Coraz większe napięcie wokół ataków na saudyjskie instalacje naftowe

21 marca 2021, 12:46
1080px-Defense.gov_photo_essay_120127-F-KX404-160
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Senior Airman Brett Clashman, DoD, commons.wikimedia.org
Reklama

Minister spraw zagranicznych Królestwa Arabii Saudyjskiej miał wskazać, że niedawne uderzenie na obiekty należące do koncernu Aramco miało być przeprowadzone za pomocą irańskich systemów uzbrojenia. Jednakże, z samej rozmowy Arab News z Adel Al-Jubeirem wynika, że atak mógł nie odbyć się z kierunku Jemenu. Przypomnijmy, że to właśnie pro-irańska organizacja Huti wcześniej wzięła na siebie odpowiedzialność za uderzenie na obiekty naftowe. 

Według ministra reprezentującego Królestwo Arabii Saudyjskiej, rakiety oraz bezzałogowe statki powietrzne użyte do uderzeń zostały wyprodukowane w Iranie lub uzyskały wsparcie technologiczne ze strony irańskiej. Wysoce niebezpieczne, dla stabilności regionalnej i rozwoju wypadków w rejonie Zatokli, jest również stwierdzenie ministra Adela Al-Jubeira, że użyte w ataku drony i pociski rakietowe mogły wtargnąć w przestrzeń powietrzną państwa od północnej strony i od strony morza.

Sugerowałoby to inne niż jemeńskie pochodzenie rejonów startowych, co bezpośrednio mogłoby świadczyć o działaniach zaczepnych prowadzonych przez być może irańskie formacje lub ich innych niż Huti proxy sojuszników. Przypomnijmy, że organizacja Huti (kontrolująca znaczną część terytorium pogrążonego w wojnie Jemenu) miała potwierdzić w piątek, że to ona dokonała ataków na rafinerię Aramco w stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie. Rzecznik sił Huti, płk Yahya Saree w materiałach propagandowych ostrzegał, że ataki na Saudyjczyków będą kontynuowane do czasu, aż zniesiona zostanie blokada międzynarodowa terytorium państwa kontrolowanego przez Huti.

W piątkowym uderzeniu miało być użytych ok. sześć bezzałogowców. Jak wskazała, agencja informacyjna z Królestwa sam atak miał miejsce o 6:05 czasu lokalnego, w jego wyniku wywołany został pożar. Według strony saudyjskiej został on ostatecznie opanowany, bez przełożenia na stabilność dostaw ropy. Bloomberg podkreśla, że w tym miesiącu Królestwo Arabii Saudyjskiej zneutralizowało już atak za pomocą BSP na jej infrastrukturę naftową. 7 marca obrona przeciwlotnicza miała uniemożliwić zaatakowanie w infrastruktury naftowej w Ras Tanura. Jest to zarówno kluczowa rafineria, jak i rejon załadunkowy kluczowy dla eksportu surowca z Królestwa.

Zaś w sobotę operujące z Jemenu drony miały wziąć na cel obiekty w Khamis Mushait i bazę lotniczą Króla Khalida. Jednak, bsp miał być w tym przypadku również przechwycony i zniszczony przed możliwością rażenia celu. Istnieją również doniesienia, że do próby ataku mogło dojść względem innego miasta z prowincji Asir czyli stolicy regionu Abha. Podkreśla się, że zagrożenie dla saudyjskich instalacji naftowych może być kluczowe dla zmian ceny ropy naftowej, które przekroczyły 70 USD za baryłkę po raz pierwszy od stycznia 2020 r. Władze w Rijadzie podkreślają, że tego rodzaju akty terroryzmu oraz działania sabotażowe nie są wymierzone tylko i wyłączenie w interesy Królestwa, ale wpływają szerzej na bezpieczeństwo i stabilność dostaw surowców energetycznych istotnych dla globalnej gospodarki.

Koalicja państw arabskich, wspierająca rząd jemeński rezydujący obecnie w Adenie (południe państwa), nie pozostaje bierna względem ponawianych ataków ze strony Huti. Według źródeł stacji Al Arabiya przede wszystkim w rejonie Sanny (zarówno w północnych, jak i południowych częściach obszaru stolicy), ale też Al-Hudajdy czy Amranie zostały przeprowadzone w ostatnich godzinach uderzenia lotnicze. Samoloty koalicji wzięły na cel przede wszystkim obiekty oraz składy pocisków rakietowych, wykorzystywanych przez Huti. Atakowane miały być również elementy infrastruktury przemysłowej, odpowiadające za przygotowanie uzbrojenia dla Huti. Trzeba bowiem pamiętać, że nie zawsze to całe systemy uzbrojenia trafiają do Jemenu z Iranu, ale niektóre na podstawie irańskich części są składane lokalnie już w Jemenie. Według strony Huti, o czym poinformować mieli za pomocą stacji Al Masirah, uderzenie koalicyjne miało objąć też obiekty leżące w obrębie portu lotniczego w stołecznej Sanie.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/wojny-zastepcze/
Reklama 

Ofensywne działania Huti względem terytorium Królestwa Arabii Saudyjskiej połączone z działaniami zaczepnymi w prowincji Marib rodzą obawy przed kolejną eskalacją walk. Właśnie w piątek, gdy zaatakowane zostało Królestwo, w samym Jemenie Huti mieli ogłosić osiągnięcie sukcesów operacyjnych w natarciu na kluczowe obiekty w Maribie. Jednakże, strona rządowa z Adenu zdementowała tego rodzaju doniesienia, twierdząc, że obraz na froncie jest wręcz odwrotny. Doniesienia z Jemenu wskazują, że walki mogą również objąć rejon jednego z kluczowych miast Ta'izz. Generalnie, już od 2015 r. w Jemenie toczą się działania zbrojne, które doprowadziły do de facto rozpadu państwa na dwie części, a przede wszystkim skutkują licznymi ofiarami i rosnącymi problemami humanitarnymi.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Hgf
poniedziałek, 22 marca 2021, 09:04

Jasne, ciekawe ile im płaci Arabia za ten sabotaż ... a baryłka w górę ....

January
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:00

Bardzo ciekawe podejście Arabii Saudyjskiej. Ileś państw atakuje Jemen, ale ostrzał ich terytorium to terroryzm. Myślę, że w tym maczają ręce z małego kraju, aby doprowadzić do wojny z Iranem.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 14:42

NO że Rosja to mały kraj to pierwsze słyszę, ale że razem z Iranem maczają tam palce to fakt.

realista
niedziela, 21 marca 2021, 23:33

Ciekawe, że taka potęga militarna nie potrafi rozwalić buntu pasterzy owiec. I to nie chodzi o jakąś górką partyzantkę, tylko normalne działania liniowe.

vkx
niedziela, 21 marca 2021, 19:59

Wygląda na to, że ataku na Iran jako pierwsi nie dokonają ani Amerykanie, ani Żydzi, ale Saudyjczycy. Mają wystarczająco silne lotnictwo żeby wystrzelać wszystkie irańskie myśliwce, irańska opelotka też nie jest problemem.

cynizm
poniedziałek, 22 marca 2021, 11:04

Szczególnie że irańskie myśliwce to w głównej mierze stare F-5 pamiętające szacha. Albo ich nieco nowsze kopie czy przeróbki o (chyba) bliżej nieznanych osiągach i awionice (ale raczej nie lepszych niż oryginał)... Wiec w starciu z saudyjskimi F-15 skończyłyby pewnie jako cele ćwiczebne . Tylko pytanie -co potem ? Wyobrażasz sobie że Arabia Saudyjska będzie w stanie wygrać z Iranem na lądzie i siłowo zmienić tam władzę ? Biorąc pod uwagę popisy ich armii w Jemenie oraz 'drobną' dysproporcję w ludności (a co za tym idzie- także w liczebności armii ) to śmiem twierdzić że nie.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 14:47

Problemem Iranu jest jednak to że są szyitami więc dla sunnitów praktycznie heretykami a wojna bezposrednio z AS oznaczałaby zapewne wojnę z innymi sunnickimi państwami. Saudowie maja tez pociski balistyczne DF-3A co prawda podobno niezdolne do przenoszenia broni jadrowej ale nic nie było o głowicach chemicznych . Dlatego zreszta oba panstwa prowadzą wojnę proxy w Jemenie.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 10:05

Arabowie tłukący się między sobą odc. 2137. Niech się biją, przynajmniej nasi żołnierzen nie będą musieli umierać za ich chaty z produktów wielbłądziego metabolizmu.

Wasyl
poniedziałek, 22 marca 2021, 13:24

Arabowie się tłuką .Cena ropy w górę. Ruscy zacierają lapki...Przypadek ?

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 14:43

Patrząc że wypisuje to moja kiepska kopia z która rozmawaisz to bardzo prawdopodobne.

yro
niedziela, 21 marca 2021, 14:43

Ssaudyjczycy mużą kupic s-400 ,pansiry i tory żeby się obronic przed rakietami i bezłagowcami prze huti bo patrioty nie dają rady.

yar
niedziela, 21 marca 2021, 16:16

Tak, "mużą". :-) Chyba, żeby strzelać do bocianów i innego ptactwa. Syria i Libia pokazały, że nic innego to ustrojstwo nie jest w stanie strącić!

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 21 marca 2021, 17:00

Nie potrafią a jednak odkąd tam są, to po "zderzeniu F-35 z bocianem" jakoś i Izrael i NATO przestały naruszać przestrzeń powietrzną Syrii na zachód od Eufratu a wcześniej robiły to codziennie... :D

Łowca onuc
niedziela, 21 marca 2021, 21:12

Da da tak napisali na portalu radio Sputnik? Ty wiesz kto i kiedy lata nad Syrią tak samo jak wiesz kiedy rosyjski rubel odbije się od dna i przestanie być śmieciową walutą -:)

Chwała
poniedziałek, 22 marca 2021, 11:10

No przecież nie w kijowskiej Prawdzie, Mykołaju.

Fiński snajper
niedziela, 21 marca 2021, 16:46

No jak widać, amerykańskie nie potrafią ustrzelić sklejek przypominających drony :D Ciekawe, co gorsze.

vvv
niedziela, 21 marca 2021, 20:41

no może to ze AS swoimi starymi pac-2 zestrzeliła prawie 150 rakiet w tym balistycznych :)

R
poniedziałek, 22 marca 2021, 09:54

Tak strzelajac czasami miedzy 4-7 Patriotow na jednego antyka z lat 60tych, swietny wynik.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 14:49

Z reguły odpalano 2 pociski co jest standardową praktyką i do tego PAC-2 GEM nie sa przeznaczone do walki z balistycznymi:) Raz odpalono 5 a raz 7 kiedy pociski leciały na ważne cele w Rijadzie i odpalano pocisk po pocisku co sekunde by je tylko na pewno przechwycić:)

Fiński snajper
poniedziałek, 22 marca 2021, 21:07

Te amerykańskie sprzęty to nigdy nie są przeznaczone do tego, co nie uda im się trafić :D Zobacz, jaki pech, kurczę. Potrzeba jakiegoś triumfu temu wspaniałemu amerykańskiemu sprzętowi. Może by tak jakiś szpital w Syrii zbombardować? Albo odstrzelić z partyzanta jakiegoś generała obcego państwa? To pokaże superior amerykańską technologię!

Davien
sobota, 27 marca 2021, 16:35

Szpitale w Syrii to bombarduje Rosja i nie dość ze złapało ja na tym ONZ to ostatnio sami się pochwalili filmikiem jak pakują 2 Iskandery w szpital . A co do likwidacji trzech wysokich ranga terrorystów w Iraku, to ci dostali jedynie to na co zasługiwali obrońco ludobójców.

BUBA
niedziela, 21 marca 2021, 15:33

A moze sprzedac im poprad i pilice

;)))
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:46

Ta technologia powinna być objęta zakazem eksportu !

Tweets Defence24