Groty za Glauberyty? Wkrótce testy subkarabinka

6 sierpnia 2020, 07:31
IMG_9389
Subkarabki Mini Beryl znajdują się na wyposażeniu także Żandarmerii Wojskowej, w tym Wydziału Ochrony OSŻW z Warszawy, który odpowiada za ochronę m.in. ministra obrony. Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24
Reklama

Wkrótce powinny rozpocząć się badania kwalifikacyjne subkarabinka rodziny MSBS, który po wprowadzeniu może częściowo zastąpić używane dziś w wojsku pistolety maszynowe Glauberyt. Wprowadzenie nowego pistoletu maszynowego nie jest natomiast planowane.

Informacje dotyczące testów znajdują się w odpowiedzi Ministra Obrony Narodowej, na interpelację pani poseł Anny Marii Siarkowskiej w sprawie subkarabinka Grot dla załóg pojazdów, śmigłowców, samolotów transportowych i okrętów SZ RP (nr 8443), opublikowanej pod koniec lipca. Odpowiadający w imieniu ministra, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz, przekazał informację, że zgodnie z harmonogramem realizacji pracy rozwojowej projektu pn. „Opracowanie, wykonanie oraz badania konstrukcyjno-technologiczne Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej kalibru 5,56 mm (MSBS-5,56)” m.in. 5,56 mm subkarabinek w kolbowym układzie konstrukcyjny zostanie poddany w III kwartale br. badaniom kwalifikacyjnym.

Pozytywne zakończenie przedmiotowych badań umożliwi gestorowi rozpoczęcie procedury pozyskania 5,56 mm subkarabinka MSBS w ramach Planu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP, a następnie wprowadzenie sprzętu wojskowego do Sił Zbrojnych RP. Uzyskanie pozytywnego orzeczenia dotyczącego spełnia wymagań założeń taktyczno-technicznych oraz wyników badań kwalifikacyjnych, potwierdzających możliwość wprowadzenia ww. broni na wyposażenie Sił Zbrojnych RP jest kluczowym etapem realizacji pracy rozwojowej wspomnianego projektu.

Przypomnijmy, że Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej (DWOT) jako gestor Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej (MSBS), na bazie sprawdzonej konstrukcji karabinka Grot zamierza w dalszym ciągu rozwijać ten system. Zgodnie z założeniami gestora w kolejnych latach przewiduje się pozyskanie m.in. właśnie 5,56 mm subkarabinka w kolbowym układzie konstrukcyjnym z lufą 10”.

Do chwili obecnej, na mocy umów z 2017 i 2019 roku, Siłom Zbrojnym RP dostarczonych zostało ponad 36 tys. sztuk karabinków Grot, a pozostałe 14 000 kompletów zostanie dostarczonych do 2022 roku. Na mocy zaś najnowszego kontraktu z 8 lipca 2020 roku, na wyposażenie wszystkich Rodzajów Sił Zbrojnych RP trafi ponad 18 000 karabinków w wersji M2, których dostawy będą realizowane w latach: 2020-2026. Pojawia się więc pytanie, czy subkarabinki systemu MSBS mogłyby zastąpić pistolety maszynowe Glauberyt, wciąż używane np. jako uzbrojenie załóg czołgów czy zestawów przeciwlotniczych.

W odpowiedzi na pytania Defence24.pl, Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych przypomniało, że wojsko od dawna prowadzi proces zastępowania 9 mm pistoletów maszynowych Glauberyt, przede wszystkim tych starszego typu, dostosowanych do amunicji 9 mm x 18 (Makarow). Proces ten przebiega etapowo i w zależności od dostępnych środków finansowych.

Pistolety maszynowe kalibru 9 mm sukcesywnie są zastępowane przez konstrukcje wykorzystujące amunicję kalibru 5,56 mm x 45, jak w przypadku załóg kołowych transporterów opancerzonych, które zostały przezbrojone na 5,56 mm subkarabinki wz. 96 Mini Beryl. W przyszłości, po rozpoczęciu pozyskiwania nowego typu karabinków z rodziny MSBS planowane jest również wyposażanie pododdziałów DG RSZ w 5,56 mm karabinki MSBS Grot, w tym zapewne również w wersji subkarabinka.

image
Załogi polskich czołgów nadal wyposażone są w Glauberyty. Fot. st. chor. Rafał Mniedło/MON

Niemniej jednak nadal planowane jest wykorzystywanie 9 mm pistoletów maszynowych wz. 84P oraz wz. 98 na amunicję 9 mm x 19 Parabellum, jako konstrukcji spełniających wymagania (pomimo ograniczeń wynikających z braku możliwości wyposażenia tej broni w nowoczesne celowniki optyczne z powodu braku szyn montażowych, czy ergonomii i obsługi) w związku z potrzebą zabezpieczania potrzeb wybranych specjalności wojskowych, jak np. załogi czołgów czy specjaliści rodzajów wojsk.

W najbliższym czasie nie jest planowane pozyskanie nowego typu 9 mm pistoletów maszynowych mogących zastąpić obecnie użytkowane konstrukcje z uwagi na posiadane zapasy „docelowej normy eksploatacji obecnie użytkowanej broni”.

To oznacza, że jeszcze długo w rękach polskich żołnierzy będzie można zobaczyć pm wz. 84P lub wz. 98, czyli broń nie do końca spełniającą wymogi współczesnego pola walki, choćby ze względu na brak możliwości montażu akcesoriów, czy ergonomię obsługi. A w dobie powszechnego stosowania osłon balistycznych powstaje pytanie, czy w czasie wojny pistolety maszynowe w ogóle mogą być skuteczną bronią np. dla załóg wozów bojowych. 

MM

Proces zastępowania 9 mm pistoletów maszynowych starszego typu dostosowanych do amunicji 9x18 trwa w SZ RP od dawna i przebiega etapowo w zależności o możliwości finansowych. 9 mm pistolety maszynowe sukcesywnie są zastępowane przez konstrukcje wykorzystujące amunicję kalibru 5,56x45 mm, jak w przypadku załóg transporterów opancerzonych, które zostały przezbrojone na subkarabinki 5,56 mm karabinek automatyczny wz. 96 MINIBERYL. W przyszłości po rozpoczęciu pozyskiwania nowego typu karabinków z rodziny MSBS planowane jest również wyposażanie pododdziałów DG RSZ w 5,56 mm karabinki MSBS GROT. Niemniej jednak nadal planowane jest wykorzystywanie 9 mm pistoletów maszynowych wz. 84P oraz wz. 98 w związku z potrzebą zabezpieczania potrzeb wybranych specjalności wojskowych, jak np. załogi czołgów czy specjaliści rodzajów wojsk. W najbliżej czasie nie jest planowane pozyskiwania nowego typu 9 mm pistoletów maszynowych mogących zastąpić obecnie użytkowane konstrukcje z uwagi na posiadane zapasy docelowej normy eksploatacji obecnie użytkowanej broni.

Wydział Działań Komunikacyjnych Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych 
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 78
Reklama
bc
sobota, 8 sierpnia 2020, 21:02

Pm to najlepsza broń dla miejskiej partyzantki jak słynny STEN z IIWŚ. Jeśli już poniesiono koszty na opracowanie wersji bullpup może warto zrobić z niej właśnie pm.

Konsul
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:18

Ergonomia obsługa pm 98 - to jest najprostszy w obsłudze pm, a do tego bardzo lekki i małych rozmiarów. Inna broń będzie większa i będzie niewygodna dla załogi czołgów. Wymiana tej broni nie powinna być priorytetem. Można do pm dołożyć szynę montażowa ewentualnie.

men
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:11

W tym całym hałasie info na temat różnych systemów broni strzeleckiej brakuje mi jednoznacznego przesłania jedynych W SZ RP żołnierzy SSpec "DOŚWIADCZAJĄCYCH " różnych systemów broni z "górnej półki"......... co oni ( z całym szacunkiem dla OT) mają do powiedzenia na temat Grota?

ito
piątek, 7 sierpnia 2020, 20:10

A nie po to przypadkiem była ta cała gimnastyka z bullpupem żeby nie trzeba było kombinować z obrzynkami?

Kopara
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:24

Koledzy na. Zdjęciu CHYBA lecą na WG

Rain Harper
piątek, 7 sierpnia 2020, 11:01

Opchnąć do Stanów, Amerykanie wezmą te peemy z pocałowaniem ręki.

GustavM
czwartek, 6 sierpnia 2020, 23:03

Pistolety maszynowe obecnie to raczej broń policyjnego przeznaczenia i w tym przypadku rynek służb mundurowych to jedyne rozwiązanie. Upychają u nas wszystko, byle z Łucznika więc jeśli subGrot na 9mm miałby zastąpić glauberyta to chyba dobrze. Z PMa strzela się całkiem przyjemnie ale ta ergonomia...

Adam
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:35

To ma być subkarabinek kalibru 5,56

Jacek Pieczara
czwartek, 6 sierpnia 2020, 18:18

Wycofajmy też broń osobistą, wkońcu też strzela słabiutkim 9 mm Para

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:06

Większość raczej jest na amunicję Makarowa ;)

gość
poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 19:03

Nie pisz bzdur, ponieważ amunicja ta już w większości została wycofana.

Drajwer
sobota, 19 września 2020, 10:53

Nieprawda :)

Tom
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:56

Bzdury. OSZW już dawno wywalil mini beryle

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:32

Tylko warszawski OS, bo ma HK416 - w mińskim są beryle i mini-beryle.

Zenek
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:56

czy ktoś może przetłumaczyć z wojskowego na cywilny i powiedzieć mi, co to jest "zapas docelowy normy eksploatacji obecnie użytkowanej broni." Pierwszy raz słyszę o zapasach normy.

Adam
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:28

żywotność broni.

ASI
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:00

Glauberyt- bardzo dobra i celna broń , zdecydowanie lepsza ze stałym chwytem przednim

gegroza
czwartek, 6 sierpnia 2020, 23:25

W porównaniu do Raka to rewelacja

Adam
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:28

O ile zbijanie spłonek i brak ergonomii uznać za zalety

QRF
czwartek, 6 sierpnia 2020, 15:14

Celna do 100m.

rmarcin555
sobota, 8 sierpnia 2020, 10:25

100m? Chyba w grze. To jest 9mm. Celność praktyczna to jest jakieś max 50m, przy bardzo sprzyjających warunkach. I nie ma w tym nic złego. Takie jest przeznaczenie tej broni.

Fanklub Daviena
piątek, 7 sierpnia 2020, 20:50

To 2x więcej niż Uzi, nad którym w zachwytach rozpływa się propaganda... :)

Jak się nie ma co się lubi...
czwartek, 6 sierpnia 2020, 23:10

Chyba 75m. Na tyle są fabrycznie wyregulowane przyrządy mechaniczne. Kolimator na pokrywie komory zamkowej to już w ogóle pomysł rodem z Radomia...

QRF
piątek, 7 sierpnia 2020, 13:54

W sylwetkę trafisz ze 100m, co do kolimatora się zgadzam, chyba że jakiegoś mikro posadzić, ale to też bzdura bo taki wystający element to o wszystko zahaczy.

Jurek spod Łodzi
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:53

Mądrym i odpowiedzialnym obywatelom tą broń rozdać. W razie godziny W zostaniemy z kamieniami łukami i dzidami. Ale najwidoczniej tak ma być.

Rychu
piątek, 7 sierpnia 2020, 05:58

Popieram pomysł i jestem drugim po tobie w tej kolejce. Mogę wziąć tę przestarzałą broń pod opieką...

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 18:01

Prędzej wyślą ją za darmo do Rosji niż pozwolą ją kupić Polakom, taka smutna prawda o naszych decydentach politycznych. Ale jak można wnioskować po wcześniejszych "reformach" broni z naszych magazynów, prawdopodobnie Glauberyty w większości jak wcześniej PPSze pojadą do Afryki gdzie za 10 dolarów od sztuki będzie ją mógł kupić każdy pasterz.

Chemik
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:50

Rób pozwolenie i sobie kup.

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:13

W Polsce pozwolenia się nie robi. Najpierw trzeba zużyć czas i pieniądze, a potem państwo decyduje czy pozwala, czy nie pozwala. Sąsiad powie, że "nie zasługujesz na broń" i pozwolenia nie otrzymasz. Oczywiście pomysł "rozdawania" broni jest bez sensu. Broń trzeba kupić za własne, zarobione pieniądze, bo "rozdanego" się nie szanuje.

RTY
sobota, 8 sierpnia 2020, 21:03

Co Ty za bzdury wypisujesz. Próbowałeś w ogóle zrobić pozwolenie czy lenistwo Ci nie pozwala? Przejdź procedurę, a dopiero potem pisz te swoje "mądrości". Jeśli spełniasz kryteria to dostaniesz.

marian
niedziela, 9 sierpnia 2020, 19:37

Mam pozwolenie, i jako że nie mieszkam w dużym mieście i jakimś super strzelcem nie jestem, kosztowało mnie to dużo czasu i pieniędzy, nawet na głupie paliwo. Oczywiście popularny jest pogląd, że obecny system jest dobry, bo tylko zamożnych stać na pozwolenie. Dla mnie miesięczna pensja, to było dużo, o poświęconym czasie nie wspomnę. Na szczęście w większości przyjemnie spędzonym czasie.

Fanklub Daviena
sobota, 8 sierpnia 2020, 23:52

Masz rację. Przecież wystarczy zostać gangsterem i udać się na policję z podaniem o zgodę na broń z powodu zagrożenia życia przez konkurencyjną szajkę. Wtedy pozwolenie na broń wyda sam komendant mazowieckiej wojewódzkiej komendy policji, jak to było w przypadku gangsterów z Wołomina i Pruszkowa, którzy broń mieli legalnie... I ciekawe jak w ich ręce trafiły Tantale? - pewnie od wycofujących się Rosjan kupili? :D

morsu
czwartek, 6 sierpnia 2020, 17:19

mądrym i odpowiedzialnym? to bym a bardzo nie liczył... mądrzy już dawno maja pozwolenia i kupili ci tan chcieli :)

QRF
czwartek, 6 sierpnia 2020, 15:17

"Rozdać", a może Panie Jurku zapisze się Pan do klubu strzeleckiego i sam wyrobi sobie pozwolenie na broń palną?

ito
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:12

I tu jest pies pogrzebany- DLACZEGO ma się zapisywać do klubu strzeleckiego? Niestety w Polsce ustawodawca musi wprowadzić w życie każdy idiotyczny pomysł- w tym przypadku konieczność przynależności do klubu strzeleckiego. Podpowiadam: ma się to nijak do trenowania, oznacza jedynie konieczność utrzymywania ekipy umiejących się ustawić kolesi.

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:18

I bulić z wpisowe, egzaminy, roczne składki, osobostarty, łapiduchów. Oczywiście rozdawanie czegokolwiek to głupota, bo rozdanego się nie ceni i nie szanuje.

QRF
piątek, 7 sierpnia 2020, 10:43

To zostań kolekcjonerem, Klocki i M16 można brać na papiery kolekcjonerskie.

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:45

A to też trzeba być członkiem jakiegoś klubu kolekcjonerskiego chyba. Kończysz płacić składki i też się pozwolenie traci.

Fanklub Daviena
sobota, 8 sierpnia 2020, 23:53

Prościej chyba przeprowadzić się do Czech. Na złość lewakom z UE chcą tam wpisać w konstytucję prawo do posiadania broni jak w USA... :)

Outsider
sobota, 8 sierpnia 2020, 09:00

składka kolekcjonerska w chyba najwiekszym klubie w PL kosztuje zawrotne 10zl za rok, mysle ze do z

marian
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:52

Tylko, że są stowarzyszenia kolekcjonerskie z bardzo niskimi składkami. Problemem może być egzamin na Policji, bo jest droższy niż w PZSS i trudniejszy, więc częste bywają poprawki (też nie tanie). Wyjściem jest pozwolenie kolekcjonerskie na broń sportową, ale początek i tak taki sam jak na sportowe. Ludzie porównują robienie pozwolenia na broń do robienia prawa jazdy, ale szkoły nauki jazdy są w każdej dziurze, a do najbliższego klubu czasem trzeba jechać i godzinę, a najbliższy klub nie zawsze bywa najtańszy/najfajniejszy/najlepiej przygotowujący do egzaminu.

12345
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:29

Grot w wersji skróconej (subkarabinek) albo MP5 i tyle.

QRF
czwartek, 6 sierpnia 2020, 15:59

MP5 tez strzela amunicją 9x19mm. Więc po co zamieniać siekierę na kijek?

PEPE
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:08

Żeby Niemiec miał pełna kieszeń, po to

Nestor
czwartek, 6 sierpnia 2020, 13:23

I bardzo dobrze. Jesli nowe to Polskie

xiomm
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:57

Pistolety maszynowe nie spełniają wymagań współczesnego pola walki, ale nie dlatego, że mają ograniczenia wynikające z braku możliwości wyposażenia tej broni w nowoczesne celowniki optyczne z powodu braku szyn montażowych, czy ergonomii i obsługi. To też, ale nie dlatego. Lecz dlatego, że to są pistolety, czyli strzelają słabiutkim nabojem 9 mm x 19 Parabellum o zasięgu efektywnym ok 50 metrów, podczas gdy groty strzelają nabojem pośrednim (karabinkowym) 5,56 × 45 mm NATO, o zasięgu 250-300 metrów i o znacznie większej sile obalającej. I grot dlatego był zaprojektowany w dwu odmianach - klasycznej oraz bezkolbowej - właśnie po to, by zastąpić PM.

Adam
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:29

No popatrz a GROM dopiero co kupił Sig Sauery MPX.

Postrzeleniec
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:35

Zakupił, ponieważ świetnie sprawdzają sie w konfliktach asymetrycznych gdy przeciwnik nie ma osłon balistycznych. Przy głównym potencjalnym przeciwniku lepiej na to nie liczyć

QRF
piątek, 7 sierpnia 2020, 11:13

Nie po to jest broń boczna. W razie awarii broni głównej pistolet to broń ostatniej szansy dla oddziałów specjalnych. Chłopaki nawet nie zabierają dodatkowych magów do pistoletów jak idą na misję.

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 17:57

I tu przypomniała mi się scena z Szeregowca Rayana jak pogodzony z losem Hanks strzelał z colta 1911 do czołgu mającego go zaraz rozjechać.

Adam
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:38

W ostatnich czasach wręcz odwrotnie, pistolet coraz częściej jest główną bronią w CQB.

Adam
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:56

A co z wersją bezkolbową typu bullpup?

Rain Harper
piątek, 7 sierpnia 2020, 11:03

No właśnie.

rED
czwartek, 6 sierpnia 2020, 12:17

"A w dobie powszechnego stosowania osłon balistycznych powstaje pytanie, czy w czasie wojny pistolety maszynowe w ogóle mogą być skuteczną bronią " A to pytanie nie nasuwa się autorowi w stosunku do pistoletów? Czy z nich też powinniśmy zrezygnować? A właśnie czy pocisk z 5,56 mm subkarabinka z lufą 10' ma wystarczają siłę przebicia do pokonania tych "powszechnych osłon"? Może z przyłożenia. Może każdemu z członków załóg po prostu wydać replikę karabinu UR.

Jabadabadu
czwartek, 6 sierpnia 2020, 21:04

Wszyscy wiedzą, że nie ma - nawet z przyłożenia.

Extern
piątek, 7 sierpnia 2020, 18:11

A to pewno też zależy w którym miejscu przyłożysz, płyta jak wiadomo nie jest wszędzie. Mało kto sobie zdaje sprawę że tak było zawsze już od czasu jak powstały pierwsze zbroje. Rycerze uczyli się zadawać ciosy w miejsca wrażliwe, bo nie było sensu walić bezcelowo w środek napierśnika. Nawet starano się nie trafić orężem w oręż bo to było niebezpieczne dla broni. Dlatego żołnierzy dziś też nie powinno się szkolić że należy strzelać w środek sylwetki.

marian
piątek, 7 sierpnia 2020, 22:56

Często zapomina się, że osłona mimo, że ratuje życie, nie zapewnia zdatności do walki żołnierza po trafieniu. Chyba że na filmach.

Towarzysz Polak
czwartek, 6 sierpnia 2020, 11:35

Dlaczego nie możemy wykorzystywać równolegle msbsa klasycznego i tego w wariancie bezkolbowymy, zwłaszcza że dzielą ze sobą 70% części więc logistyka zachowana. ŻW, jednostki powietrznodesantowe czy obsługa pojazdów powinna być wyposażona w właśnie w bezkolbowe groty, które są lżejsze i mniejsze od nawet klasyka z 10.

Zainteresowana.
piątek, 7 sierpnia 2020, 00:11

Też uważam, że dla załóg lepszy będzie karabinek bezkolbowy. Nawet pójdę dalej i stwierdze że dla zmechu i zmotu w całości dać karabinki bezkolbowe ( załogi 10 cali a piechota 16). Klasyczne to zostawić WOTom i ŻW

Adam
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:38

Bezkolbowego nie ma.

Adam
czwartek, 6 sierpnia 2020, 16:30

Zapewne dlatego, że bezkolbowy nie istnieje.

Wawiak
piątek, 7 sierpnia 2020, 19:24

Na pewno był opracowany i prezentowany na różnych targach (np. w US) - poszperaj choćby a na YouTube. Rozumiem, że piszesz o obecnej możliwości wdrożenia do produkcji seryjnej?

szczery
czwartek, 6 sierpnia 2020, 11:02

Czyli w tłumaczeniu na polski: nie planujemy wprowadzać nowej broni, bo mamy jeszcze dużo starej, która może strzelać, więc po co wprowadzać nową?

jarema
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:27

Broń strzelecka starzeje się obecnie najwolniej, więc obecnie nie wymaga się w wielu armiach nowych modeli.

QRF
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:59

"Subkarabinek" nie przestaje mnie to rozśmieszać. Ciekawe jak nazwą bron nowej generacji z amunicją bez łuskową "Subkarabiniunio?!?".

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:36

Bezłuskowość nie zmienia klasyfikacji na "niunio" nawet jeśli pocisk jest mniejszego kalibru - nadal, w zależności od budowy pocisku i jego osiągnięć bezłuskowy nabój będzie karabinowy, pośredni lub pistoletowy.

QRF
piątek, 7 sierpnia 2020, 15:48

W USA podchodzą do tego bardziej racjonalnie. Tam M16 jest karabinem a M4 karabinkiem, bez tworzenia absurdów językowych...

PEPE
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:47

Marudzenie bo czołgista sobie kolimatora nie założy, co on będzie strzelał na 300 metrów, jak im to nie pasuje to niech im wymienia glauberyty na subkarabinka msbs.

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:39

Celownik kolimatorowy nie słuzy do strzelania "na 300 metrów" tylko do szybszego i prostszego celowania. Czołgista za pomocą ręcznej broni strzeleckiej działa tylko defensywnie - w samoobronie, obronie czołgu lub paru innych sytuacjach, np. wymuszanie posłuszeństwa, pilnowanie jeńca. A to są właśnie sytuacje gdy liczy się szybkie i łatwe celowanie, a nie precyzyjne prowadzenie ognia na 300 czy 200-600 m.

kajmat
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:41

I znowu konstruktorzy i producent tracą siły i środki na konstruowanie i wdrażanie wersji, która jest dedykowana do konkretnych zastosowań (GROT w wersji bezkolbowej), a urzędnicy z MON i tak wiedzą co jest lepsze i chcą uszczęśliwić ludzi wersją sub (10") z kolbą. Ręce opadają.

Jacek
czwartek, 6 sierpnia 2020, 21:07

Jak wynika z wiadomości to właśnie posłowie opozycji są żywotnie zainteresowani takimi rozwiązaniami. A "urzędnicy z MON" po prostu schodzą z linii strzału.

Polarny Miś
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:13

Kolbę da się odkręcić Przecież to Polska Rozwiązanie pomostowe Błaszczak Bravo

Ślązak
czwartek, 6 sierpnia 2020, 10:36

Mini beryle już dawno mogły zastąpić Glauberyty

rex
czwartek, 6 sierpnia 2020, 09:58

cytat ze strony producenta : "PM-98 posiada wysuwaną i odchylaną do dołu kolbę z trzewikiem pokrytym gumą. Pistolet można wyposażyć w pokrywę z szyną Picatinny wg MIL-STD 1913." Co na to MM?

Jansen
piątek, 7 sierpnia 2020, 08:41

MM zna się na pojazdach i nie wiadomo czemu pisze o broni, o której wie niewiele - sprawdźcie czy kiedykolwiek przed tym portalem publikował coś o broni strzeleckiej (poza krótkimi notkami z targów, które wyprowadzała na odpowiedni poziom merytoryczny specjalista od broni).

Genau
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:18

Masz rację istnieje taka możliwość instalacji szyny montażowej wraz z kolimatorem przez producenta, sztuczny wymysł by wprowadzić MSBSa z krótką lufa.

marian
czwartek, 6 sierpnia 2020, 22:24

Na jakimś śnieżniku "strzelałem" kiedyś z PM-98 z zamontowanym celownikiem holograficznym. Niestety nie pamiętam jak był zamontowany. Było to ładnych kilka lat temu.

kajmat
czwartek, 6 sierpnia 2020, 14:06

A jaki jest stosunek ilości PM-84P do PM-98 w wojsku? Te ostatnie występują w ilościach raczej niewielkich, w ŻW.

Tweets Defence24