Estonia: bezzałogowy THeMIS wspiera artylerię [WIDEO]

20 maja 2021, 14:14
Milrem-Themis-MUMT
Fot. Milrem Robotics
Reklama

Jak poinformowała spółka Milrem Robotics, Estońskie Siły Obronne wykorzystała bezzałogowe pojazdy lądowe THeMIS w ostatnich ćwiczeniach poligonowych. Głównym ich zadaniem było zapewnienie wsparcia ćwiczącym żołnierzom w zakresie rozpoznania, wsparcia ogniowego, transportu uzbrojenia czy ewakuacji rannych.

Wspomniane manewry miały miejsce w kwietniu br. i były realizowane przez pododdziały batalionu artylerii estońskiej armii. Wsparcia estońskim artylerzystom udzielały dwa roboty tego typu w dwóch różnych wersjach - wsparcia ogniowego THeMIS Combat ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia FN Herstal deFNder Light z karabinem maszynowym kal. 7,62 mm oraz patrolowo-rozpoznawczej THeMIS Observe z rozpoznawczym, małym bezzałogowym statkiem powietrznym na uwięzi Acecore.

Pierwszy z nich wspierał pododdział złożony z zespołu przeciwpancernego i zespołu wysuniętego naprowadzania artylerii, a jego głównym celem było zapewnienie bezpośredniego wsparcia ogniowego oraz osłony odwrotu żołnierzom do głównych sił. Transportował przy tym broń przeciwpancerną, a także przewoził rannych. Drugi z nich z kolei wykonywał działania obserwacyjno-rozpoznawcze w celu zwiększenia świadomości sytuacyjnej na szczeblu batalionu przez całą dobę.

„Udział w ćwiczeniach bojowych batalionu artylerii był dla nas doskonałą okazją do sprawdzenia naszego nowego robota bojowego wsparcia piechoty z użytkownikami końcowymi w rzeczywistym scenariuszu walki. Wsparcie bojowe THeMIS, jak również inne bezzałogowe systemy naziemne, poprawią różne zdolności bojowe i pomogą zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych podczas operacji bojowych” - dyrektor ds. Badań obronnych w Milrem Robotics Jüri Pajuste

image
Reklama

„Odnaleźliśmy kilka korzyści z włączenia robotów bojowych do naszego scenariusza pola bitwy. Mając je jako część sił rozpoznawczych przygotowujących przybycie jednostki głównej, mogą one zabezpieczyć zespoły naprowadzania artylerii i przeciwpancerne, zapewniając bezpośrednie wsparcie ogniowe podczas starcia i podczas wycofywania się niektórych jednostek. Drony mogą również działać jako osłona przednia, ponieważ mogą zapewnić świadomość sytuacyjną i działać jako wysunięci obserwatorzy ognia pośredniego” - dowódca sekcji operacyjno-szkoleniowej (S3) Batalionu Artylerii porucznik Mari-Li Kapp.

THeMiS to bezzałogowy pojazd lądowy zaprojektowany i produkowany przez estońską spółkę Milrem Robotics. Masa własna pojazdu wynosi 1630 kg, a ze względu na swoją modułowość i nośność wynoszącą do 750 kg (maksymalnie 1200 kg) może zostać wyposażony w dowolną zabudowę. Pozwala na stworzenie wielu jego wersji specjalistycznych takich jak: ewakuacji medycznej, moździerza samobieżnego, patrolowo-rozpoznawczej, transportowej czy wsparcia ogniowego (w wielu wariantach z dowolnym systemem uzbrojenia).

Wóz ten wykorzystuje napęd hybrydowy złożony z silników diesla i elektrycznych zamontowanych w modułach bocznych znajdujących się wewnątrz gąsienic. Dzięki niemu pojazd może poruszać się z prędkością 20 km/h do aż 12 godzin (w tym 1,5 godziny z wykorzystaniem samych akumulatorów), a jego zasięg jest warunkowany ukształtowaniem terenu i oddaleniem od operatora sterujący nim drogą radiową. Oprócz Estonii, która wykorzystywała te systemy w czasie misji stabilizacyjnej w Mali, obecnie intensywne testy tego robota prowadzone są m.in. przez holenderską armię, a zainteresowanie nim wyraża wiele państw na całym świecie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Michał
piątek, 21 maja 2021, 09:40

ile sprzętu do zniszczenia dwóch busów ;) A tym ppancem nie trafili czy tylko mi się wydaje...

tut
czwartek, 20 maja 2021, 21:22

MG42 w akcji? Ale oni przynajmniej wprowadzają drony...

Sidematic
czwartek, 20 maja 2021, 18:22

Chciałbym zapytać fachofców gdzie te polskie pojazdy beazalogowe o których tak pyszczyliście rok temu. Że to niby Polska jest liderem w konstruowaniu pojazdów bezzałogowych :-) Jedyne co widzę to zabawki PIAP-a.

AXM
czwartek, 20 maja 2021, 16:26

To WP jest nawet 100 lat za armią Estonii :)

jndew/e
piątek, 21 maja 2021, 08:54

Masz rację. Najlepiej to widać na estońskim niebie.

bender
piątek, 21 maja 2021, 00:37

No tymi D-30 to nie zaimponowali, choć mają też pierwsze Thundery, czyli broń siostrzaną wobec Kraba. Może to wina rozmiaru poligonu, bo sytuacja taktyczna rozgrywała się w promieniu zaledwie 1 km, ale na materiale filmowym pomysł z robotem na pierwszej linii walk nie wyglądał bardzo przekonująco. Oczywiście to fajnie jeśli drużyna piechoty ma robota, ale jeszcze fajniej jak ma Rośka, bo drużyna napastnika będzie miała BTR i robota popsuje. W chwili obecnej roboty takie jak ten estoński wydają się użyteczniejsze w zastosowaniach logistycznych, patrolowych czy asymetrycznych niż na regularnym polu bitwy. Ale kiedyś, gdy zyskają autonomię (i świadomość sytuacyjną), zwiększą przeżywalność (środki samoobrony) i staną się sensorem dla nadrzędnej AI zarządzającej wielodomenowym, cyfrowym polem bitwy... Zanim to się stanie nadejdzie czas pojazdów opcjonalnie kierowanych i to w tę stronę idą ponoć wysiłki PGZ.

Arnold
czwartek, 20 maja 2021, 21:34

U nas dialog potrwa do 2038 potem prace analityczno koncepcyjne i kupią zdalny pociąg kantyne.

Tweets Defence24