Reklama
Reklama

AW101 na testach w Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej

February 13, 2019, 10:23
AW101 Norwegia
Fot. Leonardo Helicopters

Śmigłowiec Leonardo Helicopters AW101 Merlin przechodzi obecnie w Brygadzie Lotnictwa Marynarki Wojennej sprawdzenie weryfikacyjne w ramach postępowania dotyczącego pozyskania śmigłowców morskich do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) z możliwości realizacji misji ratowniczych Combat SAR. Maszyna została zaobserwowana w rejonie Gdyni.

Spółka Leonardo potwierdza, że odbywają się sprawdzenia weryfikacyjne w ramach oceny oferty PZL-Świdnik, złożonej w postępowaniu prowadzonym przez Inspektorat Uzbrojenia MON na pozyskanie śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo – ratowniczych CSAR – bojowego poszukiwania i ratownictwa. W sprawdzeniach weryfikacyjnych bierze udział śmigłowiec AW101, oferowany przez PZL-Świdnik we wspomnianym postępowaniu.

Oświadczenie PZL-Świdnik

Maszyna AW101 została zaobserwowana przez spotterów nad Gdynią 12 lutego 2019 roku. Jest to śmigłowiec który zgodnie z naszymi informacjami przyleciał na testy z brytyjskich zakładów Leonardo Helicopters w Yeovil. Co ciekawe, testowany jest to AW101 w wersji ratowniczej SAR w barwach norweskich, wyposażony w rampę. Śmigłowce tego typu nie są zdolne do realizacji zadań przeciwokrętowych (ZOP), jednak w sprawdzeniu weryfikacyjnym w ramach procedury prowadzonej przez Inspektorat Uzbrojenia badana jest zgodność osiągów maszyny ze specyfikacją zawartą w dokumentacji.

Maszyna w tej konkretnej wersji jest o tyle ciekawa, że posiada kilka wyjątkowych rozwiązań wybranych przez Norwegów. Jest to między innymi radar z aktywnym skanowaniem AESA w postaci paneli umieszczonych na powierzchni kadłuba płatowca oraz system umożliwiający odnajdywanie osób poprzez lokalizację ich telefonu komórkowego. Pozwala on nie tylko odnaleźć taką osobę, ale również skontaktować się z nią, co jest ogromnym ułatwieniem podczas akcji ratowniczych na obszarach, na których zwykle „nie ma zasięgu”. Ratownicy mogą wówczas komunikować się tekstowo lub głosowo, jak również wysyłać komunikaty ostrzegawcze dla wszystkich odbiorców w zasięgu.

Warto zaznaczyć, iż zaproponowany przez Leonardo Helicopters za pośrednictwem zakładów PZL-Świdnik AW101 Merlin jest jedyną ofertą złożoną w przetargu na zakup śmigłowców morskich bazowania lądowego dla Marynarki Wojennej RP. Mają to być maszyny przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych, posiadające również możliwość realizacji misji ratownictwa morskiego. W tym celu śmigłowiec wyposażony jest w system szybkiej wymiany wyposażenia i możliwość instalacji sprzętu medycznego oraz ratowniczego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 67
Reklama
K.
Friday, February 15, 2019, 23:15

@ Andrzej polskiego brzegu . No to sobie sprawdź dokładnie . Masz nawet ilość sztuk w służbie . Licencjonowane BH w Morskich Siłach Samoobrony i Caracale w Straży Wybrzeża. To ich jedyne SAR . Masz także opisane wersje licencyjne AW 101 , nie były nawet u nich składane w wersji SAR .

-CB-
Friday, February 15, 2019, 16:27

@bryxx - tak, na pewno powiększono. Zresztą łatwo można to stwierdzić przeglądając w sieci zdjęcia PŁ i PŁ/R.

ktosio
Friday, February 15, 2019, 15:15

Jak tak chcą koniecznie uniwersalny to niech wybiorą S 64 Sikorsky,ego- wymieniać będą podwieszany kontener i nawet salonkę tego zrobią. Ech...

bryxx
Friday, February 15, 2019, 14:47

-CB- Jesteś pewny że powiększono drzwi w maszynach przerabianych na do wersji PŁ/R? X to tylko do szkolenia i na rezerwe był bo nawet wyciagarki wewnetrznej nie miał , ot tak na szybko tylko coś tam wymontowali aby zamontować troche sprzętu sanitarnego i miejsce dla dodatkowych członków załogi oraz reflektory mu dali. PŁ/R to już solidna przeróbka ale wydawało mi sie że tylko drzwi zostały bo to ingerencja w konstrukcję i tylko na etapie produkcji mozna to było zrobić. Kurcze te maszyny w tak wrogim środowisku jakim jest lotnisko w Darłówku(jego umiejscowienie i klimat tu panujacy oraz brak hangarów) latają dalej mimo że wszystkie przekroczyły resurs lat przewidziany dla wersji ZOP. Podziwiać nalezy odwagę załóg. Wmienić można wszysko i latać dalej, problemem jest płatowiec, dlatego te drzwi mnie dziwią. Chocby te nasze śmieszne dywagacje na temat tych przeróbek pokazuja że potrzeba kilku maszyn w wersji czysto ratowniczej i kilku w wersji ZOP, nie da sie sensownie tych funkcji połączyć. Jak ktos to na powaznie rozważa to albo jest hmmm albo działa na szkodę kraju. Po choćby wczorajszym i przedwczorajszym spektaklu upokarzania i ośmieszania naszego kraju jaki zaserwowali nam rządzący za nasze pieniądze zresztą to wszystkiego można się spodziewać.

Andrzej polskiego brzegu
Friday, February 15, 2019, 14:35

Buhahaha @K. kolega pod murem!!! jutuby. Mitsubishi UH-60J Search and rescue(SAR)Helicopter-wbij sobie Japan sar heicopter. No mi wyskakuje na obrazku nr. 6 malowanie wersji SAR, zaraz POD malowaniem wersji Navy-bardzo szarym . i jeszcze JESZCZE jest!!! TAM sar skok (jump) z ewidentnie uh60 Navy (pisze nawet z boczku), ba nawet wyrzutnik boi taszczy!!!! i tylko nie jest to Caracal (w jednym)! ; -)@ mediator

mediator
Friday, February 15, 2019, 10:55

Czyli wszystko jasne: Combat SAR to to samo co SAR - choć AW101 brakuje do jednego i drugiego, a ratowani rosjanie zobaczą co w środku jest / używane AW159 to nówki mało śmigane / przecież tego się nie da wyjąć... śmigłowiec wyposażony jest w system szybkiej wymiany wyposażenia / każdy kto widział śmigłowiec ... nie widział tylko AW101 / bazowania ladowego ... nie, powinny być pokładowego.................. WNIOSEK: wszystko w jednym, tylko Caracal ! ;-)

-CB-
Friday, February 15, 2019, 00:30

@sml (i bryxx) - to był PX i został tylko doraźnie dostosowany do pełnienia obowiązków SAR, ale de facto na akcje i tak nie latał. Obecnie mamy też dwa śmigłowce ratownicze przebudowane z PŁ (czyli PŁ/R) w których już drzwi poszerzono, ale i tak trochę do PS im brakuje.

K.
Thursday, February 14, 2019, 23:11

@Andrzej polskiego brzegu . Hehe, niechej kolega zobaczy sobie jaki kolor mają BH ZOP w Morskich Siłach Samoobrony :) Taki sam . Proponuje sprawdzić jakimi heli dysponuje ta formacja. AW 101 w wersji do tralowania min i transportowe . SAR mają licencyjne BH a Straż Wybrzeża ma Caracale SAR .

EUropa
Thursday, February 14, 2019, 18:34

z usmiechem..., OJropa... ) Te brytyjskie Wildcaty to prawie "nowki" sa a ja patrze na nie z punktu widzenia tylko i wylacznie ZOP - to raz. Nie jest to helikopter za maly, ale w sam raz, poniewaz moglby stacjonowac na OHPach czy jakichs ich nastepcach, co w przypadku AW101 jest wykluczone - to dwa. Do roli helikopterow SAR nadaje sie bardzo wiele maszyn i trzeba je osobno nabyc(najlepiej ta sama platforma co "wol roboczy" dla wojska) - to trzy. Stop madrosci ludowej) mysle, ze chodzi jednak o SAR a nie CombatSAR, poniewaz to drugie nie ma nic wspolnego z morzem i tym SAR, ktore to wszyscy znaja! Combat SAR to raczej maszyny SOF lub im podobne i sluza do ewakuacji zolnierzy "pod ostrzalem" i tutaj nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie uzywal helikoptera ZOP! Jest wersja AW 101 nadajaca sie do takich zadan - wloski HH101 Cesar, ale nie jest to oczywiscie w zadnym wypadku tez jakis helikopter ZOP a maszyna stricte SOF/CombatSAR! Oczywiscie SAR tez potrafi, tylko to mozne robic "zwykly" helikopter :)

kołalsky
Thursday, February 14, 2019, 17:15

Kupić nie kupimy ale co sobie polatamy to nasze. Ponadto jeżeli pochwalimy że dobre producent umrze ze szczęścia ...

sml
Thursday, February 14, 2019, 16:41

Kolego @bryxx, zgadza sie ta wersja miała oznaczenie Mi14X i faktycznie z braku kasy nie przerobili drzwi na większe. Tego problemu w AW101 zdecydowanie nie ma.

-CB-
Thursday, February 14, 2019, 16:20

@stop mądrości ludowej - nie ma żadnych wersji zdublowanych. Mi-14 też miały różne wersje (Mi-14PŁ i Mi-14PS, a teraz Mi-14PŁ/R). Są jedynie POKŁADOWE śmigłowce ZOP z możliwością poszukiwania i ratownictwa morskiego (ze względu na brak miejsca na kilka śmigłowców na okręcie), ale do SAR czy jakiś CSAR to im daleko. My przypominam kupujemy śmigłowce bazowania LĄDOWEGO (i przy wyborze AW101 zawsze takimi pozostaną).

staszek
Thursday, February 14, 2019, 15:55

h 92 wydaje sie tanszy i tez moze byc składany w Polsce a do tego nadaje sie na nastepce Mi 8/17

bryxx
Thursday, February 14, 2019, 14:36

Mi-14 pł a ratownicze mi-14ps to były dwie rózne maszyny z dedykowanym wyposażeniem, tylko jak sie resursy naszym ratowniczym pokończyły to Mi-14 pł przerobiono na ratowniczą ale taką bida, bowiem choćby drzwi sa za małe, w wersji MI-14ps drzwi były powiekszone aby nosze swobodnie wchodziły kolego stop mądrości ludowej.

OJropa Ameryki przez Australię do Afryki
Thursday, February 14, 2019, 14:23

Panie "EUropa" AW159 Wildcat jest za mały dla naszej Marynarki Wojinny.

z uśmiechem, starym Golfem przez EUropę
Thursday, February 14, 2019, 14:16

@EUropa Fajnie że poruszyłeś sprawę ultradrogiego sprzętu, a nie ultratanich ludzi. A to nowość: AW101 ZOP/CSAR nie może mieć broni lufowej, pasywnego i aktywnego zabezpieczenia itp. żeby chronić się przed utratą ultradrogich dóbr... Ponadto skoro AW159 jest lepszy bo używany, to szkoda dalej gadać... Wg najnowszych doniesień: "Polska chce pozyskać maszyny przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych, posiadające również możliwość realizacji misji ratownictwa morskiego. W tym celu śmigłowiec wyposażony jest w system szybkiej wymiany wyposażenia i możliwość instalacji sprzętu medycznego oraz ratowniczego." Na koniec skoro AW101 jako jedyny został w przetargu, to trzeba kierować pretensje do MONu, bo przecież po co ten cały przetarg...

master mariner
Thursday, February 14, 2019, 13:40

Czyli dalej ograna, nonsensowna MON-owska ściema dla publiki: "maszyny przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych, posiadające również możliwość realizacji misji ratownictwa morskiego"... Hmmm, to ja - kapitan statku pływającego regularnie po Bałtyku - proponuję, by morskim ratownictwem SAR w Polsce zajęła się CYWILNA instytucja. Instytucja cywilna - czyli instytucja najbardziej jak to tylko możliwe odległa od panów w mundurach pod światłym dowództwem MON (np. MSPiR, Urzędy Morskie, LPR, nawet MOSG - you name it...). I nie ma moim zdaniem żadnego sensu zastrzeżenie, że przeniesienie morskiego lotnictwa SAR "do cywila" może oznaczać nieco większe koszty. Bo od tego ile się wydaje, bardziej istotne jest to, co się za wydawane pieniądze otrzymuje. W tej chwili od panów w mundurach "otrzymujemy" wątpliwej jakości, biurokratycznie skrępowane, logistycznie ograniczone lotnicze "wsparcie" dla cywilnej służby morskiego SAR (czyli MSPiR). To "wsparcie" jest realizowane w nieprzewidywalny, chaotyczny sposób, ze zbyt małej liczby fatalnie rozlokowanych lotnisk, za pomocą niedostatecznej liczby maszyn.... No właśnie - bo o tym artykuł - maszyny... Śmigłowce, którymi panowie w mundurach "wspierają" służbę SAR to osiem maszyn, które z względu na osiągi do zadań morskiego SAR nie nadawały się nigdy. Poza tym są jeszcze ponoć dwa śmiegłowce, których osiągi są dla zadań morskiego SAR odpowiednie, ale te już dawno temu przekroczyły wiek muzealny. Przedłużanie im resursu sprowadza sie do polowania na jelenia, który się pod takim przedłużeniem podpisze. Nowoczesne, odpowiednie dla zadań morskiego SAR śmiegłowce panowie w mundurach kupują i kupują.... od ćwierć wieku z okładem. W efecie - nic nigdy nie kupili, a opisywana tu, fyfnasta przymiarka do zakupu śmigłowców dla armii - zakłada, że śmigłowce przeznaczone do wsparcia słuzby SAR - nie będą nawet smigłowcami SAR... Cóż - przegląd sytuacji skłania mnie do zdania, ratowanie z powietrza życia na morzu to sprawa zbyt poważna, by zostawiać ją w rękach osób tak nieodpowedzialnych, jak panowie w mundurach i ich polityczni wodzowie z MON.

Andrzej polkiego brzegu
Thursday, February 14, 2019, 13:22

@K - w poszukiwaniu Japan Merlin heli..jutub wskazuje min. -Japan -Filipiny deal? w 2 minucie 50 sekundzie migawka. BIELUTKI wielki heli z silnikami po BOKACH, (to nie uh 60). Caracal ani tyle!

EUropa
Thursday, February 14, 2019, 12:13

stop madrosci ludowej) Combat SAR smiglowcem ZOP z calym jego ultradrogim sprzetem, bez jakiegokolwiek uzbrojenia lufowego, mozliwosci tankowania w powietrzu, zabezpieczenia balistycznego(pasywne i aktywne) maszyny itp??? Bardzo mi przykro, ale to jeszcze glupszy pomysl niz zwykly SAR helikopterem ZOP! Na swiecie sa helikoptery stricte transportowe, ZOP, SAR, Combat SAR, SOF czy tez wersje MedEvac. Kazdy sluzy do czegos innego i jakies podwojne przeznaczenia, jeszcze w takiej konfiguracji z ZOP(mnostwo skomplikowanego sprzetu na pokladzie) to tylko w polskim MON mogli wymyslec!? A do samej maszyny, hmmm, fajna jest, ale nie na polska kieszen! Brytyjczycy musza oszczedac i tna wszystko co mozliwe, zeby miec kase na lotniskowce i F35, wiec jeszcze wcale niedawno chcieli wycofac/sprzedac swoje AW159 Wildcat. Jezeli jeszcze aktualne to bylyby to helikoptery w sam raz dla Polski anie najdrozsze z najdrozszych AW101, ktorych ze wzgledu na koszt byloby cale cztery, wow!

stop mądrości ludowej
Thursday, February 14, 2019, 10:26

Ludzie czy wy czytać po polsku nie umiecie? AW101 dla MWRP ma być przede wszystkim śmigłowcem ZOP. Dotakową funkcją ma być "Combat SAR" a nie "SAR", tak jak tu wielu ekspertów "co wszystko widziało" sugeruje. Różnica jest kolosalna zwłaszcza w ilości wyposażenia ratowniczego, na korzyść bojowego i szkoda czasu żeby to dalej tłumaczyć. Przypomnę że nawet Mi14 miał taką wersję, bo widzę że wszyscy to wiedzą. W warunkach pokoju to taka wersja jest oczywiście ogólnie mówiąc nieekonomiczna. Uświadomcie sobie jednak że wysyłanie zwykłego śmigłowca SAR w warunkach wojny, to jak wysyłanie cywilnej karetki na pole walki. Proponuję tym co się tak mądrzą tego sami spróbowali.

łuki
Wednesday, February 13, 2019, 23:51

Ten rok zapowiada się ciekawie w temacie sprzętu i kontraktów

w
Wednesday, February 13, 2019, 23:18

niestety musimy kupic bo idioci sprzedali WSK Świdnik. I teraz jak nie kupimy to oni te zaklady zamkna albo zminimalizuja do produkcji ogumienia dla koła Mohra (to dla tych co wiedzą)

marzyciel
Wednesday, February 13, 2019, 22:16

50 sea hawków i 50 aw10150 ah 64

K.
Wednesday, February 13, 2019, 20:14

@Tomek . Japonia nie używa AW 101 w wersji SAR . Do tych celów używają Caracali i jako maszyny pokładowej BH .

-CB-
Wednesday, February 13, 2019, 20:02

@Gts - ja bym powiedział nawet, że większość wyposażenia. Ktokolwiek widział choć raz śmigłowiec ZOP od środka (ja byłem wielokrotnie w naszych Mi-14PŁ i Kamanach, a widziałem też NH-90, BH i Lynxa w wersjach pokładowych) wie, ile tam jest skomplikowanych urządzeń i paneli operatorskich. Przecież tego się nie da wyjąć, bo by trzeba rozebrać połowę śmigłowca i wymontować pół elektroniki. A co z różnymi hydrolokatorami, magnetometrami itp. które są zainstalowane w kadłubie? A co z urządzeniami do opuszczania sonaru i zrzucania boi sonarowych? Są jeszcze wysięgniki do torped i masa innych urządzeń. To raczej będzie wyglądało tak, że wyrzuci się luźne rzeczy (boje, torpedy), wrzuci do środka nosze oraz jakiś kosz ratowniczy i będzie śmigłowiec "SAR". A na akcję będą targać ten cały specjalistyczny sprzęt kosztujący dziesiątki milionów dolarów.

Niezależny
Wednesday, February 13, 2019, 19:42

Willgraf co ty bredzisz, Caracal ma 2x1800KW przy masie startowej 11000kg a AW101 ma 3x1725 przy masie startowej 14600kg, stosunek mocy do masy podobny a może na + dla AW101

www
Wednesday, February 13, 2019, 19:39

Na pewno lepsze od cywilnych S-70i

Komik, smutny....
Wednesday, February 13, 2019, 19:37

Przy naszych zmodernizowanych MI-2 to ten cały AW-101 to zwykły antyk.

Gdynianin
Wednesday, February 13, 2019, 19:02

AW101 ma weryfikację w Gdyni, a nie w Powidzu jak przy poprzednim przetargu Caracal.

arek
Wednesday, February 13, 2019, 18:56

Produkcji w Polsce i tak nie będzie. Świdnik robi drzwi do tych maszyn. Merliny są dobre, poprzednio nie były w przetargu.

De Retour
Wednesday, February 13, 2019, 18:07

Ciekawe czy je pomaluja jak SAR, czy jak ZOP...

docent hab korki taczer
Wednesday, February 13, 2019, 17:44

parametry smiglaka wygladaja dobrze i mozna by przelknac spory koszt zakupu. jedyne co mnie martwi to podobno drogie koszta utrzymania. mam nadzieje, ze zanim sie zdecyduja kupic sprawdza ile kosztuje godzina lotu, jak drogie sa naprawy itd, info moga zasiegnc od brytoli i norwegow, a pozniej przekalkuluja czy ich na ten smiglowiec stac. oby nie bylo tak, ze beda staly w hangarach bo nie ma na paliwo albo na czesci.

Adekwatny
Wednesday, February 13, 2019, 17:36

To jest właśnie helikopter który powinien podejść do poprzedniego przetargu, znacznie lepszy od caracala

Anty 50 C-cali przed 500+
Wednesday, February 13, 2019, 17:09

'Willgraf polecam ..."three rotor masts imported from Airbus was far lower than the standard, and one of them were confirmed to have been fitted in the crashed Marineon,..."w tym rozbitym klonie Super pumy w Korei (pisano o Powrocie na def.24,..... to dla caracal defence - wersji "cywilnych" C-cali ; dla Ukrainy min)-odpada wirnik, PO remoncie

Wiesiek
Wednesday, February 13, 2019, 16:48

No to czekamy na rozstrzygnięcie programu Kruk, jak myślicie, czy w tym roku podpiszemy umowę na 4 szt. Apache ?

Piotrek
Wednesday, February 13, 2019, 15:49

Leonardo Helicopters jako jedyny pozostał na polu walki z ofertą AW101 przy uczciwym postępowaniu przetargowym konkurencja sama postanowiła zrezygnować.

Rebel
Monday, April 8, 2019, 19:55

Uczciwym nazywasz wymóg tworzenia śmigłowca 2 w 1 czego nikt na świecie nie praktykuje. Oraz wymagania offsetowe takie, że koszty dla 4/8 maszyn byłyby takie jak dla 50 wcześniej? Oraz fakt, że nagle zmniejszono planowane zamówienie z 16 maszyn do 4 (bo nikt nie zauważy, że te 16 maszyn AW-101 by kosztowało tyle co 50 z dużym pakietem logistycznym i symulatorami)

Wolf83
Wednesday, February 13, 2019, 15:43

Czy ten szatański pomysł 2 w 1 praktykuje jeszcze jakaś marynarka wojenna? Drogi specjalistyczny sprzęt z aparatura do zwalczania łodzi podwodnych, w razie czego będzie wysyłany na "cywilne"akcje ratunkowe ? Gdzie tu jakaś logika?

Rebel
Monday, April 8, 2019, 19:54

Nikt tego na świecie nie praktykuje...

Gts
Wednesday, February 13, 2019, 15:22

-CB-, najgorsze jest to, ze na misje SAR bedzie trzeba targac czesc tego wyposazenia, wiec moze jacys ratowani z jachtu rosjanie obejrza sobie co tam w srodku jest. Dobra, pal licho z nimi, jak sie z jakiegos powodu nam ten smiglak zwali przy ratowaniu, to bedzie to tak droga strata, ze w pale sie nie miesci. Nikt o tym nie mysli, ale naprawde sar i zop w jednym to chora fantazja amatorow ktorzy prosto z obory siedli na stolki.

Tomek
Wednesday, February 13, 2019, 15:12

Japonia zwiększyła podwoiła zamówienie na te smigłowce. Też używają ich w podwójnej roli. Nawet poczwurnej. Służą dodatkowo na okrętach smigłowcowych(lotniskowcach) i używa ich piechota morska do wysadzania desantu. Japonia twierdzi że dzięki trzem silnikom radzi sobie nawet z ratowaniem załóg kutrów podczasz CHURAGANÓW. Jesli Samuraje go cenią i uważają za najlepszą konstrukcję to ja im wieżę. Zapomniałem używają go do trałowania min.

Zaq
Wednesday, February 13, 2019, 15:09

Nie ma się co podniecać i tak wkoncu zakup będzie anulowany.

-CB-
Wednesday, February 13, 2019, 15:06

A przyleciał wczoraj do Rębiechowa na pokładzie Airbusa A400.

bryxx
Wednesday, February 13, 2019, 14:55

Powinny być ZOP i ratownicze, nie jeden od wszystkiego. Kupcie najlepiej szarą maść ona podobno jest na wszystko.

GUMIŚ
Wednesday, February 13, 2019, 14:54

AW-101 jest takim "Ferrari" wśród śmigłowców tej wielkości , co niestety okupione jest wysoką ceną zakupu jak i dużymi kosztami eksploatacji. Duże zaawansowanie techniczne AW-101 niestety związane jest również ze skomplikowanym serwisem technicznym i w przeciwieństwie do MI-14, nie da się go naprawiać z użyciem młotka i śrubokrętu. Caracal byłby znacznie tańszy ! Można było zamówić osobno śmigłowce CSAR i ZOP.

Willgraf
Wednesday, February 13, 2019, 14:46

polecam artykuł z 2017 roku https://www.defence24.pl/wypadek-nowego-norweskiego-smiglowca-aw101

Willgraf
Wednesday, February 13, 2019, 14:44

jak zaczną spadać do morza - z tymi 3 małymi silnikami od BH to dopiero zatęsknicie za Caracalami

Realista
Wednesday, February 13, 2019, 14:35

Coś mi mówi, że za te zakupy z wolnej ręki, bez offsetu, w minimalnych transzach, po kilka sztuk, ktoś już wkrótce beknie przed sądem. I będzie "strasznie" zdziwiony, o co prokuratorowi i wysokiemu sądowi chodzi...

Karol
Wednesday, February 13, 2019, 14:28

Niech testują chociaż sprawa jest oczywista. Jest to aktualnie najlepszy śmigłowiec europejski i cieszy mnie to, że Polska w końcu otrzyma solidny sprzęt . Nasza MW zasługuje na to

Lord farklad
Wednesday, February 13, 2019, 14:26

Oby nie to. To już wolę używane sea hawki z pustyni.

Quetzalcoatl
Wednesday, February 13, 2019, 14:23

Cokolwiek kupią nadającego się do operowania nad morzem będzie dobre w obecnej dramatycznej sytuacji w lotnictwie MW. Łączenie zadań SAR i ZOP to mrzonka polityków, nie ma szybką na szybką rekonfigurację maszyn. Cztery maszyny to minimalny poziom, p\przydałoby się drugie tyle patrząc na długość linii polskiego wybrzeża.

aaa
Wednesday, February 13, 2019, 14:23

Za drogi i za duży, jeszcze do tego 2 w 1 to już całkiem do niczego. To jest zła koncepcja od samego poczatku

sebix
Wednesday, February 13, 2019, 14:07

W końcu ministerstwo mogłoby uchylić rąbka tajemnicy ipqowdziec coś więcej na temat zakupu śmigieł dla MW. Bo skoro AA101 został sam na placu boju, wiadomo, że przejdzie. Ale kiedy co i jak cisza! Cieszę się, że MW w końcu dostanie porządne maszyny.

sorbi
Wednesday, February 13, 2019, 13:59

Gdyby kupili NH90 bez przetargu jak Black Hawka dla Policji - to byłby lepszy wybór i bardziej uniwersalny śmiglak -również mógłby stacjonować na okrętach i zastąpić w przyszłości MI 8/17. Ale AW 101 ma już w Polsce"stajnię", a NH-90 pewnie nigdy by się jej nie doczekał.

sorbi
Wednesday, February 13, 2019, 13:55

Jeśli wybiorą AW 101,dla MW to niemal pewnym jest, że będzie to również przyszły ciężki śmigłowiec wojsk aeromobilnych, o który się upominają.

-CB-
Wednesday, February 13, 2019, 13:38

Tyle, że jak ma pełnić obie role jednocześnie, to część tego wyposażenia SAR "norweskiego" będzie trzeba wyrzucić. Nie wszystko da się dowolnie konfigurować i część wyposażenia zarówno SAR jak i ZOP musi być zamontowana na stałe. To nie jest jakiś kontener, że się wyrzuca jeden i wrzuca drugi, a dużo rozwiązań technicznych jest specyficzna dla danego podtypu. Taki śmigłowiec dwufunkcyjny nigdy nie będzie w pełni SAR czy w pełni ZOP... Ciągle nie rozumiem dlaczego brną w taki absurd...

jaan
Wednesday, February 13, 2019, 13:34

Wszelkie zakupy, które realizuje MON traktuję jako nabywanie minimalnej ilości technologii. Wdrożenie jej, nauczenie się jej w warunkach użytkowych pozwoli na przeszkolenie użytkowników. Jak na razie na skalowanie ilościowe chyba nie ma kasy. Czy to podejście jest właściwe? Tego nie wiem. Warto jednak mieć jak najwięcej doświadczenia z technologią i ocenić jej faktyczną przydatność.

Cogitator
Wednesday, February 13, 2019, 13:33

Mimo że AW101 to wspaniała maszyna to jednak IMO nie bedzie to dobry wybór dla naszej sytuacji ekonomicznej, logistycznej i sprzętowej. To tworzenie bardzo kosztownej mikrofloty wyjdzie nam bokiem. Lepszym pod względem ekonomii wyborem byłby Seahawk, pozwoliłoby to choć częściowo ujednolicić park maszynowy a jednocześnie nie podbijać wymagań by przyszłe okręty o ile jakieś będą miały wzmocnione pokłady lotnicze by przyjmować AW101. I pisze to z ciężkim sercem bo AW101 jest przeze mnie bardzo cenioną maszyną. I tak wiem, będzie argumentacja by udobruchać związkowców z Świdnika, bo przecież to jest najważniejsze przed wyborami.

Zawisza_Zielony
Wednesday, February 13, 2019, 13:23

Bardzo dobry sprzet ale baaardzo drogi w eksplatacji...czy oby ktoś tu umie liczyć

Frank
Wednesday, February 13, 2019, 13:17

I takich śmigłowców nam potrzeba, ktoś kto pisze, że drogie w utrzymaniu i nie stać nas... bzdura. Stać nas, Polska jest zaklasyfikowana do grona państw rozwiniętych to po 1. Po 2. Mamy dostęp do morza który mamy obowiązek zabezpieczyć z uwagi bezpieczeństwo statków głównie handlowych które przypływają do naszych portów. Po 3. Nasz obszar morski w tym wyłaczna strefa ekonomiczna to ok. 37 tyś km2 czyli 10% pow. naszego kraju który wymaga zabezpieczenia i kontroli. Po 4. Możliwość dlugotrwałego operowania na morzu oraz pojemność AW101 w ktorej mialem okazje przebywać jest wielkim atutem tej maszyny ponieważ są to nieocenione walory podczas katastrof takich jak np. Heweliusza. Po 5. Serwis w Świdniku. Po 6. 3 silniki dają duży komfort i bezpieczeństwo w warunkach morskich. Po 7. Bardzo dobre wykorzystanie maszyn w układzie combo czyli standardowo SAR i dodatkowo montaż systemow ZOP. Po 8. Konstrukcja AW101 to lata 90. stąd mamy do czynienia z bardzo nowoczesnym śmigłowcem. Po 9. AW101 sa bardzo wysoko oceniane przez pilotów. Po 10. AW101 w służbie Królewskiej Marynarki Wojennej osiąga zdolność misji ponad 90%.

Danisz
Wednesday, February 13, 2019, 13:14

"w sprawdzeniu weryfikacyjnym w ramach procedury prowadzonej przez Inspektorat Uzbrojenia badana jest zgodność osiągów maszyny ze specyfikacją zawartą w dokumentacji." - a w przypadku S-70i nie sprawdzano zdolności i kupiono na podstawie danych z internetu

werso
Wednesday, February 13, 2019, 13:04

ogolnie mnie sie bardziej podaba zakup aw101 niz caracali. zdecydowanie lepsza maszyna.

Polak
Wednesday, February 13, 2019, 12:42

Zakupów mikroflot śmigłowców ciąg dalszy...Co jest do wszystkiego jest do niczego. Skończy się tak, że kupią piekielnie drogie 4 sztuki bo na więcej pieniędzy nie będzie, 2 będą zajeżdżane w dyżurach SAR a dwa będą stać jako ZOP. Biorąc pod uwagę niski stopień sprawności ww. maszyn po kilku latach jednocześnie sprawne będą co najwyżej dwa... Niemożliwością jest częsta rekonfiguracja pomiędzy wariantami SAR/ZOP. Sprzęt ZOP jest zbyt cenny i skomplikowany i nie toleruje "ciągłego rozpinania i wpinania" kabelków. Rozumiem, że po 10 latach zrobi się machniom sprzętu pomiędzy kadłubami i jakoś to będzie...

Rolo
Wednesday, February 13, 2019, 12:29

AW101 to byłby najlepszy wybór.

tichy
Wednesday, February 13, 2019, 12:18

To będzie dobry wybór.

xyz
Wednesday, February 13, 2019, 12:10

Nie zdziwię się jak anulują i rozpiszą ponownie przetarg. AW101 to taki F-35 wśród śmigłowców bardzo drogi w utrzymaniu na który nas nie stać.

ds
Wednesday, February 13, 2019, 12:04

B.Dobra Wiadomość. Oby zamknąć wreszcie rozdział śmigłowców dla MW. Te AW101 plus SW-3 z nowymi silnikami wystarczą na lata.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama