Górski Karabach: armeńskie Iskandery użyte bojowo?

12 listopada 2020, 08:33
Iskander
Fot. Jonj7490/CC BY-SA 4.0

W mediach społecznościowych opublikowany został materiał filmowy dokumentujący pierwsze bojowe użycie wyrzutni taktycznych pocisków balistycznych 9K720 Iskander przez armeńską armię. Na nagraniu wystrzelone zostały w krótkim odstępie czasu dwa pociski balistyczne tego typu.

Zobacz także
Reklama

Co ciekawe materiał ten został opublikowany i rozpowszechniony na kilka godzin przed podpisaniem armeńsko-azerskiego porozumienia o zaprzestaniu działań wojennych z udziałem Rosji w roli mediatora. Nie jest jasne czy nagranie prezentujące strzelania z armeńskich Iskanderów zostało wykonane tego samego dnia, czy już wcześniej. Wydarzenie to stanowi jednak precedens i świadczy o pierwszym bojowym wykorzystaniu systemów Iskander w konflikcie zbrojnym.

Strona azerska wielokrotnie informowała o odwetowym ostrzale rakietowym swojego rdzennego terytorium, w tym drugiego pod względem liczby ludności miasta Azerbejdżanu — Gandży. Do ataków tych były jednak jak dotąd wykorzystywane starsze wyrzutnie taktycznych pocisków balistycznych takie jak Scud-B czy Toczka. Azerski resort obrony informował o zniszczeniu kilku wyrzutni pierwszego z wymienionych systemów, a także opublikował materiał wideo wykonany przez rozpoznawczy bezzałogowy statek powietrzny, na którym widoczna jest pojedyncza bateria systemu Scud-B złożona z dwóch wyrzutni i trzech towarzyszących im wozów wsparcia zajmująca pozycje ogniowe.

Na uzbrojeniu Armeńskich Sił Zbrojnych znajduje się kilka różnych typów taktyczno-operacyjnych systemów pocisków balistycznych produkcji radzieckiej i rosyjskiej. Wśród nich można wymienić wyrzutnie 9K72 Scud-B (z pociskami R-17), 4 lub 8 wyrzutni systemów 9K720 Iskander oraz 7-8 wyrzutni systemów 9K79 Toczka. Systemy te są wykorzystywane do uderzeń na ważne cele lądowe takie jak ugrupowania i obiekty przeciwnika oraz obiekty infrastruktury cywilnej znajdujące się w dużej odległości na dalszym zapleczu przeciwnika. Jedną z wyrzutni Scud prawdopodobnie utracono w trakcie działań.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Jaxa
czwartek, 12 listopada 2020, 22:26

Jak widać, wojsko Armenii nie ogarnęło jeszcze obsługi smartfona, więc trudno się dziwić, że rakietami w nic nie trafiają.

Maciek
czwartek, 12 listopada 2020, 22:03

Dwoma takimi rakietkami to sobie można... poprawić samopoczucie.

GB
piątek, 13 listopada 2020, 21:43

Właśnie... Nie mające analoga we wszechświecie rosyjskie Iskandery jak zwykle w nic nie trafiły.

Pliszka
czwartek, 12 listopada 2020, 19:40

Azerbejdżan niedawno zaczął eksportować gaz do Turcji, a więc pojawiły się dodatkowe pieniądze , w naszych mediach okrzyknięto to z wycienstwem nad Rosja. Jak widać mamy słabe rozeznanie co dzieje się na tamtym terenie.

Paweł P.
czwartek, 12 listopada 2020, 13:49

Doleciały?

BG
czwartek, 12 listopada 2020, 13:26

Teoretycznie Ormianie mogliby za pomocą iskanderów np. zrównać z ziemią to lotnisko gdzie stacjonują tureckie F-16, ale może nie chcieli zaogniać sytuacji, kiedy były już podpisywane świstki...

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 00:19

Taak, jakby odpalili wszystkie łacznie z zapasowymi to może i cos by zrobili. To nie Tomahawk o dokładności punktowej.

GB
czwartek, 12 listopada 2020, 17:31

Zgadzam się że teoretycznie... Nie to żeby je azerskie S-30PMU2 trafiły i zestrzeliły, nie... Po prostu Iskander by nie trafił w lotnisko. Tak z ciekawości w co cennego trafiły w Azerbejdżanie? Wiadomo że zostały wystrzelone, no ale w co trafiły. Pewnie jak zwykle w nic, tak jak w 2008 roku w Gruzji.

bender
czwartek, 12 listopada 2020, 23:06

Ale startują naprawdę majestatycznie :-D

z Krakowa
czwartek, 12 listopada 2020, 11:45

"Wydarzenie to stanowi jednak precedens i świadczy o pierwszym bojowym wykorzystaniu systemów Iskander w konflikcie zbrojnym." - a nie były one używane przypadkiem bojowo przez Rosjan w czasie wojny w Gruzji w 2008 roku?

Woland
czwartek, 12 listopada 2020, 17:43

Wtedy nigdzie nie doleciały.

GB
czwartek, 12 listopada 2020, 17:32

Były. W Gruzji trafiły w miasteczko zamiast w jakiś obiekt wojskowy. W tej wojnie wiadomo że zostały wystrzelone, natomiast nie wiadomo w co trafiły...

ktos
piątek, 13 listopada 2020, 11:11

moze teraz zostaly wystrzelone a trafily w Gruzji w 2008? Ruscy maja pociski cofajace sie w czasie! Moze nastepnym razem trafia Hitlera?

Lach
czwartek, 12 listopada 2020, 10:26

A dlaczego taki kraj jak Polska nie dysponuje bronią odwetową -rakiety balistyczne.

Woland
czwartek, 12 listopada 2020, 17:45

Bo my mamy 500 plus, emerytury strażników Straży Marszałkowskiej na poziome 8000 na rękę, dotowane górnictwo i „narodową stocznię”. Na taką broń po prostu nie starcza. Ale za to mamy całkiem dobrą flotę samolotów VIP, której nawet takie kraje jak Niemcy mogą nam pozazdrościć.

Lolo
czwartek, 12 listopada 2020, 23:23

Wcześniejsze emerytury wojska, zasiłki mieszkaniowe wojska, 13 wypłata wojska, mundurówka wojska itd. Żołnierze wolą kasę niż sprzęt bo nie wierzą w wygraną ani w odstraszanie ruskich swoją armią.

W3-pl
czwartek, 12 listopada 2020, 23:17

Ple ple ple I may Pilice, zdaniem ex- mon-iaka, Bardzo perspektywiczne toto kalibru 23mm. Na Tyle , Bo wystarczy do odwetu dobicie na 6 kilometry + 900 metry nawet...z raka. W co by trafili w razie W, w 2014 Inna sprawa. A a przed 500+ mieli Dwa prototypy kraba. A po zwodowaniu w ratowanej stoczni kotwety, zapomnieli o sprawdzeniu czy profil pocisku do innej broni...kraba, odpowiada zamkowi

sobota, 14 listopada 2020, 00:31

Przepraszam, ale nie, zrozumiałem. Proszę o wyjaśnienie tego komentarza!

NSZ
czwartek, 12 listopada 2020, 10:22

A cieszą się jak jacyś tubylcy ale mają to sobie strzelają,a polskie wojsko może sobie pooglądać

GB
czwartek, 12 listopada 2020, 17:33

Najbardziej pocieszne zaś jest to że te Iskandery w nic nie trafiły. To jest kolejna kompromitacja rosyjskiej broni...

Opos
czwartek, 12 listopada 2020, 10:00

To już Armenia ma Iskandery.

Ups
czwartek, 12 listopada 2020, 16:26

i nic jej to nie dało.

vere
czwartek, 12 listopada 2020, 14:28

a co to takiego duzego te iskandery.... maja moc jak beda mialy glowice nuklearna inaczej to tyko wieksze rakietki jak atacms

GB
czwartek, 12 listopada 2020, 17:36

Rzeczywiście. Zdaje się że w nic nie trafiły. Coś Azerowie nic nie mówią o trafieni w jakieś obiekty. Jak latały Smiercze i Scudy i w coś trafiały to zaraz było info. Tu nic.

Monkey
czwartek, 12 listopada 2020, 13:58

A my zapłaciliśmy za system HIMARS, którego jeszcze długo mieć nie będziemy.

luka
piątek, 13 listopada 2020, 07:47

Dostawy do 2023 roku mają być

Tweets Defence24