Rosyjska armia trafiona koronawirusem

2 maja 2020, 15:50
550354656446
Fot. mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony ujawniło, że według stanu na dzień 28 kwietnia 2020 r. w armii i wojskowych instytucjach edukacyjnych Federacji Rosyjskiej wykryto ponad 2600 osób zakażonych koronawirusem. Wszystko wskazuje na to, że zaczyna w tej chwili się mścić wcześniejsze, lekceważące podejście generalicji i polityków do zagrożenia epidemicznego COVID-19.

A jednak rosyjska armia okazała się nie być odporna na zarażenie koronawirusem. Pomimo deklarowanego wcześniej przez generalicję kompleksowego przygotowania się na zagrożenie, zgodnie z oficjalnymi danymi z 1 maja br. zarażonych jest już ponad 2600 żołnierzy, słuchaczy wyższych i średnich uczelni wojskowych oraz pracowników wojska.

Teoretycznie w samych jednostkach wojskowych sytuacja nie jest alarmująca, ponieważ zgodnie z komunikatem Minoborony „Podczas ciągłych testów w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej od marca do 1 maja tego roku odnotowano 1099 żołnierzy z pozytywnymi wynikami testów, których poddano leczeniu”. Rosjanie skrupulatnie wskazują również, że na koronawirusa zachorowało 313 cywilnych pracowników wojska.

Wśród personelu wojskowego, trzy osoby mają być w stanie ciężkim (wszystkie wymagały podłączenia do respiratora), dwanaście osób ma być w stanie „umiarkowanego nasilenia”, natomiast reszta ma przechodzić chorobę bezobjawowo. Pomimo tego 339 żołnierzy jest w tej chwili leczonych w szpitalach ministerstwa obrony, 282 osoby przebywają w ośrodkach izolacyjnych w miejscach pełnienia służby, a 10 osób jest hospitalizowanych w cywilnych placówkach medycznych. Pozostałych 468 żołnierzy zostało odizolowanych w domach. Rosjanie odnotowali też 137 przypadków, które zakończyły się wyleczeniem.

image
Fot. mil.ru

Statystykę rosyjskich sił zbrojnych niewątpliwie pogarszają uczelnie wojskowe. W szkołach wyższych podlegających pod ministerstwa obrony wykryto bowiem 1174 przypadki zarażenia COVID-19 pośród kadry, kadetów i studentów. Z tej liczby 425 osób jest leczonych w szpitalach wojskowych, 618 osób odizolowano w miejscu pełnienia służby, 13 osób jest leczonych w cywilnych placówkach medycznych, 118 jest izolowanych w miejscu zamieszkania a 2 osoby wyzdrowiały. Według Minoborony stan zarażonych jest „normalny”, a „choroba przebiega bezobjawowo”.

Lepsza sytuacja jest w wojskowych szkołach średnich w których studiuje ponad 14,5 tysiąca osób. Dzięki środkom zapobiegawczym i kwarantannowym podjętym przez Minoboronę tylko w 4 z 31 takich placówek oświatowych odnotowano pozytywne wyniki testów na koronawirusa. Zachorowało tam w sumie 209 uczniów. Z tej liczby 51 osób jest leczonych w cywilnych placówkach medycznych a 158 zostało odizolowanych w wojskowych domach wypoczynkowych.

Rosyjskie ministerstwo obrony nie poinformowało natomiast o sposobie radzenia sobie z chorobą w jednostkach wojskowych. Z komunikatów wynika jednak, że odbywa się to głównie poprzez odseparowanie żołnierzy od otoczenia (np. na poligonach) jak również przez stosowanie zasad sanitarnych, którymi wcześniej generalicja ostentacyjnie pogardzała. Na stronie Minoborony pojawiła wie więc ulotka, w której np. zakazuje się organizowania dużych zgromadzeń lub też podawania sobie ręki podczas powitania.

Rosja praktycznie jest spłukiwana środkami dezynfekującymi. Według Minoborony działania zapobiegawcze i diagnostyczne we wszystkich jednostkach wojskowych i organizacjach departamentu wojskowego, a także dezynfekcja pojazdów, pomieszczeń biurowych i mieszkalnych oraz materiałów są prowadzone codzienne. Dodatkowo cały personel Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej po przybyciu na służbę przechodzi badanie lekarskie z pomiarem temperatury ciała.

Minoborona publikuje też biuletyny, w których bardzo dokładnie prezentowane są dane odnośnie zachorowań w rosyjskich siłach zbrojnych. Przedstawiana jest również ogólna sytuacja epidemiczna w wojsku. Z komunikatu z 1 maja br. wynika, że rosyjskich siłach zbrojnych:

  • uruchomiono 5554 stacjonarnych punktów kontroli temperatury;
  • utworzono grupy zadaniowe do monitorowania i reakcji operacyjnej;
  • uruchomiono 23 specjalistyczne laboratoria diagnostyczne, które mogą przeprowadzać do 11,5 testów dziennie;
  • utworzono 182 centra obserwacyjne dla 30 tysięcy pacjentów pozwalające na odizolowanie i monitorowanie osób, które miały kontakt z pacjentami z zakażeniem koronawirusem;
  • przygotowano 6745 miejsc do ewentualnego leczenia zainfekowanego personelu wojskowego w szpitalach wojskowych.
  • przygotowano 7 mobilnych szpitali na 700 miejsc, do których przydzielono 86 zespołów medycznych i pielęgniarskich.
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
baba ze wsi
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:53

Niezwyciężona do tej pory rosyjska armia , musiała uznać wyższość pandemii ? Kornawirus wykończył Putina armię ?? Ale obciach !

inż.
poniedziałek, 4 maja 2020, 00:24

Triazawirin lek na SARS-a. Rosjanie mają gdzieś tego koronawirusa. Przez ten lek i jeszcze inne rodzime leki śmiertelność w Rosji na covid-19 jest pięciokrotnie mniejsza aniżeli u nas. Smutne ale prawdziwe. Szcepionkę na Ebolę opatentowali a na covida na jesieni już będą testować na ludziach. U nich problemu nie ma i nie będzie. Problemem jest tania ropa i wzrost eksportu chińskiej broni.

Davien
piątek, 8 maja 2020, 04:24

Taak, ale wiesz ze dopiero niedawno zaczęli jego testy? Więc znowu wpadka panei inz.

wza
poniedziałek, 4 maja 2020, 11:12

Polska ilość zgonów na COVIDa 678 osób (17,9 zgony na 1 mln mieszkańców) Rosja ilość zgonów na COVIDa 1280 osób (8,9 zgonu na 1 mln mieszkańców). Niby lepiej, ale nie "pięciokrotnie mniejsza". Dane na dzień wczorajszy. Tylko, że w Polszy ilość zachorowań podwaja się co 29 dni (5 dniowa średnia), a w Matuszce Rosiji co 9,5. Czyli za 10 dni będzie w Rosji 2 razy tyle zakażonych (269 tys.) Więc co kolega "inż." ma na myśli pisząc "u nas"? Moskwę, Władywostok, Pitra?

RUDY
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:25

Statystyki są bardzo kontrowersyjne. Porównaj liczbę testów przeprowadzonych w Rosji i Polsce. W dniu 4 maja 2020 roku w Rosji wykonano 4300000 testów, w Polsce 375984 testów. Przy tak małej liczbie testów w Polsce nie można mieć nawet przybliżonego obrazu wzrostu zakażeń. Obawiam się, że dla Polski obraz infekcji COVID może być znacznie smutniejszy. W każdym razie warto życzyć powrotu do zdrowia wszystkim pacjentom.

azw
poniedziałek, 4 maja 2020, 12:53

Policz sobie w stosunku do ilości zarażonych ... to otrzymasz to o czym poprzednik pisze ...

Niuniu
niedziela, 3 maja 2020, 17:18

A jak tam sytuacja w Polskim Wojsku? Są jakieś statystyki zachorowań? Albo jakiekolwiek inne dane?

k
poniedziałek, 4 maja 2020, 00:11

Są. Wystarczy poszukać. Lub zapytać np Google. Polska to na szczęście nie zakłamana Rosja.

RUDY
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:30

Dziwne, skąd ta agresja i oskarżenia o hipokryzję? Nawiasem mówiąc, prawdopodobnie źle przeczytałeś artykuł autora, Rosja nie ukrywa swoich danych o chorobach w Siłach Zbrojnych.

yaro
niedziela, 3 maja 2020, 04:06

Ministerstwo Obrony uruchomiło sześć nowych centrów infekcyjnych. W czwartek, 30 kwietnia specjaliści Ministerstwa Obrony Rosji jednocześnie w kilku regionach kraju uruchomili sześć nowych zakaźnych wielofunkcyjnych centrów. Nowe centra infekcyjne oddano do użytku w Podolsku, Smoleńsku, Wołgogradzie, Nowosybirsku, Usuryjsku i Orenburgu. Do tych ośrodków medycznych zostały zakończone dostawy sprzętu medycznego, w tym urządzeń rentgenowskich, tomografów komputerowych, ultrasonografów, anestezjologii i endoskopii, a także mechanicznych urządzeń wentylacyjnych ” - poinformowano w departamencie wojskowym. Wcześniej w kwietniu w ciągu kilku tygodni zbudowano, wyposażono i oddano do użytku dwa centra medyczne w Odincowo pod Moskwą i Niżnym Nowogrodzie, które są już całkowicie gotowe do pracy. Minister obrony Siergiej Szojgu powiedział ze w maju będzie wybudowanych 16 modułowych centrów medycznych, aby skutecznie przeciwdziałać koronawirusowi.

Szach mat w jednym ruchu
niedziela, 3 maja 2020, 18:37

No i? Co z tego wynika oprócz twojej egzaltacji putinlandem?

RUDY
niedziela, 3 maja 2020, 14:01

Masz rację. W sumie powstanie 16 takich ośrodków medycznych. Praca rosyjskich lekarzy wojskowych i budowniczych, w tym kierunku, jest bardzo imponująca.

Wania
niedziela, 3 maja 2020, 13:23

Zapomniałeś dodać, że WHO chwali Rosję, a Rosją pomaga przy tym całemu światu. 3 maja dzienna liczba zachorowań przekroczyła 10.000 i są na 7 miejscu w świecie. Pod koniec tego tygodnia wejdą do pierwszej piątki, czego im cały świat życzy. Już złapali społeczną odporność i właściwie te działania o których piszesz są niepotrzebne bo prawie nikt nie umiera w Rosji. Troje niezadowolonych medyków z opisywanych centrów wypadło z okna i jak się okazało było to piąte piętro. Reszta medyków chwali poziom zabezpieczeń i stan przygotowań. Cały świat podejrzewa, że Rosja zawyża swoje statystyki w ramach solidarności ze światem. Premier w ramach solidarności zachorował i nic mu się nie dzieje. Leczy się spirytem i rosyjskimi szczepionkami. Szkoda tylko, że parady nie będzie. Tyle przygotowań w kwietniu, tyle miniparad i wieczorków. I na nic. Władza nie do końca przemyślała swoje decyzje o likwidacji parady.

RUDY
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:35

Napisałeś wszystko poprawnie, ale zapomniałeś o ważnych szczegółach. Nie spadł 3 medyków, ale 333 i wypchnął ich przez okno osobiście Putin.

bender
poniedziałek, 4 maja 2020, 14:58

To taka typowo rosyjska anomalia grawitacyjna przy oknie, jako znawca Rosji powinieneś być z nią zaznajomiony.

Wania
poniedziałek, 4 maja 2020, 14:50

Wcale bym się nie zdziwił gdyby to była prawda co napisałeś. Polskie serwisy podały informacje o trzech przypadkach w ciągu tygodnia.

Wpr
niedziela, 3 maja 2020, 22:04

100% prawdy

poniedziałek, 4 maja 2020, 12:54

pleciesz 3000% prawdy

poniedziałek, 4 maja 2020, 00:11

Nawet 1000%

Read
niedziela, 3 maja 2020, 01:55

Jak to? Przecież mają sześć szczepionek? Może nie mogą się zdecydować której użyć- sam już nie wiem.

vizor
niedziela, 3 maja 2020, 01:35

Armia amerykańska poległa, chińska poległa, to dlaczego rosyjska miał by być odporna, na to co zabija ludzi, którzy nic nie są w stanie zrobić...

Kapustin
sobota, 2 maja 2020, 22:28

Chochołów cz.2

Koba
sobota, 2 maja 2020, 19:24

Jest mi naprawdę bardzo, bardzo przykro....

Pandemia
sobota, 2 maja 2020, 18:36

To dopiero początek ...

ciekawski
sobota, 2 maja 2020, 22:54

Dziwna jest bardzo niska śmiertelność na koronawirusa w Rosji. Albo spowodowane jest to tym, ze chorują młodzi, albo mają wyższą odporność bo częściej chorują na infekcje wirusowe, albo mają geny które powodują wysoką odporność i najmniej prawdopodobny powód służba zdrowia stanęła na wysokości zadania i "robi cuda:.

Marek
poniedziałek, 4 maja 2020, 16:34

Jak pamiętam swego czasu, kiedy Czarnobyl był ich to twierdzili, że tam jest mniejsze promieniowanie od tego, które u siebie zarejestrowali Szwedzi.

nLL
poniedziałek, 4 maja 2020, 14:10

Niska śmiertelność nie jest dziwna. Licznik zgonów włączył się w Rosji później niż w Europie Zachodniej i dopiero nabiera rozpędu. Śmiertelność rośnie ze sporym opóźnieniem za wzrostem zachorowań. Ogólnie to jakiekolwiek porównania można bedzie robić dopiero po ustąpieniu pandemii, gdy liczniki się zatrzymają. Wtedy bedzie widać, kto sobie poradził lepiej, a kto gorzej.

Szach mat w jednym ruchu
niedziela, 3 maja 2020, 15:01

A może to tak zwana i podziwiana rosyjska magiczna prawda? Tak znana na całym świecie!

janusz
niedziela, 3 maja 2020, 13:39

Polecam sprawdzic smiertelnosc w poprzednim roku na grype i porownac do zgonow na niby koronowirusa ,bo wszystkie zgony sa pod niego przypisywane .nagle ludzie przestali umierac na zawaly oraz inne choroby tylko na koronowirusa .na chwile obecna w UK jest zgonow ponad 20 tysiecy ,uwazasz ze to duzo ?wlacz myslenie .

czytelnik okazjonalny
niedziela, 3 maja 2020, 10:48

Na terenie dawnego ZSRR i jego satelitów obowiązkowe szczepienia dały częściowe złagodzenie objawów. To można sprawdzić - na przykładzie Niemiec, gdzie jest różnica pomiędzy ilością zgonów pomiędzy landami zachodnimi a wschodnimi...

agat
niedziela, 3 maja 2020, 03:43

Allbo jest cos z ich statystyka

Adam S.
poniedziałek, 4 maja 2020, 01:43

No co Ty, nie ufasz rosyjskim informacjom? Przecież oni nigdy nie kłamią :) Ja w ogóle nie mogę się nadziwić jak to się dzieje, że Moskwa podaje jakieś liczby, a świat je czyta i przyjmuje, jakby nie wiedział, że one pochodzą z Moskwy.

RUDY
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:42

Naprawdę myślisz, że Rosjanie coś ukrywają? W dobie nowoczesnych technologii cyfrowych ukryć absolutnie nic nie jest możliwe. Rosjanie doskonale to rozumieją i nie używają tych starych radzieckich metod..

Blob
poniedziałek, 4 maja 2020, 14:48

Ależ można, jeśli jest to możliwe w Japonii to w Rosji pewne.

RUDY
poniedziałek, 4 maja 2020, 13:41

Naprawdę myślisz, że Rosjanie coś ukrywają? W dobie nowoczesnych technologii cyfrowych ukryć absolutnie nic nie jest możliwe. Rosjanie doskonale to rozumieją i nie używają tych starych radzieckich metod..

Adam S.
niedziela, 3 maja 2020, 03:24

W mocno kontrolowanym społeczeństwie to bardzo proste. Zgony się ukrywa lub przypisuje innym chorobom. Nawet na dużo bardziej "normalnej" Białorusi były przypadki epidemii "zapalenia płuc". W Rosji dane są całkowicie manipulowalne. Liczba zakażeń też może być zaniżona, tak jak z całą pewnością zawyżona jest liczba przeprowadzonych testów ( prawie 4 miliony, więcej niż w Hiszpanii, Francji i UK razem wziętych).

Ukulele
niedziela, 3 maja 2020, 13:47

Z tym że Białoruś jest bardziej normalna to bym się nie zagalopowywał. W Rosji wybory są chyba bardziej przejrzyste.

Adam S.
poniedziałek, 4 maja 2020, 16:04

Białoruś jest bardziej "PRL-owska", absurd na absurdzie, ale nie tak represyjnie, jak w Rosji, gdzie za cokolwiek można trafić do łagru. No, na Białorusi nie wysyłają na Sybir :)

poniedziałek, 4 maja 2020, 00:13

Dowcip tygodnia. :-)

janusz
niedziela, 3 maja 2020, 13:40

Adam jestes w bledzie zgony na inne choroby przypisuje sie koronowirusowi .

Davien
niedziela, 3 maja 2020, 17:48

QA w jakim alternatywnym swiecie??

marcin
niedziela, 3 maja 2020, 02:25

Nie podają w statystykach przyczyn zgonu jako coronovirus,tylko np.zapalenie płuc,czy niewydolność krążenia...Stare numery...

Urko
niedziela, 3 maja 2020, 01:20

Mała śmiertelność wynika z dużej ilości testów. W sytuacji gdy do statystyki wpisuje się zarażonych, którzy nie chorują w oczywisty sposób znacząco obniża "statystyczną" śmiertelność.

sobota, 2 maja 2020, 20:28

Sądzisz, że będzie tak jak w USA? Chyba jednak nie, bo zaludnienie jest dużo mniejsze, na znacznie większym obszarze.

agat
niedziela, 3 maja 2020, 03:44

Nie chodzi o obszar, chodzi o dwie ogromne metropolie Moskwa i St Petersburg

Pim
sobota, 2 maja 2020, 23:00

Z jednej strony masz rację. Ale jak wirus się przedostanie do takiej odizolowanej społeczności, to wtedy może być ciężko. Izolacja działa na dwie strony. Dostawy środków, pomoc medyczna, mogą docierać później i w mniejszej ilości.

sobota, 2 maja 2020, 21:35

Metropolie oberwą. Właściwie już obrywają. Cholera wie dlaczego. Rosjanie na początku nie mieli źle i widzieli co się dzieje na świecie.

Adam S.
niedziela, 3 maja 2020, 03:35

Syndrom brytyjski, plus bardzo niska świadomość społeczna. "My się wirusa nie boimy, chorują tylko słabi". Do tego totalna demoralizacja państwowych służb, które tylko udają, że robią coś bez łapówki. Zmiana nastawienia pojawia się dopiero wtedy, gdy zaczynają chorować znajomi i rodzina.

Tweets Defence24