się okrętu, i powietrze z ich zbiorników balastowych ucieka i z uwagi na mały zapas wyporności okręt błyskawicznie tonie...

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 21:32

Zacznij czytac ksiazki, zamiast materialy sluzbowe. Zapas wypornosci Borejow wynosi 18%, zapas wypornosci jednostek 667BDRM wynosi 16%, zapas wypornosci jednsotek projektu 949 28%. W kazdym przypadku wiecej niz zapas wypornosci amerykanskich Ohio, jednak nie 40% jak twierdzisz. Czlowieku, to co piszesz na temat zapasu wypornosci to piaskownica. Nie jestes godzien aby merytorycznie dyskutowac z Toba. Jesli twierdzisz ze konstrukcja katamaranu, z olbrzymia pusta przestrzenia miedzy dwom rownoleglymi kadlubami sztywnymi nie ma wplywu na rezerwe wypormnosci, to znaczy ze nawet nie wiesz co to jest rezerwa wypornosci.

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:39

Funku birąc pod uwage ze Rosja/ZSRS ma wiecej wypadków na swoich SSN-ach niz cała reszta świata razem wzieta to cos z ta bezpieczna konstrukcja nie tak.

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:43

Ten super bezpieczny design stoi w wyraźnej sprzeczności z 4 poważnymi wypadkami i 161 ofiarami na rosyjskich OP od roku 2000.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:35

A ile było amerykańskich wypadków i jak się je ukrywa? I na pewno usłyszałeś prawdę o Kursku? :)

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 21:38

Po 1945 roku 3 - zatonely kolejno USS Cochino o napedzie dieslowskim z powodu eksplozji akumulatorow - podczas misji rozpoznawczej na wodach arktycznych oraz USS Scorpion i USS Thresher - oba z napedem jadrowym. Pierwszy z przyczyn do dzis nie wyjasnionych, drugi z powodu wady konstrukcyjnej zwiazanej z nieznanym jeszcze wowczas zjawiskiem fizycznym (efekt Joule’a-Thomsona). W Ameryce nie da sie ukryc smierci w morzu czlonkow rodzin pozostalych na ladzie.

Takaja prawda?
wtorek, 17 marca 2020, 13:44

Przecież wg Rosjan to żaden "Kursk" im nie zatonął!! NIGDY!! Zapomniałeś o tej oficjalnej deklaracji Kremla?? I przecież NIE było żadnego wybuchu w... CZERNOBYLU! Też zapomniałeś o wrdji oficjalnej Kremla? No i przecież wg samego Putina NIE było żadnych rosyjskich wojsk na... KRYMIE!!! Aha, przecież w Katyniu wg Rosjan strzelali z rosyjskich TT.. Niemcy. O jakiej prawdzie akurat t y masz czelność pisać??

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:37

Panie funklub były 2 wypadki amerykanskich SSN a co do Kurska to zatopiła go wasza własna torpeda kal 650mm zasilana niestabilnym paliwem. To oficjalne stanowisko Rosji, .

GB
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:12

Wnioskując z tego że nie potrafisz podać żadnych danych to ZERO

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:02

Dziękuję, że jestem dla ciebie aż takim autorytetem, że sam nie szukasz odpowiedzi (wystarczy wpisać w wyszukiwarkę np. List of submarine incidents since 2000) tylko czekasz na moją wypowiedź jak na objawienie. I nie, nie było to ZERO... :)

Ha ha ha
wtorek, 17 marca 2020, 13:45

Ty i "autorytet"?? To jakby chcieć połączyć dwa końce szyny, nie da się!!

Syn komunisty
niedziela, 15 marca 2020, 15:48

A bezawaryjna pralkę automatyczną udało im się już zrobić?

peel
niedziela, 15 marca 2020, 22:27

Bezawaryjnej pralki nie udało się skonstruować żadnej (jak dotąd) firmie. Co więcej - kolejne generacje pralek są coraz mniej niezawodne i nie opłaca się ich naprawiać :)

poniedziałek, 16 marca 2020, 08:09

Onuce i wozy drabiniaste sprawdzają sie u was do dziś

Marek
poniedziałek, 16 marca 2020, 08:28

Bardzo inteligentny komentarz.

Urban
niedziela, 15 marca 2020, 22:06

Taki sam programator jest w okręcie i w pralce. Więc okręt będzie bezawaryjny oczywiście.

Fanklub Daviena
niedziela, 15 marca 2020, 21:35

Już dawno - te z czasów sowietów działają do dziś, w przeciwieństwie do współczesnych zachodnich, psujących się zaraz po upływie gwarancji... :)

H2O
wtorek, 17 marca 2020, 13:49

Najbardziej to działa np.... SU57? A może Kuzniecow? A może ten supertajny okręt podwodny? A może ostatnio ten krążownik w tureckich cieśninach pokonany przez... wiatr?!

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:25

Jesteś pewien tej opinii? Mimo prezentowanych tu co jakiś czas peanów na temat zaskakującej wielozadaniowości sowieckich odpowiedników pralek Frania, to nie są pralki automatyczne.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:39

Lepiej nie sprawdzaj swojej pralki bo możesz się załamać psychicznie: mniej więcej 1/3 pralek w polskich sklepach jest produkowana w Rosji... I około 1/3 "niemieckich" wtrysków paliwa Boscha... itp. itd. Jesteśmy największym rynkiem eksportowym dla pralek wyprodukowanych w Rosji... :)

chateaux
środa, 18 marca 2020, 01:11

Chciałeś napisać jest montowana w rosyjskich montowniach Balcerowicza? :)

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:41

Funku ale wiesz ze te pralki sa produkowane w zachodnich zakładach, wg zachodnich norm?A sami Rosjanie nei maja dostepu d tej technologii, nawet Wiatki to była włoska licencja.

wtorek, 17 marca 2020, 11:01

A co to za czarodziejskie technologie w tych pralkach automatycznych. Oswiec nas. Moze to technologie pokroju twojego kotla opalanego oparami benzyny?

Davien
piątek, 20 marca 2020, 02:21

Jakwidac były skoro Rosja nie potrafiłą sama ich opracować tylko musiała licencję kupic nawet na Wiatkę:)

Kiks
niedziela, 15 marca 2020, 15:18

Ze względu na pamięć o tym biednym psie mogliby dać sobie spokój..

Orthodox
niedziela, 15 marca 2020, 15:13

Dzięki Bogu i Partii czarno to widzę.

Hvjj
niedziela, 15 marca 2020, 15:10

Łajka nie przezyla. Tak ma tez byc z zaloga tych okretow?

J24
niedziela, 15 marca 2020, 14:43

Sadząc po bulajach na burcie będzie to klasa turystyczna

Noe
niedziela, 15 marca 2020, 14:20

Radze panie autorze nie niedoceniac Rosjan.To sie źle kończy...jak historia pokazuje.

Logistyk
niedziela, 15 marca 2020, 22:30

Słusznie! Ta cała masa żelastwa nafaszerowana ładunkami wybuchowymi i tysiące chłopa, które uczy się zabijać, mordować, niekoniecznie kałachem, tylko czeka na sygnał: Do ataku!

Noe
niedziela, 15 marca 2020, 14:18

Wyrównać do standardów zachodnich?Bardzo śmieszne.Boki zrywać.Jak porownywalne okrety zachidnie zostaną wyciszone tak jak rosyjskie i beda prezentować osiagi o podobnych parametrach...to owszem...poziom sie wyrowna.Autor chyba Rosje Putina pomylil z Rosja Jelcyna.Już kilka lat temu okrety podwodne Rosji pod wieloma wzgledami konstrukcyjnymi przewyzszyly konstrukcjrpe zachodnie,ktore pozostaja w stagnacji i polegaja tylko na odswiezaniu starych typow.To ile bedzie węzłów rozwijal okret projekty Łajka to już tylko domysły.Podobnie bylo w projekcie Papa do ktorego dalej nalezy rekord predkosci w zanurzeniu.Nawt popularne Alfy rozwijaly przy przeciazeniu 40 w.Jezeli chodzi o okrety nawodne...Rosjanie zrozumieli ze budowa krazownikow mija sie z celem.Mniejsze okrety i lepiej uzbrojone niz ich odpowiedniki zachodnie lepiej spelniaja sie w roli okretu wielozadaniowego.Do uszkodzenia lotniskowca nie potrzeba krazownika typu Aleksander Wielki.Niszczyciele typu Udaloj typ.1 i 2 czy Sowriemiennyj sa do tego zdolne w zupelnosci... i prawdopodobnie fregaty tez...do tego dochodzi zwalczanie okretow podwodnych.Na miejscu autora przemyslalbym powiedzenie...ze "Nie należy niedoceniac swoich wrogow".Takie różowe okulary w temacie wojskowosci koncza sie przewaznie tragicznie.Broń sprawdza sie w walce bezposredniej...nie przez opinię ekspertow.

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:47

Panie Noe, no to po kolei: Najnowsze rosyjskei okrety SSN-y typu 885M prezentują pod wzgledem wyciszenia poziom 688bl II i daleko im do Virginii czy Astute. A jakość tego wyciszenia ładnie pokazuje przykład 636 kiedy im Rosjanie dodawali na szybkiego wykładzine anechoiczna bo sonarzyści głuchli. Alfy okazały sie całkowicie nieudane a szybkość pod woda oznacza jedno-hałas i zdradzenie swojej pozycji, a torpedy i tak nie przegonia:) Udałoje to moga uszkodzić lotniskowiec jak go staranują, to okrety ZOP panei NOE, a Sowremienne nawet sie nie zbliza by uzyc antycznych pocisków pokr Moskit, które w USA uzywano na cele latajace:) I to tyle panie Noe, naprawde polecam poduczenie snie chociaz o sprzecie Rosji bo o reszcie i tak nie masz bladego pojęcia.

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:21

Od zajęcia Krymu i zerwania współpracy z ukraińskim przemysłem okrętowym nie oddano ani jednej fregaty wyposażonej w 100% rosyjski napęd.

Łoszarik
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:01

Kłamiesz Szasza-Noe w żywe oczy..ale i kłamać trzeba umieć.Jeśli chodzi o wyciszenie (i nie tylko zresztą) to amerykańskie okręty górują nad waszymi o co najmniej jedną generację.A jak dobre są Wasze okręty..pokazał..

chateaux
poniedziałek, 16 marca 2020, 00:41

Owszem, od czasów przechwycenia hitlerowskich jednostek typu XXI, Rosjanie zawsze byli bardzo innowacyjni w zakresie konstrukcji jednostek podwodnych, tylko że najczęściej cała para szła w gwizdek. Co komu po okręcie projektu 685, który rzekomo mógł zanurzyć się na głębokość 1000 metrów, skoro nie ma takiej głębokości na której mógłby zanurzyć się rosyjski okręt, na której nie dosięgłaby go torpeda Mk. 48, która nie tylko zdolna było do ataku na takiej głębokości, ale nawet może być wystrzeliwana z takiej głębokości - jak udowodnił w 1968 roku USS Dolphin, dokonując z takiej głębokości strzałów testowych. Na dodatek, Rosjanie zawsze robili "szybciej, dalej, głębiej", kosztem "głośniej, niebezpieczniej". Dlatego w warunkach pokoju po II wojnie światowej zatonęło kilkanaście radzieckich i rosyjskich okrętów podwodnych grzebiąc swoje załogi (licząc tylko te z napędem jądrowym), kilka z nich zatonęło wręcz dwu-trzykrotnie, podczas gdy Amerykanie stracili w tym samym czasie wszystkiego 3 sztuki - wszystkich rodzajów napędów. Mylisz się niejednokrotnie w tym krótkim tekście, także co do Rosji Jelcyna. Po zakończeniu zimnej wojny i rozpadzie ZSRR, wszystkie rodzaje sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej doświadczyły cięć w finansowaniu, z wyjątkiem marynarki wojennej w jednej dziedzinie. Rosyjskie okręty podwodne zaczęły rdzewieć w portach, nigdy jednak ani o kopiejkę nie zmniejszono finansowania badań nad technologiami podwodnymi.

Szczery do bolu
niedziela, 15 marca 2020, 21:26

Zadne zgrupowanie fegat nie jest zdolne zniszczyć grupy uderzenowej usa. Chyba ze 30 naraz. Pomysl logicznie . zdaje mi się ze nic nie wiesz o marynarce USA.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:50

Po podaniu z zewnątrz koordynatów wystarczą 2-3 fregaty a nawet minikorwety. Zakładając 100% skuteczność obrony AEGISa, z samych jego czasów reakcji wynika, że jest w stanie się obronić przed nie więcej niż 8 naddźwiękowymi seaskimmerami jednocześnie w przypadku pojedynczego AB i 12 szt. gdy jest to zespół, nawet ze wsparciem AWACSa - po prostu nawet jak będzie trafiał w każdą z tych 8-12 szt. rakiet, to ostatniej z nich nie zdąży trafić. Nawet minikorwety jak Bujan-M zabierają po 8 rakiet przeciwokrętowych, więc nawet takie maleństwa w liczbie 2-3 pokonają amerykańską grupę uderzeniową. Dlatego jak tylko w Zatoce Perskiej wybucha konflikt, to USA spier... LGU na Ocean Indyjski ponad 1000km od Iranu... Stąd w wymaganiach USA na myśliwiec 6 generacji jest: przede wszystkim zasięg, zasięg i zasięg... A przy rakietach hipersonicznych jak Cyrkon okno czasu reakcji będzie jeszcze gorsze i wątpliwe jest, by grupie uderzeniowej udało się zestrzelić choć jednego Cyrkona... Dlatego US Navy senackiej komisji zeznawało rok temu, że nie mają przed nimi obrony... :)

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:53

Taak, padłem ze smeichu:)) Funku, po pierwsze pociskami będzie kierował nie tylko AEGIS ale tez np E-2D, po drugie dla SM-2 o zasiegu ponad 150km czy SM-6 o zasiegu ponad 300km Kalibry to wielkie, ruchome cele doskonale widoczne dla radarów hawkeye-a USA nigdzie nie uciekło ale sobie spokojnie pływa po zatoce perskiej cały czas . Czyli zanim te 24 powolne, poddżwiekowe 3m54 zbliza sie na 100km dawno bedzie po nich a co do Cirkonów to jak na razie ciezko zwalczać coś co nie powstało:) Aha dla twojej wiedzy trafienie w slepy, lecacy prosto cel na duzej wysokosci (a taki jest Cirkon) dla SM-2 Bl III/IV nie ejst zadnym problemem, nie mówiac o SM-6

dyndas
poniedziałek, 16 marca 2020, 07:35

Ale jest ją w stanie zniszczyć jeden okręt podwodny, co zostało dowiedzione kilkukrotnie w ciągu ostatnich lat.

Obserwator
niedziela, 15 marca 2020, 13:22

Tragikomicznie brzmią te komentarze odnośnie do stanu rosyjskiej marynarki gdy tylko od 2012 roku jak podaje NTW zbudowano i oddano do służby w Rosji 80 silnie uzbrojonych okrętów a my po 18 latach budowy mamy prawie bezbronnego ŚLĄZAKA.

poniedziałek, 16 marca 2020, 18:54

No jak dla was motorówki to silnie uzbrojone okrety....

bender
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:09

Nie wiem czy to Ty czy NTW, ale w Rosji nie zbudowano "80 silnie uzbrojonych okrętów". W żaden sposób nie można się takiej liczby doliczyć. Wiem ile zbudowano lotniskowców, LHD, krążowników i niszczycieli rakietowych: ZERO. Oddane w tym czasie fregaty to jakieś 4 sztuki. Może z dziesięć korwet typu BUjan-M.

Żuk
poniedziałek, 16 marca 2020, 06:37

Gdzieś widziałem porównanie "Ślązaka" z " Błyskawicą " i wyszło że okręt z 1937 roku, w starciu z nim nie jest bez szans .

Marek
niedziela, 15 marca 2020, 21:06

Nie rywalizujemy w koncercie mocarstw z Rosją, więc chyba jaja sobie robisz?

Rafael
poniedziałek, 16 marca 2020, 01:36

Może i w koncercie mocarstw z Rosją nie rywalizujemy, ale w żadnym razie nie oznacza to, że mamy tylko siedzieć z boku i oglądać jak wszyscy inni przygrywają. Zamiast usprawiedliwiać więc braki Polskiej Marynarki Wojennej wyjątkowo abstrakcyjnymi argumentami jakoby "nie ścigamy się przecież z mocarstwami", trzeba spojrzeć trzeźwym okiem na realia. A takie spojrzenie nie napawa optymizmem.

środa, 18 marca 2020, 10:31

To typowa narracj chamburgerowych trolli. Pluja na wszystko co ruskie, ale gdy im przypomnisz, ze w Polsce nigdy nie bylismy i nie jestesmy opracowac i wyprodukowac samolotu na poziomie MiG-21, to ci napisza, ze:" Nie rywalizujemy w koncercie mocarstw z Rosją, więc chyba jaja sobie robisz?". Takie to dla nich typowe.

FR technologiczne imperium
niedziela, 15 marca 2020, 12:26

Rosja zapomina że nie jest już ZSRR , nie te pieniądze (zwłaszcza przy obecnych cenach ropy ) nie tą populacja i nie to terytorium . Ale jak dla mnie niech topią pieniądze w okręty podwodne , su 57 i inne zabawki , które wypalają ruble aż miło .

Zdziwiony
niedziela, 15 marca 2020, 11:49

Kurcze, z przykrością widzę dramatyczny spadek profesjonalizmu w przygotowaniu merytorycznym niektórych artykułów w Defence 24. Panie Macieju, czy Pan przeczytał , to co Pan napisał ? Okręty myśliwskie z pociskami balistycznymi... W odróżnieniu od uderzeniowych ... "Nieco" większe od amerykańskich, tak ? Na Wikipedii są dużo bardziej dokładne informacje... Dramat ..aż się komentować nie chce...

poniedziałek, 16 marca 2020, 02:51

Dziwne ze wa ratykule ani slowa o klasie Oscar II.

T72B3
niedziela, 15 marca 2020, 11:23

Oczywiście autor pisze ,ale Rosja nie ma aspiracji napadania Kanady czy innej Australii dlatego buduję flote dla swoich swoich potrzeb a to wystarczy dla oddgonienia Amerykanów o swoich wybrzeży

Pawel
niedziela, 15 marca 2020, 11:02

Nie sa w stanie? A może mają taką strategię. To nie to co władze RP które kupowały niszczyciele na Bałtyk i oceaniczne okręty podwodne. Lobby dz też ambicjonalna głupota?

Orthodox
niedziela, 15 marca 2020, 22:31

Zakładam, że ze względu na problemy ekonomiczne priorytetem będzie utrzymanie floty boomerów, czyli narzędzi do pozostania choćby mocarstwem atomowym ( stwarzania pozorów bycia takowym?).

k
niedziela, 15 marca 2020, 21:29

A jednak nie są w stanie. A chcieliby....

prawda
niedziela, 15 marca 2020, 20:48

Czemu oceaniczne? Okręty wcale nie muszą być duże by przenosić pociski manewrujące aktualnie jeszcze niedawno nie tylko Polska nad tym myślała. Po za tym tak Bałtyk to kałuża ale zagrożenie z pod wody jest, z powierzchni nie bardzo jeżeli zmodernizujemy radary.

Tweets Defence24