Reklama

Cięcie blach na drugiego Kormorana

19 września 2018, 14:13
new-5751
Fot. Remontowa Shipbuilding S.A.

W stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku odbyła się uroczystość pierwszego ciecia blach na drugi z serii trzech niszczycieli min typu Kormoran. Oznacza to, że program budowy dwóch takich jednostek dla Marynarki Wojennej odbywa się jak na razie bez żadnych opóźnień.

We wtorek 18 września, o godz. 12.00 w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku, należącej do grupy Remontowa Holding odbyło się uroczyste cięcie blach dla drugiego z kolei niszczyciela min projektu 258 typu Kormoran (jednostki seryjnej o numerze budowy 258/2 i przyszłej nazwie „Albatros”). Jest to jednoznaczne z rozpoczęciem procesu produkcyjnego, który zgodnie z planem ma się zakończyć do 2020 roku. Drugi okręt („Mewa”) ma zostać przekazany Marynarce Wojennej dwa lata później.

Sama umowa podpisana 27 grudnia 2017 r. w Ministerstwie Obrony Narodowej dotyczy dostawy dla Marynarki Wojennej RP dwóch niszczycieli min projektu 258 Kormoran II wraz z trzema pakietami wsparcia logistycznego (w tym dla pierwszego, już przekazanego okrętu prototypowego ORP „Kormoran). Budowa ma być realizowana przez konsorcjum zadaniowe, którego liderem jest stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. a w skład wchodzą: Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. w Gdyni oraz PGZ Stocznia Wojenna.

Prefabrykacja oraz montaż sekcji, bloków i kadłuba będzie odbywał się tylko w Gdańsku ze względu na konieczność spełnienia specyficznych wymagań związanych z wykorzystywaniem do tego stali amagnetycznej. To właśnie z tego powodu proces produkcyjny musi odbywać się w specjalnej hali zapewniającej odpowiednie i kontrolowane warunki związane m.in. z: temperaturą, wilgotnością oraz czystością powietrza. Sukces programu jest tym większy, że potrzebne do jego realizacji technologie w większości zostały opracowane w Polsce. Polski jest również projekt, zarówno jednostki prototypowej (ORP „Kormoran”) jak i obecnie budowanych dwóch jednostek seryjnych. Opracowało go biuro projektowe Remontowa Marine Design & Consulting z grupy Remontowa Holding.

Rezultatem programu będzie okręt wyspecjalizowany w poszukiwaniu i zwalczania min morskich na polskich wodach terytorialnych oraz w polskiej strefy ekonomicznej oraz w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i Północnym. Na okręcie o wyporności około 850 ton oraz długości 58,5 m poza unikalnym kadłubem ze stali niemagnetycznej zamontowano bardzo wiele niespotykanych wcześniej w Marynarce Wojennej rozwiązań, a w tym:

  • nowoczesny okrętowy system walki opracowany przez Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. w Gdyni;
  • zintegrowany system łączności opracowany i zamontowany przez polską spółkę KenBIT;
  • cztery klasy bezzałogowych, zdalnie sterowanych i autonomicznych pojazdów podwodnych;
  • system dynamicznego pozycjonowania;
  • unikalny system napędowy ze zintegrowanym systemem sterowania i dwoma napędami głównymi: nominalnym – opartym o dwa wysokoprężne silniki MTU i cichym - opartym o silniki elektryczne.

Wszystko wskazuje również na to, że drugi niszczyciel min typu Kormoran może też być pierwszym polskim okrętem, który jako docelowe uzbrojenie otrzyma nową armatę morską AM-35 kalibru 35 mm wytwarzaną przez Pit-Radwar. Została ona opracowaną siłami polskiego przemysłu na bazie licencyjnego automatu KDA 35 MM nabytego w latach dziewięćdziesiątych przez firmę RADWAR dla projektu LOARA.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
Cieciór
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 20:14

Może lepiej napisać "unikatowy system napędowy"? Unikalny oznacza, że jest unikany.

Marynarz
wtorek, 4 grudnia 2018, 10:29

Jeśli buduje to polska stocznia to jest to kompletna porażka.

asd
niedziela, 23 września 2018, 02:21

@Marek Zgadza się... ale nie do końca. Rheinmetall GDM-008 czy Rheinmetall Oerlikon Millennium Gun, jest systemem CIWS. To jest jednolufowa armata uniwersalna, ale z \"zamkiem\" rewolwerowym o bardzo wysokiej szybkostrzelności i z właściwościami CIWS. Wygląda jak nasz Tryton, ale posiada właśnie tą funkcję, której Trytonowi brakuje.

Marek
sobota, 22 września 2018, 11:11

@asd asd Ja dla odmiany nie pogardziłbym 35mm Millennium, która nie jest CIWS. Tej samej, która jest zainstalowana na Iverach Huitfeldtach. A co Rosjanie instalują na trałowcach masz tu: https://www.defence24.pl/rosja-buduje-tralowiec-dla-kazachstanu AK-306, czyli znacznie prostszy gatling od AK-630, dwa WKM. Na swoich Sapfirach mają jeszcze Igły. Jak widać szału nie ma.

asd
piątek, 21 września 2018, 16:31

@Marek Nie wiem co tam obecnie ruscy montują w trałowcach, ale jeśli miałeś na myśli starego \"gatlinga\" AK-630, to nie byłbym taki pewien czy jest on gorszy od Trytona. Może amunicją programowalną nie strzela, ale AK-630 w przeciwieństwie do Trytona jest systemem CIWS, więc ja osobiście nie pogardziłbym czymś takim zamiast Trytona. Ale jest to zupełnie inny typ działa. AK-630M-2 jest jeszcze \"ciekawszym\" rozwiązaniem od obu wspomnianych. No ale cóż, w naszych okolicznościach to dobry i Tryton, bo mogło być gorzej i zostałaby tam kolejna modyfikacja \"wróbla\".

Marek
piątek, 21 września 2018, 11:46

@asd Dobrze wiem, że graniczymy z Rosją. Od dawna też jasno i wyraźnie piszę o konieczności znacznego zwiększenia możliwości PMW, mając na myśli zarówno okręty nawodne, jak podwodne. Kormoran jednak to trałowiec. Czyli okręt do zwalczania min, który nie jest przeznaczony do tego, by montować na nim VLS. A jak na okręt tej klasy wcale nie jest źle uzbrojony. Taka jednostka powinna działać pod parasolem, który zapewniają inne okręty i martwi mnie to, że takich okrętów nie mamy. No chyba, że chcesz Gryfa bis. Czyli mieć niszczyciel min o wielkości fregaty. A tak na marginesie. Tryton to ciekawsza armata morska od ruskiego gatlinga. A już na pewno od tej jego wersji, którą Rosjanie montują na swoich trałowcach.

NAVY
piątek, 21 września 2018, 03:48

..więcej \"ptaszków\"trzeba nam !

asd
piątek, 21 września 2018, 00:37

@Marek To porównaj sobie jeszcze które z krajów posiadających tamte trałowce, sąsiaduje z Rosją czy okręgiem kaliningradzkim. Niemcy dopiero niedawno zwodowali ostatnią jak twierdzą \"pokojową fregatę\", która uzbrojeniem dorównuje naszemu bezbronnemu Ślązakowi czy jak go tam teraz nazywają. Dopiero zaczynają budzić się ze snu o pokojowej Rosji. To nasze okręty są w bezpośrednim zasięgu rosyjskich systemów, i to nasza marynarka ma dwa bezużyteczne falochronowce OHP niezdolne do obrony siebie samych, a co dopiero innego okrętu. Inne kraje mogą sobie pozwolić na symboliczne uzbrojenie, bo do nich ruscy nie celują na codzień a jeśli nawet to mają okręty mogące taki trałowiec zabezpieczyć. My takich okrętów nie mamy. Dociera to do ciebie? Byle rakieta z byle motorówki, śmigłowca czy innego nośnika załatwi taki stateczek jednym uderzeniem. Ruscy pewnie cieszą się z takiego podejścia jak twoje do sprawy. Po co mają marnować więcej niż jedną rakietę na 1 nasz okręt? Po co nam jakiś tam \"phalanx\", żeby ruscy musieli wystrzelić więcej rakiet. Przecież \"phalanx\" to system obronny, a co za tym idzie(ruskim tokiem myślenia), podobnie do tarczy antyrakietowej, \"zagraża Rosji zaburza równowagę zbrojeń itd.\"Zmusza Rosję do większych zbrojeń i wydawania większej kasy na rakiety. Zamiast policzyć na palcach nasze okręty i zabezpieczyć po jednej rakiecie na każdy, muszą brać pod uwagę ataki saturacyjne. Po co to komu?

FF
czwartek, 20 września 2018, 19:36

Po co to? . Fregaty rakietowe trzeba a nie kutry kormoran.

Marek
czwartek, 20 września 2018, 17:10

@asd No to zróbmy krótki przegląd tego, w co uzbraja się okręty podobnej klasy. Osprey 2 pamiętające DWS półcalowe sikawki. Frankenthal 2x40mm od Boforsa, Mauser BK-27 I dwa Stingery. Oksøy wyrzutnia Mistrali i 1x20mm. Lerici 1x20mm. Huon 1x30mm i dwie półcalówki. Hunt 1x30mm i jeden Gatling 7.62. Sandown 1x30mm. Tripartite 1x20mm. Jak widać Kormoran z Trytonem 35mm, dwoma półcalówkami i dwoma Gromami/Piorunami nie powinien się przy nich aż \"tak bardzo\" wstydzić.

Paranoid
czwartek, 20 września 2018, 16:08

Szkoda, że nie dodano jaka była wartość oferty zwycięskiej i kto brał jeszcze udział w przetargu. Trochę zdjęcie niepoważne, paru panów gapi się na wycinanie blachy, jakby nie mieli nic innego do roboty. Słynna na świat PGZ Stocznia Wojenna bierze jakiś udział w budowie?

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 20 września 2018, 14:29

hejciarzu Hdhd45 (bo nawet nie troll\'u) ...\" w niecałe trzy lata (podpisanie umowy z Inspektoratem Uzbrojenia nastąpiło 23 września 2013 r. natomiast gotowy już okręt wyszedł na pierwszy etap prób morskich 13 lipca 2016 r\"...wbij sobie \"Polskie...z stoczni Remontowa\" na def24!!!!

asd
czwartek, 20 września 2018, 12:05

\"Zintegrowany okrętowy system walki\" - A czym ten okręt ma walczyć, czy nawet się bronić? Jego uzbrojenie jest symboliczne, nadające się do odpędzania somalijskich piratów i niczego poza nimi. Nie twierdzę, że trałowiec powinien mieć uzbrojenie jak fregata czy nawet korweta, ale jakiś sensowny poziom minimalnej ochrony powinien posiadać. Phalanx(lub inny odpowiednik), i rakiety plot o zasięgu większym niż 5km to jest minimum, bez którego nie powinniśmy wogóle budować okrętu.

Jarek
czwartek, 20 września 2018, 10:18

Do Przemek Z tego co wiem to że z podwoziem nie wyszło to pokłosie zlikwidowania przemysłu stoczniowego, polikwidowano przy tym zakłady/huty produkujące blachy m.in. również dla wojska a jak się później okazało to te huty które zostały ich produkty nie spełniały wymogów stawianych przez wojsko i dla których projektowane było pierwsze podwozie dla haubicy stąd pęknięcia późniejszych korpusów podwozi. A co do \"mitu prywatyzacji\" to jeżeli stawia się kierownika/dyrektora do przedsiębiorstwa państwowego z poleceniem ROZWALENIA go - tak aby później pojawił się jakiś dobroduszny inwestor i je przejął za bezcen - to później można wyrażać takie opinie - ale mam nadzieję że te złe czasy mamy przynajmniej na razie za sobą, obecnie kluczowe spółki skarbu państwa rozwijają się i przynoszą zyski-co jakoby przeczy Twoim tezom(oraz Pana Balcerowicza jak sądzę).

sd
czwartek, 20 września 2018, 04:40

Super ze w polskich stoczniach budowane sa okrety ale czy nie mozna juz na etapie projektu zintegrowac Bystrej-M z morska odmiana Poprada a potem wrzucic jakies wieksze rakiety ? Ten okret nie ma ani radiolokacji poza radarem nawigacyjnym ani zdolnosci do obrony przed rakietami przeciwokretowymi. Piorun dalby rade zestrzelic Urana, KDA to troche za malo to w zasadzie ostatnia linia obrony choc z amunicja programowalna lepsze to niz wrobel.

say69mat
czwartek, 20 września 2018, 01:56

@Chateaux - istnieje drobna acz zasadnicza różnica pomiędzy systemem walki zaprojektowanym przez CTM na rzecz okrętu zwalczania min. A systemem walki Thalesa integrującym różnorodne typy efektorów uzbrojenia korwet klasy MEKO 100.

Gort
czwartek, 20 września 2018, 01:55

Czy znajdzie się na nim miejsce dla Trytona i Poprada?

Paweł
czwartek, 20 września 2018, 00:40

Wg większości tu piszących ekspertów najlepiej nic nie budować.

QDark
czwartek, 20 września 2018, 00:30

Widać wysyp \"fachowców\", zwłaszcza tych od \"pęknięć w HSW \". Nie wiem, nie mam bladego pojęcia, ale się wypowiem...

Rex
środa, 19 września 2018, 23:46

@Rzyt tiaaa... powinien mieć z 40 Tomahowków i z 20 pokładowych F-35B. Widzę, ze w każdym temacie dzielnie walczysz o pozycję naczelnego trolla

Qwe
środa, 19 września 2018, 22:28

Po co? Na co to komu potrzebne, miny na Bałtyku i wraki na dnie morza niech posprzątają Rosjanie i Niemcy. Na Bałtyk potrzebujemy korwet, na misję NATO na morzu Północnym, Atlantyku i Morzu Śródziemnym potrzebujemy fregat.

Patcolo
środa, 19 września 2018, 21:30

Do Rowi pomyśl poczytaj przywołaj źródła o bzdurach których wypisałeś na temat pęknięć. Albo pomogę bo nie wiem czy potrafisz czytać ze zrozumieniem pęknięcia nie były winą hsw tylko innego ośrodka.

Przemek
środa, 19 września 2018, 19:05

Program ten pokazuje iż można sprawnie i dobrze budować statki w Polsce pod jednym warunkiem iż budującym nie jest Państwo oraz ich stocznie oraz spółki w ,których króluje nepotyzm brak kompetencji i decyzyjności . Gdzie Państwo i politycy mogą ręcznie sterować budową np statków wówczas taki program w dużej mierze jest skazany na niepowadzenie np. historia Krabów i podwozi do nich pewnie gdyby ktoś w końcu nie podjął decyzji o zakupie podwozia od Koreańczyków do dzisiaj Bumar by nie przedstawił żadnego sensownego rozwiązania a najgłośniej krzyczeli by związkowcy

Zenek
środa, 19 września 2018, 18:58

czekam na wystąpienie Mateusza, w którym gani poprzedników że nic nie zrobili, a za jego panowania - proszę, już 2 okręt budują.

Chateaux
środa, 19 września 2018, 18:34

No prosze, system walki mozna zrobic w Polsce. Tymczasem z prxetargu na taki system walki dla Ślazaka minister Klich warunkami podmiotowymi specyfikacji zamowienia, wykluczyl polskie przedsiebiorstwa z przetargu na takowy. Ostatecznie wygral system Thalesa, Thales dostarczyl go SMW, a MON Klicha nie zrefunfowal SMW kosztow jego zakupu.

cr7
środa, 19 września 2018, 18:32

Super budujmy w naszch stoczniach, niech rozwija się polski przemysł, powtają miejca pracy, ską sę nowe kadry, tylko więcej życzę zamówień od Monu, PŻB, PŻM i innych podmiotów a potem rozwijać ekport

devlin0
środa, 19 września 2018, 18:05

czy na bazie projektu nie mozna by zbudowac malych okretow rakietowych?mamy juz w kraju potrzebne technologie i nawet uzbrojenie....przeciez sa rakiety rbs mk.2 i mk.3

Szuwarek
środa, 19 września 2018, 17:46

Mam nie potrzeba 3 niszczycieli min, ale 6. I w takim przypadku rezygnujemy z okrętów typu Czapla, a zwiększamy ilość Mieczników.

Hdhd45
środa, 19 września 2018, 17:03

To następny Kormoran nie wiem po co . Potrzebne są jednostki rakietowe czy coś lepszego. A po co to nas nie broni , wydają na sprzęt niepotrzebny . Kormoran który jest jeden wystarczy , teraz potrzeba jednostek które można zwalczać inne jednostki i zaliczanych do wielozadaniowych . Polski Pisowski rząd wydaje na nic pieniądze.

Rzyt
środa, 19 września 2018, 17:00

Wow nowa dżonka powstaje. Z armata 35mm. Gdzie rakiety?

ccc
środa, 19 września 2018, 16:28

Ciekawe czy na pokładzie znajdą się ukryte pionowe wyrzutnie rakiet dalekiego zasięgu ?

rowi
środa, 19 września 2018, 16:27

ciekawe dlaczego pierwszy takiej armaty morskiej nie dostal? mial ja przez chwile i potem co? \'\'wrobel\'\' - to chyba nieporozumienie. druga kwestia to cena: czy nie taniej byloby kupic taki okret lub zbudowac na licencji? gdzies czytalem, ze nasze rodzime uzbrojenie jest o wiele drozsze niz zachodnie, a wcale nie lepsze, nie bardziej zaawansowane technologicznie - wrecz przeciwnie. Np krab: wieza z armata brytyjska? podwozie koreanskie bo hsw nie potrafilo sobie pordzic z peknieciami .... chyba wyrzucamy pieniadze w bloto.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama