Kolejne pociski AARGM dla USA i Niemiec

6 sierpnia 2021, 08:22
AARGM FA-18 Super Hornet US Navy
Pocisk AARGM pod skrzydłem Super Horneta, fot. Greg L. Davis/US Navy
Reklama

Należąca do koncernu Northrop Grumman spółka Alliant Techsystems otrzymała wart 94,8 mln dolarów kontrakt na produkcję pocisków AGM-88E AARGM (Advanced Anti-Radiation Guided Missile), które powstaną na bazie 127 rakiet AGM-88B HARM pochodzących z zapasów U.S. Navy i Luftwaffe. Kontrakt obejmuje też wsparcie dla użycia nowych pocisków przez samoloty F/A-18E/F Super Hornet i EA-18G Growler.

Jest to kontrakt dotyczący 10 transzy produkcyjnej pocisków antyradarowych AARGM, które powstają na bazie rakiet starszego typu. Departament Obrony USA poinformował o udzielaniu zamówienia 4 sierpnia b.r. a jego realizacja powinna zakończyć się do marca 2024 roku. Przy wartości 94 880 370 dolarów umowa obejmuje przebudowę 87 rakiet AGM-88B High Speed Anti-Radiation Missiles (HARM) z zapasów amerykańskie marynarki oraz 40 pocisków tego samego typu należących do Niemieckich Sił Powietrznych.

Wraz z dostawą 127 pocisków AARGM zakontraktowano również „powiązane materiały niezbędne do ich produkcji i rozmieszczenia oraz wsparcia floty F/A-18C/D, F/A-18E/  oraz EA-18G dla U.S. Navy i klientów w ramach Foreign Military Sales (FMS)”. Ponieważ umowa dotyczy poza amerykańskimi AARGM jedynie rakiet dla Luftwaffe, a Niemcy rozważają pozyskanie zarówno Super Hornetów jak i Growlerów, może to być dość jasna sugestia przełamania impasu. Może to być również kwestia czysto proceduralna i ta część kontraktu dotyczy obecnych i przyszłych użytkowników.

Pociski AARGM powstają poprzez konwersję istniejących AGM-88B/C HARM. Otrzymują nowy układ naprowadzania z cyfrową, pasywną głowicą naprowadzającą, aktywnym radarem milimetrowym oraz systemem INS/GPS, a także nowe systemy sterowania. Dzięki temu mogą razić nie tylko stacje radiolokacyjne (nawet jeśli wyłączyły radar i rozpoczęły proces przemieszczenia), ale też inne cele niebędące stacjami radiolokacyjnymi, jeśli znane są ich koordynaty. AARGM wykorzystują natomiast elementy konstrukcji i układu napędowego istniejących rakiet HARM.

Oprócz USA również Niemcy i Włochy są użytkownikami pocisków HARM i zdecydowały się na zakup AARGM, przez co ich pozyskanie odbywa się przez konwersję rakiet pochodzących z własnych zapasów. Australia na swoje potrzeby kupuje z kolei istniejące pociski AGM-88B w celu konwersji na zamówione przez siebie AARGM, gdyż wcześniej nie używała rakiet rodziny HARM.

Pozyskaniem AARGM zainteresowana jest również Polska. Zakup pocisków w wersji AGM-88E został wpisany do obowiązującego Planu Modernizacji Technicznej. Rakiety tego typu mogłyby stanowić uzbrojenie polskich F-16, jak i przyszłych F-35. Z myślą o tych ostatnich może zostać pozyskana rozwijana obecnie wersja AARGM-ER o znacznie większym zasięgu, która dostosowana jest do przenoszenia w wewnętrznych komorach uzbrojenia.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
rezerwa 77r.
piątek, 6 sierpnia 2021, 19:18

przypominam że oprócz kupna F-18 ,kupują również samoloty rozpoznawcze POSEJDON , zrezygnowali z FRANCUSKICH , DLATEGO ZNIESIONO SANKCJE NA NS-2

Boczek
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 13:39

Sankcje zniesiono tylko i wyłącznie dla zachowania twarzy, bo Rosjanie tę rurę i tak i tak położyli.

Davien
wtorek, 10 sierpnia 2021, 08:45

Po pierwsze sankcji nie zniesiono, jedynie nie nałozono nowych na NS2AG po drugie zrobiono to dla poprawy stosunków z Niemcami

sti
piątek, 6 sierpnia 2021, 13:15

Przykład ostatniej walki Rafale z Su-35 pokazuje że rosyjskie radary są nadal (jak podczas zimnej wojny) łatwe do zakłócenia. Ale oczywiście zamiast za każdym przelotem zakłócać dany radar to lepiej go raz poczęstować Harmem i problem z głowy. A jak USA całkiem przezbroją się na maszyn stealth (F-22, F-35, NGAD) to rosyjskie radary staną się całkiem bezużyteczne, nawet nie będzie trzeba ich niszczyć czy zakłócać.

Gość
piątek, 6 sierpnia 2021, 11:13

Polska potrzebuje pocisków antyradarowych.

Tweets Defence24