Reklama

ONZ, W.Brytania, Izrael zaniepokojone zwiększeniem rezerw irańskiego uranu

2 lipca 2019, 17:00
Netanjahu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu / Fot. Wikimedia/Domena Publiczna/DoD

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, szef brytyjskiej dyplomacji Jeremy Hunt i premier Izraela Benjamin Netanjahu wyrazili zaniepokojenie w związku z tym, że zapasy nisko wzbogaconego uranu w Iranie przekroczyły limit przewidziany w międzynarodowym porozumieniu.

Guterres wezwał Teheran do respektowania wszelkich zobowiązań wynikających z podpisanego w 2015 roku układu w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Wcześniej Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) potwierdziła informacje Teheranu o tym, że zapasy nisko wzbogaconego uranu w Iranie przekroczyły limit, przewidziany w porozumieniu z 2015 roku, w ramach którego Teheran miał zrezygnować z prób zbudowania broni atomowej w zamian za zniesienie sankcji gospodarczych.

Takie działania Islamskiej Republiki Iranu nie pomagają w zachowaniu planu (zawartego w porozumieniu) ani nie przynoszą namacalnych korzyści gospodarczych irańskiemu narodowi

Rzecznik Sekretarza Generalnego ONZ Guterresa, Stephane Dujarric.

  Szef brytyjskiej dyplomacji oznajmił na Twitterze, że jest "głęboko zaniepokojony" tym, że Iran zerwał obowiązujący dotychczas pakt. Napisał też, że wzywa Iran, "by nie podejmował dalszych kroków", prowadzących do zerwania porozumienia z 2015 roku. Wkrótce potem rzecznik premier Theresy May powiedział dziennikarzom, że brytyjski rząd jest "skrajnie zaniepokojony" i wraz z partnerami "pilnie rozważa podjęcie następnych kroków" w sprawie zachowania umowy z Teheranem.

Netanjahu wezwał kraje Unii Europejskiej do wdrożenia "automatycznych sankcji" na Iran i zapewnił, że Izrael nie pozwoli na dalsze rozwijanie programu nuklearnego w tym kraju. Izraelski minister energetyki Juwal Szteinic ocenił, że Teheran dopuszcza się "nuklearnego szantażu", pokazując światu jak niewiele dzieli go od wyprodukowania broni nuklearnej. Szteinic ocenił jednak, że wywieranie dalszej presji na Iran za pomocą sankcji gospodarczych zmusi tamtejsze władze do ustępstw i zarzucenia programu nuklearnego, ponieważ irańska gospodarka jest na skraju zapaści.

O przekroczeniu limitu poinformował w poniedziałek irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif. Z raportu MAEA, który potwierdził deklaracje Zarifa, wynika, że irańskie zapasy wzbogaconego uranu wynoszą obecnie 205 kg, podczas gdy porozumienie dopuszcza 202,8 kg. Chodzi o uran wzbogacony do zawartości 3,67 proc. rozszczepialnego izotopu U-235. 202,8 kg uranu to ekwiwalent dozwolonej ilości 300 kg gazowego heksafluorku uranu.

Przedstawiciele irańskich władz zapowiadali ostatnio przekroczenie tego limitu, ponieważ - według Teheranu - po wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego pozostali sygnatariusze nie chronią Iranu przed sankcjami, które przywrócił Waszyngton. W maju Iran zawiesił przestrzeganie niektórych zobowiązań wynikających z porozumienia zawartego z mocarstwami światowymi (USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy), co było reakcją na wypowiedzenie umowy przez Stany Zjednoczone w maju 2018 roku i późniejsze przywrócenie przez nie sankcji gospodarczych. Iran zapowiedział - również w maju - że jeśli pozostałe strony umowy nie podejmą kroków chroniących jego gospodarkę przed skutkami amerykańskich sankcji, to w ciągu 60 dni zacznie wzbogacanie uranu.

Teheran deklaruje zamiar trzymania się tego porozumienia, ale - jak twierdzi - nie może tego robić w nieskończoność, jeśli państwa europejskie nie znajdą sposobu na chronienie go przed sankcjami Waszyngtonu. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
fascynacje
środa, 3 lipca 2019, 14:43

Jakaż troska o pokój i sprawiedliwość przemawia przez zaniepokojonych...

Rafal
środa, 3 lipca 2019, 14:33

Izrael zaniepokojony :)

Davien
piątek, 5 lipca 2019, 04:30

Rafał, ty sie ciesz że jedynie zaniepokojony, jak sie poczuja zagrozeni to Iran ma duże problemy.

mobilny
środa, 3 lipca 2019, 09:22

Czytam to tak. Bo tylko my! Możemy posiadać broń jądrową! Bo tylko my możemy decydować o tym jaki świat ma być! Na szczęście nadal zachowują pozory że liczą się z resztą świata tzn. Jeszcze muszą zjednać sobie obywateli innych państw, jeszcze potrzebują pretekstu argumentu na zniszczenie opornych. Jeszcze

nkdv
środa, 3 lipca 2019, 12:48

im więcej państw będzie miało broń masowej zagłady tym większa szansa, że coś się stanie. Zwłaszcza, że Iran jednak wspiera mocno terroryzm i grozi co chwila sąsiadom (i nie tylko bo Polsce też groził). Także nie rozumiem jak można wspierać rozprzestrzenianie broni masowej zagłady. Iran da ją terrorystom z Hamasu i co wtedy?

22
środa, 3 lipca 2019, 02:51

A co z Izraelskimi ładunkami nuklearnymi i środkami ich przenoszenia? Dlaczego świat się nad tym problemem nie zastanawia? Przecież Izrael to państwo agresywne, rządzone w zasadzie przez wojsko.

Marek
środa, 3 lipca 2019, 16:26

Zastanawia się szczególności świat arabski.

Andrettoni
środa, 3 lipca 2019, 02:30

Grają w pokera cały czas podnosząc stawkę. Niestety w tej grze o polityczne żetony, po odejściu od stołu żetony zostaną wymienione na ludzkie życia.

easyrider
wtorek, 2 lipca 2019, 20:23

Izrael ma prawo być zaniepokojony, kiedy sam posiada ładunki jądrowe, które wyprodukował ze złamaniem prawa międzynarodowego a jego samoloty, bez wypowiedzenia wojny robią naloty na terytorium suwerennego państwa, z którym nie prowadzi wojny? To farsa.

Davien
środa, 3 lipca 2019, 12:51

I po co kłamiesz? Izrael nie złamał prawa tworzac swoja broń jadrowa bo wtedy jeszcze tego prawa nie było:) Do tego atakuja Syrię całkiem legalnie bo sa z nia w stanie wojny wywołanej własnie przez Syrię

acc
czwartek, 4 lipca 2019, 17:02

Osoba nie odróżniająca rezolucji od orzeczenia daje wykład z prawa międzynarodowego. No tego jeszcze nie było.

Davien
piątek, 5 lipca 2019, 16:53

No panei acc jaka ładna samokrytyka:)) Wiec jak widac po co głos zabierasz?

zaciekawiony
czwartek, 4 lipca 2019, 13:41

Ty nadal powtarzasz te autorskie interpretacje rzeczywistości? Brak traktatu pokojowego nie oznacza stanu wojny. Stanowi tak zarówno Karta NZ, jak i wszystkie okólniki i orzeczenia ZO,RB i MTK. Każdy atak na terytorium innego państwa w sytuacji braku stwierdzonego stanu wojny jest agresją. Co do broni A, to jest ta sama historia. Nie wiadomo na co się powołujesz twierdząc to co twierdzisz. Traktat NPT uznaje za jądrowe kraje, które w 1967 oficjalnie i jawnie były jej posiadaczami. Iz nie jest takim krajem. To naprawdę proste do zrozumienia i sprawdzenia.

Davien
piątek, 5 lipca 2019, 16:56

Panie zaciekawiony Izrael nie jest sygnatariuszem NPT wieć nie musi go przestrzegać i nie mógł złamać jego zasad. Po drugie Izrael jest ciągle z Syria w stanie wojny, bo rozejm został wielokrotnie zerwany przez Syrię wiec panei zaciekawiony , żałosne manipulacje sobie daruj.

zaciekawiony
niedziela, 7 lipca 2019, 05:41

Ale ja nigdzie nie napisałem niczego o przestrzeganiu zasad NPT. Pisałem o pojęciu "legalności" w kontekście posiadania broni A. Na co się powołujesz w kontekście Izr. Rozumiesz? A co do stanu wojny to jesteś w stanie przytoczyć jedno gremium mające charakter międzynarodowy twierdzące, że między Syrią a Izraelem panuje stan wojny? Bo o takim stanie nikt, włącznie z ONZ i oboma krajami, niczego nie wie. Ciebie natomiast odsyłam do lektury najpowszechniej obowiązujących reguł, regulujących istnienie stanu wojny i pokoju. Chociaż nie wiem czy to coś da bo brniesz w swojej ignorancji.

zaciekawiony
czwartek, 4 lipca 2019, 05:26

Ty dalej powtarzasz te nonsensy. Brak traktatu pokojowego NIE oznacza stanu wojny. Tak stanowi zarówno Karta NZ, jak i wszystkie okólniki jak i rozliczne rezolucje ZO,RB i MTK. Każdy atak na terytorium innego państwa w sytuacji braku stwierdzonego stanu wojny jest agresją. Przyswoisz to sobie wreszcie? Pisząc o broni A też, już zwyczajowo, błyszczysz absolutnym brakiem elementarnej wiedzy. Traktat NPT uznaje za jądrowe kraje, które przed 1967 rokiem jawnie były jej posiadaczami. Izraela w tej grupie nie ma. Już Ci to wyjaśniałem parokroć, jaśniej i krócej chyba się nie da, serio.

Fanklub Daviena
wtorek, 2 lipca 2019, 20:18

USA mogło nie łamać porozumienia z Iranem. Iran nic nie łamie, bo porozumienia już nie ma i Iran może robić co chce. :)

Davien
środa, 3 lipca 2019, 12:50

Funku, to dlaczego Iran głosno deklaruje ze będą się go trzymali jak tylko Europa wpłynie na USA? No to teraz koniec zwpływaniem na USA, koniec z porozumieniem, a głowicami jadrowymi sie nie najedzą:)

SOWA
środa, 3 lipca 2019, 12:27

Właśnie o to chodziło Amerykanom aby Iran mógł robić co chce. Dzięki temu Jankesi będą mieli pretekst do interwencji zbrojnej. Szkoda tylko, że nikomu w ONZ nie przeszkadza izraelska broń jądrowa, również wyprodukowana ze złamaniem prawa międzynarodowego.

Davien
czwartek, 4 lipca 2019, 00:15

SOWA a niby jakie prawa międzynarodowe złamał Izrael?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama