Javeliny zamówione dla WOT

8 czerwca 2020, 16:03
javelin_ppl
Fot. Sgt. Michelle Reif / U.S. Marine Corps

Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało umowę międzyrządową dotyczącą pozyskania partii przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Dostawy zostaną zrealizowane stosunkowo szybko, bo planuje się je zakończyć już w przyszłym roku, ale bez offsetu i transferu technologii.

W odpowiedzi na pytania Defence24.pl rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek podał, że umowę na dostawę partii ppk Javelin podpisano 13 maja 2020 roku. Jej wartość (netto) wynosi 54,5 mln USD, a dostawy mają zostać zrealizowane do listopada 2021 roku.

Zakres umowy obejmuje dostawę 60 wyrzutni oraz 180 pocisków FGM-148F Javelin wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. W skład pakietu logistycznego wchodzą urządzenia diagnostyczne, przyrządy kontrolno-pomiarowe, zestawy narzędzi oraz zapas części zamiennych. Pakiet szkoleniowy obejmuje 8 trenażerów stacjonarnych EPBST, 17 makiet gabarytowo-masowych MSR oraz cykl szkoleń specjalistycznych.

Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało się na zakup ppk bez offsetu i transferu technologii do polskiego przemysłu. Podpisanie porozumienia międzyrządowego w trybie FMS odbyło się bez większego rozgłosu i miejsce kilka tygodni po tym, jak w drugiej połowie kwietnia szef MON Mariusz Błaszczak poinformował o zakończeniu negocjacji umowy w sprawie dostawy.

Tak jak w każdym podobnym wypadku, stroną umowy jest rząd Stanów Zjednoczonych. Jej głównym wykonawcą będzie natomiast producent Javelinów – spółka Javelin Joint Venture, z udziałami Raytheona i Lockheed Martina.

Nowe wyrzutnie i pociski trafią najprawdopodobniej na wyposażenie trzech brygad Wojsk Obrony Terytorialnej, położonych we wschodniej części Polski. Podpisanie umowy wieńczy trwający od września 2019 roku (kiedy złożono wniosek o ich zakup) proces pozyskiwania tych pocisków. Na początku marca br., stosowną zgodę na zakup wydał amerykański Departament Stanu.

Javelin to amerykański przeciwpancerny pocisk kierowany, wykorzystywany od lat 90. XX wieku. Jest naprowadzany za pomocą głowicy termowizyjnej, na zasadzie „odpal i zapomnij”. Może zwalczać cele z przedniej i z górnej półsfery („top attack”). Maksymalny zasięg to – w zależności od wersji – od 2,5 do ponad 4 km. Wojska Obrony Terytorialnej pozyskują najnowszą produkowaną obecnie wersję Javelina, czyli FGM-148F, od niedawna dostarczaną użytkownikom tego ppk i dysponującą wielozadaniową głowicą kumulacyjną MPWH oraz zmodyfikowanym systemem naprowadzania.

Pozyskanie ppk Javelin z przeznaczeniem dla Wojsk Obrony Terytorialnej odbywa się niezależnie od realizowanego w Ministerstwie Obrony Narodowej programu Pustelnik, zakładającego pozyskanie lekkiego ppk dla Wojska Polskiego. Obecnie Pustelnik jest w fazie analityczno-koncepcyjnej. Polski przemysł (Mesko, we współpracy z Telesystem-Mesko) rozwija z myślą o tym programie kierowany laserowo pocisk Pirat, dysponujący cyfrowym systemem naprowadzania z możliwością rażenia celów opancerzonych z przedniej i górnej półsfery, zunifikowanym z systemem naprowadzania dla budowanej amunicji precyzyjnej APR 120 i APR 155 dla moździerzy Rak i haubic Krab. System ten pozostaje w pełni pod krajową kontrolą.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 205
Reklama
Bum
środa, 10 czerwca 2020, 13:35

Poco niedzielnym odważnym gieroją taki nowoczesny sprzęt skoro zawodowa armia dalej ma na stanie przestarzały i nieliczny sowieki złom RPG generacyjnie bodajże pamiętające jeszcze bratnią pomoc sowietów w Afganistanie. Lepiej ten przepłacony i tak zakup przesunąć do wojsk liniowych a do WOT dać te stare granatniki które zalegają w magazynach i jednostkach WP

Tom
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:04

Chociaż będą serwisowane u Nas w kraju?

Marek L.
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:29

Ktoś tutaj poprzednio to się bardzo cieszył, iż cena tego całego „pakietu” zeszła z tych rzekomych „pierwotnych” 100 milionów USD, do 54,5 milionów USD. Jest do dość komiczne, cieszyć się z tego, i napewno nie jest to powód do absolutnie żadnej radości. Ponieważ te wchodzące tam „makiety” to nie mogą być zbyt drogie, oznacza to cenę m.w. 180 tys. USD za każdy pocisk Javelin, i cenę m.w. 350 tys. USD za każdą do nich wyrzutnię. Według mnie, jest to BARDZO drogo, i jest to nadal wciąż bardzo wysoka cena....

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:24

Marek same pociski javelin F dla USA kosztowałyby ponad 31mln usd, dolicz do tego 60 CLU szkolenia, części zamienne sprzęd treningowy i nagle ci wychodzi spokojnie te 54 mln za Javeliny

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 19:39

Dokładnie. Tyle mi wychodzi. Te 54,5 miliona USD. I uważam, że jest bo BARDZO DUŻO. I BARDZO DROGO. I nic więcej ....

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:31

Marek, a jak sądzisz po ile jest CLU od Spike,a plus reszta wyposazenia? Za 5 dolarów?? Bo pociski sa po 150 tys usd od sztuki( ceny w Polsce)

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 23:30

Ja piszę tutaj CAŁY CZAS JEDYNIE o najnowszych Spike'ach "SR", które kosztują m.w. 70 tys. USD, za jeden pocisk !!!!....... I stwierdzam tutaj, iż jest to dokładnie dwa i pół raza taniej, niż za Javelin'y ---- a OBA te pociski wykonują dokładnie tę samą robotę, w tym ich wspólnym super-prostym trybie "Fire and Forget", z wyjątkiem tego, iż Spike'i "SR" są PRAWDZIWYMI pociskami przenośnymi piechoty (oraz Specjalsów!) ważącymi jedynie 9,6 kG, podczas gdy Javelin'y to wyjątkowo duża, długa, oraz przede wszystkim to CIĘŻKA kupa żelastwa, ważąca całe pełne 22,5 kG (a więc, cięższych nawet od Spike'ów LR / LR-2 !!!) --- czyli, bardzo wyczerpująca fizycznie, dla wszystkich noszących tego wielkiego grzmota żołnierzy-tragarzy.......

Gts
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:55

Ktoś kto w MON po pisie obejmie władze w pierwszej kolejności musi się zająć restransferem tego całego sprzętu do WP. Nie może być tak, by niedzielni amatorzy zajmujący się zadaniami z zakresu obrony cywilnej mieli nowoczesny sprzęt przeznaczony dla wojsk liniowych, a prawdziwi żołnierze wyciągali złom z lat 70 z magazynów. Zakup takiego sprzętu dla WOT i jednocześnie zaniechanie zakupów dla WP, to jest działanie na szkodę Wojska Polskiego i obronności RP.

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:49

Chodzi o zakupy w gronie państw UE. Ale tu nie ma problemu WP używa doskonały już sprzęt w ograniczonej ilości są to granatniki jednoraz. AT-4 i granatniki CG. Wystarczy pogadać-tylko delegacja musi być kompetentna a fircykowata (kupujemy okręty podwodne, gasiliśmy lasy lepiej niż inni członkowie w ramach UE) ze Szwedami i już.

Instruktor ppk
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:15

Tak to jest jak ktoś nie ma pojęcia a zabiera głos w sprawach wojskowych. Poczytaj, porozmawiaj z kimś kto się zna, POMYŚL i dopiero wtedy zabierz głos.

Zibi
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:40

Jedna rakieta kosztuje 70 tys. funtów, wyrzutnia zaś 125 tys. Symulatory i makiety to koszt 2mln,co przy zakupie MON daje 27,5 mln. Kto resztę "przytulił"?

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:18

koszt pocisku javelin to 175 tys usd dla USA( żródło FY-2021) CLU to 125 tys kosztowało kiedyś wiec cos ci zdecydowanei nie wyszło:)

Zibi
czwartek, 18 czerwca 2020, 14:38

To sobie amerykanie sprzedają po 175 tys. a anglikom po 70 tys. funtów a CLU po 125 tys. funtów. A skąd wiem? Syn służy w 5 batalionie Riflers i obsługuje właśnie te wyrzutnie.

Marek L.
niedziela, 14 czerwca 2020, 06:41

"Update" OBECNY dla ciebie. : Koszt jednego pocisku Javelin to: m.w. 180 tys. USD. Koszt jednego CLU, dla Javelin'a, to jest teraz obecnie m.w.: 350 tys. USD ....... A więc absolutnie zdecydowanie COŚ ci tutaj NIE wyszło !!!!.......

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:28

Marek, update dla ciebie: koszt pocisku javelin wg FY-2021 to 175 tys usd czyli dla USA te pociski kosztowałyby ponad 31mln usd. Jak liczysz CLU po 350 tys to wychodzi nam razem 52,5 mln usd za same pociski i CLU doliczajac do tego cała resztę płacimy mniej od USA:)) Zdecydowanie kup sobie lepszy kalkulator:))

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 20:15

Koszt jednego pocisku Javelin to: m.w. 180 tys. USD. Koszt jednego CLU, dla Javelin'a, to jest teraz obecnie m.w.: 350 tys. USD ....... I dokładnie tyle mi wychodzi. Te 54,5 miliona USD. Z każdym kalkulatorem.... I uważam, że jest to BARDZO DUŻO. I BARDZO DROGO. I to wszystko, i nic więcej .

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:33

Marek a ile kosztuje CLU Spike'a?? Ile kosztuje reszta osprzetu. Bo Polska za javeliny płaciła tak jak płaci USA, A koszt pocisku javelin wg FY-2021 to 175 tys usd, koszt Spike LR to 150 tys usd( mesko-2015r)

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 19:14

Ja piszę tutaj CAŁY CZAS JEDYNIE o Spike'ach SR, które kosztują m.w. 70 tys. USD, za jeden pocisk.

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
czwartek, 11 czerwca 2020, 11:22

Waszyngton - armia amerykańska w Polsce kosztuje.

Zibi
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:43

Koszt wyrzutni i rakiet to 25,5 mln. Czyżby reszta osprzętu (symulatory i makiety) były takie drogie.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:21

Zibi, same pociski kosztowały ponad 31mln usd i to jak kupowała by je US Army wiec daruj sobie kiepskie zmyslanie:)

Wotowiec ze Zgierza
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:05

Czekamy tez na spider man zeby nas nayczyl całować

Wojak Szwejk
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:04

WOT NARESZCIE pokaze kły Polski Strzal zza węgla i w nogi

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
czwartek, 11 czerwca 2020, 11:27

Za drogo!!!!! - takie akcje to z jednorazówkami AT-4 lub szybko przeładowywanymi granatnikami CG M4 (dobrze/perfekcyjnie wyszkolona obsługa wotowców - ale to niespełnione marzenia bo WOT jest za słaby by walczyć a za silny by być PCK). A obecnie to tylko z RPG-7/malutka walę z boku w układ jezdny i w nogi - bo jak się pokapuje ruski sołdat w T-80/T-90/T-72/BWP-3/BTR-90 to tylko mokra plama zostanie.

Clash
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:23

Właśnie tak to powinno wyglądać, bohaterskie wyczyny z pogranicza głupoty , walkę z otwartą przyłbicą na gołe klaty etc niech zostawią doświadczonym wszystkowiedzącym Wojakom Szwejkom.... świat będzie wtedy dużo lepszym i mądrzejszym miejscem.

czerwcowy
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:59

Widzę, że kupa ekspertów się zebrała. A czy ktoś z was jest w stanie podać chociaż jedną cechę Javelinów, której nie ma Spike i tym samym uargumentować zakup z pułki za oceanu zamiast u polskiego producenta, który produkuje na licencji. Proszę nie porównujcie Pirata i Jawelina bo to tak jakby porównywać CV-90 z Leopardem 2A7

AXE
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:53

Mi kojarzy się jedna cecha, Spike na długi czas chłodzenia głowicy śledzącej ok. 10 min, Javelin ok. 2,5 min. Podczas walki w zbliżonym czasie można zniszczyć 4 cele, co prawda Spike może w tym czasie używać trybu optycznego. Nie jestem ekspertem, nie konstruuje broni i na pewno to żaden argument żeby ją kupować ze stanów, zresztą w niewielka ilości świadczy o polityce. Najlepiej niech wypowie się ktoś kto brał udział w strzelaniach jedną i drugą bronią np. na naszych poligonach.

R2#76
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:49

1) można odpalać go z pomieszczenia...a to bardzo ważna cecha w walce w terenie zurbanizowanym; 2) uproszczony system szkolenia i podtrzymywania zdolności obsług; 3) łatwy w transporcie w odróżnieniu od SPIKE'a

Marek L.
środa, 10 czerwca 2020, 02:04

Porównujemy tutaj jednak wciąż te stare SPIKE LR, a NIE te nowe LR-2, o ZNACZNIE lepszych parametrach. Natomiast ja porównałbym tutaj ten obecny zakup dla WOT’u, ze SPIKE’ami SR. O ostatnio zwiększonym max. zasięgu do całych 2,5 km. I TEŻ można go odpalać z pomieszczeń zamkniętych !!! Waży on połowę tego, co Javelin (czyli: 9,6 kG), i jest on zarówno znacznie od niego krótszy, jak i też i znacznie „chudszy”. Czyli, bardzo łatwy zarówno do transportu, jak i do noszenia go na polu walki. Głowica jest gotowa do odpalenia tego „SR” we wrogi cel JUŻ po sześciu (6 !!!) sekundach. Cały proces szkolenia (Fire and Forget), to 20 minut. Czyli, ekstremalnie krótki. Cena: NIE m.w. 180 tys. USD za pocisk, jak dla Javelin’a, a m.w. 70 tys. USD za pocisk „SR”.......

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:08

PS. Czyli: Całe dwa i pół raza taniej za pocisk !!!!.......

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:24

Marek, ale WP ma własnei Spike LR a nei LR-2 ot taka malutka róznica.. Natomiast Spike-SR ma jedna rzecz sporo gorsza od Javelina( poza zasięgiem) czyli głowice bojową o mniejszej prawie o połowę penetracji

Marek L.
sobota, 13 czerwca 2020, 01:43

Ja nie piszę tutaj o tym, co WP ma akurat teraz, ale o tym, co (z dużą łatwością!!!) MOŻE mieć.... Ta najnowsza wersja SPIKE SR (ta z max. zasięgiem 2.500 metrów) to ma głowicę bojową o przebijalności 700 mm stali RHA. A to CAŁKOWICIE WYSTARCZY, aby posłać na złom, albo przynajmniej do generalnego remontu np. T-90M !!!! (A tacy ”krwiorzerczy” to my przecież NIE jesteśmy, aby zabić /czyli spalić żywcem!/ akurat całą tę trzyosobową załogę tego czołgu –- całkowicie wystarczy tutaj, aby czołg ten NIE nadawał się już do dalszej walki….).

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:36

Marek, T-90A ma odpornośc na HEAT pow 1000mm RHA wiec Spike SR z przedneij półsfery niewiele mu zrobi. A żeby WP miało Spike LR-2 to trzeba albo je kupić z półki w izraelu, albo na nowo zakupic licencję na ich produkcję . Żeby było zabawneij Rafael wystawił Spike SR w tym przetargu koło MMP i javelina gdzie tenze Spike SR nie miał zadnych szans. Spike SR osiaga zasieg 2000m(testy na pustyni Negev ze stycznia 2020r)

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 19:44

Ten test na Negevie przeprowadzony w styczniu 2020 był przeprowadzony na dystansie 2000 metrów, ale zarówno Rafael, jak i IDF podali wtedy, iż maksymalny zasięg SPIKE’a SR został zwiększony do 2500 metrów.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:36

Marek, trzymajmy się faktów a one mówią ze zasieg Spike SR to 2000m, 2500 ma Spike MR Rafael stwierdził ze Zasieg jest 2000+m (zródło def-24 z 14 stycznia 2020r)

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 17:49

Spike MR jest już przez koncern Rafaela nie produkowany, i nie sprzedawany od lat. Zastąpił go właśnie w tej roli, od pewnego czasu, Spike SR. "SR" ma maksymalny zasięg 2000(PLUS!!!) metrów, czyli, właśnie 2500 m.

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 17:30

SPIKE MR z zasięgiem 2.500 m nie jest już od lat ani produkowany, ani sprzedawany. Jego miejsce zajął właśnie SPIKE SR. A zasięg "SR", czyli te 2000(PLUS!!) metrów, to jest właśnie 2500 m.

Marek L.
piątek, 12 czerwca 2020, 20:36

Ja nie piszę tutaj o tym, co WP ma akurat teraz, ale o tym, co (z dużą łatwością!!) MOŻE mieć.... Ta najnowsza wersja SPIKE SR (ta z max. zasięgiem 2.500 metrów) to ma głowicę bojową o przebijalności 700 mm stali RHA. A to CAŁKOWICIE WYSTARCZY, aby posłać na złom np. T-90M !!!! (A tacy ”krwiorzerczy” to my przecież NIE jesteśmy, aby zabić /czyli spalić żywcem!/ akurat całą tę trzyosobową załogę tego czołgu -– całkowicie wystarczy tutaj, aby czołg ten NIE nadawał się już do dalszej walki….).

Marek L.
sobota, 13 czerwca 2020, 03:59

PS-2. O głowicach SPIKE SR (700 mm stali RHA), to już tu powyżej napisałem. Odnośnie zaś maksymalnego zasięgu, to US Javelin miał go akurat do 2.5 km, czyli dokładnie tyle, ile ma go teraz ta najnowsza wersja SPIKE SR. Owszem, w tej teraz najnowszej wersji Javelin'a "F" zwiększono go do m.w. 4,5 km. Ale w polskich warunkach, czyli: lasy, chaszcze, krzaczory, mokradła, pagórki ---- to ten max. zasięg 2,5 km (który ma ten obecny SPIKE SR) to absolutnie oraz CAŁKOWICIE wystarcza !!!! Wątpię, aby żołnierze WOT’u, ani też żołnierze zawodowi, kiedykolwiek w przyszłości wykorzystywali jakikolwiek lekki i przenośny pocisk p.panc. na dalszym zasięgu, niż właśnie te 2,5 km....

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:39

Marek, zasięg Javelina wynosi 4750m, zasieg Spike SR 2000m( testy na Negev ze stycznia 2020r) Javelin ma znacznei lepsze CLU od Spike SR, głowice o penetracji pow 1000mm RHA . Aha Spike SR i Javelin to dwa róznej kategorii ppk i ich porównywanei mija sie z celem

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 19:58

Davien, testy na Negevie 01/2020 zostały przeprowadzone na dystansie 2000 metrów, ale zarówno Rafael, jak i IDF podali wtedy, iż ich maksymalny zasięg został zwiększony do 2500 metrów. 700 mm RHA w „SR” wystarczy, aby T-90M musiał pójść do generalnego remontu, czyli został po trafieniu CAŁKOWICIE zneutralizowany. Aha, Javelin’y i SPIKE’i SR to są pociski DOKŁADNIE tej samej kategorii, stworzone, aby wykonywać dokładnie tę samą robotę, czyli: w trybie “Fire and Forget”. I, aha, Javelin kosztuje m.w. 180 tys. USD za sztukę, a „SR” m.w. 70 tys. USD za sztukę. Czyli, wykonuje on TĘ SAMĄ robotę, dwa i pół raza taniej.......

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:41

Marek te 700mm penetracji nic nie spowoduje poza małym wgłebieneim w pancerzu T-90A. Javelin to zupełnie inna kategoria niz Spike SR, to ppk średniego zasiegu z trybem top atack( SR tego nei ma) z 2x wiekszym zasiegiem i głowicą o penetracji ponad 1000mm RHA. wiec prosze bez kiepskich manipulacji.

Marek L.
sobota, 4 lipca 2020, 21:15

PS. Ten zasięg tej najnowszej wersji Javelin'a, zwiększony z tych pierwotnych 2.500 m do 4.750 m, to jest to jego "poprawienie" CAŁKOWICIE PO NIC NIKOMU NIEPOTRZEBNE, albo, jakby to powiedzieli sami ci nasi amerykańscy przyjaciele: jest to TOTALNY "OVERKILL"!!!!....... GDYBY Javelin był zaprojektowany do używania go RÓWNIEŻ przez śmigłowce, no to WTEDY, to jest co innego --- ale on (Javelin!) NIE JEST !!!!!! Np. Spike "LR" ponad sześć lat temu (od początku 2014 r., czyli jeszcze znacznie PRZED "LR-2"), miał zwiększony max. zasięg z 4 km, do 5 km (poprzez zwiększenia max. długości światłowodu na jego "szpuli"), WŁAŚNIE po to, aby mógł być on używany przez lżejsze śmigłowce, dla których Spike ER / ER-2 (dedykowane m.in. dla śmigłowców szturmowych!) mogą być za ciężkie. ALE, Javelin'y zostały zaprojektowane JEDYNIE jako p.panc. naziemne, używane jedynie przez piechotę, no i WTEDY to ten ich max. zasięg AŻ 4.750 m, to jest całkowicie niepotrzebny. No chyba, że na Saharze -- ale i tam są wysokie wydmy, które z pozycji "na ziemi" blokują widok. No a w naszym, polskim krajobrazie, z krzaczorami, chaszczami, zagajnikami, lasami, pagórkami, górkami ---- no to tym bardziej !!!! Te 2,5 kilometra, które miała poprzednia wersja Javelin'a, jak RÓWNIEŻ i Spike MR, oraz ten teraz najnowszy Spike SR, to dla piechoty, w europejskich warunkach, to CAŁKOWICIE, oraz w zupełności, wystarcza !!!! Odnośnie tej bardzo potężnej oraz przez to to i bardzo CIĘŻKIEJ głowicy Javelin'a, z penetracją ponad 1.000 mm stali RHA --- no to świetnie, bo WTEDY to on pierwszym uderzeniem zniszczy T-14, oraz oczywiście też i T-90M / T-72B3. Gratulacje !!! Ale jest to kosztem tego, iż Javelin'y to ważą całe pełne 22,5 kG, i nadają się do transportu przede wszystkim na "jucznych osłach" względnie na "jucznych wielbłądach", a raczej NIE na plecach żołnierzy piechoty (dla których były one pierwotnie stworzone!!!!). Natomiast Spike "SR" waży tylko i jedynie 9,6 kG, i dzięki temu nadaje on się do TEGO wprost idealnie.... A jego tandemowa głowica, 700 mm stali RHA, to wystarczy, aby ZATRZYMAĆ każdy T-14, względnie T-90M / T-72B3, przy uderzeniu w ich przednią półsferę, poprzez ich uszkodzenie, względnie zniszczenie tego typu czołgów, przy uderzeniu w bok (w zawieszenie, w gąsienicę), w przypadku TYPOWEJ zasadzki na takie czołgi (specjalność dobrze wyszkolonej piechoty, w tym, mam taką nadzieję, TEŻ i WOT'u, oraz, oczywiście jak najbardziej wtedy TEŻ i Specjalsów, oraz wojsk powietrzno-desantowych.).... I to wszystko, przy okazji, za całą dwa i pół raza tańszą cenę za pocisk (Javelin, kontra Spike SR)....

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 20:48

No to cię tutaj wyjątkowo bujna fantazja poniosła. Oraz, manipulujesz ty tutaj teraz już WYJĄTKOWO ostro.... 700 mm penetracji stali RHA, to ABSOLUTNIE wystarczy na to, aby NIE TYLKO "spowodować małe wgłębienie w pancerzu T-90A", lub też w T-90M, ale posłanie tego typu czołgów, po bezpośrednim trafieniu przez "SR" do natychmiastowego generalnego remontu, czyli : innymi słowy, do natychmiastowego i całkowitego wyeliminowania ich z pola walki.......

Marek L.
sobota, 13 czerwca 2020, 03:11

PS-2. O głowicach SPIKE SR (700 mm stali RHA), to już tu powyżej napisałem. Odnośnie zaś maksymalnego zasięgu, to US Javelin miał go akurat do 2.5 km, czyli dokładnie tyle, ile ma go teraz ta najnowsza wersja SPIKE SR. Owszem, w tej teraz najnowszej wersji Javelin'a "F" zwiększono go do m.w. 4,5 km. Ale w polskich warunkach, czyli: lasy, chaszcze, krzaczory, mokradła, pagórki ---- to ten max. zasięg 2,5 km (który ma ten obecny SPIKE SR) to absolutnie oraz CAŁKOWICIE wystarcza !!!! Wątpię, aby żołnierze WOT’u, ani też żołnierze zawodowi, kiedykolwiek w przyszłości wykorzystywali jakikolwiek lekki i przenośny pocisk p.panc. na dalszym zasięgu, niż właśnie te 2,5 km....

Marek L.
sobota, 13 czerwca 2020, 02:05

PS-2. O głowicach SPIKE SR (700 mm stali RHA), to już tu powyżej napisałem. Odnośnie zaś maksymalnego zasięgu, to US Javelin miał go akurat do 2.5 km, czyli dokładnie tyle, ile ma go teraz ta najnowsza wersja SPIKE SR. Owszem, w tej teraz najnowszej wersji Javelin'a "F" zwiększono go do m.w. 4,5 km. Ale w polskich warunkach, czyli: lasy, chaszcze, krzaczory, mokradła, pagórki ---- to ten max. zasięg 2,5 km (który ma ten obecny SPIKE SR) to absolutnie oraz CAŁKOWICIE wystarcza !!!! Wątpię, aby żołnierze WOT kiedykolwiek w przyszłości wykorzystywali jakikolwiek pocisk p.panc. na dalszym zasięgu, niż właśnie te 2,5 km....

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:57

PS. Czyli: Całe dwa i pół raza taniej za pocisk !!!!.......

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:16

PS. Czyli: Całe dwa i pół raza taniej za pocisk !!!!.......

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 02:12

PS. Czyli: Całe dwa i pół raza taniej za pocisk !!!!.......

Wołodyjowski
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:59

Moje żołnierki czekają na kursy szkolenia w bazie wojskowej USA PAZNOKCIE W KOLORZE MAPS

Gustlik
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:27

No i zepsuli mi cały tydzień a tak się dobrze zapowiada :-( Znowu zakupy bez żadnej korzyści.

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:27

Ty tak serio? Ja pomijam sensowność tego zakupu, bo to rzecz dyskusyjna jest. Kupili jednak tych Javelinów tyle, co kot napłakał. Jakie w związku z tym chciałbyś mieć korzyści? W przypadku Spajków masz 264 wyrzutni i będą następne. Masz 2675 pocisków z pierwszego kontraktu i kolejne 1000 zakontraktowane w 2015r. Widzisz różnicę skali? Przy takiej jak w przypadku Spajków można rozmawiać o korzyściach. Przy 60 wyrzutniach i 180 pociskach nie bardzo jest o czym.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:26

Marek, generalnie WOT wybrał dla siebie Javeliny i Spike LR-2 a zakupy Javelinów maja byc kontynuowane.

Antytroll
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:30

A jakie chcieliście mieć w Moskwie korzyści ze sprzedaży nowoczesnych wyrzutni polskiej armii przez USA?

Leon zawodowiec
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:41

,200mln pln to trzeba sie cieszyć ze nie,poszło w bloto lud do PGZ

Sidematic
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:16

Ministerstwo Obrony Narodowej to najgorszy wróg polskiego przemysłu a już za czasów obecnego ministra bije wszelkie rekordy niekompetencji i politycznego wazeliniarstwa w stosunku do USA.

JJ
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:56

Ludzie trzeba czasem spojrzeć na zagadnienie nieco szerzej . Już niedługo w Polsce będziemy mieli magazyny dla całej brygady USA. W razi konfliktu na przykład na ograniczona skalę polska zacznie używać ppk Javelin. USA aby oficjalnie nie angażować się w konflikt może udostępnić z magazynów pociski jak i wyrzutnie i kto im próżniej zarzuci ze wysyłają broń jak oni powiedzą ze Polska miała na stanie Javeliny. Podobna sytuacja jest z Himarsem. Kiedy wszyscy krzyczeli ze oferta izraelska jest lepsza. Może i lepsza ale w czasie wojny takie rakiety wypsztykają sie w 3 dni a USA ma w magazynach w Europie zachodniej tego więcej. A w innym przypadku należałoby rozpisać przetarg i czekać aż Izrael wyprodukuje kolejną partie.

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:10

Jeśli chodzi o tego Himarsa, i o to, co wtedy "wszyscy krzyczeli", no to teraz odnośnie tego, to jest JUŻ i po herbacie, i po ptakach ....... Ale, przypomnę tutaj w takim razie, co WTEDY ofiarowywał Polskiej Armii, oraz polskiej zbrojeniówce, koncern ELBIT / IMI. A mianowicie : Precyzyjne rakiety ACCULAR 122 mm, (z C.E.P. 10 metrów, lub lepiej), z max. zasięgiem 40 km, i z głowicą bojową 22 kG. ---- pełen, czyli 100% transfer ich technologii, oraz pełna, czyli 100% ich produkcja w Polsce, w polskiej zbrojeniówce. I to z natychmiastową możliwością eksportu -- i wtedy pierwszym klientem eksportowym byłaby Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki. ORAZ: precyzyjne rakiety EXTRA 306 mm, z max. zasięgiem 160 km, z głowicą 125 kG, CEP 10 m., jak RÓWNIEŻ: precyzyjne rakiety PREDATOR HAWK 370 mm, z max. zasięgiem 320 km, z głowicą 150 kG, CEP 10 m. W przypadku OBU tych rakiet, 100% transfer technologii, oraz 100% ich produkcja (równolegle z Izraelem), również i w Polsce, w polskiej zbrojeniówce ---- gdyby polska strona była takim rozwiązaniem zainteresowana. I WTEDY to absolutnie NIE trzeba by było żadnych "rozpisywać przetargów", i czekać, aż izraelska zbrojeniówka wyprodukuje dla nas następną partię takich rakiet, albowiem wszystkie te rakiety byłyby wtedy produkowane tutaj u nas, w Polsce, przez polską zbrojeniówkę.......

Marek L.
środa, 10 czerwca 2020, 15:58

Odnośnie tego przetargu na Himarsa, i o tym, co wtedy „wszyscy krzyczeli”, to teraz jest już (niestety!!), i po herbacie, i po ptakach .... Ale, przypomnę Ci tutaj, iż firma ELBIT / IMI ofiarowywała wtedy polskiej zbrojeniówce 100% transfer technologii na 100% produkcję tu u nas w kraju, przez naszą zbrojeniówkę rakiet precyzyjnych (C.E.P. 10 m., lub lepiej) ACCULAR 122 mm (max. zasięg 40 km, głowica 22 kG), oraz, o ile my byśmy tego chcieli, to również 100% transferu technologii i produkcję tu u nas rakiet precyzyjnych EXTRA 306 mm (max. zasięg 160 km, głowica 125 kG, CEP 10 m.), oraz PREDATOR HAWK 370 mm (max. zasięg 320 km, głowica 150 kG, CEP 10 m.). Czyli, żadnych „nowych przetargów” nie trzeba by było rozpisywać, i czekać, aż Izrael je wyprodukuje, bo CAŁA produkcja tych rakiet odbywałaby się wtedy tu, u nas.......

JJ
piątek, 12 czerwca 2020, 00:30

Dzięki Marek.L za merytoryczną odpowiedź. Jeśli faktycznie miało by to tak wyglądać i byłby to 100 procentowy transfer technologii to należało by się nad tym zastanowić.

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 23:12

PS. A odnośnie tych rakiet precyzyjnych ACCULAR 122 mm, to byłby to wtedy 100% transfer technologii oraz produkcji dla polskiej zbrojeniówki z opcją (o ile oczywiście polska strona byłaby tym zainteresowana!!) natychmiastowej możliwości eksportu --- i wtedy pierwszym klientem eksportowym mogłaby być Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy koncern Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki….

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:54

PS. A odnośnie tych rakiet precyzyjnych ACCULAR 122 mm, to byłby to wtedy 100% transfer technologii oraz produkcji dla polskiej zbrojeniówki z opcją (o ile oczywiście polska strona byłaby tym zainteresowana!!) natychmiastowej możliwości eksportu --- i wtedy pierwszym klientem eksportowym mogłaby być Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy koncern Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki….

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:18

PS. A odnośnie tych rakiet precyzyjnych ACCULAR 122 mm, to byłby to wtedy 100% transfer technologii oraz produkcji dla polskiej zbrojeniówki z opcją (o ile oczywiście polska strona byłaby tym zainteresowana!!) natychmiastowej możliwości eksportu --- i wtedy pierwszym klientem eksportowym mogłaby być Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy koncern Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki….

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 05:24

PS. A odnośnie tych rakiet precyzyjnych ACCULAR 122 mm, to byłby to wtedy 100% transfer technologii oraz produkcji dla polskiej zbrojeniówki z opcją (o ile oczywiście polska strona byłaby tym zainteresowana!!) natychmiastowej możliwości eksportu --- i wtedy pierwszym klientem eksportowym mogłaby być Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy koncern Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki….

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 01:33

PS. A odnośnie tych rakiet precyzyjnych ACCULAR 122 mm, to byłby to wtedy 100% transfer technologii i produkcji dla polskiej zbrojeniówki z opcją (o ile oczywiście polska strona byłaby tym zainteresowana!!) natychmiastowej możliwości eksportu --- i wtedy pierwszym klientem eksportowym mogłaby być Armia Izraelska, która TEŻ używa akurat tych pocisków, i wtedy koncern Elbit / IMI zamknęliby swoją linię produkcyjną ACCULAR 122 mm, i kupowali by ich następne transze już od polskiej zbrojeniówki….

środa, 10 czerwca 2020, 00:30

Rozsądnie napisałeś

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:15

Pojechałeś z tym przetargiem w czasie W. A co do uzbrojenia to nic nie hamuje USA w dostarczaniu broni dla Ukrainy. Pokrętne tłumaczenie. Zasada jest brać to co lepsze i swoje a nie kupować a w zasadzie płacić za obecność obcych wojaków - "pokój" - obronność - dla rozszerzenia horyzontów poczytaj jak upadł Malbork.

JJ
środa, 10 czerwca 2020, 11:47

Proszę sprawdzić ile lat po rozpoczęciu konfliktu na Ukrainie USA zdecydowało się na sprzedaż broni (Javelin) . Był to rok 2018 czyli 4 lata po agresji Rosji. Przez pierwsze lata była to pomoc w postaci hełmów, racji żywnościowych, itd. potem były to radary . Co do tego żeby nie płacić za obecność wojsk USA na naszej ziemi to powiem tak:Jesteśmy zbyt słabi militarnie aby sami się bronić przed wiadomo z kim. Żaden Niemiec ani Francuz nie będzie walczył za Polskę. Ale jednego jestem pewien że Stany bronią swoich interesów. Dlatego trzeba np. kupować gaz z USA i uzbrojenie itp.

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:42

Nie wiem czy zauwazyłes ale Ukraincy sami maja całkiem sporo własnych ppk jak Barrier czy Stugna i Korsar

Arek Zegarek
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:42

Przyznam Ci rację w tym co mówisz

czerwcowy
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:05

I to jest właśnie niepodważalny argument dlaczego powinniśmy mieć po trochu amerykańskiego uzbrojenia. Bravo.

w
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:08

to bedzie offset czy nie bedzie. Z tekstu wynika ze autor nie pomieta , po dojsciu do konca zdania, tego co napisał na poczatku

AXE
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:02

Gdybyśmy kupili 6 tys wyrzutni i 18 000 tys pocisków, ale przy 60 szt i 180 szt. pocisków to o czym tu rozmawiać :) Spike technologicznie Javelinowi nie ustępuje, więc tu wsparcie offsetowe nic nie zmieni, może chłodzenie IR dałoby się poprawić.

arokey
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:31

Dostawy zostaną zrealizowane stosunkowo szybko, bo planuje się je zakończyć już w przyszłym roku, ale bez offsetu i transferu technologii. Czytałeś ten artykuł ?

Troll z Polszy
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:03

Offsetu nie będzie, będzie za to wizyta w prokuraturze ;-)

wtorek, 9 czerwca 2020, 18:29

Masz wezwanie?

Antytroll
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:31

No nie ma offsetu przy kupnie 60 wyrzutni?

Troll z Polszy
środa, 10 czerwca 2020, 11:18

Ustawa mówi coś o 4 mln euro i "obowiązku" offsetu :-). Honeyvell sprzedając Taliny o wartości 40 mln euro dał offset

Sternik
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:18

Masz jakieś problem z czytanie czy z rozumieniem tego co czytasz? Przecież wyraźnie napisano, że żadnego offsetu nie będzie.

sża
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:26

W bogatych krajach gdy kupują zabawki dla wojskowych, to każdorazowo podają opinii publicznej, ile to dzięki temu nowych miejsc pracy przybędzie w kraju. Biedne kraje natomiast kupują z półki i nawet nie dostają kodów źródłowych, o nowych technologiach nawet nie wspominając. Dlatego bogate kraje są bogate i mają nowatorski przemysł, a biedne kraje pozostają biedne i mają manufaktury.

gdfhfgjhgfsdtagdr
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:59

Bogate kraje planują długoterminowo (myślą daleko w przyszłość) i wyprzedzają problemy. Nie dopuszczają do takiej dekapitalizacji armii jak u nas (i do wielu innych rzeczy). Dlatego nie są pod presją i mogą sobie pozwolić na dobre negocjacje. I właśnie dlatego są bogate.

Wojciech
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:21

Na tym to właśnie polega. Chociaż niektóre kraje biedniejsze maja u władzy ludzi, którym w przeciwieństwie do ministra Błaszczaka zależy na interesie kraju który mu płaci pensję. U nas od 30 lat takiego ministra nie było. Jeden Antoni próbował stawiać warunki ale szybko poleciał na zieloną trawkę.

Darek S.
wtorek, 9 czerwca 2020, 05:01

Ja pierdzielę, ale drogie te javeliny, droższe od ruskiego czołgu, czy BMP które mają rozwalać. A my narzekaliśmy na Izrael, że drogo od nas bierze za swoje wynalazki. Ja bym więcej tego nie brał, jak tyle kosztuje.

PL
wtorek, 9 czerwca 2020, 02:01

Rozumiem, ze armia nie może być bez broni ale sprzęt wojskowy musi być produkowany w Polsce.

SD
wtorek, 9 czerwca 2020, 01:14

180 Javelinów oznacza 180 zniszczonych rosyjskich T-14. Choć za kilka lat gdy Rosja już dopracuje T-14 to i my kupimy nowszą generację ppk.

QRF
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:22

W warunkach poligonowych ppk uzyskuje ok 80% trafień, bojowo 60%. To są trafienia, a jeszcze musi go skutecznie porazić. Jak w AK masz 30 pestek to też tak frywolnie zakładasz że trafisz 30 razy w dychę??

cxbvnvbnvbh
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:00

To tego nie oznacza, ale można targetować na 160.

Za kopiejki post...
wtorek, 9 czerwca 2020, 01:04

Dla wojska ktore ćwiczy w weekendy to dobry zakup. Łatwy w obsłudze sprzęt i szybki do nauki. Teraz już chyba wiadomo co będzie w magazynach USA Army w Polsce. Do kwestii Polskich pocisków. Będą ale trzeba je opracować, przetestować i wyprodukować w odpowiedniej ilości. Trochę to zajmie. Znowu mamy być lata bez wystarczającej liczby ppanc?

QRF
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:27

Nawet po tym zakupie nie mamy wystarczającej ilości środków ppanc. Ogólnie WP jest bardzo mało nasycone ppk.

skal
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:37

Super zakup dla WOT. Pociski sprawdzone, skuteczne i niewymagające w obsłudze. Nie można skupiać się na 1 pocisku ppk. Muszą być i Spike i Javelin RPG, działa bezodrzutowe i Piraty. Każda z tych broni właściwie użyta we właściwym czasie przeciwko właściwym celom będzie najskuteczniejsza i najbardziej EKONOMICZNA.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:48

WOT wybrał wyłacznie Javeliny i Spike LR-2, nie chca ani pirata ani antyków jak SPG-9.

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:05

Zważywszy na to, że Pirat jest na etapie prób, rzekłbym, żeś dowalił tak, że lepiej nie można.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:34

Marek, przeczytaj sobie post @Skal zanim cos odpiszesz ok:)

Grredo
wtorek, 9 czerwca 2020, 01:30

Mnie interesuje, czy przypadkiem ten sprzęt nie ma backdoor. Im więcej wesji ppk tym trudniej je skutecznie zwalczać.

Windows fun
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:01

Oczywiście, że ma. A jak myślisz , po co te wszystkie wyrzutnie mają stałe łącze z internetem i Windows 10 na pokładzie? Oczywiście z zabezpieczeniami od Kaspersky'ego.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:01

Żaden sprzet wojskowy czegos takiego nie ma bo byłoby to skrajna.... producenta. A jakby przeciwnik to odkrył??

Jurek
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:35

Wspieranie polskiego przemysłu trwa w najlepsze. Czasem się zastanawiam, czy rządzą nami Polacy?

fldjsafkljdskljkdf
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:03

To nie jest wspieranie przemysłu, tylko pilne zasypywanie luki obronnej. Jak by się jej nie stworzyło, to nie trzeba było by jej w taki sposób zasypywać.

JSM
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:24

Jacy Polacy? Żartujesz? Mniejszość polskojęzyczna. "Ojczyzna dwóch narodów", "Polin" i takie tam. Żeby nie było, to słowa Prezydenta tego biednego kraju, nie moje.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:19

Wspieranie polskiego przemysłu nie może się odbywać kosztem obrony Polski, a Polska Zbrojeniówka nie ma w swojej ofercie sprawdzonego odpowiednika, tylko niesprawdzone alternatywy wymagające dalszych prac nad nimi. Ponadto wspieranie Polskiej Zbrojeniówki nie przekłada się na wspieranie polskiego przemysłu, jeśli ta nie ma cywilnej produkcji. Wszelkie pozyskanie drogie technologie w ramach offsetu do umów kończą zbierając kurz w zamkniętych szufladach w zamkniętych fabrykach po zakończeniu kontraktu z MON. Jak widać w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy, albo w Polsce zaczęli rządzić w końcu Polacy.

Markonn
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:26

Jak nie będzie pieniędzy na badania to nic sie nie zmieni a wojsko nie daje ani złotówki na badania nad nowymi broniami. Ani na BWP-y, ani na ppk ani na nic. Wszystkie prace idą z NCBiR lub ze środków własnych fabryk a te są więcej niż skromne. Wojsko wszystko co ma wydaje w USA.

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:31

Jasne. Kraby są z USA, Raki są z USA. Groty są z USA. Rosomaki są z USA. Pioruny są z USA. Poprady są z USA. Kormorany są z USA. Spike są z USA. Ratownik będzie z USA i Borsuk także będzie z USA. Owszem, MON ma to i owo za kołnierzem. Ale przesadzasz. I to bardzo.

Pawel
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:15

Zapytaj Zorzette.Najlepszy przyklad niewidzialne samoloty kotere dostaniemy za 10 lat podczas gdy Dania....za rok!!!!To swiadczy o poziomie zaufania do pacynek

klvjdkjvkxjfdsk
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:05

Sprawdź czy czasem Dania nie pomyślała o kupnie tych samolotów wcześniej. Istnieje coś takiego jak kolejka zamówień. Poza tym, w tym wypadku wcześniej oznacza, że samoloty będą mniej dopracowane.

Grzyb
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:45

W tym artykule najważniejszy jest ostatni akapit. W programie Pustelnik typowany jest Pirat. Ja stawiam na Moskita w programie Karabela. Najważniejsze, żeby prawa do produkcji i technologia była w polskich rękach.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:49

Grzyb, dla wojska tak, WOT nie chce w ogóle ani Pirata ani Moskita, kupują Javeliny i Spike LR-2.

ljklfjdlkajvkxcjv
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:08

WOT musi mieć zdolność zwalczania pojedynczych czołgów lub wozów opancerzonych. Wojska operacyjne, muszą mieć zdolność zwalczania całych armii pancernych.

QRF
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:49

Nie będziemy zwalczać armii pancernych tylko wysoce mobilne grupy batalionowe. Oszczep jest lżejszy lepszy w zasadzkach. WOT będzie miał za zadanie osłabiać takie grupy batalionowe w seriach zasadzek pancernych aż do nadejścia głównych sił WP.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:36

Pirat akurat przeciwko MBT nadaje się wyjątkowo kiepsko, Moskit o wiele lepiej, to w końcu podróbka Spike-a. Ale i tak mamy tego w WP "troche" za mało A do zwalczania armii pancernych ppk ci się nei przydadzą chyba że masz nimi nasycone wojska jak np USA czy Rosja.

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:14

Enfoncer także się do zwalczania MBT nie najlepiej nadaje i co z tego? Uważasz, że ekonomicznie uzasadnione jest walenie do byle BTRa, albo BWPa z drogiego Spike, albo Javelina czy Moskita? Gratuluję matematyki w takim razie. Poza tym jak MBT oberwie Piratem w wieżę to z pola walki pojedzie prosto do warsztatu. Najnowsza rosyjska zabawka będzie miała tą wieżę całkowicie zdemolowaną. Jej kadłub zapewnia wysoki stopień ochrony, ale wieża z założenia opancerzona jest nie najlepiej.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:41

Marek, sprawdz sobie czym jest MBDA Enforcer poniewaz on nawet nie udaje że jest ppk jak Pirat. A do BTR-a czy BWP to można walic i z granatnika i ze Spike, i nawet wezwac F-35, wszystko zalezy od sytuacji. Aha jakbys nie zauwazył to gdize pisałem ze Pirat nie nadaje się na BWP czy BTR-a. A juz najlepsze jest to jak strumień kumulacyjny demoluje wierzę MBT:)) Armat panei marek jest całych 20 i owszem, Pirat jaby trafił w ta wierzę coś by zrobił ale pod warunkiem ze nei bedzie tam ERA które redukuje skutecznośc Pirata praktycznie do zera. Szybciej wpadniesz na T-72B/T-80/T-90 a tu juz Pirat nadaje sie kiepsko

biały
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:47

a skąd wiesz co chcą , jesteś jasnowidzem , na razie wiemy co kupują , wielu wojskowych także z wot uważa że dla bezpieczeństwa obrony uzbrojenie powinno być produkowane w kraju więc zapewne chcą krajowe rozwiązania , po resztą na razie nie ma dopracowanego żadnego rozwiązania u nas jak dopracują to sie dowiemy i to nie czego chcą tylko to co kupią

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:43

Biały, NTW 10/2019 gdzie masz opisane plany zakupowe WOT:)

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:10

Wie bo jego zdaniem tak jest i już. Kiedyś twierdził, że Pirat nie ma top attack, chociaż ma. Teraz dał ciała, bo Pirat razem z CLU nie ukończył testów i dlatego na razie nie można go kupić.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:43

Wiem mareczku z pewnego żródła jakim jest opis planów WOT w NTW 10/2019 sam sobie sprawdż zamiast zmysac na potege:)) A Pirat nei ma top-attack , ma atak z górnej półsfery na plamke lasera wiec jestem ciekaw jak siedząc gdzies w okopie podświetlicz płyte nadsilnikową ( bo szczyt wiezy u Rosjan ma z reguły ERA wiec Pirat bedzie nieskuteczny nawet jak trafi:)) Czekam:)

Marek L.
sobota, 13 czerwca 2020, 22:21

Będąc tu poniekąd "Adwokatem Diabła" : To, czyż nie jest tak, Panie "Davien", iż Pirat to posiada głowicę KUMULACYJNĄ ???? (Podobnie zresztą, jak i dokładnie WSZYSTKIE modele z "rodziny" SPIKE, jak i Javelin'y !!). A jeżeli jest właśnie TAK, to przedni element tej głowicy "rozbraja", oraz całkowicie "kasuje" ten element ERA Federacji Rosyjskiej (i to wtedy to nawet te ich najnowsze wersje pancerzy ERA !!!), no a ten drugi, znacznie potężniejszy element głowicy Pirata penetruje wtedy od góry tę wieżę (i wtedy to jest dokładnie wszystko jedno, czy jest to wieża załogowa np. T-90M, T-80, lub T-72B3, czy też jest to wieża bezzałogowa T-14), i wtedy to ten wrogi czołg jest już całkowicie "skasowany", jeśli chodzi o jego jakąkolwiek teraźniejszą lub przyszłą wartość bojową na polu walki.......

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:46

Marek, Pirat posiada głowice kumulacyjna pojedyncza a nei tandemową jak Spike czy javelin, ot taka " malutka " róznica:) Więc jak ma rozbroic to ERA jak piszesz?? Skuteczność Pirata pzreciwko ERA jest praktycznei zerowa wiec najpierw sobie sprawdż jaka głowice ma Pirat a potem wypisuj swoje "madrosci":))

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 20:06

Okey, w porządku, masz tutaj w takim razie rację —- mnie się wydawało, iż Pirat również ma głowicę tandemową.... Do głowy mi nawet nie przyszło, iż w roku 2020 można jeszcze w ogóle rozwijać nowe pociski p.panc. NIE posiadające głowicy tandemowej !!!! Mija się to przecież całkowicie z celem — bo nie można nimi zwalczać żadnych nowoczesnych czołgów.......

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:45

Korsar miał ale w Polsce zmienili naprowadzanie z naprowadzania w wiazce na plamkę lasera i GSN zajęła miejsce prekursora

Marek L.
poniedziałek, 6 lipca 2020, 03:52

No to w takim razie, to ten cały 'PIRAT', oparty na archaicznej (czyli: totalnie postsowieckiej!!), oraz opatrzonej BARDZO dużymi technologicznymi ograniczeniami ukraińskiej technologii laserowej (Korsar'a), to NIE powinien mieć nawet najmniejszych szans w tym naszym obecnym polskim programie "Pustelnik". Bo z głowicą jednoelementową to nie ma on ŻADNYCH, najmniejszych nawet szans, na pokonanie żadnego, jakiegokolwiek nawet współczesnego, nowoczesnego czołgu !!!! Natomiast Rafael'a SPIKE "SR", to pasuje tam absolutnie, jak ulał.... Jest on ekstremalnie mobilny i lekki (masa tylko i jedynie 9,6 kG.), ten jego obecny, teraźniejszy maksymalny zasięg to 2.500 metrów, ta jego bardzo przyzwoita kumulacyjna głowica TANDEMOWA o "przebijalności" 700 mm stali RHA, o trybie odpalania, w dzień oraz w nocy, typu "Fire and Forget" (czyli, do nauczenia się jego obsługi przez KAŻDEGO w ciągu 20 minut!!!), jego cena to NIE totalnie zabójcza, bo jedynie m.w. 70 tys. USD za pocisk ---- innymi słowy, absolutnie świetnie on pasuje w tym obecnym programie Wojska Polskiego "Pustelnik"....

Czesiu 112
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 22:41

Czyli drożej niż spike który ma oprócz trybu wystrzel i zapomnij jeszcze możliwość korygowania trasy pocisku w trakcie lotu no i w związku z tym rzeczywisty większy zasięg, który dla javelina zwykle nie przekracza 1500 m a w bardzo niekorzystnych warunkach wynosi 800 m

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:24

Spike nadal jest droższy niż Skiff, lecz te obydwa zestawy ppk nie są praktycznymi zastępstwami dla przenoszonego przez ramię 1 żołnierza ppk jak Javelin, nieprawdaż?

Box123
wtorek, 9 czerwca 2020, 05:04

I co z tego. Spike wymaga dwóch osób obsługi i długiego szkolenia. Tak trudno to zrozumieć?

Davien
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 22:32

Co z tego będą miały Polskie firmy? Czy Polacy są jacyś ułomni? Zdeformowani umysłowo? Dlaczego nie możemy w naszym kraju i naszych firmać robić mikrobolometrów albo pisać własnego firmware do Javelinów?

POL
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:11

Piszesz jakbyśmy kupili 60 tys wyrzutni,a nie 60 szt! Ten sprzęt dostaje WOT, ponieważ łatwo go przenosić i jest prosty w obsłudze. Wojska operacyjne będą wyposażone w broń rodzimej produkcji.

gyifhdfgddhfgjg
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:11

Możemy, ale jak zaczniemy dziś efekty będą co najmniej za 5 lat, a pewnie za 10.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:32

Polskie firmy będą miały bodziec do rozwoju tego typu uzbrojenia dla WP i to nie w tandetnej i gorszej wersji z zapewnieniami, że lepiej zrobić się tego nie da na całym świecie. Tak jak to dziś po części nadal jest w polskiej zbrojeniówce. Polacy są z powodów historycznych ułomni finansowo i nie zapominaj o tym. Talent i potencjał to nic bez finansowego wsparcia. Tylko 50% banków w Polsce jest polskich, kiedy wszędzie indziej to 90%. Jedynym wielkim inwestorem w Polsce pozostaje wyłącznie państwo polskie. Choć parę dużych państwowych koncernów, jak KGHM dla przykładu, już może trochę także.

Box123
wtorek, 9 czerwca 2020, 05:05

Bo kupiliśmy 60 sztuk? A pozatym opracowujemy własne wyrzutnie. Nie możemy mieć jednego typu wyrzutni. Po za tym znajomość amerykańskiej broni może się przydać

miki
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 21:52

Wybory wybory a jest częściowo spolonizowany Spike też z obsługą 2 osobową a część kasy zostałaby w kraju, ech.

vcxvzcbxghsfsdg
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:12

Ale nie byłoby zdolności do obsługi Javelinów, które w razie potrzeby możemy dostać lub kupić w dużych ilościach.

Pffff
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 21:13

To juz wojska nie ma tylko weekendowi? no i po co im to potrzebne? Chory kraj. A zawodowi z rpg z lat 80 :)

Tomcat
wtorek, 9 czerwca 2020, 08:52

A po to żebyś wjeżdżając do nas tankiem z Kałgradu miał na uwadze, że nawet taki weekendowy może ci kuku zrobić.

Pasikonik
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:40

Dokladnie...Z za ktorego siana stogu smierc nadleci.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:51

A zawodowi ze Spike LR z Mesko.

marian
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:56

No to teraz zawodowi będą latać z Javelinami, tylko że zawodowi w WOT.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:06

Zawodowi w WOT mają tez mieć Spike tyle ze w wersji LR-2 ( zródło NTW 10/2019.)

marian
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:09

No to jeszcze lepiej. A Javeliny będą mieli emerytowani zawodowi z TSW ;) Oczywiście nigdy nie używałem Javelina, ale kilka dni temu Pan "diler" rolniczych dronów w TV chwalił się jakie to mają świetne kamery multispektralne, i jak to dzieci rolników latają sobie tymi dronami, takie to wszystko jest proste w obsłudze. Przypuszczam zatem, że nowoczesny sprzęt wojskowy nie wymaga doktoratu z matematyki, ani treningu olimpijczyka.

Laik
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 21:06

Skuteczna broń mile widziana.

St.kpr
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 20:45

No ludzie, a dla wojska zawodowego RPG................

wtorek, 9 czerwca 2020, 09:34

Zawodowi są. Winni mieć know-how jak użyć to RPG, aby nadal zabolało. Nie możesz tego wymagać

marian
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:59

Tylko że wojsko nie dzieli się na zawodowe i niezawodowe, tylko na OT i operacyjne. W obu przypadkach zawodowi to mniejszość, i w obu przypadkach ppk obsługują/obsługiwać będą zazwyczaj żołnierze zawodowi.

sdfsdafsgfdshgfd
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:15

Wreszcie, opinia z sensem.

Dyktatorek
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 20:30

Ciąg dalszy chaosu trwa !!! Zero logiki zero liczenia się z kosztami dalszej ekspoatacji itd.Paratacze i amatorzy u władzy Przykadem są zakup w/w Javelinów , zakup Himarsów wbrew założeniom programu Homar, śmigłowce wielozadaniowe zamiast 48 plus serwis krajowy zakup 2 x po 4 sztuki bez uzbrojenia bez offsetu nooo dobra jest offset na tapicerkę :-) itd...Żenada !!!

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:45

Uzbrojenie WP to nie jest wina rządu, lecz wina wszystkich rządów ostatnich 30 lat. Nie wieszaj więc winy na jednej opcji politycznej, która próbuje najlepiej jak może wysprzątać chlew pozostawiony przez inne opcje polityczne. To są dekady zaniedbań, oszczędności i szukania niskich kosztów w WP. No i co ci biedaku po tym offsecie, jeśli nie ma go jak zagospodarować? JW jak Grom, Formoza i Agat też kupowały broń za granicą bez offsetu. Pragniesz papierek za szybą w swoim domu na ścianę na jakiś patent za 1 mld dolarów? Rozwiązanie proste, sięgnij do własnej kieszeni. Rząd tworzy WOT i uzbrojenie WOT jest odpowiedzialnością tego rządu. Żadnego chlewa tam się nie zostawi.

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 19:37

WOT + ppk Jevelin - przypomina mi to grę Dart-rzutki do tarczy a nie wojsko zdolne do walki.

ljfkldsjfkdj
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:23

WOT jest zdolna do walki w zakresie stawianych przed nimi zadań.

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:45

A więc jedynie zadań kryzysowych bo takie kompetencje są obecnie w WOT rozwijane a tzw. bojówka jest daleko w tyle - łącznie, że nie ma czym tych wojaków dowieźć do RSO i wielu z nich nawet nie widziało rzeczonych celowników HWS, SCT Rubin zamontowanych na broni nie mówiąc by z nich strzelać. Wiele by to można pisać ect.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:49

To nie rok 1989, lecz miło że obudziłeś się w końcu, jak i my wszyscy, z ręką w nocniku. Mam nadzieję, że przy urnie wyborczej przypomnisz sobie, kto nowe i skuteczne uzbrojenie do Polski sprowadzał, choćby dla WOT, a kto szukał przez te 30 lat niskich kosztów dla uzbrojenia w WP.

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
wtorek, 9 czerwca 2020, 18:57

I jeszcze jedno w Katyniu leżą Polacy (żołnierze, nauczyciele, policjanci, pocztowcy, wójtowie, sołtysi, księża różnych wyznań ect.) niezależnie od wyznania, przynależności politycznej, orientacji, pochodzenia, wieku ect. tylko dlatego, że na czapkach i guzikach oraz w sercu mieli Orła Białego i byli Polakami!!!! To jest prawdziwy "WOT"!!!! "WOT" twardy jak stal!! jak skała!! nie do zniszczenia!!!! :)

Muraż-RP - idę golnąc bo ściana krzywa. ;)
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:42

Witam, zatem haubice Krab-155mm, moździerz Rak-120mm i rozstrzygnięty przetarg na śmigłowce zastępujące Mi-8 i Mi-18 (anulowany przez min. obrony narodowej P.A.Macierewicza) to też wina P.Tuska i PO - bądźmy poważni. Proszę Pana proszę wrócić ze Szwecji do Polski i wstąpić do WOT bo tu są zupełnie inne reali!? - Tu jest "Ziemia obiecana"!!!!!! - reż. Andrzej Wajda - w 2000 roku otrzymał Nagrodę Akademii Filmowej (Oscara) za całokształt twórczości.

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 19:03

Zakup dobrym bo to znacznie lepsze rakiety od spike i nawet niewielka liczba podniesie zdolności bojowe na wschodniej flance, problem w tym do kogo te zestawy trafiają, bo najlepsze zabawki powinny iść do formacji, które najlepiej je wykorzystają. Mam wątpliwości czy WOT podoła.

Troll z Polszy
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 23:59

Ja słyszałem że wraże tankisty śmiały się z 2,5 tyś Spików i 256 CLU ale jak usłyszeli o 180 Javelinach to już poszły pod kapelusz i teraz to nie tankisty a traktoristy.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:52

Wow ale juz o Spike LR-2 dla tego samego WOT nie słyszałeś jak widac:))

Troll z Polszy
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:22

Masz problem z rozumieniem po Polsku ? Spokojnie wytłumaczę, kolega FR technologiczne imperium napisał pean pochwalny że niby te 180 Javelinów zmieniło "zasady gry" na wschodniej flance zapominając całkowicie o lepszych i tańszych Spikach LR.

LLd
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:20

Ale dlaczego lepszych? Ktoś porównywał? Przypomnę tylko że Polska to nie pustynia Negew, ale zarośla, lasy, góry, wąwozy itp. CZy ktoś prowadził porównania PPK w Polskich warunkach? Choćby strzelania do czołgów ukrytych na leśnych dróżkach i polankach? Z kamuflażem wielospektralnym, z kamuflażem z gałęzi, czy SPike będzie w stanie znaleźć taki czołg w trybie odpal i zapomnij i czy będzie w stanie rozpoznać w nim czołg? Możliwości zmiany wyglądu czołgu są duże, a Spike musi go rozpoznać, bo nie wali do wszystkiego co z metalu. Żeby stwierdzić, który jest lepszy, trzeba najpierw to sprawdzić, lub dowiedzieć się od kogoś, kto takie testy przeprowadzał. Opowiadanie o przewagach sprzętu na podstawie wikipedycznych info jest lekko niepoważne.

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 19:52

Aby tak sięgnąć do tylko kilku krajów z brzegu, jak np. Niemcy, Finlandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja, Czechy, Rumunia ---- to, czy ty uważasz, że WSZYSCY tamtejsi oficerowie i zawodowi żołnierze, którzy w tych właśnie krajach wybrali pociski SPIKE (a w ramach tej "rodziny", to głównie poprzednio "LR", a obecnie "LR-2"), to jest jakaś banda totalnych idiotów???? A czy te tam wszystkie powyżej wymienione kraje, to czy one mają krajobrazy takie, jak pustynia Negew????? (Izrael zresztą absolutnie TEŻ nie!!!). W tych WSZYSTKICH tu wymienionych państwach TEŻ są zarośla, lasy, góry, wąwozy, krzaczory, zagajniki, rzeki, jeziora, bagna, pagórki, mokradła, trzęsawiska!!! A w niektórych z nich to nawet znacznie więcej, niż u nas w Polsce.... I SPIKE'i świetnie tam sobie wszędzie radzą!!!! Natomiast Ukraińcy mogą mieć w przyszłości bardzo duże problemy, czy ich US Javeliny, ukryte w tych ukraińskich chaszczach, będą w stanie rozróżnić ich własne, broniące się, zmodernizowane T-72, i T-84 "Opłot", od atakujących wrogich T-72B3, czy też T-90M......

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:50

Marek a teraz popatrz sobie kto wybrał javeliny, tez się sporo tego znajdzie:) A juz bajki o rozróznainiu celów.... jak masz niedoszkolonego operatpora to i Spike ci wpakuje we własny czolg:). Choc widze że jestes z tych co uwazaja ze bitwy pancerne będą wygladały jak w filme Fury:))

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 03:14

Sorry, nie znam tego filmu -- to nie moja bajka. ;-)) A jeśli chodzi o SPIKE'i, to wymieniłem tam 8 państw, o krajobrazach częściowo zbliżonych do tych polskich --- razem z Polską, to będzie ich 9. A państw-użytkowników SPIKE'ów to jest w sumie już 33.......

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:51

Javelinów tez sporo a co do Fury to chodziło mi jak tam pokazali walke czołgów: w zwarciu ze lufe do pancerza mozna było przystawić:) Uzytkowników javelinów jest 21 a Spike LR/LR-2 22 bo porównujmy konkretny pociski a nei całą rodzine Spike . Raczej ani Spike MR ani ER czy tym bardziej NLOS nei sa odpowiednikiem Javelina.

Marek L.
sobota, 4 lipca 2020, 16:19

Jak już, to akurat Spike MR to jak najbardziej jest, z wyjątkiem tego, że jest on lepszy do Javelin'a. (Też 'F.F.', oraz max. zasięg 2,5 km, co dla piechoty to CAŁKOWICIE wystarcza!!!!). Ostatnio ten "MR" zastąpiony w tej roli przez najnowszą wersję Spike "SR", też lepszego od Javelin'a, jako pocisk p.panc., dla "czystej" piechoty, dla Specjalsów, oraz dla wojsk powietrzno-desantowych ---- bo ważący jedynie 9,6 kG, a NIE, jak Javelin, całe pełne bite 22,5 KG ---- czyli, do jego przenoszeniu na polu walki to potrzebne są raczej juczne wielbłądy, a NIE żołnierze.......

Marek L.
sobota, 4 lipca 2020, 15:56

Jak już, to akurat Spike MR to jak najbardziej jest, z wyjątkiem tego, że jest on lepszy do Javelin'a. (Też 'F.F.', oraz max. zasięg 2,5 km, co dla piechoty to CAŁKOWICIE wystarcza!!!). Ostatnio ten "MR" zastąpiony w tej roli przez najnowszą wersję Spike "SR", też lepszego od Javelin'a, jak pocisk p.panc., dla "czystej" piechoty, dla Specjalsów, oraz dla wojsk powietrzno-desantowych ---- bo ważący jedynie 9,6 kG, a NIE, jak Javelin, całe pełne bite 22,5 KG ---- czyli, do jego przenoszeniu na polu walki to potrzebne są raczej juczne wielbłądy, a NIE żołnierze.......

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 01:35

Sorry, nie znam tego filmu -- to nie moja bajka. ;-)) A jeśli chodzi o SPIKE'i, to wymieniłem tam 8 państw, o krajobrazach częściowo zbliżonych do tych polskich --- razem z Polską, to będzie ich 9. A państw-użytkowników SPIKE'ów to jest w sumie już 33.......

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 15:21

Aby tak sięgnąć do tylko kilku krajów z brzegu, jak np. Niemcy, Finlandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja, Czechy, Rumunia ---- to, czy ty uważasz, że WSZYSCY tamtejsi oficerowie i zawodowi żołnierze, którzy w tych właśnie krajach wybrali pociski SPIKE (a w ramach tej "rodziny", to głównie poprzednio "LR", a obecnie "LR-2"), to jest jakaś banda totalnych idiotów???? A czy te tam wszystkie powyżej wymienione kraje, to czy one mają krajobrazy takie, jak pustynia Negew????? (Izrael zresztą absolutnie TEŻ nie!!!). W tych WSZYSTKICH tu wymienionych państwach TEŻ są zarośla, lasy, góry, wąwozy, krzaczory, zagajniki, rzeki, jeziora, bagna, pagórki, mokradła, trzęsawiska!!! A w niektórych z nich to nawet znacznie więcej, niż w Polsce.... I SPIKE'i świetnie tam sobie wszędzie radzą!!!! Natomiast Ukraińcy mogą mieć w przyszłości bardzo duże problemy, czy ich US Javeliny, ukryte w tych ukraińskich chaszczach, będą w stanie rozróżnić ich własne, broniące się, zmodernizowane T-72, i T-84 "Opłot", od atakujących wrogich T-72B3, czy też T-90M......

Marek L.
czwartek, 11 czerwca 2020, 02:08

Aby tak sięgnąć do tylko kilku krajów z brzegu, jak np. Niemcy, Finlandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja, Czechy, Rumunia ---- to, czy ty uważasz, że WSZYSCY tamtejsi oficerowie i zawodowi żołnierze, którzy w tych właśnie krajach wybrali pociski SPIKE (a w ramach tej "rodziny", to głównie poprzednio "LR", a obecnie "LR-2"), to jest jakaś banda totalnych idiotów???? A czy te tam wszystkie powyżej wymienione kraje, to czy one mają krajobrazy takie, jak pustynia Negew????? (Izrael zresztą absolutnie TEŻ nie!!!). W tych WSZYSTKICH tu wymienionych państwach TEŻ są zarośla, lasy, góry, wąwozy, krzaczory, zagajniki, rzeki, jeziora, bagna, pagórki, mokradła, trzęsawiska!!! A w niektórych z nich to znacznie więcej, niż w Polsce.... I SPIKE'i świetnie tam sobie wszędzie radzą!!!! Natomiast Ukraińcy mogą mieć w przyszłości bardzo duże problemy, czy ich US Javeliny, ukryte w tych ukraińskich chaszczach, będą w stanie rozróżnić ich własne, broniące się, zmodernizowane T-72, i T-84 "Opłot", od atakujących wrogich T-72B3, czy też T-90M......

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:40

Tylko rzecz w tym, że z tego, co mi wiadomo Javelin nie wypada pod tym względem najlepiej.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:49

Wypada podobnie do Spike oba maja te same problemy jeżeli chodzi o tryb IIR, Spike ma tu lepiej przez swiatłowód. Natomiast to conie odpowiadało żołnierzom od lat uzywającym Spike'ów w Javelinach to masz opisane w NTW 10/2019 i nei chodzi o wady pocisku ale o róznice miedzynim a Spike-iem

LLD
środa, 10 czerwca 2020, 20:16

Z tegp co Ci wiadomo? Aha. Ja jednak mówiłem o testach a nie wiadomościach typu jedna baba drugiej babie.

Marek L.
piątek, 12 czerwca 2020, 17:00

WSZĘDZIE TAM, gdzie ZAWODOWI żołnierze (czyli: NIE POLITYCY tych państw, i oczywiście to wtedy też i NIE Amerykanie -- no bo ci, to muszą !!!), mieli na próbach, testach, oraz w prawdziwych warunkach bojowych, US Javeliny ---- to ZAWSZE odrzucali je, a to z powodu nie wypełniania przez nie tych obiecywanych parametrów technicznych, oraz tych ich obiecywanych osiągów, a, jeżeli mieli oni wtedy w ogóle tego typu możliwość, no to wtedy zawsze wybierali SPIKE'i.......

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:51

Doprawdy? No popatrz a taka np Francja wzieła je dla sił specjalnych i ani mysli o zastepowaniu własnymi MMP w UK tez javelin wygrał, USA uzywa ich od lat, myslisz ze jakby był kiepski to by sobie Spike-a nie kupili??

środa, 17 czerwca 2020, 01:21

Doprawdy ?? No popatrz, a taka Francja JUŻ NIE wzięła tej drugiej transzy Javelinów dla swoich Specjalsów, (miała być ona pierwotnie aktualna w r. 2013!), tylko WŁAŚNIE ZASTĄPIŁA tę transzę zamówieniem swoich własnych MMP !!!! A ci francuscy Specjalsi to z BARDZO "lekkim sercem" oddali część tych swoich pierwotnych Javelinów arabskim poganiaczom wielbłądów w Libii. Najwyraźniej AŻ TAK bardzo je ci francuscy Specjalsi "kochali"....... A jak dokładnie było kiedyś, dawno już bardzo temu, z tym przetargiem w UK, to już opisałem to tutaj poniżej....... USA używa ich od lat, bo MUSI --- NIE MA innej opcji. Jak coś oni sami produkują, to wtedy MUSZĄ oni kupować JEDYNIE to. A wolną rękę odnośnie zakupów to mają oni JEDYNIE wtedy, gdy sami czegoś nie robią --- jak np. Spike'i NLOS dla śmigłowców AH-64....

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 15:55

Doprawdy?? Bo we Francji MMP zastepuja Milany w armii. LNA znalazło kilka wadliwych Javelinów i stad cała afera:) Ale jak zwykle musisz sobie pofantazjowac:)

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 21:29

Doprawdy ??? No właśnie, i dlatego francuscy Specjalsi nie otrzymają już więcej żadnych Javelin'ów (z którymi rozstają się oni teraz bardzo lekko !!!), lecz własne, i lepsze, MMP. A odnośnie tych "kilku wadliwych" Javelin'ów, które to rzekomo "znalazła" LNA, to jest to jedynie oficjalna wersja Francji dla "politycznie poprawnej" prasy --- bo Francja to nie za bardzo chce się przyznać, iż uzbrajała LNA. No a cała reszta to jedynie twoje pełne bujnej fantazji "pobożne życzenia".... ;-))

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 20:35

Doprawdy ??? No właśnie, i dlatego francuscy Specjalsi nie otrzymają już więcej żadnych Javelin'ów (z którymi rozstają się oni teraz bardzo lekko !!!), lecz własne, i lepsze, MMP. A odnośnie tych "kilku wadliwych" Javelin'ów, które to rzekomo "znalazła" LNA, to jest to jedynie oficjalna wersja Francji dla "politycznie poprawnej" prasy --- bo Francja to nie za bardzo chce się przyznać, iż uzbrajała LNA. No a cała reszta to jedynie twoje pełne bujnej fantazji "pobożne życzenia".... ;-))

LLd
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 17:24

A ci co używają Javeliny to idioci? : Austria Bahrajn Czechy Estonia[1] Holandia Irlandia Jordania Kanada Litwa Norwegia Nowa Zelandia Stany Zjednoczone Tajwan Wielka Brytania Ukraina

Marek L.
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 23:56

Wielką Brytanię to zmusili wyłącznie ich właśni politycy -- wasalscy w stosunku do USA. Armia brytyjska chciała kiedyś, i wybrała wtedy SPIKE, ale została "rozjechana" później przez swoich własnych polityków. To, że USA to bierze, to chyba jest całkowicie oczywiste --- ONI muszą przecież "buy american" ..... Czechy, oraz Estonia i Litwa, to wzięły i to, i to, czyli: i Javelin'y, i Spike'i. Bahrajn i Jordania to kraje wobec US wasalskie. Taiwan musi -- nie ma wyboru, potrzebuje 100% ochrony USA. Reszta, wybrała, jak wybrała. A ja tam powyżej to NIGDZIE NIE napisałem, że ci, co używają Javelin'ów to są idioci ........ Ani też, że "jedna baba drugiej babie".......

Davien
wtorek, 16 czerwca 2020, 16:52

marek, skończ opowiadac bajki bo jestes zwyczajnie smieszny. I to tyle, z fanatykiem dyskusja nie ma sensu:)

Marek L.
środa, 17 czerwca 2020, 16:28

No widzę, iż zaczynasz tutaj, ty "Besser-Wisserku", zachowywać się w tak typowy dla ciebie sposób ---- kiedy NIE masz już ŻADNYCH nowych merytorycznych argumentów, to zaczynasz, znowu, jak zwykle wtedy, i jak zawsze wtedy, obrażać. Czyli: wyzywać od jakichś tam "fanatyków", całkowicie kłamliwie zarzucać "pisanie bajek", no i takie tam.... Oj, "Davien", "Davien", opanuj ty, i okiełznaj te twoje wyjątkowo niedojrzałe i dziecinne emocje, no i w końcu to może kiedyś wyluzuj.... ;-)))

Marek L.
wtorek, 7 lipca 2020, 14:24

.... okiełznaj więc, i jakoś opanuj, "Davien", te tutaj twoje WYJĄTKOWO HISTERYCZNE reakcje.......

Marek L.
wtorek, 7 lipca 2020, 05:52

.... okiełznaj więc, "Davien", te tutaj twoje WYJĄTKOWO HISTERYCZNE reakcje.......

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 15:16

Natomiast napisałem tu (znacznie powyżej!), iż uważam, że koszt tych w końcu bardzo przyzwoitych pocisków p.panc. Javelin jest absolutnie, i to o wiele za wysoki. Cena m.w. 180 tys. USD za pocisk, oraz cena m.w. 350 tys. USD za CLU, to jest wprost NIESAMOWICIE drogo!!!!....... A odnośnie Ukrainy i Javelin'ów, to oni nie mieli tutaj ŻADNEGO, najmniejszego nawet, wyboru. Bo NIKT INNY zaawansowanych i nowoczesnych pocisków p.panc., to by im ani nie dał, ani też i nie sprzedał.

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 10:59

Natomiast napisałem tu (znacznie powyżej!), iż uważam, że koszt tych w końcu bardzo przyzwoitych pocisków p.panc. Javelin jest absolutnie, i to o wiele za wysoki. Cena m.w. 180 tys. USD za pocisk, oraz cena m.w. 350 tys. USD za CLU, to jest wprost NIESAMOWICIE drogo!!!!.......

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:58

.... a Ukraina to nie miała tutaj żadnego wyboru --- bo NIKT INNY by im żadnych przyzwoitych i nowoczesnych pocisków p.panc. to ani nie sprzedał / ani nie dał.......

Marek L.
wtorek, 16 czerwca 2020, 01:53

Natomiast napisałem tu (znacznie powyżej!), iż uważam, że koszt tych w końcu bardzo przyzwoitych pocisków p.panc. Javelin jest absolutnie, i to o wiele za wysoki. Cena m.w. 180 tys. USD za pocisk, oraz cena m.w. 350 tys. USD za CLU, to jest wprost NIESAMOWICIE drogo!!!!.......

Marek L.
piątek, 12 czerwca 2020, 05:44

WSZĘDZIE TAM, gdzie ZAWODOWI żołnierze (czyli: NIE POLITYCY tych państw, i oczywiście to wtedy też i NIE Amerykanie -- no bo ci, to muszą !!!), mieli na próbach, testach, oraz w prawdziwych warunkach bojowych, US Javeliny ---- to ZAWSZE odrzucali je, a to z powodu nie wypełniania przez nie tych obiecywanych parametrów technicznych, oraz tych ich obiecywanych osiągów, a, jeżeli mieli oni wtedy w ogóle tego typu możliwość, no to wtedy zawsze wybierali SPIKE'i.......

Marek L.
piątek, 12 czerwca 2020, 03:51

WSZĘDZIE TAM, gdzie ZAWODOWI żołnierze (czyli: NIE POLITYCY tych państw, i oczywiście to wtedy też i NIE Amerykanie -- no bo ci, to muszą !!!), mieli na próbach, testach, oraz w prawdziwych warunkach bojowych, US Javeliny ---- to ZAWSZE odrzucali je, a to z powodu nie wypełniania przez nie tych obiecywanych parametrów technicznych, oraz tych ich obiecywanych osiągów, a, jeżeli mieli oni wtedy w ogóle tego typu możliwość, no to wtedy zawsze wybierali SPIKE'i.......

Marek L.
piątek, 12 czerwca 2020, 03:04

WSZĘDZIE TAM, gdzie ZAWODOWI żołnierze (czyli: NIE politycy tych państw, i oczywiście to wtedy też i NIE Amerykanie -- no bo ci, to muszą !!!), mieli na próbach, testach, oraz w prawdziwych warunkach bojowych, US Javeliny ---- to ZAWSZE odrzucali je, a to z powodu nie wypełniania przez nie tych obiecywanych parametrów technicznych, oraz tych ich obiecywanych osiągów, a, jeżeli mieli oni wtedy w ogóle tego typu możliwość, no to wtedy zawsze wybierali SPIKE'i.......

LLd
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:58

Autor zapomniał napsać że pierwotnie cena miała wynieść 100 mln USD i komentatorzy piany na ustach dostawali od tej kwoty. Teraz okazało się że cena o połowę niższa ale nikt o ty nie wspomni?

minko
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:58

ppk nigdy za malo. polska powinna byc wyposazona roznymi ppk w bardzo duzej ilosci.

Ślązak
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:56

Znowu bedzie biadolenie ja też czekam na ppk Pirat, ale te 60 wyrzutni dla WOT i 180 pocisków może krytykować tylko ktoś zachwycony stanem obrony przeciwpancernej w III RP albo ktoś komu płacą Ci zza Buga

wtorek, 9 czerwca 2020, 01:02

takich, którym płacą ci zza Buga

Andy
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:49

pirat jest gotowy w 98% ...(po próbach zakładowych) w dodatku pomimo działań sPOwalniających ... prawie całkowicie spolonizowany (niedługo będzie 100%) -pytanie czy nasi zamawiacze uznają że nie ten kolor wyrzutni ... przez co nie spełni jakże wysokich wymagań naszych inspektoratów ... no cóż amerykańskie poligony to nie to samo co pokaz i badania w jakiejś podkarpackiej wólce ...-żenujący moim zdaniem brak zainteresowania kręgów decyzyjnych armii o mon w kwestii wdrożenia do produkcji i wyposażenia naszych żołnierzy w polski autonomiczny produkt realnie wzmacniający nasze zdolności ppanc ...

Marek
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:51

Przecież w artykule jest jak byk, że nikt nie skreśla i nie skreśli Pirata. A MON powinieneś znać. Chłopaki mają to do siebie, że nie śpieszą się nigdy. Ma to dobre i złe strony. Zła to oczywiście żółwie tempo. Dobra to na przykład taka, że zamiast płacić krocie za integrację Spików z nieperspektywicznymi wieżami postawili na własne, do których mamy pełnię praw. Czy choćby zamiast szybkiej licencji, na której zarobiłby kupę forsy kto inny, własny Borsuk.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:52

Pirat ma trafic do oddziałów liniowych , choc ciekawe co wyjdzie z Moskitem. W WOT i Pirat i Javelin zajmowałyby te same piętro a WOT wybrał Javeliny.

db+
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:26

Myślisz, że należy się zachwycać jedną wyrzutnią i 3 pociskami na kompanię za ponad 200 milionów złotych netto? Bo moim zdaniem to bezsensowne marnotrawstwo środków, zakup który w żaden sposób nie zwiększa możliwości bojowych WOT. Ale w telewizji można będzie powiedzieć "zakupiliśmy pociski przeciwpancerne dla WOT". Da nam to możliwość zniszczenia trzech rosyjskich czołgów w pasie działania kompanii. Jeżeli trafimy ze 100% skutecznością. I jeżeli po pierwszym strzale obsługa przeżyje na tyle długo, żeby odpalić kolejne pociski. Odnoszę wrażenie, że ci zza Buga płacą tym, którzy dokonują takich zakupów.

sfdsfsadfdsg
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:27

Masz rację, tych pocisków jest za mało powinniśmy kupić jeszcze z 1000.

Ataman pluszowy
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:23

Prędzej uciekną niż odpalą, tak jak to było w Gruzji.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:54

Taak jak widac juz się zaczyna:)) A teraz pomysl, kto przezyje dłużej, stzrelec Javelina odpalający pocisk i natychmiast zmieniajacy pozycje i stzrelec Spike-a siedzacy az pocisk trafi w cel i dopiero zbierający cały osprzęt by sie wynieść? ( przy FF nie musi czekac ale osprzęt musi zebrac).

Troll z Polszy
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:27

Ojj to Wotek ma porzucić CLU Javelina za 1,5 mln złotych i uciekać :-)

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:53

Oj to ten Wotek ma dac się zabić mozolnie składając osprzet ze Spike'a zamiast od razu zmienić miejsce pobytu po drodze wyrzucając pusta rure??

LOL
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:10

Albo ktoś, kto widzi jak wielki to przekręt.

jacek
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 18:39

czyli po 20 wyrzutni na brygadę? to jakiś żart?

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:56

Do tego dochodza jeszcze Spike LR-2 a ten zakup to dopiero pierwsza partia. Generalnie Javeliny maja byc na niższym pietrze niż Spike-LR2

Troll z Polszy
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:26

Generalnie Javeliny mają być na niższym ( czytaj tańszym piętrze ) od Spika ot taka matematyka WOT ;-)

pitbu
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:40

Spokojnie, wystarczy, by przeciwnikowi wybić zęby, kiedy zniszczony cel kosztuje kilka mln USD lub kilkadziesiąt mln zł, lub kilkaset mln rubli.

dobry kierunek
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:06

Ja, to bym nawet jeszcze mniej kupił...

Tweets Defence24