Chorwacja ponownie kuszona Gripenami

11 września 2020, 07:24
Sweden Offers Gripen to Croatia
Fot. Saab
Reklama

Koncern Saab poinformował o złożeniu oferty dla sił powietrznych Chorwacji, dotyczącej dostawy dwunastu nowych samolotów myśliwskich typu Gripen C/D oraz współpracy w dziedzinie nowych technologii z chorwackim przemysłem zbrojeniowym.

Oferta sprzedaży dwunastu samolotów Gripen C/D została przekazana Chorwatom 9 września br. przez przedstawicieli szwedzkiej agencji ds. zamówień obronnych FMV (Försvarets Materialverk) oraz ambasady Szwecji w Chorwacji. Oznacza to, że cały kontrakt ma być realizowany w ramach umowy międzyrządowej. Jest to konieczne, ponieważ poza samymi statkami powietrznymi Szwedzi zaproponowali Chorwatom „pakiet strategicznej współpracy”, który ma „wzmocnić chorwacki przemysł obronny i przynieść korzyści chorwackiemu bezpieczeństwu, budując długoterminowe partnerstwo w strategicznych sektorach”.

„Szwecja i Saab oferują kompleksowe i długoterminowe rozwiązania dla chorwackiego bezpieczeństwa wewnętrznego, które ochronią chorwacką ludność i granice przez nadchodzące dziesięciolecia. Jeśli Chorwacja wybierze Gripeny, Saab jest gotów przetransferować know-how i technologie oraz stworzyć regionalne centrum wsparcia lotniczego w Chorwacji. Pozwoliłoby to rozwinąć długoterminową współpracę z lokalnym przemysłem obronnym, jak również sektorem akademickim, generując około 500 miejsc pracy w branży zaawansowanych technologii”.

Jonas Hjelm - wiceprezes i szef lotniczego obszaru biznesowego Saab

 Chorwatom zaproponowano wielozadaniowy samolot Gripen C/D, który może działać jako myśliwiec, zwalczać cele lądowe i nawodne jak również wykonywać misje rozpoznawcze. Chorwacja byłaby wtedy szóstym krajem wykorzystującym te statki powietrzne. Wcześniej samoloty te wprowadziły bowiem do służby: Szwecja, Czechy, Węgry, Republika Południowej Afryki oraz Tajlandia. Dodatkowo Brazylia wprowadza do użytku Gripeny E/F.

Dla Chorwacji ważne jest również to, że Gripen potwierdził swoją pełną interoperacyjność z NATO. Czeskie i węgierskie siły bez problemu wykorzystują bowiem te samoloty w czasie ćwiczeń i operacji sojuszniczych, jak chociażby do zabezpieczenia nieba nad krajami bałtyckimi w ramach operacji Baltic Air Policing.

Za wyborem szwedzkiej oferty przemawiają dwa czynniki. Po pierwsze Chorwaci mają już dobre doświadczenia jeżeli chodzi o współpracę z koncernem Saab wykorzystując nabyte jeszcze przez Jugosławię rakiety przeciwokrętowe RBS-15 do swoich okrętów rakietowych i baterii nadbrzeżnych.

Jest to już druga poważna oferta złożona przez Saab Chorwacji. W październiku 2015 roku szwedzki rząd zaproponował Chorwatom również dwanaście samolotów Gripen C/D. Biorąc pod uwagę dodatkowo fakt, że dialog techniczny w tej sprawie przeprowadzono w 2007 roku to widać, że proces pozyskania myśliwców, które zastąpią w Chorwacji wysłużone samoloty MiG-21 trwa już ponad trzynaście lat.

Zakup eskadry nowych samolotów jest dla Chorwatów olbrzymim wysiłkiem finansowym, państwo to, pamiętające serbskie naloty z lat 90., chce jednak mimo wszystko dokonać jej zakupu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
rezerwa 77r.
środa, 18 listopada 2020, 13:22

POLSKA powinna kupić od Szwecji AWACS , są to ciekawe samoloty wystarczające dla POLSKI

rezerwa 77r.
środa, 18 listopada 2020, 13:19

jeśli chcecie wiedzieć więcej o kupowaniu samolotów przez SLD ,to polecam art. F-16 zdradzone tajemnice [ kłaniają się KIEJKUTY ]

Patriota
wtorek, 17 listopada 2020, 18:20

A kiedys Polska miała oferte za darmo bodajze od Belgii z nadwyzek f16 chyba kilkadziesiat, czy cos na pocz. wieku, w miedzyczasie zezlomowalismy nowiutkie mig 23 z malym nalotem, sporo su 22 bo nas stac, i nie chcielismy gripena z transferem technologii i nawet w lizingu używane z opcja przejecia, a gdzies po drodze pojawily sie tajfuny używane , moze by jednak kupili myśkiwce przewagi powietrznej z tuzin i nawet f15, lub tajfun i gripenow tuzin, nad morzem jakby co toby polecialy do Szwecji na remont....lub uzbrojenie no i cechy stealth...

Bursztyn
piątek, 11 września 2020, 19:33

Przynajmniej lata BŁAZEN jeszcze części noe zakupił do NASZYCH f16 ,równa rocznica,24 miesięcy

Bursztyn
piątek, 11 września 2020, 19:08

Błaszczak planuje darowiznę migow w ramach między morza

Gar
piątek, 11 września 2020, 13:01

Jeśli dojdzie do skutku to zyskają bardzo dużo za stosunkowo niewiele. Przypuszczam ze będą tak zadowoleni jak Brazylijczycy. Chociaż model będzie starszy. Co zresztą pewno spowoduje ze dokupione zostaną Juz następnie wersje E/lub F.

Ble ble ble
sobota, 12 września 2020, 11:35

Chorwaci kupiom złe samoloty, jednak z punktu widzenia, Chorwacji to nie mocarstwo a samoloty mogą tworzyć oddziały połączone pod dowództwem innych lub swoim to jest napewno ekonomiczna decyzja. Polska jest w innym geograficznym i politycznym położeniu i nawet teoretycznie lepsze f16 są słabą zaporą przed wrogim lotnictwem. Dlatego zmiana polskich f16 na EF trance 3 powinna być mocno analizowana

Monkey
piątek, 11 września 2020, 15:50

To prawda. Bardzo dobry sprzęt, ale jeszcze cholerni Amerykanie mogą zablokować transakcję poprzez naciski od chorwackiego odpowiednika Mossbacher po odmowę sprzedaży silników F404 będących napędem Gripena, a produkowanych przez Szwedów na licencji od General Electric.

Davien
piątek, 11 września 2020, 19:12

Monkey, Gripeny C były najgorszą maszyną w naszym przetargu z 2003r a obecnie sa juz zwyczajnie przestarzałe. W porównaniu do uzywanych Rafale wypadają razej dość słabo.

Urko
sobota, 12 września 2020, 08:31

Maszyna może była najgorsza, ale oferta była najlepsza. Co zresztą i tak nie było ważne, bo wcześniej już wszyscy wiedzieli, co trzeba kupić i cały przetarg to lipa... ;)

Monkey
sobota, 12 września 2020, 08:28

Davien,najgorsza maszyna w to był Mirage 2000.Nie Gripen.A do tego SAAB oferował lepszy offset niż Lockheed Martin.I teraz jest ta sama sytuacja.LM da słaby offset przy minimalnej przewadze swojej maszyny.I nieważne,czy będzie to po obu stronach C/D czy E/F.

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:46

Monkey, Gripen C był najgorsza maszyną w przetargu a nie Mirage-2000 to po pierwsze. Po drugie jak chcesz offset to kup sobie tejasa czy JF-17 bl I, dostaniesz Taaaki offset a maszyna z pierwszej misji bojowej nei wróci. Może zrozumcie jedno: offset to dodatek a nie wartość główna zakupu.. No ale podsumujmy co by Polska miała przy zakupie Gripena: mielibysmy maszynę ze słabym radarem, niezdolna do uzywania nowoczesnego uzbrojenia, bez MIL/STD-1760, obecnie juz całkiem przestarzałą.

Mickey93
sobota, 12 września 2020, 17:19

Przy wyborze gripena dziś nasze migi były by w muzeach i na złomie a teraz była by modernizacja do e/f lub NG, co z tego że w teorii mamy 48 efów jak i tak nie potrafimy ich wykorzystac, myślisz że nasze efy nie spadły by na 1 bojowej misji przeciw fr? Albo Białorusi?

Davien
niedziela, 13 września 2020, 17:10

Panie Mickey, NIE zmodernizujesz Gripena C do wersji E, Szwedzi próbowali i wyszło ze to niemożliwe:)) Gripen NG tpo demonstrator technologii Gripena E. A obecnie miałbyc oprócz Mig-ów 48 przestzrzałych Gripenów które tez musiałbys wymieniac. I nie, nasze efuy nie spadna na pierwszej miski przeciwko FR czy Białorusi.

piątek, 18 września 2020, 13:21

Szwedzi od ręki zamiast Mig-21 dawali za przysłowiową złotówkę wyremontowane i nowe (z rezerwy) Viggeny, do czasu dostawy Grippenów, a pewno bez problemu zostawiliby je i później. Mielibyśmy maszyny bojowe a nie tylko Iskry, i Czesi nie musieliby latać nad Polska aby przechwytywać samoloty .

Gar
piątek, 11 września 2020, 23:34

Dla mnie potwierdzeniem wartości Gripena jest to ze nikt z użytkowników się z niego nie wycofuje. Jest kompatybilny z NATO i z dużą ilością uzbrojenia zarówno europejskiego jak i USA. Potrafią nowe integrować zaskakująco szybko. W E/F ma być jeszcze lepiej. Czy wszystko szło od początku dla Czechów i Węgrów wspaniale?...Nie! ale i tak wybór z 2003r oceniam jako gorszy - przede wszystkim ze względu na nasz przemysł i realizacje offsetu i koszty eksploatacji. Nie twierdze, ze nie było tu tez winy naszych firm. Patrzę tylko na współpracę Szwedów z Brazylijczykami ... I zazdroszczę.

Davien
sobota, 12 września 2020, 12:49

Po pierwsze Gripena kupiły całe trzy kraje czyli Szwecja, Tajlandia i RPA, dwa go leasinguja czyli Czechy i Węgry i nikt wiecej go nei chciał. Gripena E kupiła jedynie Szwecja, by zastapic swoje gripenyA/B i Brazylia. Gripen C panei Gar moze uzywac ułamka tego uzbrojenia co F-16 wiec proszę, bez przesady.

Bursztyn
piątek, 11 września 2020, 12:26

Oddać I'm migi za darmo

Rodia
piątek, 11 września 2020, 10:50

Jakie to były Serbskie naloty?

chehłacz
piątek, 11 września 2020, 15:38

np. bombardowanie Dubrownika w grudniu 1991 roku, wystarczyło sprawdzić w necie zamiast trolować i się ośmieszać

Polak Mały
piątek, 11 września 2020, 09:33

"Szwecja i Saab..." A jak Polski rząd wspiera polski przemysł zbrojeniowy w eksporcie?

bender
piątek, 11 września 2020, 13:31

A jak ma się Twój komentarz do treści artykułu? Chorwacja będzie eksportować jakieś odrzutowe WSB?

piątek, 11 września 2020, 12:54

Co? Mamy coś takiego...mówisz o halach montażowych działających na prawie licencji?

Państwowiec
piątek, 11 września 2020, 12:18

Zdaje się Geremek (szef MSZ) miał swego czasu powiedzieć że nie będzie sprzedawcą polskiej broni

Gnom
piątek, 11 września 2020, 11:43

Tylko przemysł amerykański w amerykańskim eksporcie do Polski!

Marek1
piątek, 11 września 2020, 11:06

NIJAK. 1. Polski Rząd ma wdrukowane w mózgi, że NIE wolno zajmować się eksportem specjalnym bez zgody hegemona, więc żadnego wsparcia/lobbingu nie ma. 2. PGZ ma tak słabą i nieliczną ofertę eksportową, że nikt poważny nie bierze jej pod uwagę. 3. Nawet tutaj(portal) panuje idiotyczne przekonanie, ze potrzeby sprzętowe WP są tak ogromne, że jakakolwiek próba eksportu choćby niewielkiej części produkcji jest poczytywana za wręcz sabotaż.

Jabadabadu
piątek, 11 września 2020, 20:18

Żeby jakikolwiek sprzęt wojskowy prezentował wymaganą jakość - MUSI być eksportowany. To oczywista, acz bardzo niepopularna tutaj prawda. Jeżeli czegoś NIKT nie chce kupić na świecia, a wciska się to na siłę własnej armii, to jest to zwykły chłam lub pseudolicencyjny zabytkowy składak. A coś takiego nie ma racji bytu w świecie, to oczywiste, lecz na tym portalu to tępiony pogląd

Szept
piątek, 11 września 2020, 11:02

Polski rząd wspiera amerykański przemysł zbrojeniowy jak może :)

Jan
piątek, 11 września 2020, 10:37

A co dziś Polska ma do zaoferowania na eksport? makiety i wizualizacje czy modele pokazywane w Kielcach co rok ? może czołg Anders albo bwp Borsuk he? albo to coś o nazwie Concept?

Z prawej flanki
piątek, 11 września 2020, 20:38

Krab, Rak, Rosomak... Nie pamiętasz jakim sukcesem miał być eksport Rosomaka na Słowację? O tym jak cały kontrakt zniszczyli politycy, z Beatą Szydło na czele, można by napisać ciekawy artykuł.

Andrettoni
piątek, 11 września 2020, 17:56

Chińczycy w Afryce sprzedają wersje rozwojowe T-55 z działem 105 mm. Jak się chce to można.

Mickey93
sobota, 12 września 2020, 17:22

Lucznik też sprzedal beryla na 7.62 gdzieś do afryki

Tweets Defence24