Kuwejt nie chce odebrać Caracali

17 lutego 2020, 17:42
caracal
Fot. Airbus

Ministerstwo Obrony Kuwejtu odmówiło odbioru śmigłowców H225M Caracal od producenta tej maszyny, firmy Airbus Helicopters. Nieoficjalnie przyczyną mają być problemy z napędem tych maszyn.

Kuwejt zamówił 30 Caracali w 2016 roku, a cała umowa miała wartość 1,07 mld euro. Planuje się, że sześć z nich trafi do Gwardii Narodowej Kuwejtu a pozostałe 24 do sił powietrznych tego państwa.

Kuwejt zamierza wykorzystywać je w wielu rolach, w tym jako śmigłowce transportowe, ratownicze i patrolowe morskie. Przewidywana gama zastosowań tych statków powietrznych była wiec niemal tak bogata jak jeszcze kilka lat temu w Polsce, gdzie dodatkowo przewidywano dla niej także zastosowanie jako śmigłowiec wojsk specjalnych i zwalczania okrętów podwodnych.

Między grudniem 2017 roku a styczniem 2019 roku specjalna komisja rządowa prowadziła w sprawie zakupu postępowanie antykorupcyjne. Powodem były żądania libańskiej firmy pośredniczącej w transakcji. Domagała się ona od Airbusa prowizji w wysokości 60 mln euro.

Jak dotąd, w grudniu ubiegłego roku, do Kuwejtu trafiły dwa Caracale, których odbiory fabryczne zostały przeprowadzone w październiku i listopadzie. Najwyraźniej wyszły one zadowalająco z punktu widzenia producenta, jednak zupełnie inaczej wypowiada się na ten temat klient, czyli kuwejckie MON. Kuwejtczycy nie tylko odmówili odebrania śmigłowców informując o ich wadach technicznych, ale zapowiedzieli powołanie – kolejnej już – komisji tym razem technicznej. Ma ona zdefiniować przyczyny problemów („Zbadać korzenie przyczyn i sprawić aby się nie powtórzyły) i doprowadzić do usunięcia usterek. Jako przyczynę jej powołania wymienia się „troskę o bezpieczeństwo pilotów sił powietrznych i personelu”.

Dopiero po zakończeniu prac komisji istnieje szansa odebranie pierwszych H225M i przyjęcie ich do służby. Przypuszcza się, że problem stanowią silniki śmigłowców - Safran Helicopter Engines Makila 2A1. Informacja nie jest na razie oficjalna i Airbus Helicopters w odpowiedzi dla portalu Janes poinformował, że żadne oficjalne stanowisko władz kuwejckich jeszcze do niego nie dotarło.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 80
Reklama
Kris
wtorek, 18 lutego 2020, 15:02

Czy "nasze" miały mieć takie same silniki?

-CB-
czwartek, 20 lutego 2020, 01:09

W sumie przez dziesiątki lat wyprodukowano już pewnie ze 3000 silników tego typu (oczywiście ciągle go ulepszając i modyfikując) i nagle wyszły jakieś wady ukryte? Oczywiście jakaś partia może być wadliwa, ale bardzo w to wątpię. Raczej idzie o te łapówki. Nie chcieli zapłacić wcale, albo dostali nie ci, co powinni.

Niuniu
wtorek, 18 lutego 2020, 14:37

Ostatnie kilkanaście lat nieustannej złej prasy i propagandy utrwaliło u Nas stereotyp Araba - brudas, fanatyk religijny, wręcz analfabeta do tego okrutny terorysta oraz Arab z Emiratów nad zatoką persą w tym z Kuwejtu to niewyobrażalnie bogaty i głupi, lekkomyślny lowellas brylujący za petrodolary po światowych kasynach w otoczeniu super samochodów i licznych super modelek. A prawda jest zupełnie inna. Arabowie od zawsze byli przede wszystkim mistrzami handlu. I to teraz dzieje się w Kuwejcie. Ewidentnie chcą wytargować od francji dodatkową kasę i dodatkowe korzyści. Proszę zauważyć, że w artykule nie ma nawet słowa o tym, że napęd śmigłowców źle lub awaryjnie działa. Jest napisane, że „Zbadać korzenie przyczyn i sprawić aby się nie powtórzyły”. Nie ma słowa w komunikacie o konkretnych usterkach i wadach. Koledzy którzy zarzucają francuskim śmigłowcą nadmierną złożoność i "delikatność" chyba nie za bardzo wiedzą co piszą. Jak chcemy prosty jak cep helikopter to wzorem Węgrów zainteresujmy się produktami typu Mi 8, Mi 17. Ale chyba nie o to Nam chodzi. I przy okazji, Nasze wojskowe śmigłowce powinny być przystosowane do polskich - środkowo europejskich warunków pogodowych i terenowych a nie d warunków kuwejtskiej pustyni. Jeszce Nasi decydenci mogli by wpaść na poroniony pomysł aby je tam wysłać.

Analityk inż. MAZUR
wtorek, 18 lutego 2020, 13:00

Byłem Kierownikiem Wtdziału Analityczny Główny Silniki 3 WSK PZL Rzeszów. Wydział technologiczny rozwiązano w 1989 ze względu na koszty. Właśnie zakończyłem konstrukcję Turbin i Napędu, do Mi 28 ale Rosja pogrążyła się ekonomicznie . W 1991 Francja zgłosiłe projekt Eurokoptera i zaproponowałem wykożystanie tego dla obecnie Airbusa, we współpracy z Francją. Ale nasi Przywódce oflagowaki się sierpem i młotem, miałem totalny zakaz wspominać o technologii SPŻ, RSC, MAST 48 bar- to cały zestaw napędowy z WSK PZL Rzeszów dla śmigłowców szturmowych i innych. SPŻ to - Systemu Podtrzymania Życia -Smigłowiec spadając z 2 km był tak skonstruowany że załoga przeżyła, RSC - system ucieczki z pola walki po trafieniu 20 minut po zniszczeniu napędu musiał dopiero lądować klasycznie, i MAST 48 bar turbina wysokoprężna o kilka razy większej sprawności jak do dziś stosowane w 2020 roku, a MAST 48 bar to 1989. Zakaz wprowadzania tego w Airbus przez RP i UOP doprowadził do tej sytuacji jak widać, to Francja kocha Polskę, bo ma za co? A Władimir Putin handlował technologią z Francją i utrzymał produkcję Mi.

Polak ateista
wtorek, 18 lutego 2020, 11:15

On nawet z zewnątrz wygląda na przestarzały. Jeśli więc ktoś zdecydował się go kupić to albo kompletnie nie myślał, albo liczył w zamian na jakieś obrywy, np. stołek Przewodniczącego Rady Europejskiej.

Realista
wtorek, 18 lutego 2020, 10:53

Wiedzie, że cesarz Karakalla skończył identycznie jak król Henryk Walezy, ten od widelców. Przypadek?

Przemo1973
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 18:28

Caracal to nazwa zwierzęcia a nie cesarza

Boczek
wtorek, 18 lutego 2020, 10:40

Ciekawe, że nikt nie ma problemu z tymi maszynami tylko Kuwejt. Pewnie analogicznie do 214 i Grecji.

Poszukiwacz zaginionego Caracala
wtorek, 18 lutego 2020, 15:29

Pewnie PiS maczał w tym palce...

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 15:06

Boczek, Kuwejt dopiero powołuje komisję która ma znależć te wady:)

ed
wtorek, 18 lutego 2020, 10:38

Widać wg opozycji w Kuwejcie rządzi PiS.

say69mat
wtorek, 18 lutego 2020, 10:34

Podczas polskiego przetargu na śmigłowiec transportu taktycznego dla naszych sił zbrojnych zastanawiałem się gdzie jest na dobą sprawę tzw 'myk'??? Sprawiający, że doskonała - z punktu widzenia naszego kraju - oferta Airbus Helicopters, jest typowym geszeftem??? Co jest najsłabszą stroną tego - rewelacyjnego - pod względem deklarowanych osiągów i walorów technicznych śmigłowca??? Okazuje się, że zarówno w trakcie operacji Barkhane, jak i w przypadku kuwejckiego przetargu to silnik i układ napędowy stanowią o rzeczywistej wartości śmigłowca. Mianowicie, szalenie wrażliwe na zanieczyszczenia oraz skomplikowane - pod względem konstrukcyjnym - silniki i układ napędowy. Sprawiają, że uzyskanie wysokiego poziomu zdolności operacyjnej jest w warunkach konfliktu militarnego w zasadzie niemożliwe. A w założeniach przetargu miał to być klasyczny 'workhorse' naszych sił zbrojnych. Po drugie, w warunkach sił zbrojnych Republiki Francuskiej rzeczone Caracale stacjonują w doskonale utrzymanych bazach sił powietrznych, gdzie jest przestrzegany wysoki poziom reżimu obsługi. W warunkach bojowych - nawet - w przypadku konfliktu o niskiej/średniej intensywności. Gdzie śmigłowce muszą korzystać z przypadkowych lądowisk, pojawiają się istotne problemy eksploatacyjne. I tego typu wrażliwość konstrukcji sprawiła, że Caracal, nie stał się rzeczonym 'workhorse' dla jednostek Aviation légère de l'Armée de terre.

Analityk inż. MAZUR
wtorek, 18 lutego 2020, 14:26

Ja uważam że chodziło o modernizację we Francji i Łodzi tego napędu do - SPŻ, RSC, MAST 48bar, to co kiedyś było robione w WSK PZL Rzeszów, cały napęd w wersji szturmowej. Ale z RP wyszło jak zawsze i Francuzi będą czołg robić dla RP. Obawiam się że woleli by Eurokopter z napędem z WSK Rzeszów.

dzaks
wtorek, 18 lutego 2020, 10:03

Teraz widać, że zakup Karakanów (słowa Andrzeja Halickiego z PO) byłby wielkim błędem PO. Przepłacić dwa razy drożej za stary francuski szmelc to było więcej niż podejrzane. Podejście do armii i do gospodarki przekonało mnie osobiście do PiSu.

piątek, 21 lutego 2020, 12:35

Wybaczam ci, bo nie wiesz o czym piszesz.

ANDRZEJ
wtorek, 18 lutego 2020, 19:19

Ale na samym dole artykułu redaktor napisał że ta informacja jest nieoficjalna. Widać że tam cos w kuwejcie sie dzueje dziwnego bo jedna komisja i teraz druga. Tylko i wyłącznie to polityka

Bob
wtorek, 18 lutego 2020, 14:44

Drożej? Oferta ta była najtańsza z oferowanych

dropik
wtorek, 18 lutego 2020, 13:05

Nic nie widać. Kupno gołych śmigłowców dla WS i półgołych dla Marynarki . Razem 2 typy śmigłówców w ilościach najmniejszych z możliwych dla zaspokojenia potrzeb związkowców to dopiero polityka....

Andrzej polskiego brzegu
wtorek, 18 lutego 2020, 15:38

...nie widzisz krytyku "bizancjum" jaka to dopiero polityka co nam pcha(li) "Tanie" helikptery do "wszystkiego" a Francuzi sami to startowali do gonienia partyzantki w Cougarze (nie Caracalu), w bliskim towarzystwie Tigera

mm
wtorek, 18 lutego 2020, 12:16

Gospodarka kocha PIS za przewidywalność i stabilność prawa.

Adam
wtorek, 18 lutego 2020, 11:12

Teraz widać z minęło kilka lat, a my nadal nie mamy nic, ani Caracali ani pieniędzy.

tichy
wtorek, 18 lutego 2020, 09:58

Kuwejt i Caracal. Jakoś nie pasują do siebie.

Gnom
wtorek, 18 lutego 2020, 14:27

Dlaczego, karakal to w końcu kot z pustyni.

Gjl
wtorek, 18 lutego 2020, 01:41

To juz nie chodzi o to ze carakale to konstrukcja sprzed 50 lat z usterkami, na wdpolczesnym polu walki wolno i nisko lecace smiglowce nie przetrwaja 1 dnia.

Gnom
wtorek, 18 lutego 2020, 14:34

S-70/UH-60 wszedł do służby w 1979, Mi-24 i Mi-17 obchodziły już 50 lecie, Ch-47 za chwilę 60 lat, UH-1 również blisko 60. Mają się dobrze. Co się czepiasz wieku koncepcji Pumy. Większość śmigieł to ta sama koncepcja od czasu wprowadzenia napędu turbinowego 60 lat temu. A karaczan to przyzwoite śmigło, dlatego warto spokojnie poczekać na wyjaśnienie problemu. Wystarczy coś specyficznego w oprogramowaniu FADEC. Boeing ma większe problemy z cywilnymi 737 (powoli wszystkimi). Tak się zawsze kończy brak rzeczywistego (merytorycznego) a nie tylko formalnego (papierowego) nadzoru nad producentami. Może ktoś w Kuwejcie po prostu sprawdził jakieś deklarowane cechy/parametry i upss....

Davien
środa, 19 lutego 2020, 02:57

Gnom, jakbys sie zapoznał ze sprawa to bys wiedział że Kuwet ma zamiar powołac komisję która bedzie dopiero szukac tych wad:))

dropik
wtorek, 18 lutego 2020, 13:07

to nie smigłowce bojowe . nie muszą latać nad frontem. Nawet ah-64 powoli przestaja się tam pojawiać bo by zaczęły spadać, a 50 lat to pewnie ty i black hawk macie .

W3-pl
wtorek, 18 lutego 2020, 16:49

Jak rozumiesz pojmujesz line frontu blisko Aleppo np. Dawno hucznie wyzwolone a Tu sru. Pojemny mi-17 do gleby, ale w Mali w listopadzie nie lecieli "na pusto"!!. Donbas, Dwa opancerzone mi-24 sprite jednego dnia. Bo to nie czasu lotnik kryj sie, tylko ckmy I cichociemni

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 11:57

Lot pierwszego Caracala to 2000r, naucz sie moze liczyć zamiast zmyslac:)

prawieanonim
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:43

Wygląda na to że w Kuwejcie już mają dobre zegarki i ładne domy.

Pod bokiem
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:31

A Rosja niedawno sprzedała kilkadziesiąt Kazan Ansat do Meksyku

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 01:48

A niby kiedy jak tych maszyn poza Rosja uzywa wyłacznei ChRL i Erytrea

Ślązak
poniedziałek, 17 lutego 2020, 20:37

Mam nadzieję że nikt nie będzie porównywać Caracali dla Kuwejtu i Polski.Chociaż sam jestem zadowolony że w Polsce nie latają, to opowiadanie że to złom to straszne bzdury.

Strażnik Teksasu
wtorek, 18 lutego 2020, 07:15

To odpowiada ci że nie latają żadne (!) albo podoba Ci się że latają 40- letnie...

W3-pl
wtorek, 18 lutego 2020, 17:03

Z takim wzrokiem pilnujesz texasu? Te lotne dostarzone , nie czekamy jak czesi na ich format 4+12!! A odpowiada ci jak France goni partzanta w 43 - letnim ...takie mocarstwo a stosuje bojowo cougar(1977 oblot,

Gnom
wtorek, 18 lutego 2020, 14:36

"że latają 40- letnie..." czyżbyś miał na myśli BlackHawki?

wtorek, 18 lutego 2020, 10:20

Nie dramatyzuj najfajniejsze to są chyba Vipery

maximus
wtorek, 18 lutego 2020, 17:28

tak jest

wtorek, 18 lutego 2020, 14:36

F-16 czy AH-1?

Rejtan
wtorek, 18 lutego 2020, 22:40

Dobre: i F16 ( 1976 ) i AH1( 1967 ) maja juz ( jako konstrukcja ) ponad 40 lat. Ale oba w wersji Viper ( ciekawa zbieżność ) to zupełnie inne maszyny. I obie byłyby cennym nabytkiem dla Polski, ale tylko gdy F35 uzyska pełne wsparcie systemów rozpoznania ( najlepiej + 3-4 AEW ).

Wojciech
wtorek, 18 lutego 2020, 01:11

Ależ skądże. Pomijając to, że we francuskiej armii 3/4 Caracali nie lata z braku części, które są zbyt drogie nawet dla Francuzów. Już kiedyś kupiliśmy licencję od Francuzów ratując ich firmę przed bankructwem. Sami później zmagaliśmy sie z tym szrotem o ładnej nazwie Berliet. Wiem co to było bo znajomy były szefem Ośrodka Badawczo Rozwojowego Jelcza i to na tym ośrodku spoczywało doprowadzenie tego "cuda" do stanu, który by umożliwiał sensowną produkcję i użytkowanie. To było jak wymyślanie koła od nowa.

dropik
wtorek, 18 lutego 2020, 13:11

To problem francuzów że nie potrafili sobie zapewnić odpowiednich umów z producentem. Francuzi zrobili analizę problemów i zalecili wdrożenie systemu... takiego jaki mieliśmy wynegocjowany z Airbusem. Szerzysz nieprawdy lub półprawdy.

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 11:59

Kolejny... Caracale we Francji nei mają problemów z lataniem, gotowośc bojowa maszyn na misjach to ponad 80% a przejsciowe kłopoty na kontynencie to wynik większego niz przewidziano działąnia maszyn na misjach i tyle

Poszukiwacz zaginionego Caracala
wtorek, 18 lutego 2020, 15:42

Misje nie mają z gotowością Caracali w Francji nic wspólnego, francuska minister wyraźnie odniosła się do wadliwego systemu logistycznego, a wskaźnik gotowości na misjach zawsze będzie wyższy, ponieważ jednostki w rejonie działań bojowych mają wyższy priorytet dostaw. Prawdopodobnie nasze Caracale także korzystały by z tego sytemu logistycznego.

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 18:57

Polecam naprawde zapoznac się z problemem a nei powtarzac po raz enty dawno obalone teorie.

QVX
wtorek, 18 lutego 2020, 14:08

Raczej cięć budżetowych. Po prostu najłatwiej obciąć wydatki na budowę zapasu części zamiennych, konserwację etc.

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 18:58

Nawet nie to, po prostu nikt się nei spodziewał ze Caracale będa tak intensywnie eksploatowane a ze częsci zamienne ida głownei do maszyn na misjach po prostu chwilowo ich zabrakło w magazynach.

Strażnik Teksasu
wtorek, 18 lutego 2020, 10:39

Oczywiście masz dowody i je zaraz pokażesz o tych 3/4 nielotów?! Mówisz szrot Berliet?! A ilu pasażerów miało być przewożonych a ilu rzeczywiście włazilo do tego autobusu?!

QVX
wtorek, 18 lutego 2020, 14:18

Akurat w przypadku Berlieta chodziło o wsparcie producenta i stąd nienajlepszy model. Podobnie było z "Burzą" i "Wichrem" przed wojną. Wybrano nie najgorszy typ niszczycieli, ale na Polsce wymuszono ich produkcję w stoczni, w której Marine Nationale nie chciała zamawiać okrętów z powodu fatalnej jakości.

Boczek
wtorek, 18 lutego 2020, 10:36

Piszesz bzdury, bo nie rozumiesz tematu.

Max
wtorek, 18 lutego 2020, 00:06

Caracal konstrukcyjnie jest dzieckiem lat 60-tych a miałby u nas służyć co najmniej 30 lat. Już teraz nie spełnia wymagań współczesnego pola walki z powodu braku rampy, wąskich drzwi, dużej sylwetki i słabej manewrowości a co dopiero za 20- 30 lat. Zakup Caracala to jak kupić łuki w dobie prochu i karabinów.

R
wtorek, 18 lutego 2020, 12:43

F-16 niewiele mlodszy a dalej produkowany i bedzie jeszcze uzywany przez dekady.

kos
wtorek, 18 lutego 2020, 12:18

Black Hawk konstrukcyjnie jest dzieckiem początku lat 70-tych a miałby u nas służyć co najmniej 30 lat. Zakup Black Hawk-ów to jak kupić łuki w dobie prochu i karabinów. (sarkazm)

Mll
wtorek, 18 lutego 2020, 15:06

Panie Kos nie znasz znaczenia slowa sarkazm to nie uzywaj. W Twoim przypadku to jest ironia :)

kos
piątek, 21 lutego 2020, 17:47

W kwestii sarkazmu : sarkazm- odmiana ironii, szczególnie zdeterminowana przez negatywne nastawienie wobec atakowanych opinii i postaw; drwiący szyderczy sposób mówienia, będący wyrazem rozgoryczenia i rozdrażnienia, mający ugodzić adresata; określany potocznie , zgodnie z greckim źródłosłowem, jako "gryząca ironia". :) złośliwy, pesymistyczny sposób wyrażania się o rzeczywistości, spotęgowana ironia. Nadal twierdzę że wpis był sarkastyczny, w mojej ocenie. "Panie MII nie znasz znaczenia słowa sarkazm to nie używaj. W Twoim przypadku to jest ciemnota :)"

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 11:59

Caracal to rok 2000 wieć prosze bez załosnych manipulacji:)

lol
wtorek, 18 lutego 2020, 16:40

Caracal to puma po Faceliftingu , davien nie ściemniaj lol nazwę zmieniono jedynie ze względów marketingowych. wcześniejsza nazwa to coguar a wcześniejsza puma i super puma.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 12:26

Panie lol t tak samo jakby pan napisał że najnowszy F-15EX to F-15A po face-liftingu:) Caracal panie lol to militarna , scisle specjalistyczna wersja Cougara powstała jako maszyna CSAR/SOF

Gnom
wtorek, 18 lutego 2020, 14:46

Raz wesprę D...a, choć fanem karaczana nie jestem. Różnice pomiędzy nim a Pumą (SA-330) są dużo większe niż pomiędzy wersjami BH. W sumie to nowy śmigłowiec z wykorzystaniem koncepcji, niektórych rozwiązań i elementów modeli wcześniejszych (najbardziej AS 532L). Ma tyle wspólnego z AS-330 co UH-1Y/AH-1Z z pierwszymi AH/UH z Wietnamu. I nie jest dziś przestarzały. Natomiast, to że cała proponowana nam partia BH/H-225M/AW-149 teoretycznie nie przystaje do planowanych produktów w USA i za chwilę w Europie czy Rosji - to inna para kaloszy. Może lepiej zmodernizować to co jest, a za 10 lat wprowadzić (dziś wchodząc w programy) najnowszą generację i być na bieżąco - to jest właściwe pytanie i ryzyko decyzji dla ważniaków.

lol
środa, 19 lutego 2020, 01:56

Caracal H225M.to super cougar ( nazwa zmieniona ze względu na marketing podkreślając iż to nowa konsttrukcja - która nie jest ) to militarna wersja H225 (EC225 super puma który jest wersja rozwojową AS532 a ta bazuje na AS330). To cały czas ta sama konstrukcja która przez lata przechodziła modernizacje. Przekładnia i silniki to praktycznie to samo - dodano FADEC i zmieniono technologie wykonywania pewnych elementów. Hm , tak to stara konstrukcja. Czy to się komuś podoba czy tez nie. A różnice w BH są pomiędzy modelami również spore - nie wspominając o silnikach tez można powiedzieć ze to nowe konstrukcje - ale nie są , ponieważ bazują na wcześniejszych odmianach tej konstrukcji. Konstrukcja - jak już samo słowo mówi - to tworzenie czegoś od podstaw nowego , a nie modyfikacje istniejących rozwiązań.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 12:31

Panie lol ile można:)) Caracal to EC-725, Super Puma to EC-225 wiec jak widac coś zdecydowanie nie tak:) inny niz w Pumach i Super Pumach jest kadłub, silniki i przekładnie. Natomiast panei lol ,wszystkie BH od UH-60A donajnowszych UH-60M maja dokładnei ten sam kadłub, te same silniki T-700 GE-401 tyle ze w róznych odmianach modernizacyjnych. Aha najnowsze Super Pumy to akurat cywlina odmiana Caracala a nei odwrotnie i nie sa wersja rozwojowa starcyh Super Pum.

Poszukiwacz zaginionego Caracala
czwartek, 20 lutego 2020, 15:25

Nie synku, Caracale to odmiana wojskowa najnowszych Super Pum, wcześniej były oblatane i certyfikowane jeszcze w latach 90. Gdyby nie odrzucenie AS532A2 Cugar przez Francję jako CSAR, Caracal możliwe, że by nie powstał.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 17:41

a ten znowu:)) Caracal dizecko to wersja specjalistyczna smigłowca Cougar a nie Super Pumy która w najnowszejwersji h225 jest odmiana cywilna Caracala Cougar panie poszukiwacz to wojskowa odmiana Super Pumy a cywilna Super Puma z lat 90-tych to H215 a nie H225. Jak widac AS532A2 okazał sie za słaby do tej roli wiec zaprojektowali lepsza maszynę czyli EC-725 a H225 jest odmiana własnei caracala. pomyliły się panu super Pumy.

Strażnik Teksasu
wtorek, 18 lutego 2020, 10:41

A który z niekupionych ( wyprodukowanych w POLSKICH zakładach ) do dziś, spełnia twoje oczekiwania ?!

sejko
poniedziałek, 17 lutego 2020, 20:22

a to ci niespodzianka.

rmarcin555
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:54

Problem jest jasny: ktoś nie dostał 60 baniek. Kto jak kto, ale Francuzi powinien się na tym od razu poznać.

Fircyk w zalotach
poniedziałek, 17 lutego 2020, 21:24

Kolega ma rację airbus sie doskonale zna ale poszedł itarta ścieżką libanska No i teraz KLOPS

wtorek, 18 lutego 2020, 08:34

A włoska ściezka w Indiach i Azji południowo-wschodniej była inna. Amerykańskie ściezki też.

wtorek, 18 lutego 2020, 11:53

W krajach trzeciego świata jak nie posmarujesz to nie pojedziesz.

Faszysta
wtorek, 18 lutego 2020, 12:59

Jeszcze jeden dowod na to do jakiego swiata nalezy Polska.

Lol
wtorek, 18 lutego 2020, 00:14

No tak. Dzisiejszy MON to USD a nie EUR.

7plmb
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:16

Szajs i tyle.

dim
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:05

60 milionów euro wiatru w żagle, a ci jeszcze marudzą ? MON by nie marudził ;)

kilez
poniedziałek, 17 lutego 2020, 23:55

a tak nie prawie nic mądralo.

PO
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:40

MON za rządów PO-PSL oczywiście!

Strażnik Teksasu
wtorek, 18 lutego 2020, 07:17

A czym różni się rząd PO-PLUS od PiS cz SLD i te inne wcielenia farbowanych lisów???

Strażnik Polski
wtorek, 18 lutego 2020, 09:30

To, że farba jest biało-czerwona a nie czerwona lub tęczowa.

mark 24
wtorek, 18 lutego 2020, 09:57

To że ktoś się pofarbuje na biało-czerwono nie znaczy że jest patriotą. Patriotyzm to To co w środku...Ale niektórzy łatwo wierzą w proste hasła... Stare przysłowie mówi że najgłośniej krzyczą ,,łapać złodzieja" właśnie złodzieje a najbardziej o swoim patriotyzmie zapewniają szpiedzy innych państw.

Realista
wtorek, 18 lutego 2020, 11:08

Prawda jest taka,że nawet jeśli obecna władza często nadużywa słowa patriotyzm,a i w działaniu nie zawsze idzie z nim w parze, to pozostałych o tenże patriotyzm trudno nawet podejrzewać...chyba,że o "lewicowo-europejski"

Jan
wtorek, 18 lutego 2020, 09:46

Brawo!

Tweets Defence24