Reklama
Reklama

Ił-20 zestrzelony w pobliżu Syrii. Rosja oskarża Izrael

18 września 2018, 13:04
Ilyushin_IL-20M_RF-95979_(29560203752)
Zestrzelony Ił-20M, nr. rej. RF-9597, Fot. Dmitry Terekhov from Odintsovo, Russian Federation/Wikipedia/CC BY-SA 2.0

Syryjska obrona przeciwlotnicza omyłkowo zestrzeliła w nocy rosyjski samolot zwiadowczy Ił-20. Zginęło 15 członków załogi maszyny. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że do użycia rakiet przeciwlotniczych doszło w obronie przed atakiem izraelskich myśliwców F-16. Incydent może mieć w związku z tym znaczący wpływ na relacje pomiędzy głównymi graczami na Bliskim Wschodzie. Rosyjskie ministerstwo obrony już stwierdziło wprost, że Izrael jest winny strącenia samolotu. 

Do zdarzenia doszło wieczorem 17 września ok. godz 22 czasu polskiego. Utracona maszyna to Ił-20M o nr. rej. RF-95979 czyli czterosilnikowy, turbośmigłowy samolot zwiadowczy zbudowany na bazie pasażerskiego Iła-18D. Ten sam samolot często wykonywał loty rozpoznawcze w rejonach Morza Bałtyckiego i Czarnego. W chwili zestrzelenia nad Morzem Śródziemnym ok. 27 km od wybrzeża Syrii w okolicach miasta Banias w prowinicji Latakia. Samolot wykonywał lot zwiadowczy w związku z działaniami rosyjskiego kontyngentu wojskowego w Syrii i wystartował z Hmejmim ok. godz. 20:31 by po trwającej ok. półtorej godziny locie w nad Idlib wrócić z powrotem do bazy. 

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rosyjskie ministerstwo obrony, w tym samym czasie nalot w syryjskiej prowincji Latakia wykonywały z użyciem bomb GBU-39 cztery myśliwce F-16 lotnictwa Izraela. Maszyny miały lecieć na niewielkiej wysokości znad Morza Śródziemnego tak by utrudnić ich wykrycie przez syryjskie systemy obrony przeciwlotniczej. Rosjanie oskarżają przy tym Izrael, że myśliwce specjalnie leciały blisko kierującej się do lądowania maszyny rosyjskiej, która miała stanowić dla nich ochronę. 

Syryjczycy jednak zareagowali i odpalili w stronę F-16 rakiety przeciwlotnicze. Jedna z nich, typu S-200 Wega miała ok. 22:07 trafić omyłkowo rosyjski samolot. 

Minister Obrony Federacji Rosyjskiej w wydanym oświadczeniu oznajmił wprost: "Wina za zestrzelony samolot rosyjski i śmierć załogi leży całkowicie po stronie izraelskiej. Ministerstwo obrony Rosji niejednokrotnie poprzez różne kanały apelowało do strony izraelskiej, by powstrzymywała się od ostrzałów terytorium Syrii, tworzących zagrożenie dla bezpieczeństwa żołnierzy rosyjskich".

Wcześniej rzecznik ministerstwa Maj. Gen. Igor Konaszenkow stwierdził, że Rosja została za pomocą "gorącej linii" poinformowana przez Izrael o planowanym ataku zaledwie na minutę przed jego przeprowadzeniem, co spowodowało, że rosyjskie siły zbrojne miały za mało czasu na skierowanie samolotów do bezpiecznych stref. Jednocześnie Konaszenkow nazwał działania Izraela "wrogą akcją".

Izraelski ambasador w Moskwie Gary Koren odmówił na razie jakichkolwiek komentarzy w związku z zestrzeleniem rosyjskiego Iła-20. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji poinformowało natomiast, że został on już wezwany w związku ze zdarzeniem u wybrzeży Syrii. 

Co ciekawe Rosjanie początkowo próbowali sugerować, że za utratę maszyny odpowiadają Francuzi. Jeszcze nad ranem ministerstwo obrony podawało, że z francuskiej fregaty Auvergne wystrzelone zostały pociski rakietowe mniej więcej w czasie zaginięcia rosyjskiej maszyny. Tą wiadomość szybko zdementował jednak Paryż. Rosyjski błąd wynikał być może z tego, że F-16 miały zrzucić bomby niedaleko pozycji francuskiego okrętu. 

Rosja prowadzi obecnie zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą z udziałem ośmiu okrętów. potwierdzono już jednak śmierć wszystkich członków załogi maszyny. Kondolencje rodzinom zabitych lotników złożył prezydent Rosji Władimir Putin. 

Czytaj też: Syryjska armia i YPG razem w ofensywie na Idlib? Północna Syria nadal jednak poza zasięgiem Asada [ANALIZA]

Warto dodać, że to właśnie rakieta typu S-200 Wega zestrzeliła izraelski myśliwiec F-16 w dniu 10 lutego 2018 roku. Później jednak izraelskie F-15, F-16 i zapewne również F-35 bez strat własnych atakowały wielokrotnie cele w Syrii choćby podczas bardzo dużego nalotu na kilkadziesiąt celów irańskich z udziałem 28 maszyn, do którego doszło 10 maja. 

Syryjska obrona przeciwlotnicza, jak i systemy dowodzenia oraz rozpoznania były w ostatnich latach modernizowane z dużą pomocą Rosji. Dzisiejsze zdarzenie oraz praktycznie bezkarne operacje izraelskiego lotnictwa w ostatnich miesiącach, a także skuteczny atak francuskich, brytyjskich i amerykańskich rakiet manewrujących na cele związane z produkcją broni chemicznej wskazuje jednak, że wciąż nie jest ona zdolna do przeciwdziałania współczesnym zagrożeniem. Wczorajszej nocy popełniono również duży błąd związany z identyfikacją celu. Pomylono bowiem duży, wolno lecący samolot turbośmigłowy z myśliwcami i to zapewne pomimo dużej różnicy pułapu pomiędzy rosyjskim Iłem-20 a izraelskimi F-16. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 109
Reklama
Rafal
poniedziałek, 24 września 2018, 12:42

@Davien naprawde nie osmieszaj sie poraz kolejny, glowica z 5W21W jest jak najbardziej samonaprowadzalna glowica a ty probujesz sie tutaj tlumaczyc z wpadki.

obalaczmitow
sobota, 22 września 2018, 13:08

@Davien a skąd ty masz jakiekolwiek pojęcie o RCS-ach - z wikipedii ? Wszędzie napisano że dane dotyczące RCS są szacowane bo nawet RCS F16 jest tajny i nie jest dostępna wiedza na jego temat publicznie - CZYLI JESZCZE RAZ - to co uważasz że WIESZ bo przeczytałeś w wiki - to jest tylko WYDAJE SIĘ ŻE TAK JEST i NIC WIĘCEJ. Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz to wiedziałbyś że wg różnych danych RCS-y dla samolotów różnią się znacząco bo to wszystko tyko szacunki. Po drugie jaki piszesz o RCS-ach to gdzie stał radar, kiedy zobaczył IŁ-a a F16 jakie był kierunek lotu obu samolotów, jaka wyskość itp itd - bo RCS z przodu a RCS pod kątem 45 stopni to całkowicie 2 różne parametry do tego tutaj sytuacja jest jeszcze bardziej złożona bo samolot był na pewnej wysokości a radar na ziemi więc narysuj sobie punkcik w skali i zobacz jak pada promień radaru więc te twoje dane o RCS-ach to baje ala Andersen i nic więcej. Gdybyś czytał cokolwiek to wiedziałbyś że S200 syryjskiej OPL nie miał systemu identyfikacji swój- obcy bo nie została w nim zainstalowana. I można tak długo i długo tylko po co - wiedza z wiki w sprawach wojskowych to śmiech na sali a nie wiedza. I skoro Izrael to \"taki\" kozak to po co następnego dnia wizyta całego dowództwa ich sił lotniczych w Moskwie ? - od tak sobie polecieli porozmawiać? czy jednak polecieli na dywanik. I jak to jest że od 2 lat opowiadasz jak to Izrael robi co chce i jak to już 1000x zniszczył cały OPL Syrii / która jest w stanie ciągłej wojny/ i jak to F35 latają nad Damszkiem i niszcza co chcą i jak to tomki rozwaliły w pył lotniska i OPL a tutaj ciągle OPL działa i Piloci izraelscy muszą się chować za samolotami zwiadowczymi a nie latać sobie jak chcą - więc jak to jest wyjaśnij co oni tam niszczą - bo jak na razie to raczej udaje im się niszczyć puste wiaty lub atrapy co dowodzi o braku JAKIEGOKOLWIEK ROZPOZNANIA I WYWIADU NA TERENIE SYRII prze koalicję a bomby zrzucają w szopy. Już mieli zniszczyć składy broni chemicznej a od miesiąca jęczą o możliwym ponownym ataku Asad bronią którą mieli zniszczyć całkowicie i już nawet flota USA szykowała się do ataku - a tutaj nici - wiec ciekawe co dalej wymyślą.

Davien
piątek, 21 września 2018, 17:32

No i widzisz Rafał jaka wpadka:) Głowica rakiety 5W21W umozliwiała jedynie namierzenie celu juz po starcie rakiety ale dalej była to głowica półaktywna. No ale jak nawet czytac nie umiesz to ci takie kwiatki wychodzą:)

Rafal
piątek, 21 września 2018, 15:40

@Davien jeszcze co do twojej wiedzy, glowica 5G24 w 5W21W poczytaj sobie zamiast po raz kolejny popisywac sie brakiem wiedzy, masz jeszcze szanse na uzupelnienie sporych brakow.

Rafal
piątek, 21 września 2018, 15:31

@Davien jak zwykle wiedza z Wiki i nic pozatym.

Davien
piątek, 21 września 2018, 09:47

To czas roznieśc mity rafała:) Pociski z S-200 maja naprowadzanie półaktywne wiec cel musi byc cały czas oswietlony przez radar naprowadzania Co do RCS to dla F-16 wynosi ona ok 1m2 z podwieszeniami jakies 3m2 dla Iła 20 to 10-20m2 wiec jak widac róznica olbrzymia. Radary S-200 mają mała szansę wykrycia F-16, nie po to ten system powstał ale IFF powinien zostac wykryty a jak Rosjanie nie włączyli IFF w strefie działania OPL to sa idiotami do kwadratu W przeciwieństwie do ciebie Rafał mam wiedzę a nie tylko stukam w klawiaturę jak nikt mnie nie pilnuje:)

Patcolo
czwartek, 20 września 2018, 15:35

Sami się zestrzelili własną zmodernizowaną bronią niemającą odpowiedników w żadnej innej armii świata i nagle do Izraela pretensje. A takie doskonałe te systemy S-1000, S-500 hehe. Mogą nie wiadomo jak esować a i tak wyjdzie zawsze bubel i bałagan.

Rafal
czwartek, 20 września 2018, 15:14

@Davien naprawde twoje komentarze i wiedza sz porazajace jak syryjski S-200.

Rafal
czwartek, 20 września 2018, 15:11

@Wania tak po krotce, pytania ktore raczej kieruj do kogos w Rosji, Syrii i Izraela a nie tutaj, bo narazie siejesz propagadne rodem ze Spytnika czy CNN. Rosyjski samolot nie wykryl Izraelskich samolotow a niby jak to mial zrobic, Il-20 to nie AWACS, wystarczy, ze F-16 beda mialy wylaczone radary. Prosze nie pisz bzdur, ze zbieral informacje o F-16 bo niby jak to mail zrobic. Rakieta z S-200 nie musiala leciec naprowadzana przez radar. A najwieksza bzdura to roznica w echu radarowym F-16 i Il-20, S-200 pomimo nie jednej moderznizacji to juz wiekowy sprzet. Operator radaru musi byc dobrze przetrenowany, zeby zobaczyc co jest co, tam nie ma super duper techniki z wyswietlaczami pokazujacymi o tu jest F-16 a tu Il-20. Jakosc radaru S-200, jego rozdzielczosc raczej nie pozwala na rozpoznawanie pojedynczych celow lecacych w grupie. O reszcie bzdur juz nie ma po co pisac.

NieTenJachu
czwartek, 20 września 2018, 08:30

Rosyjski samolot został zestrzelony rosyjską rakietą Wega, odpaloną przez załogę syryjską, szkolona przez Rosjan. A mam takie proste pytanie czy na Ile był system swój-obcy?

maniek
czwartek, 20 września 2018, 00:20

Dobre z tym waszym zamknięciem strefy lotów nad obcym państwem. Śmiech na sali.

Davien
czwartek, 20 września 2018, 00:15

Madox, Izrael po prostu oleje te ustalenia Rosji, a ta nie ma jak tego wyegzekwowac i znowu wyjdzie na nieskuteczną. A co do bateii S-300 wokół Damaszku to jak zaczna strzelac do IAF to zapewne szybko niewiele z nich zostanie

antysyjonista
środa, 19 września 2018, 21:08

Produkcję RC-135 zakończono w 1969. I jaki z tego wniosek? P-3 Orion produkowano do 1990. Spadł i to bez zestrzelenia niedawno RQ-4. A taki nowoczesny i amerykański był.

DSA
środa, 19 września 2018, 19:36

z tego co właśnie czytam to Rosja jednak podjęła działania, które utrudnią Izraelowi atak od strony morza. Nie jest to NFZ ale coś w tym stylu. Stacjonująca na M.Śródziemnym flota rosyjska zamyka do 26.09 przestrzeń powietrzną do wysokości 19.000 stóp ze względu na ćwiczenia rakietowe. Czyli taktyka lotu na niskiej wysokości odpada. Oczywiście o ile Izrael będzie respektował te obostrzenia.

realista
środa, 19 września 2018, 19:27

Izreal winny za to, że znowu ktoś sobie kupił rakiety przeciwlotnicze w sklepie z rakietmi.

Davien
środa, 19 września 2018, 19:05

Palmel jak na razie po zderzeniach z ptakami to spadaja rosyjskie Su-30 wiec cos kiepsko ci wyszło. A co do prób atakowania IAF to rosji szybko się skończą samoloty jak będą w nie trafiac obok izraelskich własne pociski:)

cynik
środa, 19 września 2018, 18:34

@prorok Ciężko nawet skomentować te Twoje fantazje. Spróbuj zrozumieć, że w tamtym regionie Izrael jest hegemonem. W kompletnie hipotetycznym konflikcie zbrojnym jest w stanie w ciągu kilku godzin unicestwić rosyjskie bazy w Syrii i odciąć tych co przeżyją od pomocy. Mityczne Iskandery czy Kalibry musiałyby przetrwać rozmieszczanie ich komponentów w Syrii, rejs ich nosicieli lub w ostateczności przedrzeć się przez nowoczesną i sprawdzoną w walce izraelską obronę plot. Flankery, żeby odpalić Kh-58 musiałyby przeżyć starcie z lepszymi technologicznie, izraelskimi samolotami - F15, F35... Oczywiście nikomu na eskalacji konfliktu nie zależy i Władimir właśnie spuścił z tonu, bo dotarło do niego, co chcieli mu przekazać Żydzi atakując syryjsko-irańskie cele w sąsiedztwie rosyjskich baz. Ten Ił-20 to tylko przypadkowy bonus wzmacniający przekaz.

madox
środa, 19 września 2018, 18:21

Może nie powinienem tak pisać w obliczu ludzkiej tragedii ale ... ta katastrofa jest Rosji na rękę. Ostatecznie ma do zrobienia deal z Iranem a nie z Izraelem. To może dać Rosji pretekst do zakazu kolejnych bombardowań Syrii oraz rozmieszczenia baterii S-300 w okolicach Damaszku i wybrzeża

Davien
środa, 19 września 2018, 17:47

Alibaba jedynym rosyjskim pociskiem plot z głowica aktywna sa 9M96, S-200 nie ma i nigdy nie miał innego naprowadzania niz półaktywne wiec nie opowiadaj bajek. Zasięg S-200D wynosi ok 300km a sam system wszedł do uzbrojenia w 1967r. bajek o zestzreleniu przez S-200 Blackbirda nawet nie ma sensu komentować, nigdy zaden SR-71 nie został zestrzelony . Jak widac niewiele z twoich mitów zostało.

Davien
środa, 19 września 2018, 17:40

Rafał, a po co miały lecieć nisko jak przy swoim RCS ze 110km to F-16 jest niewidoczny dla rosyjskich radarów FCR, nawet S-400 by go nie namierzył

Davien
środa, 19 września 2018, 17:36

Prorok, ty odpalisz kilka Iskanderów i Kalibrów które nawet sie nei przebija przez OPRAK Izraela a w odpowiedzi dostaniesz kilkanascie Jericho i kilkadziesiat Popeye II po których z Tartus i Hmiejmin zostana zgliszcza. A co do Flankerów to az tak kiepsko życzysz tym kilku pilotom wysyłając ich na F-35I . Toz biedna Rosja nawet nie dowie się co ja trafiło:)

Skoczek224
środa, 19 września 2018, 17:22

Produkcję rozpoznawczych IŁ-20\'ów zakończono w 1976 roku. Do maszyn z tej epoki nie trzeba strzelać, tylko cierpliwie czekać aż same spadną.

Połonka 1660
środa, 19 września 2018, 17:17

Tego jeszcze nie grali sami się zestrzelili,a oskarżają innych.To pokazuje bałagan wszech obecny w takim państwie jak roSSja Zdecydowanie lepiej wychodzą im parady ,defilady oraz ćwiczenia. Nie łatwo być rosjaninem w tych czasach. Szkoda,że nie ma waredy może jako szpec leciał tym samolotem.

Palmel
środa, 19 września 2018, 16:00

Może się znowu F35 zderzy z ptakami, Rosja na pewno wykorzysta ten incydent na swój sposób i nie zapomni o tym Izraelowi a przy tym poznali nową ich taktykę

asdf
środa, 19 września 2018, 15:10

Sailor - bo ruski ukradli ( i skopiowali) system Izraelowi. To czyja wina jak nie twórcy ?

W3-pl
środa, 19 września 2018, 14:35

Marcin@22;21 skoro uciekasz przekierowujesz w inny temat-----czynik ludzki=stres. Nie tylko przy najnowszej hi-tech modernizowania staroci do \"aktywnego\" naprowadzania, opcji samodestrukcji itp. W wypadku AEGIS tam te 30+ LAT temu to trafili w \"cywila\" przy obecnym w powietrzu F-14 o sporym echu radarowym podobno. A na pewno w tym samym czasie walili z armaty na dziobie w cele nawodne. Realne. przestali jak zakleszczyli 127-tke....

prorok
środa, 19 września 2018, 14:32

@cynik: kilka Iskanderów w Izraelskie opl a następnie Kalibry w lotniska i Izrael już nie ma przewagi i doskonale o tym wie. Nawet nie trzeba Iskanderów - Rosja radary Izraela może załatwić Kh-58UShKE z Flankerów. Dlatego nie fika do Rosji i zobaczysz jak się przed Rosją będzie kajał.

Synek
środa, 19 września 2018, 14:27

Kurz opadł, no i Putin ułaskawił Izrael. Doszło do szeregu \"niesprzyjających okoliczności\",okazało się szybko, że efy nie chowały się za iłem, ba, opl zaczęła strzelać jak te już były w izraelskiej przestrzeni powietrznej. I potwierdziła się teoria o małpie, która dostała brzytwę do ręki... Syryjska OPL po zestrzeleniu izraelskiego F-16 szerzej zaadoptowała technikę \"strzelaj bez opamiętania\" - widocznie są niezłe bonusy i medale;))). Załoga tej S-200 już powinna być dawno na pontonie na Morzu Śródziemnym intensywnie wiosłując w stronę Włoch, jeżeli nie jest.... no cóż, tak czy siak, są nowe etaty do obsadzenia. Swoją drogą to i tak zdrowy rekord, bo na tyle akcji Izraela w ostatnich latach nie doszło do większej tragedii z udziałem sił rosyjskich i izraelskich- ta jest chyba pierwsza. Wnioski mogą być np. takie: Bardzo sprawnie zadziałała rosyjska propaganda. Jedyne zachodnie nagłówki prasowe jakie widziałem to: \"Rosyjski Ił-20 zestrzelony, Rosja oskarża Izrael\". A powinno być: \"Rosyjski Ił-20 zestrzelony PRZEZ SYRYJSKĄ OPL, Rosja oskarża Izrael\", prawda że jest różnica? Na tym polu Rosjanie sprawnie operują. Dwa, i to już gorzej dla Syrii (i dla Rosjan w pewnym sensie też), skończy się strzelanie syryjskiej opl do czego popadnie i będą konsultacje ze stroną rosyjską przed odpaleniem jakiejkolwiek rakiety. To da jeszcze większą przewagę Izraelowi, ale i krajom zachodnim, gdyby chciały cokolwiek zrobić w syryjskiej przestrzeni powietrznej. A także, w przypadku jakiejkolwiek kolejnej wtopy, Rosjanie nie będą mogli zwalić winy na Syrię. Może to jednak zmusić Rosję do szerszej współpracy z syryjską opl, czego jednak będą chcieli uniknąć ze względu ma Izrael. No cóż Ił-20 spadł z nieba na czas, by przyćmić sukces rosyjskiej dyplomacji jeżeli chodzi o atak na Idlib, którego na razie uniknięto.

Rafal
środa, 19 września 2018, 13:52

@Davien zasieg 110km GBU-39 to z duzej wysokosci, Izraelskie F-16 jezeli to one przenosily GBU-39 raczej nie lecialy na pulapie 10km nad morzem.

wania
środa, 19 września 2018, 13:24

do bropata: \"cyt. Rosjanie słusznie obwiniają Izraelczyków. Izraelskie samoloty wykorzystały rosyjskiego Ił-a 20 jako zasłonę. Możliwe, że z premedytacją - może na to wskazywać zbyt późne użycie tzw. gorącej linii. Rola francuskiego okrętu tez raczej nie była przypadkowa.\" A może Rosja powinna spojrzeć na swoje błędy, które sprawiają, że ich zarzuty są śmieszne dla wszystkich. 1. Dlaczego samolot nie miał włączonego systemu IFF? W końcu kto chciał to go widział na swoich radarach - ma echo radarowe jak stodoła. 2. Jeżeli nie miał włączonego tego systemu, to dlaczego operator rakiet i radaru nie wiedział o tym sojuszniczym samolocie szykującym się do lądowania w jego zasięgu i zidentyfikował go jako izraelski? W końcu różnica w echu radarowym to jak stodoła i mały kopczyk (f-16). 3. To, że Rosja dowiedziała się na minutę przed atakiem jest chyba oczywiste - w końcu Rosja przekazywała takie informacje sojusznikowi w przeszłości. 4. Rosyjski samolot zwiadu nie ma systemu zakłócającego naprowadzanie rosyjskich rakiet? - w końcu rakiety do końca leciały w wiązce radaru naprowadzającego. 5. Rosyjski samolot zwiadu nie wykrył wcześniej izraelskich samolotów i Rosja nic o nich nie wiedziała? Jak to możliwe? Dlaczego nie został w bezpiecznej odległości od lądu i zasięgu syryjskich rakiet? 6. A może to właśnie rosyjski samolot przekazał informacje Syryjczykom o samolotach F-16 (nawet i Syria zaczęła naprowadzać rakiety we wskazanym kierunku? 6. Na miejscu pilotów f-16 każdy poleciałby w osłonie wielkiego czterosilnikowego i bezpiecznego samolotu, który i tak zbierał informacje o F-16.

cynik
środa, 19 września 2018, 13:06

@alibaba Opowiedz nam więcej o tym zestrzeleniu SR-71 przez Koreańczyków, bo tej bajki jeszcze nie słyszałem. W 1981 Odpalono rakietę w kierunku Blackbirda, który przelatywał nad strefą zdemilitaryzowaną, ale rakieta nie była w stanie go przechwycić i eksplodowała mile od maszyny. Ze służby w UASF został wycofany dopiero w 1998r po przejściowym zawieszeniu lotów w 89r. Więc jak chcesz kogoś pouczać...

Dalej patrzący
środa, 19 września 2018, 12:38

Skąd ten płaczliwy ton Kremla i zero słów o odwecie i wyrównaniu rachunków? Ano dlatego, że Izrael doskonale wie, że może sobie pozwolić, by niedźwiedziowi nacisnąć boleśnie na odcisk. To takie przeciąganie liny i \"renegocjacja\" paktu Putin-Netanjahu zblatowanego 9 maja br. na Placu Czerwonym. Dlaczego Rosja podkula ogon? Ano dlatego, że przebiera nogami i czeka niecierpliwie na rozpętanie przez Izrael wielkiej wojny na Bliskim Wschodzie, oficjalnie przeciw Iranowi, a faktycznie Izrael chce przemeblować cały region i stworzyć sobie głębię strategiczną praktycznie do Eufratu. To nie tylko surowce, po prostu Izrael obecnie można w poprzek przejechać samochodem w pół godziny, wiec Izrael chce uzyskać dalekie bufory i wymiecenie przedpola. Oczywiście wojna z Iranem rozleje się na Irak i Syrię, a w Afganistanie Talibowie wejdą na całego - z niejawnym wsparciem Pakistanu, który rozstał się z USA. Oczywiście Zatoka Perska w ogniu wojny zostanie zamknięta, to zamknie olbrzymią część dostaw ropy i gazu. Czyli ceny za baryłkę skocza do poziomu 120 nawet 150 dolarów - i na ten \"raj cenowy\" - i na wykoszenie konkurencji w wolumenach dostaw - niecierpliwie czeka Kreml. Nie mówiąc o tym, że Kreml będzie wtedy dostarczał uzbrojenie wszystkim stronom konfliktu [jak Azerbejdżanowi i Armenii] i maksymalnie mieszał na Bliskim Wschodzie, ale i w Azji Centralnej. Dlatego Kreml zniesie nawet większe upokorzenia ze strony Izraela - i Izrael wie o tym i wykorzystuje to do końca.

Ironia losu
środa, 19 września 2018, 12:24

Trudno o większą kompromitację Rosjan. Samolot rozpoznawczy od kontroli i zabezpieczenia obszaru dozoru, który powinien z daleka rozpoznać wrogie myśliwce i naprowadzić na nie środki plot, sam staje się ofiarą własnej, bo stworzonej przez Rosjan [z pełnym wyszkoleniem i sprzętem], obrony plot. Żale i pretensje Rosjan w tym układzie brzmią naprawdę groteskowo - zwłaszcza z punktu widzenia oceny militarno-techniczno-merytorycznej i organizacyjno-dowódczej. Kolejny wielki blamaż Rosji.

Artur
środa, 19 września 2018, 12:13

Teraz Rosja nakrzyczy na Izrael i pogrozi mu palcem ... bo tyle może. Eskalacja konfliktu na linii Moskwa-TelAwiw nie wyjdzie poza fazę pogróżek i przeprosin.

Zbigniew
środa, 19 września 2018, 11:55

Tak sobie ten wysyp natchnionego bełkotu a słowa nie ma analizy która uwzględniałaby realne warunki w tym takie fakty że syryjskie s200 to nie jakieś tam lampowe zabytki ale system zmodernizowany i cyfrowy, czy to że w warunkach wykrycia rakiety samoloty używają środków przeciwdziałania i obrony, oraz to że można mieć przypuszczenie graniczące z pewnością że Izrael używa również środków zakłócania, w a warunkach którego rozróżnienie czegokolwiek od czegokolwiek innego jest zwyczajnie niemożliwe. Można jedynie podejrzewać że w ramach tego co się wydarzyło Samoloty IDF wykonały skuteczną obronę a to że schowały się za rosyjską maszynę nie ma znaczenia taktycznego bo Izrael z Rosją sztamy nie ma, właściwie sztamy nie ma z nikim bo takie to państwo i taka jego polityka by raczej wykorzystywać innych i grać nimi niż się przyjaźnić. Za to konsekwencje będą jedynie geopolityczne a przekaz publiczny dostosowany do tego by skanalizować pozbawionych samodzielnego myślenia bezwolnych popleczników każdej bzdury głoszonej przez właściwych dla siebie samego idoli. Ten że wysyp bełkotu zapewni skuteczną mgłę czy jak kto woli maskirowkę do tego w co faktycznie grają Ci na górze, wiążąc intelektualne doły w przepychance na poziomie marnego gimnazjum, takiego najmarniejszego. Trochę boli że Ci którzy mienią się dziennikarzami również ulegają takim komunikatom i ciągną narrację, tak jak boli to że na specjalistycznym i bądź co bądź militarnym portalu większość komentarzy zaczyna nadawać się do kosza.

tomuciwitt
środa, 19 września 2018, 10:52

Dp @Ekspert od wszystkiego. Po pierwsze - przypominam Ci że strefa rozgraniczenia nad Eufratem dotyczy obu stron. Z Twojego wpisu wynika , że to Rosja zabroniła NATO latać na zachód Eufratu a sama może robić tam co chce. Otóż nie . Rozgraniczenie dotyczy obu stron . To porozumienie a nie jednostronna decyzja Rosji. Po drugie - Rosja nie ustanowi strefy zakazu lotów dla lotnictwa Izraela bo musiałaby to egzekwować!!!!! .Inaczej wiarygodność ich gróźb i ostrzeżeń znowu okazałaby się zerowa i prestiż rosyjski znów by ucierpiał . Przypominam obietnice Rosjan , że nad Syrią ustanowią bańkę antydostępową . Rosja najzwyczajniej nie ma w Syrii sił które mogłyby skutecznie przeciwstawić się Izraelowi .

cynik
środa, 19 września 2018, 10:39

@cross Akurat S-200 nie mógł być projektowany do zestrzeliwania B-1B, który pojawił się dekadę później. Na dodatek Lancer to był cel latający nisko, szybko i jednak nieźle manewrujący. Chyba chodziło raczej o B-52?

złośliwiec
środa, 19 września 2018, 09:50

@yaro: Odpowiedź może być bardzo prosta - ani IL-20 ani syryjska obrona plot. nie widziały tych nisko lecących F-16...

Koscik
środa, 19 września 2018, 09:49

Taki drobiazg: rakieta nie była typu S-200 Wega, bo S-200 to zestaw, który wykorzystuje pociski rakietowe typu 5W21 lub 5W28.

cynik
środa, 19 września 2018, 09:45

@Ekspert od wszystkiego Akurat w Syrii to Izrael może ustanowić Rosji strefę zakazu lotów i skutecznie ją egzekwować. Izraelczycy mają w regionie lokalną przewagę ilościową i jakościową nad Rosjanami w lotnictwie wojskowym i systemach plot. A ten twój Iskander skończyłby równie szybko jak irańskie wyrzutnie w Syrii. Francja i USA poinformowały, ze to nie oni... bo to nie byli oni a przy okazji Rosjanie się ośmieszyli oskarżając wszystkich dookoła. Swoją drogą to zdaje się USA pierwsze informowało, że samolot zestrzelili Syryjczycy. Jak sugerujesz,że te kraje boją się Rosji w Syrii to przypominam wspólny (z UK) atak rakietowy, którym ośmieszyli Rosję i pokazali ile są warte jej groźby i systemy plot...

Davien
środa, 19 września 2018, 09:41

Ekspert dawno tak sie nie usmiałem:) Rosja to moze sobie urządzać strefe zakazu lotów na Syberii bo w Syrii jak spróbuja to szybko straca i OPL i lotnictwo a co do iskanderów to Jericho trafiającw w Tartus czy Hmiejmin raczej by sie Putinowi nie spodobały. A co do tego ze USA nie lata po drugiej stronie Eufratu to maja umowe z Rosją o rozdziale stref, jak ich Asad wkurzył to rozwalili mu to co chcieli a Rosja podkuliła ogon pod siebie i siedzi cicha jak myszka pod miotłą. Zarówno izrael jak i USA jakby chciały to moga Rosje w Syrii wrzucic do morza bez większego trudu, ale z Rosja nie walczą. Jak Rosja chce to zmienic jej problem.

Davien
środa, 19 września 2018, 09:34

Bropata może przestań bredzić jak Konaszenkow:) Mysliwiec odrzutowy wykorzystujacy powolny samolot transportowy jako osłone?? i to ok 20km od brzegu przy zasiegu GBU-39 ponad 110km. ?? Takie bajki to tylko w Rosji:)) PS No jak rosyjskie OPL ignoruje własne IFF to Rosjanie mają duuzy problem:)

rosja to stan umysłu
środa, 19 września 2018, 08:43

Tego nie da się obronić.To nie jest nawet śmieszne. To pokazuje to co niektórzy tutaj wiedzą i piszą. To kolos na glinianych nogach.roSSja ośmieszyła się wilgraf skomentuj to proszę.

17
środa, 19 września 2018, 06:45

tak Pepe, zycia zawsze szkoda, ale mozna na to spojrzec tez inaczej, co najmniej w jednym aspekcie ta zaloga zostala wyzwolona i w co najmniej jednym aspekcie wpisuje sie to w sowiecka tradycje... wspolczuje temu narodowi jego historii, jest sie czego wstydzic, ale sami sobie ja pisza kazdym czynem terazniejszym i przyszlym, moze czas pojsc po rozum do glowy a to zdarzenie przemyslec w aspekcie \"palec bozy\"? cuda sie zdarzaja, nie tylko nad Wisla...

małe be
środa, 19 września 2018, 01:46

ja wiem w każdym razie gdzie powinny w razie ataku ewakuować się nasze siły zbrojne (lub to co z nich zostanie). z pewnością nie do francji i uk. a tak naprawdę to nasza współpraca wojskowa powinna odbywać się bezpośrednio.

alibaba
środa, 19 września 2018, 01:31

Treść niektórych komentarzy poraża nieprzeciętną głupotą i ignorancją. Czy nie ma w Polsce ludzi którzy choć trochę znają się na technice wojskowej. Rakieta S -200 Wega posiada kombinowany system naprowadzania. Półaktywny i aktywny. W pierwszej fazie lotu kierowana jest półaktywnie, czyli wrogi samolot musi być być opromieniowany wiązką radiolokacyjną stacji naprowadzania rakiet, a następnie aktywnie , czyli sama rakieta wysyła sygnał który odbity od celu umożliwia samonaprowadzanie. Możliwe jest też wystrzelenie rakiety bez przechwycenia celu przez stanowisko naprowadzania. Rakieta wówczas od początku działa w trybie aktywnym samodzielnie wyszukując cel. Zasięg nowszych wersji to ok. 250 km. System wszedł na uzbrojenie w 1969 roku . Co do samego incydentu, to Izraelczycy lecąc ukazali się na syryjskich radarach , Syryjczycy wystrzelili rakiety , (zapewne w trybie aktywnym , bez włączanie stacji naprowadzania rakiet w obawie przed izraelskimi rakietami przeciwradiolokacyjnymi ) następnie samoloty izraelskie zeszły na niski pułap a głowica syryjskiej rakiety przechwyciła znajdujący się znacznie dalej ale na wyższym pułapie rosyjski samolot. Ingerencja stanowiska dowodzenia OPL w postaci samolikwidacji nie była możliwa. Rakieta likwiduje się samodzielnie gdy głowica samonaprowadzająca zgubi cel. W tym przypadku znalazła sobie drugi. Sprytna izraelska taktyka. Podobna sytuacja miała miejsce kilkanaście lat temu lat temu podczas ćwiczeń ukraińskiej OPL. Rakieta tego systemu po zgubieniu śledzenia ćwiczebnego celu przez stację naprowadzania rakiet, naprowadziła się samodzielnie na rosyjski samolot pasażerski lecący kilkaset km dalej . Zginęło kilkadziesiąt osób. .. Rusofobicznym ignorantom piszącym że to ruski złom dodam , że za pomocą tej rakiety Korea Północna zestrzeliła, swego czasu, podczas lotu szpiegowskiego najszybszy samolot świata SR -71 Blackbird, co spowodowało zawieszenie szpiegowskich lotów nad tym krajem a następnie wycofanie go z uzbrojenia USA ,

rak
środa, 19 września 2018, 00:45

Ciekawe co będzie z wrakiem, 27 km od wybrzeża to wody międzynarodowe, głębokość to podejrzewam kilkaset metrów. Ciekawe czy ruscy są w stanie wydobyć wrak, bo jak Kursk im zatonął, to musieli wziąć holenderską firmę do wydobycia. A może Amerykanie albo Żydzi zechcą zbadać wrak i coś tam wyciągnąć. Czy jakakolwiek elektronika wyciągnięta z wraku mogła by ich zainteresować?

Marek
środa, 19 września 2018, 00:22

@GUMIŚ Ale ta brzytwa dana małpie miała coś, co powinno sparaliżować jej łapę, zanim pochlasta siebie, albo tego, co nie potrza. Gdyby przy jej pomocy nie spruli nic, to bym się nie zdziwił. Gdyby spruli jakiś cywilny rejsowy samolot, też bym się nie zdziwił. Nie zdziwiłbym się także, gdyby to, co wystrzelili spało im na własne turbany. Ale oni spruli samolot swojego głównego sojusznika, który sam wyprodukował i dostarczył im ten sprzęt. Czyli coś w tym sprzęcie działało typowo. Po rosyjsku. Tak jak cwietnyj samozażigatielnyj telewizor Rubin, który o ile sobie przypominam także nie miał analoga w mirie.

Davien
środa, 19 września 2018, 00:10

Rafał , a jaki to ma sens jak Ił jest znacznie wolniejszy od F-16 który 500km na godzne na pewno by sie nei wlókł. Do tego dochodzi IFF, jak S-200 go nie widziało to Rosja i syria maja duzy problem:))

Davien
środa, 19 września 2018, 00:08

Prorok, ta twoja strefa zakazu przetrwałaby do pierwszej próby zadziałania a potem Rosja nie miałaby juz ani OPL ani lotnictwa w Syrii wiec az tak zle im zyczysz?

AXI
wtorek, 18 września 2018, 23:35

S-200 to technologia bodaj z 1953 r.-do dnia dzisiejszego jest to podstawowy system obrony plot RP dalekiego zasięgu...skuteczność już zna cały świat...w kontekście ostatnich manewrów z użyciem m.in. 1000 statków powietrznych FR.

Poranek
wtorek, 18 września 2018, 23:24

za jedno szacun dla izraelitów - potrafili się wpasować w sytuacje oddaloną o prawie 220km od własnego terytorium ponad głowami libijczyków. Nieźle. Pozdrawiam Poranek

cross
wtorek, 18 września 2018, 23:17

No właśnie s-200 Vega była tworzona do zestrzeliwania właśnie takich celów, dużych i niezbyt szybko manewrujących jak amerykański B1-B a nie do zestrzeliwania manewrujących F-16...

FeliXX
wtorek, 18 września 2018, 23:09

A gdzie system swój obcy. No chyba że rakieta słusznie zdecydowała kto obcy

DZIKI
wtorek, 18 września 2018, 23:04

WEGA nadal skuteczna :) :) :) Gratuluję potwierdzonego trafienia.

Generał
wtorek, 18 września 2018, 22:58

Najlepiej jak by tydzień przed poinformowali Rosjan albo miesiąc wcześniej. .....albo ich się zapytali o zgodę...

Rex
wtorek, 18 września 2018, 22:48

Brawo...100% skuteczność radzieckiej OPL została znowu potwierdzona. Wcześniej MH-17, teraz IŁ20 .... Patriot może się schować bo trafia tylko przeciwników ;)

gosc
wtorek, 18 września 2018, 22:41

Ten IL-20 sledzil juz wczesniej to co robily izraelskie samoloty. Juz wczesniej analizowali jakich systemow zagluszajacych uzywa Izrael w swoich F-16 do unikania zestrzelenia. Dlatego wydaje mi sie, ze ta akcja byla swietnie zaplanowana i zrealizowana. IL-20 wpadl w pulapke.

bropata
wtorek, 18 września 2018, 22:30

Rosjanie słusznie obwiniają Izraelczyków. Izraelskie samoloty wykorzystały rosyjskiego Ił-a 20 jako zasłonę. Możliwe, że z premedytacją - może na to wskazywać zbyt późne użycie tzw. gorącej linii. Rola francuskiego okrętu tez raczej nie była przypadkowa.

Marcin
wtorek, 18 września 2018, 22:21

Oczywiście autor nie wspomniał jak AEGIS pomylił myśliwiec irański z A300, ale co tam ....

sojer
wtorek, 18 września 2018, 21:57

Złowili dużą rybę, ale Izrael ma historię zestrzeliwania nawet zidentyfikowanych bezbronnych cywilnych samolotów (jak Boeing 707 nad półwyspem Synaj).

BUBA
wtorek, 18 września 2018, 21:42

Raczej wskazuje to na brak aktywnego systemu IFF. Rosyjskie samoloty lecące do Kaliningradu często maja wyłączony IFF. Mogła być tu podobna sytuacja z celowym utrudnianiem identyfikacji która skończyła się fatalnie. Mogło być też tak że obsługa S-200 działała w trybie autonomicznym bez kontaktem z centrum rozpoznania i dowodzenia...................................................................................................................................... Obsługa S-200 prawidłowo rozpoznała zagrożenie i je zneutralizowała. Z odległości kilkudziesięciu km nie wdać typu samolotu i nie można go zidentyfikować bez włączonego IFF. Może byli przekonani że niszczą izraelską maszynę rozpoznania i walki elektronicznej wspierającą atak F-16? Najprawdopodobniej tak było. Izraelczycy wykonali dobrą robotę podchodząc do ataku pod Iłem zza horyzontu radiolokacyjnego. Bardzo ładnie wykonany atak przełamujący OPL.

say69mat
wtorek, 18 września 2018, 21:21

??? Czyżby to Izrael kontrolował systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe produkcji rosyjskiej znajdujące się na terytorium Syrii??? Po drugie, jakim cudem operator sytemu przeciwlotniczego produkcji rosyjskiej, w przypadku zagrożenia. Nie jest w stanie posłużyć się opcją autodestrukcji wystrzelonego pocisku??? Po trzecie, bywa że operatorami i doradcami technicznymi obsługi systemów przeciwlotniczych w Syrii są - również - weterani z Donbasu. Możeee to forma odwetu za nagłą i niespodziewaną śmierć towarzyszy z czasów rebelii??? Reasumując, służby Federacji mają pełne ręce roboty, bo jeżeli zawiódł system, to pół biedy. Bieda się zaczyna gdy zawodzi ... człowiek.

Sailor
wtorek, 18 września 2018, 21:15

Rosyjski samolot został zestrzelony przez system opl wyprodukowany w Rosji i modernizowany przez Rosjan, obsługiwany przez sojuszników Rosji i przez Rosjan szkolonych nich szkolonych, a winę całą ponosi Izrael. Ciekawa logika. Pewnie 17 września 1939 roku to Polska była winna, że ZSRR ją napadło.

Ekspert od wszystkiego
wtorek, 18 września 2018, 21:12

@Ryszard - tacy zadowoleni o ciasnych horyzontach jak ty cieszyli się z zestrzelenia przez Turcję rosyjskiego Su-24. I jaki był tego efekt? Putin perfekcyjnie to wykorzystał i NATO dostało \"strefę zakazu lotów\" na zachód od Eufratu a Turcja w ogóle zbliżania się samolotami do Syrii (nie licząc sankcji gospodarczych). Dotąd Izrael dostał zgodę od Rosji na atakowanie w Syrii Irańczyków, pod warunkiem, że jest to z dala od Rosjan. Teraz na pewno to się skończy i Izrael dostanie strefę zakazu lotów w Syrii a być może i nad Morzem Śródziemnym w zasięgu opl rosyjskich okrętów, bo zobaczysz, że żaden izraelski samolot nie odważy się pokazać w zasięgu rosyjskiej opl, również morskiej. A jak będzie fikał, to oberwie \"by proxy\" - Rosja sprzeda Syrii Iskandera celem przy... w izraelskie lotnisko aż Żydzi zrozumieją. Widziałeś jak gorliwie Francja i USA zapewniały, że to nie oni? Przemyśl dlaczego.

cynik
wtorek, 18 września 2018, 21:11

@Prorok Akurat w Syrii to Izrael może Rosji ustanowić strefę zakazu lotów, bo ma nad nią lokalnie dużą przewagę ilościową i jakościową w zakresie lotnictwa wojskowego i systemów przeciwlotniczych. Co oczywiście jest czystą teorią, bo żadnej ze stron nie zależy na zaognianiu sytuacji a Rosjanie nie będą umierać za Irańczyków.

WARS
wtorek, 18 września 2018, 20:58

wcale bym sie nie zdziwil, gdyby to bylo zamierzone przez Syrie, bo niby KTO ma z tego pozytek sklocajac Rosje z Izraelem ?

Rob
wtorek, 18 września 2018, 20:48

Rosjanie zawsze mają winnych. 17 września 1939 też my byliśmy winni.

DSA
wtorek, 18 września 2018, 20:45

nie można wykluczyć, że Assad za namową Iranu celowo zestrzelił ten samolot aby doprowadzić do napięć na linii Rosja-Izrael i rozbić układ, który daje Izraelowi wolną rękę w atakowaniu celów w Syrii. Trudno mówić o pomyłce w przypadku tak różnych celów jak F-16 i Ił-20 lecących na różnych pułapach i z różną prędkością. Moment też nie jest przypadkowy. Miała być ofensywa na Idlib, a jest układ rosyjsko-turecki. Rosji te kilkanaście procent powierzchni Syrii do niczego nie jest potrzebne Assadowi i Turcji tak. W każdym razie wygląda na to, że Rosja będzie miała jeden samolot mniej, będzie się chwalić wspólnymi patrolami z krajem NATO a reszta pozostanie bez zmian tzn. Izrael nadal będzie atakował cele w Syrii nie niepokojony przez Rosję. Jeszcze jedno - ciekawy jest wątek z GBU-39. Na materiałach widać raczej rakiety manewrujące (zapewne Delilah). Po drugie atak nie dotyczył tylko Latakii ale także innych celów między innymi w Tartusie i trwał ok 40 min. Zachodzi podejrzenie, że użyto także rakiet wystrzelonych z izraelskich łodzi podwodnych (i stąd pomyłka z francuską fregatą) . Ale jeżeli rzeczywiście używano GBU-39 to ataku dokonano prawie na pewno z wykorzystaniem F-35! Aż dziw bierze że forumowi miłośnicy tego samolotu tego nie odnotowali bo to byłby naprawdę pierwszy taki przypadek.

Mauser
wtorek, 18 września 2018, 20:44

Zestrzelili się sami, własną bronią. Brawo ;-)

ert
wtorek, 18 września 2018, 20:23

RUS zestrzelił MH317 a więc RUS musi też przyjąć do wiadomości, iż po drugiej stronie są inteligencja i od zawsze wojna gry wojenne to jest poligon wymiany sztuczek, uników, a nawet bokser czeka, ale też inne sztuki walki aby przeciwnik przyjął był pozycję w której sam może się wywalić... a jak już samobója se szczeli to je to wyborne... chto kijem wojuje od kija ginie...

W3-pl
wtorek, 18 września 2018, 20:20

no tak. a jak Russkije latali w SZYKU dwu Tu-160 w korytarzach powietrznych CYWILNYCH to tworzyli tylko bezpieczne sytuacje? bombowcami strategicznymi, aha?

Pirat
wtorek, 18 września 2018, 20:19

Legendarny system Wega świetnie się sprawił! Wystrzelili i trawił. Więc czego Rosjanie marudzą?

Rzyt
wtorek, 18 września 2018, 20:10

Co się z tego rozwinie... Hmmm... Rosja kontra Izrael pasuje. Jest nam to na rękę o ile TELefon AVIVy nie wyda rozkazu do natarcia sił 3ciej Polin. Polacy też dostali krzywe mozdzierze i ostrzelali wioskę niewinna. Ale tu mundryCh ludzi. Ogień przyjacielski to standard w każdej armii. Brytyjczycy też orła zatopili bo im się pomylilo

Przewodnik
wtorek, 18 września 2018, 19:51

Mam nadzieję, że Rosja pokaże Izraelowi gdzie jego miejsce.

Mietek
wtorek, 18 września 2018, 19:44

Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać z dziecinady jaką prezentuje Rosja. Pokazuje to jak ogromny bałagan jest w armii rosyjskiej. Ich dezinformacja jest już na granicy absurdu i wygląda na to , że sami nad nią nie panują. Izrael natomiast pokazał swój kunszt wykorzystując maszynę wroga jako zasłonę przed plot. Oklaski dla Izraela, wybuch śmiechu dla Rosji.

dobryl
wtorek, 18 września 2018, 19:41

Tak się kończy latanie z wyłączonymi transponderami i systemem IFF. Gdyby Ił miał włączony IFF to operator Wegi widziałby go na swoim monitorze jako swój samolot i nie wpasował w niego pocisku, który naprowadzany jest radiolokacyjnie czyli w wiązce kierowanej ręką ludzką.

realizm
wtorek, 18 września 2018, 19:39

To poniekąd wynika z artykułu, ale należy stale podkreślać, że Syryjczycy dokonali zestrzelenia z definicji najnowocześniejszego (bo co rosyjskie to najnowocześniejsze na świecie) latającego systemu zwiadowczego za pomocą najnowocześniejszego (bo co rosyjskie to naj ... acha, już to mówiłem, sorry) systemu przeciwlotniczego. Ergo - jeśli najnowocześniejsze trafia i strąca najnowocześniejsze, to wystarczy mieć tak nienowoczesne samoloty jak F-16 i można czuć się bezpiecznym. A tak poważnie - Izraelczycy prawdopodobnie zaplanowali swoją akcję z całą świadomością, że ona skończy się właśnie w taki sposób, czyli z rosyjskim samolotem jako tarczą dla własnych maszyn. To pokazuje jak nieoczywisty, mgławicowy i nie do utrzymania jest \"Pax Russiana\" w Syrii. Wiele wskazuje na to, że Putin odtrąbiwszy swój geostrategiczny sukces w tej części świata będzie w niej miał coś na kształt nowego Afganistanu. Z tą różnicą, że skończy się szybciej i z większym hukiem niż awantura afgańska. Wystarczy tylko zdrowy międzynarodowy nadzór nad funduszami, które teoretycznie miałyby służyć odbudowie Syrii, a tak naprawdę nabijaniu kabzy rosyjskim mafiozom, wygłodzonym amerykańskimi sankcjami. Oj, chyba nie będzie tak różowo, jak chcieliby koledzy Włodzimierza Putina.

Artur
wtorek, 18 września 2018, 19:34

Dzięki wojence prowadzonej przez Izrael i Syrię, zwiększyło się pośrednio bezpieczeństwo Polski.

Pepe
wtorek, 18 września 2018, 19:19

Szkoda załogi.......

WNM88
wtorek, 18 września 2018, 18:46

no cóż... może to izrael, może to Francuzi, albo aborygeni z bumerangami. Ale to nie na pewno! \"sojusznicy\" z Syrii i ruski sprzęt bo on jest mądry setnej klasy i nigdy by nie zestrzelił. Przecież ruska rakieta nie może zestrzelić ruskiego samolotu tam jest kosmiczna technologi swój obcy. I jak przeczytacie że BWP-a wysadzi rpg-7 albo sołdata zastrzelą z AK-47 to ktoś inny bo rosyjska technologi jest tak dopracowana że nie krzywdzi swoich. A tak na serio rakiecie było wszystko jedno w co ma trafić a że IŁ-20 większy i wolniejszy od F-16

Gras
wtorek, 18 września 2018, 18:24

Jak zabawa chłopców w piaskownicy jak doszło do czegoś złego obwinia się każdego.

orca
wtorek, 18 września 2018, 18:20

No i wyszła rosyjska precyzja z worka. No i aby to zatuszyć, trzeba na kogoś zwalić.

Gosc
wtorek, 18 września 2018, 18:15

Szkoda że nie nad Polską też bysmy oddawali wrak 20 lat.

PT
wtorek, 18 września 2018, 18:11

Rosja sama jest sobie winna. Dali małpie nóż a małpa ich skaleczyła.

Redrum
wtorek, 18 września 2018, 18:07

Mijają dziesięciolecia, a Izrael niezmiennie pozostaje perfekcyjnym weryfikatorem mitycznej supremacji uzbrojenia stworzonego w ZSRR/Rosji. Rola zapewne niewdzięczna, ale o ile więcej mielibyśmy bez niej znaków zapytania.

Ryszard
wtorek, 18 września 2018, 18:02

Trudno ukryć zadowolenie.

Rafal
wtorek, 18 września 2018, 18:00

Wcale bym sie nie zdziwil gdyby Izrael celowo wyslal F-16 tym samym kursem co Il-20.

KrzysiekS
wtorek, 18 września 2018, 18:00

Według mnie winni są sami Rosjanie sprzedali stary sprzęt i jeszcze nie nauczyli go dobrze obsługiwać. Natomiast jeżeli chodzi o nowsze systemy (obsługiwane przez Rosjan) nie lekceważył bym ich (nigdy nie lekceważ wroga) tak jak to robią niektórzy.

Synek
wtorek, 18 września 2018, 17:44

\"Rosja została za pomocą \"gorącej linii\" poinformowana przez Izrael o planowanym ataku zaledwie na minutę przed jego przeprowadzeniem, co spowodowało, że rosyjskie siły zbrojne miały za mało czasu na skierowanie samolotów do bezpiecznych stref\". Wystarczyło zatarabanić do Syryjczyków, żeby nie strzelali. Sytuacja się ciągle komplikuje dla Rosjan w Syrii, każdy koń rwie w inną stronę i ciężko to utrzymać w ryzach.

Prorok
wtorek, 18 września 2018, 17:32

No to się skończy jak z Turcją: Rosja wprowadzi teraz Izraelowi \"strefę zakazu lotów\" i skończą się izraelskie ataki.

AWU
wtorek, 18 września 2018, 17:25

Rosyjski system oplot \"zmodernizowany\" przez Rosjan, obsługa trenowana przez Rosjan.... taka rosyjska tradycja sięgająca słynnego komicznego \"strategicznego nalotu\" na Berlin z sierpnia 1941. Z 26 maszyn Pe-8 i Yer-2, 5 nie wystartowało z powodów technicznych, 5 rozbiło się podczas startu z powodu przeciążenia, 8 zestrzeliła własna oplot i własne myśliwce, 1 doleciał prawie do celu zrzucając bomby w pola pomiędzy Szczecinem i Berlinem, reszta wyrzuciła bomby po drodze począwszy od Królewca, 4 pogubiło się po drodze lądując od Estonii po Finlandię, do Leningradu wróciły 4 maszyny. 1944 Połtawa podczas niemieckiego nalotu na bazę amerykańską z której oplot odpowiedzialni byli Rosjanie (amerykańskie myśliwce miały zakaz startu bez zgody sowieciarzy 24h wcześniej) Rosjanie wystrzelili 150 tys pocisków od kalibru 20mm wzwyż nie uzyskując pojedynczego trafienia. 1960 U-2 Powers\'a wystarczyło jedynie 3 pociski S-75 aby trafić U-2 i ścigającego go rosyjskiego Miga-19. 1969 r Wietnam w tym czasie na jedno trafienie amerykańskiego samolotu potrzeba było średnio 47 pocisków S-75/SA-2 ale bateria pod rosyjskim dowództwem jedynie salwą 5-ciu zniszczyła amerykańskiego drona na wschód od Hanoi oraz dwa ścigające go komunistyczne Migi.... A co do ostatniego incydentu to Moskale mają jednego AWACSa (na miarę ich możliwości) mniej ... dziwne że nie obwiniają Amerykanów lub słynnego ukraińskiego Su-25 :))

Fred
wtorek, 18 września 2018, 17:16

w NATO mamy system identyfikacji swój/obcy

GUMIŚ
wtorek, 18 września 2018, 17:13

Jeżeli ktoś daje MAŁPIE do łapy brzytwę , to nie powinien być zaskoczonym , gdy małpa go pochlasta.

wania
wtorek, 18 września 2018, 17:06

Brawo Rosja. Nareszcie potwierdzone zestrzelenie przez rosyjskie rakiety w Syrii. Tak trzymać. Swoją drogą oskarżanie Francuzów o zestrzelenie świadczy o jakości pozostałych rosyjskich systemów.

ta tylko
wtorek, 18 września 2018, 16:37

Na ich miejscu bym się tym nie chwalił. Jeśli system nie rozpoznaje swoich samolotów to tylko negatywnie o nim świadczy. Dodatkowo co f16 przeleciały a oni wypalili dopiero do wolniej poruszającego się statku powietrznego? To jak działa śledzenie ścieżki lotu.

Pilot
wtorek, 18 września 2018, 16:27

Czy to naprawdę było omyłkowo?

bęcki
wtorek, 18 września 2018, 16:21

Informacje zebrane i posklejane z wątpliwych merytorycznie komentarzy łącznie z tym że są w treści dwa w całości skopiowane akapity. Faktycznie jak było i tak się nie dowiemy a więc wydźwięk w rodzaju że Ci ruscy to tacy źli i drwienie jest tak bez sensu jak twierdzenia drugiej strony że Ci z Izraela to tacy źli. Sytuacja jest o tyle poważna że aby to zrozumieć należy mieć pojęcie o niuansach geopolityki a nie pleść bzdury ale ukraińska bezpieka w publicznych mediach. Za chwilę dostaniemy oficjalne uzgodnione przez strony stanowisko po dywaniku ambasady Izraela w ruskim MSZ i to będzie tyle. Chyba że stanowiska nie będzie o to zacznie za chwilę przeradzać się w otwarty konflikt. W otwarty konflikt nikt się nie będzie niestety pchał broniąc Izraela bo to już gra o inne stawki. W każdy bądź razie mina pani ambasador była niewyraźna przed chwilą po wyjściu z MSZ a to by oznaczało że Izraelskie wojsko pozwoliło sobie za dużo bo jakoś nie wierzę że władze Izraela. Mało kto bada nawet jakie frakcje i jakie poglądy i doktryny ścierają się knessecie czy w Izraelskim wojsku.

AXE
wtorek, 18 września 2018, 16:17

Rosja używa systemu identyfikacji obcy - obcy

beee
wtorek, 18 września 2018, 16:14

F-16 to za trudny cel dla ruskiej techniki, to zemsta Izraela ze tego strąconego efa.

Stirlitz
wtorek, 18 września 2018, 16:11

To był taki delikatny sygnał od Assada dla Rosjan: możecie już spadać, nic tu po was.

Bob
wtorek, 18 września 2018, 15:59

No i teraz Izrael będzie musiał kupić od ruskich S-400. Nie fair.

Lewak
wtorek, 18 września 2018, 15:56

Takie informacje najbardziej nas cieszą! Rosjanie stracili samolot rozpoznania elektronicznego i 15 bardzo cennych specjalistów wojskowych. Zdarzenie to pokazuje jakie znaczenie ma właściwa taktyka lotnicza zastosowana przez 4 izraelskie F-16 i ile możemy się od nich nauczyć. Izraelczycy zlikwidowali rekami syryjskiej OPL wrogi samolot szpiegowski , sami zachowując \"czyste ręce\". Ciekawe jest to , że Rosjanie nie zadbali o systemy identyfikacji \"swój-obcy\" w środowisku bojowym nad Syrią , w którym lata mnóstwo wrogich sobie samolotów bojowych.

Davien
wtorek, 18 września 2018, 15:41

Rosyjskie ministerstwo obrony już stwierdziło wprost, że Izrael jest winny strącenia samolotu.  [...] Minister Obrony Federacji Rosyjskiej w wydanym oświadczeniu oznajmił wprost: \"Wina za zestrzelony samolot rosyjski i śmierć załogi leży całkowicie po stronie izraelskiej. Czy osoba pisząca tekst nie widzi błędu logicznego? A może autorów jest dwóch lub... więcej?

wania
wtorek, 18 września 2018, 15:41

czyli skutecznośc rosyjskich rakiet w Syrii nareszcie została potwierdzona. ..A Syrii rakiety i instruktorów to oczywiście zielone ludziki sprzedały i przeszkoliły? Ciekawe, czy obsługa rakiet nie była ta sama lub szkolona przez tych samych instruktorów co w Donbasie. Brawo Rosja.

Grom
wtorek, 18 września 2018, 15:36

Rosjanie mają taki cudowny sprzęt, który analizuje zagrożenia i likwiduje swoich wynalazców. Inteligencja panie... ;)

Marek
wtorek, 18 września 2018, 15:34

Nikt nie jest winien. Syryjczycy postanowili odesłać Rosjanom w ramach reklamacji tiochnikę, która w całym mirie nie ma analogów. Najbliżej był ruski iłek dwudziesty, więc dlatego wyszło jak wyszło.

Paweł
wtorek, 18 września 2018, 15:31

Rosyjski S-400 zamontowany w Syrii zestrzelił rosyjski samolot Ił-20. Teraz zwalają wine na Izrael że to ich wina. Jak widać S-400 jest bardzo skuteczny w zwalczaniu \"swoich\" samolotów.

Danisz
wtorek, 18 września 2018, 15:19

po raz kolejny potwierdza się informacja, że ruska opl potrafi zestrzelić jedynie obiekt o sygnaturze samolotu pasażerskiego

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama