NATO zwołuje Radę Północnoatlantycką ws. ataku w Syrii

28 lutego 2020, 09:39
200213b-037_rdax_775x440
Fot. NATO

Sekretarz generalny NATO zdecydował o zwołaniu na prośbę Turcji posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej w związku z atakiem na jej żołnierzy w Syrii. Spotkanie odbędzie się w trybie artykułu 4, pozwalającego na konsultacje w wypadku zagrożenia bezpieczeństwa krajów członkowskich.

Spotkanie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu ambasadorów odbędzie się w piątek, w związku z wnioskiem Turcji. Zgodnie z artykułem 4 Traktatu Północnoatlantyckiego "strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron".

NATO już kilkukrotnie w ostatnich latach podejmowało spotkania w trybie artykułu 4. Zwoływano je między innymi na wnioski Turcji w związku z wojną Syrii, w 2012 roku — po zestrzeleniu przez syryjską armię tureckiego samolotu oraz w 2015 - po tym jak turecki F-16 strącił rosyjski bombowiec Su-24 w wyniku naruszenia przez ten ostatni przestrzeni powietrznej Turcji. Warto również pamiętać, że posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej zwołano też w marcu 2014 na wniosek Polski, motywowany sytuacją na zaatakowanym przez Rosję Krymie.

Państwa Paktu Północnoatlantyckiego mogą podjąć decyzję o udzieleniu Turcji wsparcia, np. w postaci środków wzmocnienia bezpieczeństwa. Atak na tureckich żołnierzy nie stanowi jednak podstawy do uruchomienia artykułu 5 dotyczącego podjęcia przez NATO środków obrony zbiorowej. Ten ostatni obejmuje bowiem jedynie zbrojną napaść na terytorium państw-stron NATO, Turcji, a także na Morzu Śródziemnym lub na obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka.

W czwartkowym nalocie w prowincji Idlib zginęło co najmniej 33 tureckich żołnierzy. Ofiar może być więcej, bo wielu wojskowych przebywa w szpitalach w stanie krytycznym, jest też wielu rannych. Turcja poinformowała o przeprowadzeniu ataków odwetowych i wezwała NATO do udzielenia wsparcia. Zagroziła też otwarciem granic dla uchodźców, udających się w kierunku Europy. Z kolei rosyjskie ministerstwo obrony podało, że nie wykorzystywało lotnictwa w rejonie ataku. Jednocześnie wskazało, że tureccy żołnierze znaleźli się w regionie, w którym nie powinno ich być zgodnie z wcześniejszymi danymi.

W syryjskiej prowincji Idlib trwa ofensywa wspieranych przez Rosję wojsk Syryjskiej Armii Arabskiej (SAA). W jej trakcie SAA przejęła znaczne obszary prowincji. Wspomagani przez Turcję rebelianci przeprowadzili jednak kontruderzenie, w wyniku którego przejęli m.in. strategiczne miasto Saraqib. Udało im się też dotrzeć do autostrady M5 między Hamą a Aleppo. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Skleroticus
piątek, 28 lutego 2020, 18:24

No to niedoszły sułtan przelicytował. Ruscy złoją mu skórę (tak się na biznesach z nimi wychodzi) a i UE może mu wyłączyć gospodarkę za szantaż uchodźcami. Jak przejdą "uchodźcy" to może nie przejadą towary do UE? Sam sobie tego "piwa nawarzył", więc czemu go mamy teraz żałować a na dodatek pomagać? Jakoś się nikim z NATO nie przejmował, rozpoczynając tą awanturę. Przecież ostrzegali go wszyscy.

gegroza
piątek, 28 lutego 2020, 17:55

Asad zrobił duży błąd polityczny i wojskowy atakując Turków. Wcześnie działał dużo mądrzej - obchodził pozycje tureckie. Erdogan musiał postawić wszystko na szalę w obawie przed utratą twarzy w Turcji. Mam nadzieję, że to zakończy jego karierę ale to chyba tylko nadzieja bo niestety ma poparcie narodu

klawiatura
piątek, 28 lutego 2020, 13:49

no proszę, to już napadnięta Syria zagraża Turcji ? może całemu NATO ?

Derwisz
piątek, 28 lutego 2020, 21:46

No proszę a przed chwilą rozbiór Syrii byl pewny

Br
piątek, 28 lutego 2020, 13:30

Turcy wjechali do niepodległego państwa, wspieraja rebeliantów, i to niby oni są zagrożeni, Boże co za hipokryzja...

jw
piątek, 28 lutego 2020, 13:07

Kotki zaczynają się drapać ciekawe który pierwszy straci oko.

nbb
piątek, 28 lutego 2020, 12:19

Totalny absurd, to przecież wojna obronna Syrii wobec islamskich terrorystów sponsorowanych przez Turcję.

Th
piątek, 28 lutego 2020, 12:15

Erdogan to cwany jegomość. Sam nie chce zadzierać ze swoim przyjacielem Putinem to chce żeby to zrobiły w Syrii wojska NATO.

Dudley
piątek, 28 lutego 2020, 12:14

A w jaki to dziwny sposób integralność terytorialna Turcji jest zagrożona? Chyba że chodzi o zagrożenie integralności terytorialnej Syrii, ale ona nie jest członkiem NATO. To na jakiej podstawie zwołano posiedzenie rady paktu? To zakrawa na sci-fi, naginamy rzeczywistość , a niedługo to pewnie i czasoprzestrzeń.

snopek
piątek, 28 lutego 2020, 12:12

NATO ma chronić terytorium sojusznika a nie brać udział w jego zadymach. Szantaż strony Tureckiej i użytkowanie sprzętu strony przeciwnej powinno dać do myślenia decydentom o sensie trzymania takiego ,,sojusznika''

Ataturk
piątek, 28 lutego 2020, 11:51

Turcja nie zostala napadnieta na swoim terytorium, wiec NATO nie ma tu nic do roboty.

Vue
piątek, 28 lutego 2020, 11:04

Erdogan wczoraj zapowiedział że do końca lutego odzyska wszystkie zagarnięte przez reżim tereny. Zostały mu dwa dni do końca lutego. Powiedział to przed zabiciem tych 33 tureckich żołnierzy i po doniesieniach o przejęciu Saraqib przez terrorystów. Saraqib nie zostało jednak przejęte przez terrorystów. Terrorysci byli na przedmieściach miasta i zostali odparci przez reżim. Zobaczymy jak się dalej sprawy potoczą. Myślałem że armia turecka będzie bardziej skuteczna, ale popisują sie tylko niekompetencja i są nieudolni. Zobaczymy co dalej. Jestem bardzo ciekaw.

fifi
piątek, 28 lutego 2020, 10:59

Być może autorzy najbardziej wojowniczo nastawionych komentarzy będą mieli okazję wykazać się w boju.Do granicy z okręgiem możecie podjechać pekaesem :).

Piotruś
piątek, 28 lutego 2020, 10:48

Ale po co. Żeby chronić Erdogana ??? Najeźdźcę i podżegacza wojennego ?

Ech
piątek, 28 lutego 2020, 15:45

Oni nam zaproponuja ze jesi ich wesprzemy nie beda blokowac pomocy wojskwej dla Polski. W ten sposob zamiast wspierac sprawiediwosc, wesprzemy agresora po to by sami miec korzysc. A kolejne przeduzenie wojny nikgo nie obchdzi.

Tweets Defence24