Jemen: strącono 10 dronów rebeliantów Huti

7 marca 2021, 13:30
1024px-Qasef-1
Zdjęcie poglądowe. Fot. Departament Obrony USA
Reklama

Biuro rzecznika prasowego dowództwa międzynarodowej koalicji walczącej z jemeńskimi rebeliantami Huti poinformowało w niedzielę o zniszczeniu 10 dronów wycelowanych w obiekty cywilne Arabii Saudyjskiej, która stoi na czele tej koalicji.

To kolejny zmasowany atak przeprowadzony przez rebeliantów Huti; w sobotę przechwycono siedem dronów, które były wystrzelone w kierunku miasta Chamis Muszajt w prowincji oraz miasta Dżizan w południowo-zachodniej Arabii Saudyjskiej, nad Morzem Czerwonym. O zniszczeniu dronów poinformowały stacje Al Ekhbariyah i Al Arabiya w Arabii Saudyjskiej. Drony nie spowodowały żadnych ofiar ani szkód.

Proirańscy rebelianci Huti nasilili w ostatnim okresie ataki przeciw koalicji. Coraz częściej używają załadowanych materiałami wybuchowymi dronów do ataków na cele w południowej części tego kraju. W czwartek jemeńscy rebelianci Huti poinformowali, że wystrzelili pociski wymierzone w infrastrukturę naftową koncernu Saudi Aramco w portowym mieście Dżidda, w Arabii Saudyjskiej.

image
Reklama

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska.

Międzynarodowa koalicja krajów, gdzie dominują sunnici: Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie, a której przewodzi Arabia Saudyjska, od czterech lat walczy w Jemenie ze wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti pod hasłem przywrócenia do władzy prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego. Hadiemu podlega tylko południowa część kraju; Huti kontrolują terytoria na północy i zachodzie Jemenu. Według ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od 2015 r. tysiące ofiar i wywołała jeden z "największych kryzysów humanitarnych na świecie".

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Reklama
Hanys
poniedziałek, 8 marca 2021, 06:00

Tia, jasne. 10 z 12 pociksów rakietowych Huti trafiło w cele, "patriot" nie zadziałał. To już lepszą skuteczność mają syryjskie KUB-y od patriota złomu :)

GB
poniedziałek, 8 marca 2021, 14:29

Przecież gdyby trafiono rafinerię to miałbyś piękny wybuch i zdjęcia i filmy w internecie. A tu nic. Poza tym jest filmik pokazujące zestrzelenie 2 dronów przez saudyjskiego F-15.

por. K
poniedziałek, 8 marca 2021, 10:14

Patriotami w partyzantckie drony???

LOLOK
poniedziałek, 8 marca 2021, 00:14

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci z ruchu Huti oznajmili, że zaatakowali ośmioma pociskami rakietowymi i 14 dronami rafinerię naftową i cele wojskowe w kilku miastach Arabii Saudyjskiej. Władze w Rijadzie informowały o przechwyceniu dwóch rakiet i 12 dronów.

poniedziałek, 8 marca 2021, 08:44

Wniosek: Huti kłamali.

R
poniedziałek, 8 marca 2021, 09:54

RSAF podaje, ze zestrzelili 10 wszystkie przez F-15, pokazali cale trzy zestrzelenia.

GB
poniedziałek, 8 marca 2021, 15:10

Pokazali filmik jak F-15 zestrzeliwuje 3 drony. Inne systemy w tym baterie OPL także mogły zestrzelić, a w takim przypadku filmiku raczej nie będzie.

22
niedziela, 7 marca 2021, 21:13

Rebelianci Huti mają BSP lepsze niż WP. I wiedzą jak go używać.

sti
niedziela, 7 marca 2021, 18:54

Dlatego taki atak na tą rafinerię mógł się udać tylko raz. Teraz wszystkie ważne cele są już odpowiednio chronione, z ziemi i powietrza. 99% irańskich rakiet i dronów jest zestrzeliwanych albo przez systemy plot albo przez F-15/ Eurofightery. Dokładnie odwrotnie jest w Syrii, gdzie 99% izraelskich pocisków trafia w swoje cele.

No skąd
poniedziałek, 8 marca 2021, 06:55

Jednak się mylisz. Część pocisków trafiło w Rafinerię w porcie. Więc obrona była nie skuteczna. Huti górą

Davien
poniedziałek, 8 marca 2021, 09:26

Doprawdy? Bo jest zero jakichkolwiek szkód. Czyzby znowu pomylił ci się port z pustynia?:)

poniedziałek, 8 marca 2021, 16:19

Jest zero zdjęć szkód , bo jest szczelna blokada informacyjna. To jednak nie oznacza braku szkód.

Davien
sobota, 13 marca 2021, 10:31

Jest oficjalny komunikat o zerowych szkodach więc powodzenia:))

jeszcze większy funboy
niedziela, 7 marca 2021, 21:35

Tylko 99%? Ja uważam, że 999%.

drągal
niedziela, 7 marca 2021, 20:44

Stany Zjednoczone tyle razy oszukiwały świat i kłamały ,że chyba tylko ty wierzysz w ich bajki dla dorosłych Kobuszewskiego... O ile wiesz dziecko, co co były bajki Kobuszewskiego...

Na Kursku wszyscy żyją i mają się dobrze
niedziela, 7 marca 2021, 21:24

To w Moskwie oglądaliście Kobuszewskiego?? Akurat w kłamstwie to największe doświadczenia ma władza rosyjska. Ale czego się spodziewać po spadkobiercach władzy, która nie miała problemu z zamordowaniem 100 milionów własnych obywateli.

sża
poniedziałek, 8 marca 2021, 12:20

Mylisz się bo ich władza zamordowała przeszło 250 milionów własnych obywateli.

poniedziałek, 8 marca 2021, 09:07

Mógłby Pan objaśnić części składowe tych 100 mln? Bo liczby niedługo przekroczą liczbę ludości. A trzeba było jeszcze wygrać wojnę. PS. Dlaczego Amerykanie (szczególnie piszący na polskich forach) uważają, że jak ktoś ma odmienne od nich zdanie, to musi być Rosjaninem? Niektórzy Polacy też mają odmienne zdanie od Amerykanów.

Komentator
poniedziałek, 8 marca 2021, 17:10

Carska Rosja w przededniu pierwszej wojny światowej liczyła jakieś 200 mln ludzi, wraz z terytoriami którymi ta Rosja władała (Pribaltyka, Finlandia, Królestwo Polskie). W przededniu drugiej wojny światowej, populacja mniejszego ZSRR to 180 mln. W tym czasie, straty demograficzne wynikłe jedynie z utraty Pribaltyki, Finlandii, Królestwa Polskiego i zachodniej Ukrainy to kilkadziesiąt mln ludzi. Do tego, pierwsza wojna światowa i wojna domowa to min kolejne kilkanaście mln. Pytanie, jak dużą byłaby populacja ZSRR gdyby do tych wszystkich strat doszło jeszcze 100 mln wymordowanych przez Stalina?

Davien
sobota, 13 marca 2021, 10:32

Panie Komentator i znowu ma pan przywidzenia:)) Bo nigdzie nie było napisane że to Stalin wymordował te 100mln, choć po tym jak wywołał z Niemcami IIWS to ....

Na Kursku wszyscy żyją i mają się dobrze
poniedziałek, 8 marca 2021, 23:11

Może zamiast zniekształcać prawdę trzeba włączyć myślenie i przyjąć, że te 100 mln to zostało zamordowane w ciągu kilkudziesięciu lat, a nie w ciągu 1 roku?? I jakimś cudem w ciągu tych kilkudziesięciu lat rodzili się nowi ludzie, a nie tylko umierali.??

Na Kursku wszyscy żyją i mają się dobrze
poniedziałek, 8 marca 2021, 16:41

Po pierwsze wojnę wywołali do spółki Hitler ze Stalinem, a to że potem się nie dogadali, to inna sprawa. Gdyby nie pomoc ze strony USA, to dzisiaj na Kamczatce gadaliby po niemiecku. Pomoc amerykańska przekraczała wartość produkcji ZSRR, Obejmowała wszystko od butów po lokomotywy. Nawet tuszonka to produkt powstały w USA. Co do ofiar to: 60 mln zamordowani w Gułagach, 27 mln - ofiary wojny. Można to kwestionować, ale gdyby nie traktowanie żołnierzy jak mięso, to ofiar byłoby co najmniej z 5 razy mniej. Atakowanie masą, falami i z NKWD za plecami zrobiło swoje. 8 mln - Wielki Głód i klęski głodu na skutek sowieckiej gospodarki rolnej, Kilka milionów ofiar powstań chłopskich - trudno powiedzieć ile, ale było ich kilkaset, a tylko w trakcie jednego powstania tambowskiego zamordowano ok. 70 tys. chłopów, 170 tys. dodatkowo zagłodzono. 8 milionów Wielkiego Terroru -1936-38. Czystki etniczne i deportacje też trudno ocenić, ale przykładowo ofiary akcji polskie i zbrodni katyńskiej to ok. 220 tys., przesiedlenia Tatarów Krymskich - 200 tys. zabitych, a Stalin lubił przesiedlać całe narody- w samym Kazachstanie pomiędzy 1926-1939 ubyło prawie 2 mln ludzi. Gdyby wszystko dobrze policzyć to myślę, że śmiało wyszłoby ponad 100mln. A kto jest tutaj Amerykaninem? To polskie forum i właśnie bardziej dziwi walka niektórych o dobre imię Rosji/ZSRR - trudno nie odnieść wrażenia, że walczą o swoją ojczyznę.

Komentator
poniedziałek, 8 marca 2021, 19:30

Do portów ZSRR na północy, dobijał średnio jeden frachtowiec dziennie. Drugie tyle dotarło via daleki wschód i przez Iran. Liczmy dwa frachtowce dziennie. Standardową jednostką która pływała wówczas w konwojach był typ Liberty, o nośności 10 tys ton. Nietrudno policzyć że nawet gdyby każdy z nich przewiózł te dziesięć tysięcy ton, co jest bzdurą, nie da się lokomotyw przykryć czołgami, resztę zasypać butami i konserwami, a pozostałe szczeliny zalać paliwem, to mamy aż lub tylko 20 tyś ton. Liczymy dalej. Przez cały okres wojny Stalin utrzymywał pod bronią jakieś 5 mln ludzi, uzupełniając oczywiście straty. A teraz dzielimy dwadzieścia mln kg przez pięć mln ludzi, wychodzi jakieś 4 kg dostaw na jednego żołnierza. Wszystkich dostaw, czołgów samolotów, lokomotyw, ilość oszałamiająca gdyby te cztery kg przypadało dziennie np na jednego partyzanta Tito, ale na jednego żołnierza regularnej armii? Cztery kg to np dzienną racja żywnościowa i trzy magazynki do pepeszy. I na tym Stalin doszedł do Berlina? Wiesz ile paliwa pożerał dziennie jeden samolot, jeden czołg? Ile ważył nabój do haubicy 152 mm? A do 203 mm? Armia która ma dostawy na poziomie 4 kg dziennie na jednego żołnierza, jest skazana na zagładę, nie jest w stanie się nawet bronić i wyżywić, a ty twierdzisz że na tym doszła do Berlina? Cztery kg to mogły wystarczyć piechurowi Napoleona, kirasjer czy ułan potrzebował więcej paszy dla swojego konia. I na koniec, może ci się to nie spodobać, ale w Polsce żyje bardzo wielu ludzi którzy z twierdzeniem że pisanie głupot jest walką o Polskę, po prostu się nie zgadzają. Proponuję jednak włączyć od czasu do czasu myślenie, w przeciwnym razie zaczniesz nawet protestować przeciwko twierdzeniu że Dostojewski, Tołstoj, Czajkowski, Łomonosow czy Kapica to byli Rosjanie, i uznasz że ktoś kto tak napisał kłamie walcząc o dobre imię Rosji/ ZSRR.

Na Kursku wszyscy żyją i mają się dobrze
poniedziałek, 8 marca 2021, 23:19

Nie manipuluj i nie mieszaj Dostojewskiego czy Tołstoja, bo nie o tym mowa, tylko o ludobójstwie w ZSRR na własnych obywatelach. Rosjanie mieli też takich wspaniałych "naukowców" jak Trofim Łysenko, którzy cofnęli radziecką naukę i rolnictwo w czasy średniowiecza. Co do dostaw, bo nie chce mi się już tego komentować cytat za W. "Według aktualnych szacunków rosyjskich historyków, w ramach pomocy ZSRR otrzymał 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m² tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego. Dla porównania w czasie wojny (od II półrocza 1941) produkcja własna ZSRR wyniosła ok. 265,6 tys. samochodów. Produkcja parowozów wynosiła: w 1940 r. – 914 szt., w 1941 r. – 708 szt., w 1942 r, – 9 szt., w 1943 r. – 43 szt., w 1944 r. – 32 szt., w 1945 r, – 8 szt. Produkcja wagonów towarowych w latach 1942-1945 wyniosła 1087 szt." Czytaj ze zrozumieniem.

Urko
poniedziałek, 8 marca 2021, 07:07

Nie masz racji. Rosjanie nie potrafią skutecznie kłamać...

realizm
niedziela, 7 marca 2021, 17:06

Skuteczne, masowe zwalczanie dronów, jeden z koniecznych kierunków rozwoju polskiego A2/AD. Zatem np. pieniądze zainwestowane w rozwój Groma i Pioruna, czy systemów PSR-A Pilica, najniższego piętra opl - to było mądre działanie, wbrew krytykom. Potrzeba oczywiście rozwoju wyższych pięter, ale w danym momencie, mogąc stworzyć najniższe - zrobiliśmy to. Czas na kolejne, szybkie działania, czas goni.

Cat
niedziela, 7 marca 2021, 16:53

Ciekawe jaki są koszta zestrzelenie takiego drona?

niedziela, 7 marca 2021, 18:37

Czym?

Racjonalista
niedziela, 7 marca 2021, 15:41

To jednocześnie smutne i przerażające, że jakiś bantustan jest w dziedzinie dronów i rakiet taktycznych lata świetlne przed Wojskiem Polskim!

Piotr
poniedziałek, 8 marca 2021, 12:59

Dostają sprzęt od Iranu. Nie opracowali go sami.

Monkey
niedziela, 7 marca 2021, 14:40

Huti kontrolują więcej terenów niż tzw. legalny prezydent. I to pomimo tak szerokiej koalicji zawiązanej przeciwko nim. Pomaga im jedynie Iran, wcale nie najwyżej stojąca potęga technologiczna. Zaczynam się zastanawiać, kto tam naprawdę jest problemem?

Tweets Defence24