"Konsumujemy offset Wisły". Obrona Powietrzna i Przeciwrakietowa na Defence24 DAY [RELACJA]

30 września 2021, 12:57
opl_4
Fot. Bartko Dębkowski / Kreatyw! Media
Reklama

Jednym z wydarzeń w trakcie tegorocznego Defence24 Day był panel zatytułowany „Zintegrowana tarcza dla Polski. Systemy obrony powietrznej” moderowany przez redaktora Jakuba Palowskiego w trakcie pierwszego dnia imprezy. Dowiedzieć można się na nim było m.in. o uzbrajaniu Wojsk Obrony Terytorialnej w systemy klasy MANPADS, dodawaniu do systemów OPL elementu antydronowego, a także o stanie realizacji programu Wisła i jego związkach z podpisaną właśnie Narwią.

Płk Marcin Zasada, Szef Oddziału Gestorstwa i Rozwoju, Zarząd Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej, Inspektoratu Rodzajów Wojsk DG RSZ, w czasie otwierającej panel prezentacji przedstawił obecny stan obrony powietrznej w Polsce i plany jej rozwoju w najbliższej przyszłości. Jak się okazuje w planach jest uzbrojenie Wojsk Obrony Terytorialnej w pociski klasy MANPADS typu Grom, a do 2035 roku zostaną w pełni przezbrojone w pociski Piorun. Wcześniej w pełni na Pioruny przejdą pododdziały wojsk operacyjnych. Systemy Wega i Newa Sił Powietrznych zostaną wymienione na efekt programu Wisła, czyli systemy Patriot. Uzupełniony zostanie on Narwią, która trafi także do Wojsk Lądowych (zastąpią systemy Osa i Kub), ale także do Marynarki Wojennej. Ruszyło także przezbrajanie Sił Zbrojnych w systemy rakietowo-artyleryjskie bardzo krótkiego zasięgu Pilica, które zastępują zestawy 23 mm, służące m.in. do ochrony baz lotniczych. W służbie Sił Powietrznych mają pojawić się także zestawy Nida, dające dodatkową funkcję zwalczania bezzałogowców. Nida ma się pojawić także w pododdziałach wojsk operacyjnych. Z kolei mobilne zestawy rakietowo-artyleryjskie Biała mają zostać zastąpiony systemami wyłonionymi w programie Sona. Jego faza analityczno-koncepcyjna „jest już na ukończeniu”.

W Marynarce Wojennej z kolei 57 mm armaty S-60 mają zostać zastąpione przez nowy system artyleryjski wyłoniony w ramach programu Noteć. Do dywizjonów OPL Marynarki Wojennej ma trafić także Narew.

Trwają też prace nad  systemami rozpoznania. Ich efektem są radiolokatory Bystra, które w latach 2022-2023 będą przekazywane wojsku, trwają też prace nad stacjami radarowymi P-19PL, systemem pasywnej lokalizacji i stacją radarową o kryptonimie Sajna, która ma funkcjonować jako sensor wielofunkcyjny kierowania ogniem do Narwi.

image
Fot. Bartko Dębkowski / Kreatyw! Media

„Chcielibyśmy uzyskać nowe zdolności w zakresie nie tylko zwalczania klasycznych środków napadu powietrznego, ale nowych zagrożeń takich jak bezzałogowce czy zagrożenia RAM. Zwalczanie rakiet balistycznych to główny zamiar. Jak te elementy mają współpracować? Muszą być w pełni zintegrowane, musi istnieć wymiana informacyjna między poszczególnymi systemami i środkami rozpoznania.” – zakończył swoje wystąpienie pułkownik.

Dr inż. Janusz Noga, prezes zarządu CRW Telesystem-Mesko przedstawił możliwości i dorobek swojej firmy i przedstawił koncepcję rakiety przeciwlotniczej o zasięgu do 12 km, którą można byłoby stworzyć na podstawie dotychczasowych doświadczeń z programu Piorun. Pocisk, roboczo zwany Piorun 2.

„Z tej rakiety można stworzyć dwie rakiety – przeciwpancerną i przeciwlotniczą – powiedział prezes Noga. Dodał też że jego firma uzyskała możliwość tworzenia nowoczesnych  bloków sterowania w locie dla pocisków kalibru 85, 120, 150 i 70 mm.

Płk (rez.) Piotr Jurek, zastępca dyrektora Biura Systemów Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej PIT-Radwar, przedstawił prowadzone prace i dorobek tej firmy w zakresie systemów obrony powietrznej. W szczególności skupił się na systemach rakietowo-artyleryjskich.

Przedstawił informację na temat prac prowadzonych przez firmy, w tym modułowych systemów artyleryjsko-rakietowych klasy VSHORAD proponowanych przez jego firmę. W prezentacji skupił się na systemach lufowych 35 mm z amunicją programowalną w wersji dla Wojsk Lądowych i Marynarki Wojennej. Poinformował też, że firma pracuje nad radarem śledzącym w paśmie Ku z systemem antydronowym w celu doposażenia tej propozycji. Przedstawił też liczne koncepcje systemów OPL na przykładowych podwoziach kołowych (Rosomak) i gąsienicowych (K9)

„Jesteśmy w stanie zaoferować, oczywiście nie samodzielnie, ale w ramach PGZ, zestawy VSHORAD, które wpisują się w systemie o kryptonimach Noteć i Sona. Nie potrzebujemy szukać rozwiązań zagranicznych bo mamy to  wszystko na miejscu. To kwestia sformułowania wymagań i wyprodukowania tych systemów uzbrojenia.” – podsumował Piotr Jurek.

Reprezentujący Raytheona Brian J. Wigton przedstawił nowe powietrzne zagrożenia jakie pojawiły się w ostatnich latach. Podkreślił, że dla ich neutralizacja może być możliwa jedynie dzięki innowacjom i współpracy międzynarodowej. Podkreślił, że warstwowa obrona jest obecnie kluczowa i potrzebna jest eliminacja luk pomiędzy poszczególnymi warstwami. Przypomniał, że jego firma ma już na ukończeniu system radaru LTAMDS, który będzie wykorzystywany w polskich systemach Wisła. Ma on być „dostępny w ciągu 14 miesięcy”. Jako przykład wzorowej współpracy z firmami zagranicznymi przytoczył współpracę z norweskim Kongsbergiem, z którym stworzony i nadal rozwijany jest system NASAMS, a także współpracę z izraelskim Rafaelem, z którym stworzony został wspólnie pocisk Skyceptor, i którego pocisk do Iron Dome – Tamir – jest obecnie amerykanizowany jako Sky Hunter. Brian Wigton przypomniał też, że w Polsce Raytheon współpracuje z dziewięcioma polskimi firmami, które dostarczają elementy Patriota.

image
Fot. Bartko Dębkowski / Kreatyw! Media

W debacie jaka rozpoczęła się po prezentacjach pierwszy zabrał głos gen. bryg. Kazimierz Dyński, dowódca 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej. Powiedział, że obecnie podległa mu jednostka szkoli żołnierzy, którzy wkrótce będą obsługiwali systemy Patriot. „Kierujemy tam wyselekcjonowany o najwyższym potencjale intelektualnym personel”. Ci którzy już przeszkolili się w Stanach Zjednoczonych podtrzymują umiejętności na sprzęcie sojuszników – amerykańskim i niemieckim. Realizowane są też przygotowania personelu do obsługi sprzętu średniego zasięgu.

„W przyszłym roku będę jednym z najbardziej szczęśliwych z dowódców w Siłach Zbrojnych bo dostanę pierwsze zestawy systemu Patriot konfiguracji PAC-3 MSE. Zestawy, które mają dostarczyć dotychczas nieposiadane zdolności do obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Patriot wspierany będzie przez IBCS, który zapewnia sieciocentryczną możliwość wykorzystania. Jednoczesny zakup F-35 i systemu dowodzenia sprawi, że uzyskamy jedno z pierwszych na świecie państw zdolności do budowania wielowarstwowej zintegrowanej obrony powietrznej w systemie sieciocentrycznym.” – podkreślił generał.

Gen. Dyński przypomniał, że na wyposażeniu jego brygady są już zestawy Pilica i poinformował, że przeszedł on badania poligonowe na poligonie w Ustce. „Pilica, Narew i Wisła – te trzy zestawy sprawiają, że jako jedno z pierwszych państw rozumiemy co to znaczy wielowarstwowa obrona przeciwlotnicza (…) Przygotowujemy się do wielodomenowej operacji obronnej w warunkach emisji elektromagnetycznych,  cyberzagrożeń z wykorzystaniem techniki kosmicznych, czyli z dostępem do informacji kosmicznych.” – ocenił. Dodał, że w Sochaczewie, gdzie mają pojawić się pierwsze polskie Patrioty rozwijana jest obecnie infrastruktura.

Płk Michał Marciniak, Pełnomocnik Ministerstwa Obrony Narodowej ds. Programu Wisła wypowiedział się na temat drugiej fazy program Wisła. „Czekamy na wyniki radaru dookólnego LTAMDS. Kibicujemy kolegom US Army i czekamy na koniec tych testów. I na to kiedy rząd USA stwierdzi, że może sprzedać te radary klientom zagranicznym w ramach FMS. Mówimy o terminach - wrzesień 2022 kiedy zakończą się testy i 2024 kiedy rozpocznie się produkcja seryjna radarów. Co do rakiety niskokosztowej – to nastąpiło zderzenie marketingowych definicji rakiety niskokosztowej. Rakieta, którą rozpatrywaliśmy dwa lata temu <<niskokosztowością>> się nie charakteryzowała. Nie do końca spełniała też oczekiwania operacyjne.  Temat drugiego efektora jest otwarty, ale cały wysiłek jest teraz skoncentrowany na Wiśle, żeby przyjąć pierwszy dywizjon.” – poinformował.

W kontekście Narwi płk Marciniak poinformował, że ma być ona budowana w miarę możliwości w oparciu o komponenty systemu Wisła. Wymienił tu kabiny dowodzenia, węzły łączności i typoszereg pojazdów. „Dzięki temu konsumujemy offset z Wisły” – powiedział. „Najbliższe dwa lata duże wyzwania kontraktowanie umów wykonawczych. Wyzwań przed nami dużo, ale komponentowe podejście daje nam luksus, że jeśli jakikolwiek komponent nie będzie nadążał, czy będzie z nim jakiś problem, to będziemy mogli go wymienić. Minimalizacja ryzyka naszym celem.” – poinformował. Dodał, że szef MON zakreślił terminie do kiedy program Narwi musi zostać zrealizowany. „To nie będą niekończące się negocjacje” – zapowiedział płk Marciniak. 

Marek Borejko, Dyrektor Biura Projektów Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej PGZ S.A. powiedział, że podpisanie Narwi niecały miesiąc po zakończeniu negocjacji offsetowych w programie Wisła nie jest przypadkowe. Wynegocjowany offset ocenił jako optymalny i potwierdził, że pomoże on w rozwoju innych programów. Za kluczową uznał integracje systemów do których Polska uzyskała prawa.

„Realizujemy zamówienia do Wisły także aby zmaksymalizować zdolności do przyszłych projektów. Dostaliśmy też zupełnie nowe zdolności – do produkcji rakiet i techniki rakietowej. (…)  Posiadamy zdolności do tzw. software in the loop czyli laboratorium pozwalające modelować elementy rakiety cyfrowe i całe systemy OPL. Chcemy to narzędzie pozyskane w Wiśle użyć w budowaniu systemu Narew i przyszłych efektorów – nie tylko do Narwi. Potem będzie rozbudowa twego laboratorium o elementy symulacji dynamicznej. Od 2024 roku przemysł polski będzie miał kompletne zdolności do symulacji działania efektora w warunkach rzeczywistych, i symulacji jego otoczenia. Taki kill chain na stole laboratoryjnym”. – tłumaczył, podkreślając jednocześnie że cała inwestycja infrastrukturalna jest realizowana na koszt PGZ i są to bardzo poważne przygotowania.

Marek Borejko chce aby ostatecznie zbudować w Polsce suwerenne zdolności do produkcji rakiety. PGZ będzie też zabiegać o to, żeby brać udział w rozwoju i modernizacji pozyskanego systemu. „W trakcie realizacji tak złożonego programu nasza wiedza będzie przyrastała, może na pewnym etapie będziemy zdolni do implementacji własnych rozwiązań – to korzystne dla Sił Zbrojnych bo pogłębi stopień suwerenności”.

Bill Lamb, dyrektor Multi-Domain Mission Command Operating Unit w Northrop Grumman omawiał stworzony przez jego firmę system IBCS, który pozyskała Polska. Jak podkreślił ma ona zdolność integrowania wielu domen. Poinformował, że niedawno jego firma z sukcesem przeprowadziła szósty test operacyjny tego systemu dowodzenia, właśnie w kontekście wielodomenowości. Wykorzystano w nim radary Patriot, należące do Marines radary G/ATOR i parę F-35.

„Dla Polski to ważne bo pokazuje, że architektura systemu pozwoli nie tylko na integrację sensorów, ale także różnych rodzajów Sił Zbrojnych” – ocenił. Lamb poinformował też, że we współpracy z MBDA IBCS został zintegrowany z rakietami CAMM.

Jim Price, wiceprezes MBDA odpowiedzialny za eksport w Europie mówił o pociskach CAMM i związanej z nimi ofercie. „To będzie kompletnie polski system. Robiony przez Polaków dla Polski i kompletnie niezależny.  Dla nas to bezprecedensowy transfer technologii. Możliwy dzięki poparciu rządu brytyjskiego będącego wynikiem umowy obronnej pomiędzy Polską i Zjednoczonym Królestwem.” – powiedział.

Podkreślił, że CAMM jest dzisiaj odpowiedzią na wszystkie współczesne zagrożenia, ponieważ jest nowoczesnym systemem. Może też być rozwijany w przyszłości. Jest to system wielodomenowy, zintegrowany z IBCS, który można zintegrować z różnymi systemami dowodzenia, w razie potrzeby – także systemem dowodzenia, który powstałby w Polsce. Przypomniał, że pociski CAMM i CAMM-ER to rozwiązania nie tylko dla wojsk lądowych, ale także dla marynarki wojennej co udowodniła ich integracja na okrętach Royal Navy. Polska będzie mogła brać udział w jego rozwoju, w tym np. w budowie kolejnej generacji CAMM z zasięgiem powiększonym nawet w stosunku do CAMM-ER.

image
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 80
Reklama
Wolf
poniedziałek, 18 października 2021, 17:31

Cud , miód, malina.....Narwi nie ma nawet w schemacie końcowym, Patrioty dotrą.....za 1,5 roku aż 2 baterie. Pilica ...o ile taki zestaw sprawdziłby się w osłonie kolumny to do osłony baz raczej słabo przy zasięgu 2,5 km dla armaty. Armata KDA 35 mm..to pomijając ten holowany skansen to wersja samobieżna daleko w polu. Jakoś zachwyt wojskowych jest dla mnie dziwny.

Cały mon
piątek, 1 października 2021, 09:54

Nic o ofsecie na armaty fo Borsuka. MON poległ. Brak dobrych negocjatorów.

vfvv
piątek, 1 października 2021, 23:56

Zgadza się. Bo dobrym negocjatorom trzeba zapłacić a to robią zagraniczne pidmioty.

Ass
piątek, 1 października 2021, 09:45

Jakie to typowe dla naszej armii. Zjechali sobie na forum i sny opowiadali. Na pogadance i bankiecie się skończy.

BUBA
piątek, 1 października 2021, 08:02

Drogo, nieefektywnie i rozciagnięte w czasie jak się da, czyli MADE IN POLAND............................................ ............................................................................................................................................................................... A wybierajac nowoczesny system OPL otrzymujemy Wisłe i Narew w jednym z prowadzeniem ognia w zakresie 360 st. każdym efektorem: SAMP/T - 3 efektory w jednym, z strony Baak MX - 3 efektory w jednym, MEADS - dwa efektory w jednym (PAC-3 MSE i IRST-SL). PLUS REALNY OFFSET................................ ............................................................................................................................................................................... Wszyskie wyzej wymienione systemy są systemami sieciocentrycznymi bez konieczności uzywania masztow IFCN i IBCS............................................................................................................................................. ................................................................................................................................................................................ Budowa Tarczy Polski w oparciu o przestarzały system Partiot PAC-3 PDB 8+ sektorowy niezdoln do prowadzenia działań obronnych to bedzie droga pomyłka ale Polska to bogaty kraj...................................... ................................................................................................................................................................................ Stać nas na brnięcie w stare technologie Patriot, Abramsy, F-16, Leopardy, ...................................................

Levi
piątek, 1 października 2021, 23:18

Dron bedzie latal jak MIG 57. Krotko i efektownie

BUBA
sobota, 2 października 2021, 23:26

Pod warunkiem ze rosja nie uzyje stare Ch-55 Raduga jak Iran klona Ch-55 w Arabii Sadyjskiej............................................................................................................................

Davien
niedziela, 3 października 2021, 11:10

BUBA nie rozsmieszaj ludzi:))

BUBA
niedziela, 3 października 2021, 21:32

Arabi Saudyjskiej nie jest do śmiechu, musieli odbudować rafinerię....................... .......................................................................................................................................

Davien
sobota, 9 października 2021, 14:07

No popatrz nie było takani jednej kopii Ch-55 , AS nei musiała odbudowywac uszkodzonej rafinerii i nie było tak Patriotów ale własnei systemy takie jak Crotale VT i SkyGuard:) Ale i tak dla ciebei to nie do pojecia:)

Adam
piątek, 1 października 2021, 23:13

Żaden z nich nie jest sojuszniczy

MArio
piątek, 1 października 2021, 07:24

a dzisiaj to czym się możemy bronić w razie ataku powietrznego? Bodźmy poważni... Nie mamy czasu na rok 2024 itp

lol
piątek, 1 października 2021, 15:38

To trzeba było o tym myśleć 20 lat temu!!! Ty myślisz, że to wszystko to takie hop-siup?!

Zenon z LA
czwartek, 30 września 2021, 21:48

Czy Narew czy chociaż Pilica dają zdolność do zwalczania bomb szybujących zrzucanych z SU ?

Extern
piątek, 1 października 2021, 09:16

Tak. Jednak strzelanie efektorem z Narwi do bomby szybującej jest nieekonomiczne, znacznie lepiej jest taką bronią zniszczyć nosiciela zanim wyjdzie na rubież ogniową.

czwartek, 30 września 2021, 23:34

Bomba szybująca nie jest jakimś wymagającym celem.

JÓZEK uzupełnił
czwartek, 30 września 2021, 21:10

SPOKOJNIE.. Polska opcją nisko kosztową wypuści na uwięzi tzw balony przeciwlotnicze , ma ich być wyprodukowanych około 35-42 tysięcy które będą połączone ze sobą pajęczą siecią tzw zwanymi pułapkami ,wymienione aerostaty będą unosić się nad wybraną infrastrukturą państwa ,natomiast wybrane aerostaty zakłada się że około 3 tysięcy będą mieć umieszczone systemy rakietowe plot (gromy ,pioruny) oraz sytemy radarowe( sterowane mają być i przewodowo i radiowo) zakłada się że aerostaty będą umieszczone około 1,5km nad ziemią więc analogicznie zasięg rażenia rakiet oraz widzenia radaru zwiększy się ponad 2-3razy ..więc opcję Narew za pomocą rakiet piorun ,grom mamy opanowaną ...spokojnie

kk
czwartek, 30 września 2021, 20:38

Nie wiem czy nie sensowniej będzie zamiast II fazy Wisły skupić się na CAMM i tym pomyśle budowy pocisku z zasięgiem większym niż CAMM-ER

Logistyk
czwartek, 30 września 2021, 22:48

Myślę, że skupimy się na tym pocisku i dużo pocisków do PATRIOTÓW nie zakupimy, bo są za drogie i bylibyśmy za mocno związani z USA

Yaro
czwartek, 30 września 2021, 22:11

Nie. CAMM nie ma zdolności przeciwbalistycznych.

Hejka
czwartek, 30 września 2021, 20:16

1000 rakiet wystrzelonych na Izrael w ciągu 30 godzin. Koszt jednej rakiety Żelaznej Kopuły ok. 100 tys. dolarów chyba razy 2 dla pewności trafienia to daje 200 mln dolarów kosztu użycia systemu przez Izrael. Przy pociskach manewrujących przeciwnika razy 4? a co jeżeli istnieje prawdopodobieństwo że co 100 pocisk zawiera taktyczną głowicę atomową? Koszty jak koszty ale to daje co najmniej 4000 rakiet zapasu obrony przeciwrakietowej do wykorzystania na jeden dzień obrony 50 km chyba.

piątek, 1 października 2021, 12:31

Czy wystrzelono aż 1000 rakiet manewrujących wymagających użycia akutat pocisków klasy Narew? Nie. Poza tym Żydzi chronią mały, ale gęsto zaludniony obszar gdzie każda rakieta jest celna i niesie nadzwyczaj kosztowne straty. A to czyni różnicę! Cały więc twój wywód jest do bani.

Hejka
piątek, 1 października 2021, 19:44

Czy według Ciebie groźba bombardowania Pragi w 1938 dotyczyła pól uprawnych i pastwisk przy użyciu 3 samolotów? Mamy 2021 rok i cywilne samochody są (lub mogą być) produkowane przez w pełni zautomatyzowane fabryki 24 godziny na dobę. Przestawienie takiej fabryki na seryjną 24 godzinną produkcję pocisków manewrujących.... Oczywiście trzeba mieć taką fabrykę, oprogramowanie i odpowiedni w pełni własny pocisk.

czwartek, 30 września 2021, 23:35

Koszt jednej rakiety dla żelaznej kopuły to 25 tysięcy dolarów.

Tom
czwartek, 30 września 2021, 21:53

Izrael nie będzie czekał bezczynnie, aż mu się zapas rakiet wyczerpie.

czwartek, 30 września 2021, 20:30

a w drugą stronę czym potencjalny przeciwnik będzie się bronił przed rojami dronów i rakiet manewrujących?

Haha
piątek, 1 października 2021, 09:55

Te kilka sztuk które mamy?

DoDo
czwartek, 30 września 2021, 19:44

Jeżeli prawdą jest, ż Rosja udoskonaliła swój ciężki dron. Jeżeli on faktycznie będzie miał zasię 4000 km ,a z dodatkowymi zbiornikami 6000 km. Równie ważny jest udźwig uzbrojenia, który ma osiągnąć 5.8 tony (dwa pociski manewrujące Kh-101 plus jeden Raduga Ch-55). Jak będzie wyglądał nasz system obrony przy 10-20 takich dronach lecących środkiem Bałtyku i odpalającym nam pociski manewrujące w plecy (od strony Niemiec) ?! Czy ktoś z mądrzejszych niż ja ,jest w stanie wskazać jeden port w całej Europie, który będzie mógł przyjąć posiłki z USA ?! 3000 km nosiciel plus od 2800 km do 5500 km pocisk...Gdzie wylądują Amerykanie ?!

Levi
piątek, 1 października 2021, 00:09

Port lotniczy. Dokładniej to ten przeciwko któremu protestuje łobuzycja.

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 21:26

DoDo Atak na NATO (równie dobrze mogą rozpocząć wojnę atomową) z tego pomysłu już Rosja zrezygnowała dlatego rozwijają zdolności do małych regionalnych konfliktów na progu artykułu 5 NATO tego bardziej bym się obawiał (czyli szybkich krótkotrwałych działań a potem długotrwałych negocjacji). To o czym piszesz to straszak do stołu negocjacyjnego.

KAPELmajster
czwartek, 30 września 2021, 20:38

Jako naród religijny doznacie cudu

Jedyna słuszna odpowiedź:
czwartek, 30 września 2021, 20:27

Odpal to się dowiesz.

Złote góry
czwartek, 30 września 2021, 20:25

Dodaj jeszcze że ma skuteczność 120%.

Adam
czwartek, 30 września 2021, 19:42

Przecież MON zrezygnował z polskiego systemu dowodzenia w programie Narew.

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 21:16

Adam Tu nie ma jasności wyboru może być tak że część zwłaszcza te pierwsze baterie będą korzystały z IBCS ( będą wsparciem, uzupełnieniem systemu WISŁA) część później z polskiego C2 wpiętego poprzez A-kity (wtyczki) do IBCS niestety tu MON nic nie mówi a może jeszcze nie zdecydował?

Adam
piątek, 1 października 2021, 23:14

Zdecydował że chce NASAMS III na lądzie i SM-3 oraz ESSM na fregatach

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 18:50

Mam nadzieje że NAREW to będzie CAMM bo jest zintegrowany z IBCS (nie będzie kosztów dodatkowych czytaj ukrytych) oraz produkcja całości w Polsce.

Adam
czwartek, 30 września 2021, 19:39

Oby nie bo NASAMS III jest znacznie lepszy, trzy razy tańszy i dostępny w trzy razy krótszym terminie

Etam
piątek, 1 października 2021, 12:33

Drogi, żadnej technologii, obce pociski. Jedyny plus to teoretyczny termin dostawy. Poza tym -dla nas - KOMPLETNIE NIC!

Adam
piątek, 1 października 2021, 23:05

Trzy razy tańszy od CAMM

Lol
piątek, 1 października 2021, 09:57

Potrzeba ich więcej w bsterii bo nie mają pionowego startu

Box123
czwartek, 30 września 2021, 21:22

I nie nasz

Davien
piątek, 1 października 2021, 12:30

A CAMM to może nasz Polski system??

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 21:17

NASAMS nie jest zintegrowany z IBCS kto poniesie koszty dodatkowe integracji i jak duże one są?

Adam
piątek, 1 października 2021, 23:06

Amerykanie bo kupili NASAMS

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 21:11

Adam powtórzę się po raz kolejny NASAMS to system nie efektor poza zakupem systemu NASAMS musisz dokupić efektory w USA AIM-120C-7 czy AMRAAM-ER bez możliwości produkcji w Polsce. Dlatego na początku jest szybciej i taniej koszty dochodzą później a to nawet do 70% w cyklu życia systemu.

Z ukosa
piątek, 1 października 2021, 12:37

Komu ty to tłumaczysz? Ten gość promuje wyłącznie zakupy z obcej półki bez cienia transferu technologii.i ten brak technologii, to utrzymanie zacofania i całkowitego uzależnienia od obcych dostaw i obcego "widzi mi się" uważa za "najlepsze" dla ...Polski.

Adam
piątek, 1 października 2021, 23:15

Są najlepsze tak jak Patrioty, HIMARS, Abramsy

Davien
piątek, 1 października 2021, 07:30

Równie dobrze mozna kupic AIM-9X czy jak Norwegowie IRIS-T SL/SLS, a nawet CAMM/CAMM-ER. Zaleta NASAMS jest fakt że możesz uzyc dowolnego efektora byle tylko miał datalink

czarno to widzę
czwartek, 30 września 2021, 18:28

Koszt/Efekt offsetu za Wisłę niestety nie powala na kolana...

miras
czwartek, 30 września 2021, 17:54

.. To kolejne lata stoimy w miejscu i doimy budżet MON..

ziuciu
czwartek, 30 września 2021, 17:31

Informacje są budujące. Szkoda tylko, że to wszystko ma być, a to trwa i trwa.

Magija
czwartek, 30 września 2021, 19:29

Kiedyś trzeba zacząć...

Levi
czwartek, 30 września 2021, 17:24

O i to jest informacja... Co z produkcja efektora w Polsce?

xXx
piątek, 1 października 2021, 14:29

Co jest informacją? "Marek Borejko chce aby ostatecznie zbudować w Polsce suwerenne zdolności do produkcji rakiety. PGZ będzie też zabiegać o to, żeby brać udział w rozwoju i modernizacji pozyskanego systemu.". I dalej "Płk Michał Marciniak, Pełnomocnik Ministerstwa Obrony Narodowej ds. Programu Wisła wypowiedział się na temat drugiej fazy program Wisła. „Czekamy na wyniki radaru dookólnego LTAMDS." Gdzie jakiekolwiek konkrety? Nie wspominając o tym co powiedział p. Noga, że pracujemy nad ... Przecież ci panowie spotkali się, pogadali i zapewne poszli na (nie)zasłużony posiłek.

Polish blues
czwartek, 30 września 2021, 16:05

12 km zasięg rakiety przeciwlotniczej to chyba słabo zważywszy na prędkości i pułap samolotów myśliwskich, chyba, że chodzi o trafienie transportowca

F
piątek, 1 października 2021, 09:58

Wystarczające dla propadów.

rozczochrany
czwartek, 30 września 2021, 18:00

To rakiety do osłony kolumn wojsk zmechanizowanych w marszu oraz w natarciu i obronie. Będą one zastosowane na samobieżnych zestawach artyleryjsko-rakietowych. Będą służyć do walki ze śmigłowcami bojowymi, samolotami szturmowymi takimi jak SU-25 czy A-10 i dronami uderzeniowymi wroga. Będą też miały możliwość zwalczania pocisków rakietowych.

Wiem co piszę
czwartek, 30 września 2021, 17:32

Owszem, przydałby się o zasięgu 15-18 ale i te 12km będzie niezłe byleby tylko było nasze polskie i w dużych ilościach.

KrzysiekS
czwartek, 30 września 2021, 18:54

Wiem co piszę Należało by dodać 12 km (mam nadzieję) to jest przy manewrowaniu i jest ok. niektóre firmy (najczęściej Izraelskie) podają zasięg max czyli bez manewru stad mogą mieć 15-18 km.

mick8791
czwartek, 30 września 2021, 16:57

Są różne klasy rakiet plot i jeżeli chcesz dysponować obroną warstwową musisz mieć możliwość wyboru jakiej rakiety w danej sytuacji chcesz użyć. Tak dla przypomnienia rakiety klasy MANPADS mają raptem kilka km zasięgu, a są powszechnie używane w armiach całego świata. Np Grom, Stinger, Igła. Rakieta dalekiego zasięgu jest droga, rakieta krótkiego zasięgu względnie tania - resztę odpowiedz sobie sam.

Piotr
czwartek, 30 września 2021, 16:36

Odpowiednik rakiet do rosyjskiego Tora.

Xzibit
czwartek, 30 września 2021, 15:35

Jakiej Wisły ? kupiono 2 baterie do pokazania na paradzie i to będzie nasza OPL średniego zasięgu haha 2 baterie na całą Polskę :)

Logistyk
czwartek, 30 września 2021, 22:53

Będą zapewne zakupione w późniejszym czasie pociski o zasięgu większym niż zasięg CAMM-ER. Nad takimi pociskami CAMM będą pracować. Uzupełnią braki pozostałych baterii.

Daruj sobie
piątek, 1 października 2021, 12:40

Zapewne? Bajki ci się śnią? Logistyk to stąpa twardo po ziemi , a ty piszesz "zapewne"? MON "zapewne" kiedyś kupi też tak skompmikowabe "systemy" jak ...granatnik ppanc, czy pojazd opancerzony 4x4, na a którymi MON "pracuje" już ok 10-15 lat. "Zapewne" kiedyś to kupią, po 100 sztuk każdego.

Logik
niedziela, 10 października 2021, 09:53

8 baterii

tut
czwartek, 30 września 2021, 16:18

Wisłę podpisano nie koniecznie dla zwalczania pocisków balistycznych. Zdolność ta jest dla nas mocno na wyrost. Z różnych względów. Ale, IBCS i armata busmaster ( z której amerykanie się wyślizgali), oraz kilka innych rzeczy, są jak najbardziej przydatne. Pytanie czy koszty jakie przyszło nam zapłacić są adekwatne do nabytych zdolności. (Mam co do tego duże wątpliwości.) Myślę, że na ocenę tego jest za wcześnie.

mick8791
czwartek, 30 września 2021, 16:51

No właśnie Wisłę kupiono głównie w celu zwalczania pocisków balistycznych kolego! Świadczy o tym chociażby model wybranego efektora. Zdolność mocno na wyrost? To pomysł o zgromadzonych w Obwodzie Kaliningradzkim Iskanderach!

niki
piątek, 1 października 2021, 09:43

Nie. Partioty nie pupiono ze względu na właściwości zwalczania balistyków (ciężko stwierdzić czy potrafi strącać Iskandery) ale ze względów politycznych. Polski rząd chciał się wkupić w laski amerykańskiego pana na zasadzie my wam zapłacimy bardzo dużo za bardzo mało baterii a wy nas będzie lubić i w razie czego być może pomożecie.

Davien
piątek, 1 października 2021, 17:50

Patrioty akurat kupiono ze wzgledu na własciwości anybalistyczne a co do iskanderów to jak pokazał Bliski Wschód Patrioty raza sobie nawet ze znacznie grozniejszymi pociskami od tej uproszczonej Oki.

Adam
czwartek, 30 września 2021, 19:40

Ale łapiesz że te 2 baterie to za mało by chronić jedno miasto

ciekawy
piątek, 1 października 2021, 11:38

A od kiedy to Patriot ma chronić miasto? Są to systemy przeznaczone do ochrony infrastruktury która jest krytyczna dla funkcjonowania państwa a takimi są rafinerie, zakłady wytwarzające uzbrojenie, centra dowodzenia itp itd. Miasto to się chroni systemem z programu Narew czy Sona. Jeżeli chcielibyśmy chronić miasta przed atomówkami to potrzebny jest absurdalnie drogi THAAD.

Extern
piątek, 1 października 2021, 09:25

Jeśli chcesz zwalczać rakiety w fazie końcowej ich lotu to tak, ale możemy ustawić baterie na trasie ich lotu bo przecież wiemy skąd będą leciały. Oczywiście każdy kij ma dwa końce, zbliżenie baterii do wroga bardziej narazi je na ostrzał z broni taktycznej.

mick8791
czwartek, 30 września 2021, 22:29

A Ty łapiesz, że ani tut, ani ja nie odnosiliśmy się do ilości zakupionych baterii? Odpowiadałem na post tut. Ale jeżeli Cię to uspokoi to tak łapię, że póki co jest ich za mało.

carell
czwartek, 30 września 2021, 16:31

Mit amerykansikiej armaty Bushmaster jest naprawde na wyrost. Naprawde czy nie mozemy skopiowac s 60 57mm i uzyc na rosomakach?Czy az tak musimy placic niebianskie kwoty i wyprowadzac niebotyczne kwoty z kraju zamiast zostawic z 10 mld na prace r and d oraz na kilkanascie sztuk jednostek produkcyjnych pociskow moskit oraz blyskawica. Przecie te dwa winny byc filarami polskiej obrony.Po za tym nic nowego nie wynajdujemy. przyklad wegier i karabinu .50 cal Lynx.... Szok

mick8791
piątek, 1 października 2021, 01:57

Nie, nie możemy skopiować armaty S-60! Po pierwsze dlatego, że nie musimy - była produkowana w ZM Tarnów. Po drugie to stara armata skonstruowana w latach 40tych ubiegłego wieku. Po trzecie co to za durny pomysł żeby do BWP ładować polową armatę przeciwlotniczą o długości lufy ponad 4m, bez automatu ładowania, która potrzebuje 8 żołnierzy obsługi? Myślisz Ty czasem? Przecież te antyki mają być zupełnie wycofane z naszej armii. Już abstrahuję od tego, że przy takim kalibrze jednostka ognia byłaby delikatnie mówiąc mała... Wbij sobie również do głowy, że nie istnieje taki pocisk jak Błyskawica, a Moskitiery jest ciągle w fazie BiR! A Bushmaster Mk44 drogi kolego jest nam potrzebny, bo ZSSW-30 była konstruowana do współpracy z tą armatą - począwszy od gabarytów wieży, przez mechanikę i na oprogramowaniu kończąc. Próba wymiany armaty z automatu cofnie cały program o kilka lat.

Majster
czwartek, 30 września 2021, 18:41

Bushmaster mimo wszyskto jest jak limuzyna w porównaniu do innych rozwiązań tego typu. Mk44 w porównaniu do ruskiej armaty 30mm, mk44 wali nieco mocniejszą amunicją i jest znacznie bardziej niezawodny. I to jest chyba główny argument. W wersji Mk44s dochodzi jeszcze opcja amunicji programowalnej co już jest sporą przewagą nad podobnymi systemami. A armaty typu KDA, czy te z s60 nie bardzo się nadają do większości pojazdów (KDA jeszcze się da zintegrować, ale s60 to krowa)

Hmmmm
czwartek, 30 września 2021, 17:11

Nie nie możemy. Po pierwsze z tak dużym działem, tym samym ciężką wieżą po prostu zatonie. Po drugie, byłby to kompletnie nowy, autorski, oryginalny projekt, czasochłonny kosztowny i po prostu zbędny. Bo - po trzecie - mamy przecież gotowe 35mm działo plot (KDA) i to już z naszym ABM, więc jeśli "już" - to wystarczy skrócić jego lufę i zmodyfikować do nowych zadań. W tym - Rosomakom doda się znakomite zdolności plot!!!

niki
piątek, 1 października 2021, 09:52

Rosjanie jednak poszli w kaliber 57mm w swoich nowym uniwersalnym wozie bojowym 2s38 Derywacja z nową armatą typu 2A91. Polecam zobaczyć jak to działa na youtube.

Davien
piątek, 1 października 2021, 17:52

Ale wiesz ze to jest działo plot a nei zwykły BWP?? Więc podszkol się na drugi raz.

zezero
czwartek, 30 września 2021, 15:42

to byl pierwszy etap.....

Tweets Defence24