Ex. ORP „Sokół” przerabiany na eksponat

3 sierpnia 2020, 11:54
pa0ck4_DSC0062
Uroczystość opuszczenia bandery na ORP „Sokół” w czerwcu 2018 roku. Fot. M.Dura

Rozpoczął się proces przygotowywania okrętu podwodnego ex. ORP „Sokół” do kolejnej misji – pełnionej jako eksponat w Muzeum Marynarki Wojennej. Prace realizowane na terenie PGZ Stocznia Wojenna najprawdopodobniej pozwolą postawić ten okręt w centrum Gdyni już w 2022 roku.

Sam fakt przerobienia okrętu podwodnego ex. ORP „Sokół” (typu Kobben) na muzeum nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Zgoda Ministerstwa Obrony Narodowej na przekazanie tej jednostki dla Muzeum Marynarki Wojennej zapadła już bowiem w 2018 roku, a więc bardzo szybko po wycofaniu „Sokoła” z linii – 8 czerwca 2018 roku. Później okręt stał jednak bezczynnie na terenie Portu Wojennego Oksywie pod nadzorem Marynarki Wojennej.

Sprawa ruszyła faktycznie z miejsca 29 lipca 2020 r., kiedy z pomocą holownika ex. ORP „Sokół” został przesunięty na teren PGZ Stocznia Wojenna i wyslipowany. Teraz rozpoczęło się gruntowne czyszczenie i mycie kadłuba, jak również przygotowanie jednostki do pełnienie roli eksponatu, który będzie udostępniony zwiedzającym w centrum Gdyni. W tym celu konieczne będzie m.in. stworzenie ciągów komunikacyjnych z wycięciem otworów w burtach, tak by ludzie nie musieli wchodzić do okrętu po drabinkach z włazów w kiosku i kadłubie.

image
Okręt podwodny „Jastrząb” typu Kobben wystawiony na terenie Akademii Marynarki Wojennej. Fot. M.Dura

Zostaną również na pewno wprowadzone pewne zabezpieczenia wewnątrz okrętu, związane np. z ochroną przeciwpożarową, odpowiednią wymianą powietrza oraz bezpieczeństwem. W pracach tych niewątpliwie pomogą doświadczenia uzyskane podczas przerabiania innego okrętu podwodnego typu Kobben („Jastrząb”), który postawiono na terenie Akademii Marynarki Wojennej w 2011 r. Wtedy konieczne było jego przetransportowanie na szynach przez teren Portu Wojennego Oksywie i Rondo Bitwy Oliwskiej na trasie o długości około 600 m (co kosztowało około 2,5 miliona złotych), osadzenie jednostki na specjalnych postumentach oraz wykonanie dwóch otworów w burtach pozwalających na swobodne przejście gości praktycznie przez większą część okrętu.

Po zakończeniu prac na ex. ORP „Sokół” Muzeum Marynarki Wojennej wzbogaci się o cenny eksponat „techniki i historii Marynarki Wojennej RP”, który będzie niewątpliwą atrakcją dla wszystkich odwiedzających Gdynię, podobnie jak wcześniej niszczyciel – muzeum ORP „Błyskawica”. Atrakcja będzie tym większa, że w Polsce turyści nie mieli dotąd stałej możliwości zobaczenia wnętrza okrętu podwodnego.

image
Kiosk okrętu podwodnego ORP Dzik” (nr. 293) wystawiony w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Fot. M.Dura

W Muzeum Marynarki Wojennej znajdował się bowiem tylko odcięty kiosk od innego polskiego okrętu podwodnego – ORP „Dzik” (ex. radzieckiego okrętu podwodnego projektu 641 – wg. NATO typu Foxtrot) natomiast „Jastrząb”, stojący na terenie Akademii Marynarki Wojennej, nie jest dostępny dla wszystkich chętnych, służąc przede wszystkim podchorążym AMW jako baza szkoleniowa.

Jak na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie dokładnie stanie „Sokół” na terenie Gdyni. Jako optymalne wskazuje się miejsce w pobliżu niszczyciela ORP „Błyskawica” na Molo Południowym – będącym przedłużeniem Skweru Kościuszki. W ten sposób powstałaby trasa zwiedzania, która mogłaby objąć dwa okręty, a być może w przyszłości również inne jednostki pływające.

Można by np. wyciągnąć z dna Bałtyku niemiecki okręt podwodny (U-Boot) U-272 (typ VIIC), który zatonął 12 listopada 1942 roku podczas rejsu szkoleniowego na wysokości Góry Szwedów na północ od Helu. Obecnie stanowi on coraz większe zagrożenie ekologiczne, ponieważ wycieka z niego paliwo i być może zaczynają również przeciekać baterie akumulatorów (przyśpieszając korozję kadłuba i zatruwając wodę). Wrak znajduje się na głębokości 49 m i po wyciągnięciu z wody mógłby dopełnić wystawę w pobliżu ORP „Błyskawica” i ex ORP „Sokół”.

image
Kuter patrolowy II RP „Batory” wystawiony obecnie na wystawie plenerowej koło budynku głównego Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Fot. M.Dura

Do tej stałej ekspozycji okrętowej można by również dołożyć kuter patrolowy Straży Granicznej II RP „Batory”, który obecnie jest eksponowany przy głównym budynku Muzeum Marynarki Wojennej. Był on zwodowany 23 kwietnia 1932 roku w Modlinie i wsławił się ucieczką 1 października 1939 roku z kapitulującego Helu do Szwecji, gdzie został internowany wraz z całą załogą.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 76
Reklama
plusik
wtorek, 4 sierpnia 2020, 21:06

Jak i cała MW panowie no a na pewno jej 99%

chateaux
wtorek, 4 sierpnia 2020, 14:01

Wszystkie jednostki pływające MW nadają się na eksponaty muzealne. Przynajmniej Polska miałaby najbogatszą pojedynczą ekspozycję muzealną na świecie.

zeus89
wtorek, 4 sierpnia 2020, 11:23

Ale to wcale nie jest głupie. Nasze stocznie zdobywają doświadczenie w demontażu u przerabianiu statków na eksponaty. Powinny się tym reklamować na świecie i zdobywać takie zlecenia. Na pewno jest jeszcze kilka krajów, które zwijają marynarkę wojenną jak Czechy np xD

turysta
wtorek, 4 sierpnia 2020, 11:21

Czy ORP Jastrząb na terenie Akademii można zwiedzać? Czy jest to element do szkolenia?

OBSERWATOR
wtorek, 4 sierpnia 2020, 10:49

Nie łatwiej całą MW przekształcić w muzeum? Przynajmniej byłyby jakieś wpływy z biletów. Dzisiaj to tylko koszty a pożytku militarnego nie ma.

Elo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 10:38

Mieliby odrobine honoru to cała ta zalosna marynarkę odstawili by do muzeum i przestali brac górę kasy za jakieś nic nie znaczace gupkowate ćwiczenia

Nemo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 12:09

Właśnie MON mógłby mieć odrobinę honoru i zlikwidowaliby tą całą zabytkową MW i się nie ośmieszali.Nie mają żadnego pomysłu na Marynarkę Wojenną a udają że coś robią i wywalają kasę w błoto

Ginawa
wtorek, 4 sierpnia 2020, 10:09

1,5 roku trochę długo, ale to i tak chyba adekwatne zadanie do kompetencji SMW. No i przekroczenie harmonogramu nie obniży... zdolności do obrony RP !

GieTek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 07:56

Następny Koben popłynie do Radomia.

Adam
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:20

I tak powoli kończy się to co kiedyś nazywało się Marynarką Wojenną,za kilka lat zostanie nam śmiesznie uzbrojony Ślązak,Kormoran i flota holowników no i przy dobrych wiatrach może ściągniemy 30-sto letnie okręty podwodne ze szrotu w Szwecji.Pamiętacie początek dojnej zmiany... kupimy 3 a nawet 4 nowe okrety podwodne z pociskami manewrującymi,odbudujemy MW i takie różne inne bajki.

Marcin
wtorek, 4 sierpnia 2020, 09:33

Wielu w te bajki wierzy do dziś. Naiwni a też nikt nie ma odwagi jasno powiedziec że MW w praktyce przestaje istniec bo tak zdecydowała dobra zmiana. Przecież nikt rojeń o szwedzkich okrętach nie brał nigdy poważnie.

wtorek, 4 sierpnia 2020, 11:30

Dobra zmiana? Otóż o tym zadecydowano wcześniej.

Marek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:55

A wykształciuchy poza mnożeniem papierów coś w tym temacie zrobiły? Otóż nic nie zrobiły poza tym, że chciały nieszczęsnego Ślązaka zatopić. Udałoby im się to zresztą, gdy nie smród jaki dzięki mediom zaczął być koło sprawy.

Dred
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:13

A pamiętasz kolego PMT z 2012 roku? Tam też miały być nowe okręty w służbie chyba od 2018 i co?

Adam
wtorek, 4 sierpnia 2020, 12:16

Oczywiście że pamiętam panie kolego Dred ale tamci to byli partacze a wraz z nastaniem roku 2015 miała przyjść dobra zmiana również i w siłach zbrojnych i co się okazało.... kolejni partacze a Marynarka Wojenna już poszła całkowicie na dno.Ale jest nadzieja,pan prezydent przed ostatnimi wyborami mówił że odbuduje MW tylko tyle że podobnie mówił w 2015 roku :) Żadnej partii nie bronię tylko sam przyznasz że obiecanki obecnie rządzących jeśli chodzi o Marynarkę Wojenną są nic nie warte

Janek Kos
wtorek, 4 sierpnia 2020, 00:07

Do muzeum należy też wysłać 70% kadry oficerskiej, szczeg. tej starszej, z PRL. Ciepłe posadki, brzuchy są, na żony i dzieci można powrzeszczeć bo wielkie wojaki :D a g..wno robią by wojsko (z jakim sprzętem to inna sprawa) było sprawne i gotowe do działań. PS: Pan Dura jak zwykle ma prima aprillis cały rok, uśmiałem się jak norka z wyciągania u-boota z 1942 r. :D

bbb
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:46

Człowieku przestań!Jeszce podoficerów pozwalniaj bo politycy kasy na nowe okręty nie dają!Pewnie do podstawówki za PRLu chodzili i mają umysły zatrute.Mamy cywilny nadzór nad armią który przerodził się w cywilne kierowanie armią.Za to co się dzieje odpowiadają panowie w garniturach a nie mundurach.

X
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:22

Ale "dobra zmiana" to kontynuacja PRLu, więc zamienił stryjek... A poza tym, polskie społeczeństwo (młodzież) nie ma parcia na modernizację mysli, mentalności i działania.

Piotrek
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 21:32

Cóż szkoda że foxtroty pocięte, bo kobben jeden już zachowany jest w amw

Koks
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 20:00

Było by wspaniale zobaczyć ORP Orzeł jako muzeum. Wspaniała sprawa.

Adam
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:40

Pamiętacie opuszczenie bandery na ORP Sokół... dowódca Marynarki Wojennej powiedział wtedy między innymi "że nasze marynarskie nadzieje zostały po raz kolejny zawiedzione" chodziło o to że w miejsce Sokoła nie pojawi się nic i za te słowa prawdy został odwołany.Marynarka Wojenna dalej leży na dnie ale o dojnej zmiane powiedzieć nic złego nie można,dowódcy którzy mieli honor i powiedzieli prawdę ze służbą się pożegnali.

NMS
wtorek, 4 sierpnia 2020, 10:23

Kolego, Marynarka Wojenna RP odpokutowuje swoje dokonania wojenne w wojnie obronnej 1939 roku. I ta doktryna niezmiennie obowiązuje w Warszawie od 1945 roku. Wtedy jak na nasze skromne możliwości finansowe, wystawiliśmy marynarkę bardzo silną kosztem wszystkich innych rodzajów wojsk, gdzie w czasie walk najbardziej wartościowym elementem uzbrojenia okazała się bateria im. H. Laskowskiego...stąd współcześnie dywizjony NSM jako ekwiwalent. Inna sprawa , że Marynarka Wojenna ówczesnej RP była skrojona pod innego przeciwnika niż Kriegsmarine...flotę Bałtycką ZSRR. Gwarantuję koledze, że niechęć do łożenia dużych sum na MW wynika właśnie z mało chlubnych dokonań w 1939 w obronie wybrzeża. Gdyby jeden z naszych ówcześnie 5 op storpedował coś klasy niszczyciela i wyżej, nie było operacji Peking a niszczyciele stoczyłyby wygraną potyczkę przy wsparciu baterii Laskowskiego z dajmy na to Szlezwig Holstein...dzisiaj sprawy miałyby się inaczej. Pytanie brzmi o ile lepiej można byłoby ufortyfikować wybrzeże z kolejnymi bateriami 152.4 mm za równowartość samej floty podwodnej?Ile armat plot 75 mm ze Starachowic moża byłoby kupić za tylko jeden niszczyciel? No i wisienka na torcie, czy za jednego ORP Orzeł nie dałoby się przezbroić wszystkich TKS/TK3 w nkm 20mm?Kampania wrześniowa była do wygrania, ale odpowiedzią w sposób asymetryczny. Czyli nie odpowiadamy na Panzerwaffe 3000 własnych czołgów, bo to było nierealne nie tylko finansowo, ale liczną, znacznie tańszą bronią przeciwpancerną, począwszy od min przeciwpancernych, karabinów Urugwaj, plecakowych miotaczy ognia, nkm 20 mm, armat Boforsa 37 mm, czy wszystkich armat polowych przystosowanych do strzelania na wprost. Większość Panzerwaffe to były Panzer 1 i Panzer 2... Problem bezkarnych bombardowań polskich wojsk w 1939 roku rozwiązałby skutecznie jako game changer Browning M2, którego licencja powinna być zakupiona po pierwszych problemach z Hotchkissami 13.2 mm. Na pewno pakowanie olbrzymich części budżetu w Marynarkę Wojenną nie było najlepszym wyborem II RP, bo reprezentować banderę na Bałtyku można było w mniej spektakularny sposób z korzyścią dla obronności. Gdyby nie magalomania admirałow i parcie na fregaty już dawno mielibyśmy liczne okręty klasy szwedzkich Visby i/ czy fińskich Hamina. Dopiero po nasyceniu takimiż Marynarki RP można byłoby rozglądać się za czymś większym. Tymczasem marząc o białym słoniu na Bałtyku, powtarza się jak mantrę że Hamina czy Visby nie dla nas bo nie mamy tak urozmaiconej linii brzegowej, nie są w stanie wytrzymać ataku lotniczego/rakietowego z Kaliningradu, mają za małą dzielność morską i nie nadają się do reprezentowania bandery poza Bałtykiem i ogólnie są przestarzałe. Ja w 1939 roku wolałbym mieć zamiast 40 spitfire, 400 PZL P24 co było realne nawet przy perturbacjach z silnikiem licencyjnym. Czechosłowacja miała ponad 500 Avia B534... Admiralicji radzę zejść na ziemię i zamiast marzyć o garniturze Ermenegildo Zegna, założyć wreszcie majtki i podkoszulek choćby od polskiego Reserved...

Jacek K.
wtorek, 4 sierpnia 2020, 23:02

Racja, ale... oj, jak tu kiedyś po mnie pojechano za podobny wywód... W skrócie: nieprzerwanie aktualne jest wołanie do władców o mądre stosowanie współczynnika cena/zysk

SZACH-MAT
wtorek, 4 sierpnia 2020, 13:02

p NMS.... bardzo dobrze trzeba oświecać lud by "przejrzał"...ale u nas megalomaństwo ma się dobrze nadal pielęgnowane są kompleksy kto będzie spoglądał z jak najwyższego mostka łechcąc swe ego ..cóż nasza historia to "gloria victis" może czas ją zmienić bo celem wiedzy z przeszłości nie jest otwieranie drzwi nieskończonej mądrości przeszłości , lecz położenie kresu nieskończonym błędom przeszłości

Ekiwoj
wtorek, 4 sierpnia 2020, 07:04

Szkoda ze Prezydent Komorowski naczelny armi g.... Zrobił, pod hasłem uzdrowienia armi ja rozbroil!

ben
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:48

No ale przecież przyszedł wiatr odnowy i jest już tylko lepiej i lepiej!

Jabadabadu
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:08

Raczej .. wiatry. A z tym od-nowa też różnie bywa.

X
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:25

Poza tym, że własciwie wszystko zaczął. Obecne programy, to po prostu kontynuacja tego, co zaczeło się wtedy.

Dred
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:14

Myślę że tow. Klich miał w tym kierunku więcej zasług...

Flrororo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:45

Czemu prawdy nie mówili jak byli majorami albo pułkownikami ??? Wtedy liczyło się dojście do wężyków generalskich za wszelką cenę i wysoka grupa zaszeregowania przed emeryturą, a wieko trumny na Marynarkę Wojenną nałożono już w latach 70tych i tak trwa do dziś

riba
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:26

A to musieli mówić ? , to było widać jak byk. A teraz jest tak samo.

NAVY
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:14

...a mieliśmy jeszcze w latach 80' ORP.Sęp[blizniak Orła],k którego wysłaliśmy na złom mieliśmy też ORP Dzik [i Wilk]którego właśnie kiosk widzimy ,ale my wolimy Kobbeny wystawiać,bo kończy się już historia Polskiej Marynarki Wojennej ! Teraz musimy czekać na nowe pokolenie które za X lat odbuduje MW - jakie to Polskie prawda !?

-CB-
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 21:58

Sęp został zezłomowany na samym początku lat 70-tych.

Qaz
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 17:12

Dlaczego nasze okręty nie noszą nazw ptaków morskich tylko ladowych a nawet zwierząt ladowych co złego byłoby w nazwie ORP Śledź albo ORP Dorsz.

chateaux
wtorek, 4 sierpnia 2020, 04:14

To złego, ze w polskiej tradycji morskiej nie leży nazywanie okrętów podwodnych nazwami stworzeń morskich. To tradycja amerykańska. Te zresztą zarzucona już.

mła
wtorek, 4 sierpnia 2020, 01:08

Słabo brzmi ORP Flądra (lotniskowiec)?

;)))
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:29

Ale "ORP świętej pamięci Flądra wyklęta" , po prostu powala...

Dred
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:15

Albo ORP turbot...

antydureń
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 17:02

No to mamy wspaniała flotę muzealną i pomocniczą .Bez okrętów bojowych ! I to jest wspaniały sukces PiS u ! Hurrrrra !

Dkdkdkdjr
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:47

A gdzie zatem wspanialszy sukces POkemnów ? ORP 153 miliardy z OFE ???

X
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:32

Załatały dziurę budżetową. Bo gdyby wtedy zadłużenie przekroczyło próg ostrożnościowy, to np zamrozili by płace na dlugi czas. Dla PO legalizm miał raczej większe znaczenie.

18 %
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:43

dziurę czyich kieszeni ? bo nie naszych

Extern
wtorek, 4 sierpnia 2020, 18:34

To byłą typowa sztuczka księgowa, aby móc się dalej zadłużać. A te pieniądze i tak były w całości "zainwestowane" w obligacje skarbu państwa więc ich realnie i tak nie było, bo funkcjonowały jedynie jako dług który w całości ma być wydarty w przyszłości z podatków od przyszłych pokoleń. Ogólnie to była dobra decyzja, bo obsługa tego przez zewnętrzne firmy była bardzo kosztowna. Ale oczywiście nie to było główną przyczyną tej "reformy", tylko właśnie jak "X" napisał ten próg ostrożnościowy.

yugo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:12

są na kontach zus(pomniejszone o podatek) swoja drogą teraz obecni zabiorą nam kase z ofe(opłata przekształceniowa)

urząd s
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:43

na kontach w rajach podatkowych ?

Homo sapiens
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:00

Syfu jaki przez brak finansowania po 89 był nie da się szybko odrobić. PiS w tym zakresie niestety nie wyróżnia się w żaden sposób na tle innych sprytnych inaczej ekip rządowych. Z drugiej strony z pustego i Salomon nie naleje więc taki jest stan rzeczy jaki mamy. Problem jest tylko, że nikt w tym kraju nie respektuje planów dalekosiężnych na np. 10 lat w przód. Brak porozumienia ponad podziałami w ważnych sprawach jest grzechem wszystkich ekip tak z lewa jak z centrum i prawa. Smutne ale prawdziwe.

gry
wtorek, 4 sierpnia 2020, 08:49

PiS się jednak wyróżnia od poprzedników.Nikt przed nimi takich obietnic nie składał.

-CB-
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 22:11

Też nie ma co przesadzać, że za komuny nasza MW była jakąś potęgą. Ostatnimi nowymi dużymi okrętami bojowymi były Błyskawica i Grom, a później dostawaliśmy już tylko używki i to przy każdej wymianie coraz starsze (nowy był dopiero Kaszub, który tak naprawdę nigdy nie został ukończony). To samo z okrętami podwodnymi, kiedy to po nowych jednostkach z okresu międzywojennego, były już tylko używki z wyjątkiem Orła w latach 80-tych (a też przecież miało być takich więcej). W czasach Układu Warszawskiego nasza armia (w tym MW) miała wyznaczone konkretne zadania i uniwersalnej, samowystarczalnej floty potrzebnej w obecnych warunkach nie mieliśmy tak naprawdę nigdy.

nie wystarczy nazwać się antydurniem...
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 17:53

jeśli już sukces, to wszystkich ugrupowań, które były u władzy w Polsce w okresie ostatnich 30 lat. bez wyjątku. z drugiej jednak strony, po co Ci kolego flota na Bałtyku?? Ile razy ten temat będzie jeszcze wałkowany?

Jabadabadu
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:10

A po co flota Niemiec, Szwecji, Danii czy Rosji na Bałtyku? Anachronizm, prawda? Oni głupsi czy ty jakby niedzisiejszy?

Extern
wtorek, 4 sierpnia 2020, 18:26

Na Bałtyku albo trzeba mieć silną flotę, która przynajmniej sama siebie obroni (bo tu nie ma gdzie się ukryć), albo można ją sobie darować. Nie stać nas obecnie na silną flotę, więc resztę sobie dopowiedz.

Nikt
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 22:22

Ochrona Baltic Pipe? Farm wiatrowych? Dostaw gazu i ropy statkami?

Nemo
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 18:19

Jak były poprzednie rządy to był krzyk że nic nie robią w sprawie MW a jak do koryta doszła dojna zmiana i też nic nie robi to ci sami trolle piszą że po co nam w ogóle MW..... Po co nam w ogóle całe siły zbrojne jak z ruskimi w pojedynkę nie mamy szans

Koba
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:57

Ja pojadę do Gdyni, jak w Muzeum Marynarki Wojennej wystawią Ślązaka, Kościuszkę i Orkana. Dla samego Sokoła nie warto.

ktos
wtorek, 4 sierpnia 2020, 09:30

ojjj to za jakies 100 lat bedzie :D

Sopot
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:51

Kocham "można by" pana Dury za 100 mln PLN.

jacuś
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:36

a nie lepiej było go zakonserwować i w razie ataku ruskich wzieliby go chłopaki z OT ?

fifi
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:12

O :)!A co z resztą naszej MW?Na skwerze Kościuszki jest sporo miejsca.

SZACH-MAT
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 15:50

etos ,patos,symbole bardzo dobrze tak trzymać , tylko czemu zawsze GLORIA VICTIS w tle.....ale nic to może będzie lepiej , zawsze można dopowiedzieć że każdy artysta zaczynał kiedyś jako amator...

Rezerwa 61
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 15:44

SUPER sprawa dla młodzieży Kobben jest rewelacyjny

Genowefa
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 15:44

Nareszcie będziemy mieć dwa najnowocześniejsze w tej części Europy okręty podwodne bazowania lądowego. Brawo minister Błaszczak, brawo.

pringels
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 15:22

wreszcie jakiś projekt który polska zbrojeniówka jest realnie w stanie wykonać

ja
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:07

nie mów "hop"...

Rhotax
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 15:20

" Kuter torpedowy wsławił się ucieczką w 39 r. I całą Wojnę spędził w Szwecji ". Inwestowanie w Marynarkę da RP da nam więcej takich Bohaterów- Patriotów co zamiast zatopić / uszkodzić w walce coś Niemieckiego ( za to brali pensyjki ) ucieknie przed Flotą z Bałtijska czy innego Piotrogrodu ...pod pierzynkę do Niemiec bo do Anglii nie dopłyną bez holowników...no chyba że Ślązak się przebije z 76 mm MEGA działem . Tragedia...kolejne muzeum - ciekawe jak to pomoże obronić brzeg strata kasy na maxa!!! . NSM nakupić więcej i radarów na byle czym nastawiać co pływa i walić w to co się do Wybrzeża będzie zbliżać ( radary żeby mieć wgląd dalej niż horyzont ).

Dkrkrkr
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:49

Pensyjki to biorą teraz bo nic więcej z domu nie mają a uciekać rzeczywiście będą na L4 w razie W

Kamil
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 19:13

Spokojnie jak orkany będą złomować to baterie rakiet może przełożą na Ślązaka, bo raczej następców nie planują. Ale faktycznie działo mogliby wymienić na to z kraba 155 mm czy 120 mmm i wierze aromatyczną z PGZ. Ciekawe czy feniksy mogliby zrobić przeciw okrętowe ;) Albo tanie rakiety z tureckiego Roketsan 300 mm kaplan.

Olo
wtorek, 4 sierpnia 2020, 07:04

Zainwestuj w słownik sieroto z netu.

flysky
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:45

zajobiles 20 jubli

Extern
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 14:57

Aż szkoda dopuszczać tych "maniaków" z palnikami do tego sprzętu. Jak zobaczyłem jak została pocięta "Błyskawica" to aż żal serce ściska. Uważam że powinno się zachować maszynę w stanie zbliżonym do fabrycznego a nie "kastrować" by było milej oglądać.

fifi
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 18:21

Na Sępie byłem chyba ze trzy lata temu,w czasie szczecinskich Dni Morza.Ciasnota.

Wera
wtorek, 4 sierpnia 2020, 07:05

No i? Co z tego? Kogo to interesuje?.

pschyod
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:45

a o tobie ktoś myśli ?

Woit
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 14:19

Przynajmniej jako eksponat w muzeum będzie cenny...

analizator
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 14:10

90% naszej MW możemy przerobić na eksponaty

Adam
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 16:00

To jeszcze byłby sukces ale nie jest tak dobrze,podejrzewam że jakieś 98% naszej MW to już eksponaty :)

Zawisza_Zielony
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 14:02

Do muzeum to z czystą satysfakcją można odstawić większość okrętów naszej MW.

Tweets Defence24