"Długie ramię" dla amerykańskich śmigłowców

8 lutego 2021, 15:23
Zrzut ekranu 2021-02-8 o 16.06.55
Izraelski AH-64 ze Spike NLOS / Fot. Oren Rozen (CC BY 4.0)
Reklama

Armia Stanów Zjednoczonych wystosowała formalne zapytanie o informację na temat precyzyjnej amunicji dużego zasięgu do śmigłowców bojowych. Long Range Precision Munition (LRPM) ma być docelową, amerykańską (lub "zamerykanizowaną") konstrukcją pozyskiwaną obok izraelskich pocisków Spike NLOS (Non-Line of Sight).

Nowe uzbrojenie ma być wykorzystywane zarówno na istniejących jak i przyszłych latających platformach bojowych US Army. Warto podkreślić, że takie samo założenie dotyczy jednak wybranych już przez US Army rok temu Spike’ów NLOS produkcji Rafael Systems. Nowe uzbrojenie ma być zdolne do niszczenia celów z odległości znacznie większej niż zasięg obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD) potencjalnego przeciwnika.

Obecnie głównym dalekosiężnym uzbrojeniem floty AH-64 są pociski AGM-114 Hellfire zdolne do niszczenia celów na odległościach do ośmiu kilometrów. Tymczasem zasięg ręcznie wystrzeliwanych pocisków bardzo krótkiego zasięgu (MANPADS) to zwykle sześć, sześć i pół kilometra, a nieco cięższych systemów posadowionych na pojazdach bądź stelażach, nawet więcej. Margines, w którym mogą bezkarnie operować uderzeniowe śmigłowce amerykańskie jest wiec wąski. Szczególnie że żołnierz przeciwnika może czekać w ukryciu znacznie bliżej śmigłowca niż atakowany opancerzony cel.

Reklama
Reklama

Tego rodzaju problem nie występuje np. w przypadku zakupionych Spike’ów NLOS, których zasięg to około 30 km. Z takim uzbrojeniem śmigłowiec bojowy będzie w stanie likwidować cele bez obawy o systemy przeciwnika bardzo krótkiego, a czasem nawet krótkiego zasięgu. Będzie mógł też skutecznie operować nie wychodząc znad własnej linii frontu, przez co spada zagrożenie niespodziewanego zniszczenia go przez operatora MANPADS, który wyszedł nagle z jakiegoś niezabezpieczonego budynku.

Podobnym, a być może jeszcze lepszym zasięgiem, będzie miał się charakteryzować nowy pocisk dalekiego zasięgu, który ma zostać stworzony w ramach amerykańskiego programu. Zapytanie o informacje na ten temat ma doprowadzić do stworzenia prototypów takiego uzbrojenia, tak aby można je było przetestować je w czwartym kwartale przyszłego roku. Wystosowanie zapytanie ma zaowocować powstaniem “permanentnego rozwiązania”, czyli broni która będzie mogła pozostawać w użyciu przez wiele lat a być może nawet dekad.

Long Range Precision Munition (LRPM) ma być elementem całej obecnie rozwijanej rodziny uzbrojenia dla US Army przyszłości, która ma zacząć wchodzić do użycia od początku lat 30. W jej skład mają wchodzić dwa typy załogowych statków powietrznych z programu Future Vertical Lift, co najmniej jeden nowy bezzałogowiec i właśnie inteligentny pocisk dalekiego zasięgu. Wszystkie mają być zdolne do współpracy na sieciocentrycznym polu bitwy.

Wybór zagranicznego rozwiązania (Spike NLOS) jako sprawdzonego i pewnego wraz z jednoczesnym rozpoczęciem programu docelowej broni tej samej klasy, która będzie idealnie dopasowana do amerykańskich potrzeb (i gospodarki) to typowy przykład polityki rozwojowej jaką prowadza obecnie Stany Zjednoczone tam, gdzie rozwój  jakieś klasy broni został zaniedbany. Podobnie jest np. z systemami obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Tutaj też Amerykanie zakupili dwie baterie (znów) izraelskiego systemu Iron Dome, ale prowadzą własny program systemu tej klasy IFPC Inc 2-I zintegrowanego z systemem dowodzenia IBCS. Co ciekawe zagraniczne systemy uzbrojenia, po nawiązaniu współpracy z firmami amerykańskimi mogą stać się podstawą właśnie nowych docelowych systemów produkowanych w USA. Przykładem tego - znów - jest "amerykanizowany" Iron Dome, integrowany z IBCS, który będzie brał udział w programie IFPC Inc 2-I podobnie jak inne konstrukcje, a zwycięzca zostanie wyłoniony po testach. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 85
Reklama
BUBA
sobota, 13 lutego 2021, 17:07

Kiedy takie smiglowce trafia do WP

gerregrge
czwartek, 11 lutego 2021, 17:32

z długim ramieniem muszą iść dobre oczy bo losy ślepego boksera z polski znamy

Fanklub Daviena
wtorek, 9 lutego 2021, 22:09

Skoro rosyjskie Pancyry "trafiają tylko w ptaki" to po co Apache "długie ramię"? A jak to "długie ramię" będzie, to powstaje pytanie po co kosztowny, opancerzony, specjalizowany Apache, jak "długim ramieniem" to samo może zrobić uniwersalny wielozadaniowy uzbrojony dużo tańszy helikopter transportowy?

wert
środa, 10 lutego 2021, 23:03

poza "strzałami" na ptaki mają też troszkę innego badziewia do odstrzału. Złom hutniczy zawsze w cenie. Może zamiast kałacha w końcu widły wyjdą. Albo hulajnoga

Dmk
wtorek, 9 lutego 2021, 20:06

Autor bzdury piszę, ten system Iron Domek nie bédzie zintegrowany z IBCS, będzie stacjonował na bliskim wschodzie i będzie funkcjonował jako osobny system i nie zakupią już więcej bateria. USA nie otrzymała kodöw źródłowych które są wymagane do sprawdzenie systemu i pełnej integracji z IBCS. Podejrzewają że ten system nie jest tak nowoczesny i nie poradziłby sobie z nowoczesnymi systemami rakietowymi, u siebie ma do czynienia z rakietami prymitywnymi, uważają także że ten system może być podatny na cyber ataki i dlatego Izrael nie udostępnił im całej dokumentacji i kodów chcąc to ukryć. To są fakty nie hipotezy.

Marek L.
środa, 10 lutego 2021, 17:10

Totalne bzdury ty tutaj wypisujesz, a NIE autor. I ŻADNE NIE SĄ to "fakty", tylko wyssane z bardzo brudnego palucha potwarze tej części US Army, która lobbuje tutaj za jedynie własnymi systemami, JEDYNIE "made in USA" --- gdzie jednak głównym problemem to jest TO, iż tych systemów, to póki co, to po prostu NIE MA !!!! System "Iron Dome", pogardliwie tu przez ciebie nazwany "Domek", poradził sobie jakiś czas temu świetnie z atakującymi dość zaawansowanymi irańskimi pociskami balistycznymi (takimi i max. zasięgu 200 km), odpalonymi przez IRGC w "zemście" za coś tam, z okolic Damaszku, w kierunku Izraela. Efektory Tamir "Żelaznej Kopuły" zestrzeliły je wtedy wszystkie. Podobnie radzą sobie z dalekosiężnymi pociskami Hamasu oraz Islami Dżihad, odpalanymi z Gazy, o max. zasięgu 160 km, stosującymi najnowszą technologię irańską. I NIE SĄ to bynajmniej, i to już od dawna, żadne "prymitywne" pociski rakietowe !!! A to, że Izraelczycy nie przekazują Amerykanom tych swoich "najgłębszych" kodów źródłowych, to jest przecież chyba całkowicie normalne.... A czy Amerykanie to przekazują kody źródłowe od F-35 jakimkolwiek swoim aliantom i sojusznikom, którym te maszyny bojowe sprzedają ???? No przecież NIE !!!!.......

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:56

Marek, Tamiry prechwytuja pociski balistyczne o zasięgu do 70km wiec musieli uzyć David's Sling czyli kolejnego pietra ABM z pociskami Stunner. Natomiast co do kodów żródłowych to USA brało udział w rozwoju Iron Dome więc ma do nich pełny dostep. Podobnie jak do David's Sling i Arrowa.

Marek L.
niedziela, 14 lutego 2021, 02:25

NIC ty najwyraźniej nie wiesz na temat tego "incydentu" wtedy nad Wzgórzami Golan. Izraelskie TAMIR'y, odpalone z baterii "Iron Dome", przechwyciły WTEDY, i zestrzeliły, w biały dzień, na oczach wielu dziesiątków "szusujących" tam, i zdumionych izraelskich narciarzy, OKOŁO dziesięciu irańskich pocisków balistycznych --- modelu, który ma maksymalny zasięg m.w. 200 km. Wszystkie one spadły po syryjskiej stronie Wzgórz Golan. Ty myślisz tutaj kompletnie dwie CAŁKOWICIE różne sprawy -- efektory Tamir same mają max. zasięg 70 km, lecz mogą one zestrzeliwać pociski balistyczne oraz ciężkie artyleryjskie rakiety balistyczne o O WIELE WIĘKSZYM zasięgu, niż akurat te Tamir'ów 70 km....

Davien
środa, 17 lutego 2021, 08:51

Marek, to tobie się totalnie pomerdały systemy, chyba że celowo kłamiesz. Efektory Tamir moga zwalczać pociski rakietoiwe i balistyczne o zasięgu DO 70km, Stunnery maja zasięg 160km+ i moga zwalczac balistyczne o zasięgu do 250-300km natomiast kolejne pietro to Arrow.

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 18:27

Davien, tobie się tutaj totalnie pomerdało WSZYSTKO. Przeczytaj, zanim ty tutaj mędrujesz, o tym incydencie nad Wzgórzami Golan. Sam IDF wydał wtedy komunikat (a bardzo rzadko to czynią !!!), że zestrzelili oni te irańskie pociski balistyczne odpalone spod Damaszku, za pomocą Tamir'ów z baterii Iron Dome !!!!

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:11

To teraz sobie sam odpowiedz, po kiego w ogóle wydali taki komunikat?? Bo chyba nie po to by zdradzać osiągi broni jak Iron Dome może oficjalnie wg IDF zwalczac pociski balistyczne o zasięgu do 70km. Ale co sie dziwic....

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 23:52

OPRÓCZ tego wtedy oficjalnego komunikatu IDF'u, to było tam wtedy, na tych zaśnieżonych stokach Wzgórz Golan dziesiątki izraelskich narciarzy, którzy w biały dzień obserwowali te kolejne zestrzelenia tych irańskich pocisków balistycznych, odpalonych gdzieś z pod okolic Damaszku. Ci narciarze, w większości faceci, to są TEŻ przeważnie rezerwistami IDF'u, czyli takimi, którzy jako tako znają się na różnych rodzajach broni. Efektory Tamir'a, i efektory Stunner'a, pomimo że leciały one ku wrogim celom bardzo szybko, to mają one jednak bardzo różniące się sylwetki. Z relacji tych naocznych świadków, opublikowanych wtedy w artykułach w różnych gazetach izraelskich (a prasa w Izraelu to wciąż jeszcze jest wolna!!!), jasno wynika, iż te izraelskie efektory, to było rozpoznane jako Tamir'y, czyli, były one odpalane z baterii "Żelaznej Kopuły", stacjonującej po izraelskiej stronie Wzgórz Golan.... Czyli: rzeczywiście, no "co się dziwić".......

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 00:51

PS. Panie "Davien": Efektory Tamir, "same w sobie", to mają zasięg od 4 km, do max. 70 km. Mogą one zwalczać i zestrzeliwać wrogie balistyczne cele (lekkie, jak również i ciężkie rakiety artyleryjskie, oraz pociski balistyczne), od tych o min. zasięgu 4 km, do tych o maksymalnym zasięgu m.w. 200 km. (Jak właśnie TE odpalone WTEDY przez IRGC, z pod okolic Damaszku!!). Efektory Stunner'a mają zasięg od ich minimalnego 40 km, do ich maksymalnego 280 km. Mogą one zestrzeliwać pociski balistyczne o max. zasięgu m.w. 500 km, pociski sterowane ("Cruise"), oraz również oczywiście TEŻ i silnie ponaddźwiękowe samoloty bojowe....... I w tych właśnie rolach są one OBECNIE wykorzystywane w bateriach David's Sling IAF'u.

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:14

Panie Marek, Iron dome oficjalnie zwalcza pociski balistyczne i rakietowe o zasięgu do 70km, Stunnery o zasiegu do 300km. Zasieg Stunnera wg izraela wynosi 160+km co masz ładnei pokazane na targach. Choc nie tobie pierwszemu pomylił się zasięg zwalczanych celów z zasiegiem efektorów,

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 10:47

Panie "Davien", no to w takim razie poproszę jeszcze raz do "ławeczki szkolnej" : Zasięg Tamir'a, to od 4 km, do max. 70 km. Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 200 km. Zasięg Stunner'a, to od 40 km, do max. 280 km. (160+km 280 km. ;-))). Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 500 km. No i przecież to NIE tobie pierwszemu pomylił się maksymalny zasięg efektorów, z maksymalnym zasięgiem zwalczanych wrogich (balistycznych!) celów.... Te tutaj powyższe informacje są do zasięgnięcia w wielu wiarygodnych źródłach.

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 02:09

Panie "Davien", no to w takim razie poproszę jeszcze raz do "ławeczki szkolnej" : Zasięg Tamir'a, to od 4 km, do max. 70 km. Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 200 km. Zasięg Stunner'a, to od 40 km, do max. 280 km. (160+km 280 km. ;-))). Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 500 km. No i przecież to NIE tobie pierwszemu pomylił się maksymalny zasięg efektorów, z maksymalnym zasięgiem zwalczanych wrogich (balistycznych!) celów.... Te tutaj powyższe informacje są do zasięgnięcia w wielu wiarygodnych źródłach.

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 00:07

Panie "Davien", no to w takim razie poproszę jeszcze raz do "ławeczki szkolnej" : Zasięg Tamir'a, to od 4 km, do max. 70 km. Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 200 km. Zasięg Stunner'a, to od 40 km, do max. 280 km. (160+km 280 km. ;-))). Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 500 km. No i przecież to NIE tobie pierwszemu pomylił się maksymalny zasięg efektorów, z maksymalnym zasięgiem zwalczanych wrogich (balistycznych!) celów.... Te tutaj powyższe informacje są do zasięgnięcia w wielu wiarygodnych źródłach.

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 23:36

Panie "Davien", no to w takim razie poproszę jeszcze raz do "ławeczki szkolnej" : Zasięg Tamir'a, to od 4 km, do max. 70 km. Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 200 km. Zasięg Stunner'a, to od 40 km, do max. 280 km. (160+km 280 km. ;-))). Max. zasięg zwalczanego (balistycznego!) celu, 500 km. No i przecież to NIE tobie pierwszemu pomylił się maksymalny zasięg efektorów, z maksymalnym zasięgiem zwalczanych wrogich (balistycznych!) celów.... Te tutaj powyższe informacje są do zasięgnięcia w wielu wiarygodnych źródłach.

Marek L.
poniedziałek, 15 lutego 2021, 16:24

.... Ty mylisz tutaj .....

Marek L.
niedziela, 14 lutego 2021, 02:07

USA NIE MA całkowitego dostępu do samego "jądra" kodów źródłowych, ANI w "Iron Dome", ANI TEŻ w "David Sling"!!!! Owszem, US Raytheon otrzymał od Rafael'a, i ma pełną (100%!!!) licencję na produkcję efektorów Tamir (zarówno tych oryginałów, jak i produkowanych pod własną nazwą ich lekko zmodyfikowanych kopii!), oraz je produkuje. Dokładnie identycznie ma się sprawa z efektorami Stunner, oraz ich bardzo lekko zmodyfikowanymi przez Raytheon'a ich kopiami SkyCeptor. (Produkcja obu trwa!). Identycznie, i to na 100%, jest z IAI, Boeing'iem oraz efektorami Arrow-2, oraz Arrow-3 !!!! I STĄD WŁAŚNIE te totalnie idiotyczne "pretensje" US Army, która żąda od Rafael'a PEŁNYCH (czyli: 100%!!) kodów źródłowych systemów "Żelaznej Kopuły" ---- i to pomimo tego, iż sami Jankesi tego typu kodów to nawet swoim absolutnie najbliższym sojusznikom to praktycznie to prawie NIGDY NIE udostępniają.......

Davien
środa, 17 lutego 2021, 08:55

Marek, Zarówno Iron Dome jak i David' Sling powstały za pieniadze USA, USA może zakazać choćby ich eksportu do dowolnego pańśtwa, podobnie jak z systemem Arrow. SkyCeptor nie jest kopia Stunnera ale jego wersja rozwojową bedąca jednym ze stopni PAAC-4 czyli nastepcy PAC-2 dla systemu Patriot bazujacej na Stunnerze. Ech panie marek.....

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 18:37

SkyCeptor jest kopią Stunner'a, i to JEDYNIE MINIMALNIE zmienioną. Stunnery w systemach David's Sling są już OBECNIE używane przez IAF dokładnie w tej samej roli, w której USA będzie używać tych swoich Patriotach PAC-4. Czyli: w roli obrony przed pociskami balistycznymi, pociskami sterowanymi (Cruise), oraz, oczywiście, co jest tutaj najłatwiejsze, jako systemy przeciwlotnicze dalekiego zasięgu. I DLATEGO WŁAŚNIE Izrael NIGDY NIE kupił Patriotów PAC-3 !!!! Oj, panie Davien, panie Davien .......

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:20

Panei marek skończ pan kłamać. SkyCeptor jest pociskiem powstajacym na bazie Stunnera i przystosowanym głównie do zwalczania celów aerodynamicznych jak samoloty czy pociski plot. System Patriot nie potrebuje nowych efektorów do zwalczania celów balistycznych bo nawet stare PAC-2 GEM-T potrafia zwalczac balistyczne o zasięgu ponad 1000km a PAC-3/3+ ponad 3500km. Takich pocisków Izrael w ogóle nei posiada w swojej produkcji. Wic panie marek skoncz z tymi bajkami.

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 00:01

No i ZNOWU ty tutaj, panie Davien, absolutnie i TOTALNIE bredzisz.... Raytheon'a SkyCeptor jest jedynie powierzchownie oraz kosmetycznie zmodyfikowaną kopią Rafael'a Stunner'a, i nie jest on absolutnie NICZYM więcej.... A więc skończ ty tutaj te twoje wieczne bujdy na resorach.... ---- "....Takich pocisków Izrael w ogóle nie posiada....". ---- Ejże !!!!! A te najnowsze (najnowszy ich "block"!!) IAI Arrow-2, oraz IAI Arrow-3 ????.......

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 22:07

PS. I dlatego właśnie Izrael (czyli: IAF), zmodyfikował i zmodernizował te swoje baterie PAC-2 do poziomu ostatniego "bloku", natomiast NIE kupił, oraz nigdy NIE kupi baterii PAC-3, ani już TYM BARDZIEJ tych ich wersji PAC-4, jako że w tych właśnie rolach to IAF już TERAZ używa tych swoich baterii David's Sling....

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 14:47

PS-2. Oczywiście, Rafael'a Iron Dome, oraz David's Sling, jak również IAI Arrow-2 i Arrow-3 (a jak już, to znacznie bardziej Arrow-3), to powstały CZĘŚCIOWO za pieniądze podatnika amerykańskiego, a częściowo za pieniądze podatnika izraelskiego. I OCZYWIŚCIE, USA może w związku z tym zakazać Izraelowi eksportu tych systemów obronnych do jakiegokolwiek państwa. (I USA już to nawet uczyniło! Dotyczyło to np. systemów David's Sling, którym były zainteresowane Polska (dlatego kupiliśmy później PAC-3!!!), i Szwajcaria.).... Ale ja się tutaj pytam: NO I CO Z TEGO ?????? No bo przecież NIE O TYM my tutaj rozmawiamy.... Eeeech, panie Davien, panie Davien.......

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:26

Marek, David.s Sling ustepuje możliwosciami OPL i ABM nawet Izraelskim MiM-104D nie mówiac o nowszych PAC-3/3+. Nie ma takiego tworu jak PAC-4 i nigdy nie bedzie, jest PAAC-4 czyli projekt pocisku bazującego na silnie przekonstruowanym Stunnerze jako tanim pocisku uzupełniającym PAC-3MSE David's Sling znacznie ustepuje nawet MiM-104D pod wzgledm mozliwości, co nie dziwi jako że ma inne przeznaczenie. I nie, izraelskie MiM-104D nie są zmodernizowane do PAC-3+.

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 20:00

NIC ty "Davien" NIE wiesz, o tych OBECNYCH, o tych TERAZ istniejących możliwościach izraelskiej zbrojeniówki, dotyczących między innymi i systemów David's Sling, oraz systemów Iron Dome. Cała ta twoja żałosna, pożal się Boże "wiedza" na te tematy, to jest sprzed m.w. 10 -- 15 lat. Uzupełnij więc ty najpierw tę swoją "wiedzę" (i to wtedy, to BARDZO potężnie!!!), zanim ty się będziesz tutaj ZNOWU "mędrkował" na tematy, o których ty NIE MASZ żadnego, najmniejszego nawet pojęcia!!!!.......

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 19:00

NIC ty "Davien" NIE wiesz, o tych OBECNYCH, o tych TERAZ istniejących możliwościach izraelskiej zbrojeniówki, dotyczących między innymi i systemów David's Sling, oraz systemów Iron Dome. Cała ta twoja żałosna, pożal się Boże "wiedza" na te tematy, to jest sprzed m.w. 10 -- 15 lat. Uzupełnij więc ty najpierw tę swoją "wiedzę" (i to wtedy, to BARDZO potężnie!!!), zanim ty się będziesz tutaj ZNOWU "mędrkował" na tematy, o których ty NIE MASZ żadnego, najmniejszego nawet pojęcia!!!!.......

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 17:37

NIC ty "Davien" NIE wiesz, o tych OBECNYCH, o tych TERAZ istniejących możliwościach izraelskiej zbrojeniówki, dotyczących między innymi i systemów David's Sling, oraz systemów Iron Dome. Cała ta twoja żałosna, pożal się Boże "wiedza" na te tematy, to jest sprzed m.w. 10 -- 15 lat. Uzupełnij więc ty najpierw tę swoją "wiedzę" (i to wtedy, to BARDZO potężnie!!!), zanim ty się będziesz tutaj ZNOWU "mędrkował" na tematy, o których ty NIE MASZ żadnego, najmniejszego nawet pojęcia!!!!.......

Marek L.
piątek, 19 lutego 2021, 10:58

NIC ty "Davien" NIE wiesz, o tych OBECNYCH, o tych TERAZ istniejących możliwościach izraelskiej zbrojeniówki, dotyczących między innymi i systemów David's Sling, oraz systemów Iron Dome. Cała ta twoja żałosna, pożal się Boże "wiedza" na te tematy, to jest sprzed m.w. 10 -- 15 lat. Uzupełnij więc ty najpierw tę swoją "wiedzę", zanim ty się będziesz tutaj "mędrkował" na tematy, o których ty NIE MASZ żadnego, najmniejszego nawet pojęcia!!!!.......

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 19:12

Czepiasz się słówek, Davien ---- to, że ja JEDNĄ LITERĘ opuściłem, czyli "PAC-4", zamiast "PAAC-4". Żałosne to !!!! TOTALNIE.... Kiedy CAŁKOWICIE brakuje ci jakichkolwiek racjonalnych argumentów, to ty wtedy ZAWSZE sięgasz do tego typu smutnych, patetycznych chwytów.......

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 13:16

PS-2. Oczywiście, Rafael'a Iron Dome, oraz David's Sling, jak również IAI Arrow-2 i Arrow-3 (a jak już, to znacznie bardziej Arrow-3), to powstały CZĘŚCIOWO za pieniądze podatnika amerykańskiego, a częściowo za pieniądze podatnika izraelskiego. I OCZYWIŚCIE, USA może w związku z tym zakazać Izraelowi eksportu tych systemów obronnych do jakiegokolwiek państwa. (I USA już to nawet uczyniło! Dotyczyło to np. systemów David's Sling, którym były zainteresowane Polska (dlatego kupiliśmy później PAC-3!!), i Szwajcaria.).... Ale ja się tutaj pytam: NO I CO Z TEGO ?????? No bo przecież NIE O TYM my tutaj rozmawiamy.... Ech, panie Davien, panie Davien.......

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 09:23

Oczywiście, i Rafael'a Iron Dome, i David's Sling, i IAI Arrow (a już szczególnie Arrow-3), to powstały CZĘŚCIOWO przy pomocy podatnika amerykańskiego, a częściowo przy pomocy podatnika izraelskiego. I dlatego oczywiście USA może zabronić Rafael'owi, lub IAI, ich eksportu --- gdziekolwiek. (Podobnie jak niedawno temu USA zabroniła IAI eksportu na 100% wyremontowanych, i bardzo silnie zmodyfikowanych, oraz bardzo silnie polepszonych ex. IAF'u F-16 C/D do Chorwacji, powołując się m.in. i na to, że KIEDYŚ Izrael otrzymał je w ramach pomocy wojskowej od USA ---- i eliminując w ten sposób konkurenta, który miał dla Chorwacji zarówno absolutnie najlepszą, jak i też przy okazji to i absolutnie najtańszą cenowo ofertę!!!). NO I CO Z TEGO ???? Przecież NIE O TYM jest ta tutaj rozmowa!!!!....... Ech, panie Davien, panie Davien.......

Marek L.
środa, 10 lutego 2021, 22:00

PS. A to, że Armia Amerykańska będzie te dwie baterie stacjonowała na Bliskim Wschodzie --- no to chyba DOBRZE jest --- czyż nie tak ???? To jest przecież WŁAŚNIE to miejsce, gdzie Armia Amerykańska jest absolutnie najbardziej zagrożona, jeśli chodzi o ataki przy pomocy artyleryjskich rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, oraz pociskami balistycznymi krótkiego i krótko-średniego zasięgu. A gdzie niby mają oni te baterie "Iron Dome" stacjonować ?? Na granicy z Kanadą???

Marek L.
środa, 10 lutego 2021, 19:58

PS. A to, że Armia Amerykańska będzie te dwie baterie stacjonowała na Bliskim Wschodzie --- no to chyba DOBRZE jest --- czy nie tak ???? To jest przecież WŁAŚNIE to miejsce, gdzie Armia Amerykańska jest absolutnie najbardziej zagrożona, jeśli chodzi o ataki przy pomocy artyleryjskich rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, oraz pociskami balistycznymi krótkiego i krótko-średniego zasięgu. A gdzie niby mają oni te baterie "Iron Dome" stacjonować ?? Na granicy z Kanadą???

Marek L.
środa, 10 lutego 2021, 19:24

PS. A to, że Armia Amerykańska będzie te dwie baterie stacjonowała na Bliskim Wschodzie --- no to chyba DOBRZE jest --- czy nie tak ???? To jest przecież WŁAŚNIE to miejsce, gdzie Armia Amerykańska jest absolutnie najbardziej zagrożona, jeśli chodzi o ataki przy pomocy artyleryjskich rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, oraz pociskami balistycznymi krótkiego i krótko-średniego zasięgu. A gdzie niby mają oni te baterie "Iron Dome" stacjonować ?? Na granicy z Kanadą???

inzynier
wtorek, 9 lutego 2021, 00:50

Czeka na jazgot jak to Izraelici i ich tajemnicze kody itd podkopuja obrone USA

QVX
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:39

JAGM Inc. 3? Brimstone?

Davien
wtorek, 9 lutego 2021, 08:56

Albo jakis zupełnie nowy ppk.

QVX
wtorek, 9 lutego 2021, 12:32

Też możliwe, ale musieliby go konstruować w całkowitej tajemnicy dotąd, albo bardzo szybko odtąd, bo prototypy do testów mają być gotowe w IV kwartale FYI 2022, co oznacza najpóźniej 30.09.2022.

Davien
wtorek, 9 lutego 2021, 16:00

Nie byłby to pierwszy raz kiedy dowiadujemy się o czymś po fakcie, ale istotnie w przypadku ppk mało prawdopodobne.

On ona ono
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:11

Już dawno powinny być takie pociski na samochodach NLOS 50 takich z zasięgiem 32 kil i można razić to co będzie nadlatywał od strony Rosi 3-4 eskadry F16 plus Himarsy -32 i Narew

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 9 lutego 2021, 10:48

Powinny być. Ale Brimstone. Tak samo, jak powinien być CAMM.

Marek L.
niedziela, 14 lutego 2021, 02:41

No a dlaczego akurat Brimstone ??? Amerykanie, dla tych swoich Apache AH-64, to wybrali właśnie NIE od tego swojego najbliższego brytyjskiego sojusznika pociski Brimstone ---- a wybrali Rafael'a Spike NLOS !!! Coś w tym jednak musi być.... I dlaczego akurat CAMM ??? IAI Barak-MX & MX-ER, jak również Rafael'a Spyder SR/MR/ER są oba co najmniej równie dobre, a przy okazji, to są one i znacząco tańsze....

Davien
środa, 17 lutego 2021, 08:59

Marek, USa wybrało SpikeNLOS jako przejściowy ppk dla Apache. Jako pocisk Spike jest gorszy zaróno od Brimstone jak i od JAGM. Barak-8/MX i całą plejada jego wersji rozwojowych nie nadaje się na Narew z powodu powolnych efektorów( makx 2.1Ma). nawet Izrael ich na ladzie nie uzywa SPYDER nie jest wcale tańszy od Land Ceptor-a( ladowa wersja CAMM-a) a nie jest zintegrowany z IBCS i niestety nie jest z kraju NATO . Ja akurat od CAMM-a czy SPYER-a zdecydowanie wolałbym NASAMS-2/3 lub nową MICA VL NG.

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 19:23

Doczepiłeś Ty się tego jednego i jedynego parametru IAI Barak MX, we wszystkich jego wersjach, a mianowicie maksymalnej szybkości tych pocisków, OBECNIE 2,1 Macha. (IAI podobno pracuje teraz nad zwiększeniem tej szybkości, ale my możemy się trzymać tej obecnej wersji.). Ale, to NIE jest w ogóle ten najważniejszy parametr !!!! O wiele WAŻNIEJSZE jest trafić w cel, a akurat w TYM, to Barak-MX to jest świetny !!!! Lepiej Mach 2,1, i trafić, NIŻ Mach 4,2, i NIE trafić --- jak to się bardzo często zdarza np. pociskom rosyjskim.... Maksymalna szybkość jest ważna przy samolotach już po ataku uciekających, a jest NIE ważna, przy samolotach atakujących --- a to dla nich właśnie ma być w przyszłości stworzona Narew .... IAI Barak MX został już sprzedany do kilku postsowieckich republik, no i jakoś nie kręciły one nosem.... Armia Indyjska masowo zamawia naziemne baterie IAI Barak-MX, zarówno w wersji średniego zasięgu, jak i w wersji dalekiego (LR) zasięgu. Są one (obie wersje) produkowane w Indiach, na licencji. Hindusi mają bardzo zaawansowane (i bardzo "wymagające"!!!) procedury zakupów broni --- i wloką się one całymi latami. Pod tym względem przypominają oni Polskę. I pomimo tego, iż Brytyjczycy sprzedali by swoje wszelakiej maści systemy CAMM (wraz z pełną licencją!), i to z wielkim pocałowaniem ręki, to Indyjska Armia wybrała IAI BARAK MX (pod własną nazwą!). I na prawdę NIC ci to NIE daje do myślenia????

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:31

Marek, ten jeden parmetr całkowicie dyskwalifikuje ten pocisk jako efektor do Narwii czy Wisły co sam Izrael przyznaje nie uzywając ich na ladzie w ogóle:) Co do trafienia to możesz pomarzyc, bo taki Sy-27/30/34/35, a nawet Su-24 właczy dopalacze i goniący go Barak MX momentalnie straci cel. A juz ciekawe by było ganianie takich Ch-31P :)) Hindusi panie Marek nie maja w ogóle nowoczesnej OPL wiec dla nich nawet Barak MX jest przydatny, ch Akashe to ..... Mi do myslenia daje jedna rzecz: twórca systemu czyli izrael nawet nie mysli o ich uzywaniu na ladzie, ciekawe czemu...

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 19:49

Izrael używa IAI Barak-8 w ich wersji morskiej, na swoich korwetach rakietowych. Izrael jest ZBYT małym krajem, aby używać DWÓCH bardzo podobnych systemów bardzo podobnej klasy. Rafael'a SPYDER, w różnych wersjach, był gotowy znacznie wcześniej, niż IAI BARAK MX, i dlatego IDF/IAF zdecydował się na TE systemy. I wtedy na IAI Barak MX zabrakło już po prostu w siłach lądowych IDF'u miejsca. I NIE MA w tym NIC dziwnego!!!! A gdy taki Su-27, względnie taki Su-35 nawet te swoje maksymalne dopalacze włączy, w czasie ataku, to NIC mu to wtedy NIE pomoże, bo zostanie on wtedy zestrzelony w trybie "head on", przez BARDZO precyzyjny efektor Barak'a-MX.......

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 21:58

PS. A czeski SPYDER jest właśnie teraz integrowany, przy pomocy Rafael'a z systemami obronno / kontrolnymi NATO. I dokładnie podobnie będzie z innymi europejskimi krajami NATO, które są w trakcie kupowania, względnie kupią SPYDER'a. Tak więc, nie siej ty tutaj ściemy.......

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:34

Marek Rafael to może sobie zintegrować SPYDER-a jak sie NATO zgodzi na coś takiego, a sami Czesi nic nie integrują bo pierwsze systemy dostana najwcześniej w 2023r., SPYDER-a kupił jeden jedyny kraj NATO, nikt inny go jakoś nie chciał. Ech Marek, Marek, skończ te zmyslenia:)

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 19:30

Czesi już go kupili, a inne kraje NATO mu się przyglądają.... A jak Czesi te systemy w 2023 roku otrzymają, to WTEDY będą one już zintegrowane w ramach NATO. A praca nad tą integracją to oczywiście trwa już teraz. To nie jest przecież nic takiego, co się robi w JEDEN tydzień!!!! Oj Davien, Davien, widzę, że ty to JUŻ popadasz w ten twój zwykły "nawyczek" obrażania ---- najwyraźniej to ty nie umiesz inaczej.... A w ramach nie-NATO, to Armia Indii systemy SPYDER'a to kupiła, i Armia Filipin również.

Marek L.
wtorek, 16 lutego 2021, 19:42

.... Nie mówiąc już o IAI Barak-LR, które są po prostu od CAMM lepsze.......

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 12:40

(Dokładnie podobnie, jak Spike NLOS są ZNACZNIE lepsze od Brimstone!!!)....

Marek L.
wtorek, 16 lutego 2021, 19:36

.... Nie mówiąc już o IAI Barak-LR, które są po prostu od CAMM lepsze.......

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 02:17

(Dokładnie podobnie, jak Spike NLOS są ZNACZNIE lepsze od Brimstone!!!)....

Marek L.
wtorek, 16 lutego 2021, 23:33

(Dokładnie podobnie, jak Spike NLOS są ZNACZNIE lepsze od Brimstone!!!)....

Davien
środa, 17 lutego 2021, 09:01

Spike NLOS sa znacznie gorsze od Brimstone: wolniejsze, mają mniejszy zasieg przy prawie 2x większej masie, wymagaja pozostawania śmigłowca w miejscu by w pełni wykorzystac ich mozliwości wiec panie Marek, proszę sobie darować manipulacje.

Marek L.
środa, 17 lutego 2021, 18:17

No I właśnie DLATEGO, panie Davien, Amerykanie WYBRALI dla swoich Apache AH-64, NIE te od tych swoich najbliższych sojuszników, Brytyjczyków, te ichnie "Brimstone", a właśnie Rafael'a SPIKE NLOS ...... Brimstone'y są, owszem, lepsze, ale JEDYNIE w tej swojej głównej, lecz w tej BARDZO "wąskiej" roli --- a mianowicie, gdy są one odpalane w tym swoim ponaddźwiękowym trybie z ponaddźwiękowych ciężkich myśliwców bombardujących. Natomiast, we WSZYSTKICH pozostałych, i to wtedy znacznie ważniejszych "trybach", czyli: odpalania pocisków p.panc. ze śmigłowców szturmowych, oraz z dedykowanych pojazdów naziemnych zwalczających czołgi ---- to NLOS'y mają totalną i całkowitą przewagę, dotyczącą WSZYSTKICH istotnych i tych na prawdę WAŻNYCH aspektów i parametrów na realnym i prawdziwym polu walki, nad Brimstone'ami. Tak więc, daruj pan sobie, panie Davien, tę manipulację.......

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:36

Nie Mareczku, wybrali tymczasowo Spike NLOS by sie oswoic z pociskami NLOS . Brimstone-y czy to odpalane ze smigłwoca czy z samolotu bija Spike NLOS na głowę pod kazdym wzgledem: zasięgu. predkosci skutecznosci GSN i głowicy bojowej wiec panei Marek albo udowodnij swoje kłamstwa albo milcz.

Marek L.
czwartek, 18 lutego 2021, 21:31

Żeby się "oswoić"....... Cóż to za TOTALNY bełkot ty tutaj teraz uskuteczniłeś, "Davieneczku", besser-wisserku.... USA wybrało NLOS, a NIE Brimstone po prostu, i JEDYNIE DLATEGO, iż jest on, dla ich AH-64, pod każdym względem LEPSZY!!!!....... Oswój się ty w końcu z tym niezbitym FAKTEM, to po prostu nie będziesz musiał brać tych twoich co-wieczornych tabletek uspakajających oraz nasennych przed snem.... ;-)))

Rhotax
poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:32

Genialny pomysł. W RP ma być brygada Apache oby były od razu w to wyposażone . Przydadzą się na bank. Bo skoro w 4 dni....to dla FR łatwy kąsek...

x
poniedziałek, 8 lutego 2021, 22:30

w 5 dni !, a to z 20% więcej ;)))

Monkey
poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:47

@Rhotax: Gratuluję poczucia humoru z tą brygadą AH64:-))) Swoją drogą, powinniśmy pójść na współpracę z Rafaelem przy NLOS, bo jak na razie innej drogi nie ma, a już działamy razem w Mesko przy produkcji pocisków Spike LR. Sami nie jesteśmy w stanie na dzień dzisiejszy skonstruować podobnej broni, niestety.

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:42

Wiesz, jakos do Spike NLOS wole tu Brimstone 2, pocisk sporo nowocześniejszy, o wiekszym zasiegu lżejszy, mogacy byc uzywany przez wiele platform.

Monkey
wtorek, 9 lutego 2021, 23:27

@Davien: Jeślipozwolą nam zakupić prawa do licencyjnej produkcji i polonizacji, Brimstone 2 też da radę.

Gnom
wtorek, 9 lutego 2021, 09:32

Oświeć, na czym polega przewaga Brimstone 2 nad NLOS. Bo normalnie jakoś jej nie widać. To porównywalne pociski, w niektórych sytuacjach ze wskazaniem na jeden w innych na drugi. Zasięgi porównywalne, głowice bojowe porównywalne, tryby lotu nawet ze wskazaniem na NLOS. Brimstone lata na odrzutowcach i to w sumie jego jedyna faktyczna zaleta.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 9 lutego 2021, 14:15

Też bym wybrał Brimstone 2, przede wszystkim pocisk ponad dźwiękowy, działający w trybie odpali i zapomnij dzięki radarowemu samonaprowadzaniu i pocisk sam sobie poszukuje celów, może też być kierowany na odbite światło lasera gdy cele są wskazywane choćby przez piechura rozpoznania z prześwietlaczem czy mały dron. NLOS jest kierowany optoelektroniczne i data linkiem nie wiadomo jaką to ma podatność na WRE czy złą pogodę i na pewno nie może być na raz kierowanych zbyt wiele rakiet przez jednego operatora, a to wada bo kilku trafieniach przeciwnik się zorientuje będzie miał czas ukryć się za przeszkodami. Kolejna rzecz na korzyść Brimstone to to że może być odpalany przez samoloty i też idealnie pasuje dla naszych MI24 które są ciężkie ale szybkie i długotrwały atak w zawisie z za osłon jak choćby AH-64 w ich wykonaniu jest nierealny, ale szybki atak salwą pocisków był by dobry.

Gnom
wtorek, 9 lutego 2021, 21:32

Jednak poczytaj o Brimstone 2 i NLOS. Sprawdź nie prędkość początkową, a średnią na torze, tą ani B2 ani jego podstawa Hellfire nie dysponuje. Ale i tak nikogo nie przekonam, "bo we wsi wszyscy wiedzo ..." jak mawia bohater jednego ze skeczy kabaretu Smile, niejaki Maciej z Zadupia.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 10 lutego 2021, 15:44

Przekonywać zawsze warto. A żeby cokolwiek sprawdzać trzeba mieć dostęp do informacji niejawnych, informacje jawne to dezinformacje.

Gnom
sobota, 13 lutego 2021, 11:25

Raczej, przy jawnych danych, warto wyszukać co na tle zalet innych konkurentów jest pomijane w danym przypadku. Wszyscy maja dziury.

Davien
wtorek, 9 lutego 2021, 13:21

Dwa razy mniejsza masa przy podobnej skuteczości, większy zasieg, głowica z radarem milimetrowym i komputerem pokładowym umozliwiajaca samemu pociskowi naprowadzanie na cele zaprogramowane wcześniej, mozliwość oczekiwania w strefie i nie wymaga stałej kontroli ze strony operatora. Oj Gnomie, Gnomie;))

Gnom
wtorek, 9 lutego 2021, 21:38

Dwa razy mniejsza masa czego i gdzie (ile wazy NLOS bez kontenera)? Jaki zasięg ma b2 ze śmigłowca a nie samolotu? "Oczekiwanie w strefie", patrz Pan amunicja krążąca się zrobiła? Naprowadzanie na cele zaprogramowane wcześniej mają obydwa (tylko nie pisz już bajek o radarowym obrazie celu). Stałej kontroli operatora nie wymaga też NLOS. To jak pisane tu bajki o przewagach Javelina nad LR, bo LR wymaga stałego śledzenia celu. Oj "wyrocznio, wyrocznio"

Davien
środa, 10 lutego 2021, 13:36

Gnomie jak nie masz pojęcia o Brimstone to nie zabieraj głosu i tyle. Ale nie chce mi sie tłumaczyc bo i tak nie jestes w stanie tego zrozumieć.

Gnom
sobota, 13 lutego 2021, 11:24

A może coś merytorycznego, a nie w twoim stylu. Może wyjaśnisz w czym brytyjska "odmiana" Hellfire pierwotnie przeznaczona dla samolotów naddźwiękowych jest tak genialna. A może wskażesz śmigłowce w nią uzbrojone w wersji seryjnej?

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 14:37

Gnomie udowodniłem ci w czym jest lepszy Brimstone wiec skon cz kłamstwa jak nie masz pojecia o temacie.

Marek L.
sobota, 20 lutego 2021, 00:34

"Davieneczku" ---- podaj najpierw chociaż JEDEN JEDYNY przykład SERYJNEGO śmigłowca szturmowego uzbrojonego w te "twoje" Brimstone-2 / -3, zanim będziesz snuł dalej te twoje wyssane z bardzo brudnego palucha brednie, oraz te twoje TOTALNE zkonfabulowane kłamstwa.......

QVX
wtorek, 9 lutego 2021, 12:47

Najważniejsza różnica to mniejsza szybkość NLOS (około 500 km/h vs około 1500 km/h) oraz możliwość korekty toru lotu przez operatora. Brimstone jest lepszy przy masowym ostrzale rosyjskiej kolumny najlepiej z powietrza, bo możesz wystrzelić w ciągu sekund salwę i uciec. NLOS lepszy jest przy precyzyjnym odstrzale wybranych celów z ukrycia najlepiej. Akurat dla śmigłowca lepszy jest Brimstone, bo NLOS może angażować operatora np. 15 km to 100 sekund, czyli 2 min. prawie. W USA NLOS-ami chcą z daleka odstrzeliwać Pancyry, a resztę załatwiać Hellfire'ami. A nowy pocisk to będzie jednak JAGM, Brimstone lub coś podobneho.

Gnom
wtorek, 9 lutego 2021, 21:49

Zastanów się sam, z jakiej wysokości twój śmigłowiec musiałby odpalić Brimstone aby spełnić twoje dane. Podana przez ciebie prędkość to w przypadku NLOS średnia na torze, a w przypadku Brimstone początkowa (i de facto nie ze śmigłowca). Zresztą rozpowszechnienie Brimstone na śmigłowcach (a i na lądzie) "poraża" liczebnością. Jakież to śmigłowce są aktualnie uzbrojone w Brimstone 2 - wg MBDA ma je mieć brytyjski AH-64E i jakoś nikogo więcej producent nie wskazuje. A w polskich realiach terenowych trudno odpalać masowo pociski na 3-4 km, a co dopiero na 30. Zadaniem NLOS faktycznie jest zwalczanie ukrytych, precyzyjnych celów takich jak OP, czy SD i to z możliwością korekty celu, anie zwalczanie ugrupowań pancernych z dużych odległości. Do stawiania zapór powinna służyć różnego rodzaju amunicja kasetowa, a śmigła są po to wykryć i dopaść potencjalne włamania w obronę lub tropić przeciwnika po jego stronie frontu.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 10 lutego 2021, 15:51

Całkowicie zgadzam się tezą o amunicji kasetowej, Co do śmigła to śmigło ma możliwość przeniknięcia przez górne i średnie warstwy OPL i lecąc przy ziemi jest trudne do wykrycia przez wysoko latające myśliwce to ogromna zaleta a dzięki prędkości śmigłowiec może obejść ugrupowania wroga i dobrać się chociażby do artylerii.

Gnom
środa, 10 lutego 2021, 21:10

Dołóż jeszcze możliwość nagłego manewru przekraczającego normalne kąty dla większości głowic pocisków i to na tle różnego rodzaju zakłóceń. Co nie zmienia faktu, że może go zdjąć przypadkiem napotkany MANPADS.

hobbymilitia81
poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:36

Oni w MON te śmigłowce już latami kupują. Przykład 70 sztuk Caracali pokazał, do czego są zdolni.

Oczki
wtorek, 9 lutego 2021, 10:01

Od zawsze, niezależnie od partii rządzącej, to nie minister MON deceduje w MON o wyborze broni tylko "ktoś" zupełnie inny. Nawet tak wydawałoby się twardy minister jak Macierewicz, i to mimo jego bliskości z Kaczorem, poległ przy próbie zmiany polityki zbrojeniowej w MON. Macier chciał i deklarował mnóstwo zakupów nowoczesnego sprzętu w tym głównie z Polski, tymczasem szybko się go pozbyto, i wróciło "stare i sprawdzone" czyli remonty starego złomu, zamiast nowych OP, złom że Szwecji. Zamiast czołgów pudrowanie T72. Zamiast Narwi jakaś modernizacja stareńkich OS ale jednoczesne pozbycie się Kubów ? Zamiast nowych śmigłowców remońciki pojedynczych sypiących się ze starości Mi? A jak zakupy to przede wszystkim jakieś pomocnicze kontenery, namioty, warsztaty, łącznice, a radary tylko zagraniczne, choć Liwiec czy Rm-70 to sprzęt światowej klasy. A Caracale to był oczywisty humbug. I bardzo dobrze że ten zakup utrącono. Choć oczywiście zabrakło w MON konsekwencji w zakupie innych. Tu sabotażyści ulokowani w MON pokazali swoją wysoką od lat skuteczność.

Wawiak
środa, 10 lutego 2021, 16:12

Też mam wrażenie, że "ktoś" skutecznie dezorganizuje (a w zasadzie to sabotuje) zakupy sprzętu dla naszego wojska. No cóż, przez 50 lat to można umieścić nie tyle kreta, co całą dynastię kretów - i to nie tylko w MON :-/

wqewqewqeqweqw
wtorek, 9 lutego 2021, 10:00

Caracale nie są ważniejsze od Wisły, czy F-35

Tweets Defence24