Reklama
Reklama

Izrael: "Proca Dawida" gotowa do służby. Polska skorzysta z technologii?

3 kwietnia 2017, 13:58
David Sling
Fot. United States Missile Defense Agency

Wraz z wprowadzeniem do służby systemu Proca Dawida Izrael dysponuje pełną trzystopniową tarczą antyrakietową. Wykorzystywany w tym zestawie pocisk ma stanowić bazę dla rozwiązania, przewidywanego w programie Wisła na uzbrojenie zestawów Patriot.

Wraz z wprowadzeniem do służby systemu Proca Dawida (ang. David's Sling) uzbrojonego w dwustopniowe pociski Stunner Izrael dysponuje pełną trójstopniową tarczą antyrakietową opracowaną przez lokalny przemysł we współpracy z Amerykanami. Proca Dawida będzie pełnić w nim funkcję systemu średniego zasięgu zdolnego do zwalczania celów powietrznych, w tym rakiet balistycznych i artyleryjskich pocisków rakietowych o zasięgu ok. 40 do około 250-300 km i na pułapie przekraczających 50 km (dokładne parametry nie zostały przekazane do publicznej wiadomości).

Kolejne wersje systemu mają być optymalizowane pod kątem zwalczania rakiet manewrujących takich jak Kalibr oraz bojowych dronów, docelowo więc zestaw będzie mógł zwalczać zarówno cele balistyczne, jak i inne środki napadu powietrznego. Proca Dawida ma całkowicie zastąpić w izraelskich siłach zbrojnych amerykańskie zestawy MIM-23 Hawk i (na obecnym etapie) uzupełnić MIM-104 Patriot. 

Czytaj więcej: Program Wisła: Polska stawia na nowe rakiety i system dowodzenia [ANALIZA] 

Efektor systemu Proca Dawida - pocisk przechwytujący Stunner - stanowi podstawę do opracowania zmodyfikowanej rakiety SkyCeptor, która zgodnie z ogłoszoną niedawno aktualizacją wniosku LoR ma stanowić uzbrojenie przewidywanych do wdrożenia w ramach programu Wisła polskich zestawów Patriot, wyposażonych w modułowy system kierowania obroną powietrzną IBCS. SkyCeptor, charakteryzujący się zgodnie z deklaracjami Raytheon znacznie niższym kosztem od obecnie wykorzystywanych w zestawie Patriot kinetycznych pocisków rodziny PAC-3, ma być wytwarzany w Polsce w ramach transferu technologii.

Czytaj więcej: Raytheon: SkyCeptor odpowiedzią na problem koszt-efekt w Wiśle [Defence24.pl TV]

Architektura systemu naprowadzania Stunnera i SkyCeptora powoduje, że nie wymagają one dedykowanego radaru do naprowadzania. Dzięki temu SkyCeptor będzie mógł zostać włączony do budowanych dla Polski zestawów Patriot po integracji z ich systemami dowodzenia i kontroli. Wprowadzenie pocisków SkyCeptor ma zapobiec sytuacji, w której rakiety PAC-3 MSE byłyby stosowane do zwalczania mniej skomplikowanych celów, co groziłoby nadmiernie szybkim zużyciem zapasów dość kosztownych pocisków.

Uroczystość wprowadzenia do służby nowego systemu antyrakietowego uświetnił premier Izraela Binjamin Netanjahu, który ostrzegł przy okazji potencjalnych przeciwników "Ktokolwiek grozi naszemu istnieniu sam wystawia swoją egzystencję w niebezpieczeństwie." (...) "Zapoczątkowaliśmy (...) tę technologię i Izrael pozostaję światowym liderem w dziedzinie obrony przeciwrakietowej" - stwierdził izraelski premier.

Czytaj więcej: Zielone światło dla polskiej tarczy. Macierewicz: „Nie więcej” niż 30 mld zł na Wisłę 

Zestaw przeciwrakietowy i przeciwlotniczy David’s Sling był opracowywany przez 13 lat w kooperacji pomiędzy przemysłem izraelskim i amerykańskim. Głównym jego wykonawcą jest Rafael, który dostarczył także rakiety Stunner, a izraelska spółka współpracowała przy tym projekcie z amerykańskim koncernem Raytheon. David’s Sling wykorzystuje wielozadaniowy radar typu MMR używany także w systemie Iron Dome, produkowany przez IAI/Elta Systems. W skład zestawu wchodzi także centrum zarządzania walką. Producent zapewnia, że architektura David’s Sling pozwala na integrowanie go z istniejącymi systemami obrony powietrznej, a sam zestaw może wykorzystywać informacje o celach z różnych źródeł, w tym np. ze statków powietrznych z radarami wczesnego ostrzegania.

Proca Dawida stanowi pośredni element izraelskiej tarczy umieszczony pomiędzy zestawami Arrow 2 i 3 mogącymi służyć do zwalczania celów, w tym międzykontynentalnych rakiet balistycznych i satelitów w przestrzeni kosmicznej oraz używanymi już wielokrotnie w warunkach bojowych systemami Iron Dome, zdolnymi do przechwytywania pocisków artyleryjskich i moździerzowych oraz rakiet na dystansie od ok. 4 do ok. 70 km. Dzień 2 kwietnia 2017 roku zapisze się jako niezwykle ważna data w programie rozwoju izraelskich zdolności obrony przeciwrakietowej, od tego dnia bowiem ten system jest w pełni operacyjny. Niedawno pocisk Arrow 2 został pierwszy raz użyty operacyjnie, zestrzeliwując rakietę systemu przeciwlotniczego S-200 Wega (SA-5), prawdopodobnie poruszającą się trajektorią balistyczną.

Czytaj więcej: Izraelska „strzała” zestrzeliła syryjski pocisk przeciwlotniczy

Zestaw David’s Sling uczestniczył w dialogu technicznym na system obrony powietrznej Wisła w ramach oferty agencji rządowej Sibat, jednak nie zakwalifikowano go do kolejnego etapu procedury. Jednakże jak wskazano wyżej pocisk SkyCeptor, powstający na bazie Stunnera będącego uzbrojeniem Procy Dawida, ma zgodnie z treścią aktualizacji Letter of Request stanowić uzbrojenie zestawów Patriot przewidzianych do pozyskania w programie Wisła.

KomentarzeLiczba komentarzy: 20
zz
środa, 25 lipca 2018, 19:29

Tak skorzystamy jak z himarsem. Powinni sie wycofać i kupić na ukrainie a nie ładować kasy w badziewie.

Theodore K.
piątek, 11 maja 2018, 12:09

Jak to się sprytnie Izrael \"zakręcił\" koło naszego programu Wisła...

AWU
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 20:30

Ciekawy komentarz w "Aviation Week & ST"Jesli przypadek zestrzelenia SA-5 (S-200) przez Arrow2 to coś więcej niż przypadek "poruszania się pocisku trajektorią balistyczną" to powód do naprawdę poważnych zmartwień dla Rosjan nawet w kontekście systemu S-400/500. Nie jest to najbardziej efektywna metoda zwalczania pocisków ziemia-powietrze ale otwiera nowe pole w środowisku sieciocentrycznym. Również "Air Force Monthly" cytuje zródła wywiadu francuskiego iż w ataku Izrael "z marszu" wykorzystał nowo otrzymane F-35 (czynili to wiele razy przedtem) aby m.in. zniszczyć baterię S-300 Assada w Damaszku którą Syria otrzymała od Rosji w 2013r by chronić przed atakami powietrznymi koalicji których oczekiwano w retaliacji za użycie broni chemicznej na ludności kraju.

Jaca
wtorek, 4 kwietnia 2017, 15:41

Wydaje się być prawdą o debiucie bojowym F-35. W nocy z 12 na 13 stycznia bieżącego roku izraelskie lotnictwo dokonało nalotu na położone niedaleko Damaszku syryjskie lotnisko al-Mazza. Już wtedy niektóre źródła twierdziły, że atak został przeprowadzony z użyciem najnowocześniejszych samolotów F-35I. Wiadomość taką – powołując się na informacje z francuskiego wywiadu – podał Georges Malbrunot z dziennika Le Figaro. Według informacji uzyskanych przez Malbrunota z anonimowych źródeł we francuskim wywiadzie jedyne dwa F-35I dostarczone do tej pory do Izraela zaatakowały znajdujące się na terenie bazy lotniczej magazyny, w których miały się znajdować systemy przeciwlotnicze Pancyr-S1, przeznaczone podobno dla działającego w Libanie Hezbollahu. Dodatkowo w czasie tej samej misji miała zostać zaatakowana wyrzutnia rakiet S-300 zlokalizowana na górze Kasiun koło syryjskiej stolicy. Według Francuzów atak został przeprowadzony przez F-35I, ponieważ była to misja najwyższej wagi i niecierpiąca zwłoki

z boku
wtorek, 4 kwietnia 2017, 10:22

Ale Syria chyba nie dysponuje własnymi S300 ? ma chyba tylko S200.

JEREMI
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 20:24

SKYCEPTOR- WATPLIWOSCI...temat kiedys poruszalem ale nie uzyskalem konkretnej odpowiedzi, STUNNER ma miec zasieg zekomo 250- 300km, ale nikt nie zwraca uwagi ze chodzi o zasieg rakiet balistycznych ktore on zestrzeli a nie jego zasieg, taki maly niuans lingwistyczny ktory moim zadaniem wszyszy czytaja na opak ,,,np aster 30 zwalcza rakiety balistyczne o zasiegu 600 km czyli dwa razy wiecej niz stunner ale sam ma zasieg 100 km+, przy czym na 100 km trafi w bombowiec na 70 ciezki mysliwiec, na 50-60 lekki mysliwiec, a rakiety balistyczne ewentualnie manewrujace na dystansie 20-30km., izraelska rakieta z bardzo zblizona budowa zewnetrzna- wielkoscia do stunnera -DERBY MR z boosterem- ma zasieg 35-50 km, jakim cudem wiec STUNNER/SKYCEPTOR ma miec zasieg 5-7 razy wiekszy, Stunner to stosunkowo mala rakieta i jej zasieg maksymalny raczej nie przewyzsza PAC 3 MSE 60-70 km i to dlawielkich samolotow, wlasciwosci przeciw balistyczne moga byc co najwyzej porownywalne z ASTER 30 czyli 20 km. Dlatego tez poskiemu PATRIOTOWI bedzie brakowalo rakiety dalekiego zasiegu GEM-T -150 km. STUNNER/SKYCEPTOR ma byc tez rzekomo 2-3 razy tanszy od PACA, to wszystko przeczy jakoby mial to byc super zarabisty pocisk-tzn to dobra rakieta napewno ja temu nie przecze ale nie az tak dobra jak sie na forach rozni ludzie rozpisuja,, i na koniec pytanie CZYM SIE ROZNI SKYCEPTOR OD STUNNERA?? czy tylko tym ze ma NATOWSKI link 16/data link??

Piotr
wtorek, 4 kwietnia 2017, 14:13

Dokładnie, oglądałem obie rakiety na targach i wymiarowo są prawie identyczne.

QDark
wtorek, 4 kwietnia 2017, 00:38

Już tu chyba kiedyś pisałem, dane o tych rakietach bardzo ciężko znaleźć(oczywiście nie licząc marketingowych). Z tego co inni wygrzebali z wywiadów/info etc. dane są mniej więcej takie: Tu masz dane z tych wywiadów. Prędkość maksymalna 7.5 mach.Dla rakiet balistycznych krótkiego zasięgu (<500km) zasięg Stunnera ~100km. Dla cerów aerodynamicznych ~ 250km - 300km. Więc w domyśle myśliwce ~250km a ciężkie kobzy ~300km. Z różnic między oboma rakietami, na pewno ma inne paliwo(mało wrażliwe) i z tego co zrozumiałem, część elektroniki, poza tym ma4 impulsy z silnikowe o jeden zbiornik więcej niż stunner.

KrzysiekS
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 21:33

KrzysiekS-> JEREMI Nie jestem specjalistą ale DERBY MR to jest rakieta jednostopniowa najwięcej energii traci się przy starcie i tu masz różnicę na dzień dobry chociaż pewnie jest ich więcej.

Piotr
wtorek, 4 kwietnia 2017, 10:26

I pomyśleć, że był wcześniej konkurs gdzie skasowano Izraelską Procę Dawida. A teraz jak królik z kapelusza wraca jak za pstryknięciem palcami. Ciekawe co jeszcze się wydarzy.

dimitris
wtorek, 4 kwietnia 2017, 10:15

Polska "Proca Dawida", to na razie tzw. gruszki na wierzbie. Ale gdzie "śmigłowce w ciągu kilku tygodni", "do końca roku", "ale najpóźniej do końca marca" ? Gdzie zamówienia na tysiące dronów ? Albo owo daaaawno obiecywane kierowane p/panc dla Rośków ? Pozoracje, które postrzegam w analogii do postępowania wobec małych dzieci - kolejną zabawką, odwracanie uwagi dziecka od odbieranej już zabawki poprzedniej. I tak non-stop. Tyle, że w przypadku Wojska polskiego zabawki to rozbudzane nadzieje, czcze obietnice, "poważne zobowiązania".

Ślązak
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 16:43

Max 30 mld zamiast 50 brzmi super ale czy możliwości te same ?

olo
wtorek, 4 kwietnia 2017, 00:17

Tyle za ile zapłacimy i nawet śrubki więcej.

KrzysiekS
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 15:44

I to jest dobre pytanie ile z technologi SkyCeptor nam przekażą.

Wojskowy
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 15:13

Proca Dawida jest najlepszym wyborem w programie Wisła. Jak najszybciej zacząć dialog techniczny i pozyskać min. 35 baterii.

Niki
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 21:58

Pewnie tyle co w Spike tzn. kluczowe będziemy importować.

Żołnierz
poniedziałek, 7 maja 2018, 11:55

Niestety, nie wszystko można otrzymać w ramach offsetu. Nikt nie odda swoich kluczowych sekretów. A podobno mamy naukowców i inżynierów na światowym poziomie, to niech się wezmą za robotę a nie przechwalają.

AA
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 15:10

Te Hawki to mogliby odsprzedać, zdaje się, że Rumuni coś tam kiedyś podobnego kupili Aha, zaraz odezwą się miłośnicy Newy...

Dualram
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 17:19

Przypominam, że stary zestaw Newa zastrzelił w byłej Jugosławii najdroższy i ponoć niewidzialny myśliwiec F 117

VII zmiana
wtorek, 4 kwietnia 2017, 13:12

tak samo skorzystamy jak na "licencji" na Spika ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama