Fińska Patria inwestuje na Łotwie

9 listopada 2020, 14:08
1
Fot. Patria
Reklama

Jak poinformowała fińska spółka Patria Oy, podpisała ona umowę z łotewską firmą SIA EMJ Metāls na produkcję różnego rodzaju elementów pojazdów w tym kraju. Kontrakt ten jest elementem inwestycji tej firmy na Łotwie w ramach programu rozwoju rodziny nowych kołowych wozów bojowych dla łotewskiej armii.

EMJ Metāls SIA to łotewska firma specjalizująca się w obróbce blach, która prowadzi swoją działalność od 2010 roku. Jest największym podmiotem tego typu w krajach bałtyckich, który w 2019 roku mógł pochwalić się obrotami rzędu 15 mln USD, z czego 38% pochodziło z eksportu. Obecnie spółka zatrudnia 90 osób, a w przeciągu ostatnich pięciu zainwestowała ponad 4 mln euro w nowy sprzęt oraz technologie produkcyjne.

W październiku br. łotewski i fiński resorty obrony zawarły porozumienie z Patrią w sprawie rozpoczęcia prac badawczo-rozwojowych w celu opracowania rodziny nowych kołowych wozów bojowych. Bazą do stworzenia nowej konstrukcji ma być najnowszy kołowy transporter opancerzony Patria 6 × 6. Program opracowania nowego fińsko-łotewskiego KTO 6 × 6 rozpoczął się na początku br. i obecnie znajduje się we wstępnej fazie. Oba państwa deklarują otwartość na dołączenie do programu innych partnerów zainteresowanych potencjalną współpracą.

Państwem wiodącym programu ma być Finlandia, a głównym wykonawcą i co za tym idzie jego głównym beneficjentem wspomniana fińska Patria. Spółka ta ma duże doświadczenie w zakresie konstruowania i produkcji kołowych transporterów opancerzonych. Łotewskie spółki mają pełnić rolę podwykonawców poszczególnych elementów nowego wozu, a także otrzymać znaczny transfer technologii od swojego fińskiego partnera.

Patria 6 × 6 jest propozycją następcy starszej i obecnie używanej rodziny kołowych wozów bojowych Patria Pasi XA-180/185/200. Nowa konstrukcja bazuje na XA-200, który został zmodernizowany z wykorzystaniem komponentów Patria AMV 8×8 (w tym układu jezdnego i innych kluczowych elementów). Unifikacja ta pozwala na zmniejszenie czasu oraz kosztów powstania i produkcji tych wozów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
MARIAN rzekł
wtorek, 10 listopada 2020, 14:03

reaktywować KTO Irbisa w wersji e-8

Erwin
wtorek, 10 listopada 2020, 13:44

A aż się prosi by Polska do tego programu dołączyła. W sam raz na tani transporter dla naszego OT i jednostek gdzie nie trzeba dawać drogich Rosomakow. Rosomak S.A. Miał by też z tego duże korzyści (zamówienia, rozwijanie - nabywanie doświadczeń)

Zawisza_Zielony
poniedziałek, 9 listopada 2020, 16:34

Przyłączym się do tego programu, takie sprzęt też jest nam potrzebny, a ponadto oznacza to reaktywację produkcji w Siemianowicach.

Kazik :)
wtorek, 10 listopada 2020, 10:30

Już dawno pisałem, że RP powinna przystąpić do programu 3*koła Rosomak XP (8*8) - 800 szt, Rosomak 6*6 (na zdjęciu) - 1000 szt oraz SiSU GPV (4*4) - 600 szt i na koniec program Honker MAX (1500 szt.) - bez szybkich lekko uzbrojonych i mobilnych brygad (w tym w szczególności WOT) nie mamy co szukać na bitce.

Ra
poniedziałek, 9 listopada 2020, 15:53

Gdyby nie oszklony przód to można by pomyśleć, że to kto Irbis (6x6). W sumie gdyby wzm przesunęło silnik bliżej tyłu pojazdu to możliwa by była przebudowa przodu Irbisa tak, aby oszklić go i umożliwić ustawienie siedzeń kierowcy i dowódcy obok siebie. Rozumiem,że takie przesunięcie musiałoby pewnie zostać przetestowane bo nastąpiłaby zmiana środka ciężkości, co przy pływaniu ma zasadnicze znaczenie, ale sądzę, że nie byłoby to niemożliwe. Wg. mnie opcja lepsza niż bóbr bo 6x6 i tańsza niż rosomak.

Marek
wtorek, 10 listopada 2020, 10:05

Swego czasu zademonstrowano polską wersję. Ten 6x6 pływa nawet lepiej niż Rosiek.

Tweets Defence24