Izrael redukuje F-16, aby przyjąć F-35

17 maja 2020, 14:10
1024px-IAF-F-35I-and-F-16I-nf
Fot. Major Ofer/Israeli Air Force

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Izraela, Siły Obronne Izraela (IDF) podjęły ostateczną decyzję o likwidacji 117. Eskadry Sił Powietrznych, uzbrojonej w myśliwce wielozadaniowe F-16C "Barak". Decyzja ta jest spowodowana wdrażanym właśnie programem reformy izraelskiego lotnictwa, a także krokami przygotowującymi go na przyjęcie maszyn nowej generacji.

Oficjalną informację w tej sprawie IDF przekazał 13 maja br. W opublikowanym oświadczeniu na ten temat można przeczytać, że decyzję w tej sprawie podjął szef sztabu IDF gen. broni Aviv Kohavi w ramach wieloletniego programu modernizacji technicznej pk. "Momentum" w celu zwiększenia wewnętrznej wydajności i ograniczenia liczby eksploatowanych obecnie starszych systemów uzbrojenia, a także pozyskania i wdrożenia nowych.

Wcześniej w ramach wdrażanego planu redukcji struktur izraelskich sił zbrojnych w lutym br. izraelski resort obrony poinformował m.in. o planowanej redukcji dwóch eskadr lotnictwa i jednej z brygad pancernych. W ramach przewidzianego na pięć najbliższych lat programu "Momentum" izraelskie siły zbrojne planują maksymalnie wykorzystać i wzmocnić przewagę posiadaną nad potencjalnym przeciwnikiem na kilku kluczowych polach takich jak lotnictwo, rozpoznanie i nowe technologie w celu podtrzymania i dalszego rozwoju swoich zdolności bojowej i przewagi strategicznej.

Tym samym stacjonująca w bazie lotniczej Ramat David na północny Izraela jednostka zwana także pod nazwą Pierwsza Eskadra Odrzutowców zakończy swoją trwającą już 67 lat historię. Do tej pory piloci służący w tej eskadrze eksploatowali myśliwce wielozadaniowe F-16C "Barak". Według przyjętego harmonogramu likwidacja tej jednostki ma zakończyć się do października br., a do tego czasu mają być prowadzone zgodnie ze wcześniejszymi założeniami działania szkoleniowe i operacyjne. Uwolniona w ten sposób infrastruktura, personel i środki mają zostać wykorzystane przy realizowanym obecnie programie wdrażania do służby liniowej nowego myśliwca wielozadaniowego 5. generacji F-35I "Adir".

Jak dotąd Izrael zamówił łącznie 50 egzemplarzy F-35I "Adir", z których ponad 1/3 miała już zostać dostarczona i pełni już służbę liniową w 140. Eskadrze Izraelskich Sił Powietrznych. Docelowo Izrael chce pozyskać od 4 do 5 eskadr lotnictwa taktycznego wyposażonych w 75 maszyn 5. generacji. Prawdopodobnie część z kolejnych potencjalnych 25 maszyn może występować w wariancie F-35B, czyli skróconego startu i pionowego lądowania. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 272
Reklama
mobilny
wtorek, 19 maja 2020, 13:20

Zastępują starzejące się F-16 właśnie ich naturalnymi, nowszymi zamiennikami. Jednocześnie modernizują lub kupują F-15. Co to oznacza? Ano to że w regionie nikt im nie podskoczy. A to że oprócz dotacji z USA sami mają kaski sporo. I to że jednak wbrew bajdurzeniom co niektórych F-35 potrzebuje zaufanego skrzydłowego do osłony a w tym przypadku będzie to F-15. W UK rolę tę będą np. pełnić Eurofightery których to brytyjczycy poza I transzy maszynami nie zamierzają się pozbywać. Davienopodobne zaraz obalą i tę teorię do czego się już przyzwyczaiłem i uodporniłem. Pozdrawiam kumatych

rambo
środa, 20 maja 2020, 00:26

100/100

Fanklub Daviena
wtorek, 19 maja 2020, 10:50

Żydzi nic nie kupują, tylko dostają i to Amerykanie decydują co. A F-16 likwidują, bo Izrael jest bankrutem, bo bankrutem jest USA i nie stać ich na utrzymanie tylu maszyn. Obecnie nalot pilotów myśliwskich Izraela to poniżej 40 godzin...

Lord Godar
wtorek, 19 maja 2020, 16:49

Noo ... a w Sputniku pisali że z powodu S400 to amerykanie chyba przerwą produkcję F-35 ...

rambo
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:52

Czyli w Izraelu myślą.Nie ma mowy aby pozbyć się F15 a w to miejsce F 35.U nas nawet nie myślą o dwusilnikowych myśliwcach przewagi powietrznej.Jak dojdzie do wojny pelnoskalowej świat przejedzie się na F35 jak Niemcy na Enigmie.Nauka rządzi .Stealth to mit dla biedaków.Dla jakiś pustynnych terorystow z kalachami to i zwykłe F16 wystarczy a nawet pewno to i muzeum z 2 wojny światowej.

AXE
wtorek, 19 maja 2020, 14:04

F35 nigdy nie zastąpi F15, bo to nie samolot przewagi powietrznej.

wtorek, 19 maja 2020, 11:25

Etiopia kupila sobie dwa Pancyry, biedaki? Pancyry tanie nie sa. Podobno jeden to 3 T-90.

Lord Godar
wtorek, 19 maja 2020, 16:50

Optyka , elektronika i rakietki kosztują . Stal u ruskich tania , więc i czołgi w cenie niskiej .

ryba
wtorek, 19 maja 2020, 08:45

tak tak masz jak zwykle racje i dla tego ci nieokrzesani Żydzi zwiekszaja flotę właśnie F 35 hehe bo wszyscy je widza i pewnie im zazdroszcza.

Skull
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:55

F35 jest naturalnym następcą F16. Dokupowanie teraz kolejnych szesnastek byłoby dużym błędem. Przypominam że im starszy jest sprzęt, tym droższe jego utrzymanie. Jesteśmy krajem na dorobku i powinniśmy wydawać kasę roztropnie. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na Narew i Wisłę, tak aby jak najwięcej nowych technologii było w Polsce, włącznie z produkcją rakiet przeciwlotniczych. Budżet MON ma się zwiększać, do 2024 ma osiągnąć 2,5 % PKB. W tym czasie trzeba wejść w program na dwusilnikowy myśliwiec przewagi powietrznej. Dzięki temu sam zakup jak i utrzymanie tych samolotów będzie znacznie tańsze, serwis w Polsce. Nie możemy ciągle kupować drogich zabawek z półki, bo nasz przemysł na tym nie korzysta i możemy posiadać tylko małe ilości, bo trzeba kupować części zamienne za oceanem. Powinniśmy wstrzymać się na razie z zakupami samolotów, a już na pewno nie brać F16. Będziemy potrzebować typowego dwusilnikowego myśliwca.

Ryszard 56
wtorek, 19 maja 2020, 12:59

A co sądzisz o najnowszych F-18 Growler do walki elektronicznej bo takich nie mamy A są bardzo potrzebne i o najnowszych F-15?

Skull
wtorek, 19 maja 2020, 17:33

Co do walki elektronicznej, to F35 świetnie sobie poradzi z tym zadaniem. Natomiast F15 jest obecnie najlepszym typowym myśliwcem, który jest możliwy do kupienia. Nie kupowałbym ich jednak, szczególnie jeśli nie byłoby korzyści dla naszego przemysłu, pełnego serwisu w kraju i możliwości modernizacji w przyszłości. Według mnie, nowy myśliwiec powinien być wskrzeszeniem polskiego przemysłu lotniczego.

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:58

Patriot będzie jaki bedzie i kiedy będzie a o Narwii zapomnij póki co. Oto fakty. Powtarzam po raz setny zakup F-35 w chwili kiedy brak opl oraz zważywszy na bliskość potencjalnego przeciwnika to błąd! No ale wojny nie będzie przynajmniej przez następne cwiercwiecze co nie?

Clash
wtorek, 19 maja 2020, 10:08

A można prosić o jakieś wiarygodne źródło że Narwi nie będzie.

Dudley
wtorek, 19 maja 2020, 13:33

A można prosić o jakieś wiarygodne źródło, że będzie? W czasie zbliżających się wyborów, pieniądze są potrzebne na kupowanie głosów, i coroczną daninę dla suwerena. Wujek sam nie dysponuje gotowym systemem będącym odpowiednikiem Narwi, a innych jak amerykańskich nie kupimy, tak działa neokolonializm. jedyne wiarygodne źródło to podpisany kontrakt, wszystko inne to informacje pisane patykiem na wodzie. Nawet wygrany przetarg ( wide Caracale ) nie jest powodem do twierdzenia że jakiś program będzie.

mobilny
wtorek, 19 maja 2020, 13:22

Myślę że Logika. Wisła, Homar, F-35, BWP itp zakupy kosztują. Narew poczeka i będzie po 2030 roku.

Tani
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:44

Ludzie nie piszcie glupot.Samoloty Izraela nie wlatuja na Syrie. Bo nie ma ani jednego zdjecia ktore by to udowodnily. Jest setki nagran roznych rakiet ktore leca, do ktorych strzela opl syryjska i zestrzeliwuje lub nie. Bo to widac na filmie. Sa setki zdjec roznych zestrzelonych samolotow i rakiet. Sam widzialem kilka tomahawkow cowyladowaly na brzuchu. Ruscy wrzucili tez na sieci zestrzelonego F-16.zdjecie to przedstawialo wrak 16 ski ale pilot katapultowal sie i tak mozna mnozyc i mnozyc. Zanim napiszecie szukajcie a znajdziecie dowodce wojsk opl Rosji, co pokazal na planszy dokladne pozycje izraelskich efow 16 kolo ila20. Dla mnie szokujace bylo ze systemy wre tych dwumiejscowych maszyn nie byly wstanie zagluszyc s-400. Zreszta Izrael zaplacil odszkodowanie za ludzi i samolot. A kolejka po s400 to trzynascie panstw. No i Pancyr to byl Katarski Pancyr podarowany do libii, po tymgo poznacie ze nie byl naKamazie tylko na niemieckim MAN ale tego nie jestem pewny. A jak chcecie zobaczyc spalona Merkave4 tez znajdziecie. Tam ludzie robia zdjecia bo to kasa, i te fotki sprzedaja wszyscy.

AXE
wtorek, 19 maja 2020, 14:03

Gdyby były zdjęcia F-35 z nad Syrii to oznaczałoby, że jest niepotrzebny.

rozbawiony
poniedziałek, 18 maja 2020, 21:34

O jakich wy F-16 nawet używanych śnicie . Żeby chociaż na raty za F-35 , Patrioty i Himarsy wystarczyło . Nic istotnego w najbliższych latach nie zostanie kupione najwyżej drobiazgi .

Dudley
wtorek, 19 maja 2020, 13:46

Ja się modlę by nie wystarczyło. Bo skończy się jak w RPA, kupimy drogie zabawki, ale na ich utrzymanie kasy już nie starczy. I będziemy mieli same nieloty, już teraz nie potrafimy utrzymać sprzętu, na odpowiednim poziomie. MW zatonęła, opl brak, moderka broni pancernej w krzakach, i tak można wyliczać bez końca. Zamiast modernizować, to łatamy dziury. Degrengolada jest wszechobecna. Ale czego oczekiwać, jak do władzy dorwali się jeszcze lepsi "fachowcy" od poprzedników, sami "misiewicze".

Jerycho
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:21

Chłopaki męczą się nad pustynia negev Czyżby szykowali nalot na Aramco?

Komentator
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:28

No i maja te gwiazdy śmierci a męczą się z ta Syria niemiłosiernie i bez żadnego efektu. Niszczą ta syryjska opl latami i nie mogą jej zniszczyć w zasadzie to niewiele mogą. A Syria wygrała wojnę z isis i jej zachodnimi mocodawcami a mocodawcy mogli tylko nogami tupać ze złości. Król jest nagi

Paweł
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:36

Nie chodzi o to żeby w tydzień rozłożyć Syrię ,tylko żeby ciągnąć to w 10 lat . Aż będzie pusta i do pełnej odbudowy.

Anty rusofil
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:17

Jesteś żałosny. Po pierwsze to Izrael nie atakuje Syrii a bardziej Irańczyków na jej terytorium. Po drugie to o jakim Isis piszesz i jej zachodnimi mocodawcami? Może o Rosji, bo w sumie z europejskich krajów to w Isis najwięcej było Rosjan. W końcu w tym kraju 15% ludności to muzułmanie a we Francji niecałe 10%. przypomnę ci też że w Iraku USA już dawno rozwaliło Isis, a Rosja męczyła się o wiele dłużej. A opl syryjska ma największe trofeum swej skuteczności czyli rosyjski samolot....

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:38

Panei komentator, Syria to przegrała wszystko: Rosja rzadzi sie jak u siebie i to ona decyduje a nie Asad, straciła tereny na rzecz Turcji, przy pełnej aprobacie Rosji, z ISIS ani Asad ani Rosja nei walczyły, Daesh zostało rozbite przez SDF i USA wiec istotnie możesz sobie nózkami potupac ze złosci bo tylko to ci zostało:)

DSA
wtorek, 19 maja 2020, 04:08

Czyli wg Pana Daviena SDF wyzwolił Palmyrę, i cały teren na wschód aż do Eufratu z Deir ez-Zor, Al Majadin i Abu Kamal włącznie.

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 22:27

Nie panie DSA , tyle ze to SDF rozbiła główne siły iSIS, zajeły ich stolicę a z Palmyry, to Rosjanie tak szybko uciekali przed kolumna ISIS ze zostawili tam swoich sojuszników a wrócili znacznei pózniej Abu Kamal panie DSA to miasto kóre do 2017r nie widziało nawet jednego żołnierza SAA w poblizu. Dei er Zor to SDF i USA bo SAA w 2017r ledwo zajęła miasto. Al Majjadin było atakowane przez wszystkich od kiedy ISIS zajeło je w 2014r po wygraniu bitwy z FSA. Aha te wszystkie"sukcesy" SAA maja wspólny mianownik: wydarzyły sie po zdobyciu Rakki i walki trwały 1-3dni wiec powodzenia:)

DSA
piątek, 22 maja 2020, 15:06

bzdury Pan wypisujesz jak zwykle. Gdzie Raqqa a gdzie Palmyra, Deir ez-Zor, Al Majadin i Abu Kamal ? SDF tu nigdy nie operował, a ofensywa pod drugiej stronie Eufratu rozpoczęła się dopiero gdy pojawiła się realna szansa, że SAA zajmie pola naftowe (Omar w szczególności). SAA utrzymywała pozycję w Deir ez-Zor przez cały okres dzięki mostowi lotniczemu. Bitwa o miasto trwała prawie 3 miesiące.

Tani
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:39

Davien litosci, on nie wygra bo to tereny Sunnitow. Tam bedzie taka akcja Wisla, prawoslawni za Bug katolicy i Unici na ziemie odzyskane. Rosjanie maja w tym doswiadczenie, I zrobia tak aby bylodobrze oczywiscie dla nich. I w tym masz racje. USA przegralo bo nie zrealizowali swojego celu, a jakiego? Trump to powiedzial i skulil kite.

GB
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:35

O czym bredzisz??? Wojska USA cały czas są w Syrii, a Asad nie przekroczył Eufratu.

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:55

Na jakiej podstawie wg prawa międzynarodowego są na terytorium członka ONZ, żadnej, bo wydaje im się że są wszechmogący. I za to coraz mocniej zbierają w dupę.

czwartek, 21 maja 2020, 22:29

Rezolucji ONZ o walce z teroryzmem.

poniedziałek, 18 maja 2020, 22:23

Facet a co to jest Eufrat. Co tam USA moze zrobic Arafatowi. W Syrii liczy sie brzeg i porty. Co do Trumpa to wejdz na tweetera poczytaj a potem pisz. Ruscy beda powoli pchali Asada do przodu nie licz na bitwy oni bedakupowali poparcie albo likwidowali przeciwnikow. Zobacz jak,,sprytnie,,zalatwil,,Czeczenow. Asad to taki Kadyrow. Albo rece Putina

GB
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:16

Po pierwsze lotnictwo izraelskie wlatuje w przestrzeń powietrzną Syrii kiedy chce, gdzie chce i jak chce. I w zasadzie nie niszczy rosyjsko-syryjskiej OPL bo ta jest totalnie nieskuteczna. To nie Syria zniszczyła islamistów tylko USA z Kurdami. Do dziś Syria i Rosja nie opanowała terenów opanowanych przez Kurdów i Amerykanów na wschód od Eufratu. Jedyna przeprowadzona próba zakończyła się masakrą rosyjskich wagnerowców i wojsk syryjskich, którą dokonało lotnictwo amerykańskie. A próby bombardowania Kurdów przez lotnictwo syryjskie skończyło się zestrzeleniem syryjskiego samolotu przez amerykański myśliwiec... I tyle.

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:44

No zgoda wlatuje ale ku pełnej bierności opl rosyjskiej. Wiesz taki deal więc weź pan skończ prawic te głodne kawałki

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:45

Plusik IAF ma taki zwyczaj że stzrela do aktywnych radarów więc Rosjanie nawet jak ich wykryja siedzą cicho i udaja ichtamnieta:)) Bo raz wlecieli nad Golan, dostali ostrzezenie z Izraela i koniec zabawy, wiecej rosyjskich maszyn tam nei widzieli:))

plusik
wtorek, 19 maja 2020, 10:10

bzdury bzdury Davien Izrael nie zrobi Rosji w Syrii krzywdy i na odwrót każdy wie a ty mi pierdzielisz o radarach i udawaniu.

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 22:56

A co im się z tego powodu stało?

Moskwicz w F1
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:36

No właśnie skończ te głodne kawałki o jakimś dealu.

AP
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:08

No tak... Asad jak wiadomo powszechnie jest sojusznikiem państwa islamskiego, pomagał im gdy ci podchodzili pod Damaszek zrzucając bomby beczkowe na swoich cywili, ale we wrześniu 2015 r. pojawili się w Syrii dzielni Amerykanie zaproszeni przez Syryjczyków i zrobili porządek. Ich bomby wyeliminowały wyłącznie samych terrorystów, a ostatnie niedobitki isisowców schroniły się w rosyjskiej bazie Humajmin i stamtąd organizują wypady na Idlib. A Izrael lata jak chce, gdzie chce i kiedy chce przez Liban a ostatnio przez Irak, odpalając rakietki z bezpiecznej odległości, z których większość jakoś do celu nie dolatuje, tak samo jak ze 105 tomahawków do celu dotarły jedynie 3.

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:52

No popatrz, jak sie mijasz z prawdą: Asad wzmocnił ISIS wypuszczając dzihadystów z więzien. Ani Rosja ani Asad z ISIS nei walczyły bo były zajęte mordowaniem bezbronnych cywili w Aleppo i Doumie albo ratowaniem ostattnio tyłka ISIS poprzez atakowanie walczących z nimi Kurdów. Izrael lata jak chce i gdzie chce a ani SAA ani Rosja nie są mu w stanie przeszkodzić. Ze 105 tomahawków do celu dotarły wszystkie, A teraz wyjaśnij jak wg ciebie za pomocą 44 pocisków plot( tyle wystrzeliła Syria) mogli zniszczyć 102 Tomahawki, czekam trollu.

GB
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:32

Wszystko się zgadza, oprócz ilości Tomahawkow. Rosjanie nieźle się musieli wysilić żeby szczątki ledwie dwóch z nich pokazać bo reszta trafiła w cele. Ale wiesz całkiem inaczej było w Iranie... Rosyjskie Kalibry zamiast zniszczyć cele w Syrii spadły na Iran. Ot propagandowa porażka.

poniedziałek, 18 maja 2020, 17:56

Za chwilę napiszesz ze bojownicy isis sami zatłukli sie bijac łabami o kamienie na wieść że zdenerwowali amerykanów.

Ech
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:59

lamia prawo miedznardowe i etyczne. Ale technicznie sa lepsi. Czyli etyka, sprawidiowsc zle. technika i kasa na +

Hawkfan
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:20

Propaganda rodem z kremla

Tomek pl
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:40

Może trzeba będzie się zainteresować tymi f16 jeśli są już jako C to można je zmodernizować do v

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:26

No i się nie zawiodłem. Jak klikałem na link to obstawiałem, że znajdzie się przynajmniej jeden jeleń, który wyskoczy z pomysłem żeby "przytulić" te wycofywane izraelskie F-16... :-D I się nie pomyliłem.

Arek
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:57

obawiam się, że nie będzie tak różowo ponieważ wycofywać będą najstarsze i najbardziej wyeksploatowane maszyny.

say69mat
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:28

Przy dobrze przeprowadzonych negocjacjach można uzyskać kredyt rządu Izraela plus korzystny zjazd z ceny. Tak aby się w efekcie opłacał program modernizacji samolotów do standardu F16V. Przecież 144 tajwańskie f16 to wersja A/B i nikt nie twierdzi, że są to wypasione nówki ;))) Stąd, przy korzystnej cenie projekt jest wart poważnej i merytorycznej analizy.

Alfret
poniedziałek, 18 maja 2020, 21:02

Proponuje zastanowic sie nad sprawnoscia polskich F16 z nowszej serii produkcyjnej i porownac ja do serii C, ktora to chyba miewa juz awarie wytrzymalosciowe konstrukcji. Samolot raczej nie zaparkuje na poboczu, zeby go naprawic w locie?!

say69mat
wtorek, 19 maja 2020, 10:00

Każdy zaawansowany system uzbrojenia potrzebuje zaplecza technicznego pozwalającego w czasie 'w' na zabezpieczenie ntp. zdolności lotnictwa bojowego do realizacji misji obrony ludności cywilnej i integracji terytorialnej przed zagrożeniem. Jeżeli nasze lotnictwo wojskowe nie dysponuje tego typu systemem, to znaczy, że zarządzanie systemem ON znajduje się w rękach fundamentalnych 'cieniasów'.

gregorx
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:47

Tajwańskie F-16 A/B są o dekadę młodsze niż izraelskie C/D...

say69mat
wtorek, 19 maja 2020, 10:02

To tak jakby twierdzić, że porcelana z czasów dynastii Yuan jest o dekadę młodsza niż porcelana z czasów dynastii Ming ;)))

WP
poniedziałek, 18 maja 2020, 09:42

To będzie można trochę F-16 wziąść ze szrotu w Izraelu a że mamy koszerną władzę to nie będzie problemu.

Wokulski
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:59

Ocieplić relacje i przejąć te samoloty i czołgi. Na poczet pobytu diaspory żydowskiej na ziemiach polskich przez ponad 600 lat:)

Hanys
poniedziałek, 18 maja 2020, 03:13

A jak tam rozbity F-22 na Florydzie ? Bo jak rosyjski myśliwiec się rozbije, to news jest 5 minut po zdarzeniu i wisi 3 dni :) Czyżby to znowu były "brednie ze sputnika" ? Znowu "Sputnik kłamie" ? :)

Bat
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:20

Dziwne. Przecież piszę o tym f22. Maszyna ma rewelacyjny stosunek katastrof do wylatanych godzin. Przy nim su 57 ma 100 % strat. Jedna maszyna seryjna, jedna rozbita. Wylatane godziny w służbie. W sumie zero....

Th
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:23

Raczej o stan wyposażenia USAF w nowoczesne samoloty najnowszych generacji bym się nie martwił. Ostatnio wyciekły dość skrycie ukrywane informacje o najnowszym samolocie 6. generacji który ma zastąpić F-22 i F-15. Jego nazwa to Penetrating Counter Air (PCA). Wejdzie on do służby w 2030 roku czyli za 10 lat. Konstrukcja została skoncentrowana na toczeniu walki wyłącznie na niebie. Łącznie ma zostać dostarczonych do USAF 414 nowych myśliwców. PCA ma mieć znacznie większe możliwości niż konstrukcje, które on zastępuje. Zostanie on wyposażony w najnowocześniejszy radar i elektronikę oraz znakomitą technologię stealth. Zostanie on także zoptymalizowany pod penetrowanie przestrzeni powietrznej wroga. Armia USA otrzyma więc sprzęt, który o którym inni mogą zapomnieć, a Raptor stanie się tylko uzupełnieniem dla działających w powietrzu PCA.

michalspajder
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:45

Wlasnie pojawil sie artykul na ten temat.Wie pan,kiedys byla propaganda dla Wielkiego Brata ze wschodu,dzis mamy takiego na zachodzie.Bo nas zawsze jakis Mesjasz musi wyzwalac.Bismarck twierdzil,ze jesli chce sie wykonczyc Polakow,nalezy dac im sie rzadzic samym.A Churchill ponoc powiedzial,ze nie ma takich zalet,jakich by Polacy nie mieli ani takich bledow,ktorych by nie popelnili.A Napoleon:”ci ludzie umieja tylko sie bic”.Dlatego wiecznie musimy miec Wielkiego Brata.Co mnie osobiscie juz od dawna mierzi.

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:28

Sputnik używa czasem prawdy jako narzedzia do podniesienia wiarygodnosci zamieszczanych fantazmatów.

Ech
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:02

co ostatio pisali?

1stCav
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:21

Spokojnie towarzyszu. Rozumiem wielką radość ale wybacz że o 3:13 jeszcze nie pojawił się tutaj artykuł na ten temat... A F-22 nadal rozbity i nic się w tym temacie nie zmieniło, pilot na szczęście przeżył, a artykuł masz na Defie od 10:30 (POLSKIEGO czasu)… Daswidania

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:16

No popatrz Hanys, rozbił sie jeden ze 187 Raptorów czyli zostało im 186. A ile wy macie Su-57??

Obalaczbredni
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:32

No to już wytyczne się pojawiły. Zdatnych do lotu jest ok 120 z tego gotowych do lotu ok połowa. Reszta służy za dawcę części zamiennych. Widać na zdjęciach jak maja problemy z powłoka , jak pare sztuk leciało na bliski wschód to 2 nie doleciały z powodu awarii. W zasadzie przy braku produkcji części zamiennych bojowe wykorzystanie tego samolotu jest niemożliwe bo skad części z pozostałych samolotów? A jaka jest wytrzymałość takich części wykreconych z innego płatowca?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:55

Wow obalacza wypuscili z psychuszki:) Ale dla twojej niewiedzy: w gotowosci bojowej jest 125 Raptorów czyli 125x więcej niż wy macie Su-57:)) Jakwidać bajki o niedolocie Raptyorów, jak sa dowody że wszystkie doleciały dalej krążą wsród kreml-botów:)

Th
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:24

No popatrz panie obalacz a The Drive podaje że ok. 125 samolotow F-22 jest gotowych do dzialan bojowych na 186 posiadanych. USAF w odpowiedzi na postulat bylego sekretarza obrony Jamesa Mattisa zobowiązała się do podniesienia stawki gotowości bojowej Raptorów do co najmniej 80 procent.

DSA
wtorek, 19 maja 2020, 04:25

125 jest w wersji Block 35/40 czyli wersji zdolnej do walki. Reszta jest wykorzystywana do szkolenia. Ten, który się rozbił należał do tej drugiej grupy. USAF zrezygnował z wymogu 80% po tym jak żaden z wykorzystywanych myśliwców nie osiągnął tego poziomu. Najbliżej był F-16 - 73%. F-22 bodaj 51%.

Th
wtorek, 19 maja 2020, 12:23

The National Interest podaje że jeszcze jest 20 sztuk w rezerwie a reszta czyli ok. 40 sztuk służy do szkoleń.

poniedziałek, 18 maja 2020, 14:23

To niby ile mają tych raptorów?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:39

A policz sobie: wybudowali 195, rozbiło się łacznie 6, to ile zostało?

R
wtorek, 19 maja 2020, 11:24

187 minus 6 zostaje 181.

wtorek, 19 maja 2020, 01:03

Moment, moment bo sam napisałes że 187 i jeden sie rozbił ateraz coś bredzisz że 195 i 6 sie rozbiło. To niby ile mają?

mobilny
wtorek, 19 maja 2020, 13:24

Zaraz zaraz F-22 to maszyna STEALTH a więc nie wiadomo ile ich jest. Davien ma info prosto z Pentagonu więc ja bym mu wierzył.

czwartek, 21 maja 2020, 12:13

W którym poście davien prawdę pisze? Tą w co ty wierzysz? tym o 186 czy o 199? Może kolego porobimy jakieś interesy?

asad
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:46

Jak tam wasze puzzle SU-57 i nie mający analogów Kuzniecow?

asd
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:39

Też mnie to zastanawia od dwóch dni:)

Obalaczbredni
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:24

Nie dostali wytycznych co napisać i jak .

Jerycho
poniedziałek, 18 maja 2020, 01:33

Orły pustyni Negev Shalom Za,tego Prometeusza

say69mat
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:41

Dylemat Hamleta: ... 'być albo nie być'. Dylemat MON: ... 'kupić albo nie kupić'. Skrzecząca rzeczywistość: 'kupić albo nie kupić' może być tożsame z 'być albo nie być'.

1stCav
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:34

No to chłopcy-sputnikowcy macie problem poznawczy. Biorąc pod uwagę to z jaką powagą Izrael traktuje sprawy swojej obronności raczej ciężko wam będzie dalej na poważnie twierdzić że F-35 to nielot, cudak, wydmuszka czy jak tam go jeszcze nazywacie:)

fcuk
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:46

W kontekście Polski to bez znaczenia. Izrael ma przewagę w powietrzu, "Żelazna kopułę" i f-15. Potrzebny im samolot do penetracji wrogiej przestrzeni w realiach OPL państw arabskich, które Rosją nie są. Więc f-35 do punktowych bombardowań jest dla nich idealny. Nam potrzebna OPL i samolot przewagi powietrznej, a dopiero po tym jak najbardziej f-35.

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:48

To zanczy ze Poslka jest dzisiaj jedynym krajem na swiecie, ktory potrzebuje samolotow przewagi powietrznej.

Robert
poniedziałek, 18 maja 2020, 17:49

Czyli twierdzisz, że Izrael nie zakłada, że opl np. Syrii nie będzie przez następne lata unowocześniana?

1stCav
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:36

Chodziło mi o ogólną ocenę tego świetnego samolotu przez "nasze" kółeczko wzajemnej sputnikowej adoracji;)))

ja
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:03

Ogolna moze jest ale jednak szczgoly sie licza. Ostanio np Amerykanie moiwli ze na Pacyfiku musi byc wiecej innych maszyn niz F35

KL
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:28

Izrael ma mniejsze pkb niż Polska. Owszem większe na obywatela, ale jego armia, a polska to nieba a ziemia! Ile i jak marnowanych jest pieniędzy w wojsku polskim?

Arek
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:58

tylko otrzymują od lat ogromna pomoc z USA. O okrętach podwodnych z Niemiec nie wspominam.

Ech
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:05

I jak tu nie wierzyc w teorie spiskowe ze jednak maja jakis wplyw na Swiat nie wspolmierny. Dodajmy atomowki (tez nielegalne)

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 22:34

Ech a niby jakim cudem bron jadrowa Izraela jest nielegalnie jak nigdy nie podpisali NPT?

rrrrr
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:50

Izrael jest dotowany przez USA i może rozwijać swoje zdolności bojowe od 70 lat przy ogromnym wsparciu Stanów Zjednoczonych. Polska była ograbiana przez ZSRR i nie mogła rozwijać swoich zdolności w teraz dotuje zbrojeniówkę USA jak przystało na dobrego wasala.

Adam
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:47

A wiesz, że oni tego przeważnie nie kupują tylko dostają za DARMO?

bobo
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:26

Tylko, że Izrael jest sponsorowany i to nie tylko przez amerykańskich podatników. Niemcy np. zbudowali im kilka okrętów podwodnych za friko. Oczywiście to nie zmienia faktu, że pieniądze w polskim wojsku są marnowane.

ole
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:08

Izrael jest dotowany w kwocie 5 mld rocznie przez USA.

Tomek pl
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:08

Ale my mamy setki sztabów wojskowych gdzie pieniądze płyną bez końca

Franek pilot
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:16

W ramach współpracy możemy przejść f 16 to będzie po ich rozbiórce servis do obecnie eksploatowanego sprzętu.obecnie 2 egzemplarze dostarczone do latania zostały rozebrane do latania dziur w dostawach servidowsny części.poldkie projekty samolotów nadzwiekowych w czasie komuny zostały przejęte przez sowietów i latają w Syrii .to najlepszy dowód że wschodni sąsiad jest gotowy akcji.

Eryk
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:20

Co ty napisałeś? Sam choć trochę wierzysz w te bzdury?

DSA
niedziela, 17 maja 2020, 22:38

w Izraelu są dwie eskadry F-35I: 140 Złote Orły i 112 Lwy Południa. Docelowo może będzie jeszcze 3 ale na razie kupią F-15EX.

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:26

Kupuja F-15IA czyli kolejna odmianę F-15AE i do tego standardu modernizuja swoje F-15I. A f-35 kupia jak będą dostepne po 2024r.

adam
niedziela, 17 maja 2020, 23:57

Słowo klucz, kupują F15. Bo sam F35 nie da rady. Soro nasze f35 sa za Su, to za Migi powinniśmy też o czymś pomyślec.

Jack
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:34

16szt f15 by się przydało ale koszt 2mld dolarów.

46
poniedziałek, 18 maja 2020, 09:23

Dokładnie tak. Szesnaście f-15se lub f-18sh to minimum. Na naszym teatrze konflikt będzie krótki i bardzo intensywny. Potrzebne są maszyny zdolne do walki o przewagę powietrzną.

BUBA
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:55

Izrael opracowuje wzorzec współpracy F-35 z F-15 przy zwalczaniu przeciwnika posiadającego ilościową przewagę w powietrzu oraz przełamywanie OPL i ataki spoza zasięgu oddziaływania OPL........................................................................................................................................................ jestem zwolennikiem zastąpienia MiGa-29 samolotem przewagi powietrznej. F-22 jest niedostępny wiec do wyboru jest F-15X, Eurofighter lub F-18E/F........................................................................ ............................................................................................................................................................... Chociaż jestem w tym wypadku za F-15X........................................................................................

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:36

Do jakiego "wyboru" jest F-15? Nikt nie sprzedaje F-15. Po co w Polsce F-18? Mamy lotniskowce?

dokk
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:47

F-35 niestety, zastępuje i Su i Migi.

Jaca
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:33

Panie BUBA. Priorytetowym zadaniem, jakie ma wypełniać nasze lotnictwo myśliwskie jest zwalczanie celów powietrznych i dlatego najważniejszym kryterium jakie postawiono dla Harpii był wybór samolotu zdolnego do utrzymania przewagi w powietrzu. Dlatego wybrano F-35A, a nie jakikolwiek inny samolot 4 generacji. Faza analityczno-koncepcyjna programu została zainicjowana przez Inspektorat Uzbrojenia MON 23 listopada 2017. Obejmowała ona zbadanie wymagań operacyjnych w zakresie zwiększenia możliwości realizacji zadań w ramach ofensywnej i defensywnej walki z potencjałem powietrznym przeciwnikiem oraz zadań wykonywanych w celu wsparcia działań lądowych, morskich i specjalnych. Drugą częścią procesu była analiza zdolności do prowadzenia zakłóceń elektronicznych z powietrza i zwalczania systemów obrony przeciwlotniczej w misjach SEAD/DEAD. Wobec powyższych ustaleń wg MON jedynym samolotem spełniającym warunki jest piątej generacji F-35 dysponujący największymi możliwościami zwalczania zagrożeń z powietrza, ziemi i morza. W raporcie ptestiżowej amerykańskiej agencji analitycznej CSBA dla MON, samolot piątej generacji jest w nim wskazywany jako preferowana opcja wzmocnienia polskiego lotnictwa bojowego. Raport nie jest jednoznaczny, rozważa też opcję modernizacji istniejącej floty F-16. Ale podkreśla, że samoloty starszej generacji będą w przypadku konfliktu bardziej narażone na zestrzelenie przez rosyjską obronę przeciwlotniczą. Ryzyko utraty dużej liczby samolotów w czasie operacji nakazywałoby raczej zainwestowanie w mniejszą liczbę maszyn piątej generacji, których szanse przetrwania są dużo większe. Wskazanie na F-35 jest zatem jasne i oczywiste.

BUBA
wtorek, 19 maja 2020, 13:28

Na ile celów na raz jest w stanie naprowadzić AIM-120 F-35?........................................ ...............................................................................................................................................

Jaca
środa, 20 maja 2020, 11:28

"The AN/APG-81 radar is a combination of the proven technologies from the F/A-22's APG-77 and the F-16E/F's APG-80 AESA radar systems. The APG-81 features features 1,000 transceivers with the ability to track aerial targets and moving targets on the ground. In the air surveillance mode can detect an airborne target of one square meter Radar Cross Section (RCS) at a range of 150 kilometers. Besides, can track 23 targets in 9 seconds while engaging 19 of them in 2.4 seconds." Radar F-35 może śledzić 23 cele w powietrzu w 9 sekund, a do 19 z nich odpalić rakiety w ciągu 2,4 sekundy...

DSA
wtorek, 19 maja 2020, 04:30

a czy w tym raporcie jest w ogóle ujęty F-15? Bo jeżeli najważniejszym elementem jest uzyskanie przewagi powietrznej to powinien być.

Jaca
wtorek, 19 maja 2020, 12:39

F-15 podobnie jak każdy inny samolot 4 generacji jest narażony na szybkie wykrycie i zestrzelenie. Wprawdzie bezpośrednio w raporcie nie wymienia się F-15 ale pisze się ogólnie o maszynach 4 generacji. Zdolność myśliwców czwartej generacji, do penetrowania zintegrowanej obrony powietrznej Rosji jest już bardzo wątpliwa. Ponieważ misja odstraszania musi być wiarygodna i niezawodna od początku działań wojennych, wykorzystanie samolotów czwartej generacji w tej roli staje się coraz bardziej nieopłacalne. Piąte generacje samolotów, obecnie zbudowane w Ameryce F-22 i F-35, mają zdolności, które czynią je szczególnie przydatnymi do misji wymagających przeciwdziałania zaawansowanym systemom obrony powietrznej. Szef sztabu U.S. Air Force gen. David Goldfein wyraził się jasno w temacie zakupu F-15EX: "gdybym miał odpowiednie fundusze, kupiłbym same F-35."

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:33

Dobra a wytłumacz panie wytnij wklej jak to ma się teraz do faktu braku opl? Racjonalniej jest kupić dalsze F-16 i skupić się na opl. Tak czy nie?

chateaux
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:54

Nie racjonalnie. To absurd. Bo F16 nigdy nie bedzie mialo takciuh mozliwosci bojowych jak F35. I o to wlasnie chodzi Rosjanom, aby Polska nie miala samolotow z takimi mozliwosciami.

plusik
wtorek, 19 maja 2020, 00:18

Tak o to im chodziło. Teraz mieć bedziemy ale pozbawionych lotnisk bo brak opl bedzie dla nich zbawienne.

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:46

Pytanie tyczy się Polskiej opl a nie izraelskiej zaznaczam

Jaca
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:45

Nie bardzo rozumiem pańskiego pytania panie plusik. Przecież znacznie lepszą opcją jest posiadanie systemów OPL które służą do skutecznego wspierania lotnictwa nad własnym terytorium i jednocześnie posiadać nowoczesne samoloty 5. generacji F-35 niż reprezentujące schyłkową już 4. generację F-16. W F-35 radar i sensory elektrooptyczne mogą z powodzeniem śledzić wykryte cele i przekazywać ich współrzędne w czasie rzeczywistym przez super nowoczesny dala-link CNI wprost do systemów OPL takich jak zakupione przez Polskę systemy Patriot, systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu Narew czy do wyrzutni HIMARS za pomocą IBCS. Oprócz protokołu MADL samoloty F-35 mogą komunikować się za pomocą systemu wymiany danych C4I z innymi starszymi samolotami, naziemnymi i morskimi systemami dowodzenia oraz różnymi systemami uzbrojenia przeznaczonymi do wykonania konkretnych wyznaczonych zadań. Wszystkie dane zbierane przez czujniki F-35 będą natychmiast udostępniane dowódcom na morzu, w powietrzu lub na ziemi w ramach IBCS, zapewniając natychmiastowy, trwały widok trwających operacji - czyniąc F-35 potężnym elementem siły podczas wzmacniania operacji koalicyjnych będąc tym samym "oczami" i "uszami" pola walki. F-35 pełni tutaj rolę platformy dowodzenia dla wspólnej siły uderzeniowej, Lightning II jest zdecydowanie samolotem przeznaczonym do tej roli znacznie bardziej niż F-16. To latające centrum zbierania i zarządzania informacjami i dzielenia się nimi z inymi platfornami powietrznymi i naziemnymi w czasie rzeczywistym, a nie tylko samolot myśliwsko-szturmowy. O tym trzeba przede wszystkim pamiętać panie plusik. Jeszcze jedno... Dla naszych pilotów F-35 to samolot który jest naturalnym następcą F-16. Przede wszystkim piloci naszych Jastrząbi zwracają uwagę na przydatność F-35 w zarządzaniu polem walki, np. przez przekazywanie danych z rozpoznania do zestawów artylerii rakietowej HIMARS czy komponentów systemu Wisła zintegrowanych w sieciocentrycznym systemie IBCS. P.S. Ten tekst pisalem bezpośrednio na forum D24.pl nie używając notatnika. Wystarczy panie specjalisto od wykrywania kopiuj/wklej?

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:35

Problem w tym że nie ma Patriotów Himarsa IBCS a Narew to lata 30+ tegoż że wieku więc zaczynamy od....d...y strony

plusik
wtorek, 19 maja 2020, 13:25

A to oznacza że piszesz dyrdymały nic nie warte

czytelnik D24
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:01

Nie, bo raz że cena samolotu podobna a koszty utrzymania F-35 w 2024 roku będą na poziomie nieznacznie wyższym od F-16 i dwa na OP możemy się skupiać bez względu na to jaki samolot kupujemy.

DSA
wtorek, 19 maja 2020, 04:45

szansa na to jest praktycznie zerowa. Fragmenty z ubiegłorocznego spotkania senackiej komisji z ówczesnym szefem JPO wiceadmirałem Winterem "He acknowledged the latter goal, dubbed “25 by ‘25,” will be very difficult to meet. “The stretch goal was given to us [by DOD leadership] … because it’s the first year outside the [future years defense plan],” Winter told reporters after the hearing. “On average, we are coming down and we have to come down between 7 and 12 percent a year.” It’s about a 23 percent drop from 44,000 to 34,000, which would be spread across the next five years, followed by a 26 percent change from 34,000 to 25,000 in the span of one year. Robert Daigle, who runs the Defense Department’s Cost Analysis and Program Evaluation office, noted that CAPE’s estimate sits slightly higher at 36,000 per F-35A flying hour. While slightly different, Winter said the higher amount is still within an acceptable margin. But Daigle indicated the loftier goal may be too burdensome. “The department doesn’t see a path to get to 25,000 per flying hour by FY-25,” Daigle told lawmakers. “There’s a fair number of studies going on right now that are going to provide some more information to that. but that’s a target, and it’s not our projections for where we’re actually going to be.”

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:36

Za mało baterii Patriot a Narew to szkoda pisać po raz setny

Th
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:04

Od kiedy to F-35 miały zastąpić tylko Su-22? Przecież program Harpia powstał aby wybrać i zakupić nastepcę Su-22 i rozpadajace sie MiGi-29.

Tomek pl
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:12

Program zakładał 2 eskadry 5 generacji i 2 eskadry 4+. Czyli po ludzku f35 i f16

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 14:55

Bzdura! Nie było w programie Harpia założenia kupowania dwóch typów samolotów. Nie wymyślaj.

czytelnik D24
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:02

Harpia to Harpia co nie zmienia faktu, że w planach jest zakup dodatkowej eskadry F-16.

mick8791
wtorek, 19 maja 2020, 01:05

Odnosiłem się wprost do tego co napisał Tomek pl ;-) A program Harpia nie przewidywał tego o czym on napisał. A tak poza tym absolutnie nie neguję konieczności zakupu większej ilości samolotów.

Wisiu
niedziela, 17 maja 2020, 22:20

Kilkanaście godzin temu F 22 rozłożył się na drobne na Florydzie,a tu cisza. Dziwne ,bo prawie zawsze wypadki lotnicze wiadomego pochodzenia,są dość empatycznie komentowane.

1stCav
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:29

Jest na ten temat artykuł towarzyszu ale to faktycznie straszny skandal, że nikt nie napisał go już w niedzielę... Ileż to was musiało kosztować nerwów i wklepanych znaków chłopcy-sputnikowcy… Niektórzy nie mogli się doczekać i alarmowali już o 3 w nocy ;DDD

ja
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:08

Napisali ale w ostatnim akapicie. Caly artykol raczej o Kanadyjczykach:) Niby prawda a trszke by ukryc. I zero kosiwego jezyka...:) Kto co lubi

Grobelka
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:54

Bo to w USA A nie w Rosji. O amerykańskiej armii pisze się dobrze albo wcale

1stCav
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:31

Na bezsenność są leki a artykuł pojawił się na Defie o NORMALNEJ porze...

Vvv
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:42

A co to ma wspólnego z F-35?

Rah Warsz
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:45

A co byś Wisiu chciał żeby po artykułem o wymianie w Izraelu F 16 na F 35 komentować? Amerykanie stracili jeden (chyba piąty) ze 187 wyprodukowanych Raptorów, najbardziej obok F 35 zaawansowany myśliwiec przewagi powietrznej należący do V gen. Stracili go podobnie jak poprzednie z powodów usterek a nie w boju. Oznacza to po pierwsze, że tych ponad 180 egzemplarzy myśliwców używają i samoloty te są mocno eksploatowane przez lotnictwo amerykańskie w linii, po drugie, że w konfliktach w których brały udział Raptory, do tej pory przeciwnikowi nie udało się zestrzelić ani jednego. Po trzecie szczęśliwie pilot przeżył, katapultował się. Po czwarte, jeśli Wisiu pijesz do tego, że to spadł amerykański samolot V generacji i spadł tak jak krytykowany na forum Su 57 ... to przestrzeliłeś ... Raptor, który spadł był kilku-kilkunastoletnią maszyną (pierwszy wprowadzono około 2003 a ostatnie wprowadzono około 2012 roku) wykorzystywaną w normalnej służbie. Ten utracony F 22 nie był pojedynczą sztuką jak Su 57, który był podobno pierwszą z wyprodukowanej "serii" maszyn w ilości na dziś sztuk "1"... Po drugie, o ile ten rozbity F 22 jako konstrukcja ma prawie 20 lat, to nadal jest to samolot V gen. i wciąż stanowi niedościgły wzór dla konstruktorów Su 57, który samolotem V gen. nadal nie jest. No i co tu deliberować więcej hmmm?

Wisiu
poniedziałek, 18 maja 2020, 12:03

Panowie,po co tyle jadu. Zapytałem tylko z humorem prowadzących D 24. Swoją drogą ,dziwne, ze w zachodniej juropie na takie tematy rozmawia się z ludźmi na tzw.luzie ,no bo to życie przecie,a tu u nas to od razu agresje wywoluje jakies. Takie rzeczy się zdarzają na całym świecie ,w stojącej wodzie życia wszak nie ma. A boju nie było i nie będzie.

michalspajder
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:48

Luz w Polsce? W dyskusji, ktora chocby ociera sie o tematy zwiazane z polityka? Tego nie ma juz od XVI wieku. I w Polsce w takiego typu dyskusjach humoru nie ma tez. Za to mozna dostac komentarze, jakie pan otrzymal, a to i tak dobrze, bo na ulicy juz musialby sie pan bronic przed fizycznym atakiem takich wioskowych fanatykow. Z zachodem w tej materii to mamy tyle wspolnego, ze u nas slonce tez zachodzi:-)))

Wisiu
poniedziałek, 18 maja 2020, 19:32

No tak,ma Pan rację,nie brałem tego pod uwagę. Po co się kopać z koniem.

michalspajder
wtorek, 19 maja 2020, 01:33

Nie jestem dlugo na tym forum, ale takie sa moje doswiadczenia. Bylem juz rosyjskim trollem, zaczepiany, ze: "a co cie to obchodzi, mieszkasz w Anglii" (poprawnie powinno byc w Wielkiej Brytanii, ale coz:-))) itp. Prezentuje swoje poglady, ale jak ktos mi zarzuca, ze np. jestem klamca, fantasta, zmyslaczem itp. to nie odpowiadam zazwyczaj i tyle. Pana wpisow wczesniej nie widzialem, ale tez nie codziennie czytam artykuly na defence24.pl, bo nie zawsze starczy czasu. Pozdrawiam, duzo cierpliwosci i powodzenia;-))))

PSPHQ
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:35

Bo każda wtopa na wschodzie to dobra wiadomość ;)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:20

Chcesz obalić legendę pierwszego i jedynego prawdziwego myśliwca 5 gen. rozłożył się bo samoloty tak mają czasami się rozkładają podobnie jak auta tylko te mniej spektakularnie oczywiście ten jest z USA wiec wiadomo o co chodzi.

praktycznie
niedziela, 17 maja 2020, 22:19

W praktyce migi i suchoje będą latać aż do zdarcia, a w przyszłości polskie lotnictwo składać się będzie z 48 f-16 i 32 f-35.

vvv
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:18

i do smierci pilotow

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:07

A ile będzie zdolnych stale do lotu?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:20

Ok 32 F-16 i jakies 20-24 F-35?

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:00

Podziwiam optymizm (2/3 F-16 to znacznie mniej niż głoszone przez ciebie ponad 75%), mam jednak szczerą nadzieję że chociaż to się sprawdzi.

rotor
niedziela, 17 maja 2020, 21:48

My też powinniśmy się pozbyć F 16 i dokupić w zamian F35 bo to jest przyszłość.

Paweł
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:45

Co za bzdury wypisujesz poczytaj sobie o polskim f16 , o systemach uzbrojenia.

Ferdynand
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:21

bez sensu, za te pinądze to powinniśmy nakupić karakanów !!!!

Zbigniew
niedziela, 17 maja 2020, 23:55

Moim zdaniem jest odwrotnie; powinniśmy dokupić F-16 niezależnie od pozyskiwania nowych F-35!

dokk
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:48

Najlepiej f-18, ewentualnie f-16

Irek
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:44

Racja

biały
niedziela, 17 maja 2020, 22:12

my powinniśmy zastąpić pierw maszyny su i mig-29 , fajne to były samoloty ale kończą im sie resursy , dodatkowo mamy problemy z nabyciem do ich części zamiennych , a i z uzbrojeniem do nich jest nienajlepiej

BUBA
niedziela, 17 maja 2020, 22:46

Nie znasz strategi MON - wypudruje sie , wyklepie i bedzie jak nowe

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:09

To ty nie znasz ich strategii - w IC MON jest prostsza - pozoranctwo i unikanie odpowiedzialności aż do zasłużonej (najlepiej generalskiej) emerytury.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:23

Najważniejsze to jest porządne malowanie jakiś bohater wymalowany na statecznikach podnosi wartość bojowa samolotu 2 razy !!

Lord Godar
niedziela, 17 maja 2020, 22:11

Będzie cud i dużo radości jeśli uda nam się zastąpić MiGi i Suczki choćby F-16 z odzysku .

Zbigniew
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:02

Racja! Malutki Izrael musi opróżniać bazy z F-16 gdyż nie ma za wiele miejsca na nowe F-35, ale Polska to większy kraj i potrzebuje więcej F-16 do zabezpieczenia kraju na południe od Radomia. To drogi sprzęt i dlatego należy rozważyć też nabycie używanych samolotów.

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:03

Malutki Izrael dostaje od wielkiego USA co roku co najmniej sprzętu za tyle ile my wyślemy do USA przez kilka lat, a wysyłamy ostatnio nie mało. Jak by nam diaspora w USA prezentowała co roku sprzęt za min 3 m;d USD (faktycznie znacznie więcej) to tez moglibyśmy opróżniać hangary ze starego na nowy sprzęt.

plusik
niedziela, 17 maja 2020, 21:47

a prawda jest taka że starzejącą się flotę F-16 muszą czymś zastąpić i wybrali właśnie F-35 a amerykanie jak wiemy krzywdy im nie dadzą zrobić. Zresztą dostali od nich wszelkie kody i w 100% są one pod ich kontrolą

lolip
niedziela, 17 maja 2020, 23:10

"Zresztą dostali od nich wszelkie kody i w 100% są one pod ich kontrolą" moge to tylko skomentowac tak XD

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 07:35

No no kolega widzę wie tyle co nic. Mogę to skomentować tylko tak WitamY w XIX wieku dziadku

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:02

Następny, który usłyszał kiedyś magiczne słowo kody i teraz je powiela bez elementarnego zrozumienia natury rzeczy...

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:41

"Wszystkie kody" - to rozwin ten wkolko klepany tekst. Podpowiem. Nic z kodami jakimiś nie ma to wspolnego.

Informatyk
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:36

A ten dalej swoje. ALIS/Odin to co to jest i nie mów mi że nie da się tego uziemić z Teksasu

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 20:58

No popatrz nie, i co teraz informatyku od liczydeł:))

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:06

Stałe raportowanie pozycji, stanu i zadania bez twojej woli nie jest dowodem pełnej kontroli ze strony USA. Ciekawe czy Izraelskich to tez dotyczy - szczerze wątpię.

czytelnik D24
wtorek, 19 maja 2020, 13:15

Po pierwsze w umowie jest wyraźnie zaznaczone że samolot przesyła dane do producenta jak i wyszczególniony jest zakres wysyłanych danych oraz cel w jakim są one wykorzystywane. Po drugie jest to system telemetrii który na bieżąco monitoruje sprawność podzespołów samolotu a nie jakiś zdalny pulpit. Dzięki niemu usprawniana jest logistyka dostaw części zamiennych bo zanim jeszcze mechanicy na ziemi ruszą palcem w celach diagnostycznych to dzięki temu systemowi już wiedzą za co mają się zabrać. I po trzecie - nikt by nie kupił samolotu który ktoś może sobie zdalnie wyłączyć. Kraje uczestniczące w JSF nigdy by nie zezwoliły na taki krok. Bajki o złym kowboju z magicznym przyciskiem zostawiam zadeklarowanym fanatykom Sputnika bo to tak jakby słuchać północnokoreańskich oderwanych od rzeczywistości fanatyków.

Yaro
wtorek, 19 maja 2020, 01:28

Człowieku to jest system logistyczny służący do zamawiania części zamiennych.

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 11:55

Przez kogo i dla kogo? To jest informacja z samolotu o jego stanie i potencjalnych potrzebach wprost do LM. Stan sprawności naszych F-16 czy jest to informacja niejawna. Rozumiem, że informacja o stanie sprawności F-35 ma być jawna dla każdego z dostępem do ALIS (oficjalnie lub nie). No ale jak się kupuje nie tylko bez przetargu ale i bez targów o cenę, to przez 30-40 kolejnych lat można udostępniać wszelką wiedzę producentowi o potrzebach i dalej płacić jak za zboże. Niech to robią ze swoich pieniędzy a nie moich podatków. Jak cokolwiek kupują od rzeczywiście polskiej firmy to rozliczaja do ostatniego grosika koszt produkcji. Tu lekka ręką wywalają ile chce producent. I to dotyczy ogólnie całej współpracy wojskowej z USA - drogi ten nowy wielki brat (a może kolejny ciemiężyciel).

plusik
niedziela, 17 maja 2020, 22:54

Dodam tylko że sąsiedzi są pod każdym względem z pkt widzenia wojskowosci daleko za izraelczykami ktorych na takie zabawki poprostu stać dlatego też patrzenie na temat armii przez pryzmat innych jest bzdurą całkowitą

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:46

Kolejna "prawda objawiona". Nie ma czegoś takiego ja k "temat armii". Spojrzenie na zbrojenia i potencjal militarny określonego stanu (np kraju) odbywa sie WYŁĄCZNIE przez pryzmat zbrojen i zdolnosci prowadzenia konfliktow zbrojnych przez inne stany.

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:50

Źle skonstruowane zdanie. Nie buduje się własnej armii patrząc przez pryzmat innych państw toczących swoje krucjaty gdzieś, dalej w innych realich panie Han

wert
niedziela, 17 maja 2020, 22:41

tak dostali jak przekazali swoje kody do Żelaznej Kopuły

Dawid
niedziela, 17 maja 2020, 20:18

Polska powinna kupić licencję na f35 i produkować je w polsce

Franek pilot
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:21

To jest decyzja dla Andrzeja d ino że zapomniał że mamy specjalistów w tej branży np grot 2 jako starszy brat f 35 już próbował fruwać tylko sowiety mu skrzydła podcięły.

Daniel J.
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:18

Kolego, nie wiesz o czym mówisz. Pomijając fakt, że PL jej by nie dostała choćby ze względu na to, że USA nie pozwolą by technologie opracowane się wydostały poza USA to uruchomienie produkcji dla 32, 64, czy nawet 128 szt takiej maszyny nie jest opłacalne. Chcesz miód powiedzieć, że F35 jest budowany przy udziale polski i przy okazji mieć szanse nauczyć się jak takie projekty jak F35 wprowadzać w życie i produkować? To najlepiej kupić udziały w Leonardo. Włosi mają 30% wiec nawet 10-15% na początek było by super. Ponad to Leonardo bierze udział w programie F35. Inna opcja to wejść jako państwo w program samolotu 6 gen. Ten amerykański, brytyjski czy też francuski.

niedziela, 17 maja 2020, 21:45

W Radomiu w stoczni. Autosan powinien budować kadłuby a Ursus montować silniki.

Minister Wojska Dariusz Płaszczak
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:50

Dobry plan. Taki w sam raz dla Polski.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 17 maja 2020, 22:32

popieram !!

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:11

Jeszcze powinny wchodzić w skład WOT a piloci (z WOT) powinni być szkoleni 2 tygodnie.

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:48

Wszystkie powyzsze komentarze - złoto. Licencja na F35 stracila mnie z krzesla :D

Szymon
niedziela, 17 maja 2020, 21:42

To jest wykraczające poza polskie technologie. Poza tym USA i tak nie sprzedałaby najmniejszego offsetu najnowocześniejszego myśliwca uderzeniowego świata

Codybancks20
poniedziałek, 18 maja 2020, 07:29

A Turcy produkują części do f 35 i bez nich amerykanie mie złożyli by tego samolotu.

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:04

Kolego Turcy zostali wyrzuceni z programu F-35...

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 23:08

No właśnie i co z tego wynikło - patrz chociażby artykuł na Defence 24.

mick8791
wtorek, 19 maja 2020, 01:21

Lekkie opóźnienia w dostawach komponentów co zresztą było brane pod uwagę przy wyrzucaniu Turcji z programu. Dodatkowo wpływ na tempo produkcji ma też epidemia. Czy produkcjaF-35 ze względu na powyższe została zatrzymana? Nie!

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 12:06

A znasz czas wyprzedzenia dostaw? Poczekamy, zobaczymy.

y
niedziela, 17 maja 2020, 21:39

Wszyscy też powinniśmy być młodzi, piękni i bogaci. A przede wszystkim mądrzejsi...

fifi
niedziela, 17 maja 2020, 21:52

Móc to chcieć:):).

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 21:35

A USA sprzeda? Nie dyskutuję o możliwościach technicznych....

autor
niedziela, 17 maja 2020, 21:29

w stodole

Szansa na zakup
niedziela, 17 maja 2020, 19:43

To jest szansa aby kupić eskadrę lub dwie , dobra wiadomość dla nas zanim wejdą F-35 możemy mieć zastępstwo za suki i migi. Do tego to są dobre maszyny dobrze skonfigurowane.

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:09

Tiaaaa, jeszcze jakieś inne ciekawe pomysły? Bo widzisz trzeba tutaj doliczyć jeszcze koszty budowy infrastruktury dla tych samolotów, koszty szkolenia pilotów i czas na to potrzebny. A potem jeszcze raz ponieść te wszystkie koszty dla F-35... czas szkolenia pilotów to kilka lat, potem następnych kilka na osiągnięcie gotowości bojowej. No i jeszcze koszty remontów i modyfikacji samolotów, bo izraelskie maszyny są w specyficznej konfiguracji jaką wymyślił sobie Izrael (łącznie z tym, że część komponentów samolotów wyprodukowali sobie sami).

wert
niedziela, 17 maja 2020, 22:45

Są stare w wersji C. Na starcie moderka, tylko jeżeli tanio do V to się można zastanowić,. Po za tym po co kupować od wroga?

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:50

Czyjego wroga? Twojego?

ryba
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:53

odpowiedz mi na jedno pytanie ,w jaki sposób może byc tania moderka do wersji V ? to nie ziiemniaki od rolnika spod radomi a i wszystkie częsci podnoszace jakość F 16 posiadaja wyznaczona cenę .Powsadzanie tych nowych czesci do starego truposza uczyni z niego nie starego truposza o wartości nowego Efa .Jeśli używki to tylko bez żadnych moderek remont i do wyczerpania resursów.

Wicia
niedziela, 17 maja 2020, 19:33

Powinniśmy kupić nadwyżkę f16

Lechu
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:02

One są zupełnie inne, jak już to moglibyśmy coś od Grecji skubnąć. Oni mają prawie takie same.

:))
niedziela, 17 maja 2020, 22:43

USA się nie zgodzą tak jak się Chorwacji nie zgodzili :D Cena oferowanych Chorwatom maszyn była zbliżona do nowych masz z USA.... Lepiej kupić części od nich w cenie złomu ale USA też mogą to blokować ... w końcu LM musi zarabiać ...

Gnom
niedziela, 17 maja 2020, 19:58

A jaka jest ich zgodność z tym co używamy w Polsce. Mają cokolwiek wspólnego poza nazwą typu?

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 21:37

Mają Izraelskie radary i własne systemy walki elektronicznej. Po za tym Izrael gwarantuje sobie prawo do ingerencji w elektronikę, stosowanie własnych typów uzbrojenia. My takich uprawnień nie mamy. Raczej nie będą na sprzedaż.

Th
niedziela, 17 maja 2020, 22:26

Radary wszystkie F-35 mają takie same - AESA AN/APG-81. W izraelskich F-35I zostały zamontowane inne systemy łączności i nawigacji, a przede wszystkim budowane w Izraelu urządzenia walki elektronicznej. Ponadto z samolotem zostały zintegrowane rodzime typy bomb i rakiet.

Davien
niedziela, 17 maja 2020, 23:07

Tu akurat chodziło nie o F-35 a o F-16Barak.

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 23:04

Chodziło mi o F-16.

Th
poniedziałek, 18 maja 2020, 09:33

Słusznie. Sorry.

Wojtek
niedziela, 17 maja 2020, 19:44

Też tak myślę !

HAJFA
niedziela, 17 maja 2020, 19:24

A co Waszyngton na współpracę Izraela z Chinami?

Icek
niedziela, 17 maja 2020, 22:41

Dopóki Waszyngton płaci to może sobie robić co chce i siedzieć cicho.

MNM
niedziela, 17 maja 2020, 19:21

Kto jak kto, ale akurat Izrael podejście do spraw bezpieczeństwa ma znakomite. Tylu tutaj na forum ,,ekspertów'' odnośnie F-35 i patrzcie... niespodzianka, Izrael wycofa F-16 żeby wprowadzić F-35. Chyba powinniśmy brać przykład z państwa które ze wszystkich stron otoczone jest wrogo nastawionymi państwami.

X2FAST4U
niedziela, 17 maja 2020, 19:48

Pełna zgoda tylko w doktrynie Izraela bezpieczeństwo ich "państwa" uzyskuje się przez atakowanie innych do czego f35 niewątpliwie się nadaje . My też mamy zamiar/chcemy zapewniać bezpieczeństwo Polski przez atakowanie innych ? Myślę że ich mentalność jest totalnie inna od naszej a także zagrożenia mamy inne . I Boze chroń byśmy mentalności nie zmieniali bo i zagrożenia będziemy mieć takie jak oni.

Paweł W
niedziela, 17 maja 2020, 20:45

A to ciekawe... Wszystkie wojny to uderzania na Izrael a nie odwrotnie.

wtorek, 19 maja 2020, 01:06

Liban także uderzał na Izrael?

Znawca
poniedziałek, 18 maja 2020, 07:44

Paweł W nieprawda, a 1956 to co ?

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 16:48

Rok 1949 Egipt łamie Konwencje Konstantynopolską zakazujac izraelowi żeglugi kanałem i usprawiedliwia to stanem wojny z Izraelem. Powedz mi panie Znawca, zawarto po tym do 1956r jakiś rozejm czy zawieszenie broni, bo w przeciwnym razie mamy zwykła kontynuacje wojny z 1948r kiedy to Egipt zaatakował izrael.

Gnom
czwartek, 21 maja 2020, 12:11

Izrael, który ogłosił niepodległość na terenach innego kraju uzurpując sobie prawo do zajęcia tego terenu bo był tam historycznie. Owszem, ale jako najeźdźca i ludobójca ludu Kaanan (chwalą się tym w starym testamencie). Tym, że sprzymierzona z nim Asyria w kilka lat później ich przepędziła już nie. Nie przeginaj z obroną Izraela - obie strony są tam siebie warte.

Rds
niedziela, 17 maja 2020, 21:09

Oni też prowadzą nieoficjalne działania pod osłona usa

Adir
niedziela, 17 maja 2020, 19:05

Uważam, że też będziemy musieli w przyszłości (5-10 lat) dokupić drugie tyle F35, a F16 sprzedać i wejść w któryś program na nowy myśliwiec przewagi powietrznej. Da nam to nowe technologie, częściową produkcję i możliwości pełnego serwisu. Najnowsze F16 kosztują prawie tyle ile F35, a za 10-15 lat będą przestarzałe. Ponadto F35 i F16 będą wypełniały zadania multi-role fighter, więc nie ma sensu, żeby się dublowały. A więc F35 + dwusilnikowe myśliwce przewagi powietrznej.

:))
niedziela, 17 maja 2020, 22:51

F35 za 15 nie będzie zabytkiem a maszyną dopracowaną :) za 10-15 lat Japonia będzie wdrażać myśliwiec dwusilnikowy w oparciu o F35, FX, F15 i można się przyłączyć do inwestycji.... To będzie projekt oparty o sztuczną inteligencję, bezzałogowe samoloty wsparcia... Kasa na stół uprzejma prośba o dołączenie do badań i może nas zaproszą ale oczywiście za zgodą USA :) Inaczej Japonia się nie będzie mogła zgodzić :)

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:12

I będzie zupełnie niekompatybilny ze sprzętem używanym przez NATO. Taki mały szkopuł...

plusik
niedziela, 17 maja 2020, 21:49

słowo się rzekło i wykonuje_ będą F-35 i F-16 potem te drugie przyjdzie czymś zastąpić i za pewne będą to właśnie dwusilnikowe maszyny V generacji a przynajmniej tak mi się wydaje. Jest to daleka jednak przyszłość i nie warto głowy sobie tym zaprzątać

ryba
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:01

nasze 16 stki jeszcze ze 20 lat polataja albo i dłużej

plusik
poniedziałek, 18 maja 2020, 18:52

J.w. Sończą jak Su czy Migi to pewne

Marek
niedziela, 17 maja 2020, 20:05

Kto wie czy nie od rzeczy byłoby poszukać w Korei. Oni kombinują dla siebie dwusilnikowy samolot piątej generacji, który jest większy od F-35.

Davien
niedziela, 17 maja 2020, 23:09

Marek, tyle ze 5 gen to on może bedzie w przyszłosci, obecni sami Koreańczycy okreslaja KF-X jako maszynę gen 4+.Lepszy od F-35 tez nie bedzie co juz stwierdzili sami koreańczycy.

Marek
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:23

Zależy do czego. Po tym jak pojawią się komory, które mają docelowo być, będzie 5 generacją lepszą od EF. I nie piszę o samolocie na jutro, bo na jutro kupiliśmy F-35.

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:28

Generalnie KF-X ma był własnei uzupełnieniem F-35 w lotnictwie ROK i te dwa typy maja zastapic podobno wszystkie inne . Od EF może będzie lepszy, może nie, na azie mamy maszyne gen 4+ a czy rozwinei sie w gen 5 to zobaczymy. ROK planuje komory zdaje się od bl II. silniki tez nie bardzo pod gen 5-tą

myślnik
niedziela, 17 maja 2020, 19:54

Całkiem możliwe, ale z pięciokrotnie większym budżetem obronnym niż ma Polska.

12345
niedziela, 17 maja 2020, 18:59

Te izraelskie F-16 i tak lepsze niż polskie Migi i su-22. Ja bym brał.

Nemo
niedziela, 17 maja 2020, 19:42

Problem jest taki, że zgodę na sprzedaż musi wyrazić USA a z tym jest kłopot. Te F16 Izrael dostał za darmo od amerykanów (3 mld idzie na uzbrojenie każdego roku) więc im się ten geszeft nie podoba, o czym już informowali Izrael przy wcześniejszych próbach sprzedaży efów. A oddawać za darmo Izrael nie chce.

Gnom
niedziela, 17 maja 2020, 19:59

Uwzględnij, ze praktycznie nie są w niczym zgodne z tym co eksploatujemy w Polsce.

12345
poniedziałek, 18 maja 2020, 11:48

Zawsze można wyremontować, zmodernizować i spolonizować. I tak wyjdzie taniej niż 2 eskadry nowych Efów.

czytelnik D24
wtorek, 19 maja 2020, 13:19

Izraelski F-16 jest do tego stopnia inny że jego przeróbka na NATO-wską wersję kosztowałaby pewnie więcej niż nowy F-16V.

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:18

Człowieku F-16 dla Izraela były już od podstaw budowane wg innej specyfikacji. Jak Ty chcesz je tanio zmodernizować? A doliczając jeszcze koszty remontów (bo te maszyny są już nieźle zajechane - w końcu nie od parady Izrael je wycofuje z linii), budowy infrastruktury naziemnej do ich obsługi, koszty wyszkolenia pilotów i czas, czas i jeszcze raz czas na to potrzebny to już nie wychodzi tanio.

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 18:50

Interesujące jest zainteresowanie F-35B. Czyżby wykorzystanie ich z lądowisk terenowych? Okrętu lotniczego nie planują. Inna opcja to pomysł konwersji statków na okręty wsparcia lotniczego - to co brytyjczycy ćwiczyli na Falklandach. Innego pomysłu nie mam.

Davien
niedziela, 17 maja 2020, 19:44

F-35B to maszyna STOVL wiec i tak wymaga pasa startowego

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 23:08

Startuje pionowo, tylko przekłada się to na zużycie paliwa i masę uzbrojenia. Jak chcesz zabrać dużo potrzebujesz rozbiegu. Jak masz skocznię to jeszcze lepiej. America, Wasp-y np. nie mają.

Gnom
poniedziałek, 18 maja 2020, 10:13

Z uzbrojeniem chociażby tym w komorach też? Sprawdź.

Davien
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:31

WASP-y mają całkiem spory pokład by sie mógł rozpedzić A akurat dla Izraela latanie tylko z pociskami p-p i małym zapasem paliwa raczej by nei podeszło. Ciekawe własnei czemu może kupia te F-35B, bo nad A w ich realiach to widze tylko jeden plus: działanie z ukrytych podziemnych pasów startowych

Pim
wtorek, 19 maja 2020, 00:15

Jak się zastanowić to F-35B bardzo pasuje, do częstych niestandardowych rozwiązań SZ Izraela. 1. Infrastruktura wydobycia gazu w pół drogi między Izraelem i Cyprem. To jest ich główne źródło gazu i eksportu. Do infarstruktury dostawiamy platformę z lądowiskiem dla 4-6 samolotów. Ryglujemy nimi cały ruch na tym fragmencie Morza Śródziemnego. Mamy je pod ręką. Saar-6 są zamawiane po osłonę tej infrastruktury. Mamy ją dodatkowo wzmocnioną. 2. Na Morzu Śródziemnym permanentnie Amerykanie mają lotniskowiec, jednostkę ekspedycyjną marines. Po za tym jest francuski lotniskowiec, przynajmniej jeden desantowiec. Kilka zaprzyjaźnionych lądowisk się więc znajdzie. WiEksze pole do manewru w zależności od sytuacji. 3. Do startu tym samolotem potrzebujemy 300m szerokiej drogi. Izrael to nie równinna Polska z długimi prostymi. Ale takich odcinków przy tamtejszym ukształowaniu terenu wiele się znajdzie. Mamy więc drogowe odcinki lotniskowe. W ich rękach F-35B może być wielce użyteczny.

Davien
czwartek, 21 maja 2020, 22:46

PiM tyle że zeby F-35B wystartował pionowo to musi miec chyba mase mniejsza o ciagu wiec takei platformy to takei sobie rozwiązanie. Jak pisałem, F-35B to na jakies rozwiazania w stylu własnei np podzeimnych baz, z DOL-i spokojnei moga operować F-16I i to robia. A F-35B ma gorsze osiągi od F-35A czy I

yuma
niedziela, 17 maja 2020, 19:04

Okrętów lotniczych nie ma, są lotniskowce.

Pim
niedziela, 17 maja 2020, 21:39

Okrętem lotniczym może być desantowiec jakim jest np. USS America, typ Wasp. Każdy posiada grupę lotniczą a jest lotniskowcem?

Sssssssssss
poniedziałek, 18 maja 2020, 00:40

Nie jest to lotniskowiec lecz dzięki wprowadzeniu F-35B może pełnić funkcję lekkiego lotniskowca. Zyskały nowe możliwości.

KrzysiekS
niedziela, 17 maja 2020, 17:59

Pomimo że to F-16 to całkiem inny od naszych oby jakiś geniusz nie wpadł na pomysł ich zakupu. Na szczęście nie ma na to pieniędzy. NAREW NAREW NAREW to teraz najważniejszy zakup oby mądrze.

Icek
niedziela, 17 maja 2020, 18:32

Nie ma szans na zakup F-16 od Izraela bo na bank Amerykanie by go zablokowali.

Tani
niedziela, 17 maja 2020, 17:32

Ja bym ich nie bral. Sa max zuzyte. USA jasie nie dziwie, oni je sfinansowali a teraz Izrael ma je jeszcze sprzedac? Wy byscie sie zgodzili? Gdyby nam byly potrzebne F-16 a nie sa moim zdaniem. To kupilbym w USA. Nawet zeby bylo drozej. A dlaczego to chyba nie musze tlumaczyc

HanSolo
poniedziałek, 18 maja 2020, 13:58

Nie sa polskiemu lotnictwu wojskowemu twoim zdaniem potrzebne F-16? Piękna teza. Skad ja wziałeś?

niedziela, 17 maja 2020, 21:56

Racja lepiej kupić nawet używane F-16 w USA niż od

tak na marginesie
niedziela, 17 maja 2020, 19:56

Oczywiście można kupić w USA 48 nowych F-16. Można też kupić 100 Abramsów. Wszystko można. Trzeba tylko mieć pieniądze.

N. Szkapa
niedziela, 17 maja 2020, 17:21

Jak mają 72 F-15A/B/C/D i 25 F-15I, to typ wielozadaniowy mogą podmienić na F-35. Wersję B też jak widać rozważają.

Stary Grzyb
niedziela, 17 maja 2020, 17:17

No proszę. Izraelici też najwyraźniej nie mają pojęcia, że F-35 to nielot, wydmuszka i w ogóle dno :) Przy okazji powstaje pytanie, w jakim stanie są i do czego mają zostać przeznaczone F-16 C "Barak" z tej likwidowanej eskadry, bo w przypadku rzeczywiście atrakcyjnej ceny (po niezbędnych usprawnieniach i przedłużeniu resursu, rzecz jasna) może warto by się zainteresować, w końcu infrastrukturę już mamy, a jeżeli są w stanie "jezdnym", to wobec Su-22 stanowią inny świat.

odpowiednia odpowiedz
niedziela, 17 maja 2020, 20:33

Wroca do tego kraju ktory za nie zaplacil ... ale to pocieszajaca wiadomosc ze planuja jeszcze tylko 25 F 35 - a nie np. 32 sztuki ....

Odp.
niedziela, 17 maja 2020, 19:17

Tyle że izraelski F-35 jest inny

prawda
niedziela, 17 maja 2020, 17:28

Jak się nie znasz to nie komentuj, Izrael już pokazał ze F-35 są bardzo użyteczne i umiejętne ich używanie daje bardzo hmm skuteczne możliwości działania.

x
niedziela, 17 maja 2020, 18:10

ale on właśnie o tym napisał

Andy
niedziela, 17 maja 2020, 18:23

Nie napisał o tym

mick8791
poniedziałek, 18 maja 2020, 15:22

Ależ owszem - napisał.

lisuma
niedziela, 17 maja 2020, 19:08

Bo nie musi pisać tego co jest oczywiste.

gośč
niedziela, 17 maja 2020, 17:11

Moźe by tsk coś z Izraela zakupić.

BUBA
niedziela, 17 maja 2020, 17:26

Popieram. Kilka sztuk by sie przydalo

niedziela, 17 maja 2020, 17:17

A USA pozwoli? Chorwacja już chciała

Minister Wojska Dariusz Płaszczak
poniedziałek, 18 maja 2020, 02:58

Warto sprawdzić, moim zdaniem

dd
niedziela, 17 maja 2020, 17:08

Zachód przesiada się na myśliwce V generacji (samo USA przesiadło się już dawno temu, wraz z F-22), a ruskie Su-57 nie mogą dopracować, choć jest on gorszy nawet od nowych wersji F-16 i F-18.

prawda
niedziela, 17 maja 2020, 17:40

Nie no bez przesady Su-57 raczej nie jest gorszy od F-16 bo do czego innego ma służyć więc porównywanie nie ma sensu to samo do F-35. Po drugie Su-57 jest praktycznie 0 informacje o jego realnych możliwościach więc ciężko powiedzieć jak się ma do F-22 które też będą poszukiwany następca w najbliższych latach bo co raz więcej z nimi problemów a starsze platformy no są po prostu konstrukcyjnie dość stare i wymagają nowych myśliwców cały świat aktualnie pracuje nad nowymi myśliwcami. A co do porównania do F/A-18 raczej stawiałbym na Su-57 tylko hmm jego uzbrojenie jeszcze nie istnieje więc to też problem xd

łuki
niedziela, 17 maja 2020, 16:51

Ale jak to tak, F35 ?, nie czytają chyba naszego forum ;)

Marek
niedziela, 17 maja 2020, 19:57

Gdyby poczytali co niektórych mędrków tuta, na pewno by nie kupili ;)

57yr56t
niedziela, 17 maja 2020, 19:11

Niestety, tak to jest.

Orthodox
niedziela, 17 maja 2020, 16:40

Ciekawość, jak stare te Baraki. Jakby co, to nadal brakuje nam jednej eskadry dla zastąpienia Suk.

?
niedziela, 17 maja 2020, 16:37

Może icg F-16 mogłby zastąpić nasze su-22?

Marek
niedziela, 17 maja 2020, 16:34

Łolaboga! Jacy ci Żydzi "nierozsądni", że biorą "nielota"! A tak serio. Jak pokazuje historia oni wiedzą co robią i dlatego chcą u siebie to co możliwie najlepsze.

oiyesf
niedziela, 17 maja 2020, 19:12

Przecież nie wszystko mają najlepsze.

Marek
niedziela, 17 maja 2020, 19:58

Wyraźnie pisałem możliwie najlepsze.

Christobal
niedziela, 17 maja 2020, 16:23

Może jest to okazja do uzupełnienia naszych F-16, skoro wcześniejsze okazje przepuściliśmy. Może w stosunku do nas USA, by się zgodziły na przejęcie izraelskich Falconów. Byłby to dobry test dla Amerykanów. Moglibyśmy wcześniej wymienić MIGi-29 lub SU-22 do czasu wejścia do służby F-35 i nowych F-16

Marek
niedziela, 17 maja 2020, 19:59

Od nich nie jest. Byli już tacy, którzy chcieli i nic z tego nie wyszło.

prawda
niedziela, 17 maja 2020, 17:35

Prawda chociaż nw czy jest opłacalne dostosowywanie takich F-16 do standardów naszego uzbrojenia i ich modernizacja czy przypadkiem całkiem nowy myśliwiec nie będzie po prostu tańszy. Wg Fajnie zamawiamy F-35 za rok/dwa zajmijmy się kolejnym przetargiem albo na kolejne F-35 albo w międzyczasie dołączmy do programu samolotu bezzałogowego lub innego myśliwca np Koreańskiego opcji jest wiele chociaż wg mnie najlepsza opcja będzie dokupić F-35 lub w program bezzałogowca i inwestycje w instalacje przeciwrakietowe. Zakup F-16 nawet najnowszych jest pomostem. F-16 będą w armiach stopniowo wycofywane i droga w nie nie ma większego przyszłościowego sensu o ile chcemy być mocnym krajem militarnie w regionie.

Tweets Defence24